III SA/Kr 1170/21
WyrokWSA w Krakowie2022-03-10
Skład orzekający: Hanna Knysiak-Sudyka, Katarzyna Marasek-Zybura, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, spełniającego kryteria określone w wykazie chorób zawodowych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy inspekcji sanitarnej prawidłowo stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było niespełnienie przez skarżącą kryteriów ilościowych (próg słuchu co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym) oraz czasowych (wystąpienie objawów w ciągu 2 lat od zaprzestania narażenia na hałas), a także niecharakterystyczny obraz krzywych audiometrycznych dla uszkodzenia pohałasowego. Dodatkowo, inne schorzenia i czynniki mogły wpływać na stan słuchu skarżącej.Stan faktyczny
Skarżąca domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na opiniach jednostek orzeczniczych (Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego), odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na niespełnienie kryteriów ilościowych, czasowych oraz niecharakterystyczny obraz audiologiczny. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, podnosząc m.in. wpływ przyjmowanego leku Halidor na wyniki badań.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Hanna Knysiak-Sudyka Sędziowie: WSA Katarzyna Marasek-Zybura WSA Janusz Kasprzycki (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 marca 2022 r. sprawy ze skargi M. L-W. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2021 r. nr: [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej skargę oddala
Uzasadnienie:
Zaskarżoną przez M. L. – W., zwaną dalej skarżącą, decyzją z dnia 23 lipca 2021 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735), w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2021 r., poz. 195) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013., poz. 1367 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2017 r. nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz, schorzenia wymienionego w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t. jedn., Dz. U. z 2020 r., poz. 1320 ze zm., zwanej dalej Kodeksem pracy).
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej: PIS) w dniu [...] 2017 r. wydał decyzję Nr [...], znak: [...], o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych.
Z decyzją tą nie zgodziła się skarżąca wnosząc od niej odwołanie.
Opisaną na wstępie decyzją Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że ustalił, iż skarżąca była zatrudniona w następujących zakładach pracy:
- od 1 września 1973 r. do 31 lipca 1988 r. w Drukarni [...] w K, ul. W (obecnie Drukarnia [...] K, ul. D), na stanowisku robotnika magazynowego, magazyniera, samodzielnego referenta technicznego, specjalisty ds. postępu technicznego i racjonalizacji. W okresie od 1 czerwca 1975 r. do 31 stycznia 1976 r. została oddelegowana do pełnienia funkcji Przewodniczącej Zakładowego koła ZMS, pełniąc dodatkowo czynności instruktora K.O. Do zakresu wykonywanych czynności przez skarżącą należało: wykonywanie prac magazynowych, prowadzenie racjonalizacji, wynalazczości, normalizacji, wykonywanie planów, rysunków technicznych, projektów ustawienia maszyn;
- od 1 września 1989 r. do 1993 r. prowadziła własną działalność gospodarczą pod nazwą: L. M. - transport ciężarowy K, ul. E (zakład zlikwidowany);
- od 6 października 1989 r. do 1993 r. w firmie A. L. - transport osobowy i ciężarowy K, ul. K (zakład zlikwidowany), jako pełnomocnik;
- od 5 stycznia 1987 r. do 30 czerwca 1987 r. i od 1 września 1987 r. do 24 listopada 1990 r. w Rozgłośni [...] w K, Orkiestrze i Chórze [...] (obecnie [...] Radio S.A. W, ul. N) na stanowisku artysty chóru. Do zakresu wykonywanych w tym okresie czynności przez skarżącą należało: występowanie w koncertach, wykonywanie występów przed kamerami TV, realizowanie nagrań archiwalnych "a capella";
- od 3 stycznia 1994 r. do 31 lipca 2004 r., prowadziła własną działalność gospodarczą M Sp. z o. o., M (zakład zlikwidowany) pełniąc funkcje dyrektora. Do zakresu wykonywanych w tym okresie czynności przez skarżącą należało: wykonywanie prac związanych z drukiem offsetowym, odbitkami kserograficznymi;
- od 22 lipca 1995 r. do 1 lutego 2007 r. prowadziła własną działalność gospodarczą pod nazwą M M. L. – W., M, ul. O (zakład zlikwidowany) w zakresie druku offsetowego, w tym prowadzenie punktu ksero. Do zakresu wykonywanych w tym okresie czynności przez skarżącą należało: wykonywanie prac związanych z drukiem offsetowym, odbitkami kserograficznymi.
Z uwagi na rodzaj wykonywanej pracy w ww. zakładach pracy w okresie od 1 września 1973 r. do 1 lutego 2007 r. oraz brak wyników pomiarów natężenia dźwięku z tego okresu zatrudnienia nie można wykluczyć pracy w narażeniu na hałas
- od 1 kwietnia 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. w P S.J. K.M. A. , K, ul. P (obecnie P K.M. A. Sp. z o.o. K, ul. P) na stanowisku pracownika sekretariatu. Do zakresu wykonywanych czynności przez M. L. – W. należało: zamawianie materiałów biurowych, odbieranie telefonów, pomoc w przygotowywaniu korespondencji. Z uwagi na rodzaj wykonywanych czynności brak narażenia na hałas w środowisku pracy.
Ośrodek Medycyny Pracy w dniu 21 lipca 2016 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu jednostka wskazała, że "(...) Wykonana diagnostyka audiologiczna (badanie audiometrii impedancyjnej, badanie fotoemisji akustycznej, badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu ABR -latencje) oraz badania videonystagmograficzne wykazały czuciowo-nerwowy typ niedosłuchu. Stwierdzone u pacjentki podwyższenie progu słuchu w najlepszym badaniu audiometrii tonalnej, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wyniosło dla ucha prawego 53dB, natomiast dla ucha lewego 45dB. Stwierdzono krzywe audiometryczne niecharakterystyczne dla uszkodzenia pohałasowego - duże ubytki w zakresie niskich i średnich częstotliwości. Hałas powoduje obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego, o lokalizacji ślimakowej lub czuciowo-nerwowej symetryczny dla obu uszu, odzwierciedlający się w wykresie audiometrycznym charakterystyczną krzywą, to znaczy ubytki słuchu dotyczą głównie wysokich częstotliwości z charakterystycznym załamkiem krzywej audiometrycznej dla 3 - 6 kHz, ubytki słuchu dla niskich częstotliwości są niewielkie. Zatem tylko taki rodzaj uszkodzenia, zgodnie z wykazem chorób zawodowych, może być rozpoznany jako zawodowe uszkodzenie słuchu. Ponadto, zgodnie z wykazem chorób zawodowych, zawodowe uszkodzenie narządu słuchu można rozpoznać do 2 lat od zaprzestania pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas. Nie ma dowodów potwierdzających, by w okresie pracy w narażeniu, bądź do 2 lat od przestania u pacjentki stwierdzano utrwalony niedosłuch spełniający kryteria określone rozporządzeniem. W badaniu audiometrycznym wykonanym w trakcie hospitalizacji w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w dniu 2 września 2015 r. wielkość ubytku słuchu wynosiła dla UP-40dB, dla UL-33dB. Biorąc pod uwagę powyższe nie ma podstaw do uznania związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy narażeniem zawodowym, a stwierdzanym niedosłuchem. Brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej".
W trybie odwoławczym skarżąca została skierowana do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Tenże Instytut w dniu 26 września 2016 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej narządu słuchu.
Orzeczenie lekarskie zostało wydane w trybie zaocznym - na pisemną prośbę pacjentki, której sytuacja osobista nie pozwala na opuszczenie domu na kilka dni i pobyt w szpitalu. Posiadana przez jednostkę orzeczniczą dokumentacja medyczna pacjentki, w tym historia choroby z pobytu w Instytucie w dniach 31 sierpnia 2015 r. do 12 września 2015 r. oraz dokumentacja nadesłana przez OMP zawierała dane, pozwalające na wydanie orzeczenia lekarskiego. W uzasadnieniu podano, że "(...) Z wywiadu laryngologicznego od badanej, uzyskanego podczas hospitalizacji w 2015 r. wynika, że w dzieciństwie chorowała na zapalenia uszu z wyciekami i od dzieciństwa występuje osłabienie słuchu. Słuch stopniowo się pogarszał. Dostępna dokumentacja z Szpitala Klinicznego wskazuje, iż pacjentka w 1990 r. leczyła się laryngologicznie w warunkach ambulatoryjnych z powodu niedosłuchu odbiorczego po przebytym zapaleniu nerwu słuchowego. Dokumentacja z Poradni Laryngologicznej NZOZ [...] s.c. obejmuje wpisy od lipca 2009 r. do sierpnia 2012 r. (pacjentka już wówczas nie pracowała zawodowo) rozpoznano prosty nieżyt gardła i krtani, nos drożny, nosogardło - wolne. W dzieciństwie -usunięcie guza mózgu prawej okolicy potylicznej, w badaniu MR dyskretnie podwyższony sygnał wyrostka sutkowatego prawego (być może w związku z operacją). Leczona z powodu niedosłuchu, zapalenia ucha zewnętrznego prawego w listopadzie 2009 r., uczucia świądu w uszach. W dniu 30 lipca 2009 r. - wpis dotyczący podawanego w wywiadzie przez samą pacjentkę nawracającego swędzenia w uszach i nosie, z wyciekiem wodnistym z ucha, napadami kichania i łzawienia oczu - objawy nasilają się przy kontakcie z wilgocią i grzybami. Rozpoznano zapalenie ucha zewnętrznego na tle wyprysku oraz nieżyt nosa, przy czym - co jest istotne z orzeczniczego punktu widzenia - pacjentka od 2007 r. już nie pracowała zawodowo w narażeniu. Informacja od otolaryngologa z 2010 r. dotyczy rozpoznania u badanej otosklerozy i obustronnego niedosłuchu mieszanego (schorzenia te nie figurują w wykazie chorób zawodowych). Dokumentacja z Poradni Ogólnej prowadzona od 1992 r. potwierdza leczenie antybiotykami z powodu m.in. nadciśnienia tętniczego, stanów podgorączkowych w przebiegu infekcji górnych dróg i dolnych dróg oddechowych. W trakcie hospitalizacji skarżącej w Instytucie w 2015 r., w związku ze zgłaszanym niedosłuchem wykonano audiometrię tonalną i impedancyjną. Na podstawie przedmiotowego badania laryngologicznego i przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy z komponentą przedrdzeniową w uchu prawym oraz zaburzenia wentylacji prawej trąbki słuchowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz wyniosło: dla ucha prawego 39dB, dla ucha lewego 35dB. Podane na karcie wypisowej pacjentki z 2015 r. średnie ubytki słuchu (ucho prawe 40dB, ucho lewe 30 dB) obliczone zostały dla pasma mowy, a więc dla innych częstotliwości; 0,5, 1 i 2 kHz (co jest istotne dla oceny rozumienia mowy potocznej i określenia tzw. społecznej wydolności słuchu). Wyniki wskazują, że słuch u badanej jest na granicy wydolności społecznej. Stwierdzony na podstawie diagnostyki audiologicznej (przeprowadzonej po 8 latach od ustania narażenia zawodowego na hałas) stan narządu słuchu pacjentki nie spełnia określonego w obowiązującym wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu, wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym. W związku z powyższym Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego nie znalazł podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - poz. 21".
Powiatowy Państwowy Inspektor Sanitarny przychylając się do wniosku skarżącej (pismo z dnia 12 października 2016 r.), o przeprowadzenie dodatkowej konsultacji w jednostce orzeczniczej II stopnia diagnostycznego, tj. w Instytucie Medycyny Pracy, pismem z dnia 20 października 2016 r., znak: [...], zwrócił się do Ośrodka Medycyny Pracy w powyższej sprawie. Jednostka orzecznicza I stopnia, pismem z dnia 4 listopada 2016 r. poinformowała o przesłaniu do Instytutu przedmiotowego pisma wraz z załączoną przez stronę dokumentacją medyczną.
Ośrodek Medycyny Pracy, pismem z dnia 12 grudnia 2016 r. poinformował Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, że skarżąca nie zgłosiła się do Instytutu na wyznaczone dwa terminy badania konsultacyjnego.
Na podstawie przeprowadzonego postępowania administracyjnego organ
pierwszej instancji wydał więc w dniu 8 maja 2017 r. decyzję Nr [...], znak: [...], o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej - pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych, która jest przedmiotem aktualnie prowadzonego postępowania odwoławczego, znak: [...].
Pismem z dnia 29 czerwca 2017 r., Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do organu pierwszej instancji o przekazanie informacji czy w przypadku skarżącej prowadzone było lub jest odrębne postępowanie w zakresie innych jednostek chorobowych. Z akt sprawy wynika, że w przypadku skarżącej w latach wcześniejszych (2007 r.) były wydawane orzeczenia lekarskie przez Ośrodek Medycyny Pracy, nr [...] i nr [...]. W odpowiedzi udzielono informacji, że prowadzone jest odrębne postępowania administracyjne w zakresie innych jednostek chorobowych wymienionych w poz. 5 i 6 obowiązującego wykazu.
Pismem z dnia 6 września 2017 r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do Ośrodka Medycyny Pracy oraz do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, z prośbą o wyjaśnienie rozbieżności, w wydanych przez jednostki orzeczeniach lekarskich o braku podstaw do rozpoznania u M. L. – W. choroby zawodowej narządu słuchu, w zakresie ustalonych rozpoznań klinicznych.
OMP w orzeczeniu lekarskim z dnia 21 lipca 2017 r., nr 385/2016 o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej narządu słuchu wskazał, że na podstawie przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej (badanie audiometrii impedancyjnej, badanie otoemisji akustycznej, badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu ABR - latencje oraz badanie videonystagmograficzne) rozpoznano czuciowo-nerwowy typ niedosłuchu, a podwyższenie progu słuchu w badaniu audiometrii tonalnej, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wyniosło dla ucha prawego 53dB, natomiast dla ucha lewego 45dB. Ośrodek brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uzasadnił wystąpieniem niecharakterystycznej krzywej audiometrycznej. Z kolei Instytut w wydanym w sprawie orzeczeniu lekarskim z dnia 26 września 2016 r. podał, że na podstawie przedmiotowego badania laryngologicznego i przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy z komponentą przewodzeniową w uchu prawym oraz zaburzenia wentylacji prawej trąbki słuchowej, a podwyższenie progu słuchu w badaniu audiometrii tonalnej, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wyniosło dla ucha prawego 39dB, dla ucha lewego 35dB. Instytut brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uzasadnił tym, iż stan narządu słuchu pacjentki nie spełnia określonego w obowiązującym wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu, wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym.
Organ odwoławczy zauważył, ze w materiale dowodowym znajduje się informacja, że skarżąca w okresie ok. 3 miesięcy przed wyznaczeniem badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego zażywała lek o nazwie Halidor, który w jej ocenie, miał wpływ na wynik badań audiometrycznych. W związku z powyższymi informacjami oraz mając na uwadze fakt, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie posiadają kompetencji do oceny w tym zakresie, WIS w wyżej cytowanych pismach do jednostek orzeczniczych, zwrócił się o opinię, czy ww. lek mógł ewentualnie mieć wpływ na wynik badania audiometrycznego.
W przesłanej opinii z dnia 29 września 2017 r. OMP wskazał, że: "(...) Krzywa zapisu badań audiometrycznych wykonanych w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w Ośrodku Medycyny Pracy w dniach 2 grudnia 2015 r. i 23 grudnia 2015 r. nie jest charakterystyczna dla uszkodzenia pohałasowego. Stwierdzany typ niedosłuchu ma charakter odbiorczy (czuciowo-nerwowy). Zgodnie z wykazem chorób zawodowych rozpoznanie zawodowej choroby narządu słuchu może nastąpić w okresie pracy w narażaniu w hałas, bądź do dwóch lat od jej zaprzestania. Zatem zasadniczym elementem braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu był brak dokumentacji medycznej potwierdzającej by w okresie pracy w potencjalnym narażeniu na hałas, bądź do dwóch lat od jej zaprzestania u pacjentki stwierdzano niedosłuch spełniający kryterium do rozpoznania choroby zawodowej z pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Badanie audiometryczne wykonane w IMPiZS, w trakcie hospitalizagi pacjentki w okresie od 31 sierpnia 2015 r. od 12 września 2015 r. (hospitalizacja związana z badaniem w trybie odwoławczym w kierunku chorób zawodowych z poz. 5 i poz. 6 wykazu chorób zawodowych wcześniejszego postępowania - 4 miesiące wcześniej przed badaniami w OMP) wykazało istnienie obustronnego niedosłuchu odbiorczego z komponentem przedrdzeniowym ucha prawego. Wskazano również na zaburzenia wentylacji trąbki słuchowej, której dysfunkcja może powodować czasową (odwracalną) obecność komponentu przewodzeniowego. Obie jednostki stwierdziły obecność obustronnego niedosłuchu odbiorczego - obecność komponentu przewodzeniowego stwierdzona również w badaniach w Ośrodku Medycyny Pracy w zakresie niskich częstotliwości do 500 Hz pozostaje bez znaczenia orzeczniczego. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego nie wypowiadał się w kwestii charakteru krzywej audiometrycznej. W kwestii wielkości stwierdzanego niedosłuchu: wrzesień 2015 r. IMP - UP-39dB; UL-35dB; grudzień 2015 r. MOMP UP-53dB; UL-45dB, nie można wykluczyć jego progresji w ciągu kolejnych miesięcy pomiędzy wykonanymi badaniami - jednak progresja ta nie wynika z narażenia zawodowego, gdyż pacjentka zakończyła pracę w potencjalnym narażeniu w styczniu 2007 r. Odnosząc się do wpływu na wynik badania audiometrycznego przyjmowanego przez pacjentkę leku Halidor poinformowano, że zawarte w ulotce leku dane dotyczące możliwych działań niepożądanych nie wskazują na jego niekorzystny wpływ na narząd słuchu. Zakładając jednak hipotetycznie jego korzystny wpływ na narząd słuchu należałoby uznać, że stwierdzany u pacjentki niedosłuch, nie miał charakteru utrwalonego".
Instytut w opinii przesłanej pismem z dnia 28 sierpnia 2018 r. poinformował, że: "(...) ponownie przeanalizowano całość dokumentacji medycznej i pismo przesłane przez M. L. – W. W trakcie postępowań diagnostycznych w obu jednostkach orzeczniczych uzyskano merytoryczną zgodność w sprawie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 30 czerwca 2009 r., Dz. U. Nr 105, poz. 869 w sprawie chorób zawodowych, poz. 21 wykazu chorób zawodowych). Ośrodek Medycyny Pracy na podstawie badań audiologicznych przeprowadzonych w okresie od 23 listopada 2015 r. do 27 stycznia 2016 r. wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Stwierdzono czuciowo nerwowe (synonim: odbiorcze) uszkodzenie narządu słuchu o wielkości ubytków obliczonych jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz: UP=53dB, UL=45dB. Jednak kształt krzywych audiometrycznych, nietypowy dla pohałasowego uszkodzenia słuchu (duże ubytki w niskich częstotliwościach, niewielkie w zakresie wysokich tonów), brak dowodów potwierdzających uszkodzenie słuchu w czasie pracy w hałasie oraz w okresie do 2 lat od zaprzestania pracy w narażeniu, a także progresja niedosłuchu po ustaniu narażenia, nie dawały podstaw do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy wykazanym niedosłuchem i warunkami pracy zawodowej. Poddano analizie wyniki badań audiologicznych przeprowadzonych w OMP. W audiometrii impedancyjnej, wykonanej trzykrotnie, stwierdzano tympanogramy typu CI w uchu prawym, co świadczy o zaburzeniach wentylacyjnych prawej trąbki słuchowej (komponenta przewodzeniowa), czego w ostatecznym rozpoznaniu nie uwzględniono (patologia niewielkiego stopnia). Istnieje również adnotacja przy badaniach audiometrii tonalnej (badanie subiektywne) o trudnej współpracy ze strony osoby badanej. W Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego orzeczenie lekarskie zostało wydane we wrześniu 2016 r. w trybie zaocznym - na pisemną prośbę pacjentki ze względu na trudną sytuację osobistą, uniemożliwiającą opuszczenie domu. Na podstawie dokumentacji nadesłanej przez OMP i badań wykonanych w ramach konsultacji laryngologiczno-audiologicznej w trakcie pobytu pacjentki w. Instytucie w dniach 31 sierpnia 2015 r. do 12 września 2015 r. ustalono rozpoznanie: "Obustronny niedosłuch odbiorczy z komponentą przewodzeniową w uchu prawym, zaburzenia wentylacji prawej trąbki słuchowej". Wielkość ubytków słuchu wynosiła: dla UP=39dB, dla UL=35dB. Stwierdzony niedosłuch nie spełniał więc określonego w obowiązującym wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytków słuchu, wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym; również kształt krzywych progowych w audiometrii tonalnej - niecharakterystyczny dla pohałasowego uszkodzenia narządu słuchu (wyniki zbieżne z uzyskanymi w OMP) oraz ustanie narażenia zawodowego 8 lat wcześniej, nie upoważniało do uznania związku przyczynowo-skutkowego. Po wnikliwej analizie nie widzimy istotnych rozbieżności w kwestii rodzaju rozpoznawanego niedosłuchu, natomiast różnice w określeniu wielkości progów słuchu mogą wynikać z metodologii badania audiometrii tonalnej - jest to badanie subiektywne, na jego wynik mogą wpływać czynniki zewnętrzne, np. samopoczucie chorego czy chęć współpracy badanego (vide wpis w dokumentacji w OMP) i stąd pojawiające się odchylenia w wynikach badań. Ponadto należy uwzględnić odstęp czasowy między badaniami, albowiem na narząd słuchu ma wpływ wiele samoistnych czynników prowadzących do progresji niedosłuchu, wśród których wymienia się m. in.: choroby metaboliczne, nadciśnienie tętnicze, zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego, zmiany miażdżycowe naczyń, czynniki infekcyjne i inne. Dla pełności informacji należy wspomnieć o istnieniu tzw. "socioacusis". W tym przypadku chodzi o negatywny wpływ naszej cywilizacji, własnego stylu życia, sposobu odżywiania się, ekspozycji na liczne, środowiskowe związki toksyczne, szkodliwe działania rożnych używek, poziom troski o własne zdrowie itp. Podczas hospitalizacji przeprowadzonej w 2015 r. u M. L. – W. rozpoznano zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, wole guzkowe tarczycy, stan po przebytym w dzieciństwie usunięciu guza mózgu po stronie prawej. (...) zgodnie z aktualną wiedzą medyczną leki naczyniowe mają zastosowanie w niektórych postaciach głuchoty, jednak skuteczność terapeutyczna tego typu leczenia nie jest udowodniona. Aktualnie brak jest możliwości efektywnej farmakologicznej prewencji czy leczenia uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem."
W toku prowadzonego postępowania odwoławczego skarżąca pismem dnia 3 października 2018 r. przesłała nową dokumentację medyczną. Odwołująca przekazała m. in. kserokopię orzeczeń Komisji Lekarskiej ds. Inwalidztwa z 1990 r., świadczących o przyznaniu III grupy inwalidztwa. Brak jest natomiast dokumentacji laryngologicznej, badań audiometrycznych na podstawie których zostało orzeczone inwalidztwo. W związku z powyższym WIS pismem z dnia 11 października 2018 r., wezwał Stronę do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przekazanie oryginałów lub uwierzytelnionych kserokopii ww. dokumentacji medycznej, będącej podstawą do przyznania III grupy inwalidztwa w 1990 r., jak również innej dokumentacji lekarskiej z lat 1973-2009 dotyczącej narządu słuchu. Ponadto zwrócono się z prośbą o przekazanie, w postaci oryginałów lub uwierzytelnionych kserokopii dokumentacji medycznej potwierdzającej występowanie ubytku słuchu w okresie pracy zawodowej w narażeniu na hałas i do dwóch lat od jej zakończenia, tj. w latach 1973 – 2009.
W związku z faktem, że cześć nowo dostarczonej przez skarżącą dokumentacji nie została potwierdzona za zgodność z oryginałem, stosownie do art. 26 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Ręczniku Praw Pacjenta zwrócono się o następujących placówek: 1) SP ZOZ "Ś" Przychodnia Rejonowa Nr [...] Poradnia Ogólna w K, ul. P, K; 2) NZOZ S Poradnia Otolaryngologiczna, ul. A, K; 3) Poradnia Laryngologiczna - "[...] S.C.", ul. A, M i 4) Uniwersytet [...] Klinika Otolaryngologii, ul. Ś, K z prośbą o przesłanie uwierzytelnionych kserokopii dokumentacji medycznej, laryngologicznej skarżącej
lub wskazanie miejsca przechowywania (archiwizacji) ww. dokumentacji medycznej.
Pismem z dnia 12 grudnia 2019 r. zwrócono się do jednostek orzeczniczych, z prośbą o dodatkową opinię medyczną w przedmiotowej sprawie z uwagi na fakt, że pozyskana dokumentacja pochodzi z okresu pracy skarżącej, w narażeniu na hałas. Kierując pismo do Ośrodka Medycyny Pracy zapytano czy przedmiotowa dokumentacja może mieć wpływ na treść wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia 21 lipca 2017 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącej. Jednocześnie wystąpiono do OMP z prośbą o uzupełnienie opinii z dnia 29 września 2017 r., w kwestii wpływu leku o nazwie Halidor, na wynik badań audiometrycznych skarżącej. W opinii z dnia 29 września 2017 r. wskazano m.in., iż cyt. "Odnosząc się do wpływu na wynik badania audiometrycznego przyjmowanego przez pacjentkę leku Halidor informujemy, że zawarte w ulotce leku dane dotyczące możliwych działań niepożądanych nie wskazują na jego niekorzystny wpływ na narząd słuchu. Zakładając jednak hipotetycznie jego korzystny wpływ na narząd słuchu należałoby uznać, że stwierdzany u pacjentki niedosłuch nie miał charakteru utrwalonego." Z powyższej odpowiedzi nie wynika jednoznacznie czy lek ten wpływa na wynik badania audiometrycznego i czy taka sytuacja mogła mieć miejsce w przypadku skarżącej.
Kolejnym pismem z dnia 12 grudnia 2019 r., organ zwrócił się do OMP o wyznaczenie Instytutu Medycyny Pracy, jako jednostki orzeczniczej II stopnia do wydania dodatkowej opinii w przedmiotowej sprawie. W przypadku skarżącej postępowanie diagnostyczno-orzecznicze było prowadzone dwuinstancyjnie przez Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Z uwagi na brak niezbędnego zaplecza merytorycznego, Instytut nie ma możliwości udzielenia opinii w przedmiotowej sprawie.
W związku z powyższym zwrócono się z prośbą o przekazanie do analizy Instytutowi Medycyny Pracy dokumentacji medycznej przesłanej przez skarżącą oraz placówki medyczne, w trakcie prowadzonego postępowania odwoławczego. Organ również wniósł o wydanie opinii przez Instytut w Ł jako jednostki orzeczniczej II stopnia i wskazanie czy przesłana nowa dokumentacja medyczna może mieć wpływ na treść wydanego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia diagnostycznego, orzeczenia lekarskiego nr: [...] z dnia 26 września 2016 r., o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u skarżącej.
Dodatkowo wystąpiono, aby Instytut w wydanej w sprawie opinii, odniósł się do sugerowanego przez skarżącą wpływu leku o nazwie Halidor na wynik badań audiometrycznych. W zgromadzonym materiale dowodowym znajduje się informacja, iż M. L. – W., w okresie ok. 3 miesięcy przed wyznaczeniem badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego zażywała lek o nazwie Halidor, który w jej ocenie, miał wpływ na wynik badań audiometrycznych. Ponieważ organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie posiadają kompetencji do oceny w tym zakresie, tut. Inspektor zwrócił się z prośbą o opinię, czy ww. lek mógł ewentualnie mieć wpływ na wynik badania audiometrycznego.
Ośrodek Medycyny Pracy, w przesłanej pismem z dnia 10 lutego 2020 r. odpowiedzi poinformował, że: "(...) w charakterystyce produktu leczniczego leku Halidor nie ma informacji o jego wpływie na narząd słuchu (tak korzystnego, jak niekorzystnego). Zatem należy uznać, uwzględniając charakterystykę produktu leczniczego, że powyższy lek nie ma wpływu na narząd słuchu, a tym samym na wynik badania audiometrycznego. Odnosząc się do przesłanej dokumentacji informuję, że dokonano jej analizy pod kątem badań audiometrycznych, które potwierdzałyby występowanie u pacjentki obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz.
- Audiogram załączony do zaświadczenia dla komisji ZUS wykonany w Klinice Chorób Uszu, Nosa i Krtani Akademii Medycznej (1988 r.) - obustronny niedosłuch odbiorczy znacznego stopnia z ubytkiem dla UP-58 dB; UL-67 dB (liczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Audiogram z dnia 23 marca 1990 r. niedosłuch z ubytkiem dla UP-46 dB; UL-41 dB (liczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Audiogram z dnia 31 sierpnia 1990 r. niedosłuch z ubytkiem dla UP-65 dB; UL-56 dB
(liczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Audiogram z dnia 30 marca 1990 r. - niedosłuch z ubytkiem dla UP-48 dB; UL-41 dB
(liczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Audiogram z dnia 11 października 1993 r. niedosłuch z ubytkiem dla UP-56 dB; UL-41 dB (liczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Audiogram z dnia l października 1996 r. - brak możliwości odczytu i interpretacji;
- Audiogram z dnia 5 października 1999 r. wykonany w Klinice Otolaryngologii [...] Uniwersytetu [...] w K - niedosłuch typu mieszanego znacznego stopnia z ubytkiem dla UP-61 dB; UL-61 dB (liczony jako średnią arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Audiogram z dnia 10 lipca 2003 r.- niedosłuch z ubytkiem dla UP-53 dB; UL-42 dB (liczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Audiogram z dnia 23 czerwca 2008 r. - niedosłuch obustronny typu mieszanego z ubytkiem słuchu dla UP-96 dB; UL-90 dB (liczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,4 kHz);
- Informacja dla lekarza kierującego z dnia 23 lipca 2008 r. - rozpoznania niedosłuch mieszany obustronny - zapalenie ucha zewnętrznego. Mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy) typ niedosłuchu nie jest tożsamy z niedosłuchem typu ślimakowego, bądź czuciowo- nerwowego określonego w wykazie chorób zawodowych;
- Orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wydane na podstawie posiadanych przez IMPIZS badań wykonanych przy wcześniejszej hospitalizacja w 2015 r. - obustronny niedosłuch odbiorczy z komponentem przedrdzeniowym z ubytkiem słuchu dla UP-39 dB, dla UL-35 dB;
Przedstawiona dokumentacja nie pozwala na przyjęcie występowania u pacjentki trwałego obustronnego niedosłuchu typu ślimakowego lub czuciowe nerwowego. Tym samym nie ma podstaw do zmiany treści orzeczenia nr [...] z dnia 21 lipca 2016 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu."
Nadmieniono, że w trakcie trwania aktualnego postępowania odwoławczego na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej został ogłoszony stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2. Z uwagi na zaistniałą sytuację zostały wprowadzone ograniczenia, w tym w okresie od 1 kwietnia 2020 r. do 23 maja 2020 r. zawieszeniu uległ bieg terminów w prowadzonych postępowaniach administracyjnych. W zakreślonym okresie bieg terminów nie rozpoczynał się a rozpoczęty ulegał zawieszeniu. Z dniem 24 maja 2020 r. został odwieszony bieg terminów postępowania.
Z uwagi na brak odpowiedzi z Instytutu został wystosowany monit z dnia 26 czerwca 2020 r., z dnia 4 grudnia 2020 r. i kolejny z dnia 7 kwietnia 2021 r.
Instytut w przekazanej pismem z dnia 14 maja 2021 r. opinii lekarskiej podał: "Pani M. L. – W. została skierowana do Kliniki Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego Instytutu Medycyny Pracy przez OMP, na wniosek Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, w związku z prośbą zawartą w piśmie nr [...] z dnia 12 grudnia 2019 r., o dodatkową konsultację w sprawie choroby zawodowej odnośnie prowadzonego przez Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego postępowania w kierunku choroby zawodowej pod postacią ubytku słuchu, wymienionej w pz. 21 wykazu chorób zawodowych. Opinię przygotowano na podstawie analizy dokumentami przesłanej przez OMP w związku z wniesieniem pisemnej prośby z dnia 4 stycznia 2021 r. przez Panią M. L. W. o zaoczne wydanie opinii. Według wywiadu i dostępnej dokumentacji; Pani M. L. – W. w okresie od 1 września 1973 r. do 31 lipca 1988 r. pracowała na stanowisku magazyniera w Drukarni Wydawniczej Przedsiębiorstwa [...]. Następnie od 5 stycznia 1987 r. do 24 listopada 1990 r. była zatrudniona na stanowisku artysty chóru w [...] Radiu S.A. Rozgłośni [...] w K, Orkiestrze [...], a od marca 1992 r. do stycznia 2007 r. pracowała na stanowisku sprzedawcy w "M" M. L. – W. W okresie od 1 kwietnia 2008 r. do 31 grudnia 2008 r. była zatrudniona na stanowisku pracownika sekretariatu w P S.J.K.M. A. Zgodnie z dostępną dokumentacją dotyczącą oceny narażenia zawodowego, na wyżej wymienionych stanowiskach pracy, z wyjątkiem zatrudnienia - w 2008 r.; Pani M. L. – Wo. pracowała w narażeniu na hałas, jednakże brak jest pomiarów natężenia dźwięku na stanowiskach pracy badanej. Jak wynika z dokumentacji nadesłanej przez OMP, Pani L. – W. w wywiadzie podawała, że od dzieciństwa chorowała na zapalenia uszu z wyciekami i towarzyszącym postępującym osłabieniem słuchu. Jak wynika z dokumentacji [...] Szpitala Klinicznego w K od 1990 r. leczyła się laryngologicznie w warunkach ambulatoryjnych z powodu niedosłuchu odbiorczego po przebytym zapaleniu nerwu słuchowego. Pani L. – W. od lipca 2009 r. do sierpnia 2012 r. pozostawała pod opieką Poradni Laryngologicznej NZOZ [...] s.c. W dzieciństwie była leczona operacyjnie z powodu guza mózgu prawej okolicy potylicznej - w wykonanym badaniu rezonansem magnetycznym opisano wzmocniony sygnał wyrostka sutkowatego prawego (być może z związku z operacją). W lipcu 2009 r. u chorej rozpoznano zapalenie ucha zewnętrznego na tle wyprysku oraz nieżyt nosa, a w listopadzie 2009 r. Pani L. – W. była leczona z powodu zapalenia ucha wewnętrznego prawego i niedosłuchu. W 2010 r. rozpoznano u badanej otosklerozę i obustronny niedosłuch mieszany. W trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego prowadzonego przez OMP w grudniu 2015 r., u Pani M. L. – W. wykonano badanie audiometrii impedancyjnej, badanie otoemisji akustycznej, badanie potencjałów wywołanych z pnia mózgu ABR- latencje oraz badanie videonystygmograficzne, które wykazały czuciowo-nerwowy typ niedosłuchu. W badaniu audiometrii tonalnej stwierdzono podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, które wynosiły dla ucha prawego 53 dB, dla ucha lewego 45 dB. Obraz krzywych audiometrycznych z tego badania obrazował duże ubytki w zakresie niskich i średnich częstotliwości, co nie jest charakterystyczne dla pohałasowego uszkodzenia słuchu i jednocześnie wyklucza rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu. Kolejne badanie audiometryczne zostało przeprowadzone w dniu 2 września 2015 r. w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, wykazało podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia dla 1, 2, 3 kHz wynoszące 40 dB dla ucha prawego i 33 dB dla ucha lewego, co nie spełniało kryterium diagnostyczno-orzeczniczego wymaganego do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu, określonego w wykazie chorób zawodowych na co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Zgodnie z wykazem chorób zawodowych, choroba zawodowa pod postacią ubytku słuchu definiowana jest jako obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych l, 2 i 3 kHz. W przypadku Pani L. – W. w 2015 roku, tj. po upływie ponad 8 lat od zaprzestania pracy w potencjalnym narażeniu, stwierdzony ubytek słuchu nie spełniał wymaganego kryterium diagnostyczno-orzeczniczego ustalonego na 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Ponadto, zobrazowane uszkodzenie słuchu obejmujące również niskie i średnie częstotliwości nie jest charakterystyczne dla uszkodzenia pohałasowego oraz brak jest danych potwierdzających narażenie Pani L. –W. na hałas o poziomie natężenia mogącym spowodować ubytek słuchu. Odnosząc się do pytania dotyczącego wpływu leku Halidor (bencyklan) na wynik badań audiometrycznych, brak jest jednoznacznych dowodów na skuteczność dziabania tej grupy leków w odniesieniu do uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Ponadto, zawodowy ubytek słuchu zdefiniowano jako trwały, tzn. jako nieodwracalne uszkodzenie.
W oparciu o analizę dokumentacji medycznej oraz dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego, organ odwoławczy nie znalazł podstaw do rozpoznania u M. L. – W. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych, Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - Dz. U. nr 105, poz. 869, z późniejszymi zmianami)".
Organ odwoławczy wyjaśnił dalej, że zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 z późn.zm.) za chorobę zawodową uważa się: chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Aby zatem doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, schorzenie tej osoby powinno być wykazane w wykazie chorób zawodowych załączonym do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz powinno być spowodowane narażeniem zawodowym, przy czym związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być stwierdzony bezspornie
lub z wysokim prawdopodobieństwem. Wydane na podstawie art. 237 § 1 pkt. 3-6
i § 11 ustawy - Kodeks pracy - rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych określa sposób i tryb postępowania dotyczący rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Osoba zainteresowana, której dotyczy podejrzenie winna być skierowana na badanie w celu rozpoznania choroby zawodowej do właściwej jednostki orzeczniczej. Następstwem wykonanego tam badania jest orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do jej rozpoznania wydane na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Bez wskazanych wyżej opinii lekarskich bądź sprzecznie z tymi opiniami, organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, co nie oznacza zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny orzeczenia lekarskiego w granicach wskazanych w art. 80 kpa. Organ nie może bowiem oprzeć swego rozstrzygnięcia w sprawie na opinii lekarskiej lakonicznej treści, nie zawierającej przekonującego i należytego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa.
W sprawie orzekały dwie jednostki I i II szczebla diagnostycznego właściwe
do rozpoznawania chorób zawodowych tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego - placówka naukowo-badawcza resortu zdrowia i opieki społecznej rozstrzygająca w sprawach spornych i wątpliwych, której orzeczenie jest merytorycznie ostateczne.
W przedmiotowej sprawie uwzględniono uzasadnienia orzeczeń lekarskich wydanych przez ww. jednostki I i II szczebla diagnostycznego, ich opinie jak również dodatkową opinię lekarską wystawioną przez Instytut Medycyny Pracy - placówkę naukowo-badawczą zajmująca się problematyką zdrowia publicznego, zdrowia środowiskowego oraz wszelkimi dziedzinami związanymi z szeroko rozumianą medycyną pracy.
Wydane w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz opinie uzupełniające są jasno i wyczerpująco uzasadnione. Jednostki orzecznicze nie rozpoznały u skarżącej choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych "Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz w formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika".
Dla ustalenia istnienia choroby zawodowej, organ administracji publicznej musi ustalić, że:
- rozpoznana choroba figuruje w obowiązującym wykazie chorób zawodowych;
- strona była narażona w środowisku pracy na czynnik chorobotwórczy mogący stanowić potencjalną przyczynę jej wystąpienia;
- zachodzi związek przyczynowo - skutkowy między narażeniem na czynnik szkodliwy w środowisku pracy, a stwierdzaną chorobą, w stopniu bezspornym lub z wysokim prawdopodobieństwem;
- udokumentowane objawy chorobowe upoważniające do rozpoznania choroby zawodowej wystąpiły w trakcie pracy lub w okresie wskazanym przez ustawodawcę w wykazie chorób zawodowych.
W przypadku choroby zawodowej narządu słuchu czynnikiem szkodliwym, który wywołuje chorobę jest hałas.
Przepisy w zakresie chorób zawodowych dokładnie precyzują jakie przesłanki uprawniają do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu.
Zgodnie z obowiązującym wykazem chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, chorobę zawodową narządu słuchu można rozpoznać pod warunkiem wystąpienia w okresie do 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego na hałas (kryterium czasowe) udokumentowanych objawów chorobowych spełniających warunki określone w punkcie 21 wykazu, tj. obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego (kryterium jakościowe ) oraz ubytek wynoszący co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym (kryterium ilościowe).
Spełnienie tych trzech kryteriów jednocześnie jest warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
W przypadku skarżącej nie zostały spełnione przesłanki, stanowiące podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej.
W rozpatrywanym przypadku pomimo uznania narażenia zawodowego na hałas stwarzający ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu (praca w latach 1973-2007) brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu.
Jednostka orzecznicza I stopnia diagnostycznego rozpoznała u skarżącej ubytki słuchu dla ucha prawego 53 dB, dla ucha lewego 45 dB, natomiast obraz krzywych audiometrycznych z tego badania obrazował duże ubytki w zakresie niskich i średnich częstotliwości, co nie jest charakterystyczne dla pohałasowego uszkodzenia słuchu i jednocześnie wyklucza rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu. Rozpoznanie to postawiono 21 lipca 2016 r., czyli ok. 9 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas. Natomiast jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego wykazała u odwołującej obustronny niedosłuch odbiorczy z komponentą przewodzeniową w uchu prawym oraz zaburzenia wentylacji prawej trąbki słuchowej z ubytkami słuchu dla ucha prawego 39 dB, dla ucha lewego 35 dB, co nie spełniało kryterium diagnostyczno-orzeczniczego wymaganego do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu, określonego w wykazie chorób zawodowych na co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Orzeczenie to, w dacie 26 września 2016 r., zostało wydane zaocznie (na prośbę Zainteresowanej) na podstawie posiadanej dokumentacji medycznej, w tym z pobytu pacjentki w tamtejszym Instytucie (na potrzeby innych postępowań diagnostyczno
-orzeczniczych) w dniach od 31 sierpnia 2015 r. do 12 września 2015 r.
Obie jednostki stwierdziły obecność obustronnego niedosłuchu odbiorczego
- obecność komponentu przewodzeniowego w zakresie niskich częstotliwości pozostaje bez znaczenia orzeczniczego. Wielkość stwierdzanego niedosłuchu (wrzesień 2015 rok IMP - UP-39 dB; UL-35 dB; grudzień 2015 rok MOMP UP-53 dB; UL-45 dB) spełniająca kryterium ilościowe została rozpoznana po upływie 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas (skarżąca zakończyła pracę w potencjalnym narażeniu w styczniu 2007 roku). Zatem w analizowanym przypadku nie zostało spełnione kryterium czasowe.
Również nowa dokumentacja nie przedstawiła dowodów pozwalających na przyjęcie występowania u skarżącej trwałego obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz w takcie pracy w narażeniu na hałas i do dwóch lat od jej zakończenia.
W odwołaniu z dnia 30 maja 2017 r. strona podniosła, że w okresie ok. 3 miesięcy przed wyznaczeniem badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego zażywała lek o nazwie Halidor, który w jej ocenie, miał wpływ na wynik badań audiometrycznych. Ponadto Skarżąca podkreśliła, iż pracowała w narażeniu na hałas wskazała, że praca w Drukarni Wydawniczej, w TVP, także jazda samochodem ciężarowym Star 28, Star 266 oraz praca przy wykonywaniu druków na maszynie offsetowej Romayor spowodowała u niej pogorszenie słuchu.
Odnosząc się ogólnie do zarzutów stawianych w odwołaniu organ podkreślił, że nie kwestionuje, że skarżąca w latach 1973-2007 wykonywała czynności zawodowe w narażeniu na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju uszkodzenia słuchu. Jednakże praca w narażeniu na czynnik szkodliwy, w tym przypadku hałas, nie stanowi wystarczającej przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, zwłaszcza przy braku objawów klinicznych schorzenia znajdującego się pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Kwestia wpływu leku o nazwie Halidor na stan narządu słuchu i wynik badania w jednostce orzeczniczej II stopnia, została już wielokrotnie wyjaśniana przez jednostki orzecznicze i opisana w uzasadnieniu tej decyzji.
W niniejszym przypadku zebrany wyczerpujący materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenia lekarskie wydane przez Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz - nie dał podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, stanowiące podstawę rozstrzygnięcia, posiadają pełne medyczne uzasadnienia dokonane przez lekarzy orzeczników. Zgodnie z poglądem utrwalonym w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, orzeczenia lekarskie są w istocie opiniami biegłych. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie są uprawnione do podważania takich opinii. Jednakże zgodnie z obowiązującymi przepisami, na podstawie których prowadzone jest postępowanie administracyjne w sprawach chorób zawodowych, tutejszy organ ocenił wydane orzeczenia w granicach wskazanych w art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ nie może wydać rozstrzygnięcia przeciwnie do opinii lekarskiej przedstawionej w orzeczeniach i licznych konsultacjach, w przypadku gdy okoliczności braku podstaw do stwierdzenia u zainteresowanej choroby zawodowej zostały udowodnione. Ponadto dodatkowe konsultacje w Ośrodku Medycyny Pracy oraz Instytucie Medycyny Pracy, wykazały iż w dostępnej dokumentami jak również dostarczonej przez Odwołującą, przedstawione badania narządu słuchu nie spełniają, określonego rozporządzeniem, kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Nadmieniono, że w przypadku skarżącej Wojewódzki Inspektor Sanitarny zakończył postępowania odwoławcze i wydał stosowne decyzje w kierunku takich jednostek chorobowych jak: zapalenie obrzękowego krtani o podłożu alergicznym (poz. 13), alergiczny nieżyt nosa (poz. 12) oraz przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli (..) (poz. 5) oraz astmy oskrzelowej (poz. 6).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję skarżąca wyraziła niezadowolenie z zapadłego, negatywnego dla niej, rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2022 r., poz. 329, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonej decyzji według wyżej wskazanych kryteriów doprowadziła Sąd do uznania, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
(t. jedn., Dz. U. z 2020 r., poz. 1320 ze zm., zwanej dalej Kodeksem pracy), za chorobę zawodową uważa się schorzenie ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy zwanych "narażeniem zawodowym".
Na podstawie delegacji ustawowej, zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy, Rada Ministrów wydała rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych, które weszło w życie w dniu 3 lipca 2009 r. (rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t. jedn., Dz. U. z 2013 r., poz. 1367 ze zm., zwanym dalej rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych).
Stosownie do treści tego rozporządzenia, na pojęcie choroby zawodowej składają się dwa elementy: wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.
We wskazanym rozporządzeniu, co do niektórych schorzeń sprecyzowano dodatkowo, że ów związek przyczynowy upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej istnieje jedynie wówczas, gdy udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły w czasie istnienia narażenia zawodowego albo w okresie nie dłuższym niż wskazany w tym rozporządzeniu. Aby zatem doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, schorzenie tej osoby powinno być wykazane w wykazie chorób zawodowych załączonych do rozporządzenia oraz powinno być spowodowane narażeniem zawodowym, przy czym związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem.
W przypadku ustalenia, że rozpoznana u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, ocena warunków jego pracy musi, zatem wykazać bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że pracę wykonywał w warunkach narażających na powstanie tej choroby zawodowej albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem, co najistotniejsze, wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Choroba zawodowa jest, więc pojęciem prawnym, oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest tylko i wyłącznie sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych (por. wyrok WSA w Gliwicach z 11 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/GL 876/09, LEX nr 577707).
W rozpatrywanej sprawie postępowanie prowadzone przed organami inspekcji sanitarnej dotyczyło choroby zawodowej, wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowanego hałasem wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz.
Zgodnie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, podstawę do wydania przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia stanowi materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jeżeli zaś właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1 jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Istotnie, jak trafnie podniosły orzekające w sprawie organy, orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2022 r., poz. 735 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.). Bez tej opinii lub sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a.
"Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego" (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn.. akt IV SA/Wr 688/11, LEX nr 1146150). Podstawą decyzji inspekcji sanitarnej nie może być zatem opinia lekarska o lakonicznej treści, nie zawierająca przekonującego uzasadnienia, czy też wywołującego wątpliwości.
Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych lekarz (uprawniony i zatrudniony w określonej jednostce - § 5 ust. 1) wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Doręczane pacjentowi (badanemu pracownikowi) orzeczenie lekarskie jest więc diagnozą opartą na wynikach poszczególnych badań, dokumentach i ocenie narażenia zawodowego, co oznacza, że jednostka orzecznicza nie ma obowiązku doręczania pacjentowi wyników poszczególnych badań.
Zdaniem Sądu orzekające w rozpoznawanej sprawie organy obydwu instancji inspekcji sanitarnej zasadnie uznały, że brak jest podstaw do stwierdzenia u skarżącej przedmiotowej choroby zawodowej.
Skarżąca musi przyjąć do wiadomości, że orzeczenie lekarskie wydawane w sprawach chorób zawodowych przez jednostki orzecznicze ma charakter dowodu z opinii biegłego (art 84 k.p.a.) w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez organy inspekcji sanitarnej. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą zatem samodzielnie stwierdzić istnienia, bądź nie, choroby zawodowej. Sąd kontrolując zaś zgodność z przepisami prawa decyzji w sprawie chorób zawodowych, co szczególnie podkreślić należy, może jedynie zakwestionować opinie lekarskie ale tylko wówczas, jak to już podkreślił, gdy nie zawierają one np. przekonywującego uzasadnienia lekarzy specjalistów.
Podnieść należy, że w niniejszym przypadku zarówno orzekające organy, jak i jednostki orzecznicze lekarskie nie zaprzeczyły, iż skarżąca pracowała w narażeniu na hałas w okresie zatrudnienia w latach 1973 do 2007.
W sprawie opinie lekarskie wydały jednostki orzecznicze wszystkich szczebli diagnostycznych.
Jednostka orzecznicza I stopnia diagnostycznego rozpoznała u skarżącej ubytki słuchu dla ucha prawego 53 dB, dla ucha lewego 45 dB, natomiast obraz krzywych audiometrycznych z tego badania obrazował duże ubytki w zakresie niskich i średnich częstotliwości, co nie jest, jak podkreśliła jednostka, charakterystyczne dla pohałasowego uszkodzenia słuchu i jednocześnie wyklucza rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu. Rozpoznanie to postawiono 21 lipca 2016 r., czyli ok. 9 lat od zakończenia przez skarżącą pracy w narażeniu na hałas (k. 46 akt administracyjnych).
Natomiast jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego wykazała u skarżącej obustronny niedosłuch odbiorczy z komponentą przewodzeniową w uchu prawym oraz zaburzenia wentylacji prawej trąbki słuchowej z ubytkami słuchu dla ucha prawego 39 dB, dla ucha lewego 35 dB, co nie spełniało kryterium diagnostyczno-orzeczniczego wymaganego do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu, określonego w wykazie chorób zawodowych na co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Orzeczenie to, w dacie 26 września 2016 r., zostało wydane zaocznie (na prośbę skarżącej) na podstawie posiadanej dokumentacji medycznej, w tym z pobytu skarżącej w tamtejszym Instytucie (na potrzeby innych postępowań diagnostyczno-orzeczniczych) w dniach od 31 sierpnia 2015 r. do 12 września 2015 r.(k. 55 akt administracyjnych).
Obie jednostki orzecznicze - I i II szczebla diagnostycznego - stwierdziły obecność obustronnego niedosłuchu odbiorczego - obecność komponentu przewodzeniowego w zakresie niskich częstotliwości, co pozostaje bez znaczenia orzeczniczego. Wielkość stwierdzanego niedosłuchu (wrzesień 2015 rok IMP - UP-39 dB; UL-35 dB; grudzień 2015 rok MOMP UP-53 dB; UL-45 dB) spełniająca kryterium ilościowe została rozpoznana po upływie 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas (skarżąca zakończyła pracę w potencjalnym narażeniu w styczniu 2007 r). Zatem w analizowanym przypadku nie zostało spełnione kryterium czasowe.
Również nowa dokumentacja nie przedstawiła dowodów pozwalających na przyjęcie występowania u skarżącej trwałego obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz w takcie pracy w narażeniu na hałas i do dwóch lat od jej zakończenia.
Nie mogła mieć również znaczenia dla treści rozstrzygnięć w niniejszej sprawie okoliczność podniesiona w odwołaniu przez skarżącą z dnia 30 maja 2017 r., mianowicie że w okresie ok. 3 miesięcy przed wyznaczeniem badania w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego skarżąca zażywała lek o nazwie Halidor, który w jej ocenie, miał wpływ na wynik badań audiometrycznych. Nadto, że taki wpływ, zdaniem skarżącej miały okoliczności, związane z jej pracą w narażeniu na hałas w Drukarni Wydawniczej, w TVP, także jazda samochodem ciężarowym Star 28, Star 266 oraz praca przy wykonywaniu druków na maszynie offsetowej Romayor, która spowodowała u niej pogorszenie słuchu.
Zdaniem Sądu trafnie i zasadnie podkreślił organ odwoławczy, że nie kwestionuje pracy skarżącej w narażeniu na hałas o poziomach stwarzających ryzyko rozwoju uszkodzenia słuchu, jednakże praca w narażeniu na czynnik szkodliwy, w tym przypadku hałas, nie stanowi wystarczającej przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, zwłaszcza przy braku objawów klinicznych schorzenia znajdującego się pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Po pierwsze, kwestia wpływu leku o nazwie Halidor, zażywanego przez skarżąca, jak podniosła, na stan narządu słuchu i wynik badania w jednostce orzeczniczej II stopnia, została wielokrotnie wyjaśniona przez jednostki orzecznicze i opisana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że brak jest jednoznacznych dowodów na skuteczność działania tej grupy leków z grupy bencyklanów w odniesieniu do uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Co istotne, zawodowy ubytek słuchu powoduje trwałe, nieodwracalne uszkodzenie. Przekonywujące jest więc stanowisko w tym zakresie, że zażywanie tego rodzaju leku nie mogło mieć wpływu na stwierdzenie istnienia ubytku słuchu u skarżącej typu zawodowego.
Po drugie, jak podnosi prof., dr hab.. n. med. , Mariola Śliwińska-Kowalska w: Profilaktyka zawodowych uszkodzeń słuchu. Poradnik dla lekarzy, Oficyna wydawnicza Instytutu Medycyny Pracy Ł 2010, "...uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem klinicznie jest dość łatwe do rozpoznania. W wywiadzie pacjenci zgłaszają postępujący powoli na przestrzeni wielu lat obuuszny ubytek słuchu. Szczególnie charakterystyczne są zaburzenia rozumienia mowy w hałaśliwym otoczeniu. Często niedosłuchowi towarzyszą szumy uszne. Po 65 r. ż. Niedosłuch może szybko postępować w związku z nakładaniem się zmian w narządzie słuchu związanych z wiekiem (presbyacusis). Rozróznienie obu tych porocesów chorobowych u starszych jest bardzo trudne, Zarówno bowiem uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem, jak i uszkodzenie słuchu związane z wiekiem charakteryzują się ubytkiem słuchu nasilonym w wysokich częstotliwościach. Różnią się one natomiast dynamiką i czasem występowania. Uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem rozwija się szczególnie dynamicznie u osób młodych w pierwszych 10 latach narażenia na hałas, natomiast presbyacusis jest zjawiskiem pomijalnym do 50 r.ż., a szczególnie dynamicznie rozwija się u osób po 65 r. ż. Pomocne w diagnostyce jest więc prześledzenie audiogramów z okresu pracy w narażeniu na hałas."
W związku z powyższym, patrząc pod tym kątem na prawidłowość oceny dokonanej przez orzekające w sprawie organy stanowisk jednostek orzeczniczych lekarskich, stwierdzić należy, że brak było podstaw do ich zakwestionowania. W konsekwencji Sąd nie znalazł podstaw, do zakwestionowania dokonanej oceny tych stanowisk przez orzekające organy i zgodności z prawem kontrolowanych decyzji, skoro w przekonywujący sposób wyjaśniono w nich, dla czego nie można przyjąć zawodowej etiologii niedosłuchu powstałego u skarżącej.
Skoro z uzasadnień orzeczeń lekarskich wynika, że obraz krzywych audiometrycznych badania słuchu skarżącej obrazował duże ubytki w zakresie niskich i średnich częstotliwości, co w świetle wiedzy medycznej nie jest charakterystyczne dla pohałasowego ubytku słuchu, bo ten charakteryzuje się tym, iż ubytek słuchu związany z hałasem największy jest w wysokich częstotliwościach, często obecny załamek dla 3-6 kHz oraz głębokość spełniającą kryterium orzecznicze, a więc średni ubytek słuchu dla częstotliwości 1,2, 3 kHz wynoszący powyżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym (tak. prof., dr hab.. n. med. , Mariola Śliwińska-Kowalska w: Profilaktyka zawodowych uszkodzeń słuchu. Poradnik dla lekarzy, Oficyna wydawnicza Instytutu Medycyny Pracy 2010, s. 22), to brak było podstaw do uznania, iż jest to w sposób niejasny wytłumaczone. Ubytek słuchu w niskich i średnich częstotliwościach nie jest bowiem charakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem. W takim razie trudno było mieć wątpliwości, że stanowiska jednostek orzeczniczych lekarskich nie zawierają przekonywującego uzasadnienia. Nadto zwrócić należy uwagę, że oprócz kryterium jakościowego, musi być także spełnione kryterium czasowe. W sytuacji, gdy kryterium ilościowe zostało, jak wskazała jednostka diagnostyczna II stopnia rozpoznane po upływie 2 lat od zakończenia pracy przez skarżącą w narażeniu na hałas (skarżąca zakończyła pracę w potencjalnym narażeniu w styczniu 2007 r), to brak było podstaw do zakwestioniowania stanowisk jednostek orzeczniczych lekarskich. Nade wszystko stanowiska te potwierdził w opinii z dnia 14 maja 2021 r. Instytut Medycyny Pracy, który stwierdził w sposób wyraźny, że obraz krzywych audiometrycznych skarżącej obrazował duże ubytki w zakresie niskich i średnich częstotliwości, co nie jest charakterystyczne dla pohałasowego uszkodzenia słuchu i wyklucza rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu..
Podkreślić należy, że uszkodzenie narządu słuchu na skutek działania hałasu występuje jedynie w okresie działania czynnika sprawczego, tj. w okresie narażenia zawodowego. Hałas, w tym zawodowy, nie jest też jedyną przyczyną powstania niedosłuchu odbiorczego. Niedosłuch odbiorczy występuje również w populacji osób nienarażonych i może być spowodowany wieloma czynnikami, wśród których wymienia się m. in urazy, choroby metaboliczne, nadciśnienie tętnicze, zwyrodnienia kręgosłupa i inne.
Powyższe stwierdzenia tłumaczą więc że ubytki słuchu mogą także powstać na skutek innych niż zawodowe czynników po ustaniu pracy w narażeniu, a więc w sytuacji, gdy istniejący w środowisku pracy czynnik narażenia – hałas – nie oddziałuje już na pracownika w miejscu pracy. Jak wynika z orzeczeń lekarskich i zebranej dokumentacji lekarskiej, że skarżąca w dzieciństwie chorowała na zapalenie uszu z wyciekami towarzyszącymi postępującym osłabieniem słuchu., leczyła się także laryngologicznie w 1990 r. z powodu niedosłuchu odbiorczego po przebytym zapaleniu nerwu słuchowego., była tez leczona operacyjnie z powodu guza mózgu w okolicy potylicznej, a w lipcu 2009 r. rozpoznano u skarżącej zapalenie ucha zewnętrznego na tle wyprysku, nieżyt nosa, a w listopadzie 2009 r. leczona była skarżąca z powodu zapalenia ucha wewnętrznego prawego i niedosłuchu. W 2010 r. rozpoznano u niej otosklerozę i obustronny niedosłuch mieszany (vide opinia z dnia 14 maja 2021 r. Instytut Medycyny Pracy, k. 497 akt administracyjnych).
Nie każdy zatem ubytek słuchu powstały podczas pracy, lub w okresie wskazanym w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, może być uznany za zawodowy, lecz tylko taki, który powstał podczas pracy, do dwóch lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas i wynosił on powyżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym oraz był obustronny, trwały odbiorczy typu ślimakowego lub czuciowo
-nerwowego.
W takim stanie rzeczy Sąd nie miał podstaw do podważenia opinii lekarskich z powodu niespełnienia przez nie formalnych wymogów – braku przekonywującego uzasadnienia stanowisk jednostek orzeczniczych lekarskich, skoro biegli lekarze stwierdzili, że badania nie potwierdziły ubytku słuchu spełniającego kryteria diagnostyczno-orzecznicze pozwalające zakwalifikować go do uszkodzeń słuchu typu zawodowego, wyjaśniając co jest konieczne do uznania zawodowej etiologii przedmiotowego niedosłuchu i co przemawia przeciwko rozpoznaniu zawodowego uszkodzenia słuchu u skarżącej.
Zdaniem Sądu dokonana przez orzekające w sprawie organy ocena uzasadnień opinii jednostek orzeczniczych i podjęte w związku z tym działania organów inspekcji sanitarnej ocenić należało jako wyczerpujące, kompletne, bardzo wnikliwe i przekonywujące.
Wobec powyższego, zdaniem Sądu, nie można było skutecznie postawić orzekającym organom zarzutów naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie doszło też do naruszenia przepisów prawa materialnego. Organy w sposób właściwy ustaliły przepisy Kodeksu pracy i rozporządzenia wykonawczego – rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych – które miały zastosowanie w sprawie, prawidłowo je zinterpretowały i zastosowały.
Skarga nie mogła zatem wywrzeć zamierzonego skutku.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (t. jedn., Dz. U. z 2022 r., poz. 329) oraz art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobiegniem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło