III SA/Kr 1348/15

PostanowienieWSA w Krakowie2015-12-18

Skład orzekający: Grzegorz Karcz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dokumenty utrwalone w postaci zapisu cyfrowego na nośniku optycznym lub elektromagnetycznym (np. pliki PDF na płycie CD-ROM) mogą być uznane za "dokumenty źródłowe" w rozumieniu art. 255 PPSA na potrzeby postępowania o przyznanie prawa pomocy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pliki dokumentów w formacie PDF na nośniku cyfrowym mogą być traktowane jako "dokumenty źródłowe" w rozumieniu art. 255 PPSA w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy. Brak jest argumentów, aby odmówić dopuszczalności składania takich zapisów, skoro dopuszczalne jest przyjmowanie niepotwierdzonych fotokopii. Takie podejście zapewnia proporcjonalność między ograniczeniami w dostępie do sądu a celem prawa pomocy, umożliwiając stronie realizację prawa do sądu pomimo trudności finansowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, domagając się zwolnienia do kwoty 50 zł. Wskazał na trudną sytuację rodzinną i finansową, posiadanie domu wymagającego remontu, samochodu oraz ponoszenie wysokich kosztów związanych z kredytami i bieżącymi wydatkami. Na wezwanie sądu przedłożył dokumenty w formie plików PDF na płycie CD-ROM, zawierające m.in. wyciągi z rachunku bankowego, umowy kredytowe i faktury.
Rozstrzygnięcie
Przyznano skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym poprzez częściowe zwolnienie od kosztów sądowych ponad kwotę 50 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. C. o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania postanawia: przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym poprzez częściowe zwolnienie od kosztów sądowych ponad kwotę 50 zł (pięćdziesiąt złotych). Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się częściowego zwolnienia od kosztów sądowych "do kwoty 50 zł". Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną, małoletnią córką i dorosłym synem. Określając majątek swój i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym uwidocznił, że w jego skład wchodzi dom jednorodzinny, zabudowa powojenna, remontowany o powierzchni 65 m2 oraz samochód osobowy marki Ford Focus z 2011 r. Zadeklarował brak oszczędności, papierów wartościowych, wierzytelności. Wskazując na miesięczne dochody gospodarstwa domowego skarżący podał, że jest zatrudniony na umowę o pracę i jego ostatni przelew opiewał na 4343,95 zł. Zadeklarował brak dochodów żony i córki. Oświadczył, że nie posiada danych odnośnie zarobków syna. Uzasadniając swoje starania zaakcentował, że łączna suma wpisów w czterech sprawach które inicjuje przed tut. sądem sięga kwoty 600 zł. Stanowi to istotny uszczerbek dla koniecznego utrzymania tej rodziny. Podniósł, że jest jedynym żywicielem trzyosobowej rodziny i nie stać go w chwili obecnej na poniesienie takiego wydatku. Dlatego prosi o zwolnienie z opłat do max. 300 zł. Wymieniając zobowiązania i stałe wydatki podał, że obciąża go kredyt hipoteczny w wysokości 160 tyś. zł, kredyt na samochód w wysokości 12 tyś. zł, debet na ROR w wysokości 25 tyś. zł. Miesięczna spłata zobowiązań z tego tytułu to ok. 1500 zł, opłaty za prąd, wodę, telefony to łącznie ok. 600 zł, jedzenie, paliwo i inne to dalsze ok. 2000 zł. Wezwany wyjaśnił pisemnie, że ubiegając się o kredyty przedstawiał wypełnione przez swojego pracodawcę dokumenty, nie ma ich odpisów jednak zdaniem skarżącego wszystkie potrzebne informacje zawarte są w umowach, które to dokumenty w formacie PDF przedkłada na załączonej płycie CD-ROM. Podobnie rzecz się przedstawia gdy chodzi o utrzymywane na koncie saldo debetowe oraz żądane wyciągi. Skarżący oświadczył, że posiada z żoną jeden rachunek ROR, który obrazuje wszystkie operacje. Ani skarżący ani jego żona nie posiadają żadnych innych rachunków. Nie posiadają innych zasobów. Nie zasiadają w zarządach żadnych podmiotów. Nie nalezą do żadnych organizacji politycznych czy społecznych. Nie posiadają drogocennej biżuterii. Należący do nich dom jest odziedziczony po babci małżonki, wymaga kapitalnego remontu na który zaciągnął kredyt hipoteczny. Remont wykonywany jest metodą gospodarczą a więc siłami własnymi i rodziny. Dom położony jest na 10 arowej działce. Nie posiadają innych nieruchomości i przedmiotów wartościowych poza niezbędnymi do przeprowadzenia remontu. Nadmienił, że nigdy z małżonką nie wyjeżdżał za granicę w celach wypoczynkowych. Wymienił zwierzęta domowe. Jeśli chodzi o zarobki swego dorosłego syna to nie zna ich wysokości. Wyjaśnił, że syn pracuje od niedawna w jednej z chrzanowskich firm jak magazynier. Syn korzysta z domu rodzinnego mediów i żywności. Skarżący nie pobiera od syna żadnych pieniędzy. Zarobione pieniądze syn wydatkuje na swoje potrzeby. Z odczytanych i wydrukowanych plików dokumentów w formacie PDF nadesłanych przez skarżącego w załączonym do jego pisemnych wyjaśnień nośniku cyfrowym obejmujących: wyciągi z rachunku za okresy 21.07.2015-20.08.2015; 21.08.2015-19.09.2015; 20.09.2015-20.10.2015; umowy z 2.10.2013 r. o limit zadłużenia na koncie; umowy kredytu z 15.04.2014 r. z załącznikami; umowy z 04.06.2013 r. o mieszkaniowy kredyt budowlano-hipoteczny w złotych z załącznikami; zawiadomienia z 10.09.2013 r. o wszczęciu postępowania egzekucyjnego z tytułu należności sądowych; decyzji w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości za rok 2015; upomnień z 12.08.2014 r.; 30.12.2014; faktury z 5.11.2015 r. za dostawę wody i odprowadzenie ścieków; deklaracji o wysokości opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi; przedsądowego wezwania do zapłaty z 27.02.2015 r.; wezwania do zapłaty z 16.06.2015 r.; pisma T dot. nr ewid: [...] które dołączono do akt sprawy o sygn. III SA/Kr 1347/15 wynika, że skarżący utrzymuje ujemne saldo ok. 20 tyś. zł przy czym ma przyznany limit zadłużenia do kwoty 25 tyś. zł. Z rachunku dokonywane są przede wszystkim zwyczajowe płatności związane z opłatami za media, zakupami żywności, paliwa, spłacane są raty kredytów. Sumy obciążeń przekraczają sumy uznań. Kredyt hipoteczny faktycznie został zaciągnięty przez małżonków w kwocie 163 tyś. zł. A jego spłata rozłożona jest do 2036 r. Kredyt na wykazany samochód marki Ford Focus skarżący zaciągnął do kwietnia 2018 r.. Skarżący opłaca także podatek od nieruchomości którego wartość została ustalona na 2015 r. w wysokości 274 zł. Skarżący miewał ostatnimi czasy trudności z terminowym regulowaniem bieżących obciążeń. Otrzymywał wezwanie do zapłaty zaległości od operatora telekomunikacyjnego oraz dostawcy energii. Toczy się przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne w celu wyegzekwowania grzywny. Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje: Stosownie do treści art. 243 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwanej dalej "ppsa" prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek. Wniosek ten zgodnie z art. 252 ppsa powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie jej majątku, dochodach i stanie rodzinnym a składa się go na urzędowym formularzu według ustalonego wzoru. Jeżeli oświadczenie strony zawarte w takim wniosku okaże się niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych to zgodnie z art. 255 ppsa strona jest zobowiązana złożyć na wezwanie w zakreślonym terminie dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Powołane przepisy milczą jednak na temat tego, co w sytuacji gdy – tak jak ma to miejsce w realiach rozstrzyganego przypadku – strona na wezwanie składa pisemne oświadczenie, w którym odsyła do treści utrwalonych przez siebie w postaci zapisu cyfrowego na nośniku optycznym lub elektromagnetycznym (tzn. pików dokumentów źródłowych w formacie PDF na płycie CD-ROM – przyp. RWSA). Udzielenie odpowiedzi na tak postawione pytanie nie jest rzeczą prostą. Wiąże się bowiem z koniecznością odnalezienia właściwego znaczenia dla użytego w art. 255 ppsa pojęcia normatywnego "dokument źródłowy" oraz (a może przede wszystkim?) wyważenia rozsądnej relacji proporcjonalności między ograniczeniami w dostępie do sądu a celem prawa pomocy. Zacząć należy od tego, że jak dotąd użyte w art. 255 ppsa wyrażenie normatywne "dokument źródłowy" nie zostało zdefiniowane. Co więcej nawet pojęcie "dokumentu" zostało zdefiniowane przez ustawodawcę tylko w prawie karnym. Definicja legalna dokumentu występuje bowiem w art. 115 §14 Kodeksu karnego. Dotyczy jednak dokumentu postrzeganego tylko i wyłącznie jako przedmiot czynności wykonawczej przestępstw (sic!). W konsekwencji nie znajduje prostego przełożenia na pozostałe gałęzie prawa. W pozostałych zaś aktach normatywnych ustawodawca póki co ogranicza się tylko do rozróżnienia dokumentów urzędowych i prywatnych (por. art. 244 kpc i analogiczne art. 76 kpa oraz art. 194 Ordynacji podatkowej). (por. Ł. Dyląg: Dokument a dokument elektroniczny w prawie cywilnym - pojęcie oraz istota desygnatu, Kwartalnik Naukowy Prawo Mediów Elektronicznych 1/2011) Jest to niewątpliwie luka w prawie. Kwestię otwartą stanowi wobec tego ustalenie czy lukę tę można wypełnić interpretacją. Wydaje się, że tak. De lege lata niesie ona bowiem za sobą ryzyko ograniczenia gwarantowanego w art. 45 ust. 1 i art. 78 Konstytucji RP oraz art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela prawa do sądu. Wobec tego, że z przyczyn wskazanych powyżej przy interpretacji użytego w art. 255 ppsa pojęcia normatywnego "dokument źródłowy" nie znajduje zastosowania ani wykładnia literalna ani wykładnia systemowa, odwołać wypada się do wykładni teleologicznej przy zachowaniu rozsądnej relacji proporcjonalności między ograniczeniami dostępu do sądu, celem prawa pomocy i dotychczasowym dorobkiem polskiej myśli prawniczej. Punktem wyjścia do rozważań powinien być szczególny charakter postępowania o prawo pomocy w ramach którego, składane przez stronę na wezwanie dodatkowe oświadczenia i "dokumenty źródłowe" mają na celu wyjaśnienie niejasności lub rozwianie wątpliwości dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Nie jest to jednak klasyczne dowodzenie z ograniczeniami wynikającymi z art. 106 §3 ppsa. Chodzi tu bardziej o uprawdopodobnienie. Uprawdopodobnienie to poprzez użycie w art. 246 ppsa wyrażenia "wykaże" powinno co prawda graniczyć z pewnością. Nie zmienia to jednak w niczym faktu, że na gruncie postępowania o przyznanie prawa pomocy dopuszczalne jest przyjęcie od strony składanych przez nią wyjaśnień w formie niepotwierdzonych fotokopii (np. odbitek kserograficznych rozmaitych dokumentów urzędowych i prywatnych). Skoro zaś dotychczasowa praktyka dopuszcza taką ewentualność, to brak jest argumentów wystarczająco przekonujących za tezą, że w ramach tych samych wyjaśnień jest niedopuszczalne składanie przez stronę nadających się do wydruku zapisów na informatycznych nośnikach danych. Zarówno bowiem w pierwszym jak i drugim przypadku mamy do czynienia nie tyle z "dokumentem" co raczej z materiałami w formie dokumentowej, które tak naprawdę stanowią przedmiot oględzin pozwalających orzekającemu na wyrobienie sobie pewnego zdania co do rzeczywistej sytuacji życiowej strony. Tak też należy tłumaczyć użyty w art. 255 ppsa zwrot normatywny "dokument źródłowy". Rozumowanie takie prowadzi bowiem do zachowania rozsądnej relacji proporcjonalności między ograniczeniami w dostępie do sądu i celem prawa pomocy. Zmierza bowiem do realizacji uzasadnionego prawnie celu jakim jest umożliwienie stronie skontrolowania legalności niekorzystnego dla strony rozstrzygnięcia organów administracji. Przez to nie narusza samej istoty prawa do sądu, dla strony która z uwagi na ograniczenia materialne może mieć trudności z poniesieniem kosztów postępowania. Poza tym trzeba mieć również świadomość że już M. Allerhand twierdził, iż dokumentem jest każdy przedmiot, który wyraża pewną myśl, przy czym obojętne jest z czego przedmiot ten jest wykonany oraz jakimi środkami myśl ta została w tym przedmiocie wyrażona. Od dokumentów odróżniał przedmioty oględzin do których zaliczył m.in. fotografie. W pracach działającej zaś obecnie przy Ministrze Sprawiedliwości Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego postuluje się oderwanie pojęcia dokumentu od nośnika. To oznacza że za dokument należy uznawać utrwaloną i możliwą do odtworzenia treść. Jej materialna postać (np. kartka papieru, dysk optyczny) ma zaś znaczenie drugorzędne. Wydaje się więc, że wyrażana w tych poglądach neutralność technologiczna jest właściwym kierunkiem rozumowania, dostosowującym rzeczywistość normatywną do dynamicznego rozwoju nowych technologii i stworzenia prawnych ram funkcjonowania form, które w obecnej sytuacji społeczno-gospodarczej są powszechnie stosowane (por. Ł. Dyląg: Dokument ...). Co się zaś tyczy samego wniosku skarżącego o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, to ze złożonego przez skarżącego oświadczenia o jakim mowa w art. 252 ppsa i udzielonych na wezwanie (art. 255 ppsa) dodatkowych wyjaśnień popartych stosowną dokumentacją źródłową, którą odczytano i wydrukowano (vide: zapisek urzędowy z 16.12.2015 r. ) wynika, że konieczność opłacenia przez niego kosztów sądowych w tej i trzech innych sprawach może stanowić problem dla skarżącego. Chociaż bowiem skarżący nie należy do osób biednych w potocznym tego słowa znaczeniu, to jednak nie można tracić z pola widzenia tej części jego wyjaśnień z których wynika, że na dobrą sprawę jest jedynym żywicielem rodziny. Żona i córką nie mają bowiem swoich dochodów, zaś syn skarżącego chociaż korzysta z domu rodzinnego mediów i żywności, to jednak nie przyczynia się do jego utrzymania gdyż zarobione pieniądze wydatkuje na swoje potrzeby. Oczywiście, co do zasady na synu skarżącego spoczywa prawny obowiązek wynikający z art. 87 kro. Kwestią dyskusyjną jest jednak realna możliwość wyegzekwowania przez skarżącego takiej powinności od syna. Równocześnie nie należy przeceniać wysokości zarobków początkującego pracownika zatrudnianego na stanowisku magazynier. Poza tym trzeba pamiętać, że skarżący oświadczenia te składał pod rygorem odpowiedzialności karnej. Mając to na uwadze trzeba również pamiętać, że przy obecnym poziomie cen oraz usług środki jakimi dysponuje skarżący wystarczają w zasadzie na opłacenie wykazanych stałych obciążeń, uregulowanie zobowiązań wynikających z pozaciąganych kredytów przede wszystkim na remont domu i zakup samochodu i opędzenie podstawowych potrzeb rodziny. Potwierdzają to przedstawione wyciągi z rachunku bankowego, na którym skarżący utrzymuje saldo ujemne, gdyż uznania nie równoważą obciążeń a także przedstawione monity wezwań o zapłatę zaległości. Biorąc to pod uwagę udzielono zatem skarżącemu zgodnie z wnioskiem pomocy o którym to prawie traktują przepisy oddziału 2 rozdziału III działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekając jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 i §4 ppsa. Rozstrzygniecie takie uwzględnia bowiem aktualne możliwości płatnicze skarżącego przez co gwarantuje mu dostęp do sądu. Równocześnie skarżący powinien mieć świadomość, że w przypadku gdyby okazało się, że okoliczności na podstawie których przyznano mu prawo pomocy nie istniały lub przestały istnieć (chodzi tu przede wszystkim o brak przyczyniania się przez dorosłego syna skarżącego do utrzymania domu) przyznane skarżącemu prawo pomocy może być cofnięte w całości lub w części. Mając to wszystko na uwadze orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło