III SA/Kr 1107/08
WyrokWSA w Krakowie2009-05-12
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Halina Jakubiec, Elżbieta Kremer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien odmówić zastosowania przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją, mimo odroczenia terminu utraty ich mocy obowiązującej?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił zastosowania przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, pomimo odroczenia terminu ich utraty mocy obowiązującej. Sąd uznał, że stosowanie przepisów niezgodnych z Konstytucją, nawet z odroczonym terminem utraty mocy, naruszałoby zasady demokratycznego państwa prawnego i sprawiedliwości społecznej. W związku z tym, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a PPSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej (przewlekłego zatrucia chlorowcopochodnymi węglowodorów alifatycznych lub alicyklicznych). Skarżący pracował przez wiele lat na stanowisku ślusarza w pralni chemicznej, narażony na trójchloroetylen i czterochloroetylen. Organy administracyjne uznały, że schorzenia skarżącego (zespół psychoorganiczny-dementywny z cechami depresji) wynikały z miażdżycy i nałogu palenia tytoniu, a nie z narażenia zawodowego. Skarżący zarzucił organom wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego i nierzetelną ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Dorota Dąbek spr. Sędziowie : WSA Halina Jakubiec WSA Elżbieta Kremer Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2009 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 24 września 2008 r. nr : [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
wyroku WSA w Krakowie z dnia 12 maja 2009r.
Decyzją z dnia 24 września 2008r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006r. nr 122, poz. 851 z późn. zm.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2008r. Nr [...], znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u J. P. choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zatrucia wywołanego przez chlorowcopochodne węglowodorów alifatycznych lub alicyklicznych - wymienionej w poz. 1/41 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do w/w rozporządzenia Rady Ministrów.
Jak wynika z przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego J. P. od [...] 1969r. do [...] 1990r. pracował w [...] w K. na stanowisku ślusarza (w tym od [...] 1986r. do [...] 1989r. oddelegowany na budowę eksportową). Obecnie zakład został zlikwidowany, a jego następcą prawnym jest Firma "A" Sp. z o.o. w K. Z charakterystyki stanowiska pracy wynika, iż J. P. pracując na stanowisku ślusarza wykonywał prace konserwacyjno-remontowe w oddziałach pralni chemicznej w narażeniu na następujące czynniki szkodliwe dla zdrowia: trójchloroetylen i czterochloroetylen (ze względu na brak wyników badań środowiskowych przyjęto, iż w okresie zatrudnienia w [...] w K. istniało narażenie na w/w czynniki szkodliwe).
Ośrodek Medycyny Pracy po przeprowadzonych badaniach specjalistycznych wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] z dnia [...] o braku podstaw do rozpoznania u zainteresowanego choroby zawodowej pod postacią przewlekłego zawodowego zatrucia rozpuszczalnikami organicznymi. W uzasadnieniu orzeczenia podano, iż najczęstszymi postaciami klinicznymi przewlekłego toksycznego działania rozpuszczalników organicznych w tym trójchloroetylenu i czterochloroetylen może być uszkodzenie obwodowego i ośrodkowego układu nerwowego oraz zaburzenie funkcji wątroby. W celu zdiagnozowania tych zmian wykonuje się zestaw badań pozwalających w sposób jednoznaczny wykluczyć lub potwierdzić istnienie choroby. Należą do nich biochemiczne badania laboratoryjne, badanie EKG, badanie EEG, specjalistyczne badanie neurologiczne, psychologiczne i psychiatryczne. Wyniki wykonanego zestawu badań nie dały podstaw do rozpoznania przewlekłego zatrucia rozpuszczalnikami organicznymi, w tym trójchloroetylenem i czterochloroetylenem:
badania biochemiczne (morfologia krwi, próby wątrobowe) były prawidłowe,
badania specjalistyczne - elektroencefalografia nie wykazały zmian, w badaniu elektrokardiograficznym stwierdzono natomiast zmiany związane z przebytym zawałem mięśnia serca,
w badaniach - psychologicznym, psychiatrycznym, neurologicznym, intemistycznym stwierdzono zespól psychoorganiczny-dementywny z cechami depresji.
Analiza dostępnej dokumentacji lekarskiej dała podstawę do stwierdzenia, że przyczyną w/w schorzenia były uogólnione zmiany miażdżycowe naczyń u pacjenta z przewlekłym nałogiem palenia tytoniu. Dowodem na to były karty informacyjne z leczenia szpitalnego (1990r. - zawał ściany dolnej mięśnia serca; 1994r. - dławica piersiowa zaostrzona, stan po zawale mięśnia serca, uogólniona miażdżyca naczyń wieńcowych; 2004r. - operacja na naczyniach wieńcowych - CABG i LIMA, choroba nadciśnieniowa III stopnia). Wyżej wymieniony zespół dementywny był zatem efektem wieloletniej uogólnionej miażdżycy naczyń tętniczych, a nie narażenia zawodowego na rozpuszczalniki organiczne. Brak zatem było podstaw do rozpoznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy aktualnym stanem zdrowia, a narażeniem na rozpuszczalniki organiczne, w tym trójchloroetylen i czterochloroetylen, a tym samym nie było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Na podstawie powyższego orzeczenia lekarskiego oraz dokonanej oceny narażenia zawodowego Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał decyzję Nr [...] z dnia [...] 2008r., znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia cytowanej na wstępie choroby zawodowej, od której J. P. wniósł odwołanie.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny prowadzący postępowanie odwoławcze, po zapoznaniu się z całością dokumentacji zgromadzonej w przedmiotowej sprawie uznał, iż wydana decyzja organu l instancji jest merytorycznie uzasadniona. Zgodnie z § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. (Dz. U. nr 132, poz. 1115) właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu albo o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. W sprawie orzekała jednostka służby zdrowia l szczebla diagnostycznego właściwa do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. Ośrodek Medycyny Pracy.
Odmawiając uznania choroby zawodowej wymienionej w poz. 1/41 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do cytowanego rozporządzenia, organ II instancji wziął pod uwagę orzeczenie Ośrodka Medycyny Pracy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Orzeczenie to zostało wydane w oparciu o wyniki specjalistycznych badań, które to badania jednoznacznie wykluczyły istnienie u J. P. objawów przewlekłego zatrucia rozpuszczalnikami organicznymi. Potwierdziły natomiast występowanie zmian związanych z przebytym zawałem mięśnia serca oraz zespołu psychoorganiczno-dementywnego z cechami depresji. Wyżej wymieniony zespół dementywny jest efektem wieloletniej uogólnionej miażdżycy naczyń tętniczych, a nie narażenia zawodowego na rozpuszczalniki organiczne.
Organ II instancji podniósł, iż odwołanie J. P., nie wniosło żadnych nowych faktów, które mogłyby mieć wpływ na sposób rozstrzygnięcia sprawy. Fakt występowania u zainteresowanego licznych dolegliwości (zawał serca, zmiany miażdżycowe, choroby układu krążenia i inne) nie jest kwestionowany, kwestionowana jest ich zawodowa etiologia. Reasumując organ II instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie brak jest rozpoznania choroby zawodowej przez właściwą jednostkę służby zdrowia, co zważywszy na treść § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie chorób zawodowych, stanowi brak podstaw do jej stwierdzenia. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu l instancji.
Z powyższą decyzją nie zgodził się J. P. i w dniu 21 października 2008r. wniósł na nią skargę domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 77 Kpa przez wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, polegające na dowolnej ocenie niektórych, spośród wszystkich dowodów, które miał obowiązek przeprowadzić organ wydający decyzję. Drugi zarzut podniesiony przez skarżącego dotyczył rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w szczególności art. 7 Kpa polegającego na niepodjęciu niezbędnych czynności dowodowych i w konsekwencji niepełne, a wiec wadliwe ustalenie stanu faktycznego w oparciu, o który wydano decyzję w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skargi skarżący oświadczył, iż od [...] 1969r. do [...] 1990r. pracował w [...] w K. na stanowisku ślusarza (ślusarz remontowy, ślusarz brygadzista). Do obowiązków ślusarza remontowego należało wykonywanie prac konserwacyjno - remontowych w oddziałach w pralni chemicznej. Podczas wykonywania wspomnianych prac skarżący miał kontakt z czynnikami chemicznymi takimi jak: trójchloroetylen i czterochloroetylen. W dwudziestoletnim okresie zatrudnienia skarżący był narażony na w/w czynniki szkodliwe. Różnego rodzaju choroby, a w szczególności przewlekłe zatrucie wywołane przez chlorowcopochodne węglowodorów alifatycznych lub alicyklicznych rozwijały się cały czas w jego organizmie. Skarżący nadmienił, iż przy wykonywaniu prac nie pracował w żadnych maskach, które chroniły by układ oddechowy i cały czas był narażony na ciągłe wdychanie rozpuszczalników. Opary tych rozpuszczalników przy braku masek filtrujących powietrze dostawały się bezpośrednio do jego układu oddechowego.
Skarżący wyjaśnił, iż trójchloroetylen jest rozpuszczalnikiem o charakterystycznym zapachu. W stanie pary szybko przenika do ośrodkowego układu nerwowego człowieka. Czterochloroetylen jest również rozpuszczalnikiem. Wielokrotne narażenie na działanie owego rozpuszczalnika może wywierać niekorzystne działanie na wątrobę i nerki. Również układ nerwowy jest narażony na działanie czterochloroetylenu. Trójchloroetylen i czterochloroetylen są szkodliwe dla zdrowia. Znajdowały się na liście czynników prawdopodobnie rakotwórczych (rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11 września 1996r. Dz. U. nr 121, poz. 571). Trójchloroetylen dodatkowo wykazuje działanie narkotyczne przy długo trwałym stosowaniu. Praca z tymi rozpuszczalnikami powinna być prowadzona w pomieszczeniach z dobrą wentylacją ogólną, przy sprawnie działającym wyciągu miejscowym. W przypadku prac w miejscu ich wykonywania nie było dobrej wentylacji z tego powodu skarżący był narażony na wdychanie oparów. Lekarz orzecznik w głównej mierze przy wydawaniu orzeczenia oparł się na dokumentacji lekarskiej ze szpitala i to samo uczyniły poszczególne organy administracyjne: Powiatowy Inspektorat Sanitarny i Wojewódzki Inspektorat Sanitarny. Owe organy uznały że przyczyną schorzeń skarżącego było nałogowe palenie papierosów. Skarżący zmagał się z przewlekłym zatruciem spowodowanym przez substancje chemiczne: chlorowcopochodne węglowodorów alifatycznych lub alicyklicznych. Organ wydający decyzję w ogóle nie wziął pod uwagę wpływu tych substancji chemicznych mimo, że u skarżącego stwierdzono zespół psychoorganiczny - dementywny z cechami depresji. Skarżący nadmienił również, że wspomniane rozpuszczalniki mają duży wpływ na układ nerwowy. Minio zebranych dowodów wspomniane organy administracyjne nie dopełnił należytej staranności przy ich ocenie. Dlatego też, zdaniem skarżącego, skarga jest zasadna.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o oddalenie skargi, bowiem podniesione w niej zarzuty nie są uzasadnione. Organ wyjaśnił, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowił podstawę do uznania decyzji organu I instancji za merytorycznie i prawnie uzasadnioną. Orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, organ odwoławczy uznał za wiarygodne, jasno i w sposób zrozumiały uzasadnione. Nie było zatem podstaw do wystąpienia o jego uzupełnienie w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. Narażenie w środowisku pracy na trójchloroetylen i czterochloroetylen nie było kwestionowane, podobnie jak występowanie u skarżącego licznych dolegliwości (zawał serca, zmiany miażdżycowe, choroby układu krążenia , zespół dementywny). Brak było natomiast podstaw do rozpoznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy aktualnym stanem zdrowia, a narażeniem na rozpuszczalniki organiczne, w tym trójchloroetylen i czterochloroetylen i tym samym brak było podstaw do rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 154, poz. 1270 ze zm.), Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W sprawie niniejszej podstawowe znaczenie dla jej rozstrzygnięcia ma fakt, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz.1115). W odniesieniu zaś do tych przepisów Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008r. w sprawie o sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008 r. Nr 116, poz. 740) orzekł o ich niezgodności z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że żaden z przepisów kodeksu pracy nie zawiera jakichkolwiek wytycznych dotyczących treści aktu wykonawczego oraz że takich wytycznych nie można zrekonstruować również z treści innej ustawy. Konsekwencją sformułowania takiego wniosku było uznanie przez Trybunał niezgodności art. 237 § 1 pkt 2 i 3 k.p. z art. 92 ust. 1 Konstytucji, przez to, że zawarte w nim upoważnienie do wydania rozporządzenia nie określa wytycznych dotyczących treści tego aktu. Powoduje to skutki także w stosunku do wydanego na tej podstawie rozporządzenia Rady Ministrów, które - jako oparte na niekonstytucyjnej delegacji ustawowej - jest również niezgodne z Konstytucją.
Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że te przepisy tracą moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, które nastąpiło w dniu 2 lipca 2008r. Uzasadniając odroczenie utraty mocy obowiązującej niezgodnych z Konstytucją przepisów Trybunał wskazał, że "zakwestionowane w niniejszej sprawie przepisy są niezbędnym elementem porządku prawnego i służą realizacji istotnych uprawnień pracowniczych. Aby pozostawić ustawodawcy czas na przygotowanie koniecznych zmian legislacyjnych, a jednocześnie zapobiec powstaniu luki w prawie, uniemożliwiającej wydawanie decyzji w sprawach stwierdzania chorób zawodowych, Trybunał postanowił odroczyć utratę mocy obowiązującej zaskarżonych przepisów. Wyznaczony przez Trybunał termin odroczenia powinien być wystarczający dla wprowadzenia w życie regulacji zgodnej z Konstytucją".
Powstaje zatem pytanie jakie skutki wywołało to orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w niniejszej sprawie.
Jak wiadomo przedmiotem pytania prawnego Sądu skierowanego do Trybunału Konstytucyjnego jest ocena konstytucyjności zaskarżonego przepisu kształtującego obowiązek strony, po to, by następnie Sąd ten mógł orzec o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2002r., P. 7/2000, OTKA 2002/2/13). Zadaniem zaś sądu administracyjnego jest wyczerpująca ocena prawna zaskarżonej decyzji, a więc ustalenie czy również po uprawomocnieniu się wyroku sądu administracyjnego zaskarżona decyzja ma pozostać w obrocie prawnym.
Nie może ulegać wątpliwości, że z chwilą orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niezgodności z Konstytucją przepisów prawnych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, obalone zostało domniemanie zgodności z Konstytucją tych przepisów. To zaś oznacza, że postępowanie administracyjne prowadzone w niniejszej sprawie, a także zaskarżona do sądu decyzja administracyjna, wydane zostały na podstawie przepisów prawnych niezgodnych z Konstytucją. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie oznacza to, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §1pkt 1 litera a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wydaje się bowiem, że obowiązywania aktu nie powinno się utożsamiać z obowiązkiem jego stosowania (por. J. Trzciński, "Glosa do wyroku TK z dnia 23 października 2007r., P 10/07, ZNSA 2008, nr 1), a stosowanie przez sąd przepisu, który orzeczeniem TK, ostatecznym i powszechnie obowiązującym, został uznany za niezgodny z Konstytucją, nawet gdy Trybunał odroczył utratę jego mocy obowiązującej, kłóciłoby się z logiką stosowania prawa. Należy przyjąć, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją kontrolowanej normy umożliwia sądom odstąpienie od zasad wyznaczanych przez reguły determinujące datę, na którą określa się stan prawny miarodajny dla orzekania. Ta autonomia interpretacyjna przysługująca sądom znajduje swoją podstawę w art. 8 Konstytucji, będąc wyrazem bezpośredniego stosowania Konstytucji poprzez kierowanie się wykładnią zgodną z Konstytucją. Byłoby nielogiczne, gdyby dopuszczając - w celu przywrócenia stanu konstytucyjności - możliwość wznowienia postępowania w sprawach już rozstrzygniętych na podstawie norm uznanych za niekonstytucyjne, ustrojodawca dopuszczał dalsze naruszanie Konstytucji na przyszłość, przez bezwzględny nakaz dalszego stosowania przepisu już uznanego za niekonstytucyjny (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2007r., sygn. akt K 8/07, OTK-A 2007, nr 3, poz. 26; także wyrok TK z 23 października 2007, P 28/07, OTK-A 2007, nr 9, poz. 106). Wobec spraw będących w toku sąd administracyjny ma zatem możliwość dokonania oceny rozpatrywanej sprawy z punktu widzenia ochrony praw jednostki i uniknięcia sytuacji, kiedy sąd zadając pytanie prawne orzekałby według niekonstytucyjnych przepisów tylko po to, by następnie strona wniosła o wznowienie postępowania na podstawie procedur, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Trudno też byłoby uznać za zgodne z zasadą ekonomiki procesowej zawieszenie postępowania przed sądem i oczekiwanie na wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego przez ustawodawcę, skoro to wykonanie może trwać bardzo długo. Jeżeli więc Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności podstawy prawnej zaskarżonej decyzji z Konstytucją RP, to obowiązkiem sądu administracyjnego jest wskazanie i tej okoliczności, mogącej być przesłanką późniejszego wniosku strony o wznowienie postępowania administracyjnego (art.145a kpa).
W niniejszej sprawie nie może więc mieć zastosowania zasada tempus regit actum, ze względu na pozbawienie domniemania konstytucyjności tych przepisów, które stanowiły podstawę prawną zaskarżonej decyzji. A zatem należy przyjąć, że skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów będących podstawą prawną zaskarżonej decyzji, musi być uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarówno zatem w takich przypadkach, gdy na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego przepis traci moc z chwilą ogłoszenia orzeczenia TK, jak i w tych przypadkach, gdy Trybunał korzystając z możliwości przewidzianej w art. 190 ust. 3 zd. 1 Konstytucji określa inny termin utraty mocy obowiązującej przepisu, sądy administracyjne mają prawo odmówić zastosowania tych przepisów. Przepisy uznane przez Trybunał za niekonstytucyjne nie powinny więc być stosowane w przyszłości, nawet jeśli za ich stosowaniem przemawiałyby ogólne reguły prawa międzyczasowego (por. K. Gonera, E. Łętowska, "Wieloaspektowość następstw stwierdzania niekonstytucyjności", PiP 2008, z. 5). Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela w tym względzie poglądy wyrażane w nowszym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 21 czerwca 2007r., I OSK 1030/06; także wyrok NSA z 23 lutego 2006r., II OSK 1403/05, NSA z 31 stycznia 2008r., II OSK 1599/07, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie Sąd rozważając znaczenie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego odraczającego datę utraty mocy obowiązującej przepisów stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji, wziął pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnymi przepisami, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych tymi przepisami, powody dla których TK odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów oraz okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy stosowania niekonstytucyjnych przepisów. Mając na uwadze wszystkie wymienione okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie należy uwzględnić orzeczenie Trybunału i odmówić stosowania niekonstytucyjnych przepisów, pomimo odroczenia terminu utraty ich mocy obowiązującej. Odsyłanie bowiem w niniejszej sprawie na drogę wznowienia postępowania byłoby sprzeczne z regułami demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, naruszeniem prawa do szybkiego załatwienia sprawy stanowiącego podstawowy standard europejski prawa do dobrej administracji, a na drodze sądowej - prawa do szybkiego procesu.
Tak więc Sąd w sprawie niniejszej, mając na uwadze treść art. 178 Konstytucji RP oraz art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, odmówił zastosowania niezgodnych z Konstytucją przepisów aktu rangi podustawowej - rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Mając na uwadze powyższe, Sąd uchylił decyzje organów obu instancji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie wobec odmowy zastosowania przepisów materialnych i procesowych stanowiących podstawę prawną zaskarżonej decyzji jako niezgodnych z Konstytucją, Sąd nie dokonywał merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji. Organy administracyjne prowadząc ponownie postępowanie administracyjne, powinny rozpatrzyć sprawę strony skarżącej niezwłocznie po uchwaleniu przepisów prawa regulujących kwestię chorób zawodowych w zgodzie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło