III SA/Kr 140/14
WyrokWSA w Krakowie2015-08-25
Skład orzekający: Maria Zawadzka, Bożenna Blitek, Janusz Bociąga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego na leki z powodu braku współdziałania osoby ubiegającej się z organami pomocy społecznej, w tym odmowy podpisania kontraktu socjalnego, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu braku współdziałania osoby ubiegającej się z organami pomocy społecznej, w tym odmowy podpisania kontraktu socjalnego, jest zgodna z prawem, jeśli osoba ta nie wykorzystuje własnych zasobów i możliwości do przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej. Pomoc społeczna ma charakter subsydiarny i wymaga aktywnego zaangażowania beneficjenta.Stan faktyczny
Skarżący, G. P., osoba niepełnosprawna, ubiegał się o zasiłek celowy na leki. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, wskazując na brak współdziałania skarżącego z pracownikiem socjalnym, w tym odmowę podpisania kontraktu socjalnego, oraz na niewykorzystywanie przez niego posiadanych zasobów majątkowych (nieruchomości). Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa i brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Maria Zawadzka Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Janusz Bociąga Protokolant Starszy referent Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 października 2013 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego I. skargę oddala, II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na rzecz adwokata T. K. Kancelaria Adwokacka ul. [...] w K kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, podwyższoną o stawkę podatku od towarów i usług obowiązującą dla tego rodzaju czynności w dniu orzekania.
W dniu [...] 2013 r. Prezydent Miasta wydał decyzje nr [...], którą odmówił przyznania G. P. świadczenia w formie zasiłku celowego na leki. Organ I instancji ustalił, że G. P. prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym orzeczonym na stałe. Na jego dochód w lipcu 2013 r. składał się zasiłek stały w wysokości 529 zł. Dodatkowo G. P. od poniedziałku do piątku uczęszcza na zajęcia i posiłki do Miejskiego Dziennego [...]. Organ I instancji ustalił również, że pomimo posiadanego zasobu w postaci nieruchomości w L, G. P. od wielu lat wynajmuje pokój w hotelu pracowniczym w K, za który opłaca obecnie kwotę 600 do 620 zł miesięcznie. Organ I instancji zaznaczył, że od kwietnia 2011 r. G. P. nie otrzymuje pomocy z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej na uregulowanie należności za hotel, a pomimo tego należności te reguluje na bieżąco, chociaż przekraczają one jego deklarowany dochód. Organ I instancji podał, że podczas wywiadu środowiskowego G. P. oświadczył, że opłaty za hotel reguluje z wyrównań otrzymanych świadczeń z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz z oszczędności z ubiegłego roku. Organ I instancji podał również, że należąca do G. P. nieruchomość w L o powierzchni ponad 100 m2 składa się z trzech odrębnych lokali mieszkaniowych. Aktualnie dwa lokale są wynajęte – jeden na zasadzie przydziału kwaterunkowego a drugi na podstawie umowy najmu - natomiast trzeci lokal jest pusty. Organ I instancji zaznaczył, że uzyskiwane przez G. P. opłaty za wynajem są zajęte przez komornika w związku z jego zaległościami alimentacyjnymi. Organ ten podał także, że począwszy od maja 2010 r. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wielokrotnie zapraszał G. P. do podjęcie negocjacji dotyczących wykorzystania m.in. jego zasobów mieszkaniowych, oferując swoją pomoc w tej sprawie. G. P. był również zapraszany do podjęcia negocjacji w sprawie zawarcia kontraktu celem znalezienia takich rozwiązań, które polepszą jego sytuację życiową, jednakże nie przystąpił do proponowanych negocjacji pomimo tego, że podczas wywiadu środowiskowego był informowany, że brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w sprawie kontraktu ma wpływ na przyznanie pomocy finansowej. Organ I instancji stwierdził, że G. P. odmówił również podpisania opracowanego przez MOPS projektu kontraktu socjalnego. Prezydent Miasta zaznaczył, że zgodnie z zasadą wynikającą z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, miedzy innymi brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej i odmowa zawarcia kontraktu socjalnego mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Organ I instancji dodał, że obowiązek współdziałania świadczeniobiorców został zaakcentowany w art. 4 ustawy o pomocy społecznej, a przez współdziałanie osoby ubiegającej się o uzyskanie pomocy należy rozumieć m.in. gotowość skorzystania z uzasadnionych propozycji pracownika socjalnego, pomagających beneficjentowi przezwyciężyć trudną sytuację życiową. Zdaniem organu I instancji, na miano uzasadnionych propozycji bezsprzecznie zasługuje wskazanie możliwości wykorzystania posiadanej przez G. P. nieruchomości w L (składającej się z trzech mieszkań). Organ I instancji powołał się przy tym na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wyrażone w wyroku z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09, z którego wynika, że działania Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej idące w kierunku wykorzystania nieruchomości w L nie mogą być uznane za niekorzystne rozwiązanie. Istnieje bowiem możliwość najmu lokalu na wolnym rynku przy wykorzystaniu własnych środków pozyskanych dzięki posiadanym zasobom w L. Organ I instancji podniósł, że zgodnie z orzeczeniem Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności G. P. jest zdolny do pracy w warunkach chronionych. Nie poszukuje on jednak pracy, gdyż uważa, że nie pozwala mu na to wiek i stan zdrowia. Organ I instancji ustalił, że pomimo tak zajmowanego stanowiska w kwestii pracy, G. P. od roku 2007 pełni funkcję Prezesa "Stowarzyszenia [...]". Zdaniem tego organu, G. P. powinien wykorzystać swój potencjał intelektualny również dla uzyskania odpowiedniego zatrudnienia i uzyskania dochodu. Organ I instancji stwierdził, że bierne oczekiwanie na świadczenia z pomocy społecznej, bez wykazywania aktywności w rozwiązywaniu trudnej sytuacji, w tym poszukiwania źródeł dochodu, nie uprawnia wnioskodawcy do świadczenia z pomocy społecznej. Zaznaczono przy tym, że pomimo braku współpracy G. P. nie był pozbawiony w całości świadczeń z pomocy społecznej, a jedynie począwszy od kwietnia 2011 r. jej wymiar był ograniczony. Organ I instancji podkreślił, że G. P. jest osobą niepełnosprawną, nie mniej jednak jest on zdolny do pracy w warunkach chronionych. Organ podniósł, że od wielu lat G. P. nie zmienia swojej postawy, nie podejmuje działań zmierzających do poprawy swojej sytuacji życiowej, a jedynie żąda od organów pomocy społecznej zabezpieczenia swoich potrzeb finansowych. W tej sytuacji Prezydent Miasta nie znalazł podstaw do udzielenia G. P. pomocy w formie zasiłków celowych i okresowego.
W odwołaniach od powyższych decyzji Prezydenta Miasta G. P. podał, że – jego zdaniem - naruszają one rażąco przepisy prawa polskiego, nie uwzględniając jego potrzeb oraz sytuacji materialnej i zdrowotnej. Odwołujący się zarzucił kwestionowanym decyzjom m.in. naruszenie art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a także art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3, art. 38 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy społecznej. G. P. stwierdził, że w aktach sprawy nie ma dowodu, że nie współpracował z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, gdyż nigdy nie odmawiał współdziałania z pracownikami pomocy społecznej i zawsze uczciwie i terminowo składał wyjaśnienia.
W dniu 28 października 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 4, art. 8 ust. 1 i ust. 3, art. 11 ust. 2, art. 38, art. 39 oraz art. 108 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013r. poz. 182 z późn. zm.), a także art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), wydało decyzję nr [...], którą utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2013 r. nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało tych samych ustaleń faktycznych odnośnie sytuacji materialnej G. P. co organ I instancji. Kolegium stwierdziło, że z akt sprawy bezspornie wynika, że odwołujący się odmawia podpisania kontraktu socjalnego i to pomimo wielokrotnie, od maja 2010 r. podejmowanych działań przez organ I instancji. Organ II instancji podniósł, że próbę nawiązania z odwołującym się współdziałania - celem wypracowania wspólnego stanowiska w kwestii zawarcia kontraktu socjalnego - organ I instancji podjął m.in. w dniu 14 listopada 2012 r., kiedy na podstawie wiążącego organ wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 727/11 skierował do G. P. gotowy projekt kontraktu socjalnego. Odwołujący się odmówił jednak jego podpisania. Zdaniem organu II instancji, postawa G. P. wskazuje, że nie jest on zainteresowany kreatywnymi rozwiązaniami, mającymi na celu rozwiązanie jego trudnej sytuacji życiowej pomimo tego, że był wielokrotnie pouczany przez organ I instancji, że brak współdziałania z organami pomocowymi będzie podstawą do odmowy przyznania w przyszłości lub wstrzymania już przyznanych świadczeń. Kolegium stwierdziło, że w świetle celów pomocy społecznej, a także obowiązku osoby ubiegającej się o pomoc, określonego w art. 4 ustawy o pomocy społecznej, taka postawa G. P. mogła zostać uznana jako brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, którą ustawodawca w art. 11 ust. 2 wymienionej wyżej ustawy formułuje jako jedną z przesłanek odmowy przyznania świadczenia z pomocy społecznej. W ocenie organu II instancji, roszczeniowa postawa odwołującego się, sprowadzająca się do wysuwania wobec organu żądań udzielenia pomocy, bez jednoczesnego przejawiania inicjatywy i woli pokonywania trudności przy wykorzystaniu własnych możliwości, bezspornie świadczy o braku współdziałania. W związku z powyższym Kolegium uznało, że organ I instancji prawidłowo odmówił przyznania G. P. wnioskowanych przez niego świadczeń w formie zasiłków celowych i okresowego.
Z powyższą decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodził się G. P., który pismem z dnia 26 listopada 2013 r. wniósł skargę, domagając się jej uchylenia Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1, art. 8 ust. 3, art. 38 ust. 1 i ust. 2, art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy o pomocy społecznej oraz art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Skarżący podniósł, że ma 60 lat, jest osobą niepełnosprawną, choruje na choroby przewlekłe i leczy się u kilku specjalistów. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem organu I instancji, że nie był zainteresowany prowadzeniem negocjacji w sprawie kontraktu. Dodał, że w aktach sprawy nie ma żadnych dowodów na poparcie zarzutów, że nie współpracuje i że nie podpisał kontraktu socjalnego. Natomiast sporządzony przez MOPS kontrakt socjalny był, zdaniem skarżącego, niezgodny z obowiązującym prawem, albowiem został mu narzucony bez jakichkolwiek negocjacji. Skarżący podał również, że podjął szereg działań mających na celu zmianę swojej sytuacji materialnej i bytowej, m.in. starał się o zmniejszenie zaległości alimentacyjnych, o mieszkanie socjalne oraz rentę specjalną od Prezesa Rady Ministrów, a także o zameldowanie na pobyt stały w Domu [...]. Zdaniem skarżącego, spełnia on wszystkie przesłanki do przyznania mu świadczeń z pomocy społecznej, a odmowa ich przyznania stanowi przekroczenie granic uznania administracyjnego.
W odpowiedziach na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowiska w sprawach i wniosło o oddalenie skarg.
Na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2015 r. Sąd dopuścił dowód z kopii stron 5382 do 5389 akt administracyjnych dołączonych do akt sprawy tut. Sądu sygn. III SA/Kr 1018/13 - na okoliczność treści korespondencji między organem I instancji a skarżącym w sprawie kontraktu socjalnego i przyjął oświadczenie skarżącego, że kontrakt socjalny z dnia 14 listopada 2012 r. został mu przysłany, jednak go nie podpisał.
Na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2015 r. skarżący oświadczył, że od 5 lat chodzi do Sądu i zna prawo, a także, że wszystkie decyzje wydane przez MOPS są niezgodne z prawem, o czym zawiadomił Prokuraturę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc spraw merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga G. P. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Stan faktyczny sprawy w zasadzie jest niesporny, albowiem skarżący posiada zasoby majątkowe w postaci trzech mieszkań w nieruchomości (kamienicy) w L, z których nie korzysta i nie stanowią one jego źródeł dochodu. Zamieszkuje w wynajętym pokoju w hotelu pracowniczym w K, za który ponosi odpłatność od 600 zł do 620 zł miesięcznie. Jest on osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, nie ma bezwzględnych przeciwwskazań do podjęcia pracy, jednak jej nie podejmuje. Utrzymuje się z zasiłku stałego w wysokości 529 zł miesięcznie i od poniedziałku do piątku uczęszcza na zajęcia i posiłki do Miejskiego Dziennego Domu [...].
Istotą sporu w kontrolowanej sprawie jest odmowa organów administracji udzielenia pomocy finansowej skarżącemu G. P. w formie zasiłku celowego na leki z powodu nieuzasadnionej odmowy skarżącego współdziałania z organem pomocy społecznej w rozwiązywaniu swojej sytuacji życiowej.
Zdaniem organów obu instancji, G. P. nie wykorzystuje własnych zasobów materialnych i nie dąży do współpracy z organami pomocy społecznej, a nawet działania tych organów torpeduje np. poprzez odmowę zawarcia kontraktu socjalnego umożliwiającego docelowo jego wyjście z systemu pomocy społecznej.
Z kolei, zdaniem skarżącego, organy administracji postępują wbrew prawu odmawiając mu pomocy materialnej i domagając się od niego zawarcia kontraktu socjalnego, a nawet przesyłając mu gotowy kontrakt do akceptacji, podczas gdy sam podjął szereg działań mających na celu zmianę swojej sytuacji materialnej i bytowej, albowiem starał się o zmniejszenie zaległości alimentacyjnych, o mieszkanie socjalne oraz rentę specjalną od Prezesa Rady Ministrów, a także o zameldowanie na pobyt stały w Domu [...].
Należy podkreślić, że podstawę prawną rozstrzygnięcia organów pomocy społecznej w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 182 z późn. zm.). Ocena zgodności z prawem zaskarżonych rozstrzygnięć wymaga więc odwołania się do podstawowych zasad zawartych w tej ustawie.
Sąd zauważa, że zgodnie z definicją "pomocy społecznej" określoną w art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej: "pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości." Z powyższego wynika, że pomoc społeczna ma jedynie na celu wspieranie osób i rodzin w ich wysiłkach do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, do życiowego usamodzielnienia i integracji społecznej, a udzielane świadczenia mają być jedynie chwilowo odpowiednie do sytuacji osób i rodzin korzystających z pomocy, od których z kolei wymaga się współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Tak więc pomoc społeczna spełnia jedynie funkcję subsydiarną, wymagając współdziałania adresata i beneficjenta udzielanej pomocy. Skoro, zdaniem Sądu, ustawa o pomocy społecznej formułuje zasadę, zgodnie z którą każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, to oznacza to, że jeśli osoba ta nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Jednym z podstawowych celów określonych w omawianej ustawie jest aktywizacja świadczeniobiorców. Sąd podkreśla, że pomoc przyznawana na podstawie omawianej ustawy – bez względu na jej rodzaj – ma charakter jedynie przejściowy i zakłada wykształcenie odpowiednich postaw u osób z niej korzystających, w celu pokonania życiowych trudności. Pomoc ta nie może w żadnym wypadku zamieniać się w stałe i jedyne źródło utrzymania dla osób o nią występujących. Zatem obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej jest na tyle istotny, że został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie.
Należy podkreślić, że przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z jego uzasadnionych i rozsądnych propozycji pomagających osobie przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe, w jakich się znalazła w celu "wyjścia" z systemu pomocy społecznej i umożliwienia samodzielnego i odpowiedzialnego życia w społeczeństwie. Egzekwowanie od podopiecznych pomocy społecznej obowiązku współdziałania z organem pomocowym jest istotne również z tego powodu, że pomoc ta nie może się sprowadzać do prostego rozdawnictwa świadczeń i tym samym wykształcania nieprawidłowych nawyków. W związku z powyższym uzasadnione jest stwierdzenie, że bierna bądź roszczeniowa postawa podmiotów objętych pomocą społeczną może spowodować odmowę przyznania świadczenia bądź wstrzymanie wypłaty świadczenia, o czym mowa w art. 11 ustawy o pomocy społecznej.
Sąd stwierdza, że kontrolowanym postępowaniu administracyjnym organy obu instancji prawidłowo zgromadziły i wskazały na materiał dowodowy świadczący o tym, że skarżący odmówił pozytywnego współdziałania z organem pomocy społecznej w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Skarżący otrzymał od organu gotowy projekt kontraktu socjalnego z dnia 14 listopada 2012 r., jednak odmówił jego podpisania, o czym poinformował organ I instancji pismem z dnia 5 grudnia 2012 r. W związku z dopuszczeniem na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2015 r. dowodu z kopii stron 5382 do 5389 akt administracyjnych dołączonych do akt sprawy tut. Sądu sygn. III SA/Kr 1018/13 na okoliczność treści korespondencji między organem I instancji a skarżącym w sprawie kontraktu socjalnego i oświadczeniem skarżącego, że kontrakt socjalny z dnia 14 listopada 2012 r. został mu przysłany, jednak go nie podpisał, fakt przygotowania przez organ projektu takiego kontraktu i odmowy jego podpisania przez skarżącego staje się niepodważalny. Stanowi to niewątpliwie, zdaniem Sądu, przesłankę uzasadniającą przyjęcie przez organ braku współpracy skarżącego w przezwyciężaniu jego trudnej sytuacji życiowej i stanowi m.in. podstawę odmowy przyznania skarżącemu świadczenia z pomocy społecznej.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób szczegółowy wskazano wysokość i strukturę osiąganych przez skarżącego dochodów oraz aktualne koszty związane z zakwaterowaniem w jednoosobowym pokoju w hotelu pracowniczym. Zestawienie dochodów i wydatków uzasadnia wniosek, że wydatki skarżącego przewyższają deklarowaną przez niego kwotę dochodów, co także powoduje uznanie braku prawidłowego współdziałania skarżącego z organami pomocowymi, stanowiąc tym samym dodatkową podstawę do odmowy przyznania świadczenia.
Sąd zauważa, że niezależnie od przesłanki braku współdziałania, należy stwierdzić, że w przypadku skarżącego nie występuje niezaspokojona niezbędna potrzeba bytowa, która uzasadniałaby przyznanie mu zasiłków celowych np. na dofinansowanie opłat za hotel, albowiem jest on właścicielem 3 lokali mieszkalnych i przynajmniej w jednym z nich mógłby zamieszkać, skoro w dwóch mieszkają lokatorzy. Posiadając własne mieszkania, z których skarżący mógłby czerpać dochody, należy stwierdzić, że w przypadku skarżącego nie występują też niezaspokojone inne potrzeby związane z brakiem możliwości uzyskania przez skarżącego jakichkolwiek własnych dochodów.
Odnośnie odmowy przyznania zasiłków celowych Sąd nadto zwraca uwagę na to, że istotą zasiłku celowego z art. 39 ustawy o pomocy społecznej jest zaspokojenie konkretnej potrzeby bytowej. Treść tego przepisu nie pozostawia żadnych wątpliwości, że to w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznane świadczenia w formie zasiłku celowego. W przypadku skarżącego nie może być mowy co najmniej o niezaspokojeniu jego potrzeb mieszkaniowych. Subsydiarny charakter świadczeń z zakresu pomocy społecznej, o którym była mowa już wyżej, przesądza, że w sytuacji, gdy osoba ubiegająca się o przyznanie zasiłku celowego na zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej legitymuje się prawem własności do lokalu mieszkalnego, to jest ona w stanie pokonać dotyczące tej kwestii trudności życiowe, wykorzystując własne zasoby i możliwości. Sąd orzekający w niniejszych sprawach zatem w pełni aprobuje stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowane w wyroku z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1498/10, jak również w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Krakowie z dnia 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1003/09 i z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 1018/13.
Zdaniem Sądu, nie ma racji skarżący co do niewyjaśnienia przez organy okoliczności faktycznych niniejszej sprawy administracyjnej, albowiem, co Sąd podkreśla, w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia zasadności wniosku skarżącego, organy przeprowadziły należyte postępowanie dowodowe i ustaliły okoliczności pozwalające na dokonanie oceny niespełniania przez skarżącego warunków do uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, w tym okoliczności, które na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej uzasadniały odmowę przyznania tych świadczeń. Zdaniem Sądu, należy podzielić stanowisko organów, że ustawodawca wielką wagę przywiązuje do współdziałania świadczeniobiorcy z pracownikami pomocy społecznej. Zgodnie z treścią powołanego przepisu, na co Sąd ponownie zwraca uwagę, brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, może stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Za szczególny przypadek braku współdziałania należy uznać odmowę zawarcia kontraktu socjalnego. Zgodnie z art. 108 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, w celu określenia sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów osoby lub rodziny znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej pracownik socjalny zatrudniony w ośrodku pomocy społecznej lub w powiatowym centrum pomocy rodzinie może zawrzeć kontrakt socjalny z tą osobą lub rodziną, w celu wzmocnienia aktywności i samodzielności życiowej, zawodowej lub przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu. Zdaniem Sądu, organy mogły domagać się takiego współdziałania od skarżącego od wielu lat korzystającego z tych świadczeń, zwłaszcza że skarżący jest osobą z wyższym wykształceniem (co znane jest z urzędu, albowiem wynika z akt z wielu skarg skarżącego) i nie jest osobą nieporadną, o czym świadczą podejmowane przez skarżącego działania. Dlatego wyznaczając spotkania w celu zawarcia kontraktu socjalnego, przesyłając skarżącemu opracowany projekt kontraktu, czy też chociażby podejmując próby omówienia projektu kontraktu podczas przeprowadzania wywiadu środowiskowego, organy mogły oczekiwać aktywnej współpracy ze strony skarżącego w wypracowaniu takich działań, które doprowadzą skarżącego do zmiany sytuacji, w której się znajduje. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że organ jednostronnie przygotował i przesłał skarżącemu projekt kontraktu socjalnego i narzucił skarżącemu niekorzystne propozycje rozwiązywania sytuacji, w jakiej się znajduje. Sąd w niniejszych sprawie w pełni podziela dotychczasowe stanowisko orzecznictwa w tej kwestii. Kontrakt socjalny, którego celem jest wzmocnienie osoby ubiegającej się o pomoc w zakresie aktywności i samodzielności życiowej i zawodowej lub przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, musi uwzględniać zasady wynikające z ustawy o pomocy społecznej oraz warunki, na jakich ustala się poszczególne świadczenia. Przepisy ustawy o pomocy społecznej nie odsyłają do uregulowań Kodeksu cywilnego (ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - Dz. U. z 2014 r., poz. 121) i nie przewidują równości kontrahentów, w tym także w określaniu jego treści. Zdaniem Sądu, na prawidłowość zajętego stanowiska w tym zakresie wskazuje stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyrokach z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 674/11; z dnia 22 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 673/11 oraz z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I OSK 675/11.
Sąd zwraca uwagę także na to, że Naczelny Sąd Administracyjny zajął stanowisko w sprawie dotyczącej skarżącego G. P., a mianowicie w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2404/13 uchylającym wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 kwietnia 2013 , sygn. akt III SA/Kr 1167/12. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że podstawą odmowy przyznania wnioskodawcy zasiłków był "praktycznie całkowity brak współdziałania wnioskodawcy w rozwiązaniu trudnej sytuacji życiowej, w której znajduje się już od ponad 10 lat. Na marginesie jedynie zwrócić należy uwagę, że jak wynika z wyjaśnień skarżącego kasacyjnie przedstawiony w listopadzie 2012 r. konkretny projekt kontraktu socjalnego został przez wnioskodawcę uznany za działanie niezgodne z prawem. Obowiązek współdziałania został w ustawie o pomocy społecznej określony ogólnie, wywiązanie się z niego podlega ocenie organu, od której zależy udzielenie bądź nieudzielanie wnioskowanej pomocy. Decyzja o przyznaniu bądź odmowie przyznania zasiłku celowego ma charakter decyzji uznaniowej. Kontrola decyzji uznaniowej dokonywana przez Sąd ogranicza się natomiast do zbadania zgodności z prawem takiej decyzji. Sąd nie wnika w celowość wydania decyzji i rozstrzygnięcia w niej zawartego. Kontrola Sądu ma zatem jedynie ustalić, czy dopuszczalne było wydanie przedmiotowej decyzji, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy właściwie uzasadnił swoje rozstrzygnięcie.(...) Nie może budzić wątpliwości, że jedną z postaci odmowy współdziałania jest całkowicie bierna postawa wnioskodawcy, niepodejmowanie żadnych działań w celu aktywizacji zawodowej i poprawy swojej sytuacji finansowej. Jednym zatem z czynników decydujących o przyznaniu zasiłku celowego jest zaangażowanie osoby ubiegającej się o taki zasiłek w rozwiązanie własnej trudnej sytuacji życiowej, a pomoc społeczna powinna zostać udzielona dopiero wtedy, gdy jednostka w sytuacji kryzysowej przestaje być samowystarczalna i o własnych siłach nie może tego stanu zmienić nawet przy wykazywaniu najlepszych chęci. Oznacza to, że osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej powinny przezwyciężać trudne sytuacje życiowe wykorzystując własne środki, możliwości i uprawnienia. Podkreślić przy tym należy, że rozwiązywanie problemów we własnym zakresie oznacza nie tylko znalezienie pracy zarobkowej, ale również np. rezygnację z niektórych wydatków, dodatkowe oszczędności, pomoc rodziny czy sąsiadów. Dopiero rzeczywista niemożność pokonania w ten sposób trudnych sytuacji życiowych stanowi przesłankę włączania się instytucji państwa. Pomoc społeczna ma bowiem charakter uzupełniający i pomocniczy. Egzekwowanie od świadczeniobiorcy obowiązku współdziałania jest niezwykle ważne. W przeciwnym bowiem przypadku pomoc społeczna ograniczałaby się prostego rozdawnictwa świadczeń i braku eliminacji źródeł problemów społecznych. Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej negatywna ocena postawy wnioskodawcy, wyrażająca się brakiem osobistej aktywności we współdziałaniu z organami pomocy społecznej, stanowi samodzielną i wystarczającą podstawę do odmowy przyznania zasiłku celowego. Naczelny Sąd Administracyjny raz jeszcze pragnie podkreślić, że pomoc społeczna finansowana ze środków publicznych ma przede wszystkim udzielać swoim podopiecznym pomocy i czasowego, niezbędnego wsparcia, a nie dostarczać im świadczeń pieniężnych na finansowanie dowolnych celów w wysokości dla nich wygodnej czy pożądanej. Wynika to z faktu, że celem pomocy społecznej nie jest utrzymywanie na koszt podatnika osób i rodzin, które nie chcą podjąć trudu wyjścia z ciężkiej sytuacji materialnej. Tej właśnie prawidłowości skarżący zdaje się nie zauważać lub nie chce jej zrozumieć. Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej stanowi, że ustawowym zadaniem organów pomocy społecznej nie jest (poza przypadkami szczególnymi) trwałe wyręczanie świadczeniobiorców w zaspakajaniu ich potrzeb bytowych, ale udzielanie im pomocy po to, aby jak najszybciej byli oni w stanie potrzeby te zaspakajać samodzielnie, bez wsparcia ze strony środków publicznych. Bierne zatem oczekiwanie, że potrzeby życiowe zostaną w całości sfinansowane ze środków państwa w postaci świadczeń z pomocy społecznej, jest całkowicie pozbawione podstaw prawnych. Pozostaje również w całkowitej sprzeczności z podstawowymi, ustawowymi zasadami udzielania tej pomocy osobom potrzebującym."
Sąd zwraca uwagę na to, że wskazywane przez skarżącego przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie stanowią samodzielnej podstawy do przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Stanowią one bowiem jedynie pewien wzorzec określający w sposób ogólny ramy zabezpieczenia społecznego, kierunki polityki państwa i są adresowane głównie do organów prawodawczych. Przepisy te stanowią zatem źródło gwarancji, a nie praw podmiotowych obywatela dla zabezpieczenia społecznego, które dopiero konkretyzują się w ustawach, w tym przypadku ustawy o pomocy społecznej.
Mając powyższe ustalenia i rozważania na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie dostrzegł uchybień w przeprowadzonym postępowaniu, które miałyby lub mogłyby mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie i stwierdził, że skarga G. P. nie zawiera żadnego zarzutu mogącego być uwzględnionym, a zatem, na podstawie powołanych wyżej przepisów i art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił, orzekając - jak w pkt I wyroku.
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. i art. 250 p.p.s.a. w związku z art. 29 ust.1 ustawy z dnia z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r., nr 146, poz. 1188 z późn. zm.), określając ich wysokość na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461) – jak w pkt II wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło