III SA/Kr 109/11
WyrokWSA w Krakowie2012-02-29
Skład orzekający: Maria Zawadzka, Tadeusz Wołek, Grażyna Danielec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydobywanie osadu z dna basenu połączonego z wodą płynącą, do którego nanoszony jest osad w postaci piasku i żwiru, stanowi działalność podlegającą przepisom Prawa geologicznego i górniczego, a w szczególności czy wymaga koncesji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wydobywanie kopaliny ze złoża, nawet jeśli znajduje się ono pod wodami śródlądowymi, stanowi działalność gospodarczą podlegającą przepisom Prawa geologicznego i górniczego i wymaga uzyskania koncesji. Wyjątek stanowi jedynie powszechne i zwykłe korzystanie z wód, które służy zaspokojeniu potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, a nie działalności gospodarczej. W związku z tym, ustalenie podwyższonej opłaty eksploatacyjnej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji było zasadne.Stan faktyczny
Skarżący został obciążony przez Starostę podwyższoną opłatą eksploatacyjną za wydobywanie kopaliny pospolitej bez wymaganej koncesji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący kwestionował zasadność decyzji, argumentując m.in., że przepisy Prawa geologicznego i górniczego nie mają zastosowania do wybierania osadu z dna basenu, a także zarzucając wadliwość postępowania dowodowego, w tym brak powiadomienia o przesłuchaniu świadków i opinii biegłych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka (spr.) Sędziowie WSA Tadeusz Wołek NSA Grażyna Danielec Protokolant Honorata Kuźmicka-Wełna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lutego 2012 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 października 2010 r. nr [...] w przedmiocie opłaty eksploatacyjnej podwyższonej za wydobywanie kopaliny pospolitej bez wymaganej koncesji skargę oddala
Decyzją z dnia [...] 2009 r. Nr [...] Starosta ustalił skarżącemu A. K. opłatę eksploatacyjną podwyższoną za wydobywanie kopaliny pospolitej bez wymaganej koncesji w kwocie 34.084,00 zł oraz zobowiązał do wpłaty ustalonej opłaty eksploatacyjnej na rzecz Urzędu Gminy w części stanowiącej 60% ustalonej opłaty tj. 20.450,40 zł, a na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska Gospodarki Wodnej w części stanowiącej 40% ustalonej opłaty, tj. 13.633,60 zł.
W odwołaniu skarżący zarzucił, że decyzja jest całkowicie bezzasadna, gdyż nie istnieją jakiekolwiek podstawy prawne dla wydania zaskarżonej decyzji.
W uzupełnieniu odwołania skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, powołując się na braki i wadliwie zgromadzony materiał dowodowy. Zarzucił, że sprawa z zawiadomienia sołtysa wsi B była przedmiotem odrębnej sprawy administracyjnej, w której postępowanie umorzono. Z tego powodu organ obecnie zmienił podstawę prawną rozstrzygnięcia i wydał decyzję o ustaleniu opłaty eksploatacyjnej. Nadto zarzucił, że uzasadnienie przedmiotowej decyzji jest niewłaściwe, gdyż z jego treści nie wynika kto jest właścicielem nieruchomości, na jakiej podstawie organ dokonał takich ustaleń, a także co to znaczy koordynator prac, ani też o jakie prace chodzi i na podstawie zeznań jakich świadków organ dokonał tych ustaleń. Zdaniem skarżącego, organ naruszył zasadę bezpośredniości, bowiem ograny nie umożliwiły stronie udziału w przesłuchaniu świadków.
Kolejny zarzut dotyczył powołania się w uzasadnieniu decyzji przez organ na ekspertyzy, opinie biegłych, podczas gdy w przedmiotowym postępowaniu nie powołano żadnego biegłego, a przywołano jedynie ekspertyzy sporządzone na potrzeby innego postępowania. Przy okazji organ potwierdził ustalenia ekspertów, zwracając uwagę, na fakt, że nie istnieje metoda geologiczna pozwalająca na wskazanie punktu eksploatacji kapaliny. W konsekwencji skarżący zarzucił, że skoro organ nic nie ustalił, to nie miał podstaw do naliczenia kary.
Decyzją z dnia 26 października 2010 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżona decyzje organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji SKO stwierdziło, że zgodnie a art. 85a ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologicznie i górnicze (Dz. U. z 2005 r. Nr 228 poz. 1974 ze zm.) w razie wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji lub z rażącym naruszeniem jej warunków, właściwe organy ustalają, w drodze decyzji prowadzącemu taką działalność, opłatę eksploatacyjną w wysokości osiemdziesięciokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej w ten sposób kopaliny, stosując stawki obowiązujące w dniu wszczęcia postępowania. Regulacja powołanego przepisu ma charakter sankcji majątkowej.
Stan faktyczny, do którego odwołano się w decyzji organu I instancji pozwala przyjąć, że ewentualna podstawa prawna wymierzenia podwyższonej opłaty jest pierwszą częścią hipotezy art. 85a ust. 1 ustawy, tj. prowadzenia działalności gospodarczej podlegającej systemowi koncesjonowania, bez wymaganej koncesji, co powoduje obowiązek ustalenia opłaty przez właściwy organ.
Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2004 r. Nr 173 poz. 1807 ze zm.) wykonywanie działalności gospodarczej m. in. w zakresie poszukiwania i rozpoznawania złóż kopalin, wydobywanie kopalin ze złóż, bezzbiornikowego magazynowania substancji oraz składowania odpadów w górotworze, w tym w podziemnych wyrobiskach górniczych wymaga uzyskania koncesji. W myśl art. 47 ust. 2 powołanej ustawy, udzielenie, odmowa udzielania, zmiana, cofnięcie koncesji lub ograniczenie jej zakresu w stosunku do wniosku następuje w drodze decyzji.
SKO podkreśliło, że z urzędu jest mu wiadomy, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie wydobywania kopaliny ze złoża znajdującego się na nieruchomości obejmującej działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obr. 2 o łącznej pow. 7,2795 ha objętej Kw [...] w miejscowości B (dalej jako nieruchomość) a następnie jej przetwarzaniu na tej nieruchomości. Takie ustalenia wynika z przeprowadzonego przez SKO postępowania administracyjnego w sprawie o ustalenie podwyższonej opłaty eksploatacyjnej do sygn. akt [...].
Skargę od tej decyzji została oddalana wyrokiem WSA w Krakowie z dnia 14 grudnia 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 912/08.
Fakt kontynuowania działalności gospodarczej na przedmiotowej nieruchomości przez skarżącego aż do dnia wydania zaskarżonej decyzji Starosty znajduje potwierdzenie w piśmie skarżącego z dnia 1 kwietnia 2009 r., w którym wskazał, że wykonuje swoje obowiązki nałożone na niego przez Inspektora Ochrony Środowiska, a dotyczące emisji hałasu emitowanego przez jego przedsiębiorstwo znajdujące się w B. Pozwala to na przyjęcie, że skarżący kontynuuje przedmiotową działalność. Dodatkowo skarżący będąc wielokrotnie wzywany do złożenia zeznań w charakterze strony nie stawiał się na wezwania, nigdy nie kwestionował faktu prowadzenia działalności gospodarczej, a jedynie usprawiedliwiał swoją nieobecność względami zdrowotnymi lub prowadzeniem działalności zgodnie z prawem. Dodatkowo fakt prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej polegającej na wydobywaniu kopaliny ze złoża potwierdzili świadkowie: Z. M. i D. M., którzy zeznali, że prowadzona na terenie nieruchomości działalność polega na pobieraniu mułu z dna basenu znajdującego się na opisanej nieruchomości, a następnie jego późniejszym przerobieniu przy pomocy urządzeń stanowiących składniki zorganizowanego przedsiębiorstwa. Z. M. zeznał, że dziennie wybiera się od 1 do 2 barek mułu, zaś D. M. zeznał, że od 26 maja 2008 r. pracuje jako operator koparki zlokalizowanej na barce w obrębie przedmiotowej nieruchomości, koparką wybiera muł z dna basenu zlokalizowanego w międzywału rzeki Wisły w B. Materiał jest kierowany na pryzmę lub do kosza nasypowego. W ciągu 8 godzin pracy koparki wybierane jest ok. 100-150 Mg mułu.
SKO nie dało wiary zeznaniom świadków, że polecenia wybierania mułu i kierowania go na pryzmę pochodziło od właścicielki nieruchomości J. J., z uwagi na fakt, że J. J. wydzierżawiła nieruchomość skarżącemu, co zostało potwierdzone w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego pod sygn. akt [...]. Okoliczności te potwierdził również świadek K. B.
Przeprowadzone dowody pozwalają na przyjęcie, że na nieruchomości wydzierżawionej przez skarżącego prowadzona była przez niego działalność polegająca na wydobywaniu kopaliny ze złoża bez koncesji.
Na gruncie obowiązujących regulacji wysokość opłaty eksploatacyjnej w razie wydobywania kopaliny bez koncesji lub z rażącym naruszeniem jej warunków, powiązana jest ze stawką opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny na dzień wszczęcia postępowania. Na gruncie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 października 2007 r. w sprawie stawek opłat eksploatacyjnych (Dz. U. Nr 211 poz. 1541) obowiązującego na dzień wszczęcia postępowania tj. 2 lipca 2008 r. , stawki opłat eksploatacyjnych dla poszczególnych rodzajów kopalin, obliczane są na podstawie wagi (tony/kilogramy) objętości (m3), bądź zawartości kopaliny w rudzie. Tym samym celem zastosowania sankcji karnej z tytułu wydobywanej kopaliny bez wymaganej koncesji konieczne było ustalenie wagi/objętości/zawartości wydobywanej bez koncesji kopaliny.
Z operatu z dnia 17.10.2008 r. wykonanego przez T. T., dysponującego uprawnieniami z zakresu geodezji i miernictwa górniczego wynika, że ilość kopaliny znajdującej się na składowiskach przedsiębiorstwa na terenie nieruchomości wynosi 405 m3, w tym nieprzetworzonego 397 m3, a przetworzonego 8 m3. Pomiary zostały dokonane metodą GPS/RTK przy użyciu stacji GPS Leica System 1200,a obliczenia objętości zwałowiska wykonano na podstawie pomierzonych w terenie 193 punktów charakterystycznych pryzm składowania, z zastosowaniem metody modelowania numerycznego, programem do obliczeń geodezyjnych "WINKALK 3.8" z graficzna kontrolą poprawności podziału na tzw. trójkąty obliczanych objętości. Zatem wyliczenie Starosty podwyższonej opłaty z tytułu wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji, przy uwzględnieniu rozporządzania z dnia 23 października 2008 r. nie budzi zastrzeżeń.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu przez skarżącego SKO stwierdziło, że nie zasługują one na uwzględnienie. Przedmiotowe postępowanie zostało wszczęto z urzędu i w tym kontekście bez znaczenia jest na podstawie jakich informacji organ powziął informację o ewentualnym naruszeniu przepisów prawa geologicznego i górniczego. Bezpodstawne są również zarzuty, iż wezwania kierowane do strony, celem złożenia wyjaśnień dotyczyły odrębnego, umorzonego postępowania, gdyż treść wezwań jednoznacznie wskazuje, że dotyczyły one m.in. sprawy o nałożenie podwyższonej opłaty eksploatacyjnej. Kolegium potwierdziło jakich świadków przesłuchano i jakie fakty ustalono w oparciu o te zeznania.
Zgodnie z art. 75 k.p.a. dowodem może być wszystko, co przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ponadto w myśl art. 77 § 4 k.p.a. organ może powołać się na fakty znane mu z urzędu, w tym z innych postępowań administracyjnych, również przed innymi organami, a fakty znane z urzędu nie wymagają przeprowadzenia dowodu, a jedynie zakomunikowania stronie. Takie działanie nie stanowi naruszenia zasady bezpośredniości dowodów, która obowiązuje w postępowaniu karnym. Uwaga ta jest aktualna także do faktów wynikających z opinii biegłych prof. Dr hab. A. P. i dr inż. T. S. potwierdzających fakt, że próbki materiału pobranego w dniu 7-8 października 2008 z pryzm znajdujących się na nieruchomości w B wydobyte zostały z tamtego terenu. Za bezzasadny organ odwoławczy uznał także zarzut, że nie powołano biegłych.
Podsumowując organ stwierdził, że przeprowadzone środki dowodowe pozwoliły na przyjęcie opisanych powyżej faktów za udowodnione, a ich ocena mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy do ustalonej opłaty podwyższonej stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej, z tym że ustalone w nich uprawnienia organów podatkowych przysługują wierzycielom.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący A. K. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzające ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący ponownie podniósł, że decyzja organu I instancji została przeprowadzona w wyniku wadliwie przeprowadzonego postępowania dowodowego, w związku z czym decyzja organu II instancji narusza prawo w zakresie zastosowania art. 138 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji. W szczególności organ odwoławczy nie dostrzegł istotnych wad postępowania, poprzez brak prawidłowego powołania biegłego na okoliczność będącą podstawą wymierzenia kary. Organ powołał się jedynie na dowód w postaci opinii biegłego T. T., gdy tymczasem z art. 79 § 1 k.p.a. wynika, że strona powinna zostać powiadomiona w określonym terminie, a także ma prawo wziąć udział w przeprowadzeniu takiego dowodu. Tymczasem o opinii biegłego skarżący dowiedział się dopiero z decyzji. Podobnie skarżący nie został powiadomiony o terminie przesłuchania świadków, przez co nie miał możliwości wzięcia udziału w ich przesłuchaniu. Dodatkowo skarżący zarzucił, że nie został powiadomiony przez organ o wszczęciu postępowania, pomimo, że na podstawie "tak ustalonych źródeł dowodowych przyjęto konkretną ilość kopaliny i w oparciu o te dane wymierzono karę w określonej wysokości". Ponadto zgodnie z art. 77 § 4 k.p.a. fakty powszechnie znane organowi z urzędu wymagają zakomunikowania stronie, czego organ nie uczynił. Skarżący zakwestionował fakt poprowadzenia działalności gospodarczej podnosząc, że akt oskarżenia przez Prokuraturę do Sądu został skierowany nie tylko wobec karzącego ale również wobec J. J. – właścicielce przedmiotowej nieruchomości.
Na koniec skarżący zarzucił, że jego zdaniem przepisów ustawy prawo geologiczne i górnicze nie stosuje się w przypadku wybierania osadu z dna basenu, który połączony jest z wodą płynącą i do którego nanoszony jest osad w postaci piasku i żwiru, gdyż jest to sprzeczne z art. 4 powołanej ustawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w całości podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej dokonywaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia, jak wynika z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. - dalej jako: p.p.s.a.), następuje jedynie wówczas, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, nie stwierdził naruszeń prawa dających podstawę do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. W szczególności organy orzekające wyjaśniły sprawę w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie i swoje stanowisko przekonywująco uzasadniły. Dokonanej przez organy administracji ocena dowodów nie może uznać za ocenę dowolną, co uzasadniałoby zarzut naruszenia art. 80 kpa. Zatem skarga nie mogła zostać uwzględniona.
Na wstępie należy rozważyć zarzut skarżącego, z którego wynika, że w przedmiotowej sprawie nie mają zastosowania przepisy ustawy prawo geologiczne i górniczego.
Kwestię tą rozstrzygał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w wyroku z dnia 14 grudnia 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 912/09 orzeczonym w sprawie ze skargi A. K. w podobnym stanie faktycznym i prawnym dokonał wykładni art. 4 pkt 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Zgodnie z powołanym przepisem, ustawy nie stosuje się do korzystania z wód w zakresie uregulowanym odrębnymi przepisami. Z powyższego przepisu nie wynika, że do korzystania z wód w ogóle nie ma zastosowania ustawa Prawo geologiczne i górnicze, natomiast wynika tylko tyle, że w zakresie uregulowanym odrębnymi przepisami nie stosujemy ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Tym samym do korzystania z wód w zakresie nie uregulowanym w odrębnych przepisach, stosujemy ustawę Prawo geologiczne i górnicze. Zakres przedmiotowy ustawy Prawo geologiczne i górnicze został określony w art. 1 ustawy, zgodnie z którym ustawa określa zasady i warunki: wykonywania prac geologicznych; wydobywania kopalin ze złóż, składowania odpadów w górotworze (...); ochrony złóż kopalin, wód podziemnych i innych składników środowiska w związku z wykonywaniem prac geologicznych i wydobywaniem kopaliny. Z wskazanego zakresu przedmiotowego ustawy, dla rozpoznawanej sprawy istotne znaczenie ma wydobywanie kopalin ze złóż. Z kolei art. 5 ustawy dzieli kopaliny na podstawowe i pospolite, w ust. 2 i 2a wymienione są kopaliny podstawowe, zaś zgodnie z ust. 3 kopaliny nie wymienione w ust. 2 i 2a są kopalinami pospolitymi. Tym samym żwir, piasek należy do kopalin pospolitych. Natomiast art. 6 pkt 1 ustawy zawiera definicję złoża. Zgodnie z tym przepisem złożem kopaliny jest takie naturalne nagromadzenie minerałów i skał oraz innych substancji stałych, gazowych i ciekłych, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą. Definicja złoża kopaliny nie wskazuje miejsca położenia złoża, stąd też złoże może być zlokalizowane na powierzchni ziemi, w głębi ziemi, czy też na gruntach pod wodami. Jak stanowi art. 15 ust. 1 ustawy prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie: poszukiwania lub rozpoznawania złóż kopalin; wydobywania kopalin ze złóż, bezzbiornikowego magazynowania substancji oraz składowania odpadów w górotworze w tym podziemnych wyrobiskach górniczych wymaga koncesji. Zgodnie z art. 15 ust. 4 zabrania się wydobywania kopalin wykonywanego inaczej niż jako koncesjonowana działalność gospodarcza w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej. Wskazana regulacja art. 15 ust. 4 wprowadza podstawową zasadę, zgodnie z którą wydobywanie kopaliny ze złoża może być dokonywane wyłącznie jako koncesjonowana działalność gospodarcza. Przepis art. 16 ust. 1, ust. 2 i ust. 2a ustawy Prawo geologiczne i górnicze określa właściwość organów dla udzielenia koncesji. Natomiast art. 16 ust. 4 wprowadza i określa obowiązek współdziałania organu koncesyjnego z innymi organami w postępowaniu o udzielenie koncesji. Zgodnie z art. 16 ust. 4 pkt 5 udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin z gruntów pod wodami śródlądowymi oraz obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi wymaga opinii organu odpowiedzialnego za utrzymanie wód oraz uzgodnienia z organem właściwym do wydania pozwolenia wodnoprawnego.
Przedstawione rozwiązania ustawy Prawo geologiczne i górnicze prowadzą do jednoznacznego wniosku, że wydobywanie kopalin z gruntów pod wodami śródlądowymi i obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi jest koncesjonowaną działalnością gospodarczą o której mowa w art. 15 ustawy, a wydanie takiej koncesji wymaga uzgodnień wskazanych w art. 16 ust. 4 pkt 5 ustawy.
Wracając do treści art. 4 pkt 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, który stanowi, że ustawy nie stosuje się do korzystania z wód w zakresie uregulowanym odrębnymi przepisami, należy zbadać jaki jest zakres tych regulacji. Tym podstawowym aktem wymagającym analizy jest ustawa z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne. Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy Prawo wodne korzystanie z wód polega na korzystaniu powszechnym zwykłym lub szczególnym, z kolei ust. 4 pkt 7 stanowi, że przepisy ustawy dotyczące korzystania z wód stosuje się odpowiednio do: wydobywania z wód powierzchniowych kamienia, żwiru, piasku, oraz innych materiałów. Należy zatem przeanalizować jaka jest treść pojęć korzystanie z wód powszechne, zwykłe lub szczególne, czyli jaki jest zakres uregulowania zawartego w ustawie Prawo wodne, bo tylko w takim zakresie ustawa Prawo geologiczne i górnicze nie będzie miało zastosowania. Art. 34 ust. 1 stanowi, że każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych, morskich wód wewnętrznych (...). Zgodnie z ust. 2 - powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń, technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych, oraz na zasadach określonych w przepisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb. W myśl ust. 4, wydobywanie kamienia, żwiru, piasku oraz innych materiałów w granicach powszechnego korzystania z wód może odbywać się, po uzyskaniu zgody właściciela wody, w miejscach wyznaczonych przez radę gminy w drodze uchwały.
Zatem w zakresie powszechnego korzystania z wód, w tym do wydobywania kamienia, żwiru, piasku w granicach tego powszechnego korzystania z wód nie ma zastosowania ustawa Prawo geologiczne i górnicze na podstawie art. 4 ust. 1. Jednak powszechne korzystanie z wód służy wyłącznie zaspakajaniu potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego. Z formy powszechnego korzystania z wód nie mogą korzystać podmioty gospodarcze. Dlatego też w rozpoznawanej sprawie skarżący nie może powoływać się na powszechne korzystanie z wód o jakim mowa w art. 34 ustawy Prawo wodne.
Z kolei druga forma korzystania z wód jaką jest zwykłe korzystanie uregulowana jest w art. 36 ustawy Prawo wodne. Zgodnie z art. 36 ust. 1 właścicielowi gruntu przysługuje prawo do zwykłego korzystania z wód stanowiących jego własność oraz z wody podziemnej znajdującej się na jego gruncie; prawo to nie stanowi prawa do wykonywania urządzeń wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Ust. 2 zwykłe korzystanie z wód służy zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego oraz gospodarstwa rolnego, z zastrzeżeniem ust. 3. Z tej formy korzystania z wód jaką jest zwykłe korzystanie mogą korzystać wyłącznie właściciele wód, a służy ona do zaspakajania potrzeb gospodarstwa domowego i rolnego. Nie stanowi zwykłego korzystania z wód, korzystanie z wód na potrzeby działalności gospodarczej ( art. 36 ust. 3 pkt 3 ustawy). Również ta forma zwykłego korzystania z wód nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie.
Trzecią formą korzystania z wód jest korzystanie szczególne uregulowane w art. 37 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, szczególnym korzystaniem z wód jest korzystanie wykraczające poza korzystanie powszechne lub zwykłe, w szczególności: pkt 7 wydobywanie z wód kamienia, żwiru, piasku oraz innych materiałów, a także wycinanie roślin z wód lub brzegu. Ta forma korzystania z wód czyli korzystanie szczególne obejmuje te przypadki korzystania z wód, które nie są korzystaniem powszechnym, ani korzystaniem zwykłym. Zgodnie z art. 122 ust. 1 pkt 1 ustawy, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na szczególne korzystanie z wód. Natomiast art. 124 pkt 3 ustawy stanowi, że pozwolenie wodnoprawne nie jest wymagane na wydobywanie kamienia, żwiru, piasku, innych materiałów oraz wycinanie roślin w związku z utrzymywaniem wód, szlaków żeglownych oraz remontem urządzeń wodnych.
Mając na uwadze sposób zdefiniowania tej formy korzystania z wód jaką jest szczególne korzystanie, a którym jest każde korzystanie nie będące korzystaniem powszechnym lub zwykłym, tylko ten rodzaj korzystania z wody będzie łączył się z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jak podnosi A.Lipiński, działalność polegająca na wydobywaniu kamienia, żwiru, piasku itp. w ramach szczególnego (tj. wykraczającego poza powszechne i zwykłe ) korzystania z wód (w istocie spod wód) w zasadzie nosi cechy działalności gospodarczej, co oznaczałoby konieczność spełnienia wymagań wynikających zarówno z prawa geologicznego i górniczego, zwłaszcza uzyskania koncesji), jak i prawa wodnego (uzyskania pozwolenia wodnoprawnego) (A.Lipiński, R.Mikosz, ustawa Prawo geologiczne i górnicze, Komentarz, Dom Wydawniczy ABC,2003). Tym samym nie trafna jest co do zasady wykładnia przepisów dokonana przez skarżącego, zgodnie z którą sam fakt podlegania prowadzonej działalności regułom prawa wodnego wyłącza stosowanie przepisów prawa geologicznego i górniczego. Jedynie w przypadku powszechnego i zwykłego korzystania z wody, prawo geologiczne i górnicze nie będzie miało zastosowania. Tym samym relacje pomiędzy prawem geologicznym i górniczym, a prawem wodnym mogą różnie wzajemnie się kształtować. Stąd też tak istotne znaczenie mają ustalenia faktyczne w sprawie i ocena tego stanu faktycznego. Prawidłowe ustalenie okoliczności faktycznych w sprawie pozwala na dokonanie prawidłowej kwalifikacji prawnej danego przypadku do określonego przez przepisy prawa zachowania – wyrok WSA w Krakowie z dnia 14.12.2009 r. sygn. akt III SA/Kr 912/08 oraz wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt II GSK 487/10 - wyroki dostępne na: http orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższe rozważania Sądu, Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie w całości podziela.
Odnosząc się do zarzutów skargi podkreślić należy, że zdaniem Sądu organy dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych, zarówno co do miejsca, jak i ilości wydobywanej kopaliny.
Zgodnie z art. 75 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym za dowód w sprawie należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Przepis ten wprowadza otwarty system środków dowodowych, wskazując jedynie przykładowo, co może stanowić dowód w postępowaniu administracyjnym.
Postępowanie dowodowe, które zostało przeprowadzone w przedmiotowej sprawie pozwoliło organom na ustalenie, że skarżący prowadził działalność gospodarczą. Wynika to między innymi z wypisów z ewidencji działalności gospodarczej, zeznań świadków, jak i ostatecznej decyzji z dnia [...] 2008 r. Nr [...], w której organy stwierdziły, że skarżący prowadził działalność gospodarczą w zakresie wydobywania kopaliny ze złoża znajdującego się na nieruchomości obejmującej działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], obr. 2 o łącznej pow. 7,2795 ha objętej Kw [...] w miejscowości B. Nieruchomość ta była dzierżawiona przez skarżącego od właścicielki nieruchomości – J. J. Decyzja ta korzysta z domniemania legalności i prawidłowości. Skarżący był stroną tego postępowania, stąd ustalenia faktyczne poczynione w tym postępowaniu są mu znane. Legalność tej decyzji została poddana badaniu przez WSA w Krakowie, który wyrokiem z dnia 14 grudnia 2009 r. sygn. akt III SA/Kr 912/08 oddalił skargę A. K. Również skarga kasacyjna wniesiona przez skarżącego została wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt II GSK 487/10 oddalona.
Innym dowodem wskazującym na fakt prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej w postaci wydobycia kruszywa jest pismo skarżącego z dnia 1 kwietnia 2009 r., adresowanego do Starosty, w którym skarżący potwierdza wykonanie nałożonych na niego obowiązków przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Fakt wydobycia kruszywa potwierdzają również, na co prawidłowo wskazuje organ odwoławczy, zeznania świadków Z. M. i D. M., którzy zeznali, że prowadzona na terenie nieruchomości działalność polegała na pobieraniu mułu z dna basenu zlokalizowanego w międzywale rzeki Wisły w miejscowości B. Również świadek K. B. potwierdził fakt wydobywania przez skarżącego kopaliny z terenu przedmiotowej nieruchomości.
Ilość kopaliny wydobytej bez zezwolenia organy prawidłowo ustaliły na podstawie opinii biegłych z zakresu miernictwa górniczego i geodezji, którzy w swojej opinii szczegółowo opisali metodę, na podstawie której dokonali przedmiotowych ustaleń. I tak z operatu w dniu 17 października 22008 r., wykonanego na zlecenie organu I instancji przez T. T. wynika, że ilość kopaliny znajdującej się na składowiskach przedsiębiorstwa wynosiła 405 m3. Pomiary te zostały dokonane metodą GPS/RTK przy użyciu stacji GPS Leica System 1200, a obliczenia objętości zwałowiska dokonano na podstawie pomierzonych w terenie 193 punktów, charakterystycznych dla pryzm składowania z zastosowaniem metody modelowania numerycznego, programem do obliczeń geodezyjnych "WINKALK 3,8" z graficzną kontrolą poprawności podziału na trójkąty obliczanych objętości. Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że powołany operat należy ocenić jako w pełni wiarygodny dowód w sprawie.
W rozpoznawanej sprawie skarżący kwestionował zasadność poczynionych przez organy orzekające ustaleń faktycznych. W szczególności zarzucił, że zebrany materiał dowodowy jest niekompletny, a ustalone przez organ okoliczności oparte zostały na niepełnych i wadliwie przeprowadzonych środkach dowodowych, gdyż organ nie powołał w sposób prawidłowy biegłego na okoliczności dające podstawę wymierzenia kary, a dodatkowo skarżący nie został prawidłowo powiadomiony o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego, pomimo, że ma prawo wziąć udział w przeprowadzaniu takiego dowodu. Podobnie skarżący nie został powiadomiony o możliwość wzięcia udziału w przesłuchaniu świadków, pomimo, że miał do tego prawo.
Zdaniem Sądu, skarżący niezasadnie zarzuca organom naruszenie art. 79 § 1 i 2 kpa, którego upatruje w uniemożliwieniu uczestniczenia w oględzinach. Przepis ten w takim zakresie nie miał w sprawie zastosowania, gdyż organy nie prowadziły w sprawie oględzin. Dopuszczono natomiast dowód z opinii biegłego w rozumieniu tego przepisu, z którym strona się zapoznała. Przeprowadzenie przez biegłych pomiarów wyrobiska w terenie na potrzeby zleconej ekspertyzy nie stanowiło czynności procesowej, a nadto nie wiązało się z koniecznością uczestniczenia przy tych czynnościach skarżącego.
Dodatkowo podkreślić należy, że organ umożliwił także stronie zapoznanie się z tymi opracowaniami, jak również ze wszystkim materiałami zebranymi w trakcie postępowania, informując go pismem z dnia 22 czerwca 2009 r. o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym w terminie 7 dni od daty doręczenia przedmiotowego pisma. Z tego prawa jednak skarżący nie skorzystał. Podkreślić także należy, że skarżący nie stawił się na żadne wezwanie organu, przedkładając kolejne zwolnienia lekarskie. Również świadków organ przesłuchał w trakcie zwolnienia lekarskiego skarżącego.
Zatem w świetle przedstawionych powyżej okoliczności Sąd stwierdził, iż organy obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i wydały decyzje zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Tym samym Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekając w przedmiotowej sprawie prawidłowo przyjęło ilość wydobytego kruszywa, jak również prawidłowo dokonało obliczeń kwoty opłaty eksploatacyjnej. W konsekwencji, zarzuty podnoszone w skardze zarówno te dotyczące naruszenia prawa materialnego, jak i prawa procesowego nie zasługują na uwzględnienie.
Z tych względów skarga nie mogła być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania przez organ odwoławczy nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego Sąd, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło