III SA/Kr 1219/14
WyrokWSA w Krakowie2015-12-02
Skład orzekający: Bożenna Blitek, Janusz Bociąga, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku okresowego z pomocy społecznej z powodu braku współdziałania strony z organem jest uzasadniona, gdy strona posiada zasoby majątkowe w postaci nieruchomości, ale odmawia ich wykorzystania w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej?Ratio decidendi
Odmowa przyznania zasiłku okresowego z pomocy społecznej jest uzasadniona, gdy strona nie wykazuje wystarczającego współdziałania z organem w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej, w szczególności poprzez odmowę wykorzystania posiadanych zasobów majątkowych (np. nieruchomości) lub zawarcia kontraktu socjalnego. Pomoc społeczna ma charakter subsydiarny i wymaga aktywnego zaangażowania beneficjenta.Stan faktyczny
Skarżący, osoba niepełnosprawna, ubiegał się o zasiłek okresowy. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak współdziałania skarżącego z pracownikiem socjalnym w zakresie wykorzystania posiadanych przez niego nieruchomości w celu poprawy sytuacji życiowej oraz odmowę podpisania kontraktu socjalnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i ustawy o pomocy społecznej oraz podając nieprawdziwe dane w decyzjach organów. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Bożenna Blitek Sędziowie WSA Janusz Bociąga WSA Maria Zawadzka ( spr.) Protokolant starszy referent Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 13 czerwca 2014r. nr [ ] w przedmiocie zasiłku okresowego I. skargę oddala, II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz adwokata A. S. Kancelaria Adwokacka ul. [....] w K. kwotę 240,00 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, podwyższoną o stawkę podatku od towarów i usług obowiązującą dla tego rodzaju czynności w dniu orzekania.
W dniu [....] 2014 r. Prezydent Miasta wydał decyzję nr [....], którą odmówił przyznania G. P. (zwanego dalej skarżącym) świadczenia w formie zasiłku okresowego od dnia 1 marca 2014.
Organ I instancji ustalił, że skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym orzeczonym na stałe. Na jego dochód w lutym 2014 r. składał się zasiłek stały w wysokości 529 zł. Dodatkowo skarżący uczęszcza na zajęcia do Miejskiego Dziennego Domu – Centrum Kultury i Rekreacji Seniorów w K., od poniedziałku do piątku, gdzie korzysta z bezpłatnych posiłków. Prezydent Miasta wskazał, skarżący od wielu lat wynajmuje pokój w hotelu pracowniczym w K., za który opłaca kwotę 620 zł miesięcznie. Z oświadczeń skarżącego wnika, iż opłaty za hotel reguluje z oszczędności z ubiegłego roku, a także z pomocy Arcybractwa [...] w K., którą otrzymał w wysokości 300 zł. Ustalono, że skarżący jest właścicielem nieruchomości w L. o powierzchni ponad 100 m2 stanowiącej trzy odrębne lokale mieszkalne. Aktualnie dwa lokale są wynajęte. Jeden, na zasadzie przydziału kwaterunkowego, a drugi na podstawie umowy najmu za czynsz w kwocie 100 zł miesięcznie. Natomiast trzeci lokal jest niezamieszkany i stanowi niewykorzystany zasób. Zdaniem skarżącego, nie nadaje się on jednak do zamieszkania z powodu złego stanu technicznego i braku kanalizacji. Organ I instancji zaznaczył, iż uzyskiwane przez skarżącego z wynajmu opłaty są zajęte przez komornika, w związku z jego zaległościami alimentacyjnymi i jako takie nie stanowią dochodu. Skarżący posiada wykształcenie techniczne, a w przeszłości wykonywał pracę asystenta projektanta oraz pracownika naukowego.
Organ I instancji wskazał, iż począwszy od maja 2010 r. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wielokrotnie proponował skarżącemu podjęcie negocjacji dotyczących wykorzystania jego zasobów mieszkaniowych, oferując swoją pomoc w tej sprawie, poprzez zawarcie kontraktu. Organ stwierdził, iż w ramach kontraktu socjalnego ośrodek zaproponował skarżącemu np. sfinansowanie remontu pustego lokalu mieszkaniowego, który skarżący mógłby wynająć bądź w nim zamieszkać, jednak wnioskodawca nie przystąpił do proponowanych negocjacji mimo, że podczas wywiadu środowiskowego był informowany, że brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w sprawie kontraktu ma wpływ na przyznanie pomocy finansowej. Ostatecznie skarżący nie podpisał kontraktu socjalnego przesłanego mu przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Wielokrotnie proponowano także skarżącemu możliwość sprzedaży nieruchomości w L., co mogłoby umożliwić stronie uregulowanie zaległości alimentacyjnych oraz zakup nowego mniejszego mieszkania.
Prezydent Miasta podniósł, iż zgodnie z zasadą wynikającą z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Obowiązek współdziałania świadczeniobiorców został zaakcentowany w art. 4 ustawy o pomocy społecznej. Zdaniem organu I instancji, na miano uzasadnionych propozycji bezsprzecznie zasługuje wskazanie możliwości wykorzystania posiadanej przez skarżącego nieruchomości w L. Organ powołał się przy tym na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09, z którego wynikało, że działania Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej idące w kierunku wykorzystania nieruchomości w L. nie mogą być uznane, jako niekorzystne rozwiązanie. Zdaniem organu, bierne oczekiwanie na świadczenie z pomocy społecznej, bez wykazywania aktywności w rozwiązywaniu trudnej sytuacji, w tym poszukiwania źródeł dochodu, nie uprawnia wnioskodawcy do świadczenia z pomocy społecznej. Prezydent Miasta zaznaczył przy tym, iż pomimo braku współpracy świadczeniobiorca nie był pozbawiony w całości świadczeń z pomocy społecznej, a jedynie począwszy od kwietnia 2011 r. jej wymiar był ograniczony. Organ podkreślił, że skarżący jest osobą niepełnosprawną, nie mniej jednak jest on zdolny do pracy w warunkach chronionych, a uprawnienia do emerytury nabędzie dopiero w marcu 2020 r., pomimo tego od wielu lat skarżący nie zmienia swojej postawy, nie podejmuje działań zmierzających do poprawy swojej sytuacji życiowej, a jedynie żąda zabezpieczenia swoich potrzeb finansowych. W tej sytuacji Prezydent Miasta nie znalazł podstaw do udzielenia skarżącemu pomocy w formie zasiłku okresowego.
W odwołaniu od powyższej decyzji, skarżący podniósł, że organ pierwszej instancji wydając zaskarżoną decyzję dopuścił się naruszenia szeregu przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 ust. 1 i 3) oraz ustawy o pomocy społecznej (art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3, art. 38 i art. 39 ust. 1 i 2). Ponadto w decyzjach z dnia [.....] 2014 r. podano szereg nieprawdziwych danych na temat sytuacji skarżącego. Skarżący opisał szczegóły związane z jego sytuacją osobistą, zdrowotną i mieszkaniową, a w szczególności okoliczności w jakich został eksmitowany z mieszkania i zmuszony do wynajmowania pokoju w hotelu robotniczym na terenie K. Skarżący opisał także powody, dla których nie chce zamieszkać w L., gdzie jest właścicielem trzech lokali mieszkalnych. Czynsz z wynajmu mieszkania został zajęty przez komornika, z powodu długu alimentacyjnego na kwotę 140 tyś. zł. Skarżący podniósł, że leczy się u kilku specjalistów z powodu kłopotów zdrowotnych, m.in. z powodu cukrzycy. Zaznaczył też, że legitymuje się umiarkowanym stopniem niepełnosprawności wydanym na stałe. W dalszej części swojego odwołania podniósł, że organ pierwszej instancji wydał 143 decyzje niezgodnie z prawem, z czego 54 zostały przez Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylone. Zdaniem skarżącego posiada on bardzo ograniczone możliwości polepszenia swojej sytuacji materialnej.
W dniu 13 czerwca 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 4, art. 8 ust. 1 i ust. 3, art. 11 ust. 2, art. 38, art. 108 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydało decyzje, nr [.....], którą utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że skarżący ma 60 lat, jest osobą rozwiedzioną i prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Z dwoma synami posiada ograniczony kontakt (był zobowiązany do płacenia na ich rzecz alimentów w kwocie odpowiednio po 400 zł i 300 zł miesięcznie). Ponadto starszy, ciężko chory brat skarżącego zamieszkuje w L., a młodszy w G. Organ podał, że skarżący od kliku lat zamieszkuje w hotelu pracowniczym w K. W wywiadzie środowiskowym wskazano, że dochód skarżącego wynosił 529 zł i nie przekraczał kryterium dochodowego (542 zł) dla osoby samotnie gospodarującej. Kolegium wyjaśniło, że na dochód skarżącego składał się zasiłek stały w kwocie 529 zł miesięcznie, zaś wydatkami skarżącego w lutym 2014 r. była opłata za jednoosobowy pokój w hotelu pracowniczym w kwocie 620 zł.
Kolegium przedstawiło zasady udzielania wsparcia z zasobów pomocy społecznej oraz odwołało się do uzasadnienia wyroku WSA z dnia 14 kwietnia 2010 r. sygn. akt: III SA/Kr 1003/09 oddalającego skargę skarżącego w przedmiocie zasiłku celowego, w którym stwierdzono, że skarżący posiada zasoby majątkowe, tj. 3 lokale mieszkalne w L., w oparciu o które byłby w stanie przezwyciężyć swoje trudności życiowe. Kolegium zwróciło uwagę, że zaproponowano skarżącemu sprzedaż nieruchomości, w związku z czym mógłby uregulować zaległości alimentacyjne oraz kupić sobie mieszkanie, jednak skarżący uznał, że sprzedaż lokali w L. nie zapewni mu oczekiwanego standardu życia. Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że skarżący pomimo swojego wykształcenia technicznego i doświadczenia zawodowego bezzasadnie wykazuje bierną postawę na rynku pracy, pomimo że mógłby pracować w warunkach pracy chronionej. Wskazano, że skarżący nie poszukuje pracy, twierdząc, że nie pozwala mu na to wiek i stan zdrowia oraz twierdzi, że ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych dyskwalifikuje go do podjęcia zatrudnienia. Kolegium stwierdziło, ze skarżący jest osobą zdolną do wykonywania zatrudnienia na stanowisku pracy przystosowanym odpowiednio do potrzeb i możliwości wynikających z niepełnosprawności. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że skarżący od lat nie zmienia swojej postawy i nie podejmuje działań zmierzających do poprawy swojej sytuacji życiowej, a jego aktywność sprowadza się do pisania podań z żądaniem udzielenia mu pomocy w różnej formie. Kolegium wyjaśniło, że przy udzielaniu wsparcia stronom organy zobowiązane są do uwzględnienia nie tylko sytuacji materialnej wnioskodawcy i celu, któremu ta pomoc ma służyć, lecz także możliwości finansowych organów pomocy społecznej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. G. P. zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3, art. 38 ust. 1 i ust. 2, art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy społecznej oraz art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Skarżący stwierdził, iż wstrzymano mu pomoc od 2012 r. ponieważ nie podpisał kontraktu socjalnego, który w ocenie skarżącego jest bezprawny albowiem zobowiązuje go do podjęcia pracy zarobkowej. Skarżący stwierdził, że wstrzymanie wypłacania zasiłków przez MOPS z powodu niepodpisania przez niego kontraktu w sposób rażący narusza prawo. W dalszej części skargi skarżący podniósł te same argumenty co w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwana dalej "P.p.s.a."), sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie Sądu wniesiona w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie narusza prawa w stopniu wymagającym usunięcie ich z obrotu prawnego.
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że z uwagi na zakres świadczeń jakiego domaga się skarżący w ramach pomocy społecznej i ilość wniesionych skarg na rozstrzygnięcia organów pomocowych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, tutejszy sąd wielokrotnie orzekał w sprawach skarżącego. Orzekający w niniejszej sprawie Sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne stanowisko wyrażone min. w wyrokach WSA z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 424/13, z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 1395/14 oraz z dnia 3 grudnia 2015 r. sygn. akt III SA/Kr 1220/14.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy stanowią przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm., zwanej dalej "u.p.s."). Ocena zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia wymaga w pierwszej kolejności odwołania się do zasad ogólnych zawartych w powołanej ustawie, w tym przede wszystkim do ustawowej definicji pomocy społecznej określonej w art. 2 ust. 1 u.p.s. Zgodnie z nim, pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Z przywołanej definicji jednoznacznie wynika, że pomoc społeczna ma jedynie na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia i integracji społecznej, udzielane zaś świadczenia mają być adekwatne do sytuacji korzystających z pomocy, od których z kolei wymaga się współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Wskazać w tym miejscu również należy, że pomoc społeczna spełnia jedynie funkcję subsydiarną, wymagając współdziałania adresata i beneficjenta udzielanej pomocy.
Ustawa o pomocy społecznej formułuje podstawową zasadę, wedle której każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, a jeżeli nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Jednym z podstawowych celów określonych w omawianej ustawie jest aktywizacja świadczeniobiorców. Podkreślić należy, że pomoc przyznawana na podstawie omawianej ustawy – bez względu na jej rodzaj – ma charakter jedynie przejściowy i zakłada wykształcenie odpowiednich postaw u osób z niej korzystających, w celu pokonania życiowych trudności. Nie ma ona w żadnym wypadku zamieniać się w stałe i jedyne źródło utrzymania dla osób o nią występujących. Zatem obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej jest niezwykle istotny i dlatego też został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z jego uzasadnionych i rozsądnych propozycji pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła w celu "wyjścia" z systemu pomocy społecznej i umożliwienia samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z tym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia, o czym mowa w art. 11 u.p.s.
Wspomniana regulacja tworzy po stronie organów obowiązek wszechstronnej analizy i oceny postawy osoby ubiegającej się o pomoc społeczną pod kątem istnienia po jego stronie woli współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, a także pozostałych przesłanek wymienionych w przywołanym przepisie, których wystąpienie pozwala na odmowę przyznania bądź wstrzymanie świadczeń. Z tego względu brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub wykonywania prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U.2013.674), lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
W niniejszej sprawie organy administracji obu instancji prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy świadczący o tym, że skarżący odmówił pozytywnego współdziałania z organem pomocy socjalnej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Fakt bowiem przygotowania przez organ projektu kontraktu socjalnego i odmowy jego podpisania przez skarżącego jest w niniejszej sprawie bezsporny. Stanowi to przesłankę uzasadniającą przyjęcie przez organ braku współpracy skarżącego w przezwyciężaniu jego trudnej sytuacji życiowej, stanowiąc podstawę odmowy przyznania skarżącemu świadczenia z pomocy społecznej.
Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji w sposób szczegółowy wskazano wysokość i strukturę osiąganych przez skarżącego dochodów, a także aktualne koszty związane z zakwaterowaniem go w jednoosobowym pokoju w hotelu pracowniczym. Zestawienie dochodów i wydatków uzasadnia wniosek, że wydatki skarżącego przewyższają deklarowaną przez niego kwotę dochodów, co daje podstawę do uznania braku prawidłowego współdziałania skarżącego, stanowiąc podstawę do odmowy przyznania świadczeń. Dodatkowo należy podkreślić, że bezspornym w sprawie jest, iż skarżący jest właścicielem 3 lokali mieszkalnych w L. Niezależnie od przesłanki braku współdziałania, organy prawidłowo przyjęły, że w przypadku skarżącego mimo, że jego sytuacja życiowa nie jest łatwa to jednak jest on w stanie podjąć próby jej przezwyciężenia przy pomocy pracowników socjalnych, własnych możliwości i zasobów majątkowych. Skarżący bowiem, mimo posiadanego stopnia niepełnosprawności jest zdolny do podjęcia pracy zarobkowej (jest osobą wykształconą), a nadto jest właścicielem 3 lokali mieszkalnych i przynajmniej w jednym z nich mógłby zamieszkać. Skarżący podnosi, że budynek w L. jest zdewastowany i nie nadaje się do zamieszkania, ale ten argument jest nieprzekonujący, skoro w budynku tym mieszkają lokatorzy. Sąd w niniejszym składzie w pełni aprobuje stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowane w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1498/10 oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09 w sprawie analogicznej jak przedmiotowa, choć dotyczącej innego okresu.
Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze skarżącym co do niewyjaśnienia przez organy okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. W zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia zasadności wniosku organy przeprowadziły należyte postępowanie dowodowe i ustaliły okoliczności pozwalające na dokonanie oceny niespełniania przez skarżącego warunków do uzyskania świadczenia z pomocy społecznej w postaci zasiłku okresowego, w tym okoliczności, które na podstawie art. 11 ust. 2 u.p.s. uzasadniały odmowę przyznania tych świadczeń.
Skarżący w pismach do organów i w skardze do WSA jednoznacznie potwierdza, że wie, jakiej aktywności z jego strony wymagają organy odnośnie do podjęcia współdziałania w zakresie rozwiązywania jego trudnej sytuacji życiowej co do zawarcia kontraktu socjalnego. Bezsporne w sprawie jest, że od 2010 r. MOPS dążył do zaktywizowania skarżącego w pokonywaniu życiowych trudności i wskazywał mu możliwości samodzielnego radzenia sobie z problemami. Należy zauważyć, że obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie, chociaż przepisy dokładnie nie wskazują sposobu jego realizacji. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc (lub korzystającej z niej) należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych propozycji pracownika socjalnego, pomagających osobie lub rodzinie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe. Obowiązek współdziałania przedstawia się różnie w zależności od formy pomocy. Jedną z tych form jest kontrakt socjalny. Brak należytego współdziałania osoby zainteresowanej z pracownikami pomocy społecznej wystąpi m.in. wtedy, gdy zainteresowany zajmuje wobec organu pomocy społecznej postawę roszczeniową, odnosi się krytycznie do wszystkich, czy też do większości działań organu, poddaje w wątpliwość ich sensowność, żąda wyręczenia go w rozwiązaniu jego problemów. Takie okoliczności mogą powodować odmowę przyznania świadczenia lub wstrzymanie wypłaty świadczeń pieniężnych. W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym należy wskazać, że ustawa o pomocy społecznej jest ukierunkowana na udzielanie wsparcia osobom rzeczywiście go potrzebującym. Nie dopuszcza wykorzystywania środków społecznych przez osoby, które mając możliwość zaspokojenia potrzeb życiowych z własnych środków, nie czynią tego jednak z własnej woli i wyboru.
W ocenie Sądu należy podzielić stanowisko organów, że ustawodawca wielką wagę przywiązuje do współdziałania świadczeniobiorcy z pracownikami pomocy społecznej. Stosownie do art. 11 ust. 2 u.p.s. brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym lub asystentem rodziny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Za szczególny przypadek braku współdziałania należy uznać odmowę zawarcia kontraktu socjalnego. Zgodnie z art. 108 ust. 1 u.p.s. w celu określenia sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów osoby lub rodziny znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej pracownik socjalny zatrudniony w ośrodku pomocy społecznej lub w powiatowym centrum pomocy rodzinie może zawrzeć kontrakt socjalny z tą osobą lub rodziną, w celu wzmocnienia aktywności i samodzielności życiowej, zawodowej lub przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu.
Obowiązek współdziałania w każdym przypadku należy indywidualizować w odniesieniu do osoby wnioskującej czy korzystającej z pomocy społecznej i sytuacji, w jakiej się znajduje. Zdaniem Sądu, organy mogły domagać się takiego współdziałania od skarżącego od wielu lat korzystającego z tych świadczeń, zwłaszcza, że skarżący jest osobą wykształconą i nie jest osobą nieporadną, o czym świadczą podejmowane przez skarżącego działania. Dlatego wyznaczając spotkania w celu zawarcia kontraktu, przesyłając skarżącemu opracowany projekt kontraktu, czy też chociażby podejmując próby omówienia projektu kontraktu podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego, organy mogły, a nawet powinny oczekiwać aktywnej współpracy ze strony skarżącego w wypracowaniu takich działań, które doprowadzą skarżącego do zmiany sytuacji, w której się znajduje. Nie mogła przynieść zamierzonego skutku argumentacja skarżącego, że organ jednostronnie przygotował i przesłał skarżącemu projekt kontraktu socjalnego i narzucił skarżącemu niekorzystne propozycje rozwiązywania sytuacji, w jakiej się znajduje. Sąd w niniejszych sprawie w pełni podziela dotychczasowe stanowisko orzecznictwa w tej kwestii. Kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z u.p.s. oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy u.p.s. nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści (np. wyroki NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 674/11, LEX nr 1149416, z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 673/11, LEX nr 1149415). Ostateczny kształt kontraktu socjalnego co do jego treści należy do organu pomocy społecznej (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 675/11, LEX nr 1068526). Aby zatem ten ostateczny kształt kontraktu, uwzględniający konkretną sytuację osoby wnioskującej o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej wypracować, niezbędne jest współdziałanie tej osoby z organem pomocy społecznej, którego to obowiązku wynikającego z treści art. 4 u.p.s. skarżący nie spełnił.
Skarżący podał, że nie podejmuje współdziałania uznając, że nie należy zawierać kontraktu socjalnego z osobami, które nie posiadają możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji np. z uwagi na zły stan zdrowia, czy wiek. Ta argumentacja co do własnych możliwości w przezwyciężaniu trudnej sytuacji pozostaje w sprzeczności z licznymi podejmowanymi przez skarżącego działaniami, np. w celu uzyskania zameldowania na pobyt stały w Domu Pracownika (w zakładzie hotelarskim, jak wynika z treści uzasadnienia wyroku WSA z dnia 18 września 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1380/11), w celu uzyskania "mieszkania socjalnego" czy też starań o "rentę specjalną od Premiera RP". Skarżący jest zatem osobą, która posiada możliwości podjęcia działań w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyrokach dotyczących spraw skarżącego wielokrotnie zwracał skarżącemu uwagę na obowiązek współdziałania w rozwiązywaniu swojej sytuacji (m. in. w wyrokach z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 424/13 oraz sygn. akt III SA/Kr 555/13). Jeżeli skarżący podjął działania zmierzające do zmniejszenia zaległości alimentacyjnej, do zniesienia obowiązku alimentacyjnego, do uzyskania alimentów od swoich - jak się okazało - pracujących synów, czy też trwa postępowanie o współposiadanie majątku małżeńskiego, a prawnik przygotowuje pozew o podział majątku małżeńskiego – nic nie stało na przeszkodzie do wpisania tych działań do treści kontraktu socjalnego.
Mając powyższe na uwadze Sąd, po dokonaniu analizy dokumentacji zawartej w aktach sprawy ocenił, że w niniejszej sprawie organy wystarczająco wykazały przywoływany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zarzut braku współpracy skarżącego. Organy nie kwestionują, że sytuacja materialna skarżącego i jego stan zdrowia są złe. Zdaniem Sądu organy były jednak w pełni uprawnione do domagania się od skarżącego współpracy, a brak tej współpracy zasadnie potraktowały jako podstawę odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia.
Powiązana z powyższą pozostaje argumentacja skarżącego, że MOPS pomija ustawę o zatrudnieniu i zapobieganiu bezrobociu i dobrze wie, że jako osoba niepełnosprawna o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności otrzymująca stały zasiłek nie jest w myśl tej ustawy osobą niepełnosprawną bezrobotną (dotyczy to osób z lekkim stopniem niepełnosprawności), dlatego żeby otrzymać zasiłek musiał się wyrejestrować z urzędu do spraw zatrudnienia.
Należy podnieść, że ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zawiera ustawową definicję bezrobotnego, od którego to statusu uzależnia możliwość korzystania z instytucji w tej ustawie przewidzianych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. i tej ustawy: "ilekroć w ustawie jest mowa o: bezrobotnym – oznacza to osobę, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1 i 2 lit. a-g lub lit. i, j, l, lub cudzoziemca - członka rodziny obywatela polskiego, niezatrudnioną i niewykonującą innej pracy zarobkowej, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej, albo jeżeli jest osobą niepełnosprawną, zdolną i gotową do podjęcia zatrudnienia co najmniej w połowie tego wymiaru czasu pracy, nieuczącą się w szkole, z wyjątkiem uczącej się w szkole dla dorosłych lub przystępującej do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej gdzie studiuje w formie studiów niestacjonarnych, zarejestrowaną we właściwym dla miejsca zameldowania stałego lub czasowego powiatowym urzędzie pracy oraz poszukującą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, jeżeli nie pobiera na podstawie przepisów o pomocy społecznej zasiłku stałego". Zdaniem Sądu jeżeli zatem skarżący uznał, że będzie pobierał zasiłek stały z pomocy społecznej, co uniemożliwia uzyskanie statusu osoby bezrobotnej, to okoliczność ta, przy braku orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy, posiadanym wykształceniu wyższym wskazuje, że skarżący nie zamierza rozwiązać swojej trudnej sytuacji przez podjęcie zatrudnienia, przy jednoczesnym braku współdziałania z organami pomocowymi w tym zakresie. Zasadniczym, bowiem warunkiem, który powinna spełniać osoba uznana za bezrobotną jest jej zdolność i gotowość do podjęcia proponowanego jej zatrudnienia.
Sąd podkreśla, że nie jest też możliwa do zaakceptowania z punktu widzenia zasad pomocy społecznej wynikających z art. 3 u.p.s. sytuacja, w której wieloletni beneficjent pomocy społecznej zauważa potrzebę zabezpieczenia przyszłych dochodów osób bliskich z posiadanej nieruchomości, natomiast nie chce, wykonując obowiązek współdziałania, wykorzystać tej nieruchomości w rozwiązaniu swojej obecnej trudnej sytuacji. Taką postawę zajmuje skarżący, o czym świadczy argumentacja, że MOPS w decyzjach notorycznie proponuje sprzedaż lokalu w L., co spowodowałoby, że dzieci by nie miały stałego dochodu z czynszu. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Jednakże równocześnie pamiętać należy, że zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 u.p.s. pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że zarzuty skargi okazały się bezzasadne. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie stwierdził również, by zaskarżona decyzja została dotknięta innymi niż powołane przez skarżącego wadami, które mogłyby uzasadnić ich uchylenie. Przy wydawaniu zaskarżonych decyzji nie doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego. Wobec powyższego, skargę oddalono na podstawie art. 151 P.p.s.a. – jak w pkt I wyroku.
O wynagrodzeniu dla pełnomocnika przyznanego skarżącemu w ramach prawa pomocy orzeczono na podstawie art. 250 P.p.s.a. określając jego wysokość na podstawie § 19 pkt 1 i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 461).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło