III SA/Kr 2122/24

WyrokWSA w Krakowie2025-08-21

Skład orzekający: Jakub Makuch, Ewa Michna, Magdalena Gawlikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma podstawy do odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, gdy dłużnik jest emerytem, pobiera świadczenie, z którego dokonywane są potrącenia, posiada majątek obciążony hipoteką i zastawem, a jego sytuacja materialna jest niejednoznaczna?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa umorzenia należności z tytułu składek przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych była zasadna. Fakt, że zaległe składki nie zostały uwzględnione przy wyliczaniu emerytury, nie zobowiązuje organu do ich umorzenia. Sąd podkreślił, że nie istnieje przepis prawa, który z mocy ustawy umarzałby zaległości we wpłatach z chwilą przejścia zobowiązanego na emeryturę. Ponadto, organ prawidłowo ocenił, że sytuacja materialna skarżącego nie nosi znamion trwałego ubóstwa, a egzekucja należności jest skuteczna, co wyklucza stwierdzenie całkowitej nieściągalności składek.
Stan faktyczny
Skarżący Z. P. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń pracowniczych w łącznej kwocie ponad 400 tys. zł. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, wskazując na brak przesłanek całkowitej nieściągalności oraz brak znamion trwałego ubóstwa. Skarżący, będąc emerytem, otrzymywał świadczenie, z którego dokonywano potrąceń, posiadał również inne zobowiązania i majątek obciążony hipoteką i zastawem. Po utrzymaniu decyzji w mocy przez organ II instancji, skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych, konstytucyjnych oraz brak uwzględnienia jego trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Makuch Sędziowie WSA Ewa Michna (spr.) Asesor WSA Magdalena Gawlikowska Protokolant sekretarz sądowy Paulina Grojec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi Z. P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 października 2024 r. nr UP-688/2024 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oddala skargę. Decyzją z 7 sierpnia 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił skarżącemu (Z. P.) umorzenia należności: 1. z tytułu składek w części finansowanej przez płatnika składek, należności z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek oraz odsetek za zwłokę od należności z tytułu składek w części finansowanej przez ubezpieczonych w łącznej kwocie 236.803,90 zł (składki na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń pracowniczych); 2. z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 188.865,61 zł (składki na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy). W decyzji wymieniono okresy, których dotyczyły należności. Organ powołał również przepisy, które jego zdaniem powodowały, że zaległości nie uległy przedawnieniu. W ocenie organu wszystkie należności figurujące na koncie skarżącego były należne. Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wykazał przesłanek do stwierdzenia, żeby zachodziły okoliczności, które skutkowałyby umorzeniem gdyż: – skarżący nie udowodnił, że nie ma żadnej możliwości uregulowania należności z tytułu składek (chociażby w części); – sytuacja materialna skarżącego była niejednoznaczna, dlatego nie można było stwierdzić, że nosiła znamiona trwałego ubóstwa, a więc brak było wystarczających argumentów do wydania pozytywnej decyzji w zakresie umorzenia; - Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jest instytucją powołaną do rzetelnego dysponowania zasobami funduszu ubezpieczeń społecznych, a w związku z tym podejmowania decyzji z ograniczeniem negatywnych dla społeczeństwa skutków prawnych podjętego rozstrzygnięcia; – akceptowanie stanu, w którym dopuszcza się niewywiązywanie się z obowiązku opłacania składek nie tylko godzi w prawa innych płatników lecz również narusza zasadę równego traktowania ubezpieczonych. Organ ustalił, że w dniu 17 czerwca 2024 roku do ZUS wpłynął wniosek skarżącego o umorzenie w całości zadłużenia z tytułu składek. Ustalono, że skarżący prowadząc działalność gospodarczą nie dopełnił obowiązku opłacania należnych składek na wskazane w decyzji okresy i we wskazanych kwotach. W dacie orzekania przez organ, skarżący nie prowadził już działalności gospodarczej; jako emeryt pobierał świadczenie z ZUS w wysokości 5.009,82 zł brutto miesięcznie. Ze wskazanego świadczenia dokonywane były potrącenia egzekucyjne do depozytu Zakładu w kwocie 1.252,45 zł. Skarżący otrzymywał więc świadczenie w wysokości 3.005,49 zł netto miesięcznie. Skarżący jest żonaty, jednakże z jego oświadczenia wynika, że samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe. Wyżej wymieniony wskazał, że ponosi stałe koszty związane z utrzymaniem w łącznej wysokości 3.548,00 zł miesięcznie, w tym: 328,00 zł z tytułu czynszu, 720,00 zł z tytułu opłat eksploatacyjnych, 1.900,00 zł z tytułu kosztów związanych z leczeniem oraz 600,00 zł z tytułu innych wydatków (koszty eksploatacji pojazdu). Skarżący nie korzystał z pomocy społecznej ani innych form pomocy. Skarżący podał, że poza zadłużeniem wynikającym z naliczonych składek posiadał inne zobowiązania pieniężne, to jest: 40.000,00 zł – z tytułu podatków za okres do 2017 roku; 13.000,00 zł – zadłużenie bankowe za 1999 rok. Według skarżącego wskazane zobowiązania były spłacane w ramach egzekucji prowadzonej przez komornika sądowego, a miesięczna kwota spłaty tych zobowiązań wynosiła 1.251,00 zł. Organ zaznaczył, że skarżący jest właścicielem nieruchomości – lokalu mieszkalnego o powierzchni 26 m2 (w zaskarżonej decyzji oznaczono dokładnie położenie lokalu i jego księgę wieczystą). Wskazana nieruchomość jest obciążona hipoteką przymusową obejmującą należności przysługujące ZUS. Dodatkowo Skarżący jest właścicielem samochodu osobowego Nissan Note, rocznik 2010, na którym ZUS dokonał zabezpieczenia należności zastawem skarbowym. Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego organ stwierdził, że brak było podstaw do uznania należności z tytułu składek za całkowicie nieściągalne i umorzenia ich w oparciu o art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 497), dalej "u.s.u.s.". Organ zaznaczył, że w stosunku do skarżącego nie było prowadzone postępowanie upadłościowe. W związku z tym przesłanki, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4, 4b u.s.u.s., nie zachodziły w niniejszej sprawie. Z przyczyn oczywistych, nie miał również zastosowania art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s. Natomiast zadłużenie było wyższe niż kwota kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym – oznaczało to, że przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt. 4a u.s.u.s. również nie miała zastosowania. Organ stwierdził ponadto, że nie zachodziła sytuacja przewidziana w art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s. Co prawda, doszło do zaprzestania prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej, jednakże nie zachodziła przesłanka braku majątku, z którego można egzekwować należności – Skarżący pobiera bowiem świadczenie emerytalne, z którego w dalszym ciągu prowadzona jest skuteczna egzekucja. Organ zwrócił uwagę, że aktualnie egzekucja jest skutecznie prowadzona – zaległości na koncie oskarżonego zostały objęte postępowaniem egzekucyjnym (obecnie ze świadczenia emerytalnego), a w trakcie ostatnich 6 miesięcy wyegzekwowano kwotę 9.146,09 zł; dodatkowo skarżący posiadał majątek, o którym już wspominano i na którym dokonano zabezpieczenia należności. Powyżej przywołane argumenty stanowiły w ocenie organu przeszkodę stwierdzenia całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek, określonej w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Następnie organ stwierdził, że również nie zachodzą przesłanki do umorzenia należności z tytułu składek na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz § 3 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 roku w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (t.j. Dz.U. Nr 141 poz.1365). Jednocześnie organ podkreślił, że przywołane przepisy zobowiązują płatnika do wykazania, że ze względu na sytuację rodzinną i stan majątkowy nie może on opłacić należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutku dla niego i jego rodziny. Dokonując zestawienia wysokości dochodu uzyskiwanego przez skarżącego z niezbędnymi kosztami utrzymania jego i jego najbliższych, organ stwierdził, że uwzględniając wysokość dokonywanych potrąceń nie zachodzi obawa zagrożenia egzystencji skarżącego. Dokonywane potrącenia mieszczą się w granicach przewidzianych przez przepisy art. 140 w zw. z art. 139 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dopuszczalne jest potrącenie w wysokości 25% świadczenia, a jednocześnie wysokość świadczenia odpowiadająca 50% kwoty najniższej emerytury pozostaje wolna od egzekucji i potrąceń). Odnosząc się do ponoszonych kosztów związanych z utrzymaniem organ wskazał, że nie można uznać, że opłaty za mieszkanie lub opłaty eksploatacyjne są nadzwyczajnymi, nieprzewidywanymi wydatkami, lecz są to wydatki ponoszone przez ogół społeczeństwa. W ocenie organu skarżący nie udowodnił, że brakuje mu środków finansowych na poniesienie takich wydatków. Dodatkowo skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów na potwierdzenie wysokości ponoszonych kosztów eksploatacyjnych oraz wykazanych kosztów leczenia, nie wykazując równocześnie braku środków na pokrycie takich kosztów (na przykład niezrealizowanych recept lekarskich albo dokumentów potwierdzających, że nie może skorzystać z koniecznych badań lekarskich bądź zabiegów rehabilitacyjnych). ZUS podkreślił, że nie może umarzać należności każdej osobie, która ponosi koszty związane z utrzymaniem i leczeniem. Organ zwrócił również uwagę na fakt, że deklarowana kwota wydatków (3.548,00 zł miesięcznie) przewyższa kwotę osiąganych dochodów (3.005,49 zł miesięcznie) – organ podkreśla, że okoliczność ta mogłaby świadczyć o stanie ubóstwa, jednakże skarżący nie informował aby miał z tej przyczyny problemy z zaspokajaniem potrzeb życiowych. W tym zakresie skarżący oświadczył pracownikowi organu, że przedstawione przez niego kwoty wydatków zostały obliczone jako średnia z ostatnich sześciu miesięcy i nie każdy miesiąc ma takie same wartości, gdyż przykładowo ostatnio otrzymał "trzynastą emeryturę". Zwrócono uwagę również na fakt, że deklarowany przez skarżącego dochód przewyższa ustaloną kwotę minimum socjalnego dla jednoosobowego gospodarstwa domowego. Organ uznał zatem, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że w sprawie występuje sytuacja wyczerpująca znamiona ubóstwa. ZUS – odnosząc się do wskazywanych przez skarżącego pozostałych regulowanych przez niego zobowiązań pieniężnych – wskazał, że nie można poczytywać za spełniające przesłanki do umorzenia należności przez osoby, które nie dysponują środkami na wykonanie zobowiązań publicznych jedynie z uwagi na preferowanie wykonania innych zobowiązań. Organ wskazał nadto, że skarżący nie dołączył do akt żadnych dokumentów wskazujących na występowanie trudności w terminowym wywiązywaniu się z podstawowych bieżących opłat. Na podstawie okoliczności tej organ domniemywał, że realizacja tych opłat odbywa się płynnie, a więc brak jest trwałego lub wyjątkowego charakteru występujących trudności. Fakt niekorzystania ze wsparcia pomocy społecznej lub innych formy wsparcia skierowanych do osób w niedostatku przemawia w ocenie organu za przyjęciem, że skarżący jest w stanie zaspokajać swoje potrzeby materialne bez pomocy Państwa. Powyższe okoliczności doprowadziły organ do przyjęcia, że nie można jednoznacznie stwierdzić, aby opłacanie zaległości składkowych – chociażby w dogodnych ratach – pozbawiłoby skarżącego możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Według organu podnoszone przez skarżącego ograniczone możliwości płatnicze nie mogą być uznane za przesłankę wystarczającą do całkowitego umorzenia zaległości. Zgromadzony materiał dowodowy – który w ocenie organu jest niejednoznaczny – nie daje podstaw do stwierdzenia trwałego ubóstwa oraz uznania, że sytuacja materialna płatnika ma charakter definitywny. Natomiast odnosząc się do podniesionych przez skarżącego argumentów dotyczących jego sytuacji zdrowotnej, organ uznał za udokumentowany fakt kłopotów zdrowotnych skarżącego; podał jednakże, że wskazana przesłanka ma zastosowanie jedynie do takich sytuacji, kiedy choroba dłużnika lub któregoś z członków jego rodziny uniemożliwia całkowicie uzyskanie dochodu. Natomiast z dokumentacji sprawy wynika, że skarżący dysponuje dochodem w postaci świadczenia emerytalnego. Organ zwrócił też uwagę na fakt, że zgromadzone dowody nie wskazują, aby zadłużenie powstało na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych – było ono natomiast wynikiem nieopłacania w ustawowym terminie płatności składek na ubezpieczenie społeczne w czasie prowadzonej działalności gospodarczej. Końcowo organ wskazał, że po przeprowadzonym postępowaniu nie stwierdził zaistnienia przesłanek, od których ustawodawca uzależnił możliwość rozważenia umorzenia należności. W datowanym na 27 sierpnia 2024 r. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podniósł, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa i zasad postępowania. Decyzją z 7 października 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie, podzielając stanowisko zajęte w uzasadnieniu poprzednio wydanej decyzji. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący wniósł o uchylenie obydwu decyzji i podjęcie rozstrzygnięcia co do dalszego postępowania w sprawie według uznania Sądu. W skardze podniesiono zarzuty naruszenia art. 8 k.p.a. i art. 9 k.p.a., poprzez konsekwentne pomijanie w postępowaniu i rozstrzygnięciach istotnych dla strony wniosków i przesłanek, a także uwzględnienie wyłącznie interesu organu. W zakresie wskazanego zarzutu skarżący podniósł, że zgodnie z utrwalonymi zasadami państwa prawa, organy władzy publicznej winny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Zdaniem skarżącego w wydanych decyzjach pominięto przesłankę niekonstytucyjnego stosowania prawa przez ZUS, co tyczy się podwójnego, a nawet potrójnego karania obywatela za ten sam czyn, to jest nieopłacenie składek. W ocenie skarżącego został on ukarany poprzez nieuwzględnienie składek w decyzji przyznającej świadczenie emerytalne. Skarżący podniósł, że obecnie ZUS – bez wskazywania podstawy prawnej – egzekwuje z emerytury skarżącego składki, które nie mają żadnego znaczenia dla jego dalszego zabezpieczenia społecznego. W jego ocenie żadna ustawa nie nakłada obowiązku opłacenia kwot składek po zrealizowaniu celu zabezpieczenia społecznego obywatela. Opisując swoją aktualną sytuację skarżący wskazał, że jest on zmuszany do "płacenia swoistego »haraczu« na rzecz ZUS", co urąga celowi ustawowemu dotyczącemu zabezpieczenia społecznego obywatela i nie ma podstaw w konstytucyjnym obowiązku uiszczania danin publicznych. Dodatkowo skarżący wskazał, że ZUS w żaden sposób nie odniósł się do tematu porównania wysokości stwierdzonych zaległości do jego sytuacji majątkowej, a nadto nie podał realnych przesłanek możliwości ich uregulowania w dającym się przewidzieć czasie. W szczególności w decyzjach nie odniesiono się do biologicznych uwarunkowań uniemożliwiających spłatę zaległości, to jest podeszłego wieku i złego stanu zdrowia. Według skarżącego ZUS – zdając sobie sprawę, że nie jest on w stanie w ciągu doczesnego życia spłacić zaległości – postępuje wobec niego niehumanitarnie i łamie konstytucyjną zasadę zachowania godności osobistej. W wydanych decyzjach ZUS konsekwentnie i celowo pomijał konieczność odniesienia się do wielokrotnie podnoszonego przez niego procesu "hodowania odsetek" na jego niekorzyść. Skarżący podkreślił, że ZUS obciąża go odsetkami od 2003 roku, a ich wysokość znacznie przekracza wartość hipotetycznych kwot podstawowych. Dodatkowo – według skarżącego – ZUS w okresie od 2003 do 2019 roku nie podejmował żadnych wówczas możliwych działań dla wyegzekwowania swoich należności, co prowadziło do naruszenia art. 5 k.c., poprzez żądanie nieprawnie "zdobytych" odsetek, a postępowanie w ich sprawie nosi cechy bezpodstawnego wzbogacenia się organu kosztem obywatela. W dalszej kolejności skarżący podnosił, że dokonano nieprawidłowej analizy postępowania abolicyjnego prowadzonego z wniosku skarżącego. W tym zakresie skarżący wskazuje, że z dokumentacji jasno wynika, że odmowa rozłożenia na raty zaległości niepodlegających umorzeniu z mocy ustawy abolicyjnej była powodem niemożliwości skorzystania z abolicji składek. Nadto skarżący wskazał, że w decyzji z 7 października 2024 roku ZUS naruszył przepisy o ochronie danych osobowych, opisując szeroko jego koligacje rodzinne i podając dane jego dzieci i małżonki, jednocześnie nie zawiadamiając ich, że w jakiś sposób uczestniczą w postępowaniu administracyjnym. Końcowo skarżący podniósł, że w wydanych decyzjach ZUS pobieżnie i mało konkretnie wyjaśnił dlaczego przedłożył interes społeczny ponad interes obywatela będącego w zdecydowanie trudnej sytuacji życiowej i finansowej, odmawiając zastosowania wnioskowanego umorzenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, prezentując dotychczasowe uzasadnienie podjętych decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ fakt, że zaległe składki na ubezpieczenie społeczne nie zostały uwzględnione przez ZUS w wyliczeniu należnej skarżącemu emerytury, nie zobowiązuje organu do ich umorzenia. Odnosząc się do zarzutów najdalej idących, a dotyczących niekonstytucyjnego, zdaniem skarżącego, egzekwowania zaległości, podczas gdy nieuiszczone składki nie zostały uwzględnione w wymiarze emerytury – to Sąd podkreśla, że nie istnieje przepis, który z mocy prawa umarzałby zaległości we wpłatach z chwilą przejścia zobowiązanego na emeryturę. Z akt natomiast wynika, że wyegzekwowane zaległości w części dotyczącej zaległych składek na ubezpieczenie emerytalne przyczyniły się do ponownego przeliczenia wysokości emerytury. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1631 z późn. zm.) przy ustalaniu prawa do emerytury lub renty dla: płatników składek, zobowiązanych do opłacania składek na własne ubezpieczenia emerytalne i rentowe - nie uwzględnia się okresu, za który nie zostały opłacone składki, mimo podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w tym okresie. W konsekwencji na kontach osób prowadzących działalność gospodarczą ewidencjuje się tylko składki wpłacone, co oznacza, że przy ustalaniu takim osobom prawa do emerytury lub renty nie uwzględnia się okresów, za które nie zostały opłacone składki, mimo podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Faktem jest, że w przypadku skarżącego, zwiększenie emerytury (w wyniku jej ponownego przeliczenia) było nieznaczne, ale też w skład egzekwowanych kwot wchodziły nie tylko składki na emerytalne ubezpieczenie społeczne, ale również ubezpieczenie zdrowotne; Fundusz Pracy; Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, zaległe składki za pracowników; odsetki za zwłokę i koszty egzekucyjne. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie badał więc prawidłowości ponownego przeliczenia należnej emerytury, ponieważ ta kwestia pozostaje w kompetencji sądów powszechnych. Dodać też należy, że w systemie do którego należał skarżący (wyłącznie ZUS) emerytura jest wynikiem ustawowego algorytmu wyliczania wysokości emerytury. Nie jest więc tak, jak zdaje się rozumować skarżący, że z chwilą przejścia na emeryturę będzie otrzymywał zgromadzony kapitał z tytułu wpłaconych składek na swoje ubezpieczenie emerytalne. Skarżący nie kwestionował ani matematycznych wyliczeń egzekwowanych należności, ani też twierdzeń organu, że z uwagi na zabezpieczenie ściągalności wskazanych w decyzji, należnych składek, hipoteką i zastawem – nie doszło do ich przedawnienia. Twierdzenia organu potwierdzają akta sprawy. Sąd zdaje sobie sprawę, że porównanie wysokości egzekwowanych należności z możliwościami majątkowymi skarżącego, uzasadnia twierdzenia skarżącego, że egzekucja hipotetycznie zakończy się w momencie ukończenia przez skarżącego 103 lat. Niemniej jednak, zgodnie z art. 28 ust. 1 – ust. 3a u.s.u.s. organ nie jest zobowiązany umorzyć należności tylko z tego powodu, że potencjalnie egzekucja będzie trwała do końca życia zobowiązanego. W rozstrzyganej sprawie organ rozważył konieczność kontunuowania egzekucji w sytuacji majątkowej i życiowej skarżącego, wskazując, że skarżącemu pozostają do życia środki wolne od zajęcia; skarżący posiada najbliższą rodzinę (żona i córki), a także zamieszkuje w mieszkaniu, które wprawdzie obciążone jest hipoteką, ale też nie jest prowadzona z niego egzekucja. Podobnie rzecz się ma z samochodem znajdującym się w posiadaniu skarżącego. Skarżący podnosił, że ZUS w sposób zamierzony nie wyegzekwował zaległości doprowadzając do ich zwiększenia o należne odsetki. Zarzut ten w kontekście braku dobrowolnej spłaty zaległości w okresie prowadzonej działalności przez skarżącego w czasie gdy uzyskiwał duże dochody jest całkowicie niezasadny. Jak wynika z akt sprawy – właściwy w sprawie oddział ZUS począwszy od 2004 r. wystawiał upomnienia przedegzekucyjne, a następnie organ wydawał decyzje określające wysokość zadłużenia (k. 28 – pismo ZUS Inspektorat w Bochni z 31 marca 2021 r. kierowane do skarżącego). Dodatkowo, wobec skarżącego od co najmniej 2020 r. występował zbieg egzekucji; przy czym już w 2016 r. skarżący wnioskował o umorzenie zaległości. Nie jest więc tak, że ZUS pozostawał całkowicie bierny od 2003 r. do 2019 r., jak to twierdził skarżący. Zdaniem Sądu, organ nie naruszył też żadnych przepisów o ochronie danych osobowych. Rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o umorzenie zaległości w składkach na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne wymaga zebrania dowodów na okoliczność istnienia lub nieistnienia przesłanek umorzenia, o których mowa w art. 28 ust. 2, 3 i 3a u.s.u.s. Przepisy te w części odnoszą się do okoliczności faktycznych związanych z najbliższymi członkami rodziny (następcami prawnymi). Konieczność rozważenia sytuacji rodzinnej skarżącego wymaga więc od organu skonkretyzowania przesłanek odnoszących się m.in. do osób bliskich, potencjalnie mogących wspomóc zobowiązanego w jego trudnej sytuacji życiowej. W szczególności, skoro zgodnie z art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s. za całkowicie nieściągalne należności należy uznać istniejące zaległości w sytuacji gdy zmarł dłużnik i nie ma następców prawnych – to uprawnione było wskazanie w treści uzasadnienia decyzji odmawiających umorzenia – danych personalnych małżonki i córek skarżącego. W ocenie Sądu, dane osób najbliższych są elementem materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie; akta sprawy z mocy obowiązujących przepisów są udostępniane ograniczonemu kręgowi innych podmiotów. Zgodnie bowiem z art. 79 i 92 u.s.u.s. dane skarżącego były objęte prawnie chronioną tajemnicą. Z kolei zgodnie z art. 73 k.p.a. limitowany jest również krąg osób mających dostęp do akt sprawy. Akta administracyjne muszą zawierać zebrany materiał dowodowy na okoliczność istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych i prawnych (art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.). Zdaniem Sądu, organy nie naruszyły więc art. 6 ust. 1 lit. c i e rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. U. UE. L. z 2016 r. Nr 119, str. 1 z późn. zm.) wykonując obowiązek prawny zebrania materiału dowodowego w sprawie rozstrzyganej decyzją. Sąd ponownie podkreśla, że prowadzone przez organy postępowanie dowodowe miało związek z wytycznymi poprzednio orzekających w sprawie skarżącego sądów administracyjnych (por. wyrok: NSA z 28 września 2017 r., I GSK 1490/17 WSA w Krakowie z 25 września 2019 r., I SA/Kr 825/19 i z 5 listopada 2020 r., I SA/Kr 872/20). Zgodnie z wytycznymi orzekających sądów (w szczególności: wyroku WSA w Krakowie z 5 listopada 2020 r., I SA/Kr 872/20) część zaległości została uznana za przedawnione. Jednocześnie, orzekający 25 września 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w ww. wyroku o sygn. akt I SA/Kr 825/19 wyraźnie wskazywał (odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych), że "wysokość zadłużenia jest istotnym elementem, który ZUS powinien zestawić z sytuacją materialną i życiową zobowiązanego oraz ocenić, czy wyegzekwowanie właśnie takiej wysokości zadłużenia w sytuacji w jakiej znajduje się zobowiązany - nie pociągnie dla niego zbyt ciężkich skutków". Podobne stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 19 czerwca 2015 r., II GSK 2757/14 stwierdzając, że w każdej sprawie dotyczącej umorzenia należności organ powinien realnie wskazać, na czym opiera przekonanie o możliwości spłaty zadłużenia bez narażenia strony na niezaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych. Jednakże, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie orzekającego w ww. wyroku, "stwierdzenie omówionych wyżej okoliczności nie oznacza, że ZUS jest zobowiązany do umorzenia należności. Stwierdzenie to powoduje, że postępowanie wkracza w kolejną fazę, w której ZUS dokonuje wyboru opcji decyzyjnej: zastosuje ulgę albo odmówi jej udzielenia. Nie określono przy tym kryteriów wyboru rozwiązania decyzyjnego, w przypadku ziszczenia się którejkolwiek z przesłanek umorzenia zaległości. Użyte w tym przepisie określenie «może« oznacza, że to ZUS samodzielnie dokonuje wyboru alternatywnego rozwiązania, co jednakowoż nie świadczy, że dysponuje w tym zakresie zupełną dowolnością. Rozstrzygnięcie podejmowane jest wówczas na podstawie tzw. uznania administracyjnego. Stwierdzenie natomiast przez ZUS braku przesłanek wskazanych w art. 28 ust. 2 i 3a u.s.u.s. powoduje, że nie będzie on dysponował wyborem rozstrzygnięcia, a decyzja będzie miała charakter związany". Z tych to powodów orzekający w niniejszej sprawie Sąd uznał, że organy realizowały jedynie wytyczne sądów orzekających poprzednio w sprawie skarżącego. Odnosząc się więc do końcowej części zarzutów skarżącego wskazujących, że do egzekucji doszło dopiero z momentem uzyskania świadczenia emerytalnego – to właściwie nie wiadomo z jakich to powodów skarżący nie płacił należnych składek za siebie i za zatrudnianych pracowników. Wprawdzie niezawinione przez zobowiązanego przyczyny niepłacenia należnych składek nie są przesłankami, które skutkowałyby z mocy prawa obowiązkiem umorzenia zaległości, ale skoro pośrednio z twierdzeń skarżącego wynika, że w latach poprzedzających likwidację działalności (31 grudnia 2017 r.) uzyskiwał on dochody, z których można było egzekwować zaległości – to właściwie nie jest zrozumiałe dlaczego wówczas skarżący nie dążył do dobrowolnej spłaty. Sąd zdaje sobie sprawę, że w konsekwencji postępowania skarżącego z jego emerytury potrącane są należności sięgające 2003 r., ale Sąd akceptuje, że skoro przy dochodzie z emerytury po potrąceniach (3 005,49 zł) na wysokość ponoszonych kosztów utrzymania złożyły się odpowiednio 1 648 zł miesięcznych kosztów utrzymania i niczym nie uprawdopodobnionych – 1 900 zł miesięcznych kosztów leczenia – to organ miał prawo przyjąć, że sytuacja majątkowa skarżącego jest "niejednoznaczna" i nie nosi znamion ubóstwa. Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło