III SA/Kr 1008/13
WyrokWSA w Krakowie2014-10-13
Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Dorota Dąbek, Hanna Knysiak-Molczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego z pomocy społecznej jest uzasadniona w sytuacji, gdy wnioskodawca, mimo spełnienia kryteriów dochodowych, odmawia współdziałania z organem pomocy społecznej, w tym zawarcia kontraktu socjalnego, oraz posiada zasoby (nieruchomości), które mogłyby poprawić jego sytuację życiową?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania zasiłku celowego jest uzasadniona, gdy wnioskodawca, pomimo spełnienia kryteriów dochodowych, nie wykazuje współdziałania w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej, w szczególności odmawia zawarcia kontraktu socjalnego, a jednocześnie posiada zasoby (nieruchomości), które mogą zostać wykorzystane do poprawy jego sytuacji. Pomoc społeczna ma charakter subsydiarny i wymaga aktywnego zaangażowania beneficjenta.Stan faktyczny
Wnioskodawca G. P. ubiegał się o zasiłki celowe z pomocy społecznej na zakup środków czystości, żywności, leków oraz na uregulowanie opłat za hotel. Organy odmówiły przyznania świadczeń, wskazując na brak współdziałania wnioskodawcy w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej, w tym na odmowę zawarcia kontraktu socjalnego, pomimo posiadania przez niego nieruchomości. Wnioskodawca kwestionował te decyzje, podnosząc naruszenie przepisów prawa i nieuwzględnienie jego potrzeb oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargi G. P. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie WSA Dorota Dąbek WSA Hanna Knysiak-Molczyk Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2014 r. sprawy ze skarg G. P. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 maja 2013r. nr [....] z dnia 2 lipca 2013r. nr [....] z dnia 28 maja 2013r. nr [....] z dnia 28 maja 2013r. nr [....] z dnia 24 maja 2013r. nr [....] w przedmiocie zasiłku celowego I. skargi oddala, II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz adwokata A. Ż. - Kancelaria Adwokacka, ul. [....] tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 1200 zł (słownie: tysiąc dwieście złotych) podwyższoną o podatek od towarów i usług przewidziany dla tego rodzaju czynności.
Prezydent Miasta odmówił przyznania G. P. zasiłków celowych z pomocy społecznej na następujące potrzeby:
- decyzją z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] na zakup środków czystości,
- decyzją z dnia [....] 2013 r., nr [....] na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie w wysokości 45 zł za 9 dni w kwietniu 2011 r.,
- decyzją z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] na zakup leków,
- decyzją z dnia [....] 2013 r., nr [.....] na uregulowanie opłat za hotel,
- decyzją z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie w wysokości 45 zł za 9 dni w maju 2011 r.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że w powyższych sprawach były już wydawane decyzje organów obydwu instancji, które zostały uchylone prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt: III SA/Kr 1524/11.
W uzasadnieniu powyższego wyroku WSA wskazał, że w aktach sprawy brakuje dokumentów, na które powoływały się organy, z których wynika, że na fundusz remontowy należącego do skarżącego lokalu w L. wpłacana jest przez najemcę tego lokalu kwota 60 zł, która w konsekwencji składa się na dochód skarżącego. Brakuje również umowy najmu lokalu. W zakresie rozumienia istoty kontraktu socjalnego, Sąd w nawiązaniu do stanowiska orzecznictwa wyraził pogląd, zgodnie z którym umowa ta "musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Istotne jest, że ustawa o pomocy społecznej nie odsyła do uregulowań Kodeksu cywilnego i nie przewiduje równości kontrahentów, w tym także w określaniu jej treści. (...) Ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej". Sąd wskazał, że w aktach sprawy brakuje dokumentu, który byłby projektem kontraktu socjalnego, o którym mowa w art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej i stwierdził, że "przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy powinny skompletować całość brakującej dokumentacji i na tej podstawie ustalić stan faktyczny. Dopiero tak ustalony stan faktyczny sprawy powinien stanowić podstawę rozważań o przyznaniu lub odmowie przyznania zasiłków celowych i zasiłku okresowego. Ponadto organy powinny ustosunkować się do twierdzeń skarżącego dotyczących braku w umowach najmu obowiązku uiszczania opłaty na fundusz remontowy, a także braku uchwały wspólnoty mieszkaniowej nieruchomości należącej do skarżącego odnośnie powołania funduszu remontowego. Organy powinny także przedstawić skarżącemu sporządzony projekt kontraktu socjalnego".
Ponownie rozpoznając sprawy zasiłków celowych organ pierwszej instancji ustalił, że postępowanie dowodowe nie dostarczyło dowodów, że dochodem G. P. jest kwota 60 zł z tytułu wpłat na fundusz remontowy. W oparciu o wywiad środowiskowy oraz posiadaną dokumentację dotyczącą sytuacji finansowej wnioskodawcy organ instancji ustalił, że wnioskodawca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, jest osobą niepełnosprawną i może pracować w warunkach pracy chronionej. Dochód G. P. w marcu 2011 r. wyniósł 444.00 zł (zasiłek stały). G. P. spełnia - co prawda - określone w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej kryteria dochodowe uprawniające do uzyskania wnioskowanego zasiłku celowego, jednak równocześnie ustalono, że w przedmiotowej sprawie zachodzi przesłanka negatywna z art. 11 ust. 2 ustawy, przesądzająca o odmowie przyznania wnioskowanego zasiłku celowego. Podniesiono, że decyzja w przedmiocie przyznania zasiłku celowego jest decyzją o charakterze uznaniowym, co oznacza, że spełnienie ustawowo określonych kryteriów nie tworzy po stronie osoby wnioskującej roszczenia o uzyskanie tego świadczenia.
Jak wskazano, jednym z powodów odmowy przyznania tego świadczenia pomimo spełnienia pozytywnych przesłanek ustawowych może być sytuacja braku współdziałania wnioskodawcy w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej, która może przejawiać się m.in. poprzez odmowę zawarcia przez beneficjenta pomocy społecznej kontraktu socjalnego w sytuacji, gdy zawarcie i realizacja takiego kontraktu zapewniłaby normalizację jego sytuacji życiowej. Organ pierwszej instancji wskazał, że G. P. jest właścicielem części kamienicy w L. przy ul. [......] o powierzchni ponad 100 m2, w skład której wchodzą trzy odrębne lokale mieszkalne. Dwa lokale stanowiące własność wnioskodawcy są wynajęte - jeden w oparciu o tzw. przydział kwaterunkowy, drugi na podstawie umowy najmu zawartej z wnioskodawcą (umowa była zawarta do dnia 1 stycznia 2013 roku z określeniem kwoty czynszu na 100 zł miesięcznie; w wywiadzie wnioskodawca stwierdził, że planuje zawarcie nowej umowy najmu). Trzeci lokal będący własnością wnioskodawcy nie jest zamieszkany. Opłaty za wynajem są zajęte przez komornika w związku z zaległościami alimentacyjnymi wnioskodawcy. Na tle przedstawionej sytuacji G. P., organ pierwszej instancji wielokrotnie zapraszał G. P. do podjęcia negocjacji dotyczących m.in. racjonalnego wykorzystania posiadanych przez niego zasobów mieszkaniowych, gdyż stwarzają one realną możliwość polepszenia sytuacji życiowej wnioskodawcy. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej proponował różne rozwiązania, w tym m.in. możliwość zawarcia kontraktu, w ramach którego MOPS sfinansowałby remont pustego lokalu mieszkalnego, który następnie właściciel mógłby wynajmować bądź w nim zamieszkać (aktualnie wnioskodawca mieszka w hotelu pracowniczym w K. i o zwrot kosztów wynajęcia hotelu regularnie występuje do MOPS).
G. P. nie przystąpił do proponowanych negocjacji. Mając na uwadze wytyczne sformułowane w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2012 roku, sygn. akt: III SA/Kr 727/11 i z dnia 12 lipca 2012 roku, sygn. akt: III SA/Kr 517/11 oraz dalszą pasywną postawę beneficjenta pomocy społecznej, MOPS sporządził samodzielnie projekt kontraktu socjalnego, w którym określił jednostronnie cele i działania MOPS Filii nr [.....] w K. oraz G. P. Przedmiotowy projekt kontraktu socjalnego został wysłany do G. P. - wraz z prośbą o jego podpisanie i zwrócenie w określonym terminie - listem poleconym w dniu 14 listopada 2012 roku. Po upływie wyznaczonego terminu wnioskodawca wysłał do MOPS-u pismo, w którym podniósł, że kontrakt jest niezgodny z prawem, gdyż nie został poprzedzony negocjacjami. Niezależnie od tego wnioskodawca podniósł, że kontrakt nie może zostać zawarty, w związku z tym, że jest on "osobą nie mającą możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji".
W związku z powyższym organ pierwszej instancji stwierdził, że zachodzi sytuacja, w której G. P. - wieloletni beneficjent świadczeń z zakresu pomocy społecznej uporczywie nie realizuje wynikającego z art. 4 ustawy obowiązku współdziałania w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej oraz odmawia zawarcia zaproponowanego kontraktu socjalnego (przy uprzedniej wielokrotnej odmowie podjęcia negocjacji w ustaleniu jego treści), co stanowi podstawę do odmowy przyznania wnioskodawcy świadczeń z zakresu pomocy społecznej.
Ponadto organ pierwszej instancji podniósł, że G. P. nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy - jest bowiem osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym. Na co dzień pełni funkcję prezesa Stowarzyszenia [....] oraz aktywnie uczestniczy w działalności stowarzyszenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowych w K. Jak wynika z akt sprawy posiada wykształcenie wyższe techniczne. Fakt zdolności do pracy wnioskodawcy został potwierdzony przez Sąd Okręgowy w K., który wyrokiem z dnia [.....] 2009 roku oddalił odwołanie wnioskodawcy od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o odmowie przyznania renty.
Od powyższych decyzji odwołanie wniósł G. P. wskazując, że decyzje te rażąco naruszają przepisy prawa polskiego, nie uwzględniając jego potrzeb oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej. Skarżący zarzucił kwestionowanym decyzjom m.in. naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3 i art. 39 ustawy o pomocy społecznej. Skarżący nie zgadza się z powołanymi przez organ pierwszej instancji faktami, że unikał negocjacji w przedmiocie zawarcia kontraktu socjalnego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze działając na podstawie art. 2, art. 3 ust. 1 i 3, art. 4, art. 7, art. 8, art. 11 ust. 2, art. 39 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej (t.j.: Dz.U. z 2013 r. Nr 182) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.:
- decyzją z dnia 28 maja 2013 r., nr [.....] utrzymało w mocy decyzję z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] o odmowie przyznania zasiłku celowego na zakup środków czystości
- decyzją z dnia 2 lipca 2013 r., nr [.....] utrzymało w mocy decyzję z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] o odmowie przyznania zasiłku celowego na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie w wysokości 45 zł za 9 dni w kwietniu 2011 r.,
- decyzją z dnia 28 maja 2013 r., nr [....] utrzymało w mocy decyzję z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] o odmowie przyznania zasiłku celowego na zakup leków,
- decyzją z dnia 28 maja 2013 r., nr [.....] utrzymało w mocy decyzję z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] o odmowie przyznania zasiłku celowego na uregulowanie opłat za hotel,
- decyzją z dnia 24 maja 2013 r., nr [....] utrzymało w mocy decyzję z dnia [.....] 2013 r., nr [.....] o odmowie przyznania zasiłku celowego na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie w wysokości 45 zł za 9 dni w maju 2011 r.
W uzasadnieniu wydanych decyzji wskazano, że dla rozpoznawanych spraw zasadnicze znaczenie ma ogólna zasada, na której opiera się system pomocy społecznej w Polsce. Zgodnie z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy o pomocy społecznej, pomoc ta ma na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia się i integracji społecznej a udzielane świadczenia winny być adekwatne do sytuacji osób korzystających z pomocy. Wskazane przepisy ustawy o pomocy społecznej jednoznacznie zatem wskazują, że pomoc ta ma charakter subsydiarny, co oznacza, że przysługuje osobom i rodzinom, o ile nie są one w stanie samodzielnie zapewnić sobie odpowiednich warunków bytowych.
Z tym wiąże się między innymi obowiązek współdziałania osób i rodzin korzystających z opieki społecznej w rozwiązaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Brak realizacji tego ogólnie określonego obowiązku stanowi - wyrażoną expressis verbis w art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej - podstawę m.in. odmowy przyznania poszczególnych świadczeń z zakresu pomocy społecznej, przy czym przepis ten wyodrębnia poszczególne przejawy naruszenia ww. obowiązku. Mianowicie, zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy: "Brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym lub asystentem rodziny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub nieuzasadniona odmowa podjęcia lub przerwanie szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac interwencyjnych, robót publicznych lub prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej". Wskazana regulacja stanowi instrument prawny mający na celu wyeliminowanie sytuacji, w których beneficjenci pomocy społecznej wykazują jedynie postawę roszczeniową nie starając się partycypować w rozwiązaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Wskazane założenie i realizujące je regulacje mają na celu wyeliminowanie takich sytuacji, w których korzystanie ze świadczeń pomocy społecznej przez obywateli, którzy mają możliwości uzyskiwania dochodów zapewniających podstawowe potrzeby (czy to poprzez zarobkowanie, czy przez czerpanie dochodów ze składników swojego majątku) staje się niejako "sposobem na życie". Pomoc społeczna nie może być traktowana jako stałe źródło dochodu służące zaspokajaniu nawet najbardziej uzasadnionych potrzeb bytowych, za wyjątkiem sytuacji skrajnie ekstremalnych (np. głębokiego upośledzenia umysłowego).
Zdaniem Kolegium kwestionowane przez skarżącego decyzje organu pierwszej instancji są prawidłowe. Organ pierwszej instancji odmówił G. P. przyznania zasiłków celowych z uwagi na zaistnienie sytuacji, o której mowa w powołanych wyżej przepisach art. 11 ust. 2 w związku z art. 4 ustawy o pomocy społecznej. Z akt sprawy wynika niezbicie, że G. P. odmówił podpisania kontraktu socjalnego zaproponowanego przez MOPS i kwestionuje dopuszczalność zawarcia takiego kontraktu. Zgodnie z art. 6 pkt 6 ustawy o pomocy społecznej, kontrakt socjalny oznacza pisemną umowę zawartą z osobą ubiegającą się o pomoc, określającą uprawnienia i zobowiązania stron umowy, w ramach wspólnie podejmowanych działań zmierzających do przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej osoby lub rodziny. Zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego, kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc, w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy ustawy nie odsyłają do uregulowań kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (sygn. I OSK 674/11).
W świetle powyższych tez, w szczególności wobec faktu uchylania się przez wnioskodawcę od przystąpienia do negocjacji nad treścią kontraktu, Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji mógł samodzielnie opracować projekt kontraktu i przedstawić go G. P. do podpisania. W kontrakcie socjalnym z dnia 14 listopada 2012 roku wskazano, że G. P. posiada możliwości rozwiązania trudnej sytuacji życiowej - jest aktywny społecznie, posiada wyższe wykształcenie techniczne (wykonywał prace asystenta projektanta, trenera, pracownika naukowego), jest osobą komunikatywną, posiada umiejętności posługiwania się komputerem, w tym potrafi korzystać z Internetu. Jako cel główny kontraktu wskazano poprawę funkcjonowania społecznego i zawodowego do 31 grudnia 2013 roku, natomiast jako cele szczegółowe wskazano: przygotowanie do aktywizacji zawodowej, uregulowanie sytuacji mieszkaniowej (zawarcie korzystnej umowy najmu mieszkania w L. lub sprzedaż mieszkania), zapewnienie środków finansowych na utrzymanie i zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, oraz podjęcie przez G. P. pracy w warunkach chronionych. Kontrakt wysłano do wnioskodawcy listem poleconym z prośbą o podpisanie i zwrócenie. Pismem z dnia 4 grudnia 2012 roku skarżący odmówił podpisania kontraktu socjalnego, podnosząc że jest on niezgodny z obowiązującymi przepisami, gdyż nie został poprzedzony negocjacjami.
Kolegium podkreśliło, że G. P. był - począwszy od maja 2010 roku - wielokrotnie wzywany przez organ pierwszej instancji do podjęcia negocjacji w przedmiocie zawarcia odpowiedniego kontraktu socjalnego. Skarżący nie tylko nie podjął negocjacji, ale - co więcej - wszelkie sugestie zawarcia takiego kontraktu traktuje jako nękanie ze strony MOPS w K., co także znalazło odzwierciedlenie m.in. we wniesionym odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [.....] 2012 r. nr [.....] orzekającej o odmowie przyznania G. P. zasiłku celowego na uregulowanie opłat za hotel, w piśmie G. P. z daty 4 października 2011 r., jak również w odwołaniu od przedmiotowych decyzji. Także podczas wywiadów środowiskowych G. P. nie był zainteresowany podjęciem tematu ewentualnego zawarcia kontraktu socjalnego.
Zdaniem Kolegium zaproponowane w kontrakcie rozwiązania są rozsądne i uzasadnione. Obowiązek współdziałania osoby z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej to gotowość do podjęcia współpracy oraz skorzystania z rozsądnych i uzasadnionych propozycji pracownika socjalnego pomagających przezwyciężyć taką trudną sytuację (sygn. IV SA/GI 200/09). Z akt administracyjnych wynika, że już od maja 2010 r. bezskutecznie zapraszano G. P. do podjęcia negocjacji w sprawie kontraktu socjalnego.
Mając powyższe na uwadze Kolegium uznało, że istniała podstawa do odmowy przyznania wnioskowanych świadczeń w oparciu o art. 11 ust. 2 i art. 4 ustawy o pomocy społecznej. Tym bardziej, że organ pierwszej instancji wypełnił zalecenia zawarte w wyżej wskazanym wyroku WSA z dnia 28 listopada 2012 dotyczące przedstawienia kontraktu socjalnego i wykazania braku współdziałania przez G. P. i wyjaśnienia kwestii, czy dochód z funduszu remontowego jest dochodem strony.
Zdaniem Kolegium w przedmiotowych sprawach nie doszło także do naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. Organ pierwszej instancji na przestrzeni ostatniego roku dokonał szeregu przewidzianych prawem czynności, w efekcie podjęcia których doszedł do przekonania, że dalsze pobieranie przez skarżącego świadczeń z zakresu pomocy społecznej - wobec pasywnej i roszczeniowej postawy skarżącego - godziłoby w zasadę subsydiarnego charakteru pomocy społecznej.
Skargi na powyższe decyzje Samorządowe Kolegium Odwoławczego złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G. P. podnosząc, że organy rażąco naruszyły przepisy prawa polskiego nie uwzględniając jego potrzeb a także jego sytuacji materialnej i zdrowotnej. Skarżący podniósł, że ma 60 lat, jest osobą niepełnosprawną, choruje na choroby przewlekłe i leczy się u kilku specjalistów. G. P. podniósł, że przepracował w kraju 23 lata w tym 8 lat w związkach zawodowych i był działaczem podziemnej Solidarności. G. P. zarzucił naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3 oraz art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy społecznej.
W odpowiedzi na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie. Zarzuty podniesione w skargach są - zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego - niezasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.). Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonych decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonych rozstrzygnięć.
Kontrola działalności organów administracyjnych sprawowana jest przez Sąd pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Ze względu na powyższą zasadę kontroli oraz treść art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przedmiotem kontroli Sądu w przedmiotowej sprawie były wskazane wyżej decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie odmowy przyznania zasiłków celowych na wskazane przez skarżącego potrzeby. Sąd w procesie kontroli bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
W ocenie Sądu wniesione skargi nie zasługują na uwzględnienie, gdyż zaskarżone decyzje oraz poprzedzające je decyzje organu pierwszej instancji zostały wydane zgodnie z prawem.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j.: Dz.U. z 2013 r., poz. 182 z późn. zm.). Ocena zgodności z prawem zaskarżonych decyzji wymaga w pierwszej kolejności odwołania się do zasad ogólnych zawartych w powołanej ustawie, w tym przede wszystkim do ustawowej definicji pomocy społecznej określonej w art. 2 ust. 1 ustawy. Zgodnie z tą regulacją, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Z przywołanej definicji jednoznacznie wynika, że pomoc społeczna ma jedynie na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia i integracji społecznej, udzielane zaś świadczenia mają być adekwatne do sytuacji korzystających z pomocy, od których z kolei wymaga się współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Wskazać w tym miejscu również należy, że pomoc społeczna spełnia jedynie funkcję subsydiarną, wymagając współdziałania adresata i beneficjenta udzielanej pomocy.
Ustawa o pomocy społecznej formułuje podstawową zasadę, wedle której każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, a jeżeli nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Jednym z podstawowych celów określonych w omawianej ustawie jest aktywizacja świadczeniobiorców. Podkreślić należy, że pomoc przyznawana na podstawie omawianej ustawy – bez względu na jej rodzaj – ma charakter jedynie przejściowy i zakłada wykształcenie odpowiednich postaw u osób z niej korzystających, w celu pokonania życiowych trudności. Nie ma ona w żadnym wypadku zamieniać się w stałe i jedyne źródło utrzymania dla osób o nią występujących. Zatem obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej jest niezwykle istotny i dlatego też został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z jego uzasadnionych i rozsądnych propozycji pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się ona znalazła w celu umożliwienia samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia, o czym mowa w art. 11 ustawy o pomocy społecznej.
Wspomniana regulacja tworzy po stronie organów obowiązek wszechstronnej analizy i oceny postawy osoby ubiegającej się o pomoc społeczną pod kątem istnienia po jej stronie woli współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, a także pozostałych przesłanek wymienionych w przywołanym przepisie, których wystąpienie pozwala na odmowę przyznania bądź wstrzymanie świadczeń. Z tego względu brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub wykonywania prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2013 r. poz. 674), lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
W sprawach zakończonych zaskarżonymi decyzjami organy administracji obu instancji prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy świadczący o tym, że skarżący odmówił pozytywnego współdziałania z organem pomocy socjalnej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Bezsporny jest w sprawie fakt, że skarżący otrzymał od organu gotowy projekt kontraktu socjalnego, jednak odmówił jego podpisania. Stanowiło to w realiach rozpoznawanych spraw przesłankę uzasadniającą przyjęcie przez organ braku współpracy skarżącego w przezwyciężaniu jego trudnej sytuacji życiowej i uzasadniało odmowę przyznania skarżącemu świadczeń z pomocy społecznej.
W uzasadnieniach zaskarżonych decyzji w sposób szczegółowy wskazano wysokość i strukturę osiąganych przez skarżącego dochodów. Zestawienie dochodów i wydatków uzasadnia wniosek, że wydatki skarżącego przewyższają deklarowaną przez niego kwotę dochodów, co daje podstawę do uznania braku prawidłowego współdziałania skarżącego, stanowiąc podstawę do odmowy przyznania świadczeń. Dodatkowo należy podkreślić, że bezspornym w sprawie jest, że skarżący jest właścicielem 3 lokali mieszkalnych w L. Niezależnie od przesłanki braku współdziałania, organy prawidłowo przyjęły, że w przypadku skarżącego nie występuje niezaspokojona niezbędna potrzeba bytowa, która uzasadniałaby przyznanie mu zasiłków celowych na dofinansowanie opłat za hotel, skarżący jest bowiem właścicielem 3 lokali mieszkalnych i przynajmniej w jednym z nich mógłby zamieszkać. Skarżący podnosi, że budynek w L. jest zdewastowany i nie nadaje się do zamieszkania, ale ten argument jest nieprzekonujący, skoro w budynku tym mieszkają lokatorzy. Istotą zasiłku celowego z art. 39 ustawy o pomocy społecznej jest zaspokojenie konkretnej potrzeby bytowej. Wykładnia przepisu art. 39 ustawy o pomocy społecznej nie pozostawia żadnych wątpliwości, że to w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznane świadczenia w formie zasiłku celowego. W przypadku skarżącego nie może być mowy o niezaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, że w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego na zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej legitymuje się prawem własności do lokalu mieszkalnego, to jest ona w stanie pokonać dotyczące tej kwestii trudności życiowe, wykorzystując własne zasoby i możliwości. Sąd w niniejszym składzie w pełni aprobuje stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowane w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1498/10 oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09 w sprawie analogicznej jak przedmiotowa, ale dotyczącej innego okresu.
Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze skarżącym co do niewyjaśnienia przez organy okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. W zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia zasadności wniosków organy przeprowadziły należyte postępowanie dowodowe i ustaliły okoliczności pozwalające na dokonanie oceny niespełniania przez skarżącego warunków do uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, w tym okoliczności, które na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej uzasadniały odmowę przyznania tych świadczeń.
Skarżący w pismach do organów i w skargach do WSA jednoznacznie potwierdza, że wie, jakiej aktywności z jego strony wymagają organy odnośnie do podjęcia współdziałania w zakresie rozwiązywania jego trudnej sytuacji życiowej co do zawarcia kontraktu socjalnego. Bezsporne w sprawie jest, że od 2010 r. MOPS dążył do zaktywizowania skarżącego w pokonywaniu życiowych trudności i wskazywał mu możliwości samodzielnego radzenia sobie z problemami. Należy zauważyć, że obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie, chociaż przepisy dokładnie nie wskazują sposobu jego realizacji. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc (lub korzystającej z niej) należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych propozycji pracownika socjalnego, pomagających osobie lub rodzinie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe. Obowiązek współdziałania przedstawia się różnie w zależności od formy pomocy. Jedną z tych form jest kontrakt socjalny. Brak należytego współdziałania osoby zainteresowanej z pracownikami pomocy społecznej wystąpi m.in. wtedy, gdy zainteresowany zajmuje wobec organu pomocy społecznej postawę roszczeniową, odnosi się krytycznie do wszystkich, czy też do większości działań organu, poddaje w wątpliwość ich sensowność, żąda wyręczenia go w rozwiązaniu jego problemów. Takie okoliczności mogą powodować odmowę przyznania świadczenia lub wstrzymanie wypłaty świadczeń pieniężnych. W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym należy wskazać, że ustawa o pomocy społecznej jest ukierunkowana na udzielanie wsparcia osobom rzeczywiście go potrzebującym. Nie dopuszcza wykorzystywania środków społecznych przez osoby, które mając możliwość zaspokojenia potrzeb życiowych z własnych środków, nie czynią tego jednak z własnej woli i wyboru.
Ustawodawca wielką wagę przywiązuje do współdziałania świadczeniobiorcy z pracownikami pomocy społecznej. Stosownie do art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym lub asystentem rodziny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Za szczególny przypadek braku współdziałania należy uznać odmowę zawarcia kontraktu socjalnego. Zgodnie z art. 108 ust. 1 cytowanej ustawy w celu określenia sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów osoby lub rodziny znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej pracownik socjalny zatrudniony w ośrodku pomocy społecznej lub w powiatowym centrum pomocy rodzinie może zawrzeć kontrakt socjalny z tą osobą lub rodziną, w celu wzmocnienia aktywności i samodzielności życiowej, zawodowej lub przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu.
Obowiązek współdziałania w każdym przypadku należy indywidualizować w odniesieniu do osoby wnioskującej czy korzystającej z pomocy społecznej i sytuacji, w jakiej się znajduje. Zdaniem Sądu, organy mogły domagać się takiego współdziałania od skarżącego od wielu lat korzystającego z tych świadczeń, zwłaszcza że skarżący jest osobą z wyższym wykształceniem i nie jest osobą nieporadną, o czym świadczą podejmowane przez skarżącego działania. Dlatego wyznaczając spotkania w celu zawarcia kontraktu, przesyłając skarżącemu opracowany projekt kontraktu, czy też chociażby podejmując próby omówienia projektu kontraktu podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego, organy mogły, a nawet powinny oczekiwać aktywnej współpracy ze strony skarżącego w wypracowaniu takich działań, które doprowadzą skarżącego do zmiany sytuacji, w której się on znajduje. Nie mogła przynieść zamierzonego skutku argumentacja skarżącego, że organ jednostronnie przygotował i przesłał skarżącemu projekt kontraktu socjalnego i narzucił skarżącemu niekorzystne propozycje rozwiązywania sytuacji, w jakiej się znajduje. Sąd w niniejszych sprawie w pełni podziela dotychczasowe stanowisko orzecznictwa w tej kwestii. Kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy ustawy o pomocy społecznej nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (np. wyroki NSA z dnia 22 września 2011 r., I OSK 674/11, LEX nr 1149416, z dnia 22 listopada 2011 r., I OSK 673/11, LEX nr 1149415). Ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., I OSK 675/11, LEX nr 1068526). Aby zatem ten ostateczny kształt kontraktu, uwzględniający konkretną sytuację osoby wnioskującej o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej wypracować, niezbędne jest współdziałanie tej osoby z organem pomocy społecznej, którego to obowiązku wynikającego z treści art. 4 ustawy o pomocy społecznej skarżący nie spełnił.
Skarżący podaje, że nie podejmuje współdziałania uznając, że nie należy zawierać kontraktu socjalnego z osobami, które nie posiadają możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji np. z uwagi na zły stan zdrowia, czy wiek. Ta argumentacja co do własnych możliwości w przezwyciężaniu trudnej sytuacji pozostaje w sprzeczności z licznymi podejmowanymi przez skarżącego działaniami, np. w celu uzyskania zameldowania na pobyt stały w [.....] (w zakładzie hotelarskim, jak wynika z treści uzasadnienia wyroku WSA z dnia 18 września 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1380/11), w celu uzyskania "mieszkania socjalnego" czy też starań o "rentę specjalną od Premiera RP". Skarżący jest zatem osobą, która posiada możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyrokach dotyczących spraw skarżącego G. P. wielokrotnie zwracał skarżącemu uwagę na obowiązek współdziałania w rozwiązywaniu swojej sytuacji (m.in. w wyrokach z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt: III SA/Kr 424/13 oraz III SA/Kr 555/13). Jeżeli skarżący podjął działania zmierzające do zmniejszenia zaległości alimentacyjnej, do zniesienia obowiązku alimentacyjnego, do uzyskania alimentów od swoich - jak się okazało - pracujących synów, czy też trwa postępowanie o współposiadanie majątku małżeńskiego, a prawnik przygotowuje pozew o podział majątku małżeńskiego – nic nie stało na przeszkodzie do wpisania tych działań do treści kontraktu socjalnego.
Mając powyższe na uwadze Sąd, po dokonaniu analizy dokumentacji zawartej w aktach sprawy ocenił, że w niniejszych sprawach organy wystarczająco wykazały przywoływany w uzasadnieniach wszystkich zaskarżonych decyzji zarzut braku współpracy skarżącego. Organy nie kwestionują, że sytuacja materialna skarżącego i jego stan zdrowia są złe. Zdaniem Sądu organy były jednak w pełni uprawnione do domagania się od skarżącego współpracy, a brak tej współpracy zasadnie potraktowały jako podstawę odmowy przyznania wnioskowanych świadczeń.
Powiązana z powyższą pozostaje argumentacja skarżącego, że MOPS pomija ustawę o zatrudnieniu i zapobieganiu bezrobociu i dobrze wie, że jako osoba niepełnosprawna o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności otrzymująca stały zasiłek nie jest w myśl tej ustawy osobą niepełnosprawną bezrobotną (dotyczy to osób z lekkim stopniem niepełnosprawności), dlatego żeby otrzymać zasiłek musiał się wyrejestrować z urzędu do spraw zatrudnienia. Należy podnieść, że ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zawiera ustawową definicję bezrobotnego, od którego to statusu uzależnia możliwość korzystania z instytucji w tej ustawie przewidzianych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. i tej ustawy: "ilekroć w ustawie jest mowa o: bezrobotnym – oznacza to osobę, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1 i 2 lit. a-g lub lit. i, j, l, lub cudzoziemca - członka rodziny obywatela polskiego, niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej, albo jeżeli jest osobą niepełnosprawną, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy, nieuczącą się w szkole, z wyjątkiem uczącej się w szkole dla dorosłych lub przystępującej do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej gdzie studiuje w formie studiów niestacjonarnych, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy oraz poszukującą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, jeżeli nie pobiera na podstawie przepisów o pomocy społecznej zasiłku stałego". Zdaniem Sądu jeżeli zatem skarżący uznał, że będzie pobierał zasiłek stały z pomocy społecznej, co uniemożliwia uzyskanie statusu osoby bezrobotnej, to okoliczność ta, przy braku orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy, posiadanym wykształceniu wyższym wskazuje, że skarżący nie zamierza rozwiązać swojej trudnej sytuacji przez podjęcie zatrudnienia, przy jednoczesnym braku współdziałania z organami pomocowymi w tym zakresie. Zasadniczym bowiem warunkiem, który powinna spełniać osoba uznana za bezrobotną jest jej zdolność i gotowość do podjęcia proponowanego jej zatrudnienia.
Nie jest też możliwa do zaakceptowania z punktu widzenia zasad pomocy społecznej wynikających z art. 3 ustawy o pomocy społecznej sytuacja, w której wieloletni beneficjent pomocy społecznej zauważa potrzebę zabezpieczenia przyszłych dochodów osób bliskich z posiadanej nieruchomości, natomiast nie chce, wykonując obowiązek współdziałania, wykorzystać tej nieruchomości w rozwiązaniu swojej obecnej trudnej sytuacji. Taką postawę zajmuje skarżący, o czym świadczy argumentacja, że MOPS w decyzjach notorycznie proponuje sprzedaż lokalu w L., co spowodowałoby, że dzieci skarżącego nie miałyby stałego dochodu z czynszu. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Jednakże zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.
Należy podkreślić, że przywoływane przez skarżącego przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 67, 69) nie mogą i nie stanowią samodzielnej podstawy do przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Przepisy art. 67 i art. 69 Konstytucji RP stanowią jedynie pewien wzorzec określający w sposób ogólny ramy zabezpieczenia społecznego, kierunki polityki państwa i są adresowane głównie do organów prawodawczych. Przepisy te stanowią zatem źródło gwarancji, a nie praw podmiotowych obywatela dla zabezpieczenia społecznego, które dopiero konkretyzują się w ustawach zwykłych, w tym przypadku ustawy o pomocy społecznej.
Odnośnie do podnoszonych przez skarżącego okoliczności i zdarzeń, które w jego ocenie stanowiły przyczynę jego obecnej trudnej sytuacji należy podkreślić, że świadczenia z pomocy społecznej nie mają charakteru odszkodowania czy rekompensaty w powszechnym tego słowa znaczeniu. Przesłanki przyznania świadczeń określa ustawa o pomocy społecznej, a organy świadczące pomoc społeczną są uprawnione i jednocześnie zobowiązane do ich stosowania zgodnie z zasadą praworządności wyrażoną w art. 6 k.p.a. Przyznanie świadczeń w oparciu o przesłanki pozaustawowe stanowiłoby naruszenie prawa. Fakt, że skarżący jest osobą chorą na cukrzycę i o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz był działaczem Solidarności, nie mógł odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku w niniejszych sprawach. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa na wstępie przesądza bowiem, że w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego nie współdziała z organami w zakresie rozwiązywania własnych problemów życiowych, a także ma własne możliwości zaspokojenia potrzeby mieszkaniowej (legitymuje się bowiem prawem własności do lokalu mieszkalnego), jest w stanie pokonać trudności życiowe wykorzystując własne zasoby oraz zdolności i możliwości, więc nie może korzystać z pomocy społecznej.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że zarzuty skarżącego okazały się bezzasadne. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie stwierdził również, by zaskarżone decyzje zostały dotknięte innymi niż powołane przez skarżącego wadami, które mogłyby uzasadnić ich uchylenie. Przy wydawaniu zaskarżonych decyzji nie doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego. Wobec powyższego skargi oddalono na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O wynagrodzeniu dla pełnomocnika przyznanego skarżącemu w ramach prawa pomocy orzeczono na podstawie art. 250 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określając jego wysokość na podstawie § 19 pkt 1 i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 461).
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło