III SA/Kr 1374/12
WyrokWSA w Krakowie2013-10-08
Skład orzekający: Tadeusz Wołek, Halina Jakubiec, Jan Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego, koncentrując swoje interesy życiowe w innym miejscu, pomimo braku formalnego obowiązku wymeldowania się?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu, gdy osoba fizycznie nie przebywa w lokalu i ma zamiar opuszczenia go na stałe, koncentrując swoje interesy życiowe w innym miejscu. Decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji danych, nie ograniczając praw do lokalu. W przypadku długotrwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego, nawet bez formalnego wymeldowania, organ ma prawo wydać decyzję o wymeldowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania A. D. z pobytu stałego na wniosek jego byłej żony, E. D., właścicielki budynku. Organ I instancji, a następnie organ II instancji (Wojewoda), orzekły o wymeldowaniu, uznając, że A. D. dobrowolnie opuścił miejsce pobytu stałego i skoncentrował swoje życie w innym budynku. A. D. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i błędną ocenę dowodów. Skarżący podnosił, że organy oparły się głównie na zeznaniach byłej żony i córek, pomijając inne dowody i nie przeprowadzając wystarczających czynności wyjaśniających, takich jak wizja lokalna.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Wołek (spr.) Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Janusz Kasprzycki Protokolant Ewelina Knapczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2013 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Wojewody z dnia 13 sierpnia 2012 r. nr [....] w przedmiocie wymeldowania skargę oddala
Burmistrz Miasta decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...] - wymeldował A. R. D. z pobytu stałego w N z budynku mieszkalnego przy ul. K 12 - na podstawie art.15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t.j.: Dz.U. z 2006r., nr 139, poz.993 ze zm.), dalej "u.e.l." w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2000r., nr 98, poz. 1071 ze zm., obecnie t.j.: z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej "K.p.a.".
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że E. D. właścicielka budynku przy ul. K 12 w N złożyła w wniosek o wymeldowanie z niego byłego męża A. D. Podała, że ww. od 1995 r. mieszka w ich wspólnie wybudowanym domu przy ul. K 12B.
Zgodnie z art. 15 ust. 2 u.e.l. organ administracji wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzje o wymeldowaniu, gdy osoba opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Opuszczenie bez wymeldowania z miejsca pobytu stałego, jako jedna z niezbędnych przesłanek wymeldowania, winno być rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania.
We wszczętym postępowaniu w dniu 13 kwietnia 2012r. została przeprowadzona rozprawa administracyjna. Za A. D. stawił się jego profesjonalny pełnomocnik.
E. D. wyjaśniła, że w grudniu 1995 r. jej były mąż A. D. (rozwód nastąpił 8.10.2002 r.) dobrowolnie wyprowadził się z budynku przy ul. K 12 i wprowadził się do wspólnie wybudowanego domu przy ul. K 12B. Wyprowadzając się zabrał część swoich rzeczy tj. wersalkę, ubrania a resztę zabierał sukcesywnie w miarę jak wykańczał mieszkanie. Po wyprowadzeniu przychodził do domu gdyż posiadał klucze, jednak nie nocował. Po rozwodzie przychodził tylko na zaproszenie, a od 3 lat już nie pojawił się w domu. Wejście do budynku nr 12B jest przez budynek nr 12 i z tego wejścia skarżący korzystał, a od roku do budynku nr 12B wchodzi wyłącznie przez garaż. Z budynku nr 12B jest wejście do piwnicy przynależnej do budynku nr 12, gdzie skarżący trzyma narzędzia. Z piwnicy tej nie ma dostępu do pomieszczeń budynku nr 12, może wejść tylko na korytarz.
Wyjaśnienia złożyli świadkowie. Wynika z nich, że A. D. nie mieszka w budynku przy ul. K 12.
Przesłuchane były także córki A. D. Córka J. T. wyjaśniła, że w budynku przy ul. K. 12 mieszka od urodzenia. Około 17 lat temu ojciec wyprowadził się z tego domu i zamieszkał w nowo wybudowanym budynku obok. Pamięta jak się przeprowadzał chociaż miała wtedy 10 lat. Przez jakiś czas ojciec jeszcze przychodził, jednak już z nimi nie zamieszkał. Ponad 3 lata temu zaprzestał wizyt. Córka B. D. powiedziała, że nie pamięta, aby jej ojciec z nimi mieszkał, pamięta tylko jego sporadyczne odwiedziny, a od przeszło 3 lat nie był w domu. Przez ten czas prowadzi swoje życie osobiste w budynku o nr 12B.
Obecny na rozprawie pełnomocnik skarżącego nie złożył żadnych wyjaśnień.
Został wyznaczony termin wizji lokalnej, na którą stawili się E. D., A. D. oraz jego pełnomocnik. Oględziny lokalu zostały przerwane. A. D. wchodząc i wychodząc z lokalu sprowokował byłą żonę do utarczki słownej pod jego adresem, na co pełnomocnik skarżącego stwierdził, że z powodu znieważenia jego klienta przez byłą żonę nie będzie brał udziału w wizji po czym wyszedł.
W dniu 10.05.2012 r. pełnomocnik skarżącego wystosował pismo do organu, w którym domagał się odmowy wymeldowania klienta.
Aby uwiarygodnić fakt niezamieszkiwania skarżącego w budynku nr 12 została przeprowadzona przez Straż Miejską kontrola sprawdzająca, podczas której sąsiedzi posesji nie chcieli udzielić żadnych informacji.
Pełnomocnik skarżącego wezwany w celu zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji, nie zgłosił się, nie przedłożył też dokumentów świadczących o tym, że skarżący koncentruje swoje życie osobiste i zawodowe w budynku nr 12.
E. D. o zapoznaniu się z aktami sprawy, dołączyła 3 zdjęcia zrobione w mieszkaniu położonym w budynku nr 12B, oraz kserokopię faktury za energię elektryczną z dnia 30.12.2011r. gdzie jako adres A. D. widnieje ul. K. 12B w N.
W myśl art. 50 Konstytucji RP zapewnienie nienaruszalności mieszkania oznacza, że dysponent lokalu ma prawo podejmowania działań w celu wykazania, iż inna osoba nie powinna być zameldowana w jego mieszkaniu, ponieważ w nim nie przebywa, albo powinna być wymeldowana ponieważ je opuściła.
Zamieszkiwanie osoby z zamiarem stałego przebywania w określonym mieszkaniu oznacza, iż w nim skoncentrowane są interesy życiowe, że przebywa ona tam fizycznie, realizuje w nim swoje potrzeby życiowe, posiada przedmioty i rzeczy osobiste potrzebne do codziennej egzystencji, wykonuje w nim czynności dnia codziennego. Taka sytuacja nie ma miejsca w sprawie, wynika to ze spójności zeznań osób biorących udział w postępowaniu. Skarżący obecny przy wizji w lokalu miał możliwość wypowiedzenia się co do zasadności wniosku byłej żony, z którego to prawa nie skorzystał.
Fakt umownego, bądź bezumownego używania pomieszczenia piwnicznego w budynku nr 12 nie może być argumentem uzasadniającym zameldowanie w tym budynku skarżącego, wobec faktu jego przebywania w budynku nr 12B, w którym od czasu rozwodu ześrodkował swoje życie osobiste i zawodowe.
W rozumieniu art. 6 ust. 1 u.e.l., meldunek jest tylko rejestracją pobytu osoby w danym lokalu i powinien odzwierciedlać stan rzeczywisty a nie pozorowany. Uchylanie się od obowiązku wymeldowania z cudzego lokalu narusza prawo osoby, która ma tytuł prawny do lokalu. Ponadto, o trwałości opuszczenia miejsca pobytu przez skarżącego, świadczy także upływ czasu pozostawania poza lokalem, w którym zameldowany jest na pobyt stały.
A. D. wniósł od powyższej decyzji odwołanie, wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji w całości przez orzeczenie o odmowie wymeldowania względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zarzucił obrazę:
- art. 7 K.p.a. przez wydanie decyzji, bez przeprowadzenia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy,
- art. 77 § 1 K.p.a. przez wydanie decyzji pomimo, iż w sprawie nie został w sposób wyczerpujący zebrany i rozpatrzony cały materiał dowodowy;
- art. 80 K.p.a. przez wydanie decyzji na podstawie błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego;
- art. 107 § 3 przez wydanie decyzji z błędnym uzasadnieniem faktycznym, gdyż winno on zawierać fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Przywołał treść wyroku WSA w Kielcach z dnia 12 maja 2011 r. II SA/Ke 180/11, w myśl którego przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. W związku z powyższym organ I instancji winien zgromadzić niezbędny materiał dowodowy i na jego podstawie ustalić czy doszło do opuszczenia lokalu, kiedy miało ono miejsce i czy ma ono charakter stały. W dalszej kolejności badaniu powinien podlegać fakt czy opuszczenie lokalu było dobrowolne, ewentualnie, jakie były jego przyczyny. Każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu i działaniami podejmowanymi przez zainteresowaną osobę po jego opuszczeniu, co podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 lipca 2011 r. II OSK 2216/10.
Zdaniem skarżącego oględziny lokalu przerwane zostały z powodu znieważenia go przez E. D. wskutek czego podnoszony przez wnioskodawczynię fakt nie zamieszkiwania skarżącego w przedmiotowym lokalu nie został potwierdzony.
Sąsiedzi posesji podczas wizji nie udzielili żadnych informacji, a tym samym nie został ustalony fakt nieprzebywania skarżącego pod wskazanym adresem, będący decydującą przesłanką dla sprawy. Miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe. O opuszczeniu może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, iż lokal, w którym był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Zbadanie tych przesłanek stanowi minimum ustaleń, które powinien poczynić organ I instancji.
Decyzję organ I instancji oparł wyłącznie na zeznaniu wnioskodawczyni tj. E. D. oraz córek J. T. i B. D. Złożone przez nich zeznania w konfrontacji ze stanem faktycznym i ustaleniami poczynionymi przez Sąd Okręgowy w wyroku z dnia 8 października 2002 r., sygn. akt: [...] należy uznać za nieprawdziwe. Podczas sprawy o rozwód, która toczyła się przed ww. sądem w latach 2001/2002 na podstawie zeznań stron ustalono, iż "powódka (E. D.) wraz z córkami (J. T. i B. D.) zamieszkuje na górze budynku mieszkalnego a pozwany (A. D.) zajmuje dół tego budynku.".
Powyższe przeczy zeznaniom wnioskodawczyni jakoby skarżący nie mieszkał pod nr 12 od 1995 r.
W uzasadnieniu organ I instancji przyjął za prawdziwą argumentację E. D., iż skarżący nie zamieszkuje pod nr 12, uzasadniając swe twierdzenia jedynie fakturą za energię elektryczną, której nabywcą jest skarżący, a na której widnieje nr 12B. Skarżący stwierdził, że fakt ten niczemu nie dowodzi i winien być pominięty. Co więcej, na umowie zawartej pomiędzy skarżącym a Telekomunikacją Polską, widnieje numer lokalu 12, a na decyzji w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości na rok 2008 Burmistrza Miasta, jako adres skarżącego podany jest nr 12A, co nie zostało rozpatrzone przez organ.
Organ I Instancji powołał się na ustawę zasadniczą i jej art. 50. Ten artykuł wbrew interpretacji organu nie dotyczy i nie konstytuuje kwestii meldunkowej i związanych z tym uprawnień dysponenta lokalu, lecz dotyczy nienaruszalności mieszkania ze strony organów państwowych czy ich funkcjonariuszy, która ma być przejawem ochrony prywatności życia, a nie podstawą decyzji meldunkowej. Uzasadnienie decyzji jest nietrafne a gołosłowna argumentacja nie znajduje poparcia w powołanym przez organ I instancji przepisie. Art. 50 Konstytucji ma na celu ochronę, a nie stworzenie podstaw do wymeldowania współwłaściciela budynku.
Organ I instancji był świadomy konfliktu pomiędzy stronami, o czym mógł się przekonać podczas wizji lokalnej, a mimo tego nie zostały podjęte kroki w celu należytego wyjaśnienia sprawy. Mimo uzasadnionych wątpliwości nie przeprowadził czynności umożliwiających stwierdzenie czy opuszczenie lokalu miało miejsce, nie zebrał materiału, który umożliwiłby dokonanie oceny prawnej, który z lokali jest obecnie zajmowany czy też opuszczony przez skarżącego, a decyzję wydał jedynie w oparciu o nieobiektywne wyjaśnienia wnioskodawczyni, pomijając całkowicie twierdzenia skarżącego, przy jednoczesnym braku uzasadnienia dlaczego i w jakim zakresie nie dał im wiary.
E. D. złożyła pismo procesowe, wnosząc o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji. Wskazała, że decyzja jest zgodna z prawem i oparta na prawidłowo zebranym w sprawie materiale dowodowym. Zarzuty przedstawione w odwołaniu są jedynie gołosłowną polemiką z prawidłowymi ustaleniami organu w sprawie i nie mogą stanowić podstawy do zmiany decyzji bądź jej uchylenia.
Wojewoda decyzją z dnia 13 sierpnia 2012 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w związku z art. 15 ust. 2 u.e.l. - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przytoczył treść art. 6 ust. 1 u.e.l. Wskazał, że w sprawie materiał dowodowy bezspornie potwierdza, że skarżący w budynku nr 12 nie mieszka z zamiarem stałego przebywania. Opuszczenie budynku przez skarżącego nastąpiło w na przełomie lat 1994/1995. Skarżący dobrowolnie i świadomie, opuścił miejsce pobytu stałego, koncentrując swoje sprawy życiowe w budynku nr 12B przy ul. K. w N.
Bez znaczenia pozostaje fakt, że w toku postępowania rozwodowego, tj. w latach 2001-2002 zajmował dół przedmiotowego budynku, od tego czasu minęło bowiem 10 lat. Skarżący kilkanaście lat temu opuścił budynek i zamieszkał w budynku nr 12B wykorzystując jedynie piwnicę przynależną do budynku nr 12 na przechowywanie narzędzi.
Powyższe nie może świadczyć, iż budynek nr 12 jest miejscem pobytu stałego, w którym koncentrują się sprawy życiowe skarżącego. Ustalony stan faktyczny daje podstawę do wymeldowania skarżącego w drodze decyzji administracyjnej na podstawie art. 15 ust. 2 u.e.l.
Ustalenia Sądu Okręgowego w toku postępowania rozwodowego o zamieszkiwaniu skarżącego na dole budynku zostały poczynione w latach 2001-2002 czyli około 10 lat temu, a postępowanie o wymeldowanie zostało wszczęte 14 lutego 2012 r. Z uzasadnienia tego wyroku nie wynika też, w którym budynku wraz z rodziną wówczas zamieszkiwał, czy był to budynek nr 12, czy budynek nr 12B.
Oględziny zostały przerwane na skutek opuszczenia przez adwokata G. R. budynku nr 12.
Odnosząc się do zarzutu podniesionego w piśmie z dnia 10 maja 2012 r. skierowanego do organu I instancji o naruszeniu przez organ art. 10 K.p.a. przez niezawiadomienie strony o terminie wizji w budynku nr 12 organ stwierdził, że zarzut ten jest bezzasadny, bowiem organ zgodnie z art. 40 § 2 K.p.a. zawiadomienie o terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin w budynku doręczył pełnomocnikowi skarżącego.
A. D. wniósł na powyższą decyzję skargę, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, a to:
- art. 7 K.p.a. przez wydanie decyzji przez organ II instancji, bez przeprowadzenia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy,
- art. 77 § 1 K.p.a. przez wydanie decyzji przez organ II instancji, pomimo, iż w sprawie nie został w sposób wyczerpujący zebrany i rozpatrzony cały materiał dowodowy,
- art. 80 K.p.a. przez wydanie decyzji przez organ II instancji na podstawie błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego,
- art. 107 § 3 K.p.a. przez wydanie decyzji przez organ II instancji wraz z błędnym uzasadnieniem faktycznym, gdyż winno on zawierać fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
- art. 136 K.p.a. przez wydanie decyzji przez organ II instancji bez uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie pomimo istotnych sprzeczności, braków i zgłaszanych zarzutów.
Skarżący podniósł, że zgromadzony materiał nie daje podstaw do wymeldowania. Organ II instancji pomimo zgłaszanych w odwołaniu zarzutów nie podjął działań mających na celu usunięcie istotnych sprzeczności i braków. Niezbędnym w sprawie było zbadanie czy skarżący opuścił lokal i czy opuszczenie miało charakter dobrowolny. Organy pomimo zgłaszanych zarzutów i wskazaniu sprzeczności poprzestały na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, opartym o zeznania wnioskodawczyni i jej córek będących w konflikcie ze skarżącym i zainteresowanych w pozbawieniu skarżącego stałego pobytu ww. budynku.
Obowiązkiem było przeprowadzenie wizji lokalnej, która wykazałaby czy opuszczenie lokalu nastąpiło i czy spełnione zostały przesłanki do wymeldowania. Organy obu instancji oparły się tylko i wyłącznie na osobowych źródłach informacji pochodzących od wnioskodawczyni, do których należało podejść z ostrożnością z uwagi na konflikt z byłym mężem. Zeznania córek z uwagi na bliskość relacji uczuciowych z matką i poniekąd stanu zależności oparte były w większej mierze na jej woli, a nie na obiektywnej prawdzie. Fakt konfliktu między stronami był znany organowi I instancji, był podnoszony w zarzutach i odwołaniu, a pomimo tego uznano zeznania ww. osób za wystarczające do wymeldowania skarżącego.
Badania w sprawie wymaga fakt zamieszkiwania lub jego brak, a nie rozstrzygnięcie, jaka forma wspólnego mieszkania lub jego braku była lepsza dla stron. Organ nie odniósł się do twierdzeń skarżącego.
Brak jest argumentacji czy podania powodów, dla których organ dał wiarę jednym dowodom a odmówił drugim.
Zasadnym było ponowne przeprowadzenie wizji lokalnej, która byłaby dowodem obiektywnym i oddającym w pełni stan faktyczny. Wydanie decyzji pomimo ww. braku jest niedopuszczalne. To bowiem na organie spoczywa obowiązek przestrzegania zasady prawdy obiektywnej - art. 7 K.p.a., przez podejmowanie wszelkich niezbędnych kroków, zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Spoczywa na nim także obowiązek wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego - art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz obowiązek uzasadnienia rozstrzygnięcia według wymagań określonych w art. 107 § 3 K.p.a.
Zasada zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dotyczy postępowań prowadzonych przez organy obu instancji. Wynika z tego, że organ odwoławczy nie może orzekać wyłącznie na podstawie akt sprawy, ale sam winien podejmować ocenę, czy zgromadzony w I instancji materiał dowodowy jest wystarczający i adekwatny do istniejącego w dniu orzekania stanu prawnego.
Zasada oficjalności, pominięta w postępowaniu koresponduje także z zasadą bezpośredniości. Zobowiązuje ona organ do tego, by czerpał wiadomości o faktach z pierwszego źródła, dającego największe szansę dojścia do prawdy, a zatem by korzystał z dowodów pierwotnych, bezpośrednich, nie zaś z dowodów pochodnych, jakimi są zeznania strony.
Organ I instancji nie zbadał czy doszło do opuszczenia lokalu poprzestając tylko na zeznaniach świadków jednej ze stron. Jest nielogicznym podnoszenie, iż doszło do opuszczenia lokalu "dobrowolnie" z jednoczesnym wskazaniem, iż fakt czy opuszczenie miało miejsce w latach 90-tych czy po toczącej się później sprawie rozwodowej są nieistotne. Nie została określona data opuszczenia lokalu, a bez ustalenia daty nie da się określić sposobu opuszczenia.
Brak strony nie uzasadniał przerwania wizji przez organ I instancji, który powinien przeprowadzić ją do końca. Jednak jeśli przyjąć, że przeprowadzenie wizji nie mogło odbyć się w takiej atmosferze przy silnym wzburzeniu wnioskodawczyni i w konsekwencji nastąpiło jej przerwanie, powinna odbyć się ona ponownie.
W sprawie organ I instancji wydając decyzję musi rozstrzygać o stanie faktycznym, jakim jest zamieszkiwanie lub jego brak. W konsekwencji czego uznaje zgodnie z logiką i doświadczeniem życiowym, iż najbardziej wartościowym i obiektywnym dowodem będzie dla stwierdzenia faktów przeprowadzenie wizji lokalnej, a potem odstępuje od tego z uwagi na niewielkie przeszkody, dochodząc do wniosku, iż wystarczającym będzie zeznanie wnioskodawczyni i świadków przez nią wskazanych.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Odnosząc się do zarzutu nieprzeprowadzenia przez organ odwoławczy oględzin budynku mieszkalnego przy ul. K 12 w N, Wojewoda wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przed organem I instancji stanowił wystarczającą podstawę dla ustalenia stanu faktycznego i dokonania jego oceny. Nie zachodziła potrzeba uzupełnienia postępowania wyjaśniającego (przeprowadzania oględzin) w oparciu o art. 136 K.p.a. Skarżący był powiadomiony o terminie oględzin w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, które opuścił z własnej woli a także, pomimo możliwości wypowiedzenia się co do zeznań świadków przed wydaniem decyzji z możliwości tej nie skorzystał. Nie składał również w toku postępowania żadnych wniosków o przeprowadzenie dowodów osobowych ograniczając się do przedstawienia pisemnego, własnego stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Sąd – zgodnie z ustawowymi kompetencjami – badał, czy treść zaskarżonej decyzji jest zgodna z prawem i czy postępowanie prowadzące do jej wydania było niewadliwe i rzetelne. Z tego punktu widzenia nie można dopatrzyć się podstaw do uwzględnienia skargi.
Zaskarżona decyzja zostało wydana w oparciu o art.138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego w związku z art.15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Zgodnie z art. 138 §1 pkt 1 K.p.a. organ odwoławczy może utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję. Natomiast zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych: organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter ewidencyjno-rejestrowy i służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób. Dlatego jeżeli osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, to celem zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym, a zapisami w ewidencji, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy.
Decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji oraz doprowadzeniu do zgodności miejsca zamieszkania z miejscem zameldowania. Nie ma ona charakteru nieodwracalnego. Decyzja o wymeldowaniu nie ogranicza prawa do przebywania w lokalu ani też nie powoduje utraty prawa własności, czy współwłasności do tego lokalu, ani też nie przywraca prawa posiadania, czy też prawa własności (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2.10.2012 r., sygn. II OSK 2284/12,LEX nr 1270196).
Odnosząc powyższe do sprawy zdaniem Sądu, trafnie organ odwoławczy po zapoznaniu się z aktami sprawy oraz decyzją organu pierwszej instancji uznał, że decyzja ta zasługuje na utrzymanie w mocy, gdyż w postępowaniu przed organem pierwszej instancji ustalono zgodnie z przepisami postępowania, że skarżący dobrowolnie opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały nie dopełniwszy obowiązku wymeldowania.
O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić w sytuacji, gdy zaistnieją łącznie dwa elementy: dana osoba fizycznie (faktycznie) nie przebywa w przedmiotowym lokalu oraz ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w nowym miejscu ośrodka życiowych interesów. W toku postępowania w sprawach o wymeldowanie obowiązkiem organów administracji publicznej jest ustalenie - w oparciu o wszelki dostępny materiał dowodowy - czy zaistniałe w sprawie okoliczności faktyczne wskazują na fizyczne opuszczenie lokalu połączone z odpowiednim zamiarem zmiany ośrodka życiowego.
Wbrew twierdzeniom skarżącego trafnie w ocenie Sądu, organ odwoławczy wskazał, że w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że A. D. w budynku nr 12 przy ul. K. w N nie mieszka z zamiarem stałego przebywania. Opuszczenie budynku przez skarżącego nastąpiło na przełomie lat 1994/1995. Skarżący dobrowolnie i świadomie, opuścił miejsce pobytu stałego, koncentrując swoje sprawy życiowe w budynku nr 12B przy ul. K. w N.
Zdaniem Sądu o trwałości opuszczenia miejsca pobytu może świadczyć upływ czasu, tj. okres pozostawania poza miejscem dotychczasowego pobytu. Dlatego też zasadnie organy przyjęły, że o trwałości opuszczenia miejsca pobytu przez skarżącego, świadczy także upływ czasu pozostawania poza lokalem, w którym zameldowany jest na pobyt stały.
Trafnie też organ I instancji wskazał, że fakt umownego, bądź bezumownego używania pomieszczenia piwnicznego w budynku nr 12 nie może być argumentem uzasadniającym zameldowanie w tym budynku skarżącego, wobec faktu jego przebywania w budynku nr 12B, w którym od czasu orzeczenia o rozwiązaniu małżeństwa ześrodkował swoje życie osobiste i zawodowe.
Zdaniem Sądu, zasady logiki i doświadczenia życiowego wskazują również, że wobec niewątpliwie istniejącego konfliktu pomiędzy skarżącym a E. D., których związek małżeński został rozwiązany przez rozwód w 2002 r., wątpliwym jest aby skarżący pozostał i posiadał centrum życiowe w stałym miejscu zameldowania przy ul. K 12 w N, a nie w wybudowanym domu przy ul. K 12B.
Nie był trafny zarzut nieprzeprowadzenia przez organ odwoławczy oględzin budynku mieszkalnego przy ul. K 12 w N, co zdaniem skarżącego stanowiło naruszenie przepisów postępowania nakazujących zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego i spowodowało błędną zdaniem skarżącego ocenę zebranego materiału dowodowego oraz stanowiło naruszenie art. 136 K.p.a. Zgodnie z art. 136 K.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.
Niewątpliwie organ odwoławczy ma obowiązek podjęcia wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a więc także dopuszczenia nowych dowodów, jeżeli przyczyniają się do wyjaśnienia sprawy. Organ może również uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Jednakże w sprawie zdaniem Sądu, trafnie organ odwoławczy uznał, że materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji stanowił wystarczającą podstawę dla ustalenia stanu faktycznego i dokonania jego oceny i nie zachodziła potrzeba uzupełnienia postępowania wyjaśniającego (przeprowadzania oględzin) w oparciu o art. 136 K.p.a.
Skarżący był powiadomiony o terminie oględzin w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, które opuścił z własnej woli a także, pomimo możliwości wypowiedzenia się co do zeznań świadków przed wydaniem decyzji z możliwości tej nie skorzystał. Nie składał również w toku postępowania żadnych wniosków o przeprowadzenie dowodów osobowych ograniczając się do przedstawienia pisemnego, własnego stanowiska w sprawie pomimo, że był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika.
Realizacja obowiązku zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego przez organ administracji przebiega w dwóch płaszczyznach. Po pierwsze, polega na przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze, a więc takich, z którymi w świetle przepisów obowiązującego prawa związane są określone skutki prawne. Po drugie, zebrany materiał dowodowy powinien znaleźć pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu faktycznym decyzji (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28.09.2012 r. sygn. II GSK 1548/11, LEX nr 1229771). Te wymogi zaskarżona i poprzedzająca decyzja organu I instancji spełniły. Dlatego też nie mogły przynieść zamierzonego skutku zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a to: art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a.
Przede wszystkim należy zauważyć, że naruszenie przepisów postępowania może przynieść skutek w postaci wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18.12.2012 r., sygn. II OSK 1490/11 (LEX nr 1286271): przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowane nimi stosunki administracyjnoprawne materialne lub procesowe. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne.
Zarówno uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji nie w pełni odpowiadają wymogom wynikającym z art. 107 § 3 K.p.a., jednakże nie można stwierdzić, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. Organy pominęły niewątpliwie wskazania na dowody w postaci zeznań świadków M. K. – B. i K. B. przesłuchanych w sprawie przez organ I instancji. Jednakże z zeznań tych złożonych przy obecności pełnomocnika skarżącego również nie wynikało, że skarżący pozostał w stałym miejscu zameldowania przy ul. K 12 w N i tam posiada centrum życiowe.
Skarga nie może być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania i stanowisko organów nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art.145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego należało orzec jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło