II SAB/Kr 500/19

WyrokWSA w Krakowie2020-02-27

Skład orzekający: Iwona Niżnik-Dobosz, Małgorzata Łoboz, Magda Froncisz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 6 maja 2019 r., pomimo udzielenia części informacji i przedłużenia terminu odpowiedzi?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie wymaga wyczerpania środków zaskarżenia i jest dopuszczalna. Jednakże, w niniejszej sprawie organ nie dopuścił się bezczynności, ponieważ udzielił wnioskodawcy informacji w terminach przewidzianych ustawą, a częściowo nieprecyzyjny wniosek został potraktowany w sposób uzasadniony. Samo niezadowolenie strony z formy udzielonej odpowiedzi nie stanowi podstawy do uwzględnienia skargi.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie A złożyło skargę na bezczynność Wójta Gminy K.-L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej nieruchomości gminnych. Wniosek z 6 maja 2019 r. dotyczył szczegółowych danych o nieruchomościach, w tym ich wartości, lokalizacji, umów dzierżawy. Organ przedłużył termin odpowiedzi, a następnie udzielił części informacji. Strona skarżąca ponowiła wniosek 4 września 2019 r., domagając się uzupełnienia braków. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że nie doszło do bezczynności, a udzielone informacje były wystarczające, a wniosek częściowo nieprecyzyjny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na bezczynność.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz WSA Magda Froncisz po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 lutego 2020 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenie A na bezczynność Wójta Gminy K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 6 maja 2019 r. skargę oddala Stowarzyszenie A z siedzibą w B. gmina K.-L., wniosło za pośrednictwem Wójta Gminy K.-L. 28 listopada 2019 r. (data wpływu do organu – 29 listopada 2019 r.) skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na bezczynność ww. organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Strona skarżąca domagała się zobowiązania organu do udostępnienia żądanej informacji publicznej w terminie 1 miesiąca oraz zasadzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, że 6 maja 2019 r. złożyła zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej dotyczące wskazania nieruchomości gruntowych oraz budynków, a w tym działek zajętych pod drogi gminne, których właścicielem, użytkownikiem lub posiadaczem jest Gmina K.-L.. Podała przy tym, że w odpowiedzi na ww. zapytanie z 6 maja 2019 r. organ przedłużył termin udzielenia odpowiedzi o 2 miesiące, a po tym okresie udzielił odpowiedzi w ograniczonym zakresie. Następnie podniosła, że pismem z 4 września 2019 r. strona skarżąca ponowiła zapytanie, prosząc o uzupełnienie brakujących informacji w zakresie co do wartości, lokalizacji i przeznaczenia budynków, które są zlokalizowane na działkach niebędących własnością Gminy K.-L., a których jest ona właścicielem. Zaznaczyła przy tym, że żądanie udostępnienia informacji obejmowało również wykaz nieruchomości gruntowych lub gruntowych zabudowanych będących własnością Gminy K.-L. (w tym świetlic wiejskich, remiz OSP), ale udostępnionych innym podmiotom wraz ze wskazaniem umów, na podstawie których nastąpiło to udostępnienie. W nawiązaniu do powyższego strona skarżąca podniosła, że żądała udostępnienia numerów działek, powierzchni działek, informacji o wartości nieruchomości, przeznaczeniu budynków położonych na działkach, numerów ksiąg wieczystych oraz treści umów, na podstawie których nastąpiło udostępnienie nieruchomości innym podmiotom, ale na wniosek ten (z 4 września 2019 r.) nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Dodatkowo strona skarżąca, powołując się na treść art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r., poz. 1429), dalej "u.d.i.p.", to jest brak możliwości żądania wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego lub faktycznego, a także brak udostępnienia żądanej informacji w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, podkreśliła, że dwukrotnie kierowała do Wójta Gminy K.-L. zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej w odstępie 4 miesięcy. Niemniej jednak, pomimo obowiązku określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., do dnia wniesienia skargi nie otrzymała wszystkich żądanych informacji, co tym samym – w ocenie strony skarżącej – przemawia za zasadnością skargi. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy K.-L. wniósł o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej wskazując, że nie została ona poprzedzona ponagleniem. Organ przywołał treść art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256), dalej "K.p.a." i art. 52 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej: "P.p.s.a.". Następnie organ przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując, że 17 maja 2019 r. skierował do wnioskodawcy pismo wyjaśniające, że z uwagi na obszerny zakres materiału oraz formę, w której zażądano przekazania danych, odpowiedź zostanie udzielona w terminie nie później niż 2 miesiące od 10 maja 2019 r. Zaznaczył również, że informacje zostaną przekazane w możliwie wyczerpującym zakresie. Wskazał, że 10 czerwca 2019 r. skierował do wnioskodawcy wiadomość e-mail przesyłając mu ewidencję gruntów stanowiących zasób nieruchomości gminnych, a następnie 10 lipca 2019 r. tabelę najemców i dzierżawców gruntów i budynków z zasobu gminy. Zdaniem organu przekazane informacje miały możliwie najszerszy zakres z uwagi na charakter żądanych informacji i konieczność ich poszukiwania w zasobach urzędu. Organ wskazał, że wszelkie dokumenty źródłowe dotyczące zarówno mienia gminy o uregulowanym stanie prawnym, jak i te, które dotyczą nieruchomości pozostających w faktycznym zarządzie Gminy, są dostępne w Urzędzie Gminy w każdym czasie. W ocenie organu istotnym było także, iż T. R., który jest radnym Gminy K.-L., a równocześnie przedstawicielem strony wnioskującej o udostępnienie danych, został poinformowany bezpośrednio przez pracownika Gminy o możliwości zapoznania się z dokumentacją w każdym czasie, a także o możliwości uzyskania wszelkich innych istotnych informacjach dotyczących nieruchomości stanowiących własność Gminy oraz tych użytkowanych przez Gminę. Mimo tego, 4 września 2019 r. strona skarżąca ponowiła zapytanie w zakresie dotyczącym budynków, których właścicielem jest Gmina. W piśmie z 18 grudnia 2019 r. organ poinformował stronę skarżącą, że środki techniczne, którymi dysponuje Urząd Gminy K.-L., nie umożliwiają udostępnienia pozostałych informacji w sposób i w formie określonych przez wnioskodawcę we wniosku. Zaznaczył przy tym, że informacja publiczna objęta wnioskiem, ze względu na obszerny jej zakres, przechowywanie przez poszczególne Referaty Urzędu Gminy K.-L., jej archiwizację, konieczny do poniesienia nakład pracy związany z wyszukaniem dokumentacji, jej anonimizacją i skanowaniem oraz ze względu na brak zasobów kadrowych, które pozwalałyby na wykonanie tych czynności we wskazanym w ustawie terminie, nie może zostać udostępniona w sposób i w formie określonych we wniosku. Organ wskazał, że pismo strony skarżącej z 4 września 2019 r. stanowiło "ponowne zapytanie", w którym zażądano dodatkowych informacji, zatem nie spełniało wymagań co do treści i formy środka jakim jest ponaglenie. Niezależnie od powyższego, na wypadek uznania przez Sąd, że brak jest podstaw do odrzucenia skargi, organ podniósł, iż jakkolwiek faktycznie jego odpowiedź na "ponowny wniosek" z 4 września 2019 r. nastąpiła po upływie ponad 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku, to jednak opóźnienie w sporządzeniu odpowiedzi wynikało z przekonania, iż odpowiedź na zapytania zawierające się w przedmiotowym wniosku została już udzielona odpowiednio 10 czerwca 2019 r oraz 10 lipca 2019 r., jak również bezpośrednio T. R., w związku z wnioskiem z 6 maja 2019 r. Dlatego też organ nie udzielił żądanych informacji pozostając w przekonaniu, iż dokonał tego kilka miesięcy wcześniej w pełnym zakresie. Dodatkowo organ stwierdził, że niezwłocznie po otrzymaniu skargi wystosował do wnioskodawcy pismo, w którym wskazał ponownie na możliwość osobistego zapoznania się z dokumentami zawierającymi informacje, których udostępnienia żądano we wniosku. Wobec powyższego organ podniósł, iż nawet w sytuacji, gdyby Sąd stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie doszło do bezczynności po stronie organu, to jednak bezczynność ta nie jest zawiniona, lecz wynika wyłącznie z pozostawania w przekonaniu osoby odpowiedzialnej za załatwianie wniosków w trybie dostępu do informacji publicznej, iż odpowiedź na zapytanie została udzielona w najszerszym możliwym zakresie. Organ podkreślił również, że nie bez znaczenia w przedmiotowej sprawie jest fakt, iż strona skarżąca jest autorem kilkudziesięciu wniosków o udzielenie informacji w trybie dostępu do informacji publicznej, zaś wszelkie te wnioski są każdorazowo rozpoznawane przez organ w prawnie przepisanym terminie. Od maja 2019 r. do dnia sporządzenia odpowiedzi na skargę strona skarżąca złożyła łącznie 14 wniosków, które dotyczyły różnych obszernych zagadnień funkcjonowania Gminy. Organ każdorazowo w terminie reagował na złożone wnioski i udzielał stosownych wyjaśnień oraz informacji. Dlatego też nie można w przedmiotowej sprawie mówić o jakiejkolwiek złej woli organu, czy wręcz celowym jego działaniu, a co za tym idzie brak jest podstaw do stwierdzenia, iż bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Mając zatem na uwadze powyższe organ wskazał, że nawet przyjmując, iż był bezczynny w dacie wniesienia skargi na bezczynność, to przestał nim być podejmując właściwą czynność w trybie autokontroli, zatem Sąd powinien uznać, że przestała istnieć sprawa sądowoadministracyjna (rozumiana jako ustalenie, czy istnieje potrzeba zmuszenia organu do podjęcia nakazanych prawem aktów lub czynności), a w związku z tym postępowanie powinno zostać uznane za bezprzedmiotowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Wniesiona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W myśl art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a P.p.s.a.: zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1.); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2.); stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3.). Zgodnie z art. 149 § 1a P.p.s.a. sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b tego przepisu stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt. 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w tej ustawie lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej również w tejże ustawie. Na wstępie należy wyjaśnić, że wniosek organu o odrzucenie skargi był bezzasadny. Nie budzi wątpliwości w orzecznictwie i literaturze, że skarga na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej nie wymaga wyczerpania środków zaskarżenia. Dlatego też należało uznać, że skarga jest dopuszczalna i podlega rozpoznaniu przez Sąd. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem jest bezzasadna. Przedmiotem kontroli Sądu jest zarzucana bezczynność Wójta Gminy K.-L. w przedmiocie rozpoznania wniosku strony skarżącej z 6 maja 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej. Należy wyjaśnić, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej ma miejsce, gdy podmiot zobowiązany nie udzielił zainteresowanej jednostce żądanej przez nią informacji publicznej, stosownie do przepisów u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. Informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów (por. wyrok WSA w Warszawie z 18 listopada 2004 r., sygn. II SAB/Wa 166/04, powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie [...]). Otwarty katalog desygnatów odnośnego pojęcia zawiera art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że Wójt Gminy K.-L. jako podmiot, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., był zobowiązany do udzielenia wnioskowanej informacji publicznej w zakresie, w jakim był on jej dysponentem. We wniosku z 6 maja 2019 r. strona skarżąca zwróciła się o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej: 1. nieruchomości gruntowych i budynków, których właścicielem, użytkownikiem, posiadaczem jest Gmina K.-L. w tym działek zajętych pod drogi gminne (wnioskodawca zaznaczył, iż oczekuje, że informacje dotyczące nieruchomości gruntowych będą zawierały takie dane jak: numer, powierzchnię i wartość działki, sposób użytkowania oraz numer księgi wieczystej); 2. budynków, których właścicielem jest Gmina K.-L., a są zlokalizowane na działkach niebędących własnością Gminy (z uwzględnieniem wartości budynków, lokalizacji, przeznaczenia budynku, okresu od kiedy Gmina jest ich właścicielem oraz prawa do dysponowania gruntem, na którym jest posadowiony budynek); 3. nieruchomości gruntowych lub gruntowych zabudowanych będących własnością Gminy, gdy użytkownikiem jest inny podmiot (z uwzględnieniem umowy, na podstawie której Gmina udostępniła, wynajęła, wydzierżawiła nieruchomość). Jednocześnie strona skarżąca zaznaczyła, by informacje były aktualne na dzień 31 marca 2019 r., a odpowiedź została udzielona na wskazany adres e-mail. Sąd wskazuje, że stan gminnych zasobów nieruchomości stanowi informację o sprawach publicznych i powinien być objęty pełną transparentnością. Każdy zatem, kto zainteresowany jest taką informacją powinien ją uzyskać (por. wyrok WSA w Gliwicach z 29 listopada 2018 r., sygn. IV SAB/Gl 210/18). Przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.d.i.p. stanowi, że udostępnianiu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Zatem udostępnieniu jako informacja publiczna podlegać winny dane wynikające z umów dzierżawy, najmu czy użyczenia nieruchomości należących do gminnego zasobu nieruchomości. Do informacji publicznej podlegającej ujawnieniu w trybie ustawy należą bowiem informacje dotyczące majątku publicznego, w tym majątku jednostek samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c u.d.i.p.). Informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. wyrok WSA w Poznaniu z 19 grudnia 2007 r., sygn. IV SA/Po 652/07). Uzasadnione jest zatem stwierdzenie, że w rozpoznawanej sprawie ma zastosowanie u.d.i.p. zarówno ze względu na jej zakres podmiotowy, jak i przedmiotowy. Zgodnie jednak z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Oznacza to, że przepisy u.d.i.p. ustępują pierwszeństwa innym, szczególnym regulacjom w przedmiocie udostępniania informacji. Ta norma, którą traktować można jako kolizyjną, z pierwszeństwem przed u.d.i.p. wyznacza taką regulację, która po pierwsze - zawarta jest w innej ustawie, po drugie - zawiera odrębny tryb dostępu do informacji publicznej. W celu ustalenia stanu prawnego nieruchomości prowadzi się przede wszystkim księgi wieczyste. Księgi wieczyste są jawne (art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz.U. z 2019 r., poz. 2204). Nieruchomości należące do gmin podlegają obowiązkowej ewidencji w ewidencji geodezyjnej gruntów i budynków (katastru nieruchomości) prowadzonej na podstawie art. 4 ust. 1a pkt 2 ustawy z 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2020 r., poz. 276), która zawiera szczegółowy zakres informacji o stanie prawnym gruntów i znajdujących się na nich budynkach. Prowadzona jest przez starostów lub prezydentów miast na prawach powiatu (art. 7d pkt. 1 lit. a. ww. ustawy). Ewidencja geodezyjna gruntów i budynków, zgodnie z art. 20 ust. 1 i ust. 2 wymienionej ustawy, powinna obejmować min. informacje dotyczące gruntów – ich położenia, granic, powierzchni, a przy tym właściciela, a w odniesieniu do gruntów państwowych i samorządowych – inne osoby fizyczne lub prawne, w których władaniu znajdują się grunty i budynki lub ich części. Dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków są danymi jawnymi. Ewidencja i rejestry gruntów i budynków, a także kartoteki budynków i lokali określone są w rozporządzeniu Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. z 2019 r., poz. 393). Zawierają dane dotyczące właścicieli nieruchomości (a w przypadku braku danych o właścicielach, danych osób i jednostek organizacyjnych, które tymi nieruchomościami władają). Odpowiedzi na co najmniej część pytań sformułowanych we wniosku z dnia 6 maja 2019 r. strona skarżąca może znaleźć zatem zarówno we wskazanych ewidencji, rejestrach, jak i we właściwych księgach wieczystych działając w odpowiednich trybach wskazanych w przepisach regulujących dostęp do tych rejestrów i akt (z uwzględnieniem właściwości podmiotów je prowadzących). Zdaniem Sądu istotne w sprawie niniejszej jest, że zawarte we wniosku żądanie strony skarżącej było niejasne, w szczególności jeżeli chodzi o opisany wyżej pkt 2. Jednocześnie niewątpliwie wniosek zawierał żądanie udostępnienia obszernej informacji. Obowiązkiem organu było, bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od wpływu wniosku: - udostępnienie żądanej informacji (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), bądź - wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), bądź - udzielenie informacji, w przypadkach, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., z wyjaśnieniem przyczyny braku możliwości udostępnienia informacji w terminie bądź zgodnie z wnioskiem, przy jednoczesnym wskazaniu, w jakim terminie (nie dłuższym jednak niż 2 miesiące), w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie, z tym że w sytuacji powiadomienia wnioskodawcy o braku możliwości realizacji jego żądania w sposób lub w formie określonych we wniosku, ze wskazaniem innego sposobu lub formy bezzwłocznego udostępnienia informacji, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.), bądź - poinformowanie pisemne skarżącego, że organ nie posiada żądanej informacji. Należy zauważyć, że na wniosek strony skarżącej z 6 maja 2019 r. organ odpowiedział pismem z 17 maja 2019 r., a zatem 11 dni później, to jest z zachowaniem terminu 14 dni, o którym mowa w przepisach u.d.i.p. Trzeba wskazać, że z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych jednoznacznie wynika, że jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Takiej też treści informację zawarł organ w piśmie do strony skarżącej z 17 maja 2019 r., w którym wskazano, że z uwagi na obszerny zakres materiału oraz formę w jakiej wnioskodawca zażyczył sobie przekazania danych, odpowiedź na wniosek zostanie udzielona w terminie nie później niż 2 miesiące licząc od dnia 10 maja 2019 r., w którym wniosek został przedstawiony pracownikowi, który merytorycznie odpowiada za udzielone odpowiedzi w powyższym temacie (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Trzeba mieć na uwadze, że z opisanego wyżej uprawnienia organ może skorzystać także wówczas, gdy wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest nieprecyzyjny i zachodzi potrzeba wyjaśnienia jego zakresu z wnioskodawcą. Wątpliwości organu co do zakresu informacji publicznej objętej wnioskiem muszą być uzasadnione. Niedopuszczalne jest bowiem stosowanie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jedynie w celu "odroczenia" na okres do dwóch miesięcy obowiązku udostępnienia żądanej informacji publicznej. Należy przyznać rację stronie skarżącej, że co do zasady, gdy zakres wniosku dotyczy informacji, które w prawidłowo prowadzonej ewidencji zasobu nieruchomości gminnych powinny być dostępne niezwłocznie, a wykonanie kopii lub skanów jest czynnością wymagającą kilkugodzinnego zaangażowania sprawnego urzędnika, informacja winna być udostępniana niezwłocznie (w terminie maksymalnie 14-dniowym). Zdaniem Sądu, biorąc jednak pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy, postępowanie organu było uprawnione, a jednocześnie uzasadnione treścią wniosku i zakresem żądanej informacji. Po pierwsze wniosek strony skarżącej zawierał żądanie udostępnienia obszernej informacji, po drugie był częściowo nieprecyzyjny, niejasny i nielogiczny (tam, gdzie dotyczył "budynków, których właścicielem jest Gmina K.-L., a są zlokalizowane na działkach niebędących własnością Gminy"). Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale mimo zaistnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub nie podjął stosownych czynności. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że udzielenie przez organ stronie skarżącej informacji 10 czerwca 2019 r. w wiadomości e-mail, w postaci przesłania ewidencji gruntów stanowiących zasób nieruchomości gminnych, z uwzględnieniem m.in. nr działek, powierzchni, wartości i nr ksiąg wieczystych, stanowi wystarczające udostępnienie żądanych informacji opisanych wyżej w pkt 1 wniosku. Prawidłowość udostępnienia w powyższym zakresie zdaje się również być niekwestionowana przez skarżącego wnioskodawcę, z uwagi na treść jego pisma z 4 września 2019 r., w którym ponawia on żądania opisane w pkt 2 i 3, z pominięciem treści opisanej w pkt 1. Z kolei udzielenie stronie skarżącej informacji 10 lipca 2019 r. w wiadomości e-mail (z zachowaniem dwumiesięcznego terminu), w postaci przesłania tabeli najemców i dzierżawców gruntów i budynków z zasobu gminy, stanowi wystarczające udostępnienie informacji opisanych wyżej w pkt 3. Przedmiotowa tabela datowana jest na 31 maja 2019 r., sygnowana przez Referat Księgowości i zawiera dane dzierżawców, formę ich działalności i w większości wypadków przedmiot działalności oraz adres, a także kwotę czynszu, termin jego płatności i w większości wypadków datę obowiązywania umowy. Zatem, zdaniem Sądu, mając na uwadze treść tytułu XVII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2019 r., poz. 1145), a w szczególności art. 693 tej ustawy, należy uznać, że organ udostępnił stronie skarżącej informacje odpowiadające essentialia negotii (przedmiotowo istotne elementy treści czynności prawnej) umowy dzierżawy. W zestawieniu z treścią wniosku i żądaną formą udostępnienia, taki sposób udostępnienia informacji jest wystarczający do stwierdzenia braku bezczynności organu. Trzeba podkreślić, że zgodnie z podstawowymi, ogólnymi zasadami u.d.i.p., udostępnieniu podlegają informacje publiczne (zawarte m.in. w dokumentach), a zatem istotna treść – informacja – znajdująca się w dokumencie, a niekoniecznie dokumenty jako takie. Po stronie wnioskodawcy leży uprawnienie do formułowania żądań co do zakresu, treści i formy udostępnienia. Rolą natomiast organu jest taki dobór sposobu i formy udostępnienia, aby mogło ono nastąpić możliwie szybko, bez niepotrzebnych nakładów i możliwie w pełni uwzględniając wybór wnioskodawcy. Odnosząc się z kolei do żądania opisanego wyżej w pkt 2 wniosku należy wskazać, że co do zasady sytuacja, w której jednostka samorządu terytorialnego (np. gmina) jest właścicielem budynku zlokalizowanego na działce niebędącej jej własnością, zgodnie z zasadą superficies solo cedit (to, co na powierzchni, przypada gruntowi), występuje niezmiernie rzadko, mimo brzmienia art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2020 r., poz. 65), dopuszczającego teoretycznie taką możliwość (na gruncie Skarbu Państwa). Dlatego też brak wyraźnej odpowiedzi organu na tak sformułowany wniosek, nie może być zdaniem Sądu uznany za bezczynność. Jako odpowiedź również i na tę część wniosku można uznać zestawienia nieruchomości, w tym budynkowych, których Gmina jest właścicielem, a udzielonych stronie skarżącej mailowo 10 czerwca 2019 r. i 10 lipca 2019 r. Jeszcze raz należy podkreślić, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do rozpoznania wniosku o informację publiczną ma miejsce wówczas, gdy organ w terminach wskazanych w art. 13 ust. 1 w związku z ust. 2 u.d.i.p. nie komunikuje stronie w żaden sposób, jak zakwalifikował żądanie, jak zamierza w stosunku do niego procedować oraz tego, co strona powinna uzupełnić, wyjaśnić i wskazać, aby nadać wnioskowi prawidłowy bieg, ewentualnie (gdy powziął wątpliwości) nie wzywa strony do określenia rodzaju trybu, w jakim występuje ona o udostępnienie informacji publicznej (por. wyrok WSA w Białymstoku z 19 czerwca 2019 r. sygn. II SAB/Bk 33/19). W rozpoznawanej sprawie powyższego nie można zarzucić organowi. Skarżący wnioskodawca sformułował przedmiot żądania w sposób nieprecyzyjny, budzący wątpliwości, a organ udzielił posiadane informacje w zakresie uzasadnionym treścią wniosku. Należy przyznać, jak trafnie podniosła strona skarżąca, że w u.d.i.p. brak jest wskazania jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku (złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie zostało obwarowane żadnymi szczególnymi wymogami formalnymi, w szczególności nie wymaga uzasadnienia faktycznego ani prawnego, jak również dokładnego zidentyfikowania wnioskodawcy), a wnioskodawca żądając informacji publicznej nie musi wykazać się jakimkolwiek interesem prawnym lub faktycznym, bowiem postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej jest odformalizowane i uproszczone. Trzeba jednak zauważyć, że wniosek winien precyzyjnie wskazywać zakres żądanych informacji, co jest warunkiem koniecznym do jego pozytywnego rozpoznania. Również w skierowanym do organu piśmie z 23 maja 2019 r. strona skarżąca przedstawiając polemikę z wyznaczonym dwumiesięcznym terminem udostępnienia informacji nie dokonała uściślenia swojego wniosku. Dlatego też zbiorcze formułowanie wniosku, przez opisanie nieruchomości co do których Gmina jest właścicielem, użytkownikiem i (lub) posiadaczem, należy ocenić jako niesprzyjające możliwości właściwego zidentyfikowania informacji do udostępnienia. Z kolei odnosząc się do pisma z 4 września 2019 r., który strona skarżąca opisuje jako "ponowione zapytanie", należy wskazać, że nie sformułowano w nim nowych żądań w stosunku do pierwotnego wniosku z 6 maja 2019 r. Jedyną różnicą jest doprecyzowanie w opisie umów żądanych w pkt 3 przez przykładowe wyliczenie przeznaczenia nieruchomości ("dotyczy również świetlic wiejskich, remiz osp"). W konsekwencji należy wskazać, że dysponent informacji publicznej jest zobowiązany do jej udostępnienia tylko wtedy, gdy informacja nie została wcześniej udostępniona wnioskodawcy i nie funkcjonuje w obiegu publicznym (por. wyrok WSA w Gdańsku z 9 maja 2012 r., sygn. II SAB/Gd 12/12). Tymczasem w niniejszej sprawie, organ udzielił wnioskodawcy informacji w mailach z 10 czerwca i 10 lipca 2019 r., również w zakresie wnioskowanym w piśmie strony skarżącej z 4 września 2019 r. Zatem organ nie pozostawał w bezczynności także i co do tego pisma, choć niewątpliwie za dobrą praktykę należałoby uznać poinformowanie o tym wnioskodawcy wcześniej niż 18 grudnia 2019 r., dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność. Podsumowując należy powtórzyć, że stan bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej oznacza sytuację, w której mimo upływu ustawowych terminów podmiot zobowiązany nie udostępnia żądanej informacji, nie wydaje decyzji, gdy zachodzą podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej z przyczyn wskazanych w art. 5 u.d.i.p. albo umorzenia postępowania, bądź nie informuje wnioskodawcy o tym, że nie posiada żądanej informacji lub objęta wnioskiem informacja nie stanowi informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu w trybie przepisów powołanej ustawy. W niniejszej sprawie organ w zakresie wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej wykazał wystarczającą dbałość, próbując wypełnić obowiązki wynikające z u.d.i.p. Wobec powyższego należy stwierdzić, że organ nie naruszył wskazanych w skardze przepisów u.d.i.p. Samo niezadowolenie strony skarżącej z treści udzielonej przez organ odpowiedzi oraz nieotrzymanie wnioskowanej informacji w żądanej formie nie oznacza zasadności skargi i nie skutkuje jej uwzględnieniem. Na marginesie warto wskazać, że nie sposób uznać za prawidłowe stanowisko organu, jakoby zaoferowanie w okolicznościach niniejszej sprawy dostępu do wszelkich dokumentów źródłowych dotyczących zarówno mienia gminy o uregulowanym stanie prawnym, jak i tych, które dotyczą nieruchomości pozostających w faktycznym zarządzie Gminy, w Urzędzie Gminy w każdym czasie, wyłączało obowiązek organu do udostępniania informacji publicznej np. w żądanej formie e-maila. Wbrew stanowisku organu nie ma żadnej doniosłości również okoliczność, że T. R. jest radnym Gminy K.-L.. Brak jest uregulowań w u.d.i.p. modyfikujących czy ograniczających uprawnienia wnioskodawcy ze względu na pełnioną funkcję, np.: radnego. Wobec treści wniosku i stanowiska organu, że środki techniczne, którymi dysponuje Urząd Gminy K.-L., nie umożliwiają udostępnienia pozostałych informacji w sposób i w formie określonych przez wnioskodawcę we wniosku, należy zaznaczyć, że w każdym czasie strona skarżąca czy dowolny inny podmiot może złożyć nowy, precyzyjny i jasny wniosek, a organ w przypadku wątpliwości zobowiązany będzie do wezwania o jego wyjaśnienie, ewentualnie w przypadku wystąpienia przesłanek, do zastosowania art. 14 ust. 2 i art. 15 u.d.i.p. W myśl bowiem art. 15 ust. 1 u.d.i.p. jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Z kolei niewątpliwie obszerny zakres wnioskowanej informacji, fakt jej przechowywania przez poszczególne referaty, konieczny do poniesienia nakład pracy związany z wyszukaniem dokumentacji, jej anonimizacją i skanowaniem, brak zasobów kadrowych, czy też konieczność jednoczesnego załatwienia kilkudziesięciu wniosków o udzielenie informacji, może wpłynąć na czas realizacji wniosku, ale z całą pewnością nie może być samoistną przesłanką braku udostępnienia informacji publicznej, co jednak nie miało w niniejszej sprawie miejsca. Wobec powyższego Sąd, z przyczyn wskazanych w niniejszym uzasadnieniu, orzekł jak w sentencji wyroku oddalając skargę na bezczynność, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło