III SA/Kr 1237/13
WyrokWSA w Krakowie2014-06-05
Skład orzekający: Tadeusz Wołek, Krystyna Kutzner, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieokazanie podczas kontroli wykresówek kierowców i innych dokumentów, spowodowane ich spaleniem w przyczepie kempingowej w wyniku podpalenia, stanowi okoliczność wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, iż naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Przechowywanie dokumentacji w przyczepie kempingowej, która nie jest przeznaczona do tego celu i nie spełnia wymogów bezpieczeństwa, zostało uznane za lekkomyślne. Brak dowodów na to, że dokumentacja faktycznie znajdowała się w przyczepie i uległa spaleniu, a także fakt, że przyczepa nie była należycie zabezpieczona, uniemożliwiły zastosowanie przepisu wyłączającego odpowiedzialność.Stan faktyczny
W przedsiębiorstwie skarżącego przeprowadzono kontrolę czasu pracy kierowców, podczas której nie okazano wykresówek ani dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdu. Skarżący twierdził, że dokumenty spłonęły w wyniku podpalenia przyczepy kempingowej, w której były przechowywane. Organy administracji uznały, że skarżący nie dołożył należytej staranności przy zabezpieczeniu dokumentacji, a przechowywanie jej w przyczepie kempingowej było lekkomyślne. Skarżący wniósł skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Wołek Sędziowie NSA Krystyna Kutzner (spr.) WSA Maria Zawadzka Protokolant Ewelina Knapczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi K. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 30 lipca 2013r. nr [....] utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [....] 2013 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącego K. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą : "A" K. O., O., [.....] I. - kary pieniężnej w wysokości 15.000,00 zł .
Powyższe decyzje zostały wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny ustalony przez organy :
Organ przeprowadził w dniach 12 listopada - 07 lipca 2009 w przedsiębiorstwie skarżącego kontrolę czasu pracy kierowców w okresie od dnia 1 lipca 2008r. do dnia 15 maja 2009r. Podczas kontroli skarżący nie okazał wykresówek kierowców objętych kontrolą , ani dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu w określonych dniach oraz zaświadczeń . Powyższe naruszenia zostały stwierdzone w protokole kontroli z dnia [....] 2009 r. nr [....].
Ustalenia kontroli spowodowały wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.2012.1265) . Po przeprowadzeniu stosownego postępowania Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. decyzją z dnia [....] 2009r. nr [....] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 30.000,00 zł . Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego decyzją z dnia [....] 2009r. nr [....].
Wojewódzki Sąd Administracyjny , po rozpatrzeniu skargi na ww. decyzję , wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2010r. , sygn.akt VI SA/Wa 289/10 skargę oddalił.
Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej , wyrokiem z dnia 6 października 2011r. sygn.akt II GSK 1004/10 uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu Sądowi.
W dniu 17 maja 2012r. Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok uchylający zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [....] 2009r. nr [....] i poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Drogowego.
W wyroku tym Sąd stwierdził , że zasadniczą okolicznością w sprawie stanowiącą przyczynę nieokazania w czasie kontroli w przedsiębiorstwie żądanych dokumentów był pożar przyczepy kempingowej , w której te dokumentu się znajdowały.
Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na konieczność rozpatrzenia sprawy w aspekcie okoliczności wskazanych przez przepis art.93 ust.7 ustawy o transporcie drogowym – zapisów ust. 1 – 3 nie stosuje się , jeżeli stwierdzone zostanie , że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności , których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć . W takiej sytuacji , właściwy ze względu na miejsce przeprowadzenia kontroli organ wydaje decyzje o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. W wyroku tym Sąd podkreślił , że pożar jest zdarzeniem , którego zazwyczaj nie można przewidzieć , jednak nie można uznać , iż prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest zawsze takie same , gdyż jest ono uzależnione od różnych czynników , wpływających na wyższy lub niższy poziom jego zaistnienia z uwagi na przestrzeganie przepisów przeciwpożarowych , należy zatem zbadać , czy skarżący dołożył należy tej staranności , by zapobiec powstaniu pożaru.
Wojewódzki Sąd Administracyjny przekazując sprawę organowi administracji publicznej do ponownego rozpatrzenia wskazał , że należy ustalić , czy zabezpieczenie przeciwpożarowe przechowywanych w przyczepie wykresówek było zgodne z właściwymi przepisami , mając na uwadze art.93 ust.7 ustawy o transporcie drogowym . Ponadto Sąd zobowiązał organ do wyjaśnienia , z jakich przyczyn zaistniała konieczność przechowywania wykresówek w przyczepie kempingowej , a nie w budynku , w szczególności w sytuacji , gdy skarżący został zawiadomiony o planowanej kontroli w jego przedsiębiorstwie i z jakich powodów nie sporządzono kopii tych wykresówek dla potrzeb bieżącego ich przechowywania w przedmiotowej przyczepie.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w ponownie prowadzonym postępowaniu przeprowadził dowód z przesłuchania skarżącego na okoliczności wskazane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. W czasie przesłuchania skarżący m.in. zeznał , że całą dokumentację związaną z prowadzoną działalnością gospodarczą przechowywał w przyczepie kempingowej znajdującej się na posesji O., I., a niektóre dokumenty takie jak : oryginał licencji , certyfikat kompetencji , wpis do działalności gospodarczej , NIP , REGON – znajdowały się w segregatorze , w torbie w samochodzie , natomiast jeden miesiąc rozliczeniowy dokumentacji księgowej – w biurze rachunkowym.
Ponadto skarżący zeznał , że faktury i tarczki tachografu spłonęły w pożarze przyczepy. Dokumenty były przechowywane w kilku segregatorach w szafie zamykanej na klucz w przyczepie , której nikt nie dozorował , ale przyczepa znajdowała się na terenie zabudowanym i wkoło zamieszkałym .
Jeśli chodzi o zabezpieczenie przeciwpożarowe przyczepy , skarżący zeznał , że gaśnica znajdowała się w schowku w przyczepie , a przyczepa była zamykana.
Według zeznań skarżącego , przechowywał dokumentację w przyczepie , gdyż traktował ją jako siedzibę , a na posesji znajdowały się garaże , które były w trakcie remontu i dostosowania na siedzibę przedsiębiorstwa .
Cała posesja , jak zeznał skarżący , była ogrodzona z zamykaną bramą.
Organ uzyskał informację uzyskaną z Komisariatu Policji w S., z której wynikało , że na miejscu zdarzenia , w związku z całkowitym spaleniem przyczepy kempingowej , nie było możliwe ustalenie , czy w jej wnętrzu znajdował się jakikolwiek sprzęt gaśniczy oraz dokumentacja dotycząca prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto , jak wynika z ww. informacji , posesja na której znajdowała się przedmiotowa przyczepa nie była w całości ogrodzona , co nie wykluczało dostępu na teren posesji osób trzecich.
Po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego , Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [....] 2013r. nr [....] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000,00 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ szczegółowo przedstawił stany faktyczne , przepisy i sposób obliczenia ww. kary.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 93, art. 92 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz art. 14 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 15 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 roku w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.) poprzez błędną ich interpretację i przyjęcie, iż niemożność przedstawienia wykresówek z uwagi na ich spalenie na skutek podpalenia, stanowi naruszenie obowiązków z przepisów tejże ustawy .
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie art. 31. ustawy z dnia 14 kwietnia 2004r. o czasie kierowców (Dz.U.2004.879) poprzez brak podstawy do jego zastosowania wobec faktu, że skarżący nie kwestionował faktu prowadzenia przez kierowców wyszczególnionych w zaskarżonej decyzji pojazdów, przez co brak było podstawy do wydania dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdów.
Skarżący zarzucił też błędne ustalenie przez organ stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że dokumenty znajdujące się w przyczepie nie były w sposób należyty zabezpieczone i strzeżone przed działaniem osób trzecich i wpływem czynników zewnętrznych i tym samym naruszono zasady staranności w zakresie prowadzonej działalności.
Skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko , iż przyczyną nieokazania wykresówek było ich zniszczenie w wyniku pożaru przyczepy kempingowej , w której były przechowywane i fakt ten został potwierdzony czynnościami dokonanymi przez powołane do tego organy Policji i Prokuratury. W tych okolicznościach nałożenie na skarżącego kary pieniężnej - w jego ocenie - było bezzasadne .
Wskazując na powyższe okoliczności skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji przedstawił szczegółowo stan prawny , który miał zastosowanie w rozpatrywanej sprawie oraz stan faktyczny z podaniem nazwisk poszczególnych kierowców i okresu , za jaki w odniesieniu do każdego z kierowców nie okazano żądanych dokumentów . Ustalenia te były podstawą nałożenia kary pieniężnej z uwzględnieniem treści przepisu art. 92 a ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym , który stanowi że suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli.
Stosownie do art. 92 a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Organ odwoławczy wyjaśnił , że przechowywanie i okazywanie wykresówek organom kontrolnym określa art. 14 ust. 2 ww. rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących, zgodnie z którym przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1 rozporządzenia, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych.
Ponadto zgodnie z art. 25 ww. ustawy o czasie pracy kierowców , pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w określonej formie , którą ma obowiązek przechowywać przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego.
Konsekwencją powyższego jest treść Ip. 6.3.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym , który sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500 złotych za każdy dzień.
Organ odwoławczy uznając zarzuty odwołania za nieuzasadnione , jednocześnie stwierdził , że "w dniu 19 czerwca 2009 r. doszło do spalenia przyczepy kempingowej, w wyniku którego zniszczeniu uległa dokumentacja prowadzonej działalności gospodarczej, w skład której wchodziła dokumentacja czasu pracy kierowców wykonujących przewozy na rzecz przedsiębiorcy, łącznie z wykresówkami z tachografów". W ocenie organu , przyczepa nie była jednak w sposób należyty zabezpieczona.
Organ podniósł, iż skarżący jest profesjonalistą, od którego można wymagać należytej staranności przy wykonywaniu przez niego działalności gospodarczej. Brak wykresówek spowodowany był niewłaściwą organizacją pracy przedsiębiorstwa oraz zaniedbaniem skarżącego, co musiało skutkować nałożeniem kary. Skarżący o planowanej kontroli został poinformowany pismem z dnia 29 maja 2009 r., które zostało doręczone skarżącemu w dniu 09 czerwca 2009r., natomiast pożar miał miejsce 19 czerwca 2009r. przed rozpoczęciem czynności kontrolnych, a zatem w okresie, kiedy skarżący o przewidywanej kontroli wiedział i przez to powinien dołożyć szczególnej staranności, aby dokumenty wymagane do kontroli zostały okazane.
W ocenie organu , wszczęcie postępowania karnego przez Komisariat Policji w S. i jego wynik, w świetle obowiązujących przepisów, nie mogło mieć wpływu na rozstrzygnięcie organu I instancji. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2006 r., sygn. akt VI SA/WA 1240/06, na podstawie obowiązujących przepisów zarówno samo zgłoszone przez stronę zdarzenia losowego (pożar) , jak i jego następstwa nie mają w istocie znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z obowiązujących przepisów prawa wynika bowiem, że przedsiębiorca ma bezwzględny obowiązek starannego przechowywania wykresówek i tak je zabezpieczyć , aby nie zostały one przejęte przez osoby trzecie.
W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym , gdyż skarżący – zdaniem organu - nie wskazał okoliczności , których nie mógł przewidzieć oraz na które nie miał wpływu. Przechowywanie całej dokumentacji związanej z prowadzeniem przedsiębiorstwa w przyczepie kempingowej, zatem nie w obiekcie budowlanym bądź tymczasowym obiekcie budowlanym, lecz w ruchomości, a więc rzeczy znacznie mniej trwałej, w sposób oczywisty nie może być potraktowane jako realizacja obowiązku starannego przechowywania wykresówek. W ocenie organu , skarżący w toku postępowaniu nie udowodnił podjęcia konkretnych czynności zabezpieczających ww. przyczepę przed skutkami zdarzeń losowych. Argument, że podpalenie było skutkiem przestępczego działania nie może być uznany przez organ odwoławczy jako okoliczność wyłączająca odpowiedzialność administracyjną skarżącego . Zdarzeń losowych typu pożar wywołany przestępczym działaniem nie można z oczywistych względów dokładnie przewidzieć, ale można poczynić odpowiednie kroki, aby zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia. Brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć ; nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 31 ustawy o czasie kierowców organ wyjaśnił , że przepis ten nie miał zastosowania w niniejszym postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego , gdyż bezwzględny obowiązek okazania zaświadczeń , o których mowa w tym przepisie dotyczy wyłącznie kontroli na drodze , natomiast w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie dokumentem potwierdzającym fakt nieprowadzenia pojazdu jest w szczególności każdy pisemny zapis lub zapis na komputerowym nośniku informacji w tym rejestry, listy obecności, zaświadczenia lekarskie, wszelkie urządzenia biurowe, karty chipowe itd. W przedmiotowej sprawie skarżący nie przedstawił żadnej innej ewidencji czasu pracy , dlatego organ pierwszej instancji zasadnie nałożył karę pieniężną za stwierdzone naruszenie.
Łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie popełnione przez skarżącego jako przedsiębiorcę naruszenia wyniosła 559.500 złotych , jednak została ona ograniczona do wysokości 15.000 zł na mocy ww. art. 92a ust. 3 pkt. 1ustawy o transporcie drogowym .
Na powyższą decyzję wpłynęła skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego , w której skarżący powtórzył zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji .
Skarżący uznał za błędne stanowisku organu odwoławczego , wedle którego niemożność przedstawienia wykresówek z uwagi na ich spalenie w wyniku przestępczego podpalenia, stanowi naruszenie obowiązków z przepisów art. 93, art. 92 ust. 1, 2 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym , a także art. 14 ust. 1 i 2 oraz art. 15 Rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dn. 20 grudnia 1985 roku w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym .
Skarżący podtrzymał zarzut naruszenia art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców poprzez brak podstawy do jego zastosowania, a to wobec faktu, iż skarżący nigdy nie kwestionował, że kierowcy wyszczególnieni w zaskarżonej decyzji prowadzili w okresach objętych decyzją pojazdy, a zatem nie było podstawy do wydania dokumentów potwierdzający fakt nieprowadzenia pojazdu.
Nadto skarżący zarzucił błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji poprzez przyjęcie, iż dokumenty znajdujące się w przyczepie nie były w sposób należyty strzeżone i zabezpieczone przed działaniem osób trzecich i wpływem czynników zewnętrznych.
Wskazując na powyższe okoliczności skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [....] z dnia [....] 2013 r.
W uzasadnieniu skargi podniesiono , że zebrane przez organ dowody – zdaniem skarżącego - jednoznacznie wskazują, iż nie okazanie w czasie kontroli wykresówek spowodowane było wyłącznie zdarzeniem losowym, tj. pożarem, którego skarżący nie mógł przewidzieć , ani też któremu nie mógł zapobiec. Stanowisko Głównego Inspektora Transportu Drogowego, że doszło do jakichkolwiek zaniedbań skarżącego odnośnie warunków przechowywania dokumentacji związanej z prowadzoną działalnością , zdaniem skarżącego , jest nieuzasadnione. Praktyka przechowywania dokumentacji firmy w przyczepie kempingowej jest praktyką powszechną , a żaden z przepisów prawnych nie nakłada na przedsiębiorcę obowiązku przechowywania dokumentacji w obiekcie budowlanym, lub też w tymczasowym obiekcie budowlanym, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Nie można zatem z samego faktu przechowywania dokumentacji w przyczepie wnioskować o jakichkolwiek zaniedbaniach ze strony skarżącego. Istotne jest bowiem, nie tyle to w jakim obiekcie dokumentacja była przechowywana, ale w jaki sposób obiekt ten był zabezpieczony, czy był narażony na wpływ czynników zewnętrznych, zdarzeń losowych w stopniu wyższym od innych obiektów. Natomiast ani organ pierwszej instancji, ani Główny Inspektor Transportu Drogowego nie dokonali w tym zakresie jakichkolwiek ustaleń , organy nie dokonały analizy materiału dowodowego pod tym kątem i nie odnieśli się do argumentacji skarżącego w tym zakresie.
Ocena materiału dowodowego , zdaniem skarżącego , wykracza poza zasadę swobodnej oceny dowodów.
W ocenie skarżącego , przyczepa kempingowa, w której znajdowała się dokumentacja nie była miejscem bardziej narażonym na ewentualne naruszenia ze strony osób trzecich lub czynników przyrody, niż np. budynek biurowy. Przyczepa znajdowała się w terenie zabudowanym , na terenie prywatnej , ogrodzonej nieruchomości, a zatem nie była dostępna dla nieograniczonej ilości osób trzecich. Prawdopodobieństwo włamania , a już na pewno podpalenia przyczepy było zatem dokładnie takie samo , jak podpalenia jednego z sąsiednich budynków. Trudno zatem przyjmować, iż przechowywanie dokumentów w przyczepie kempingowej miało jakikolwiek wpływ na utratę dokumentów. Przyczyną utraty wykresówek było podpalenie, a więc przestępcze działanie osoby trzeciej . Toczące się w tej sprawie dochodzenie o przestępstwo z art. 288 kk, tj. umyślnego uszkodzenia mienia, na skutek niewykrycia sprawcy czynu , zostało umorzone postanowieniem zatwierdzonym przez Prokuratora Rejonowego [....] w K. z dnia [....] 2009 r, sygn. [....].
Twierdzenia organów o nienależytej staranności skarżącego jako przedsiębiorcy – w ocenie skarżącego - uznać należy za bezpodstawne i nie znajdujące jakiegokolwiek potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Skarżący zarzucił , że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ administracyjny nie zastosował się do stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartego w wyroku z dnia 17 maja 2013 r. , w którym Sąd ten zobowiązał organ do ustalenia m.in. , czy zabezpieczenie przeciwpożarowe przechowywanych w przyczepie wykresówek było zgodne z właściwymi przepisami, z jakich przyczyn zaistniała konieczność przechowywania wykresówek w przyczepie. W tym zakresie żadne nowe ustalenia nie zostały przez organ poczynione.
W ocenie skarżącego , nie można interpretować przepisów prawa w ten sposób, aby zastosowanie się do nich było zupełnie niezależne od woli i możliwości osób, do których przepisy te są adresowane. W niniejszej sprawie zastosowanie powinien znaleźć art. 92 c ust. 1 pkt.1 ustawy o transporcie drogowym , zgodnie z którym w sytuacji , gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć , postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się.
Skarżący nigdy nie kwestionował, że kierowcy wyszczególnieni w zaskarżonej decyzji prowadzili pojazdy w okresach objętych decyzją , a zatem nie było podstawy do wydania dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie dodając , że zarzuty skargi pokrywają się z treścią odwołania , do których organ odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Organ stwierdzi , że dokumentacja została utracona w skutek jej niewłaściwego przechowywania i braku stosownych zabezpieczeń , zwłaszcza iż została zniszczona już po dacie powiadomienia skarżącego o planowanej kontroli , kiedy to skarżący winien szczególnie zadbać o jej bezpieczeństwo.
Skarżący nie przedstawił dowodów , które umożliwiałyby zastosowanie art.92c ustawy o transporcie drogowym .
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje :
Stosownie do art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2002.153.1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem .
Na podstawie art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U.2012.153.270) Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności , Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza , że skarga nie zasługuje na uwzględnienie .
W rozpatrywanej sprawie podstawą faktyczną nałożenia na skarżącego kary pieniężnej było nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego wykresówek z okresu kontroli , jak również dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdów przez kierowców oraz zaświadczeń .
Z kolei podstawą prawną przedmiotowej kary stanowił art.92a ust.1 ustawy o transporcie drogowym , zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego , podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 złotych za każde naruszenie.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków , o których mowa w ust.1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia , określa załącznik nr 3 do ustawy ( art.92a ust.6 ustawy ).
Za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki , danych z karty kierowcy , z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu – zgodnie z Lp.6.3.7. załącznika nr 3 – kara wynosi 500 zł za każdy dzień.
Organ pierwszej instancji wykazał , że łączna kwota stwierdzonych naruszeń wyniosła 559.500 zł , jednak kara pieniężna nałożona na skarżącego została ograniczona do kwoty 15.000 zł , zgodnie z art.92a ust.3 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Stosownie do art.93 ust.1 ustawy , karę pieniężną , o której mowa w art.92a ust.1 , nakłada w drodze decyzji administracyjnej , właściwy ze względu na miejsce wykonywania kontroli organ , którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego , z zastrzeżeniem ust. 4–6. Decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej , co oznacza że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego . Przy stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny – co do zasady – zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do ustawy.
Jednym z tych obowiązków przedsiębiorcy jest właściwa dokumentacja czasu pracy kierowców oraz bezwzględny obowiązek przechowywania dokumentacji czasu pracy zatrudnianych przez przedsiębiorcę kierowców. Jeżeli przedsiębiorca nie zastosuje się do wymogów wprowadzonych przez ustawodawcę , musi liczyć się z konsekwencją w postaci kary pieniężnej.
Wyjątkiem od powyższej zasady jest art.92 c ust.1 pkt.1 ustawy . Przepis ten stanowi , że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej , o której mowa w art.92a ust.1 , na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem , a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się , jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują , że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia , a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności , których podmiot nie mógł przewidzieć.
Ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w przytoczonym przepisie spoczywa na przedsiębiorcy , gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne .
Analiza przytoczonego przepisu prowadzi do wniosku , że przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia obowiązków , jeżeli w sprawie zaistnieją łącznie dwie przesłanki : pierwsza to okoliczności sprawy , a druga to dowody – przy czym obie przesłanki muszą wskazywać na to , że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności , których podmiot nie mógł przewidzieć.
Podkreślić należy , że wskazany przepis jest wyjątkowy, bowiem odnosi się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
W rozpatrywanej sprawie skarżący nie kwestionuje faktu nieokazania żądanych dokumentów , ani obowiązujących w tym zakresie przepisów , twierdzi jednak , że okoliczność , iż dokumenty spłonęły w pożarze uzasadnia zastosowanie wobec niego art.92c ust.1 pkt.1 ustawy o transporcie drogowym.
Skarżący mając zapewniony udział w prowadzonym przez organy administracyjne postępowaniu , uczestniczył w nim , jednak swoją aktywność w istocie ograniczył do składania oświadczeń , wyjaśnień i zeznań. Tymczasem z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy , nie wynika by w sprawie zaistniały przesłanki do zastosowania art.92c ust.1 pkt.1 ustawy.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić , że siedziba przedsiębiorstwa skarżącego mieściła się pod adresem : O., [...] I. Wskazanie w dokumentach rejestracyjnych przedsiębiorstwa siedziby sugeruje , że w tym miejscu koncentrują się sprawy tego przedsiębiorstwa , w tym także przechowywana jest dokumentacja związana z ta działalnością.
Pismem z dnia 29 maja 2009r. skarżący został powiadomiony o planowanej kontroli , które zostało skutecznie doręczone skarżącemu w dniu 9 czerwca 2009r. Należałoby zatem oczekiwać od profesjonalnego przedsiębiorcy , że dokumenty związane z prowadzoną działalnością , a w szczególności dokumenty w zakresie objętym przedmiotem tej kontroli , będą znajdowały się w siedzibie przedsiębiorstwa , skoro w tym miejscu kontrola miała być przeprowadzona.
Skarżący podnosił , że żaden przepis prawa nie obliguje przedsiębiorcy do przechowywania dokumentów w siedzibie firmy , dlatego mógł przechowywać dokumentację prowadzonego przedsiębiorstwa w przyczepie kempingowej.
W związku z tym należy stwierdzić , że przyczepa kempingowa , zgodnie z przeznaczeniem nadanym jej przez producenta , stanowi mieszkalną przyczepę samochodową , która z założenia nie służy do przechowywania dokumentów. A zatem wybór miejsca przechowywania dokumentów przedsiębiorstwa , dokonany przez skarżącego , należy uznać za co najmniej lekkomyślny i nie zgodny z podstawowymi zasadami właściwego zabezpieczenia dokumentacji mogącej stanowić istotny dowód w postępowaniu administracyjnym. Przedsiębiorca ma możliwość wyboru miejsca przechowywania dokumentacji związanej z prowadzoną działalnością gospodarczą , ale wybór tych miejsc musi uwzględniać właściwe zabezpieczenie tej dokumentacji. Za takie miejsce nie można uznać – co do zasady - ani przyczepy kempingowej , ani np. altanki na działkach , domku letniskowego , itp.
Za nieuzasadniony należy uznać zarzut skargi , że ryzyko utraty dokumentów przechowywanych w przyczepie kempingowej nie było większe , niż gdyby dokumenty były przechowywane w budynku biurowym. Argumentację skargi w tym zakresie należy uznać za nieuzasadnioną już choćby z tego powodu , że każdy budynek , w tym biurowy , musi spełniać określone przepisami wymogi przeciwpożarowe , których to przepisów nie stosuje się w odniesieniu do przyczep kempingowych.
Niezależnie od powyższego dostęp do przyczepy kempingowej już tylko ze względu na materiał , z którego jest wykonana i jej konstrukcję, jest z całą pewnością łatwiejszy , niż dostęp do budynku .
Ponadto za sprzeczne z materiałem dowodowym należy uznać twierdzenia , że przyczepa znajdowała się na terenie ogrodzonym i zabezpieczonym przed dostępem osób trzecich , bowiem jak wynika z pisma Komisariatu Policji w S. z dnia [....] 2012r, posesja na której znajdowała się przedmiotowa przyczepa , nie była w całości ogrodzona , co nie wykluczało dostępu na jej teren osób trzecich.
Skoro – jak twierdzi skarżący – przyczepa znajdowała się w terenie zabudowanym , "nie była pozostawiona bez nadzoru " , gdyż była pod bezpośrednim dozorem byłej żony oraz córki zamieszkałych na przylegającej działce , a nadto była pod stałym nadzorem skarżącego oraz pracowników , którzy codziennie przyjeżdżali na teren posesji , gdzie znajdowała się przyczepa i to o różnych porach, to twierdzenia o sprawowaniu stałego i bezpośredniego dozoru przez wskazane osoby zostały negatywnie zweryfikowane przez fakt doszczętnego spalenia przedmiotowej przyczepy i nie wykrycia sprawcy podpalenia , potwierdzające brak odpowiedniej reakcji ze strony osób sprawujących dozór i świadków zdarzenia.
Wreszcie należy stwierdzić , że z ww. pisma Komisariatu Policji w S. wynika również , iż podczas czynności prowadzonych na miejscu zdarzenia w związku z pożarem przyczepy kempingowej , który miał miejsce w dniu 19 czerwca 2009r. , nie było możliwe ustalenie , czy we wnętrzu tej przyczepy znajdowała się dokumentacja dotycząca prowadzonej działalności gospodarczej. A zatem nie istnieje żaden dowód na okoliczność , że dokumentacja objęta przedmiotem kontroli znajdowała się w przyczepie kempingowej i spłonęła wraz z tą przyczepą. Twierdzenia skarżącego w tym zakresie w żaden sposób nie zostały udowodnione .
W związku z powyższym należy stwierdzić , że skarżący nie przedstawił jednoznacznych dowodów na okoliczność , że dokumentacja objęta zakresem kontroli znajdowała się w przyczepie kempingowej , w której uległa spaleniu podczas pożaru , ani okoliczności sprawy nie potwierdzają tej okoliczności . Nawet gdyby przyjąć , że dokumentacja znajdowała się w przedmiotowej przyczepie , wybór miejsca jej przechowywania miał wpływ na niemożność jej okazania w czasie kontroli , gdyż – jak wyżej podniesiono – przyczepa kempingowa , zgodnie z przeznaczeniem producenta , służy do innych celów , niż przechowywanie dokumentacji przedsiębiorstwa.
Całokształt materiału zgromadzonego w aktach sprawy wskazuje na zasadność nałożenia kary pieniężnej na skarżącego i ocena tego materiału dokonana przez organy nie była dowolna. Wskazane przez organy przepisy prawa dawały podstawę do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej za nieokazanie podczas kontroli żądanych dokumentów dotyczących czasu pracy kierowców wymienionych imiennie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz z podaniem okresów , za który stwierdzono brak stosownych dokumentów. Wysokość kar została prawidłowo obliczona przez organy i skarżący nie kwestionował tych obliczeń.
W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić , że zaskarżone decyzje są zgodne z prawem , gdyż ani argumentacja skargi , ani też analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju , które mogły mieć wpływ na wynik sprawy , dlatego Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012.270) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło