III SA/Kr 1187/08

WyrokWSA w Krakowie2009-12-01

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Halina Jakubiec, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła lokal dobrowolnie i trwale, nie dopełniając obowiązku wymeldowania się, mimo że sąd cywilny nakazał dopuszczenie tej osoby do posiadania części lokalu w celu przechowywania rzeczy?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła lokal dobrowolnie i trwale, nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Samo orzeczenie sądu cywilnego nakazujące dopuszczenie do posiadania części lokalu w celu przechowywania rzeczy nie stanowi przeszkody do wymeldowania, jeśli nie oznacza ono powrotu do faktycznego zamieszkiwania i koncentracji centrum życiowych interesów w tym lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Organ I instancji ustalił, że skarżący dobrowolnie opuścił lokal w 1990 r. lub 2006 r. i nie zamieszkuje w nim od tego czasu, wykorzystując go jedynie do przechowywania rzeczy. Skarżący podnosił, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i trwałe, a sąd cywilny nakazał dopuszczenie go do posiadania części lokalu. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, uznając, że skarżący przeniósł centrum swoich spraw życiowych poza sporny lokal.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Dorota Dąbek Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant Bernadetta Szczypka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Wojewody z dnia 19 września 2008 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania I. skargę oddala, II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na rzecz adwokata L. W. Kancelaria Adwokacka K. ul. [...] tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 257 zł (dwieście pięćdziesiąt siedem złotych) w tym kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem wynagrodzenia podwyższoną o 22 % z tytułu podatku od towarów i usług. Zaskarżoną decyzją z dnia 19 września 2008 r., znak: [...], Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o ewidencji i dowodach osobistych) utrzymał w mocy decyzję organ I Instancji. ` Organ I instancji – Prezydent Miasta - decyzją z dnia [...] 2008 r., znak: [...], orzekł o wymeldowaniu A. K. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. A. w K. W uzasadnieniu tej decyzji organ I instancji wyjaśnił, że postępowanie w sprawie wszczęte zostało na wniosek T. K. o wymeldowanie A. K. z przedmiotowego lokalu. Organ podniósł, że z wyjaśnień wnioskodawczyni wynika, że skarżący nie dysponuje tytułem prawnym do lokalu, na dowód czego przedstawiła postanowienie Sądu Rejonowego z dnia [...] 2005 r. orzekające o przyznaniu w drodze podziału majątku wspólnego na jej rzecz własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu. Skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu od 1990 r. i wykorzystuje sporny lokal jedynie do przechowywania w nim rzeczy. Centrum jego spraw życiowych koncentruje się natomiast w mieszkaniu przy ul. B., a więc poza miejscem zameldowania na pobyt stały. Na dowód tego strona dołączyła sprawozdanie Biura Detektywistycznego "A" w K., z którego wynika, że skarżący ponad wszelką wątpliwość nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. W toku postępowania wyjaśniającego przeprowadzono kontrolę dyscypliny meldunkowej w lokalu przy ul. B., w wyniku której stwierdzono, że lokal przy ul. B. zajmuje były wspólnik skarżącego – G. K. Z zeznań przesłuchanego w charakterze świadka w dniu 5 grudnia 2006 r. A. K. wynika, że nie zamieszkuje on w lokalu przy ul. A. w K. od czerwca 2006 r. Od tego momentu nie dysponuje też do niego swobodnym dostępem. Jak wskazał organ I instancji w dniu 12 grudnia 2006 r. A. K. złożył w Sądzie Rejonowym pozew o ochronę naruszonego posiadania przedmiotowego lokalu. W związku z powyższym organ I instancji zawiesił postępowanie administracyjne do czasu rozstrzygnięcia sprawy o ochronę naruszonego posiadania lokalu. Wyrokiem z dnia [...] 2007 r. , sygn. akt [...], Sąd Rejonowy oddalił powództwo A. K. przeciwko T. K. w tej sprawie. W wyniku złożonej przez A. K. apelacji, Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia [...] 2008 r., sygn. akt. [...] zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że nakazał T. K. dopuszczenie A. K. do posiadania lokalu w K. przy ul. A. w zakresie korzystania z mniejszego pokoju dla przechowywania w nim rzeczy osobistych, poprzez wydanie mu kluczy, a w pozostałej części oddalił powództwo. Po uprawomocnieniu się orzeczenia Prezydent Miasta podjął w dniu 11 czerwca 2008 r. zawieszone w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne. W dniu 8 lipca 2008 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną, w toku której T. K. oświadczyła, że skarżący dobrowolnie opuścił lokal w 1990 r. i od tego momentu przychodził do mieszkania jedynie w celu odbioru rzeczy przeznaczonych na handel. Przesłuchano również A. K. który oświadczył, że opuścił lokal w 2006 r. i od tego momentu nie może do niego powrócić. Przyznał, że w mieszkaniu nie znajdują się jego rzeczy osobiste i codziennego użytku. Przesłuchano również M. Z., który zeznał, że często przychodził do przedmiotowego lokalu i w przeciągu 12 lat spotkał w nim A. K. jedynie czterokrotnie. Z zeznań tych wynika, że A. K. opuścił sporny lokal w 1990 r. i od tego momentu nie próbował do niego powrócić z zamiarem stałego pobytu. Dodał, że 14 grudnia 2007 r. A. K. opróżnił całkowicie sporny lokal z rzeczy ruchomych. Przesłuchana H. N. zeznała, że A. K. nie zamieszkuje w spornym lokalu. Dysponował on kluczami do niego jednak nie zamieszkiwał w nim. Zaznaczyła, że nie dysponuje wiedzą o okolicznościach opuszczenia lokalu. Oświadczyła, że wspornym lokalu zamieszkuje jedynie T. K. Organ I instancji stwierdził więc, że bezspornym jest fakt, iż skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu od 2006 r. W ocenie organu I instancji opuszczenie spornego lokalu nastąpiło zatem w sposób dobrowolny i trwały. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, zdaniem organu I instancji wynika, że skarżący nie zamieszkuje w lokalu od co najmniej 1995 r., wykorzystując lokal jedynie do przechowywania w nim rzeczy związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Organ nie dał wiary wyjaśnieniom skarżącego, że do czasu wymiany zamków w drzwiach, sporny lokal był centrum jego spraw życiowych i orzekł jak w sentencji decyzji. Odwołanie od tej decyzji złożył A. K. podnosząc, że narusza ona przepisy postępowania administracyjnego poprzez sprzeczność "treści decyzji z jej uzasadnieniem, uniemożliwiającą stronie zrozumienie zaskarżonej decyzji" oraz przepisy prawa materialnego, a w szczególności art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez orzeczenie o wymeldowaniu go z miejsca pobytu stałego z przedmiotowego lokalu. Skarżący podniósł, że doświadczenie życiowe wskazuje, iż w przypadku zamiaru dobrowolnego i trwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego nie pozostawia się w nim rzeczy osobistych. Uważa, że w takim stanie rzeczy nie można było wysnuć tego rodzaju wniosków. Odwołujący się wyrażał bowiem wolę korzystania z mieszkania przychodząc do niego, a swobodne korzystanie z tego lokalu było niemożliwe ze względu na zachowanie wnioskodawczyni i jej konkubenta. Okoliczności te i fakt utrudniania wspólnego zamieszkiwania przez wnioskodawczynię i jej konkubenta zostały przedstawione przez odwołującego się w toku postępowania o podział majątku dorobkowego. Odwołujący się przebywał w mieszkaniu pod nieobecność wnioskodawczyni, nie chcąc doprowadzić do eskalacji konfliktu. Twierdzi, że sąd cywilny I jak i II instancji wiążąco ustalił, iż pozostawił on w mieszkaniu rzeczy osobiste, a nie jak uznał organ I instancji rzeczy do wykonywania działalności gospodarczej. Tę działalność prowadził przez krótki okres czasu. Załączył zaświadczenie o działalności gospodarczej, z którego wynika, że polegała ona na sprzedaży żywności i artykułów spożywczych. Podniósł także, że w toku postępowania odwoławczego w sprawie o podział majątku wspólnego, biegły sporządzał opinię w zakresie oszacowania wartości mieszkania, odwołujący, obecny podczas oględzin wykonał zdjęcie rzeczy osobistych znajdujących się w szafach. Powołał się na sentencję wyroku Sądu Okręgowego z dnia [...] 2008 r., którym nakazano T. K. dopuszczenie do posiadania lokalu. W jego ocenie organy oparły się na zeznaniach H. N. i M. Z., w sytuacji, gdy ta pierwsza z wymienionych osób wyjaśniła, że nie posiada wiedzy na temat okoliczności, kiedy odwołujący się opuścił mieszkanie i z jakiej przyczyny, a wyjaśnienia M. Z. nie zasługują, w jego ocenie, na uwzględnienie, gdyż jest on konkubentem wnioskodawczyni. Niezasadne jest zatem odmówienie wiary zeznaniom odwołującego się. Zarzucił również organowi I instancji, że w toku postępowania uniemożliwiono mu złożenia wniosków dowodowych, w szczególności nie został poinformowany o możliwości wskazania świadków "co stanowi naruszenie art. 10 kpc". Wniósł zatem o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia utrzymującego w mocy decyzję organu I instancji powołał się na zeznania T. K., złożone przed organem I instancji w dniu 21 lipca 2006 r., z których wynika, że skarżący nie zamieszkuje w spornym lokalu od 1990 r., a wskutek wymiany zamków nie ma on do niego swobodnego dostępu oraz na zeznania siostry skarżącego, złożone w organie I instancji w dniu 29 listopada 2006 r. z których wynika, że nie mieszka on w spornym lokalu od jakiegoś czasu. Brat przychodził do siostry średnio 3 – 4 razy w tygodniu, zdarzało się, że wówczas u niej nocował. Przychodził aby się umyć, prosił ją wtedy, by wyprała mu rzeczy i coś ugotowała. Organ odwoławczy powołał się również na wyjaśnienia A. K. z 5 grudnia 2006 r. Stwierdził on wówczas, że nie mieszka on w spornym lokalu od czerwca 2006 r., nie posiada do niego swobodnego dostępu, a od czasu opuszczenia lokalu nocuje u siostry lub u kolegów na terenie K. Wojewoda wskazał następnie, że w tej sprawie dniu 8 lipca 2008 r. przeprowadzono przed organem I instancji rozprawę administracyjną z udziałem stron postępowania, pełnomocnika wnioskodawczyni oraz świadków. Przywołał oświadczenia T. K., że skarżący w sposób dobrowolny opuścił sporny lokal i nie wyrażał chęci powrotu do niego. Bywał w nim rzadko, nie nocował, zabierał jedynie rzeczy na handel. Od czasu wymiany zamków, nie zwrócił się do niej o wydanie kluczy do spornego lokalu. Organ odwoławczy przytoczył wyjaśnienia A. K., złożone do protokołu rozprawy, z których wynika, że nie ma on swobodnego dostępu do spornego lokalu od czasu wymiany zamków, obecnie nie ma w nim żadnych rzeczy. Obecnie chce wrócić do tego lokalu mimo, że mieszka w nim T. K. z konkubentem. Odpowiadając na pytanie pełnomocnika wnioskodawczyni oświadczył, że w dniach 12 i 14 grudnia 2007 r. opróżnił lokal z pozostawionych przez siebie rzeczy. Świadkowie H. N. i M. Z., zeznając podczas rozprawy, potwierdzili, że skarżący nie mieszka w spornym lokalu. Biorąc powyższe pod uwagę należało, zdaniem Wojewody uwzględnić wniosek T. K. o wymeldowanie A. K. z przedmiotowego lokalu. W jego ocenie spełniona bowiem została w przedmiotowej sprawie przesłanka określona w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy tj. opuszczenie lokalu bez wymeldowania. Wojewoda podniósł, że powyższy lokal nie jest już miejscem, w którym koncentrowałoby się życie osobiste skarżącego. Od czasu kiedy A. K. wyprowadził się z przedmiotowego lokalu bywał w nim tylko sporadycznie i tylko w celu zabrania rzeczy na handel. Odnosząc się do wyroku Sąd Okręgowego w sprawie naruszonego posiadania organ odwoławczy zwrócił uwagę, że wyrokiem tym Sąd nie przywrócił skarżącemu prawa do zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu, lecz tylko zezwolił na przechowywanie w małym pokoju rzeczy. Jak wynika z zeznań skarżącego opróżnił on przyznany przez sąd pokój z rzeczy. Organ podkreślił, że T. K. - właścicielka mieszkania nie wyraża zgody na ponowne zamieszkanie byłego męża – A. K. w lokalu. W tej sytuacji pozostawienie skarżącemu zameldowania na pobyt stały pod dotychczasowym adresem byłoby, zdaniem organu odwoławczego, niezgodne z prawem. Zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu (art. 9 ust. 2 b ustawy). Osoba winna być zameldowana tam gdzie faktycznie przebywa. Organ I instancji wydając przedmiotową decyzję zlikwidował więc istniejącą od lat fikcję meldunkową. Nieuzasadniony jest również zarzut skarżącego, że w czasie prowadzenia niniejszego postępowania uniemożliwiono mu złożenie wniosków dowodowych. Z akt sprawy wynika, że skarżący był informowany o każdej czynności podejmowanej przez organ I instancji. Wojewoda uznał zatem za prawidłową decyzję organu I instancji i utrzymał ją w mocy. Skargę na tą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A. K. wnosząc w jej treści o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzucił organowi rażące naruszenie przepisów prawa, w szczególności art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 10 i art. 7 k.p.a. Podniósł, że w odwołaniu wskazywał na okoliczności świadczące, w jego ocenie, na to, iż nie wyprowadził się ze spornego lokalu w sposób trwały i dobrowolny lecz został zmuszony do tego przez zachowanie wnioskodawczyni i jej konkubenta. Okoliczności te zostały, jego zdaniem potwierdzone, w materiale dowodowym. Nadal stara się wejść do spornego lokalu, co potwierdzają ustalenia Sądu Rejonowego w wyroku z dnia [...] 2007 r., sygn. akt [...]. Nie jest bez znaczenia również okoliczność, że nie został on pozbawiony prawa do zamieszkiwania w spornym lokalu. Mimo, że postanowieniem z [...] 2006 r., sygn. akt [...] Sąd przyznał wnioskodawczyni własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, to mógł on dalej korzystać ze spornego mieszkania. Opłacał czynsz do czerwca 2006 r., tj. do chwili bezprawnej wymiany przez wnioskodawczynię zamków do spornego lokalu. Powołał się w tym względzie na okoliczności wynikające z akt sprawy Sądu Rejonowego, sygn. akt [...] o podział majątku. Wynika z nich, że wnioskodawczyni przyznał, że opłacał on wraz z nią po połowie wydatki związane z utrzymaniem mieszkania. Okoliczności natomiast braku dobrowolnego opuszczenia spornego lokalu wynikają z zeznań świadka B. N. – złożonych przed Sądem Rejonowym, sygn. akt [...] w sprawie o naruszenie posiadania. B. N. zeznała, że "Mój brat wyprowadził się z mieszkania przy ul. A., tzn. nie wyprowadził się definitywnie, tylko nie mógł w nim mieszkać od czasu, kiedy jego była żona związała się z jakimś panem i ten pan tam zamieszkał." Podniósł dalej, że B. N. zeznała, że nie przebywał on w mieszkaniu, kiedy była tam wnioskodawczyni i konkubent. Ona jak i on grozili mu, "że go załatwią" Unikał więc jakichkolwiek spotkań z nimi. Nie polegają też na prawdzie ustalenia organów obu instancji, że w dniu 12 i 14 grudnia 2007 r. opróżnił on zajmowany pokój z rzeczy. Wskazał, że 10 grudnia 2007 r. biegły rzeczoznawca ustalał wartość majątku dorobkowego jego i T. K., Konkubent T. K. – M. Z. - przed opuszczeniem przez niego mieszkania powiedział skarżącemu, iż wszystkie rzeczy zostaną wyrzucone na korytarz. Skarżący nigdy nie zabrał ich samodzielnie, na co wskazują wykonane fotografie w dniu dokonywanej wyceny przez rzeczoznawcę. Wniesienie pozwu o naruszenie posiadania świadczy też, jego zdaniem, o podjętych krokach prawnych zmierzających do zapobieżenia bezprawnemu działaniu wnioskodawczyni. Jeszcze raz podniósł okoliczności związane z krótkotrwałym prowadzeniem działalności gospodarczej podkreślając, że w pomieszczeniu spornego lokalu przechowywał rzeczy osobiste. Powołał się na zeznania wnioskodawczyni, złożone w sprawie o sygn. [...] o naruszenie posiadania, z których wynika, że "skarżący miał szafę zamkniętą". Podniósł zatem, że wnioskodawczyni nie mogła wiedzieć co w niej jest. Okoliczności znajdowania się w niej rzeczy osobistych potwierdzają fotografie wykonane na poczet wyceny przez rzeczoznawcę. Wobec tego uważa skargę za zasadną. W odpowiedzi na tę skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawą orzekania w niniejszej sprawie był art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zgodnie z tym przepisem organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Opuszczenie lokalu, jako niezbędna przesłanka wymeldowania, określona w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, winno być jednakże rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Jak słusznie stwierdził Sąd w wyroku z 24 listopada 2006 r., sygn.. akt: IV SA/Wa, publik. w 1677/06 Legalis, rezygnacja z prawa przebywania w lokalu powinna nastąpić w sposób wyraźny, nie tylko poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale również poprzez odpowiednie zachowanie się, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby. Akceptując w pełni ten pogląd stwierdzić należy, że opuszczeniem jest nie tylko fizyczne nie przebywanie w lokalu, ale i zamiar opuszczenia tego miejsca z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie organy obu instancji dokonały ustaleń okoliczności mających wpływ na wynik sprawy w sposób zgodny z przepisami postępowania administracyjnego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia co do istoty. Został też rozpatrzony w sposób kompleksowy, we wzajemnej łączności, co odpowiada postanowieniom artykułów 7 i 77 § 1 k.p.a. stawiającym organom administracji obowiązek zebrania i rozstrzygnięcia całego materiału dowodowego. Zdaniem Sądu materiał ten dawał organom podstawę do stwierdzenia, że skarżący opuścił sporny lokal w sposób trwały i dobrowolny jeszcze przed wymianą przez T. K. zamków. Zeznania wnioskodawczyni, przesłuchanych świadków i skarżącego, oraz ustalenia Sądu Rejonowego w sprawie o ochronę posiadania, sygn. akt [...], uznane za dokonane w sposób niesprzeczny z zebranym materiałem dowodowym przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku z [...] 2008 r., sygn. akt [...] potwierdzają, że skarżący wyprowadził się ze spornego lokalu w 1990 r. zabierając ze sobą wszystkie rzeczy osobiste. Od tego czasu nigdy już w nim nie zamieszkiwał. Za bezsporny uznał Sąd I instancji fakt wymiany przez T. K. zamków w czerwcu 2006 r. Jak jednak ustalił, przed tą wymianą skarżący przychodził do spornego lokalu sporadycznie, głównie pod nieobecność wnioskodawczyni, gdyż w szafie, którą zamknął na klucz miał pozostawione rzeczy z handlu. Sąd ustalił również, że skarżący nie posiadał w spornym lokalu żadnych rzeczy służących codziennemu funkcjonowaniu, a na potrzeby spraw sądowych przyniósł pewne rzeczy i zrobił zdjęcia. Sąd Okręgowy wskazał także w uzasadnieniu, że skarżący nie potrafił jednoznacznie podać motywów opuszczenia przedmiotowego lokalu. Podkreślił, że w tym zakresie zeznania skarżącego były sprzeczne i niespójne. Przyznał więc wyższą moc dowodową zeznaniom strony pozwanej. W ocenie Sądu trafnie i prawidłowo oceniły dowody organy orzekające obu instancji, przyjmując, że skarżący przeniósł swoje centrum życiowe w inne miejsce, poza sporny lokal, co wynika nie tylko z zeznań wnioskodawczyni i świadków ale i z ustaleń dokonanych przez Biuro Detektywistyczne "A" w K., zawartych w sprawozdaniu z dnia 5 czerwca 2000 r. (k. 45 akt administracyjnych organu I instancji). Wbrew więc twierdzeniom skarżącego nie znalazły potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym okoliczności posiadania w spornym lokalu rzeczy związanych z jego egzystencją. Pozostawienie nawet rzeczy w spornym lokalu wcale nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w spornym lokalu, jak słusznie wskazał w wyroku z dnia 15 stycznia 2009 r. WSA w Gdańsku; sygn. akt III SA/Gd 360/08). Skoro w spornym lokalu, jak wykazały dostatecznie organy i co ma odzwierciedlenie w materiale dowodowym, skarżący od opuszczenia nie nocował, nie przebywał z zamiarem stałego pobytu, nie przygotowywał posiłków, nie wypoczywał i nie miał w nim rzeczy niezbędnych do bytowania, to nie można było w żadnej mierze uznać tego lokalu za miejsce koncentracji życiowych interesów skarżącego. Podjęte natomiast przez skarżącego działania w postaci wniesienia pozwu o naruszenie posiadania nie doprowadziły jednakże do stwierdzenia prawa do zamieszkania w spornym lokalu, a jedynie, jak wskazał sąd cywilny, do znoszenia możliwości przechowywania przez skarżącego w spornym lokalu rzeczy oraz dostęp do pokoju na dotychczasowych zasadach. W tego rodzaju sprawach organy administracji mają jednak na celu wyłącznie potwierdzanie faktycznego miejsca pobytu stałego lub czasowego. Jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie z pobytu stałego jest trwałe i dobrowolne opuszczenie dotychczasowego miejsca zamieszkania. Organy ewidencyjne nie są zatem uprawnione do badania tytułów prawnych do zamieszkiwania pod danym adresem, rozstrzygania sporów o prawo własności itd. (por. wyrok WSA w Poznaniu z 2 lipca 2009 r.; sygn. akt III SA/Po 507/08; Wspólnota 2009/34/38). Nie znalazły potwierdzenia także podniesione przez skarżącego okoliczności wskazujące, że jego opuszczenie zostało wymuszone jakimkolwiek działaniem innych osób, w tym wnioskodawczyni. Doświadczenie życiowe nie pozwala uznać ich za zasadne, a twierdzeniom tym przeczą okoliczności wynikające z treści pozwu pełnomocnik T. K. z dnia 27 czerwca 2008 r. o nakazanie opróżnienia lokalu z ruchomości (k. 117 akt administracyjnych organu I instancji), z których wynika, że to skarżący czynił wnioskodawczyni różnego rodzaju utrudnienia, szykany i złośliwości w korzystaniu przez nią z lokalu. Wskazano w nim, że "Między stronami toczyły się postępowania karne. W przeszłości pozwany dotkliwie pobił powódkę i powódka ma podstawy obwiać się jego agresji, zarówno czynnej jak i słownej." Wobec powyższego nie można było postawić organom naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. stwierdzając nie tylko niepełne zebranie dowodów ale i błędną ich ocenę, nie opartą na zasadzie swobodnej oceny dowodów. Podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia przez organy orzekające w sprawie art. 10 k.p.a. i nie zagwarantowanie mu prawa do wypowiedzenia się o zebranych dowodach nie jest, zdaniem Sądu uzasadniony. Skarżący o toczącym się postępowaniu, jego przedmiocie i czynnościach poodejmowanych w toku postępowania był informowany. Składał wyjaśnienia, a podczas rozprawy administracyjnej, jak i później nie wyraził jakiejkolwiek woli przeprowadzenia dodatkowych dowodów ze świadków co do okoliczności mających znaczenie w sprawie. Trudno w takim stanie rzeczy, w którym ustalono istotne okoliczności, uznać, że naruszone zostały jego prawa do wypowiadania się o zgromadzonym materiale dowodowym, skoro z prawa tego korzystał w toku postępowania. Podniesienie tego zarzutu uznać należy przy braku wykazania przejawiania jakiejkolwiek inicjatywy w tym względzie za próbę podważenia prawidłowości działań organu i obrony swoich interesów. Biorąc powyższe pod uwagę nie można postawić organom zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy w sposób poprawny odczytały treść normy prawnej wyrażonej w tym przepisie i prawidłową ją zastosowały. Mając zatem powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) skargę oddalił. O kosztach, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł na podstawie art. 250 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło