II SAB/Kr 84/14

WyrokWSA w Krakowie2014-06-05

Skład orzekający: Iwona Niżnik-Dobosz, Krystyna Daniel, Paweł Darmoń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. prowadził postępowanie w sprawie legalności robót budowlanych dotyczących instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego w sposób przewlekły, z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał skargę na przewlekłość postępowania za zasadną, stwierdzając rażące naruszenie prawa. Wskazano na brak koncentracji czynności organu, podejmowanie działań pozornych i nieefektywnych, a także na wielokrotne przedłużanie terminów bez uzasadnionych podstaw. W związku z tym sąd zobowiązał organ do wydania aktu w określonym terminie, stwierdził rażące naruszenie prawa oraz wymierzył organowi grzywnę.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. w sprawie legalności robót budowlanych dotyczących instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego. Stowarzyszenie zarzuciło organowi rażące przekroczenie terminu oraz podejmowanie zbędnych czynności. Organ wyższego stopnia odmówił wyznaczenia dodatkowego terminu, co skarżący uznał za niezasadne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując na skomplikowanie sprawy i konieczność pozyskania dokumentacji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. do wydania w terminie 2 miesięcy aktu w sprawie legalności robót budowlanych, stwierdził, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzył organowi grzywnę w wysokości 2000 zł oraz zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz WSA Krystyna Daniel WSA Paweł Darmoń (spr.) Protokolant: Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia "[....] " w B. na przewlekłość postępowania Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. I. zobowiązuje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. do wydania w terminie 2 miesięcy aktu w sprawie legalności robót budowlanych dotyczących instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego położonego na "[....] " w miejscowości R. ; II. stwierdza, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w W. grzywnę w wysokości 2000 (dwa tysiące) złotych; IV. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. na rzecz strony skarżącej Stowarzyszenia "[....] " w B. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Stowarzyszenie [....] w B. wniosło skargę na przewlekłe prowadzenie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. (dalej jako PINB) postępowania znak PINB. [....] w sprawie legalności robót budowlanych polegających na wybudowaniu instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego na [....] " w miejscowości R. , gm. A. Stowarzyszenie zarzuciło organowi administracji rażące przekroczenie terminu do załatwienia sprawy oraz podejmowanie w postępowaniu czynności zbędnych, nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w towarzyszących jej okolicznościach prawnych i faktycznych. W związku z podniesionymi zarzutami Stowarzyszenie wniosło o: 1) zobowiązanie PINB w W. , do niezwłocznego wydania decyzji administracyjnej kończącej sprawę - w terminie 30 dni od daty doręczenia akt organowi, 2) zobowiązanie organu administracji do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, 3) zasądzenie od PINB w W. na rzecz Stowarzyszenia kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca wskazała, że pismem z dnia [....] 2013 r., zatytułowanym jako "Skargi na przewlekłe prowadzenie postępowań" Stowarzyszenie złożyło do [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. zażalenie na przewlekle prowadzenie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. następujących postępowań: 1. znak [....] w sprawie legalności robót budowlanych polegających na wyciągu narciarskiego krzesełkowego z dolnym i górnym stanowiskiem na terenie "[....] " w miejscowości R. , gm. A. ; 2. znak [....] w sprawie legalności robót budowlanych polegających na wybudowaniu instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego na "[....] " w miejscowości R. , gm. A. ; 3. znak [....] w sprawie legalności robót budowlanych polegających na wybudowaniu instalacji sztucznego zaśnieżania stoku narciarskiego ze zbiornikiem retencyjnym na potoku W. w miejscowości R. , gm. A. . Zarzutów zażalenia nie uwzględnił [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. , który postanowieniem Nr [....] z dnia 24 stycznia 2014 r. znak [....] odmówił wyznaczenia PINB dodatkowego terminu załatwienia sprawy. Strona skarżąca podniosła, że w postanowieniem organu wyższego stopnia nie sposób się zgodzić. Argumenty, które zostały podane w postanowieniu tego organu podważają zasadę zaufania organów do administracji publicznej, pozostają w oczywistej sprzeczności z zasadą ekonomiki postępowania, są całkowicie oderwane od przepisów ustawy Prawo budowlane oraz tzw. ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, jak również - nie liczą się z okolicznościami sprawy. Zarzuty Stowarzyszenia organ wyższego stopnia skwitował w zasadzie w jednym akapicie, co samo w sobie dyskwalifikuje sposób, w jaki organ rozpatrzył zażalenie Stowarzyszenia. MWINB w K. przyznał wprawdzie, że z analiz akt sprawy wynika, ż pomiędzy poszczególnymi czynnościami procesowymi, które podejmowane są w myśl obowiązujących przepisów z inicjatywy organu "pojawiają się okresy zwłoki, lecz w ocenie tut. organu nie wynikają one z winy PINB, lecz skomplikowania sprawy i w ocenie PINB niezbędności pozyskania konkretnych dokumentów ". Stowarzyszenie nie zgadza się z taką oceną. Okresy zwłoki są ewidentnie zawinione przez PINB, a zwłoka jest rażąca. Przykładowo - między wszczęciem postępowania a wydaniem postanowienia o wstrzymaniu robót upłynął niemal cały rok 2010, podczas, gdy art. 35 k.p.a. stanowi o niezwłocznym załatwieniu sprawy, a jeśli jest ona szczególnie skomplikowana - w terminie 2 miesięcy. W przedmiotowej sprawie Stowarzyszenie na podjęcie pierwszej znaczącej czynności ze strony organu musiało czekać blisko rok. Nie jest prawdą, że sprawa jest "prawnie skomplikowana". Przepisy stanowią, że Inwestor powinien w celu zalegalizowania samowoli budowlanej dostarczyć określone dokumenty, w terminie wyznaczonym przez organ. Wyznaczony termin powinien być realny. Realne powinno być również uzyskanie samych dokumentów. Tymczasem, z przebiegu postępowania wynika, że Inwestor nie jest w stanie sprostać nałożonym obowiązków mimo upływu czterech lat od wszczęcia postępowania. Celem przepisów o legalizacji samowoli budowlanej nie jest otworzenie nieograniczonych możliwości do jej zalegalizowania, ale stworzenie Inwestorowi takiej możliwości, pod warunkiem, że wykazuje on pełną wolę współpracy z organem, a sama wykonana samowola nie narusza prawa w sposób nie tylko rażący, ale nawet istotny. Dopiero przy nieistotnym naruszeniu obowiązujących przepisów Inwestor jest bowiem w stanie uzyskać niezbędne dokumenty do legalizacji samowoli, takie jak choćby zaświadczenie o zgodności z planem miejscowym, projekt budowlany zamienny, czy, jak w niniejszej sprawie - także decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. W niniejszej sprawie Inwestor nie uzyska decyzji środowiskowej w ogóle. Przede wszystkim z tego względu, że zrealizowana przez niego samowola budowlana jest jednocześnie samowola przyrodnicza, która w sposób rażący narusza przepisy o ochronie środowiska i w sposób rażący godzi w cele ochrony pobliskich obszarów Natura 2000. Gdyby nawet przyjąć, że Inwestor uzyska dla siebie decyzję środowiskową z zapisami na tyle korzystnymi, żeby umożliwiały one legalizację samowoli budowlanej, z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika, aby fakt ten można było osadzić w przewidywalnej perspektywie czasowej. Z pewnością natomiast - w perspektywie bliskiej. Mimo upływu ponad czterech lat postępowania legalizacyjnego Inwestor decyzji takiej nie przedłożył. Gdyby PINB oraz organ nadzoru wyższego stopnia rozpatrujący zażalenie Stowarzyszenia zbadali okoliczności przedmiotowej sprawy wnikliwie udałoby się ustalić, że postępowanie w sprawie uzyskania przez Inwestora decyzji środowiskowej toczy się w przedmiotowej sprawie od 18 marca 2011 r., kiedy to sprawca samowoli budowlanej w przedmiotowej sprawie – A.R. , prowadząca działalność gospodarczą pod firmą "[....] ", z siedzibą w R. , [....] złożyła do Burmistrza A. o wydanie dla przedmiotowej samowoli budowlanej wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Mimo upływu trzech lat od wszczęcia tego postępowania Inwestor nie tylko nie uzyskał prawomocnej decyzji środowiskowej, ale nie uzyskał jej nawet z walorem ostateczności. Udało mu się jedynie uzyskać "powrót" postępowania środowiskowego przed organ I instancji (Burmistrz A. ), po przeprowadzeniu sprawy przez WSA w Krakowie (II SA/Kr 1173/12) który uchylił negatywną dla Inwestora decyzję środowiskową, wydaną pierwotnie przez Burmistrza A. . Na postanowienie WSA złożono skargę kasacyjną. W powtórnym postępowaniu przed Burmistrzem A. , właściwym do wydania decyzji środowiskowej wyłoniły się natomiast okoliczności, które przesądzają ostatecznie o braku możliwości uzyskania przez Inwestora decyzji środowiskowej, czego PINB nie chce uwzględnić. W wyroku dnia 30 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 1332/13 WSA w Krakowie w całości uwzględnił skargę Stowarzyszenia na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 23 lipca 2013 r., znak: [....] oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza A. z dnia 10 czerwca 2013 r. stwierdzające obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie przez, jak to oznaczono w skarżonym postanowieniu: "[....] ", z siedzibą w R. , [....] stacji narciarskiej o wyciąg krzesełkowy, system sztucznego zaśnieżania i oświetlenie oraz określające zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Sąd podkreślił brak po stronie Spółki [....] Sp z o.o. Sp. k., jak również po stronie S.R. czynnej legitymacji do występowania w sprawie po stronie Inwestora. WSA w Krakowie podkreślił, że w sprawie występują okoliczności skutkujące bezprzedmiotowością postępowania środowiskowego - w związku ze śmiercią Inwestora i brakiem w sprawie wydania decyzji środowiskowej następstwa procesowego, skutkującym następczym brakiem możliwości kontynuowania wobec osób występujących w sprawie postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowej. Konsekwencją takiej konkluzji jest przyjęcie, że w sprawie zachodzi brak merytorycznego i formalnego uzasadnienia dla przedłużania przedmiotowego postępowania. Na pewno zaś nie ma usprawiedliwienia procesowego dla jego przedłużania z uzasadnieniem, iż jest to niezbędne ze względu na czas konieczny do złożenia przez Inwestora w organie decyzji środowiskowej. Stowarzyszenie podkreśliło, że legalizacja samowoli nie jest obowiązkiem Inwestora, a jego swoistym przywilejem. Tym bardziej nie jest obowiązkiem organu nadzoru budowlanego tworzenie "cieplarnianych" warunków do realizacji tego uprawnienia. Nie można pominąć, że postępowanie legalizacyjne jest postępowaniem w sprawie naruszenia przez Inwestora obowiązujących przepisów. Jeśli Inwestor nie współdziała w procesie legalizacji, w szczególności jeśli nie przedkłada wymaganej dokumentacji - nie leży w interesie publicznym, aby taki Inwestor korzystał z "premii", w postaci możliwości legalizacji (por. np. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 stycznia 2012 r. (II SA/Gl 642/11, LEX nr 1109768). W odpowiedzi na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. wniosło o oddalenie skargi Organ administracji wskazał, że w toku postępowania postanowieniem nr [....] z dnia 19 listopada 2012 r. zobowiązał inwestora do przedłożenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla w/w przedsięwzięcia. Narzucony przez urząd termin na prośbę inwestora kilkukrotnie został prolongowany (postanowienie nr [....] z dnia 23.04.2013 r., postanowienie nr [....] z dnia 18.07.2013 r., postanowienie nr [....] z dnia 12.11.2013 r.). Mając na względzie słuszny interes strony jakim jest prawo do zabudowy nieruchomości (art. 4 Prawa budowlanego) oraz obowiązek informowania stron przez organy administracji publicznej o okolicznościach faktycznych i prawnych (art. 7 i 9 k.p.a.) organ przychylał się do kolejnych próśb inwestora i w drodze wydanych postanowień ustalał nowy termin przedłożenia żądanych dokumentów - obecnie do dnia 1 sierpnia 2014 r. Z przedłożonych dotychczas dokumentów wynika, że inwestor, przez cały czas trwania postępowania podejmuje niezbędne kroki w celu pozyskania żądanego przez inspektorat dokumentu, tj. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. wyjaśnia, iż termin załatwienia przedmiotowej sprawy nie wynika z winy organu, lecz skomplikowania i złożoności sprawy, jak również z uwagi na konieczność pozyskania dodatkowej dokumentacji, pochodzącej od innego organu. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, iż: "Termin, który organ wyznacza do wykonania nałożonych obowiązków w ramach procedury legalizacyjnej, jest terminem instrukcyjnym. Może więc być termin ten przedłużany, skracany i zawieszany przez organ, jeżeli są ku temu powody. Nie można inwestora- zobowiązanego, obciążać negatywnymi skutkami niewykonania w terminie nałożonych na niego obowiązków, jeżeli przyczyny tego były niezależne od niego" (wyrok WSA w Białymstoku sygn. akt II SA/Bk 413/10 z dnia 30.11.2010 r.) W nawiązaniu do podnoszonego zarzutu Stowarzyszenia w kwestii "wyłonienia się okoliczności, które przesądzają ostatecznie o braku możliwości uzyskania przez Inwestora decyzji środowiskowej" wyjaśniono, iż w aktach przedmiotowej sprawy brak jest dowodów potwierdzających podnoszony fakt. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, a w sprawie występuje nieuzasadniona przewlekłość w stopniu rażącym. Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) dalej jako p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. w przypadku uwzględnienie skargi, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny. Konsekwencją uwzględnienia skargi, w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., jest również stwierdzenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz wymierzenie organowi grzywny. W sprawach ze skargi na przewlekłość postępowania administracyjnego sąd administracyjny bada, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy i podejmuje rozstrzygnięcia, o których mowa w art. 149 p.p.s.a. W literaturze przedmiotu i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pod pojęciem przewlekłości postępowania administracyjnego rozumie się stan, w którym organ administracji nie załatwia sprawy w terminie. Podejmowane przez organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nie istotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności w tym dowodowych, pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1956/12). Podkreślić należy, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. W postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. znak [....] w sprawie legalności robót budowlanych polegających na wybudowaniu instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego na "[....] " w miejscowości R. , gm. A. powyższe zasady nie zostały dotrzymane. Jak wynika z przesłanych sądowi akt administracyjnych w dniu 4 stycznia 2010 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie rozpoczęcia realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie wyciągu narciarskiego krzesełkowego na stoku narciarskim należącym do ośrodka [....] " przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Jednocześnie organ wyznaczył termin wizji lokalnej na dzień 18 stycznia 2010 r. [....] 2014 r. przeprowadzono oględziny, w czasie, których inwestorka A.R. przyznała, że całość oświetlenia wyciągu wykonana została w 2007 r. bez dokumentacji projektowej i bez pozwolenia na budowę. Postanowieniem z 25 stycznia 2010 r. organ wydzielił do osobnego prowadzenia sprawę samowolnie wybudowanej instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego w miejscowości R. Postanowieniem z 25 lutego 2010 r. organ odmówił dopuszczenia o udziału w postępowaniu organizacji społecznej – Stowarzyszenia [....] z siedzibą w B. Postanowieniem z 26 marca 2010 r. organ zawiesił postępowanie administracyjne z powodu konieczności uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, jakim jest ustalenie kręgu stron postępowania przez [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a to w związku z zaskarżeniem postanowienia z 25 lutego 2010 r. przez stowarzyszenie. Postanowieniem z 27 maja 2010 r. [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił postanowienie PINB z 25.02.1010 r. i dopuścił Stowarzyszenie [....] z siedzibą w B. do udziału w postępowaniu. Postanowieniem z 15 listopada 2010 r. PINB podjął zawieszone postępowanie. Dopiero 2 grudnia 2010 r. organ przeprowadził kontrolę robót budowlanych a postanowieniem z dnia 31 grudnia 2010 r. wstrzymano roboty budowlane na podstawie art. 48 ust 2 i 3 prawa budowlanego i wyznaczono termin celem przedłożenia dokumentów do 15 kwietnia 2011 r., Następnie postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2012 r. PINB uchylił własne postanowienie z 31 grudnia 2011 r. wskazując, że został ono wydane na podstawie niewłaściwego przepisu, bowiem postępowanie nie powinno toczyć się w trybie art. 48 ustawy Prawo budowlane, lecz w trybie art. 50 - 51 tego ustawy. Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2011 r. - wydanym na podstawie art. 81c ust. 2 ustawy Prawo budowlane zobowiązał inwestora do złożenia do dnia 15 lipca 2011 r. ekspertyzy stanu technicznego wybudowanej instalacji Ekspertyzę złożono do akt sprawy 15 lipca 2011 r. Postanowieniem z dnia 27 października 2011 r. nałożono obowiązek uzupełnienia ekspertyzy do dnia 30 listopada 2011 r. i w tym dniu uzupełniono ekspertyzę. Decyzją z dnia 20 grudnia 2011 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. nakazał A.R. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "[....] " dokonać oznakowania ochronnego słupów oświetleniowych w terminie do 15 stycznia 2012 r. Czynności kontrolne PINB w dniu [....] stycznia 2012 r. wykazały wykonanie tego obowiązku. Pismem z 31 stycznia 2012 r. organ nadzoru budowlanego zawiadomił strony o zakończeniu postępowania oraz pouczył o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Pismem z 1 sierpnia 2012 r. organ wezwał osobę sporządzającą Ekspertyzę instalacji oświetlenia stoku do stawienia się w urzędzie, co nastąpiło 9 sierpnia 2012 r. Wówczas to autor ekspertyzy złożył wyjaśnienia oraz zobowiązał się do zweryfikowania i dodatkowego uzupełnienia złożonych opinii w terminie 14 dni. W dniu [....] 2012 r. do akt sprawy wpłynął akt poświadczenia dziedziczenia po zmarłej stronie postępowania A.R. , a pismami z dnia 27 sierpnia 2012 r. organ poinformował spadkobierców o wstąpieniu do postępowania, a następnie pismem z 29 sierpnia 2012 r. wezwał do przedłożenia ekspertyzy stanu technicznego instalacji oświetleniowej - w terminie 30 dni od otrzymania pisma. Nowy termin zakończenia sprawy postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2012 r. określony na 30 dni od daty doręczenia kompletnej ekspertyzy technicznej wykonanej instalacji oświetleniowej. Z kolei pismem z 10 października 2012 r. uwzględniając wniosek inwestora przedłużono termin do przedłożenia ekspertyzy - 14 dni od otrzymania tego pisma. Postanowieniem z dnia 19 listopada 2012 r. wezwano inwestora o przedłożenie do 30 marca 2013 r. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Od tego czasu organ jedynie przedłużał inwestorowi termin do przedłożenia tej decyzji: ← postanowieniem z dnia 23 kwietnia 2013 r. - do dnia 30 lipca 2013 r., ← postanowieniem z dnia 18 lipca 2013 r. - do dnia 4 listopada 2013 r., ← postanowieniem z dnia 12 listopada 2013 r. - do dnia 1 sierpnia 2014 r. Z powyższego opisu przebiegu postępowania jednoznacznie wynika, że jest ono dotknięte przewlekłością. Organ nadzoru budowlanego bezkrytycznie uwzględnia wnioski inwestora i przedłuża mu kolejne terminy do dokonania określonych czynności. Z kolei Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego swoje czynności podejmuje w znacznych odstępach czasu, nie ma koncentracji tych czynności, a dodatkowo czynności te cechuje pozorność i nieefektywność. Przykładowo organ otrzymawszy w dniu 15 lipca 2011 r. ekspertyzę uznał ją za pełną i wystarczającą, na co wskazuje zawiadomienie z dnia 31 stycznia 2012 r. o zakończeniu postępowania. Natomiast 6 miesięcy później organ wezwał o uzupełnienie ekspertyzy, a po jej uzupełnieniu wezwał do przedłożenia nowej ekspertyzy, do czego na żądanie inwestora przedłużono termin. O niecelowości podejmowanych czynności świadczy również wadliwe postanowienie o zawieszeniu postępowania do czasu rozpoznania zażalenia na postanowienie o niedopuszczeniu organizacji społecznej do udziału w sprawie, wydanie postanowienia w trybie art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy Prawo budowlane (31 grudnia 2010 r.), a następnie uchylenie go i wydanie nowego postanowienia w innym trybie po upływie ponad 3 miesięcy tj. 11 kwietnia 2012 r., jak również wielokrotne przedłużanie terminu do dostarczenia decyzji środowiskowej. Ponadto w sprawie miała miejsce całkowita bezczynność: - od dnia 26 marca 2010 r. do dnia 2 grudnia 2010 r., od dnia 15 lipca 2011 do dnia 27 października 2011, od 30 listopada 2011 do 20 grudnia 2011, od 23 stycznia 2012 do 30 sierpnia 2012 oraz od 30 sierpnia 2012 r. do dnia 19 listopada 2012 r., Niewątpliwie taki sposób prowadzenia postępowania wskazuje na naruszenie zasady szybkości postępowania, wynikającej z art. 12 k.p.a. i uzasadnia uwzględnienie skargi i zobowiązanie organu nadzoru budowlanego do wydania w terminie 2 miesięcy aktu w sprawie legalności robót budowlanych dotyczących instalacji oświetleniowej stoku narciarskiego na [....] w miejscowości R. Stwierdzona przez Sąd przewlekłość postępowania rażąco narusza prawo. Podkreślić należy, że pomimo upływu ponad 3 lat sprawa nadal nie jest zakończona, a podejmowane przez organ czynności procesowe budzą poważne wątpliwości, co do ich zasadności i celowości. Z tego też względu Sąd uznał za zasadne wymierzyć Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w W. grzywnę w wysokości 2 000 zł , adekwatnej do stwierdzonych uchybień. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło