III SA/Kr 1154/19

WyrokWSA w Krakowie2020-01-20

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Halina Jakubiec, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można stwierdzić chorobę zawodową (trwały ubytek słuchu spowodowany hałasem) u byłego pracownika, jeśli od zakończenia zatrudnienia w zakładzie pracy minęło 49 lat, a pracodawca kwestionuje istnienie narażenia na hałas w tym okresie z powodu braku pomiarów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet po upływie wielu lat od zakończenia zatrudnienia, choroba zawodowa może zostać stwierdzona, jeśli istnieją przesłanki wskazujące na wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy a schorzeniem. Brak pomiarów hałasu z przeszłości nie wyklucza stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli inne dowody (np. zeznania pracownika, charakterystyka pracy, orzeczenie lekarskie) wskazują na narażenie. Domniemanie związku przyczynowego między pracą a chorobą może być obalone tylko poprzez wykazanie konkretnych, niezwiązanych z pracą przyczyn schorzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A S.A. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o stwierdzeniu u S. N. choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Strona skarżąca kwestionowała związek choroby z pracą wykonywaną u jej poprzednika prawnego (A) 49 lat temu, argumentując brak dowodów na narażenie na hałas w tym okresie. Organy administracji, opierając się na orzeczeniu lekarskim i zeznaniach pracownika, uznały, że warunki pracy w A stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej, mimo braku pomiarów hałasu z tamtego okresu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) Protokolant specjalista Bernadetta Szczypka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A S.A. w W na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 22 sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej skargę oddala Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 22 sierpnia 2019 r., znak [...], wydaną na podstawie art 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; zwanej dalej "k.p.a.") w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 59) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) po rozpatrzeniu odwołania strony skarżącej A S.A. Centrala w W od decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego nr [...] z dnia [...] 2019 r., znak: [...], o stwierdzeniu u S. N. choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym: Powiatowy Inspektor Sanitarny w dniu [...] 2019 r. wydał decyzję nr [...] z dnia [...] 2019 r., znak: [...], o stwierdzeniu u S. N. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz - wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Od powyższej decyzji strona skarżąca wniosła odwołanie do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. W odwołaniu podniosła, iż nie zgadza się z decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego, gdyż w jej ocenie w trakcie rocznego zatrudnienia S. N. w Spółce - 49 lat temu, nie było udowodnionego narażenia na ponadnormatywny hałas i stwierdzona obecnie choroba zawodowa u S. N. nie ma związku z wykonywaną pracą w A. Wojewódzki Inspektor Sanitarny ustalił w toku postępowania wyjaśniającego, że S. N. zatrudniony był w następujących zakładach pracy: od 12 września 1969 r. do 15 września 1970 r. - A Oddział [...] K P (obecnie: A S.A Centrala AL. J, W); od 22 września 1970 r. do 15 października 1981 r. – [...] Przedsiębiorstwo Konstrukcji i Urządzeń [...] M, ul. U, K; od 22 grudnia 1981r. do 31 maja 1985 r. - Kombinat [...], Zakład Przetwórstwa [...], B (obecnie A Poland S.A. AL P, D, Oddział w K, ul. U, K); od 1 czerwca 1985 r. do 31 stycznia 1989 r. - Zakład Usługowy Wodno – Kanalizacyjny M. P., B (zakład zlikwidowany); od 1989 r. do nadal - własna działalność gospodarcza - F.U.H. "S" S. N., B. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym sporządzone we wszystkich zakładach pracy karty oceny narażenia zawodowego oraz protokół przesłuchania strony organ uznał, iż we wszystkich zakładach pracy, w których zatrudniony był S. N., istniało narażenie na hałas. Również roczny okres zatrudnienia w A Oddział [...] K P (obecnie: A S.A Centrala) został uwzględniony jako okres narażenia zawodowego. Brak wyników pomiarów hałasu z tego okresu zatrudnienia w ocenie organu nie może być interpretowany na niekorzyść pracownika, tym bardziej, że zakres czynności zawodowych wykonywanych w A zawarty w protokole przesłuchania strony z dnia 21 maja 2019 r. wskazuje jednoznacznie, iż warunki pracy stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu (remonty jednostek kolejowych, wymiana klocków hamulcowych, usuwanie usterek, prace związane z naprawą i sprawdzaniem taboru kolejowego, np. sprawnego oświetlenia przy wagonach - hałas pochodzący od jadącego elektrowozu, jak również od przejeżdżających pociągów). Organ uznał też narażenie S. N. od 1989 r. do nadal w F.U.H. "S" S. N., gdzie w ramach własnej działalności gospodarczej S. N. wykonuje usługi wodnokanalizacyjne centralnego ogrzewania i gazu. W takcie wykonywania pracy używa narzędzi takich jak młot pneumatyczny, elektronarzędzia udarowe, będące źródłem emisji hałasu. S. N. był badany w Ośrodku Medycyny Pracy, który w dniu 4 kwietnia 2019 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia podano, iż S. N. został skierowany na badanie w związku z podejrzeniem choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Na podstawie sporządzonych kart ocen narażenia zawodowego nie ustalono poziomów natężenia dźwięku, ze względu na brak pomiarów, jednakże z uwagi na charakter wykonywanej pracy nie można wykluczyć potencjalnego narażenia na ponadnormatywne natężenie hałasu. W wywiadzie (maj 2018 r.) pacjent podawał osłabienie słuchu. Wykonana diagnostyka audiologiczna (badanie audiometrii impedancyjnej, badanie otoemisji akustycznej, badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu ABR - latencje), oraz badanie videonystagmograficzne wykazały ślimakową lokalizację niedosłuchu. Stwierdzone u pacjenta podwyższenie progu słuchu w badaniu audiometrii tonalnej, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wynosiło dla UP=51 dB, UL=53dB. Wyżej wymienione dane oraz analiza wywiadu środowiskowego (wieloletni potencjalny okres narażenia zawodowego na hałas w stopniu, który zgodnie z wiedzą lekarską mógł spowodować uszkodzenie słuchu) pozwala - w ocenie jednostki orzeczniczej - na uznanie z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy chorobą, a warunkami pracy i rozpoznanie choroby zawodowej narządu słuchu. Na podstawie wyżej przedstawionego orzeczenia lekarskiego, przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego i przesłuchania S. N., Powiatowy Inspektor Sanitarny w dniu [...] 2019 r. wydał decyzję nr [...] znak: [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). Na etapie postępowania odwoławczego Wojewódzki Inspektor Sanitarny dokonał następujących ustaleń: Organ powołał treść art. 2351 ustawy Kodeks Pracy i wskazał, że w przedmiotowej sprawie orzekała jednostka orzecznicza I szczebla diagnostycznego, tj. Ośrodek Medycyny Pracy. Wydane orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej jest jasno i wyczerpująco uzasadnione. Aby uznać schorzenie za chorobę zawodową muszą być spełnione następujące warunki: - choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; - choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy; - wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z obowiązującym wykazem chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, chorobę zawodową narządu słuchu można rozpoznać pod warunkiem wystąpienia w okresie do 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego na hałas (kryterium czasowe) udokumentowanych objawów chorobowych spełniających warunki określone w punkcie 21 wykazu, tj.: obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego (kryterium jakościowe) oraz ubytek wynoszący co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym (kryterium ilościowe). Spełnienie tych trzech kryteriów jednocześnie jest warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej. Organ wskazał, że w tym konkretnym przypadku zostały spełnione jednocześnie wszystkie warunki konieczne do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu u S. N. tj. kryterium ilościowe, jakościowe i czasowe. Odwołanie wniesione przez stronę skarżącą nie wniosło nowych faktów, mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Zgodnie z art. 10 k.p.a. organ odwoławczy zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do niego. Strona skarżąca w dniu 23 lipca 2019 r. zapoznała się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i w pismach z dnia 25 lipca 2019 r. przedstawiła swoje stanowisko w sprawie, w którym podtrzymała swoje wcześniejsze stanowisko wyrażone w odwołaniu. Jednocześnie podniosła, iż nie otrzymała karty oceny narażenia zawodowego z dnia 2 października 2018 r. sporządzonej na okoliczność ustalenia narażenia zawodowego przez PIS. Odnosząc się do zarzutów zawartych w piśmie z dnia 25 lipca 2019 r. WIS wyjaśnił, iż kartę oceny narażenia zawodowego zgodnie z wzorem stanowiącym zał. nr 4 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. Nr 132, poz. 1121) wypełnia i podpisuje osoba przeprowadzająca postępowanie. Karta oceny zgodnie z wzorem wynikającym z rozporządzenia nie musi być pozostawiana w zakładzie pracy. Odnosząc się do kwestii uznania narażenia na hałas pomimo krótkiego (1 rok) okresu zatrudnienia 49 lat temu organ odwoławczy wskzał, iż w dniu 8 maja 2019 r. w siedzibie Powiatowego Inspektora Sanitarnego stawił się S. N. i został przesłuchany w charakterze strony w zakresie charakterystyki wykonywanej pracy podczas zatrudnienia w A Oddział [...] K P. Na podstawie złożonych zeznań ustalono, że S. N. pracę rozpoczął 12 września 1969 r. i przez pierwsze pół roku pracował na stanowisku rzemieślnika, wykonując prace związane z remontami jednostek kolejowych, wymianą klocków hamulcowych i usuwaniu drobnych usterek. Hałas według strony wywoływany był poprzez narzędzia używane do dokonywania napraw. Kolejne pół roku S. N. pracował jako pomocnik maszynisty. Do jego czynności należało wówczas przekazywanie informacji maszyniście o znakach kolejowych podczas jazdy elektrowozem, poza tym wykonywał prace związane z naprawą i sprawdzaniem taboru kolejowego, np. sprawnego oświetlenia przy wagonach. Wywoływany hałas spowodowany był pracą samego elektrowozu podczas jazdy, jak również poprzez przejeżdżające pociągi. Czas pracy uzależniony był od rozkładu przewidzianego na przewóz towarów, ponieważ praca dotyczyła jazdy pociągami towarowymi. W związku z tym czas pracy wynosił od kilku do nawet kilkunastu godzin dziennie. Ze względu na duży upływ czasu S. N. oświadczył, że nie pamięta, czy były wówczas stosowane środki ochrony indywidualnej zarówno w warsztacie, jak i podczas jazdy elektrowozem. Na podstawie tych wyjaśnień organ odwoławczy przyjął z dużym prawdopodobieństwem, iż warunki pracy w tym okresie stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Organ wskazał ponadto, że strona skarżąca na żadnym z etapów postępowania nie kwestionowała warunków pracy opisanych przez byłego pracownika podczas jego przesłuchania w charakterze strony. Organ podkreślił, iż ustalenia organu Inspekcji Sanitarnej dotyczą zakładów, w których występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia, nie zaś określenia pracodawcy, u którego doszło do powstania schorzenia, zwłaszcza, że w przeciwieństwie do wypadku przy pracy, ustalenie daty i miejsca powstania choroby zawodowej często nie jest możliwe. W decyzji stwierdzającej chorobę zawodową organ inspekcji sanitarnej nie wskazuje pracodawcy, u którego doszło do powstania choroby zawodowej, lecz dokonuje ustaleń dotyczących okresów zatrudnienia, w których warunki pracy stwarzały ryzyko powstania choroby zawodowej. Na powyższą decyzję wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie strona skarżąca, zaskarżając ją w części uznającej A i A S.A. - następcę prawnego po byłym przedsiębiorstwie państwowym A (A) jako pracodawcę, u którego wystąpiły czynniki szkodliwe dla zdrowia w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, w którym S. N. wykonywał pracę w warunkach, które uznano za przyczynę choroby zawodowej. Zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływa na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i 3, art. 78 § 1, art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego, brak wszechstronnej oceny już dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego oraz naruszenie zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego w wyprowadzaniu wniosków z zebranego materiału dowodowego, w których to następstwie organ: bezpodstawnie przyjął, że S. N. wykonywał w Przedsiębiorstwie Państwowym "A" Oddział [...] K P pracę w narażeniu zawodowym, bezpodstawnie przyjął, że hałas w środowisku (miejscu pracy) występował, pomimo nie przeprowadzenia badań w tym zakresie; 2. naruszenie prawa materialnego, a to: 1) art. 2351 Kodeksu pracy poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie przez organ, że zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej u S. N. mimo braku istnienia związku przyczynowego, w tym braku (niebudzących wątpliwości) podstaw do wysokiego prawdopodobieństwa zaistnienia tego związku między wystąpieniem schorzenia u S. N. a pracą, jej rodzajem oraz warunkami jej wykonywania w zakładzie strony skarżącej (tj. jej poprzednika prawnego), czyli zaistnienia u strony skarżącej czynników szkodliwych dla zdrowia i działania na S. N. tych czynników. Strona skarżąca wniosła o uchylenie w części zaskarżonej decyzji, w tym decyzji organu l instancji. Strona skarżąca podniosła, że S. N. został zatrudniony w dniu 12 września 1969 roku w przedsiębiorstwie państwowym "A" Oddział [...] K P z przydziałem do szkolenia na stanowisko rzemieślnika na okres roku, tj. do dnia 11.09.1970 roku. Po okresie praktycznego przeszkolenia pracownik miał być poddany egzaminowi praktycznemu na rzemieślnika. Do pracy w A mogli zostać dopuszczeni pracownicy, którzy zgodnie z obowiązującymi przepisami zostali zaznajomieni z przepisami i instrukcjami służbowymi, by przed dopuszczeniem do pracy przejść odpowiedni okres służby przygotowawczej, zakończony egzaminem służbowym. Czas trwania służby przygotowawczej określała "Instrukcja o przygotowaniu zawodowym, egzaminach i pouczeniach pracowników przedsiębiorstwa A" z 1962 roku, przyjęta do stosowania Zarządzeniem Ministra Komunikacji Nr 178 z dnia 19 lipca 1962 roku. Przed przyjęciem do pracy S. N. przeszedł profilaktyczne badania lekarskie, gdzie potwierdzono zdolność do pracy na stanowisku kandydat na pomocnika maszynisty, z pierwszą kategorią słuchu oraz pierwszą kategorią wzroku. Badania psychologiczne potwierdzały zdolność do pracy na tym stanowisku. S. N. swoją pracę rozpoczął jako stażysta, następnie po upływie czteromiesięcznego stażu przeszedł, począwszy od dnia 15 stycznia 1970 r., na stanowisko rzemieślnika, a od dnia 1 kwietnia 1970 roku, po uzyskaniu tytułu ślusarza warsztatowego taboru elektrycznego, na stanowisko pomocnika maszynisty elektrowozu. S. N. wykonywał pracę okresowo w hali napraw. Były to prace związane z drobnymi naprawami elektrowozu oraz wymianą klocków hamulcowych, typowe prace wykonywane celem zapoznania się z budową i konstrukcją elektrowozu z użyciem narzędzi ręcznych. Przy tego typu czynnościach pracownicy nie są narażeni na hałas. Występuje hałas ogólny panujący w hali napraw, nie wymagający stosowania środków ochrony indywidualnej lub zbiorowej. Podczas obsługi elektrowozu również nie stosuje się środków ochrony słuchu z uwagi na brak przekroczeń hałasu podczas jazdy i obserwacji szlaku. Są to prace, które S. N. wykonywał w ramach nauki zawodu pod nadzorem maszynisty. Strona skarżąca podkreśliła, że S. N. przez cały okres zatrudnienia w A odbywał jedynie służbę przygotowawczą do pracy, nie wykonywał zatem czynności typowych dla danego stanowiska pracy. Wszelkie czynności wykonywał pod nadzorem uprawnionego pracownika. Zdaniem strony skarżącej zgromadzona w niniejszej sprawie dokumentacja nie zawiera potwierdzenia, że pracownik wykonywał pracę w ekspozycji na hałas. W ocenie strony skarżącej nie można obciążyć zakładu pracy odpowiedzialnością za powstanie u pracownika choroby zawodowej jedynie na podstawie wyjaśnień byłego pracownika oraz karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem chorób zawodowych. W przedmiotowej sprawie (w karcie narażenia zawodowego) brak jest bowiem danych o wynikach pomiaru hałasu występującego w zakładzie pracy. Hałas jest pojęciem względnym i subiektywnym. Brak danych o istnieniu hałasu w ocenie strony skarżącej uniemożliwia stwierdzenie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba zawodowa została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zdaniem strony skarżącej organy administracji niesłusznie uznały A jako pracodawcę, u którego wystąpiły warunki narażające pracownika na powstanie choroby zawodowej. Wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową na podstawie badań lekarskich przeprowadzonych w 2018 roku, tj. po upływie 49 lat od zakończenia zatrudnienia w A nie daje w pełni podstawy do stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że praca w A przez okres zaledwie 12 miesięcy spowodowała zmiany w stanie zdrowia byłego pracownika i przyczyniła się do powstania choroby zawodowej, w szczególności jeżeli uwzględni się rodzaj i charakter pracy wykonywanej przez S. N. w kolejnych zakładach pracy. Po ustaniu zatrudnienia w A S. N. przez blisko 49 lat wykonywał pracę w udokumentowanej ekspozycji na hałas (spawanie, praca przy użyciu wiertarki udarowo-obrotowej, szlifierki, ubijarki skoczkowej), w tym prowadził własną działalność gospodarczą, której charakter wskazywał na narażenie na hałas ponadnormatywny, co zresztą zostało potwierdzone wyjaśnieniami S. N. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Uwzględnienie skargi, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., powoływanej w dalszej części uzasadnienia jako "p.p.s.a."), następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów postępowania dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z unormowania art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika nadto, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z przywołanych powyżej przepisów p.p.s.a. jednoznacznie wynika, że sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, a ustawodawca nie wyposażył – co do zasady - sądów w uprawnienia, które pozwalałyby na podejmowanie rozstrzygnięć merytorycznych. Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów stwierdzić należy, że nie narusza ona prawa procesowego ani materialnego, a podniesione w skardze zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 22 sierpnia 2019 r., utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2019 r., znak: [...], o stwierdzeniu u S. N. choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy. W ocenie Sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozwala na sądową ocenę prawidłowości ustalonej charakterystyki stanowiska pracy S. N. oraz weryfikację prawidłowości opracowania karty oceny narażenia zawodowego. W decyzji zostały omówione orzeczenia lekarskie, które należało oceniać jak dowód z opinii biegłych, a ich przydatność powiązał organ z pozostałym materiałem dowodowym, w tym z zeznaniami S. N. dotyczącymi okoliczności związanych z warunkami, w jakich pracował. W niniejszej sprawie bezsporne jest rozpoznanie u S. N. choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu, sporne natomiast jest czy działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy u strony skarżącej przyczyniło się do jej powstania. Bezsporne jest, że S. N. pracował od 12 września 1969 r. do 15 września 1970 r. w zakładzie – A Oddział [...] K P (obecnie: A S.A Centrala AL. J, W). Przed przyjęciem do pracy S. N. przeszedł – co podnosi sama strona skarżąca - profilaktyczne badania lekarskie, gdzie potwierdzono zdolność do pracy na stanowisku kandydat na pomocnika maszynisty, z pierwszą kategorią słuchu oraz pierwszą kategorią wzroku. Strona skarżąca wskazała, że S. N. swoją pracę rozpoczął jako stażysta, następnie po upływie czteromiesięcznego stażu przeszedł, począwszy od dnia 15 stycznia 1970 r., na stanowisko rzemieślnika, a od dnia 1 kwietnia 1970 roku, po uzyskaniu tytułu ślusarza warsztatowego taboru elektrycznego, na stanowisko pomocnika maszynisty elektrowozu. S. N. wykonywał pracę okresowo w hali napraw. Były to prace związane z drobnymi naprawami elektrowozu oraz wymianą klocków hamulcowych, typowe prace wykonywane celem zapoznania się z budową i konstrukcją elektrowozu z użyciem narzędzi ręcznych. Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować przedstawiony przez stronę skarżącą przebieg pracy S. N. Wskazać należy, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Orzeczenia w sprawach chorób zawodowych wydają właściwe organy administracji publicznej, które zobowiązane są do stosowania przepisów procedury administracyjnej ze wszystkimi tego konsekwencjami, chyba że rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) zawiera regulacje odmienne. W świetle § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwie przesłanki: choroba jest wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą. Rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy jest wystarczające dla odwołania się do przesłanki wysokiego prawdopodobieństwa, o której mowa w art. 235¹ Kodeksu pracy. Niezwykle istotne jest zatem dokładne ustalenie, w wyniku postępowania dowodowego, przewidzianej w ww. postanowieniu w sprawie chorób zawodowych "oceny narażenia zawodowego". Zgodnie z § 6 ust. 4 ww. rozporządzenia ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 Kodeksu pracy, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ Kodeksu pracy przez pracodawców i jednostki organizacyjne inspekcji sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. W okolicznościach niniejszej sprawy procedura ta została zachowana. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny sporządził kartę narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej (k. 64). U strony skarżącej jako czynnik szkodliwy uciążliwy wskazano hałas, przy czym zaznaczono, iż brak jest pomiarów środowiska. Sąd podkreśla, iż organ wydający decyzję jest związany treścią orzeczenia lekarskiego, które ocenia stan zdrowia pracownika i określa, czy rozpoznane schorzenia mieszczą się w wykazie chorób zawodowych oraz czy mają związek z warunkami pracy. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając faktyczne zagrożenie występujące w miejscu pracy narażające na dane schorzenie. Rolą lekarza jest natomiast stwierdzenie stanu chorobowego i jego przyczyn. Sąd wskazuje, że w przypadku stwierdzenia obu przesłanek - choroba jest wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą - istnieje domniemanie, że choroba jest następstwem warunków w jakich praca była świadczona, a więc że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą, a warunkami pracy - pomiędzy narażeniem zawodowym a powstałym ubytkiem słuchu. Domniemanie takie może być obalone w razie wykazania, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby, to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. Dla obalenia domniemania niezbędne jest wykazanie, jakie konkretne przyczyny spowodowały chorobę i dlaczego warunki pracy nie miały wpływu na powstanie schorzenia. Sąd podkreśla, że warunki narażające na powstanie choroby zawodowej nie oznaczają konieczności stwierdzenia wykonywania pracy w okolicznościach przekraczania dopuszczalnych norm. Dopuszczalne normy wprowadzają maksymalny dopuszczalny poziom, a więc określają takie natężenie, którego przekroczyć nie można. Nie jest bowiem dopuszczalne wykonywanie zatrudnienia w środowisku pracy, w którym przekroczone są dopuszczalne normy. Wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być także zawinione przez pracodawcę, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, czego strona skarżąca nie zrobiła. Jednocześnie należy podnieść, że nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Z całą pewnością, jak wskazały organy, praca ślusarza warsztatowego taboru elektrycznego na stanowisku pomocnika maszynisty elektrowozu, wykonywana okresowo w hali napraw oraz przy obsłudze elektrowozu mogła mieć wpływ na powstanie schorzenia. Organ ma obowiązek jednoznacznego wskazania faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, a także przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił mocy dowodowej oraz wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów, które zadecydowały o treści decyzji. Organ odwoławczy ma też obowiązek wnikliwego odniesienia się do wszystkich wątpliwości strony podnoszonych w pismach, w tym w odwołaniu. Oba orzekające w niniejszej sprawie organy wykonały powyższe obowiązki. Zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło