III SA/Kr 1096/18
WyrokWSA w Krakowie2018-11-26
Skład orzekający: WSA Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy M. D., właściciel działki sąsiedniej, która styka się z rozgraniczanymi działkami w punkcie trójgranicznym, powinien być uznany za stronę postępowania rozgraniczeniowego?Ratio decidendi
Właściciel działki sąsiedniej, której granica styka się z rozgraniczanymi działkami w punkcie trójgranicznym, powinien być uznany za stronę postępowania rozgraniczeniowego, jeśli ustalenie przebiegu granicy między rozgraniczanymi działkami może wpłynąć na jego prawa podmiotowe. Pozbawienie takiej osoby statusu strony narusza zasadę czynnego udziału w postępowaniu i może stanowić podstawę do wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą uchylenia wcześniejszej decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Wniosek o wznowienie postępowania rozgraniczeniowego złożył M. D., twierdząc, że decyzja rozgraniczeniowa naruszyła jego prawa, ponieważ punkt graniczny znalazł się wewnątrz jego działki. Prezydent Miasta odmówił uchylenia decyzji, uznając M. D. za niebędącego stroną. Kolegium uchyliło decyzję Prezydenta, uznając M. D. za stronę postępowania. Skarżący (B. T., A. T., S. T.) wnieśli sprzeciw od decyzji Kolegium, twierdząc, że celem wniosku M. D. było podważenie opinii biegłego w innej sprawie.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 1096/18 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2018 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Michna, po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2018 r., na posiedzeniu niejawnym, sprzeciwu B. T., A, T., S. T., od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 29 sierpnia 2018 r. nr [...], w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, , sprzeciw oddala., , ,
Decyzją [...] 2018 r. Prezydent Miasta odmówił uchylenia swojej ostatecznej decyzji z [...] 2014 r. orzekającej o rozgraniczeniu nieruchomości składającej się z działki nr [...] położonej w obrębie nr [...] jednostki ewidencyjnej K z nieruchomością sąsiednią składającą się z działki nr [...] położonej w obrębie nr [...] jednostki ewidencyjnej K. Rozgraniczenie zostało ustalone i wskazane na gruncie od punktu [...] przez punkt nr [...] do punktu [...] w sposób szczegółowo opisany na szkicu granicznym, sporządzonym przez geodetę J. S. Decyzja odmawiająca uchylenia decyzji rozgraniczeniowej zapadła po wznowieniu postępowania rozgraniczeniowego (postanowieniem z 26 kwietnia 2018 r.) na wniosek M. D. Wnioskodawca wskazał, że decyzja o rozgraniczeniu ww. działek naruszyła jego prawa ponieważ punkt [...] w wyniku wydanej decyzji rozgraniczeniowej znajdował się wewnątrz jego działki podczas gdy powinien się znajdować w linii ogrodzenia. Wnioskodawca wskazał, że nie został uznany za stronę postępowania rozgraniczeniowego, pomimo że w analogicznej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny przyznał status strony właścicielom działki [...] tj. rodzinie T. (wyrok z 12 października 2012 r.; I OSK 1124/11).
W uzasadnieniu ww. decyzji odmawiającej uchylenia decyzji rozgraniczeniowej, Prezydent Miasta podkreślił, że wnioskujący o wznowienie postępowania nie posiadał tytułu prawnego do żadnej z rozgraniczanych nieruchomości – swoje roszczenia oparł natomiast na fakcie, że wskazany w rozgraniczeniu punkt nr [...] był punktem wspólnym rozgraniczanych działek nr [...] i [...] oraz stanowiącej jego własność działki nr [...] (tzw. trójmiedza). Skoro więc rozgraniczenie dotyczyło innych działek ([...] i [...]) niż stanowiącej własność wnioskującego o wznowienie ([...]), to niezasadne było żądanie uchylenia decyzji wznowieniowej. Powołany przez M. D. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, zdaniem organu, dotyczył innej sprawy i nie był wiążący w sprawie.
W odwołaniu M. D. podkreślił, że punkt trójmiedzy stanowił element rozgraniczający każdej z nieruchomości – w tym działki stanowiącej jego własność – a powołany we wniosku wyrok z 12 października 2012 r.; I OSK 1124/11 dotyczył tych samych okoliczności faktycznych.
Decyzją z 29 sierpnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że w sytuacji gdy punkt styczny występuje pomiędzy trzema nieruchomościami, z których tylko dwie podlegają rozgraniczeniu, to nie można wykluczyć, że na kształtowanie przebiegu granic między tymi dwoma nieruchomościami będzie miał wpływ przebieg granicy jednej z rozgraniczanych działek z trzecią nieruchomością. W ocenie Kolegium tak właśnie było w rozpoznawanej sprawie, gdzie przebieg granicy pomiędzy działkami [...] i [...] został ustalony przez poprowadzenie linii od punktu [...] przez punkt 6 do punktu [...] – ten ostatni zaś znajdował się wewnątrz nieruchomości należącej do M. D. (wnioskującego o wznowienie). W konsekwencji, w ocenie Kolegium, M. D. posiadał interes prawny w udziale w postępowaniu rozgraniczeniowym na prawach strony – Kolegium odwołało się przy tym do poglądu zaprezentowanego w ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 października 2012 r.; I OSK 1124/11, wskazując, że jeżeli w wyniku postępowania rozgraniczeniowego między dwoma działkami powstanie spór, a więc potrzeba rozgraniczenia, z trzecią działką – to zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2101 z późn. zm.) – właściciel tej trzeciej działki powinien być uznany za stronę postępowania. Nie można było przy tym zaakceptować poglądu, że organ administracji publicznej właściwy w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości związany był wnioskiem strony i nie miał możliwości zbadania zasadności czy rozgraniczeniem nie powinni zostać również objęci właściciele działek przyległych.
Na koniec Kolegium wskazało, że ponieważ w sprawie po raz pierwszy przyznano status strony M. D. – to zasadnym było uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W wniesionym sprzeciwie B. T., A. T. i S. T. (dalej: skarżący) wnieśli o zmianę zaskarżonej decyzji lub jej uchylenie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazali, że wniosek o wznowienie postępowania rozgraniczeniowego miał związek z postępowaniem w sprawie rozgraniczenia działki [...] z sąsiednimi działkami [...] i [...], które to postępowanie toczyło się przed sądem powszechnym. W sprawie sporządzona została 24 stycznia 2018 r. korzystna dla skarżących opinia biegłego oparta w większości na ww. decyzji rozgraniczeniowej wydanej [...] 2014 r. przez Prezydenta Miasta. Celem więc wniosku o wznowienia postępowania rozgraniczeniowego było podważenie ww. opinii z 24 stycznia 2018 r. W ocenie skarżących M. D. posiadał wiedzę o postępowaniu rozgraniczeniowym – świadczyć o tym miały kserokopie załączonych do sprzeciwu potwierdzeń odbioru pism kierowanych przez Przedsiębiorstwo Usług Geodezyjnych "A" J. S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje.
Sprzeciw nie był zasadny, ponieważ wbrew twierdzeniom skarżących, M. D. był stroną postępowania rozgraniczeniowego dotyczącego m.in. położenia punktu granicznego nr [...].
Sąd podkreśla, że na obecnym etapie postępowania spór sprowadzał się do ustalenia czy wyznaczenie granicy w oparciu m.in. o położenie punktu [...] automatycznie powoduje uznanie M. D. za stronę postępowania rozgraniczeniowego toczącego się na wniosek skarżących. Tylko bowiem z tego powodu Kolegium uchyliło decyzję Prezydenta Miasta z [...] 2018 r.
Z akt wynika, że zgodne z prawdą są twierdzenia M. D., a więc i ustalenia Kolegium – że postępowanie rozgraniczeniowe toczące się na wniosek skarżących (B. T., A. T. i S. T.) wykluczyło M. D. z kręgu osób traktowanych jako strony postępowania dotyczącego rozgraniczenia działek [...] i [...]. Wynika to w sposób jasny z ww. decyzji z [...] 2018 r. odmawiającej uchylenia decyzji rozgraniczeniowej. Organ właśnie z tego powodu, że M. D. nie był potraktowany jako strona postępowania rozgraniczeniowego toczącego się miedzy działkami [...] i [...], odmówił uchylenia wydanej w tej sprawie decyzji. Jak natomiast zgodnie przyznawali skarżący i M. D., sporne pomiędzy nimi było wytyczenie granicy w oparciu o punkt [...]. Punkt ten miał znajdować się wewnątrz działki [...] na przedłużeniu wytyczanej granicy od punktu [...], przez punkt 6 do punktu [...] (k.101 akt administracyjnych). Właścicielem działki [...] był M. D. Z twierdzeń obu stron sporu wynikało więc, że ustalenie położenia punktu [...] i wytyczenie w oparciu o ten punkt granic działek, doprowadzi do zwiększenia lub zmniejszenia nieruchomości należących odpowiednio do M. D. albo skarżących.
Zgodnie z art. 29 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami. Stronami postępowania rozgraniczeniowego, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku, są zatem wszyscy ci, których uprawnienia wynikają bezpośrednio z praw podmiotowych do gruntów (nieruchomości) przyległych do przedmiotu rozgraniczenia.
Z akt wynika, że decyzja o rozgraniczeniu (nr [...] z [...] 2014 r.) w ogóle nie została doręczona M. D. (rozdzielnik decyzji - k. 179 akt administracyjnych) ponieważ wydający tę decyzję Prezydent Miasta nie traktował M. D. jako strony postępowania. Nie miało więc znaczenia, że w trakcie postępowania rozgraniczeniowego M. D. otrzymał zawiadomienie o czynnościach geodety w terenie. Najistotniejsze bowiem w sprawie jest, że skoro decyzja rozgraniczeniowa nie została M. D. doręczona jako stronie postępowania to nie mógł on zgodnie z art. 33 ust. 4 Prawa geodezyjnego i kartograficznego złożyć żądania przekazania sprawy sądowi powszechnemu. Jedyną drogą do uchylenia skutków tej decyzji był więc wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego.
Skoro M. D. po raz pierwszy został uznany za stronę postępowania rozgraniczeniowego między działkami [...] i [...] to rację miało również i w tym zakresie Kolegium, że Prezydent Miasta powinien rozważyć wpływ pominięcia M. D. i jego twierdzeń co do umiejscowienia punktu [...] na wynik tego postępowania w przedmiocie rozgraniczenia działek [...] i [...].
Sąd rozumie rozżalenie skarżących, ale postępowanie administracyjne (a takim było postępowanie w przedmiocie rozgraniczenia) powinno zapewnić wszystkim stronom czynny udział. Zgodnie bowiem z art. 10 §1 ustawy - z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.) organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Pozbawienie M. D. uprawnień strony – automatycznie pozbawiło go możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonych w sprawie dowodów. Sąd zwraca uwagę, że nie może się wypowiadać również co do opinii geodety w sprawie rozgraniczenia działki [...] i [...] oraz [...] – sporządzonej dla potrzeb postępowania toczącego się przed sądem powszechnym. Sprawa ta nie należy bowiem do kompetencji sądu administracyjnego tylko do sądu powszechnego, który to sąd powołał biegłego geodetę.
Mając powyższe na względzie Sąd oddalił sprzeciw zgodnie z art. 151a§ 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.). Przepis ten stanowi, że w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw.
Sąd rozpoznał sprzeciw w składzie jednoosobowym na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 64d§1 w zw. z art. 16 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepisy ten stanowią, że sąd rozpoznaje sprzeciw od decyzji na posiedzeniu niejawnym w terminie trzydziestu dni od dnia wpływu sprzeciwu od decyzji (art. 64d§1), a na posiedzeniu niejawnym sąd orzeka w składzie jednego sędziego, chyba że ustawa stanowi inaczej (art. 16 § 2). Powołany przy tym art. 64d §1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wskazuje, że rozpoznanie sprzeciwu na posiedzeniu niejawnym może odbyć się w składzie innym niż jednoosobowy (por. wyrok NSA z 25 września 2018 r., II OSK 2595/18). W rozpatrywanej sprawie akta wpłynęły 17 października 2018 r., jednakże opłata od wniesionego sprzeciwu została wniesiona dopiero 16 listopada 2018 r., a więc rozpoznanie sprzeciwu w ww. terminie było praktycznie niemożliwe. Sąd zwraca uwagę, że termin 30 dniowy jest tzw. terminem instrukcyjnym, a sprawę rozstrzygnięto w terminie 10 dni od wykonania ostatniej czynności (uiszczenia opłaty sądowej).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło