II SAB/Kr 83/16

WyrokWSA w Krakowie2016-06-14

Skład orzekający: Agnieszka Nawara - Dubiel, Kazimierz Bandarzewski, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy w związku z tym należy przyznać skarżącym sumę pieniężną?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezydent Miasta dopuścił się bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ze względu na dziesięciomiesięczne opóźnienie. Jednakże, sąd oddalił wniosek o przyznanie skarżącym sumy pieniężnej, uznając, że brak jest podstaw do kompensacji krzywd moralnych lub negatywnych przeżyć psychicznych, a incydentalne niedopatrzenie organu nie uzasadnia zastosowania środków represyjnych lub prewencyjnych. Postępowanie w zakresie zobowiązania organu do udostępnienia informacji zostało umorzone jako bezprzedmiotowe, ponieważ informacja została udzielona przed wydaniem wyroku.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o udostępnienie informacji publicznej w dniu 8 czerwca 2015 r. do Prezydenta Miasta K. Pomimo upływu dziesięciu miesięcy, organ nie udzielił informacji ani nie wydał decyzji odmownej. Skarżący wnieśli skargę na bezczynność organu, zarzucając rażące naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę, organ udzielił informacji w dniu 15 kwietnia 2016 r., przed wydaniem wyroku przez sąd.
Rozstrzygnięcie
I. Stwierdzono, że Prezydent Miasta K. dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. Oddalono wniosek o przyznanie od Prezydenta Miasta K. na rzecz skarżących sumy pieniężnej; III. W pozostałym zakresie postępowanie umorzono; IV. Zasądzono od Prezydenta Miasta K. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Agnieszka Nawara - Dubiel (spr.) SWSA Kazimierz Bandarzewski SWSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 czerwca 2016 r. sprawy ze skarg D.L.-K. , J.K.-R. , G.K. na bezczynność Prezydenta Miasta K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek skarżących z dnia 8 czerwca 2015 roku I. stwierdza, że Prezydent Miasta K. dopuścił się bezczynności, a bezczynność ta miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. oddala wniosek o przyznanie od Prezydenta Miasta K. na rzecz skarżących sumy pieniężnej; III. w pozostałym zakresie postępowanie umarza; IV. zasądza od Prezydenta Miasta K. solidarnie na rzecz skarżących D.L.-K. , J.K.-R. , G.K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. D. L.–K., J. K. – R. oraz G. K. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Prezydenta Miasta, zarzucając naruszenie art. 13 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. poz. 782) przez rażące przekroczenie terminu udostępnia żądanej informacji publicznej w formie czynności materialno-technicznej, nie powiadomienie o powodach opóźnienia lub brak wydania decyzji o odmowie jej udzielenia. Skarżący wnieśli o: 1) zobowiązanie Prezydenta Miasta do rozpatrzenia wniosku z dnia 8 czerwca 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku, 2) stwierdzenie przez Sąd, że bezczynność Prezydenta Miasta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) przyznanie przez Sąd od Prezydenta Miasta na rzecz skarżących sumy pieniężnej o jakiej mowa w art. 149 § 2 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, 4) zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Na podstawie art. 106 § 3 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarżący wnieśli o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Opisując stan faktyczny skarżący wskazali, że w dniu 8 czerwca 2015 r. złożyli w Wydziale Architektury Urzędu Miasta pismo, w treści którego na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2014 r. poz. 782) - dalej "ustawa" - wnieśli o udzielenie pisemnej informacji dotyczącej między innymi postępowania nr [...] związanego z dokonanym zgłoszeniem samodzielności lokalu w budynku nr [...] położonym w K. przy ul. [...] na działce nr [...] obr. [...] [...]. Pomimo upływu dziesięciu miesięcy od dnia złożenia wniosku Prezydent Miasta nie udostępnił żądanej informacji publicznej ani nie wydal decyzji o odmowie jej udzielenia. Nie powiadomił skarżących również o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację. Z uwagi na wykazaną bezczynność koniecznym jest zobowiązanie Prezydenta Miasta do rozpatrzenia wniosku skarżących z dnia 8 czerwca 2015 r. na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Wniosek nie został rozpatrzony w ustawowym terminie, wynoszącym zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy maksymalnie 14 dni od dnia złożenia wniosku, a nieuzasadniona bezczynność organu trwa od dziesięciu miesięcy. Termin rozpatrzenia wniosku został przekroczony przez organ aż 22 krotnie. Okoliczności te w sposób jednoznaczny i oczywisty uzasadniają stwierdzenie, że bezczynność Prezydenta Miasta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Brak okoliczności usprawiedliwiających tak znaczną przewłokę, uzasadnia nie tylko stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ale również przyznanie od Prezydenta Miasta sumy pieniężnej o jakiej mowa w art. 149 § 2 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zastosowanie tego środka prawnego ma co prawda charakter fakultatywny i decyduje o nim Sąd, uwzględniając jednak fakt, że w postępowaniu sądowo administracyjnym badana jest legalność a więc: prawidłowość zastosowania przepisów prawa, trafność wykładni, prawidłowość przyjętej procedury Nie sposób wyobrazić sobie sytuacji aby w realiach niniejszej sprawy Sąd odstąpił od tego. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta wniósł o jej oddalenie i wskazał, że do dnia złożenia skargi sprawa nie została załatwiona, a Prezydent Miasta w okresie od złożenia wniosku do dnia wpływu skargi do Wydziału Architektury i Urbanistyki pozostawał w stanie bezczynności (od 8.06.2015 r. do 8.04.2016 r., a więc przez okres 10 miesięcy). Dopiero pismem z dnia 15 kwietnia 2016 r. udzielono skarżącym odpowiedzi na ww. wniosek. Przesyłka została nadana w tym samym dniu. Skoro przed dniem wydania wyroku stan bezczynności ustał, postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Prezydenta Miasta do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku stało się bezprzedmiotowe. Powołując pogląd, wedle którego wydanie rozstrzygnięcia bądź też udostępnienie informacji publicznej nie zwalnia Sądu z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 P.p.s.a. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz obowiązku rozważenia zasadności wymierzenia organowi grzywny czy przyznania skarżącemu sumy pieniężnej z tego tytułu, organ przedstawił następujące stanowisko w tych kwestiach. W orzecznictwie wskazuje się, że kwalifikacja naruszenia jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie. Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie rozpoczęcia biegu terminu do załatwienia sprawy i jej zakończenia, względnie brak jej załatwienia, ale również inne kryteria, przede wszystkim zaś materialny charakter sprawy, a także fakt, iż takie działanie (a w zasadzie bierność) powinna wynikać z celowego naruszania przepisów prawa. W przedmiotowej sprawie skarżący w piśmie składanym do postępowania administracyjnego zawarli jednocześnie żądanie udostępnienia informacji publicznej. Inspektor prowadzący postępowanie nie zakwalifikował prawidłowo ww. pisma i nie przekazał jego kserokopii do właściwej jednostki organizacyjnej w Wydziale Architektury i Urbanistyki, która odpowiada za udostępnianie informacji publicznej. Oczywistym jest, że nie powinna mieć miejsca sytuacja, w której urzędnik zapomina o piśmie, jednakże, nawet przy sprawnie działającej administracji, incydentalnie takie zdarzenia mają miejsce. W Wydziale Architektury i Urbanistyki rocznie składanych jest ponad 1000 wniosków o udostępnienie informacji publicznej (w roku 2014 było ich 1148, w roku 2015 - 1267, a do 15 kwietnia 2016 r. - 366). Sytuacje, w których wniosek nie zostaje załatwiony w terminie mają charakter wyjątkowy, a nielicznie występujące opóźnienia (maksymalnie kilkudniowe) wynikają zwykle z okoliczności obiektywnych związanych z poszukiwaniem akt w archiwum bądź analizowaniem obszernych akt administracyjnych w celu odnalezienia żądanych informacji. Gdy tylko skarżący wnieśli pismo, z którego wynikało, że sprawa nie została jeszcze załatwiona, bezzwłocznie podjęto czynności mające na celu odnalezienie wniosku i jego załatwienie. W efekcie w ciągu tygodnia od dnia, w którym organ uzyskał wiadomość pozostawania w stanie bezczynności, udzielono skarżącym odpowiedzi na wniosek. Stanowczo podkreślono, że fakt udostępnienia żądanej informacji po wniesieniu skargi, a jeszcze przed przekazaniem akt do Sądu, nie był motywowany (jak próbują to określać skarżący) żadną taktyką procesową, a wynikał wprost z konieczności zrealizowania ustawowego obowiązku udzielenia wnioskodawcy odpowiedzi. W orzecznictwie podkreśla się, że środek w postaci przyznania od organu na rzecz skarżących sumy pieniężnej ma w głównej mierze na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej. Pełni rolę swoistego zadośćuczynienia za stres i frustrację spowodowane przewlekłością postępowania, przy czym określając wysokość sumy pieniężnej należy mieć na względzie czas trwania postępowania, rodzaj sprawy i jej znaczenie dla strony skarżącej. Dodatkowo podnosi się, że kwota ta, poza funkcją kompensacyjną, pełni również wobec organów funkcję prewencyjną i represyjną. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. I SAB/Wa 808/15) wymierzenie grzywny lub zasądzenie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. są bowiem dodatkowymi środkami o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, które powinny być stosowane w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a wiec w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia decyzji w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji (lub jednej z nich) organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając na względzie powyższe w ocenie organu brak jest podstaw do przyznania skarżącym sumy pieniężnej. Jak już wspomniano powyżej bezczynność miała charakter incydentalny. Skarżący już kilkukrotnie występowali z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej i każdorazowo formacja udzielana była w ustawowym terminie. Skarżący ponadto w żaden sposób nie wykazali, aby charakter sprawy uzasadniał przekonanie, iż nieudzielenie informacji w terminie wywołało u nich taki poziom stresu i frustracji, że należałoby im się zadośćuczynienie z tego tytułu. Biorąc pod uwagę, że skarżący przez długi czas nie podejmował żadnych czynności monitujących w celu przyspieszenia, przyjąć należy, że waga sprawy nie była dla nich zbyt duża, zwłaszcza że charakter i zakres żądania -informacja o dokumentach składanych w postępowaniu dotyczącym inwestycji o niewielkiej skali, realizowanych przez inny podmiot na własnej nieruchomości, w żaden sposób nie wpływa na powstanie szkody po stronie skarżących. Wyjaśnić również należy, że wobec zaistnienia stanu bezczynności, podjęto działania zmierzające do zminimalizowania ryzyka wystąpienia takich sytuacji w przyszłości. W stosunku do odpowiedzialnego za zaniedbanie pracownika wyciągnięte zostaną konsekwencje służbowe, natomiast w Wydziale Architektury i Urbanistyki przeprowadzone zostanie szkolenie wszystkich pracowników prowadzących postępowania administracyjne w zakresie wskazanym w konspekcie. Wobec powyższych działań mających charakter prewencyjny przyznanie od organu sumy pieniężnej stanowiłoby niewątpliwie wyraz nadmiernej represyjności, bowiem organ w pierwszej kolejności poczynił liczne starania, aby zaistniały stan bezczynności usunąć bezzwłocznie, a następnie podjął czynności, które zminimalizują prawdopodobieństwo zaistnienia podobnej sytuacji w przyszłości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w zakresie wydawania przez nie decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień wydanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym na które służy zażalenie, innych niż wskazane wyżej aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach - art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a. W pierwszej kolejności należy wskazać, że spełnione zostały warunki formalne do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność, gdyż skarga na bezczynność w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r., I OSK 601/05 LEX nr 236545). W dalszej kolejności wskazać należy, że bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie podmiot ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla których określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością podmiotu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana. Prawo do informacji zostało zagwarantowane w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Obejmuje ono, między innymi, dostęp do dokumentów. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tryb udzielania informacji, o których mowa w tym artykule określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 2058 z późn. zm.), zwana dalej ustawą. Zgodnie z art. 1 tej ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie, jednak przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 sierpnia 2005 r., II SA/Wa 1009/05, opub. w LEX nr 188310). Informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do podmiotu wykonującego zadania publiczne. Informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i technicznie wytworzone przez taki podmiot, ale przymiot taki posiadają także te, których podmiot zobowiązany używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań. Bez znaczenia jest również i to w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez dany podmiot i odnosiły się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, dokumenty takie muszą wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 stycznia 2006 r., II SA/Wa 2043/05, opub. w LEX nr 196314). Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Natomiast zgodnie z art. 13 ust. 2, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z § 1a art. 149 jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b stanowi, że Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Na podstawie § 2 art. 149 Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W niniejszej sprawie wniosek o udostepnienie informacji publicznej został złożony w siedzibie organu przez skarżących w dniu 8 czerwca 2015r. Skarga w niniejszej sprawie została złożona w siedzibie organu w dniu 8 kwietnia 2016 r. Odpowiedź na wniosek została udzielona niezwłocznie po wniesieniu skargi tj. pismem z dnia 15 kwietnia 2016 r. i w tym samym dniu została do skarżących wysłana za pośrednictwem Poczty Polskiej. Oznacza to, że organ nie udzielił skarżącym odpowiedzi przez okres 10 miesięcy, a to z kolei uzasadnia stwierdzenie, że tak długa bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Każde uchybienie terminu określonego w art. 13 ustawy stanowi naruszenie prawa, natomiast na to, czy naruszenie to będzie miało charakter rażący, wpływ ma między innymi (choć nie wyłącznie) długotrwałość okresu opóźnienia, które w niniejszej sprawie było znaczne. Z powyższych przyczyn Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie zaistniał stan bezczynności, która dotknięta była cechą rażącego naruszenia prawa. Sąd nie uwzględnił żądania skarżących dotyczącego przyznania na ich rzecz sumy pieniężnej, o której mowa w § 2 art. 149 p.p.s.a Przywołany wyżej przepis nie precyzuje charakteru przyznawanej kwoty pieniężnej mówiąc tylko o "sumie pieniężnej". Kwota ta - poza funkcją represyjną i prewencyjną polegającą na tym, że groźba konieczności wydatkowania tych kwot ze środków publicznych na rzecz stron postępowania, nie zaś przekazywania ich w ramach systemu finansów publicznych, będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwiana spraw - ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc - ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwe działającej administracji publicznej. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z dnia 20 lutego 2015r. o zmianie ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (druk sejmowy nr 1633 i 2539 /VII Kadencja), instytucja ta została wzorowana na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz.U.2004.179.1843 ze zm.). Z tego względu przydatny jest dorobek orzeczniczy zarówno sądów administracyjnych jak i Sądu Najwyższego powstały na gruncie przywołanej ustawy. Z tym oczywiście zastrzeżeniem, że w niniejszej sprawie nie będą one dotyczyć działania wymiaru sprawiedliwości, ale działania administracji publicznej. Co prawda w systemie władzy sądowniczej nie istnieje zjawisko zawisłości, która występuje w podsystemie władzy publicznej sprawowanej przez administrację publiczną, to jednak różnica ta nie przeciwstawia się powyższemu rozumowaniu. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniach o sygn. III SPP 163/05, III SPP 154/05, SPK 10/05, III SPP 10/15, kwota otrzymywana na tej podstawie ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania sądowego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla państwa za wadliwe zorganizowanie wymiaru sprawiedliwości oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania. Następuje w wysokości proporcjonalnej do wielkości zwłoki, jej przyczyn oraz dotkliwości dla skarżącego. Odpowiednia suma pieniężna pełni rolę swoistego zadośćuczynienia za stres i frustrację, spowodowane przewlekłością postępowania sądowego. Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2012 r. sygn. III SA/Wa 2145/11, wskazano, że kwota wskazana w art. 12 ust. 4 ustawy z 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, poza funkcją represyjną i prewencyjną, ma też znaczenie kompensacyjne. Inaczej mówiąc ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie skonstruowanego systemu wymiaru sprawiedliwości albo wadliwe działającego systemu wymiaru sprawiedliwości w praktyce. Podobnie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z dnia 25 lipca 2013 r. sygn. II OPP 23/13: "Określając wysokość sumy pieniężnej z tytułu przewlekłości postępowania, należy mieć na uwadze czas trwania postępowania, rodzaj sprawy, w której nastąpiła przewlekłość, jej znaczenie dla strony skarżącej". W niniejszej sprawie zdaniem Sądu brak jest przesłanek, które usprawiedliwiałyby przyznanie skarżącym sumy pieniężnej. Sąd nie dostrzega w szczególności konieczności kompensacji skarżącym krzywd moralnych czy negatywnych przeżyć psychicznych, jako że Sąd nie dostrzega, aby takowe zaistniały w związku z niniejszą sprawą. Wyjaśnienia zawarte w odpowiedzi na skargę są wiarygodne, bezczynność organu nie miała charakteru uporczywego, nie wynikała z lekceważenia praw obywatelskich skarżących, a najprawdopodobniej była skutkiem zwykłej pomyłki i nieuwagi pracownika, który błędnie zakwalifikował pismo, co oczywiście nie powinno mieć miejsca, jednak w zwykłym toku pracy może się zdarzyć. Wiarygodne są też wyjaśnienia zawarte w odpowiedzi na skargę. a dotyczące tego, że gdyby skarżący – choć oczywiście takiego obowiązku nie mają- jakkolwiek zasygnalizowali organowi stan bezczynności, to interesujące ich informacje i dokumenty otrzymaliby zapewne wcześniej, gdyż organ wcześniej dostrzegłby swoje niedopatrzenie. Organ udzielił informacji niezwłocznie po wpływie skargi tj. niezwłocznie gdy zorientował się, że informacji nie udzielił, choć powinien był to uczynić. Odpowiedź na wniosek jest szczegółowa i wyczerpująca, dołączono do niej kopie żądanych dokumentów. Do akt sprawy dołączono również inne wnioski skarżących i udzielone na nie odpowiedzi, z których wynika, że były one udzielane niezwłocznie ( wniosek z dnia 20 czerwca 2014 r.– odpowiedź 2 lipca 2014 r.; wniosek z dnia 11 maja 2015 r. – odpowiedź z dnia 12 czerwca 2015 r.; wniosek z dnia 20 stycznia 2014 r. - odpowiedź z dnia 3 lutego 2014 r.). Tym samym zdaniem Sądu było to jednorazowe niedopatrzenie organu, nie ma zatem potrzeby stosowania wobec organu - Prezydenta Miasta - ani środków represji ani prewencji. Mając więc na uwadze, że udostępnione zostały stronie skarżącej informację i dokumenty dotyczące interesującej ją kwestii, Sąd uznał, że na chwilę orzekania w sprawie, stan bezczynności Prezydenta Miasta nie występuje. Postępowanie sądowe jest zatem bezprzedmiotowe w zakresie zobowiązania organu do wydania określonego aktu lub dokonania stosownej czynności. To zaś jest powodem umorzenia postępowania sądowego, o czym sąd orzekł w pkt III sentencji wyroku. Podstawą prawną umorzenia postępowania jest art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a, zgodnie z którym sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdy stało się ono bezprzedmiotowe także z innych przyczyn niż cofnięcie skargi lub śmierć strony. O kosztach Sąd orzekł w pkt. IV wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło