III SA/Kr 104/08
PostanowienieWSA w Krakowie2008-02-12
Skład orzekający: Grzegorz Karcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych jest celowy, gdy skarżący jest z mocy prawa zwolniony z obowiązku uiszczania opłat sądowych w danej kategorii spraw?Ratio decidendi
Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych jest oczywiście bezcelowy, jeśli skarżący korzysta ze zwolnienia przedmiotowego z mocy prawa. W takiej sytuacji sąd umarza postępowanie w części dotyczącej tego żądania. Jednocześnie, bezcelowość wniosku o zwolnienie od kosztów nie wpływa na możliwość przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, jeśli sytuacja materialna strony uzasadnia takie częściowe przyznanie.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie dotyczącej zasiłku okresowego. Wskazał, że utrzymuje się z zasiłku rodzinnego i sporadycznych świadczeń MOPS, posiada mieszkanie spółdzielcze, ale nie posiada zasobów pieniężnych. Sąd uznał, że skarżący jest z mocy prawa zwolniony z opłat sądowych w sprawach z zakresu pomocy społecznej, co czyni wniosek o zwolnienie od kosztów bezcelowym. Jednocześnie, po analizie sytuacji materialnej skarżącego, sąd przyznał mu prawo pomocy w zakresie częściowym i ustanowił adwokata.Rozstrzygnięcie
I. Umorzono postępowanie w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych. II. Przyznano skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym i ustanowiono dla niego adwokata.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2008 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K. K. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zasiłku okresowego postanawia: I. umorzyć postępowanie w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych, II. przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym i ustanowić dla niego adwokata, którego wyznaczy Okręgowa Rada Adwokacka.
Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że prowadzi jednoosobwe gospodarstwo domowe.
Określając swój majątek uwidocznił, że w jego skład wchodzi 55 metrowe mieszkanie spółdzielcze. Nie posiada żadnych zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Uzasadniając swoje starania podniósł, że utrzymuje się jedynie z zasiłku rodzinnego w wysokości 170 zł co dokumentuje przedkładaną do akt kopią odcinka wypłaty ze stycznia oraz z zasiłków przyznawanych mu sporadycznie przez MOPS. Podał, że w roku 2007 uzyskał częściowy zwrot alimentów od córki.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zacząć wypada od tego, że skoro niniejsza sprawa ma za swój przedmiot zasiłek okresowy i przynależy do spraw z zakresu pomocy i opieki społecznej to skarżący jest z mocy prawa zwolniony z obowiązku uiszczania tak opłat sądowych jak i ponoszenia wydatków (art. 239 pkt. 1 lit. a ppsa w związku z art. 241 ppsa). Jeśli więc skarżący korzysta ze zwolnienia przedmiotowego to w takiej sytuacji procesowej działaniem oczywiście bezcelowym było składanie przezeń wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (art. 244 §1 ppsa). O bezprzedmiotowości takiego żądania przesądza, bowiem aktualizowana determinantami prawnymi realna możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych w tym trybie. Innymi słowy skoro skarżący ma już z mocy prawa to, czego chce, to równocześnie nie może domagać się tego samego na wniosek.
Z tych względów należało więc postanowić jak w punkcie pierwszym sentencji działając na zasadzie art. 161 §1 pkt. 3 ppsa w związku z art. 258 §1 ppsa.
Bezprzedmiotowość wniosku o zwolnienie od kosztów pozostaje bez wpływu na drugie z żądań skarżącego a mianowicie o ustanowienia adwokata. Zgodnie bowiem z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w : Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją przedstawionego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym można przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 in fine ppsa).
Stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 2 ppsa osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie, którym wykaże że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Oświadczenie to zgodnie z wolą ustawodawcy ma być "dokładne" (art. 252 ppsa) a owa dokładność stopniowana jest przekonaniem sądu i referendarza, że strona podnoszone przez siebie okoliczności "wykazała". Zgodnie bowiem z art. 255 ppsa jeżeli oświadczenie strony okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych względni wzbudzi wątpliwości można zażądać od strony dodatkowych oświadczeń oraz przedłożenia dokumentów źródłowych. Zestawienie tych przepisów pozwala dojrzeć przyjętą przez ustawodawcę konstrukcję prawną, która opiera się na założeniu, że jeżeli oświadczenie strony pozwala na zorientowanie się co do tego, czy stać ją będzie na uiszczenie wymaganych kosztów i oświadczenie to nie wzbudza jakichś istotnych wątpliwości względnie tyczą one nieistotnych składników stanu majątkowego strony lub jej sytuacji rodzinnej to tym samym nie ma obowiązku wzywania strony o składanie dodatkowych oświadczeń i przedkładanie dokumentów źródłowych. Konkludując należy stwierdzić, że jeżeli na podstawie przyjętego oświadczenia sąd dojdzie do przekonania, że ma do czynienia z osobą "biedną" w potocznym tego słowa znaczeniu lub jeśli stwierdzi, że wymagane koszty pozostają w takiej dysproporcji z deklarowanym przez nią stanem majątkowym, że strony najzwyczajniej albo nie będzie stać na pokrycie wymaganych opłat (art. 246 § pkt. 1 ppsa) albo odbędzie się to kosztem istotnego uszczuplenia jej majątku (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa) (por. także orz. SN z 9 marca 1936 r., C III 869/35, Zb.Urz. 1936, poz. 465 także orz. SN z 3 listopada 1936 r., C II 1435/36, PPiA 1937, nr 2, s. 185) to może wydać rozstrzygniecie w przedmiocie zwolnienia bez konieczności prowadzenia jakiegokolwiek dochodzenia, bo jak to wyjaśnił swego czasu Sąd Najwyższy dochodzenie takie sąd ma obowiązek zarządzić w wypadku, gdy ma wątpliwości, czy starający się o prawo ubogich pomimo przedstawionego zaświadczenia jest ubogim (orz. SN z 25 stycznia 1937 r., C II 2301/36, PPiA 37/2/104).
W realiach niniejszej sprawy skarżący złożył oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa. Oświadczenie to jest wystarczające do oceny aktualnych możliwości płatniczych strony. Twierdzenia skarżącego odnośnie wysokości i źródeł dochodu a także dotykającego go bezrobocia znajdują potwierdzenie w pomocniczych aktach administracyjnych (art. 133 §1 w związku z art. 166 i art. 258 §3 ppsa). Zalegające tam dokumenty (k. 1280-1254), w szczególności protokoły przeprowadzanych wywiadów środowiskowych pozwalają zarazem na dopełnienie obrazu nakreślonej przez skarżącego sytuacji. Prócz potwierdzenia podawanej przez skarżącego sytuacji rodzinnej, posiadanego majątku oraz źródeł dochodu uwidaczniają, że jest ono osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku zarejestrowaną w Grodzkim Urzędzie Pracy (k. 1261). Określają wysokość stałych miesięcznych wydatków, które w ostatnim czasie obejmowały płatności czynszowe w kwocie 170 zł, nadto 34 zł za gaz i 25 zł za prąd. Wynika z nich, że skarżący miewa problemy z terminowym regulowaniem nawet tych należności i posiadał z tego tytułu zadłużenie. Ponieważ skarżący pozostaje pod kontrolą lekarza ogólnego oraz okulisty ponosi także pewne, choć raczej niewielki wydatki związane z wykupem lekarstw.
Wszystko to razem wzięte każe uznawać skarżącego za osobę niezamożną. Tak bowiem należy postrzegać kogoś kto zmuszony jest korzystać z pomocy społecznej. A choć okoliczność ta sama w sobie nie jest rozstrzygająca jednak daje pewne wskazówkę co do oceny możliwości płatniczych skarżącego. Wszystko to razem wzięte prowadzi do logicznej konkluzji, że skarżący nie będzie w stanie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny opłacić kosztów takiego kwalifikowanego pełnomocnika. Oczywistym bowiem pozostaje, że przy takim poziomie dochodów skarżący nie był w stanie poczynić jakichkolwiek oszczędności (por. także postanowienie SN z 24 września 1984 r., II CZ 104/84, Monitor Prawniczy – Zestawienie Tez 2000/7 s. 455). Trudno też od niego wymagać aby zbył lub obciążył mieszkanie w którym zamieszkuje. Rozporządzenia tego rodzaju godziłyby bowiem w podstawy bytowania skarżącego.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w punkcie drugim sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło