III SA/Kr 299/22

WyrokWSA w Krakowie2022-06-23

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Elżbieta Czarny-Drożdżejko, Katarzyna Marasek-Zybura

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i czasu prowadzenia pojazdów została prawidłowo ustalona i uzasadniona przez organy administracji, a także czy postępowanie administracyjne było prowadzone zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców, a także przepisy rozporządzenia nr 561/2006. Skarżący nie wykazał, aby naruszenia miały charakter obiektywny, którego nie mógł przewidzieć, ani nie przedstawił dowodów usprawiedliwiających odstąpienie od norm czasu pracy. Postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami k.p.a., a uzasadnienia decyzji spełniały wymogi formalne.
Stan faktyczny
Okręgowy Inspektor Pracy utrzymał w mocy decyzję inspektora pracy o nałożeniu na K. S., prowadzącego działalność gospodarczą, kary pieniężnej w wysokości 20.000 zł za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, w tym przekroczenie dziennego okresu odpoczynku i tygodniowego wymiaru czasu pracy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. oraz przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rozporządzenia nr 561/2006, kwestionując sposób ustalenia czasu pracy i interpretację przepisów o porze nocnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę jako bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie: WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko WSA Katarzyna Marasek-Zybura (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy z dnia 20 grudnia 2021 r. nr sprawy [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia 20 grudnia 2021 r. znak: KR-PPR-A.5112.11.2021.3 Okręgowy Inspektor Pracy w Krakowie, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) oraz art. 19 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1251 z późn. zm.), utrzymał w mocy decyzję inspektora pracy z dnia 9 listopada 2021 r. znak: 070228-610-K020-Tk01/21 o nałożeniu na K. S. (dalej: skarżący), prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą T K. S., kary pieniężnej w wysokości 20.000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych). Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W wyniku kontroli przeprowadzonej przez inspektora pracy, udokumentowanej protokołem podpisanym w dniu 16 października 2021 r., stwierdzono u skarżącego m.in. naruszenie dziennego okresu odpoczynku, przekroczenie przez pracowników dopuszczalnego limitu 48 godzinnego tygodniowego wymiaru czasu pracy, procę w porze nocnej. Z uwagi na stwierdzone 223 naruszenia, organ naliczył łączną karę pieniężną w wysokości 155.550 zł. Z uwagi na fakt, że w okresie 6 miesięcy przed dniem kontroli średnia zatrudnionych kierowców wynosiła w kontrolowanym przedsiębiorstwie 15 kierowców, stosownie do art. 92a ust. 5 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 919 z późn. zm., dalej: u.t.d.), który stanowi, że suma kar pieniężnych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć 20.000 zł, inspektor pracy, decyzją z dnia 9 listopada 2021 r., nałożył na skarżącego karę w wysokości 20.000 zł. W odwołaniu wniesionym od ww. decyzji inspektora pracy, skarżący zarzucił naruszenie: - art. 10, art. 68, art. 107 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie pełnego postępowania w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, - art. 21 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowcy (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 567, z późn. zm.; dalej u.c.p.k.) poprzez błędną wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie, - art. 12 ust. 1 i 2 u.c.p.k. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, - art. 13 u.c.p.k. poprzez nieprawidłowe zastosowanie przepisów Rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji w całości oraz o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności. Okręgowy Inspektor Pracy, decyzją z dnia 20 grudnia 2021 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uznając wniesione odwołanie za bezzasadne. Odnosząc się do postawionych zarzutów, organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie analizy załączonych do protokołu kontroli załączników ustalił, że pracownik R. K. przekroczył m.in. w okresie od 01.10.2020 r. do 31.10.2020 r. dopuszczalny limit 48 godzin przeciętnie na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym. Liczba godzin przypadająca do przepracowania w październiku 2020 r. wyniosła 176, pracownik dwa dni przebywał na urlopie, co powoduje obniżenie wymiaru czasu pracy do 160 godzin. W uzasadnieniu decyzji organ l instancji, dla rozliczenia czasu pracy w przypadku tego kierowcy, przyjął następujący algorytm (160 : 40) x 48 = 4 x 48 = 192 godziny. Taką liczbę godzin mógł przepracować pracownik, aby nie doszło do naruszenia przeciętnie 48 godzinnego tygodniowego czasu pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi. Pracownik R. K. wykonywał w październiku 2020 r. pracę przez 220 godzin i 59 minut, a więc dopuszczalny limit został przekroczony o 28 godzin. W załączniku nr 57 do protokołu z kontroli "Aktywność kierowcy wg rzeczywistych dat", będącym wydrukiem z programu służącego do rozliczenia czasu pracy kierowców, wykazano że czas jazdy wyniósł 184 godzin i 58 minut, a czas innej pracy 36 godzin i 1 minuta, co razem daje 220 godzin i 59 minut. Z powyższego dokumentu wynika, że do czasu pracy tego kierowcy, poza czasem prowadzenia pojazdu oraz wykonywaniem innej pracy, nie zostały przez organ l instancji zaliczone inne zdarzenia, jak wywodzi w swoim odwołaniu skarżący. W załączniku nr 57 do protokołu z kontroli "miesięczna karta pracy pracownika" wykazano również inne zdarzenia związane z pracą wykonywaną w październiku 2020 r. przez R. K., tj. przerwę 15 minutową - 5 godzin i 15 minut, dyżury 50% - 20 godzin i 38 minut, nieusprawiedliwione przestoje – 12 godzin i 24 minuty. Zdarzenia te nie były zaliczone przez organ l instancji do czasu pracy kierowcy na potrzeby wyliczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy. Gdyby tak było, to wówczas czas pracy tego pracownika w październiku 2020 r. byłby wyższy niż wskazana przez organ l instancji liczba 220 godzin i 59 minut. Na prawidłowość zastosowania przez organ l instancji art. 12 u.c.p.k. wskazuje także inny przykład. W uzasadnieniu decyzji nakładającej karę pieniężną organ l instancji wykazał, że w okresie rozliczeniowym przypadającym od 01.08.2020 r. do 31.08.2020 r., R. K. wykonywał pacę przez 177 godzin i 9 minut. Według załącznika nr 56 do protokołu z kontroli "aktywność kierowcy wg. dat rzeczywistych", liczba godzin jazdy wyniosła 149 godzin 40 minut, a innej pracy 27 godzin 29 minut, co razem daje 177 godzin i 9 minut. Na ww. dokumencie widnieje także liczba godzin dyspozycji – 20 godzin i 20 minut. Organ l instancji dla rozliczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy przyjął wymiar 177 godzin i 9 minut, a więc nie uwzględnił wykazanej dyspozycji w liczbie 20 godzin i 20 minut. Przedstawiony na powyższych przykładach sposób ustalenia przez organ l instancji liczby przepracowanych przez pracowników godzin, na potrzeby ustalenia przeciętnej tygodniowej normy casu pracy, odnosi się również do pozostałych pracowników, u których stwierdzono powyższe naruszenia. Dowodzi tego materiał dowodowy zebrany w trakcie prowadzonego postępowania kontrolnego tj. miesięczne kary czasu pracy oraz aktywność kierowcy wg. dat rzeczywistych. Organ odwoławczy nie zgodził się zatem ze stanowiskiem skarżącego o zaliczaniu do czasu pracy kierowców, zdarzeń o jakich mowa w art. 7 u.c.p.k. W następnej kolejności Okręgowy Inspektor Pracy wyjaśnił, że ustawodawca nie uzależnia nałożenia kary za naruszenia przepisów o pracy w porze nocnej, od przepracowania w tej porze określonego czasu pracy, którego przekroczenie powoduje, że suma godzin pracy nie może być wyższa niż 10. Organ nie zgodził się ze skarżącym, że aby można było mówić o naruszeniu przepisu ograniczającego pracę w porze nocnej (art. 21 u.c.p.k.) konieczne jest jej wykonywanie przez 4 godziny w porze nocnej. Taka interpretacja nie wynika z przepisów określających warunki wykonywania pracy w porze nocnej, a także przepisu sankcyjnego wynikającego z ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu, że organ l instancji nieprawidłowo przeliczył czas jazdy bez możliwości jego wydłużenia do 10 godzin dwa razy w tygodniu, na co zezwala rozporządzenie 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, organ odwoławczy wskazał, że ustaleń w zakresie naruszenia powyższego przepisu organ l instancji dokonał na podstawie danych z tachografów i kart kierowców przekazanych przez kontrolowany podmiot. Analizy przekazanych plików dokonano na pośrednictwem licencjonowanego programu komputerowego, którym dysponuje inspektor pracy - TachoScan Control PIP 5.1.1.0. Z uzasadnienia decyzji nakładającej karę pieniężną oraz treści protokołu kontroli opisującego nieprawidłowości w zakresie czasu pracy kierowców wynika, że inspektor pracy brał pod uwagę, iż dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin, nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, wbrew twierdzeniom skarżącego, że organ l instancji uwzględniał brzmienie art. 6 rozporządzenia 561/2006 w swoich wyliczeniach. W przypadku, w którym nie było dozwolone prowadzenie pojazdu powyżej 9 godzin, gdyż w danym tygodniu kierowca skorzystał już dwukrotnie z możliwości przedłużenia czasu jazdy, inspektor pracy dał temu wyraz w treści protokołu i uzasadnieniu decyzji. Odnosząc się do wątpliwości dotyczących prawidłowego ustalenia przez organ kontrolny czasu jazdy kierowców w okresie dwutygodniowym, organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 6 ust. 3 rozporządzenia 561/2006, łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekraczać 90 godzin. Przez tydzień należy rozumieć okres od 0.00 w poniedziałek do godz. 24.00 w niedzielę (art. 3 lit. i wymienionego rozporządzenia). Ustaleń w zakresie ww. naruszenia, organ dokonał na podstawie danych z tachografów i kart kierowców przekazanych przez skarżącego. Analizy przekazanych plików dokonano na pośrednictwem licencjonowanego programu komputerowego, którym dysponuje inspektor pracy - TachoScan Control PIP 5.1.1.0. Organ odwoławczy zwrócił przy tym uwagę, że z treści decyzji organu I instancji wynika, że inspektor pracy, dla ustalenia czasu jazdy w okresie dwutygodniowym, posługiwał się pojęciem tygodnia o którym mowa w art. 3 lit. i ww. rozporządzenia. Tym samym zarzut odwołującego o dowolnym stosowaniu ram czasowych pozwalających otrzymywać różne wyniki (rozliczenia), uznano za bezzasadny. Odnosząc się do zarzutu nieprawidłowego nałożenia kary za niezapewnienie kierowcy przerwy po okresie prowadzenia pojazdu przez 4,5 godziny, Okręgowy Inspektor Pracy wyjaśnił, że zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II tego rozporządzenia. Z art. 12 rozporządzenia 561/2006 wynika możliwość odstąpienia od stosowania przepisów dotyczących m.in. wymaganych przerw, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu. Zdarzenie takie wymaga odpowiedniego udokumentowania. W takim przypadku kierowca wskazuje powody odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego. Z protokołu kontroli wynika, że w rozpoznawanej sprawie pracodawca takiego dokumentu nie przedstawił. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ zaznaczył, że nie są wystarczające dla uwolnienia się przez przedsiębiorcę od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, ogólnikowe stwierdzenia, że nie miał wpływu na ich powstanie. Końcowo, odnosząc się do wniosku skarżącego o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji, organ odwoławczy nadmienił, że rygor taki nie został nadany przez organ I instancji. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w Krakowie z dnia 20 grudnia 2021 r. skarżący zarzucił naruszenie następujących przepisów prawa: 1. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; 2. art. 8 k.p.a. w związku z art. 92c u.t.d. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz nieuwzględnienie w sprawie okoliczności dających podstawę do odstąpienia od ukarania; 3. art. 11 k.p.a. polegające na braku wyjaśnienia zasadności podjętego rozstrzygnięcia oraz nieprzedstawienia przyjętego modelu obliczeniowego, który stanowił podstawę do stwierdzenia powstałych naruszeń; 4. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 5. art. 107 § 1 pkt 4 oraz 3 k.p.a. poprzez brak powołania w zapadłym rozstrzygnięciu podstawy prawnej oraz brak uzasadnienia faktycznego i prawnego. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący podniósł, że nie zgadza się z naruszeniami stwierdzonymi w decyzji. W szczególności nie zgadza się ze stanowiskiem organ II instancji w zakresie naruszenia dotyczącego przekroczenia dopuszczalnego dobowego 10 godzinnego czasu pracy, jeżeli praca jest wykonywana w porze nocnej o czas od 1 godziny do mniej niż 3 godziny. Przepisy dyrektywy 2002/15/WE z dnia 11 marca 2002 r. w sprawie organizacji czasu pracy osób wykonujących czynności w trasie w zakresie transportu drogowego wskazują, że "pora nocna" to minimum cztery godziny w przedziale czasowym od godziny 00:00 do godziny 07:00, a więc czas pracy krótszy niż cztery godziny w tym przedziale nie jest traktowany jako praca w porze nocnej, od której zależy ograniczenie czasu pracy kierowcy w danej dobie do 10 godzin. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 107 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji w sposób niespełniających wymogów określonych w tym przepisie. W ocenie skarżącego organ przedstawił szczątkowy stan faktyczny sprawy, nie dokonując szczegółowej wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie, ani nie wyjaśniając sposobu dokonanych wyliczeń. W odpowiedzi na skargę Okręgowy Inspektor Pracy w Krakowie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. Zdaniem Sądu skarga nie jest uzasadniona. W u.t.d. zawarto przepisy odnoszące się do problematyki administracyjnych kar pieniężnych, co nastąpiło w rozdziale 11 tej ustawy. Zgodnie z art. 92a ust. 1, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć kwoty 20 000 złotych dla podmiotu zatrudniającego średnio powyżej 10 do 50 kierowców w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli (art. 92a ust. 5 pkt 2 u.t.d.). W myśl art. 92a ust. 7 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń, numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń, wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy. Stosownie do art. 4 pkt 22 u.t.d. odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 tej ustawy dotyczy naruszenia obowiązków lub warunków wynikających zarówno z u.t.d., jak i wskazanych w tym przepisie aktów, w tym m.in. z przepisów ustawy o czasie pracy kierowców oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (dalej: rozporządzenie nr 561/2006). Odpowiedzialność ta nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Następnie w art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., określono przypadki, w których, pomimo wystąpienia naruszenia przepisów o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy nie ponosi z tego tytułu odpowiedzialności. Przepis art. 92b u.t.d. dotyczy stanów faktycznych związanych z naruszeniem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Zgodnie z przepisem art. 92b ust. 1 u.t.d.: 1. Nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) Umowy AETR, d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Pozostałe przesłanki egzoneracyjne, zostały określone w art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym: 1. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Dalej wskazać należy, że art. 11 u.c.p.k. przewiduje obowiązujące kierowców normy czasu pracy, które wynoszą 8 godzin na dobę oraz 40 godzin przeciętnie na tydzień. Stosownie do art. 15 ust. 1 i ust. 2 u.c.p.k., dopuszczalne jest przedłużenie wymiaru czasu pracy do 12 godzin na dobę, który jest równoważony skróconym czasem pracy w innych dniach. Zgodnie z art. 12 ust.1 i 2 u.c.p.k., tygodniowy czas pracy kierowcy, łącznie z godzinami nadliczbowymi, nie może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy, tygodniowy czas pracy, może być przedłużony do 60 godzin, jeżeli średni tygodniowy czas pracy nie przekroczy 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy. Zgodnie z art. 6 u.c.p.k., czasem pracy kierowcy jest czas od rozpoczęcia do zakończenia pracy, która obejmuje wszystkie czynności związane z wykonywaniem przewozu drogowego, w szczególności: prowadzenie pojazdu, załadowywanie i rozładowywanie oraz nadzór nad załadunkiem i wyładunkiem, nadzór oraz pomoc osobom wsiadającym i wysiadającym, czynności spedycyjne, obsługę codzienną pojazdów i przyczep, inne prace podejmowane w celu wykonania zadania służbowego, niezbędne formalności administracyjne oraz utrzymanie pojazdu w czystości. Stosownie do art. 7 u.c.p.k., do czasu pracy kierowców nie wlicza się; czasu dyżuru, jeżeli podczas dyżuru kierowca nie wykonywał pracy, nieusprawiedliwionych postojów w czasie prowadzenia pojazdu, dobowego nieprzerwanego odpoczynku, przerw w pracy, o której mowa w art. 16 ust.1 u.c.p.k. Zgodnie z art. 6 rozporządzenia nr 561/2006, dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekraczać 9 godzin, może on zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin, nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Zgodnie z art. 6 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 łączny czas prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni nie może przekraczać 90 godzin. Przez tydzień należy rozumieć okres od godziny 0:00 w poniedziałek do godz. 24:00 w niedzielę. Z kolei zgodnie z art. 21 u.c.p.k., w przypadku gdy praca jest wykonywana w porze nocnej, czas pracy kierowcy nie może przekraczać 10 godzin w danej dobie. Natomiast stosownie do art. 2 pkt.6a u.c.p.k., przez porę nocną należy rozumieć okres czterech godzin pomiędzy godziną 00:00 i godziną 7:00, a pracodawca posiada swobodę w zakresie ustalenia, które 4 godziny pomiędzy godziną 00:00 i godziną 7:00, będzie traktował jako pracę w porze nocnej, bowiem ustawodawca pozostawił do uznania pracodawca wybór tych godzin, aby mógł on ustalić przedział czasowy w sposób jak najbardziej dogodny dla specyfiki prowadzonych przewozów. Z protokołu kontroli wynika, że skarżący ustalił porę nocną jako 4 godziny pomiędzy godzinami 00:00 a 4:00. Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że aby można było mówić o naruszeniu przepisu ograniczającego pracę w porze nocnej, konieczne jest jej wykonywanie przez 4 godziny w porze nocnej. Wszystkie wskazane przepisy zostały prawidłowo zastosowane w niniejszej sprawie przy dokonywaniu przez organy ustaleń dotyczących stwierdzonych naruszeń, a skarżący podnosi jedynie ogólne zarzuty ich niewłaściwego zastosowania, nie odnosząc tych zarzutów konkretnie do żadnego z 223 naruszeń ustalonych przez organ I instancji i zweryfikowanych przez organ II instancji. Wskazać dalej należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że za działalność przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy, odpowiedzialność ponosi ten przedsiębiorca i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje, niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Jak wskazano powyżej, zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się między innymi w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.). Wskazane w tym przepisie przesłanki, zwalniające z odpowiedzialności, odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. II GSK 716/10; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. III SA/Kr 1016/11, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zastosowanie tego przepisu jest możliwe, gdy przedsiębiorca wykaże stosownymi dowodami, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub że wystąpiły zdarzenia, których nie mógł przewidzieć (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. III SA/Wr 545/12, opubl. w CBOSA) czego skarżący w niniejszej sprawie nie uczynił. Skarżący nie przedstawił dowodu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Tymczasem to przedsiębiorca, w celu podważenia ustaleń w zakresie stwierdzonego naruszenia, powinien przedstawić stosowne dowody usprawiedliwiające nieprzestrzeganie przepisów wskazanych w protokole kontroli oraz decyzjach nakładających karę. Zasady dokumentowania czasu pracy kierowców określone zostały w rozporządzeniu nr 561/2006, a odstępstwa od tych obowiązków wynikają wprost z art. 12 rozporządzenia. Jedynym dowodem stanowiącym podstawę dla ustalenia odstąpienia od norm określających wymiar czasu pracy kierowców, jest adnotacja odręczna kierowcy na wykresówce urządzenia rejestrującego albo w planie pracy. Takich dowodów skarżący nie przedstawił. Posługiwanie się natomiast innymi dowodami, byłoby sprzeczne z obowiązującymi przepisami, w tym m.in. z dyspozycją art. 75 k.p.a. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2020 r. sygn. II GSK 4051/17 (opubl. w CBOSA) i orzeczeniach tam przywołanych, zgodnie z którym przepis art. 92c u.t.d. nakłada na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów, tak krajowych, jak i unijnych. Brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a u.t.d. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami swoich pracowników. Brak zastosowania właściwych rozwiązań obciąża przedsiębiorcę. Regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy, przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia, nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Sprawą przedsiębiorcy jest przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, aby do naruszeń nie dochodziło. Prowadzenie szkoleń kierowców w zakresie regulacji prawnych dotyczących zasad wykonywania transportu przez kierowców, wyznaczanie czasu, który teoretycznie jest wystarczający do wykonania danego przewozu towaru oraz fakt, że naruszenie nastąpiło na skutek autonomicznej decyzji kierowcy nie znaczy, że przewoźnik wykazał istnienie przesłanek egzoneracyjnych z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów k.p.a. Sąd wskazuje, że organy zgromadziły w tej sprawie materiał dowodowy, który następnie został poddany ocenie w celu dokonania ustaleń w zakresie stanu faktycznego, co znalazło odzwierciedlenie w prawidłowo sporządzonych uzasadnieniach decyzji. Podkreślenia wymaga, że skarżący zarówno na etapie postępowania przed organem I instancji, jak i postępowania odwoławczego, dysponował możliwością przedstawienia swego stanowiska w sprawie, a także inicjatywą dowodową. Skarżący był także uprawniony do zapoznania się z aktami sprawy, co umożliwiało uzyskanie informacji przez stronę postępowania, jakie czynności zostały przeprowadzone przez organy, oraz jakiej treści materiał dowodowy został zgromadzony przez organy w toku postępowania. Z akt sprawy wynika, że skarżący nie przedstawił swojej wersji stanu faktycznego, który jego zdaniem winien zostać ustalony przez organy, jak również nie wskazał organom, za pomocą jakich środków dowodowych, ten stan faktyczny winien zostać stwierdzony przez organy. Skarżący ograniczył się do zakwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez organ I instancji, co nastąpiło we wniesionym odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podkreślenia wymaga, że wiedzę o okolicznościach, które ewentualnie mogłyby podważyć ustalenia poczynione w trakcie kontroli i w trakcie postępowania administracyjnego, w tym przypadku może posiadać wyłącznie skarżący. Z tego względu skarżący powinien współdziałać z organem w zakresie ustalenia stanu faktycznego poprzez przedstawienie stanu faktycznego, który w jego ocenie winien zostać ustalony, a także winien wnioskować o przeprowadzenie ściśle określonych dowodów. Skarżący nie przedstawił w tej sprawie żadnych twierdzeń, które skłaniałyby do wniosku, że organy winny we własnym zakresie prowadzić postępowanie dowodowe w szerszym zakresie niż to miało miejsce, przykładowo z tej przyczyny, że strona nie jest w stanie uzyskać pewnych informacji, czy też przedstawić organowi materiału dowodowego, a już poczynione ustalenia przemawiają za zasadnością kontynuowania postępowania dowodowego. Powyższe uzasadnia wniosek, że organy nie naruszyły art. 77 k.p.a., a w szczególności jego § 1, albowiem organy zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że naruszono w tej sprawie art. 80 k.p.a. i art. 7 k.p.a. Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W ocenie Sądu organy nie naruszyły w tej sprawie zasady swobodnej oceny dowodów w postępowaniu administracyjnym. Organy uwzględniły wszystkie zgromadzone w sprawie dowody i dokonały ich wnikliwej oceny, uzasadniając swoje stanowisko. Brak jest podstaw do przyjęcia, że jakaś część materiału dowodowego nie została uwzględniona przez organ. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy wypełniły wymogi wynikające z treści tego przepisu. W szczególności podjęły działania zmierzające do ustalenia prawdy obiektywnej tj. ustalenia stanu faktycznego zgodnie z prawdą. Tym samym organy, poprzez przeprowadzenie dowodów, wypełniły ciążące na nich obowiązki wynikające z zasady oficjalności. Wskazany przepis przewiduje, że organy podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, także na wniosek stron. Jak już powyżej wskazano, skarżący nie podjął żadnych działań, które umożliwiłyby organom poczynienie odmiennych ustaleń faktycznych. Skarżący zarzucił, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom z art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W niniejszej sprawie organ I instancji dokonując ustaleń faktycznych odnoszących się do danego naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d., każdorazowo wskazał na podstawie jakich dowodów czynił ustalenia będące podstawą dla wydania decyzji. Na zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, składały się w tej sprawie dowody uzyskane od skarżącego w trakcie kontroli. Brak jest podstaw do stwierdzenia, że organ I instancji niewłaściwie przypisał określony materiał dowodowy do poszczególnych naruszeń załącznika nr 3 do u.t.d. Przeciwnie, organ I instancji w sposób staranny i precyzyjny dokonał omówienia poszczególnych dowodów pod kątem możliwości przypisania skarżącemu naruszenia przepisów w/w załącznika. Następnie organ I instancji szczegółowo wskazał przepisy prawa, które stanowiły podstawę do przyjęcia, że miało miejsce naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Równocześnie brak było podstaw do zakwestionowania wymienionych dowodów przez organ I instancji, skoro nie ujawniły się okoliczności przemawiające za zasadnością takiego działania. Podkreślić przy tym należy, że sam skarżący w bardzo ograniczonym zakresie zakwestionował zgromadzony materiał dowodowy. Decyzja ta została poddana kontroli przez organ II instancji, który szczegółowo odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącego. Powyższe wskazuje, że zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji wypełniły wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło