III SA/Kr 430/12
WyrokWSA w Krakowie2013-02-14
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Krystyna Kutzner, Barbara Pasternak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony w ustawowym terminie, uwzględniając ustanie przyczyny uchybienia terminu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo ustaliło datę ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Skoro strona wniosła odwołanie w dniu 9 stycznia 2012 r., oznacza to, że w tym dniu ustały przyczyny uniemożliwiające dokonanie czynności procesowej. W związku z tym, termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpoczął bieg 9 stycznia 2012 r. i upłynął 16 stycznia 2012 r. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony 21 stycznia 2012 r., a zatem po terminie, co skutkuje niedopuszczalnością jego przywrócenia.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło T. A. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta odmawiającej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Decyzja została doręczona skarżącemu 21 grudnia 2011 r. Odwołanie wniesiono 9 stycznia 2012 r., a wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia 21 stycznia 2012 r. Skarżący zarzucił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu choroby własnej, brata i matki, a także błędnego przekonania co do wliczania dni świątecznych do terminu. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na postanowienie SKO.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek Sędziowie NSA Krystyna Kutzner WSA Barbara Pasternak (spr.) Protokolant Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2013 r. sprawy ze skargi T. A. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 26 stycznia 2012r. znak: [...], wydanym na podstawie art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 1 kpa, odmówiło T. A. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2011 r. znak: [...], odmawiającej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny J. A. W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazało, że decyzja ta została doręczona T. A. dnia 21 grudnia 2011 r. Odwołanie wniósł T. A. dnia 9 stycznia 2012 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania T. A. sporządził w dniu 18 stycznia 2012r.
Kolegium uznało, że prośba o przywrócenie terminu została złożona po upływie siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, która to przyczyna ustała w dniu złożenia odwołania, tj. w dniu 9 stycznia 2012r. Zatem siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 58 § 2 kpa upłynął w dniu 16 stycznia 2012 r. Zgodnie zaś § 3 art. 58 kpa przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.
T. A. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Nie wskazując na naruszenie konkretnych przepisów prawa skarżący zarzucił, że z powodu choroby, a nadto równoczesnej choroby brata i matki nie był w stanie wcześniej napisać odwołania i dotrzymać terminu. Podkreślił, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, ponieważ pozostawał w błędnym przekonaniu, że do biegu terminu nie wlicza się dni świątecznych. Skarżący podał, że odwołanie w dniu 9 stycznia 2011 złożyła jego matka K. A., której udzielił w dniu 2 stycznia 2012 r. pełnomocnictwa w sprawach związanych ze świadczeniem opiekuńczym Urzędniczka przyjmująca odwołanie potwierdziła, że "wszystko jest zgodnie z przepisami". Matka korzystała z pomocy znajomego, który zawiózł ją swoim samochodem w celu złożenia odwołania. Jako okoliczności uzasadniające niedochowanie terminu skarżący wskazał:
- swoją chorobę (ostre zapalenie górnych dróg oddechowych) ze zwolnieniem lekarskim od dnia 19 grudnia do 23 grudnia 2011r. oraz stany depresyjne w okresie od 1 grudnia 2011 r. do 16 stycznia 2012r;
- chorobę brata w okresie od 28 grudnia 2011 r. do 15 stycznia 2012r.;
- chorobę matki w okresie od 22 grudnia 2012r. do dnia wniesienia skargi.
Zdaniem skarżącego Kolegium błędnie przyjęło, że przyczyna uchybienia terminu ustała 9 stycznia 2012r, a nie 16 stycznia 2012r., kiedy to ustała choroba skarżącego. Skarżący podkreślił, że zażywane leki przeciwdepresyjne i przeciwlękowe powodowały w tym czasie u niego szereg skutków ubocznych, takich jak m.in. dezorientację, zawroty głowy, uczucie odseparowania od rzeczywistości, niewyraźne widzenie i były przeszkodą niemożliwą do przezwyciężenia. Skarżący przytoczył nadto szereg okoliczności świadczących o trudnej sytuacji rodzinnej.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z treścią art. 134 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Orzekanie - w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) ppsa), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt.1 lit. c) ppsa). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 ppsa), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa.
Dokonana przez sąd kontrola zaskarżonego postanowienia z uwzględnieniem powyższych reguł prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 129 § 1 i 2 kpa, odwołanie od decyzji wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Zgodnie z treścią art. 58 § 1 kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§3).
Jak wynika z przedstawionych sądowi akt administracyjnych, decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] 2012r, [...] odmawiająca przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego została doręczona skarżącemu dnia 21 grudnia 2011 r. O sposobie i terminie wniesienia odwołania skarżący został prawidłowo pouczony przez organ (k. 24 i 25 akt adm.). Termin wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął więc z dniem 4 stycznia 2012 r. Odwołanie wniesione zostało z uchybieniem ustawowego terminu do jego wniesienia przewidzianego w art. 129 § 2 kpa, bo dnia 9 stycznia 2012r. Odwołanie nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Powyższe okoliczności są w sprawie niesporne.
Sam fakt wniesienia odwołania po terminie, bez wniosku o jego przywrócenie, nie daje organowi podstaw do działania w sprawie przywrócenia terminu z urzędu. Organ może to uczynić jedynie na wyraźną prośbę zainteresowanego. Skarżący sporządził prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 18 stycznia 2012 r.-, zaś pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego. Fragment pieczęci pocztowej wskazujący na dzień nadania przesyłki jest co prawda nieczytelny, jednak skarżący w skardze wskazuje, że " odwołanie zostało sporządzone w dniu 18. 01. 2012r. i wysłane 21.01.2012r. Daty te jednak dotyczą w sposób oczywisty sporządzenia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wniesionego osobiście 9 stycznia 2012r. (k. 33 akt adm.) i nadania przesyłki zawierającej te prośbę. Nadto, tak z treści wniosku o przywrócenie terminu, jak i z załączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia matki skarżącego wynika, że zostało ono wystawione dnia 20. 01. 2012 r., zatem prośba o przywrócenie terminu nie mogła być nadana przed tym dniem. Tak więc odwołanie wniesione zostało 9 stycznia 2012 r., zaś prośba o przywrócenie terminu do jego wniesienia 21 stycznia 2012 r. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia SKO wskazało na datę sporządzenia przez skarżącego prośby o przywrócenie terminu - 18 stycznia 2012r, co nie ma istotnego znaczenia w sprawie, bowiem istotna jest data wniesienia owej prośby, czyli 21 dzień stycznia 2012r., czego SKO nie wskazało. Uchybienie to nie ma jednak znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia, skoro data wniesienia prośby jest niesporna i wynika zarówno z twierdzeń skargi, jak i z akt administracyjnych.
Ustanowione w przepisie art. 58 kpa przesłanki przywrócenia terminu musza być spełnione kumulatywnie. Niespełnienie chociażby jednej z nich przesądza o niedopuszczalności przywrócenia terminu, (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dn. 29.04.2011 r., II SA/Kr 312/11, Lex nr 993299). Jak wynika z treści przytoczonego wyżej art. 58 kpa, do przesłanek tych należą : 1. uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, 2. wniesienie prośby o przywrócenie terminu, 3. dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, 4. dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu wynosi siedem dni i biegnie od dnia ustania przeszkody, ti. od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wynika to jednoznacznie z treści powołanego przepisu. Termin ten ma charakter terminu zawitego, co oznacza, że nie podlega przywróceniu. Zatem wynik ustalenia, czy prośba o przywrócenie terminu została przez skarżącego wniesiona w terminie, o którym mowa w art. 58 § 2 kpa uzależniony było od ustalenia przez organ w jakiej dacie ustała przeszkoda, z powodu której skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania. Twierdzenia skarżącego co do przyczyn uchybienia terminowi do wniesienia odwołania zawarte w prośbie (k. 38 akt adm.) są odmienne od przyczyn podawanych w skardze. Wnosząc prośbę skarżący twierdził, że przeszkodą uniemożliwiającą terminowe wniesienie odwołania była jego choroba, oraz wola osobistego złożenia odwołania a to z uwagi na możliwość żądania przez organ dodatkowych oświadczeń, czy też konieczność potwierdzenia zgodności z oryginałami złożonych do odwołania dokumentów a także choroba matki, która nie wychodzi z domu i konieczność sprawowania opieki nad matką oraz nad bratem. Natomiast w skardze do sądu skarżący twierdzi, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu istniejącego po jego stronie przekonania, iż do biegu terminu nie wlicza się dni świątecznych, a więc z powodu nieznajomości prawa administracyjnego. Nadto skarżący twierdzi w skardze, że odwołanie złożył dnia 9 stycznia 2012r. nie osobiście, ale uczyniła to jego matka, której 2 stycznia 2012r. udzielił pełnomocnictwa do działania w sprawach związanych ze świadczeniem opiekuńczym. Przyczyn zaś uchybienia terminu było kilka - jego choroba, choroba matki i choroba brata.
Z załączonych do prośby o przywrócenie terminu zaświadczeń lekarskich wystawionych w dniach 4 .01. 2012r. i 20.01.2012r. wynika, że matka skarżącego cierpi od wielu lat na chorobę zwyrodnieniową stawów w tym stawów kolanowych, biodrowych i kręgosłupa, uniemożliwiającą podnoszenie jakichkolwiek ciężarów, a dolegliwości nasiliły się od grudnia 2011 r. Z zaświadczeń lekarskich załączonych do skargi wynika, że skarżący T. A. był niezdolny do nauki w dniach od 19.12.2011r. do 23.12.2011r. (k. 21, 7 akt), oraz że od 1.12.2011r. do 16.01.2012 r. nie mógł regularnie uczestniczyć w zajęciach na uczelni z powodu nasileń zaburzeń depresyjno-lękowych spowodowanych głównie sytuacją rodzinną, tj. przewlekłą chorobą matki i brata, (k.22 akt ). Pozostałe zaświadczenia lekarskie załączone do skargi dotyczą stanu zdrowia J. A. tj. brata skarżącego, który był chory i wymagał opieki w dniach od 27.12.2011r. do 15.01.2012r. (k. 6, 9, 10, 11,12), albo potwierdzają stan chorobowy matki, oraz jej przeziębienie (k. 13,14,15,16,17,18,19,20). Z załączonego do skargi pełnomocnictwa wynika, że skarżący udzielił go matce w dniu 2 stycznia 2012r. W aktach administracyjnych pełnomocnictwa takiego brak, jednak okoliczność ta nie ma decydującego znaczenia w sprawie. Sąd zważył : w rozpatrywanej sprawie skarżący najpierw wniósł odwołanie, a następnie, po 12 dniach, prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący w prośbie, oraz w skardze twierdzi, że ani on sam, ani ustanowiona pełnomocnikiem jego matka nie mogli w terminie 14 dniowym z art. 129 § 2 kpa, tj. do dnia 4 stycznia 2012r. wnieść odwołania, a nadto, że termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został zachowany, ponieważ choroba brata skarżącego trwała do 15 stycznia, choroba skarżącego do 16 stycznia 2012r., a prośba została wysłana 21 stycznia 2012r. Sądowa kontrola sprowadza się więc w niniejszej sprawie do badania, czy stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w kwestii ustalenia daty ustania przyczyny uchybienia terminu jest w stanie faktycznym sprawy zasadne i zgodne z prawem. Skoro bowiem jedną z czterech koniecznych przesłanek uwzględnienia prośby o przywrócenie terminu jest wniesienie tej prośby w terminie, o którym mowa w art. 58 § 2 kpa, to organ przede wszystkim powinien zbadać, czy termin ten został przez stronę zachowany. Sąd uznał, że ocena okoliczności faktycznych mających znaczenie w tej kwestii dokonana przez SKO jest prawidłowa a wynik tej oceny nie narusza prawa. W szczególności prawidłowe jest stanowisko Kolegium sprowadzające się do uznania, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania ustała w dniu 9 stycznia 2012r., tj. w dniu wniesienia do organu odwołania. Skoro strona wniosła odwołanie w dniu 9 stycznia 2012r., tj. dokonała czynności, dla której określony był termin, to znaczy, że w tym dniu nie istniały już przyczyny powodujące wcześniej niemożność dokonania czynności i dochowania terminu, bo w istniała już możliwość dokonania czynności. Sąd podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 sierpnia 2011 r., l OSK 885/11, w tezach nr 2 i 3 zgodnie z którym : 2. Skoro strona mogła w danym momencie dopełnić czynności procesowej, dla której dokonania uchybiła terminowi ustawowemu, to tym samym zasadnym jest twierdzenie, że w dacie dokonania wspomnianej czynności procesowej ustała już przyczyna uchybienia terminu. 3. Art. 58 § 1 k.p. a. odnosi się wyłącznie do momentu ustania przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej a nie zobowiązuje organ do czynienia ustaleń na okoliczność, w którym momencie strona dowiedziała się o fakcie, że uchybiła terminowi (LEX nr 1068543). Termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpoczął więc bieg 9 stycznia 2012r. i zakończył się 16 stycznia 2012r.
W związku z treścią podnoszonych w skardze zarzutów stwierdzić trzeba, że istnienie pełnomocnictwa datowanego na dzień 2 stycznia 2012r. oraz twierdzenia skargi uprawdopodobniają twierdzenia skarżącego o złożeniu w siedzibie organu odwołania przez matkę skarżącego a nie przez skarżącego osobiście.
Należy więc wskazać, że 14-dniowy termin do wniesienia odwołania biegnie od dnia doręczenia stronie decyzji, niezależnie od tego, czy w tym 14 - dniowym okresie od daty doręczenia decyzji do dnia wniesienia odwołania strona ustanowiła pełnomocnika w sprawie, czy też działa nadal osobiście. Fakt ustanowienia pełnomocnika w dacie pomiędzy doręczeniem stronie decyzji organu pierwszej instancji a upływem terminu do wniesienia odwołania, tj. w okresie biegu terminu do wniesienia środka odwoławczego nie ma wpływu na bieg tego terminu i na jego końcową datę. Oczywiste jest nadto, że pełnomocnika strony w postępowaniu administracyjnym dotyczą bez wyjątku uregulowania kpa dotyczące terminów i zasad ich przywracania a uchybienia pełnomocnika obciążają stronę, której praw i obowiązków postępowanie to dotyczy. Skoro więc pełnomocnik strony wniósł odwołanie w dniu 9 stycznia 2012r., to znaczy, że w tym dniu nie istniały po stronie pełnomocnika przyczyny powodujące niemożność dochowania terminu i od tej daty należało liczyć 7-dniowy termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Z akt sprawy, w szczególności z załączonych do prośby o przywrócenie terminu i do skargi zaświadczeń lekarskich jak i z pozostałych podnoszonych przez skarżącego okoliczności nie wynika, aby matka skarżącego nie była w stanie w okresie między dniem 9 stycznia a 16 stycznia 2012r- tj w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełnić czynności polegającej na wniesieniu prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Z zaświadczeń tych wynika, że choroba matki skarżącego trwa od dłuższego czasu i charakteryzuje się dolegliwościami powodującymi uciążliwości w fizycznym funkcjonowaniu dnia codziennego, nadto okresami nasileń, lub lepszego samopoczucia, jednak nie jest chorobą, która uniemożliwia poruszanie się, nie wystąpiła nagle i niespodziewanie, nie jest też chorobą, która wymagała ciągłego leżenia w łóżku w okresie mającym znaczenie dla ustalenia okoliczności istotnych w kontrolowanym postępowaniu, w świetle art. 58 § 2 kpa. Brak też potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy, jak i dokumentach załączonych do skargi, że matka skarżącego leczy się na depresję -który to zarzut podnosi skarżący w skardze. Konieczność leżenia w łóżku, brak możliwości poruszania się, względnie posłużenia się w dokonaniu czynności polegających na wniesieniu prośby o przywrócenie terminu innymi osobami, nie wynika ani z przedstawionych zaświadczeń lekarskich, ani z okoliczności przytaczanych w skardze - przeciwnie, jak podaje skarżący - jego matka będąca ustanowionym przez skarżącego pełnomocnikiem korzystała z pomocy znajomego w dniu składania odwołania od decyzji, tj. 9 stycznia 2012r. W sytuacji więc, w której skarżący - jak twierdzi - odczuwał opisane w skardze dolegliwości wynikające z zażywania leków antydepresyjnych, ale w jego imieniu mógł działać ustanowiony pełnomocnik, ponieważ po stronie pełnomocnika nie zachodziły przeszkody uniemożliwiające działanie, brak podstaw do uznania za trafny zarzutu skargi, iż termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg po zakończeniu "zwolnienia" skarżącego, tj. 17 stycznia 2012r. Ubocznie tylko należy zauważyć, że przedłożone do skargi zaświadczenie lekarskie nie stanowi "zwolnienia". Z treści tego zaświadczenia, wystawionego w dniu 16 stycznia 2012r. wynika jedynie, że skarżący pozostawał w leczeniu w specjalistycznym gabinecie psychiatrycznym i nie mógł regularnie uczestniczyć w zajęciach na uczelni w okresie od 1 grudnia 2011r. do 16 stycznia 2012r. (k. 22 akt).
Pozostałe zarzuty skargi, jakkolwiek wskazują na niełatwą od szeregu lat sytuację rodziny skarżącego wynikającą z dotykających jej członków licznych schorzeń, nie mogły zaważyć na wyniku dokonanej przez sąd kontroli. Nie stanowią one bowiem okoliczności mających bezpośredni wpływ ani na uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ani na datę wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Natomiast zarzuty podnoszone w piśmie pełnomocnika skarżącego złożonym na rozprawie nie dotyczą kontrolowanego postępowania, lecz postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] 2011 r. nr [...] odmawiającą przyznania skarżącemu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Zauważyć także należy, że osoba przyjmująca pisma w siedzibie organu nie rozstrzyga, czy pismo jest wnoszone w terminie przewidzianym dla jego wniesienia, zatem zarzuty dotyczące "nie poinformowania i nie udzielenia wskazówek dotyczących terminu" pełnomocnikowi skarżącego przez osobę, która przyjmowała odwołanie, zawarte w skardze i w piśmie procesowym nie mogły odnieść rezultatu. O terminie wniesienia odwołania skarżący został prawidłowo i w sposób czytelny pouczony w doręczonej dnia 21 grudnia 2011 r. decyzji i nie kwestionował faktu tego pouczenia ani w toku postępowania administracyjnego ani w skardze. Na marginesie tylko zauważyć jeszcze należy, że treść skierowanego do skarżącego pouczenia nie uzasadniała stanowiska, że do biegu terminu do wniesienia odwołania nie wlicza się dni świątecznych. Z powyższych przyczyn należało uznać, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa w sposób powodujący konieczność wyeliminowania go z obrotu prawnego. Zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione a sąd nie dopatrzył innych uchybień, które uzasadniałyby konieczność uwzględnienia skargi zgodnie z przepisem art. 145 § 1 p.p.s.a.
Art. 151 p.p.s.a. stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. W związku z powyższym na podstawie tego przepisu orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło