III SA/Kr 234/20

WyrokWSA w Krakowie2020-04-22

Skład orzekający: Maria Zawadzka, Renata Czeluśniak, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego może skutecznie ubiegać się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, powołując się na chorobę jednego z członków zarządu, który był jedyną osobą odpowiedzialną za prowadzenie sprawy, bez zapewnienia zastępstwa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka prawa handlowego nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdy powodem była choroba członka zarządu, który był jedyną osobą odpowiedzialną za prowadzenie sprawy. Brak zapewnienia zastępstwa w sytuacji przewidywalnej, długotrwałej nieobecności członka zarządu stanowi zaniedbanie w organizacji pracy spółki, za które odpowiada sama spółka. W związku z tym, organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. złożyła odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji po terminie. Następnie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując jako przyczynę chorobę członka zarządu odpowiedzialnego za sprawę oraz konflikty w zarządzie. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Spółka wniosła skargę do WSA w Krakowie, zarzucając organowi nieuwzględnienie wniosku, błędne przyjęcie świadomości uchybienia terminu oraz pominięcie faktu, że opóźnienie było jednodniowe i niezamierzone. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka (spr.) Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędzia WSA Ewa Michna po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w B na postanowienie Wojewody z dnia 19 listopada 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 listopada 2019 r., znak [...] Wojewoda odmówił A Sp. z o.o. w B (dalej: skarżąca) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji wydanej z upoważnienia Starosty przez Zastępcę Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy dla Powiatu z dnia 1 sierpnia 2019 r., znak: [...], orzekającej o odmowie umorzenia należności wobec Funduszu Pracy. Zaskarżone postanowienie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Decyzja organu pierwszej instancji z [...] 2019 r. została skutecznie doręczona skarżącej w dniu 9 września 2019 r. na adres spółki, do rąk osoby upoważnionej. Zawierała ona prawidłowe pouczenie o prawie i terminie wniesienia odwołania. W tej sytuacji termin do wniesienia odwołania w przedmiotowej sprawie upłynął w dniu 23 września 2019 r. Odwołanie od decyzji zostało złożone za pośrednictwem placówki pocztowej 24 września 2019 r. Biorąc pod uwagę fakt, iż odwołanie zostało wniesione po terminie do złożenia odwołania oraz nie została złożony wniosek o jego przywrócenie, Wojewoda postanowieniem z [...] 2019 roku, znak: [...] odmówił rozpatrzenia odwołania. Postanowienie zostało doręczone w dniu 4 listopada 2019 roku. W dniu 28 października 2019 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Jako powód nie złożenia odwołania w terminie wskazano konflikt w zarządzie spółki "zwłaszcza w kwestii podziału obowiązków i przekazywania wzajemnie informacji związanych z działalnością spółki". We wniosku prezes zarządu podniósł, że informację o uchybieniu terminu do złożenia wniosku uzyskał dopiero w dniu 21 października 2019 r. W uzupełnieniu odwołania podano, że członek zarządu odpowiedzialny za złożenie odwołania uchybił terminowi nieświadomie, przebywając w tym czasie na zwolnieniu lekarskim. Do odwołania dołączono dwa zaświadczenia lekarskie wystawione na druku ZUS ZLA potwierdzające łączną niezdolność do pracy w okresie od 23 sierpnia 2019 r. do 22 października 2019 r. Zaskarżonym postanowieniem z 19 listopada 2019 r. Wojewoda odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W motywach rozstrzygnięcia powołując się na treść art. 58 K.p.a. oraz wybrane orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdzono, że działanie członków zarządu spółki obciąża tę spółkę i zaniedbanie na jakie powołano się we wniosku (konflikt, nieporozumienia w zarządzie spółki), nie świadczy o braku winy w uchybieniu. Spółka powinna bowiem tak zorganizować swoją działalność, aby należycie zadbać o swoje interesy. Odnosząc się do przedłożonego przez skarżącą zwolnienia lekarskiego organ stwierdził, że osoba chora nie była jedyną osobą mogącą reprezentować spółkę. Przewidując dłuższą nieobecność jednego z członków zarządu spowodowaną chorobą należało zabezpieczyć właściwe funkcjonowanie spółki. Konkludując stwierdzono, że wskazane we wniosku powody niedotrzymania terminu nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu albowiem nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie strona skarżąca zarzuciła: 1. nieuwzględnienia wniosku prezesa spółki B. R. z dnia 28 października 2019 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w terminie 7 dni od odebrania w dniu 21 października pisma z Urzędu Pracy z informacją o braku podstaw do zmiany lub uchylenia zaskarżonej decyzji w trybie artykułu 132 k.p., ze względu na złożenie odwołania po terminie; 2. błędne przyjęcie, że uchybienie terminu odwołania było świadome i zamierzone, oraz spowodowane złą organizacją pracy spółki a pominięcie faktu, że odwołanie sporządzone zostało z zachowaniem terminu, a jego jednodniowe opóźnienie w nadaniu nie było zamierzone i świadome; 3. nie uwzględnienie faktu, że żaden z członków zarządu do dnia 21 października 2019 nie posiadał wiedzy o uchybieniu terminu do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej: p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne i postanowienia. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Przeprowadzając taką kontrolę stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Przedmiotem kontroli w rozpoznawanej sprawie stało się postanowienie Wojewody z 19 listopada 2019 r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Oceniając legalność zaskarżonego postanowienia, należało uznać że odpowiada ono prawu, bowiem w sprawie nie zaistniały podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia wniosku. Istota sprawy sprowadzał się do rozważenia, czy organ prawidłowo ocenił podawane we wniosku okoliczności mające na celu uprawdopodobnienie braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu. Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 K.p.a w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z treści powołanego art. 58 § 1 kpa wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w terminowym dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 kpa musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W niniejszej sprawie wskazywaną przyczyną mającą uprawdopodobnić brak winy skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia wniosku była choroba jednego z członków zarządu, w którego kompetencji było prowadzenia sprawy. Zgodnie z zaświadczeniami lekarskim członek zarządu skarżącej spółki B. R. była niezdolna do pracy łącznie od 23 sierpnia 2019 r. do 22 października 2019 r. W ocenie sądu organ zasadnie odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Przeszkoda, na którą powołuje się spółka, leżała wyłącznie po stronie samej spółki i jej organizacji pracy. To spółka w sposób zupełnie nieracjonalny nie zapewniła w okresie choroby zastępstwa. Przy profesjonalnym obrocie gospodarczym nieprofesjonalne jest powierzanie obowiązków wyłącznie jednej osobie, bez przewidzenia procedury przekazania prowadzonych przez nią spraw w sytuacji dłuższej absencji. To niewłaściwa organizacja pracy strony doprowadziła do uchybienia terminu. Natomiast na organizację spółki wyłączny wpływ ma sama strona. W okolicznościach niniejszej sprawy członek zarządu był na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, które rozpoczęło się miesiąc przed końcem terminu do wniesienia odwołania. Zatem niedyspozycja osoby odpowiedzialnej w spółce za prowadzenia sprawy nie była sytuacją nagłą, nieprzewidzianą, której nie dało się zapobiec. Przy dołożeniu minimum staranności można było przekazać sprawę do kompetencji innej osoby w spółce. Z tych przyczyn nie może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu omyłka co do terminowości wnoszonego odwołania będąca – jak twierdzi strona skarżąca – "skutkiem niedyspozycji zdrowotnej". Podkreślenia wymaga, że podmioty należycie organizujące swoją działalność w zakresie obowiązków osób funkcyjnych przewidują konieczność zastępowania ich przy wypełnianiu powierzonych obowiązków np. w sytuacjach zdrowotnych, czy też zwykłych, np. w wypadku skorzystania z urlopu wypoczynkowego. Brak takiej prawidłowej organizacji pracy obciąża wprost spółkę i w żaden sposób nie może stanowić przesłanki uprawdopodabniającej brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania. Orzekający w niniejszej sprawie Sąd w pełni podziela przytoczony przez organ pogląd wyrażony w wyroku NSA z 15 stycznia 1998 r., sygn. akt SA/Sz 191/97, zgodnie z którym "Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W przypadku strony będącej od strony formalnoprawnej spółką prawa handlowego, wyposażoną w osobowość prawną i posiadającą reprezentujące ją organy, brak winy w uchybieniu terminu oznacza brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności prawnej w imieniu tej jednostki." Jak słusznie podano działanie członków zarządu spółki obciąża tę spółkę i zaniedbanie na jakie powołano się we wniosku (nieporozumienia w zarządzie spółki), nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W kontrolowanej sprawie Wojewoda dokonał prawidłowej wykładni przepisów uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że do naruszenia terminu na wniesienia odwołania doszło bez winy skarżącej. Bezzasadne więc okazały się też zarzuty skargi. Sam fakt, że pismo zawierające odwołanie było datowane na dzień 23 września 2019 r. (ostatni dzień terminu do wniesienia odwołania) nie ma znaczenia dla stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Sąd nie dopatrzył się też – jak twierdzi strona skarżąca - aby organ przyjął, że działanie spółki było świadome i zamierzone. Organ rozstrzygnął sprawę biorąc pod uwagę przesłanki ustawowe oraz ujawnione w sprawie fakty dając wyraz zasadzie praworządności. W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił przesłanki jakimi kierował się przy wydaniu postanowienia oraz powody, dla których nie uznał zasadności twierdzeń strony. Również zebrany materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia i został właściwie oceniony. W związku z powyższym sąd nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania, ani przepisów materialnych i dlatego też w oparciu o art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło