III SA/Kr 1/25

PostanowienieWSA w Krakowie2025-03-12

Skład orzekający: sędzia WSA Jakub Makuch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi administracyjnej, uzasadniony błędnym pouczeniem pełnomocnika o dacie odbioru decyzji, powinien zostać uwzględniony, jeśli z treści e-maila pełnomocnika wynika, że skarżący został prawidłowo poinformowany o dacie odbioru i terminie do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę, ponieważ została wniesiona po terminie, a wniosek o przywrócenie terminu nie został uwzględniony. Sąd uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, gdyż z treści e-maila pełnomocnika wynikało, że skarżący został prawidłowo poinformowany o dacie odbioru decyzji i terminie do wniesienia skargi, co wykluczało możliwość mówienia o niezawinionym uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżący K. M. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie odmawiającą wymiany ukraińskiego prawa jazdy. Skarga została wniesiona po terminie, a skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że jego pełnomocnik błędnie poinformował go o dacie odbioru decyzji. Pełnomocnik miał wskazać datę 8.10.2024 r. jako początek biegu terminu, podczas gdy decyzja została odebrana 3.10.2024 r. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu, ale go odrzucił, a w konsekwencji odrzucił również skargę.
Rozstrzygnięcie
1. Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi; 2. Odrzucono skargę; 3. Zwrócono skarżącemu 100 zł tytułem wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: sędzia WSA Jakub Makuch po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 10 września 2024 r. znak SKO.UP/4121/108/2024 w przedmiocie odmowy wymiany dokumentu prawa jazdy postanawia 1. odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi; 2. odrzucić skargę; 3. zwrócić skarżącemu K. M. 100 (sto) złotych uiszczone tytułem wpisu od skargi. Skarżący K. M. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 10.09.2024 r. (znak SKO.UP/4121/108/2024) utrzymującą w mocy decyzję Starosty Wadowickiego z 4.06.2024 r. (znak WKT.5430.2.259.2024) o odmowie wymiany dokumentu ukraińskiego prawa jazdy na dokument krajowy. Skarga ta została nadana na poczcie na adres organu odwoławczego w dniu 7.11.2024 r. (k. 14 akt sądowych), zaś ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji wynika, że decyzja objęta skargą została odebrana przez zawodowego pełnomocnika skarżącego w dniu 3.10.2024 r. (k. 67 akt administracyjnych). Opisywana skarga zawierała wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W ramach tego wniosku skarżący podał, że wydaną w sprawie przez SKO w Krakowie decyzję odebrał pełnomocnik skarżącego reprezentujący go w postępowaniu administracyjnym. W dniu 8.10.2024 r. pełnomocnik ten, w skierowanej do skarżącego wiadomości e-mail napisał, że "na decyzję można wnieść skargę do WSA w Krakowie – list odebrałam 3.10, na wniesienie skargi jest 30 dni od dnia odbioru. Wszystkie pouczenia są w decyzji. Co Pan zrobi ?" Następnie skarżący podał, że rozmawiał telefonicznie z pełnomocnikiem o szansach powodzenia skargi, a w dniu 4.11.2024 r. napisał do pełnomocnika SMS-a z zapytaniem o możliwość sporządzenia skargi. W dniu 5.11.2024 r. pełnomocnik poinformował skarżącego, iż pomylił się co do daty odebrania decyzji. Ta bowiem została odebrana przez pełnomocnika w dniu 3.10.2024 r., a nie 8.10.2024 r. Pełnomocnik miał poinformować skarżącego, że doszło do pomyłki z jego strony z uwagi na trudną sytuację osobistą związaną z decyzją małżonka o wyprowadzeniu się z domu – i jako datę odbioru decyzji wskazał pełnomocnik w mailu datę wysłania wiadomości do skarżącego, zamiast datę odbioru decyzji. Do skargi (wniosku) dołączone zostały: wydruk opisanego wyżej maila z 8.10.2024 r. oraz oświadczenie pełnomocnika skarżącego z 6.11.2024 r., gdzie wskazano m.in., że poinformował on skarżącego w mailu z 8.10.2024 r., że termin do wniesienia skargi biegnie od 8.10.2024 r., a błąd ten (wskazanie wadliwej daty odbioru decyzji SKO) pełnomocnik odkrył 5.11.2024 r. Pełnomocnik podawał, że pomylił datę odbioru decyzji z datą wysłania wiadomości do skarżącego, a tę okoliczność uzasadniał trudną sytuacją osobistą. Skarżący podał, że uchybienie przez niego terminu do wniesienia skargi nastąpiło z przyczyn przez niego niezawinionych ale także niezawinionych przez jego pełnomocnika. Wskazał, że skoro przyczyna uchybienia terminu w postaci braku wiedzy o dacie odebrania decyzji ustała 5.11.2024 r., to wniesienie skargi 7.11.2024 r. świadczy o zachowaniu terminu 7 dni na dopełnienie uchybionej czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: W postępowaniu przed sądami administracyjnymi merytoryczne rozpoznanie skargi jest poprzedzone badaniem dopuszczalności jej wniesienia. Zgodnie z zasadą wyrażoną art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U z 2024 r. poz. 935; dalej: P.p.s.a.) skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Jak stanowi art. 58 § 1 pkt 2) P.p.s.a., sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że z akt wynika, iż przesyłka z rozstrzygnięciem Kolegium Odwoławczego z 10.09.2024 r. została doręczona pełnomocnikowi skarżącego w dniu 3.10.2024 r., co obrazuje elektroniczne potwierdzenie odbioru tej decyzji znajdujące się na k. 67 a.a. Z kolei skarga do Sądu na powyższą decyzję została wniesiona w dniu 7.11.2024 r. (k. 14 a.s.), tj. z uchybieniem miesięcznego terminu do dokonania tej czynności (termin przypadał na dzień 4.11.2024 r.). Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (§ 2). Jak z kolei wskazuje art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. (§ 3). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Na wstępie należało zatem ocenić, czy skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Według oświadczenia skarżącego, przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 5.11.2024 r., kiedy w rozmowie telefonicznej jego pełnomocnik miał wskazać, iż pomylił się co do daty odebrania decyzji SKO. Złożenie więc wniosku o przywrócenie terminu w dniu 7.11.2024 r. - nastąpiłoby wtedy w zgodzie z art. 87 § 1 P.p.s.a. Choć ustanie przyczyny uchybienia terminowi we wskazanej wyżej dacie nie zostało przez skarżącego wykazane, a poparte jest jedynie oświadczeniem jego pełnomocnika, to jednak przedmiotowy wniosek wymagał merytorycznego rozpoznania. Jak podnosi się bowiem w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w sytuacji gdy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie, czy termin ten został zachowany, to obowiązkiem sądu jest wydać rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu (por. postanowienie NSA z 13 czerwca 2008 r., sygn. akt I OZ 376/08). Załączając wraz z wnioskiem skargę, skarżący dokonał również czynności, której nie zrealizował w terminie. Oczywiste również jest, że uchybienie terminu do wniesienia skargi powoduje ujemne skutki dla skarżącego. Przyjąć zatem należało, że skarżący spełnił część przesłanek niezbędnych do przywrócenia terminu. Istotą sprawy jest zatem rozstrzygnięcie, czy niedochowanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżącego. Zdaniem skarżącego, przyczyną uchybienia terminu było nieprawidłowe pouczenie (informacja), jakie uzyskał od swojego pełnomocnika o dacie (momencie) odebrania przez tego ostatniego decyzji SKO w Krakowie. Wedle powielonych przez skarżącego twierdzeń pełnomocnika zawartych w załączonym do skargi oświadczeniu z 6.11.2024 r. (k. 12 a.s.) – miał on wadliwie poinformować skarżącego o momencie początkowym biegu terminu do wniesienia skargi wskazując w tym względzie, że jest to dzień 8.10.2024 r., a nie – jak wynikało z faktu odebrania decyzji – 3.10.2024 r. To natomiast wadliwe pouczenie, miało wynikać z trudnej sytuacji rodzinnej pełnomocnika. W ocenie Sądu, zaprezentowana we wniosku o przywrócenie terminu argumentacja mająca uzasadniać brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, jako niepokrywająca się z materiałem dowodowym sprawy, a w szczególności z treścią e-maila wystałego przez pełnomocnika do skarżącego – nie mogła prowadzić do uwzględnienia ocenianego żądania. Dostrzec bowiem należy, iż z załączonego do skargi e-maila pełnomocnika skarżącego (k. 11 a.s.) jasno i jednoznacznie wynika, iż list zawierający sporną decyzję SKO w Krakowie odebrał ten pełnomocnik 3.10.2024 r. – W dalszej części wypowiedzi pełnomocnika kierowanej do skarżącego wskazał on, iż – "na wniesienie skargi jest 30 dni od dnia odbioru". Moment więc odebrania przez pełnomocnika listu zawierającego decyzję SKO w Krakowie został jednoznacznie określony datą 3.10.2024 r., a następnie informacja ta została dopełniona prawidłowym stwierdzeniem, że na wniesienie skargi jest 30 dni liczonych od dnia odbioru. Przywołana zatem informacja, którą skarżącemu przekazał jego zawodowy pełnomocnik jednoznacznie i stanowczo komunikuje początkowy moment terminu do wniesienia skargi (3.10), a moment ten – wiązany z odebraniem listu przez pełnomocnika został wprost wskazany w wiadomości kierowanej do skarżącego. W żadnym elemencie treści ocenianego e-maila nie pojawia się natomiast stwierdzenie, aby pełnomocnik wskazał skarżącemu dzień 8.10.2024 r., jako datę rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia skargi na wydaną w sprawie decyzję SKO w Krakowie. Inaczej mówiąc, wskazana ostatnio data (8.10), stanowiąca dzień wysłania e-maila przez pełnomocnika do skarżącego nie pojawia się w wysłanej wiadomości jako moment, który uznawałby pełnomocnik za początek biegu terminu do zaskarżenia otrzymanej decyzji. Przekazana natomiast skarżącemu przez pełnomocnika informacja, iż list zawierający decyzję odebrał on 3.10 - i że na wniesienie skargi jest 30 dni od dnia odbioru – była zgodna z pouczeniem zawartym w załączonej do maila decyzji, a nadto data 3.10 – pokrywa się z datą odbioru tegoż rozstrzygnięcia uwidocznioną na elektronicznym potwierdzeniu odbioru decyzji (k. 67 a.a.). W tych okolicznościach stwierdzić więc należało, iż skarżący, dysponując stosowną wiedzą przekazaną mu przez pełnomocnika o dacie odbioru decyzji i związanym z tym odbiorem momentem liczenia 30-dniowego terminu na wniesienie skargi – nie uczynił użytku z uzyskanej informacji, zaniedbując zlecenia pełnomocnikowi sporządzenia skargi z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym. Nie sposób więc w tych warunkach mówić o niezawinionym przez skarżącego uchybieniu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym. Wobec zatem poprawnie przekazanej skarżącemu przez pełnomocnika informacji o dacie odbioru listu zawierającego decyzję SKO w Krakowie i właściwym terminie na wniesienie skargi liczonym od odbioru tego listu (decyzji) - nie miała znaczenia dla sprawy ta część argumentacji wniosku, która zmierzała do wykazania, mającej mieć miejsce, trudnej sytuacji rodzinnej pełnomocnika skarżącego w okresie formułowania maila z 8.10.2024 r., a rzutującej na rzekomy błąd pełnomocnika. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że w niniejszej sprawie nie zaszła podstawa do przywrócenia terminu, o czym orzeczono w punkcie pierwszym sentencji postanowienia, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. Skoro decyzja Kolegium Odwoławczego doręczona została pełnomocnikowi skarżącego 3.10.2024 r., to ostatnim dniem trzydziestodniowego terminu na wniesienie skargi był 4.11.2024 r. Skarga natomiast została wniesiona 7.11.2024 r., a zatem po upływie terminu do dokonania tej czynności. Wobec nieterminowego wniesienia skargi, i z uwagi na to, że termin ten nie został przywrócony, skargę należało odrzucić, o czym orzeczono w punkcie drugim sentencji postanowienia, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 2) P.p.s.a. O zwrocie wpisu orzeczono na zasadzie art. 232 par. 1 pkt 1 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło