III SA/Kr 247/11

WyrokWSA w Krakowie2012-01-31

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Bożenna Blitek, Halina Jakubiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ponowne postępowanie w sprawie wymeldowania jest dopuszczalne, gdy poprzednie postępowanie zakończyło się prawomocnym oddaleniem skargi na decyzję odmawiającą wymeldowania, a nowe postępowanie dotyczy okresu po prawomocności poprzedniej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ponowne postępowanie w sprawie wymeldowania jest dopuszczalne, ponieważ czynności zameldowania i wymeldowania mają charakter ewidencyjny i muszą odzwierciedlać aktualny stan faktyczny. Złożenie kolejnego wniosku o wymeldowanie po upływie niecałych dwóch lat od poprzedniego obliguje organy do ponownego ustalenia stanu faktycznego, który z uwagi na inny przedział czasowy nie może być taki sam jak w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną. Ponadto, organy nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżąca zerwała wszelkie więzi z lokalem i miała zamiar trwałego opuszczenia miejsca stałego pobytu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o wymeldowaniu skarżącej i jej małoletniej córki z miejsca pobytu stałego. Organ I instancji ustalił, że skarżąca nie zamieszkuje w wymeldowywanym lokalu od około dwóch lat, co potwierdzili świadkowie i Policja. Skarżąca twierdziła, że opuszczenie lokalu nastąpiło wbrew jej woli i nie miała możliwości powrotu, mimo prób. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając ustalenia organu I instancji za prawidłowe. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że decyzje są bezzasadne i niezgodne z rzeczywistością, a poprzednie postępowanie zakończyło się korzystnym dla niej rozstrzygnięciem.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, orzekając jednocześnie, że uchylone decyzje nie mogą być wykonywane.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Sędziowie WSA Bożenna Blitek WSA Halina Jakubiec Protokolant Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi K. K. działającej imieniem własnym oraz małoletniej córki D. K. na decyzję Wojewody z dnia 3 stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. orzeka, że uchylone decyzje nie mogą być wykonywane, III. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na rzecz adwokata M. S. Kancelaria Adwokacka ul. [...] w K kwotę 240,00 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, podwyższoną o stawkę podatku od towarów i usług obowiązującą dla tego rodzaju czynności w dniu orzekania. Zaskarżoną decyzją z dnia 3 stycznia 2011 r., znak: [...], Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U z 2006 r., Nr 139, poz. 993 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o ewidencji ludności i dowodach osobistych) - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ I instancji – Wójt Gminy - decyzją z dnia [...] 2010 r., znak: [...], orzekł o wymeldowaniu K. K. wraz z małoletnią córką D. K. z miejsca pobytu stałego z budynku nr 51 w miejscowości A. Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 104 k.p.a. W jej uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że po przeprowadzeniu postępowania ustalił, iż K. K. wraz z małoletnią córką D. K. nie zamieszkuje w budynku nr 51 w miejscowości A od około dwóch lat, co potwierdzili świadkowie powołani przez wnioskodawczynię do protokołów rozprawy z dnia 27 lipca 2010 r., oraz z dnia 2 września 2010 r. Fakt ten potwierdził również Posterunek Policji, który w swym piśmie z dnia 5 września 2010 r. poinformował, że K. K. zamieszkuje i prowadzi życie rodzinne u swojego męża w miejscowości A 24. Podobnie stwierdził również sołtys wsi. Organ I instancji ustalił także, że K. K. nie posiada w przedmiotowym budynku żadnych rzeczy osobistych swoich lub córki, jak też umeblowania. Powyższym informacjom K. K. nie zaprzeczyła, ani na rozprawach, ani w swych pismach kierowanych do organu w niniejszej sprawie. Z przeprowadzonego postępowania wynika również, że K. K. nie wystąpiła do sądu powszechnego o przywrócenie posiadania zajmowanego uprzednio lokalu w budynku w miejscowości A 51, a nawet nie podała ewentualnych przeszkód uniemożliwiających jej takie wystąpienie. Podejmowała jedynie nieudane próby dostania się do tego budynku, jednakże jej do niego nie wpuszczono mimo, że jak twierdzi w domu była matka i siostra wnioskodawczyni. Powyższe ustalenia organ I instancji oparł na wyjaśnieniach K. K., które są spójne z zeznaniami świadków przez nią powołanych w tym matki strony, J. P., która podała, że córki do domu nie wpuści. Organ ustalił, że wbrew twierdzeniom wniosku K. K. zwracała się o klucze do budynku i bramy na posesję, gdyż żądanie takie sprecyzowała na rozprawie w dniu 2 września 2010 r. i żądanie to spotkało się z odmową wnioskodawczyni, co odnotowano w protokole rozprawy z tej daty. Aktualnie K. K. całe swoje życie koncentruje w obecnym miejscu przebywania, tj. A 24 jako miejscu stałego przebywania. Fakt, że K. K. i jej małoletnia córka D. nie przebywają pod adresem A 51, nie posiadają tam żadnych rzeczy osobistych, pozostaje także poza wszelką wątpliwością, a zatem istnieją wszelkie przesłanki do ich wymeldowania przez organ na powyższej podstawie prawnej. Zdaniem organu I instancji nie można przyznać K. K. racji, co do dwóch podnoszonych przez nią w pismach oraz do protokołu rozprawy z dnia 2 września 2010 r. okoliczności rozumianych jako negatywne przesłanki do wymeldowania z dotychczasowego adresu; po pierwsze, że opuszczenie przez nią i córkę adresu A 51 nie odbyło się dobrowolnie, po drugie zaś, że zamiar stałego przebywania wiąże z powyższym adresem, a nie z adresem A 24, które to miejsce traktuje jako tymczasowe z uwagi na niepewność, co do jego losu z uwagi na ewentualną zmianę właściciela. Organ uważa, że okoliczność, iż do usunięcia, czy opuszczenia danego lokalu doszło wbrew woli zainteresowanej, nie może się rozciągać w czasie w nieskończoność, skoro zainteresowana nie podjęła stosownych kroków prawnych w celu przywrócenia jej posiadania przedmiotowego lokalu mimo upływu dość znacznego okresu czasu. Faktu braku dobrowolności nie można więc traktować automatycznie, tj. bez zbadania okoliczności towarzyszących danej sprawie. Po drugie, ponowne wprowadzenie K. K. i jej córki do dotychczasowego lokalu spotkało się ze zdecydowaną odmową jej właścicielki, a fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu przez właścicielkę lub osobę mającą na nią wpływ, nie został stwierdzony w postępowaniu karnym. Organ wskazał, że K. K. podejmowała wprawdzie pewne kroki w celu dopuszczenia jej do przedmiotowego lokalu, np. przychodziła pod bramę posesji, prosiła Policję o interwencję, jednakże nie były to właściwe kroki prawne. Organ podkreślił, że niezależnie od powyższego w przypadku ewentualnego przywrócenia przez sąd powszechny K. K. posiadania przedmiotowego lokalu, zostanie ona ponownie zameldowana. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła K. K. wnosząc o jej uchylenie i równocześnie przywrócenie dotychczasowego stanu zgodnie z ostateczną decyzją Wojewody z dnia [...] 2009 r., jaka została utrzymana w mocy wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 190/09. Odwołująca zarzuciła, że Wójt Gminy podjął decyzję, nie biorąc pod uwagę, iż dotychczasowy stan rzeczy nie uległ zmianie. Nie zaistniały bowiem żadne okoliczności, które dałyby podstawę do wznowienia postępowania. Podniosła, że wielokrotnie starała się o powrót do miejsca zameldowania, o czym świadczą między innymi jej przyjazdy pod dom. Zaznaczyła, że nigdy nie została wpuszczona do środka. O jej próbach powrotu do domu zaświadczył J. K. na rozprawie w dniu 2 września 2010 r. Odwołująca nie zgodziła się ze stanowiskiem organu I instancji, że od 15 września 2010 r. nie przejawiała żadnych prób zamieszkania w swoim domu rodzinnym. Podniosła, że w domu pozostały wszystkie rzeczy osobiste jej, jej męża oraz dziecka. Podkreśliła, że opuszczenia domu odbyło się wbrew jej woli. Zaznaczyła także, że powodem wymeldowania nie może być podanie przez nią innego niż miejsce zameldowania adresu do korespondencji. Wiosła o uchylenie decyzji organu I instancji, podkreślając, że nadal chce zamieszkiwać w przedmiotowym domu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że ustalenia organu I instancji są prawidłowe. K. K. wraz z małoletnią córką D. K. faktycznie od 2008 r. nie mieszka w budynku w miejscowości A nr 51. Jak wyjaśniła – M. K. - wnioskodawczyni przed organem I instancji, siostra – K. K. - wraz z małoletnią córką D. K. w 2008 r. opuściła przedmiotowy budynek i zamieszkała w budynku w miejscowości A nr 24. Przyjazdy w/w do miejsca jej zameldowania na pobyt stały związane były wyłącznie z zabieraniem rzeczy z tego budynku, a od 2009 r. bezsprzecznie zerwała kontakt z miejscem pobytu stałego, nie roszcząc prawa powrotu do tego budynku, jak i nie żądając wydania kluczy. Fakt ten został potwierdzony również przez świadków, tj. K. K. i B. K.- siostry stron postępowania, J. P. - matkę. E. C. - siostrę matki, J. R. - sąsiada, oraz pełnomocnika M. K. – J. W., którzy słuchani przed organem I instancji zeznali, że K. K. wraz z małoletnią córką D. K. nie przebywa w budynku w miejscowości A nr 51 od około 2 lat, lecz mieszka w budynku nr 24 w miejscowości A. W trakcie kontroli dyscypliny meldunkowej przeprowadzonej przez Posterunek Policji ustalono również, że K. K. wraz z małoletnią córką od dwóch lat koncentruje swoje sprawy życiowe w budynku w miejscowości A nr 24 i nie podjęła żadnych środków prawnych w celu ponownego zamieszkania w przedmiotowym budynku. Wprawdzie zwracała się do Komendy Powiatowej Policji o wprowadzenie jej do budynku w miejscowości A nr 51, ale jak wynika z pisma Posterunku Policji próby te okazały się nieskuteczne. Organ zaznaczył, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych nie jest dobrowolnym jedynie takie opuszczenie lokalu, do którego strona została zmuszona, jeżeli strona ta podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swych praw do przebywania w tym lokalu, albo jeżeli fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym. W przedmiotowej sprawie nastąpiło opuszczenie przez K. K. wraz z małoletnią córką D. K. budynku w miejscowości A nr 51, w rozumieniu przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, warunkujące wymeldowanie osoby z miejsca pobytu stałego, tj. trwałe i dobrowolne opuszczenie budynku. Podniesiony w odwołaniu argument, że K. K. nie powinna być wymeldowana z pobytu stałego, albowiem w stosunku do niej została wydana decyzja przez Wojewodę, którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy orzekającą o odmowie wymeldowania jej wraz z małoletnią córką z pobytu stałego z budynku w miejscowości A nr 51, a decyzja ta jako słuszna została utrzymana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1090/09, oddalającym skargę M. K., jest niesłuszny. Odwołująca, nie podejmowała bowiem żadnych środków prawnych, aby ponownie w przedmiotowym budynku wraz z córką D. K. zamieszkać. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa i utrzymał ją w mocy. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła K. K. podnosząc w jej treści, że decyzja ta jest bezzasadna, niesprawiedliwa i niesłuszna, a także niezgodna z rzeczywistością. Podniosła, że nie ma podstaw do wszczęcia nowego postępowania w sprawie, w której już uprzednio wydano korzystne dla niej rozstrzygnięcie. Ponadto podniosła, że nie została wpuszczona do domu, a interwencja wezwanej na tą okoliczność Policji nie odniosła skutku. W następstwie nie wpuszczenia do domu udała się do budynku nr 24 w miejscowości A. Zaznaczyła, że jest to adres tymczasowy. Podkreśliła, że nie zerwała kontaktu z miejscem zameldowania. Wielokrotnie była w bliskości przedmiotowego domu, domagając się otwarcia bramy lub furtki i wręczenia nowych kluczy, ponieważ zmieniono zamki. Pokreśliła, że opuszczenie przez nią domu nie było dobrowolne, lecz została do tego zmuszona. Nigdy nie miała zamiaru, mieszkać w innymi miejscu niż jej dom rodzinny. Podniosła również, że organ odwoławczy nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów wskazanych w odwołaniu. Mając na uwadze powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył co następuje. Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga, więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji lub postanowienia z przepisami prawa. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Poddane kontroli w rozpatrywanej sprawie decyzje administracyjne w przedmiocie wymeldowania skarżącej i jej małoletniej córki z miejsca stałego pobytu zostały wydane w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem M. K., działającej przez profesjonalnego pełnomocnika, z dnia 4 czerwca 2010 r. (wpływ do organu 10 czerwca 2010 r.). W piśmie z dnia 2 września 2010 r. pełnomocnik wnioskodawczyni, zobowiązana uprzednim zarządzeniem organu, sprecyzowała, że wniosek z 4 czerwca 2010 r. o wymeldowanie skarżącej z miejsca stałego pobytu dotyczy okoliczności faktycznych, które miały miejsce po ostatecznym zakończeniu postępowania z poprzedniego wniosku M. K. (z dnia 15 grudnia 2008 r.) o wymeldowanie skarżącej decyzją Wojewody z [...] 2009 r. nr [...]. Wskazać należy, że z akt administracyjnych wynika, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1090/09, który stał się prawomocny z dniem 20 czerwca 2010 r., oddalił skargę M. K. na decyzję Wojewody z [...] 2009 r. nr [...] o odmowie wymeldowania skarżącej wraz z małoletnią córką D. K. z miejsca stałego pobytu. W związku z powyższym podstawowym zagadnieniem do rozstrzygnięcia była kwestia występowania stanu powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), która jako przesłanka do stwierdzenia nieważności (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., musi być brana pod uwagę przez Sąd z urzędu w pierwszej kolejności przy dokonywaniu oceny zgodności kontrolowanych w tym postępowaniu decyzji z przepisami prawa. Zdaniem Sądu w niniejszym przypadku nie zachodzi tożsamość sprawy ze sprawą rozstrzygniętą uprzednio decyzją ostateczną. "Tożsamość sprawy zachodzi w przypadku, gdy w prowadzonym postępowaniu występują te same podmioty, ten sam przedmiot i ten sam stan prawny w niezmienionym stanie faktycznym, w stosunku do postępowania już zakończonego decyzją ostateczną. Przy czym tożsamość przedmiotową należy rozumieć szerzej niż tylko jako przedmiot sprawy. Chodzi w tym wypadku zarówno o identyczny przedmiot nowej sprawy w stosunku do sprawy uprzednio ostatecznie rozstrzygniętej, jak i o tożsamość stanu prawnego tej sprawy przy niezmienionych jej okolicznościach faktycznych."(por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 13 sierpnia 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 595/10, publik. w LEX nr 755846). Co do tego ostatniego aspektu związanego z "niezmienionymi okolicznościami faktycznymi" wskazać należy, że wykładnia przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie pozostawia wątpliwości, iż ustawodawca wiąże zarówno powstanie obowiązku zameldowania, jak i konieczność wymeldowania danej osoby z miejsca stałego pobytu z upływem określonego czasu, w którym to przedziale dokonywana jest ocena bądź to powstania obowiązku rejestracji pobytu pod oznaczonym adresem, bądź to zaistnienia przesłanek warunkujących wymeldowanie danej osoby spod oznaczonego adresu. Czynności zameldowania, jak i wymeldowania mają charakter czysto ewidencyjny. Są aktem rejestracyjnym, a więc mają odzwierciedlać aktualny stan faktyczny. Muszą zatem podlegać stałej aktualizacji. Wobec tego fakt złożenia po upływie niecałych 2 lat od pierwotnego żądania kolejnego wniosku o wymeldowanie skarżącej wraz z małoletnią córką z miejsca stałego pobytu obligował organy administracji do ponownego ustalenia stanu faktycznego i aktualnego, który z uwagi na odniesienie do innego przedziału czasowego niż poprzedni z natury rzeczy nie mógł być taki sam, jak ustalony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Wojewody z [...] 2009 r. nr [...]. Nie można wobec tego mówić, że istnieje tożsamość sprawy załatwionej kolejno po sobie dwoma decyzjami, z których pierwsza jest ostateczna. Dokonując oceny prawidłowości stanowiska organów orzekających zawartego w decyzjach wydanych w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że jest ono nieprawidłowe. Ustawową przesłanką warunkującą wymeldowanie danej osoby z miejsca stałego pobytu, o której mowa w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, będącego materialnoprawną podstawą orzekania w tej sprawie, jest opuszczenie przez tą osobę miejsca stałego pobytu z jednoczesnym zamiarem, co należy podkreślić, zerwania wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Błędne jest w ocenie Sądu, stanowisko organów, że długie przebywanie skarżącej poza miejscem stałego pobytu i pod innym adresem może wskazywać na zamiar stałego związania się skarżącej z innym miejscem zamieszkania i urządzenie w nim nowego centrum życiowego. Zwrócić należy uwagę, że przez wzgląd na wieloaspektowość stanu przebywania na stałe w danym lokalu, fakt nawet długotrwałych okresów fizycznego nie przebywania w miejscu stałego pobytu, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że nastąpiło już opuszczenie miejsca stałego pobytu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy. Każda sprawa meldunkowa jest bowiem inna, a co za tym idzie wymaga innego podejścia i wyjaśnienia szeregu odmiennych okoliczności, które świadczyć mogą o braku woli opuszczenia miejsca stałego pobytu przez osobę wymeldowywaną, mającą znaczenie dla treści rozstrzygnięcia. O zamiarze opuszczenia lokalu można bowiem mówić wtedy, gdy opuszczenie to jest dobrowolne i trwałe. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 716/09, LEX nr 597803, wskazał, że w dorobku orzeczniczym Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowane zostało stanowisko, iż nawet kwestia dobrowolności ma drugorzędne znaczenie, o ile tylko opuszczeniu lokalu towarzyszy zamiar opuszczenia go w sposób trwały. Przyczyna opuszczenia nie koniecznie musi więc mieć znaczenie dla oceny czy podlegająca wymeldowaniu osoba dokonała trwałego wyboru zamieszkania w innym miejscu, aczkolwiek w tym przypadku skarżąca utrzymuje, że do opuszczenia została zmuszona postawą siostry i innych członków rodziny. Najistotniejsze jednakże dla oceny prawidłowości podjętych w tej sprawie rozstrzygnięć jest to, czy organy ustaliły bez cienia wątpliwości, że odzwierciedlił się w sposób obiektywny, jak utrzymują, zamiar skarżącej zerwania wszelkich więzów z domem rodzinnym, w którym dotychczas przebywała na stałe, co zostało zdaniem organów wykazane. Jak słusznie zauważają organy dobrowolne opuszczenie swojego dotychczasowego miejsca zameldowania, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej, by odzyskać możliwość zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza dopiero sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła. Ustalenia dokonane przez organy orzekające, wbrew ich twierdzeniom, nie odzwierciedlają jednakże takiego stanu rzeczy. Przebywanie przez skarżącą w innym miejscu niż stałego pobytu nie stanowi już spełnienia się przesłanki opuszczenia miejsca stałego pobytu bez wymeldowania. Nie można również tracić z pola widzenia tego, co należy podkreślić, że okoliczność, iż K. K. wraz z małoletnią córką nie opuściła miejsca stałego pobytu w sposób dobrowolny została przesądzona wyrokiem tutejszego Sądu z 20 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 1090/09. W tej sytuacji istotnym stało się wykazanie, że po wskazanym wyroku uczestnicy niniejszego postępowania faktycznie umożliwili skarżącej zamieszkanie w spornym lokalu, choćby przez wręczenie do niego kluczy, czy skierowanie do skarżącej pisma o udostępnieniu lokalu w celu zamieszkania itp., z czego skarżąca nie skorzystała. Po takim wykazaniu umożliwienia zamieszkania i faktycznym nie skorzystaniu przez skarżącą z zamieszkania w spornym lokalu można uznać, że K. K. wraz z małoletnią córką opuściła miejsce stałego pobytu w sposób dobrowolny. Ponadto, materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie obrazuje dostatecznie, że K. K. nie zerwała z miejscem stałego pobytu wszelkich więzów, ani interesów osobistych ani też majątkowych, co więcej, wynika z niego, że skarżąca wiązała i wiąże z tym lokalem określone nadzieje i uważa go za swoje centrum życiowe. Podjęła też wszelkie dostępne jej środki zmierzające do dostania się do przedmiotowego budynku po wymianie zamków w drzwiach wzywając wielokrotnie Policję. Z całą stanowczością podkreślić należy, że nieskorzystanie przez skarżącą ze środków prawnych w postaci ochrony naruszonego posiadania, nie zawsze świadczyć musi o godzeniu się z sytuacją, a co za tym idzie z uznaniem, że opuszczenie miejsca stałego pobytu nabrało cech dobrowolności i trwałości. Wygaśnięcie roszczenia o ochronę naruszonego posiadania nie uprawnia bowiem automatycznie do twierdzenia, że w takiej sytuacji działanie skarżącej sprowadzające się do interweniowania na Policji i próbę wejścia w jej asyście do spornego lokalu nie są właściwymi krokami prawnymi podjętymi przez K. K. Nie można również w tym aspekcie pominąć wieku skarżącej, jej doświadczenia życiowego, sytuacji w jakiej się znalazła i oddziaływania, wywieranej swoistej presji na nią przez siostrę i pozostałych członków rodziny. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika wnioskodawczyni i uczestnika postępowania sądowego zarazem, skarżąca wystąpiła też o udostępnienie kluczy do spornego lokalu. Z protokołu rozprawy administracyjnej przeprowadzonej przed organem I instancji w dniu 2 września 2010 r. wynika niezbicie (k. 35 akt administracyjnych), że istotnie skarżąca, jak stanowi zapis, do tej pory nie zwróciła się oficjalnie (formalnie), to uczyniła to podczas tej rozprawy. Na k. nr 52 akt administracyjnych znajduje się pismo skarżącej z 26 sierpnia 2010 r., kierowane do Komendy Powiatowej Policji z prośbą o udostępnienie jej wejścia oraz kluczy do spornego lokalu, co prawda bez prezentaty potwierdzającej jego dotarcie do adresata, nie mniej jednak fakt ten potwierdza pismo Policji z 15 września 2010 r. (k. 55 akt administracyjnych). Argument wykazania przez organy zamiaru zerwania przez skarżącą związków ze spornym lokalem jest nieuzasadniony. Już nawet patrząc na ten aspekt zawarcia w uzasadnieniu decyzji takiej konstatacji bez poparcia tego twierdzenia konkretnymi dowodami, które organ uznał i dlaczego za przemawiające za takim twierdzeniem, pozwala stwierdzić, że w tym zakresie uzasadnienia kontrolowanych decyzji, mające odzwierciedlać motywy podjętego rozstrzygnięcia, nie spełniają wymogów art. 107 § 3 k.p.a. Powyższe w sposób dostateczny wskazuje, że organy obu instancji, nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w zgodzie z jego rzeczywistym stanem, czyniąc to wbrew postanowieniom artykułów 7 i 77 § 1 k.p.a., a co za tym idzie dokonując niewłaściwej oceny tak zgromadzonego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), czego wynikiem był błąd w stosowaniu prawa poprzez uznanie zaistnienia przesłanki warunkującej wymeldowanie skarżącej z miejsca stałego pobytu wraz z małoletnią córką, a tym samym dopuszczając się naruszenia przepisów posterowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak punkcie I sentencji wyroku. Treść art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zobowiązywała Sąd do orzeczenia, jak w punkcie II sentencji wyroku. O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, na podstawie art. 200 w zw. z art. 250 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jak w punkcie III sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło