III SA/Kr 582/14

WyrokWSA w Krakowie2014-09-16

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Janusz Bociąga, Barbara Pasternak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez osobę uczącą się i dojeżdżającą do szkoły, może być uznany za stałą pracę w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników i wliczany do wysługi lat policjanta?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne błędnie zinterpretowały pojęcie "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym, automatycznie odrzucając możliwość jej wykonywania przez osobę uczącą się. Sąd, opierając się na orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdził, że stała praca domownika polega na pomocy rolnikowi i nie wymaga nieustannego zaangażowania, a jednoczesne kształcenie się nie wyklucza uznania pracy za stałą. Ponadto, Sąd uznał, że termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia policjanta powinien być związany z datą zaistnienia okoliczności uzasadniających zmianę uposażenia (tj. wykonaniem pracy), a nie z datą złożenia wniosku.
Stan faktyczny
K. I., policjant, domagał się zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, co wpływałoby na jego uposażenie. Organy policji odmówiły zaliczenia tego okresu, uznając, że praca nie była stała z uwagi na codzienne dojazdy do szkoły średniej i studiów dziennych. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ I instancji zaliczył jedynie krótki okres po zakończeniu nauki, a organ II instancji utrzymał w mocy tę decyzję, uznając pracę za pomoc doraźną. K. I. wniósł skargę do WSA w Krakowie, domagając się zaliczenia całego okresu nauki.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 12 lutego 2014 r. oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] 2013 r. i przekazał sprawę organowi II instancji do ponownego rozpatrzenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek (spr.) Sędziowie WSA Janusz Bociąga WSA Barbara Pasternak Protokolant Sylwia Piwowarska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2014 r. sprawy ze skargi K. I. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 12 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia prawa do wzrostu uposażenia uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. wyroku WSA w Krakowie z dnia 16 września 2014 r. Pisemnym raportem z dnia 27 maja 2013 r. K. I. zwrócił się do Komendanta Miejskiego Policji o zaliczenie okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców w charakterze domownika do pracowniczego stażu pracy oraz zwrotu należności za okres trzech lat. K. I. wskazał, iż w gospodarstwie rolnym swoich rodziców pracował w okresie od dnia 17.06.1999 r. do 31.12.2006 r. Ponadto w okresie tym, tj. od września 1998 r. do czerwca 2002 r. uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego, a po maturze studiował w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w okresie od października 2002 r. do czerwca 2006 r. W trakcie studiów K. I. odbył również 15 tygodni nieodpłatnych praktyk zawodowych. K. I. stwierdził, iż uczęszczanie do szkoły oraz na studia wiązało się z codziennym (z wyłączeniem dni wolnych od zajęć) dojazdem z miejsca zamieszkania, tj. W do miejsca nauki w T. Podczas każdorazowego dojazdu do szkoły pokonywał ok. 35 km tam i z powrotem, środkami transportu publicznego, a dojazd tam i z powrotem zajmował łącznie około jednej godziny. K. I. wyjaśnił, iż jego praca w gospodarstwie rolnym rodziców sprowadzała się do pomocy w pracach polowych typu sadzenie jarzyn, sianie zbóż, plewienia, zbierania plonów w tym żniwa, młocka, składowanie plonów, wykopki, sianokosy oraz doglądanie i karmienie zwierząt hodowanych. Do raportu K. I. dołączył swoje oświadczenie, zeznania świadków, zaświadczenie o posiadanym gospodarstwie rolnym, poświadczenie zameldowania na pobyt stały we wnioskowanym okresie, kserokopię części B dyplomu ukończenia studiów oraz zaświadczenie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Rozkazem personalnym z dnia [...] 2013 r. nr [...] Komendant Miejski Policji odmówił K. I. zaliczenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców. Zdaniem organu I instancji, K. I. nie mógł wykonywać stałej pracy w gospodarstwie rolnym, gdyż uczęszczał w podanym okresie do liceum ogólnokształcącego, a następnie pobierał naukę w szkole wyższej w T, w systemie dziennym. Do T dojeżdżał publicznymi środkami komunikacji, 35 kilometrów w obie strony. Ponadto przechodził pieszo pomiędzy domem a przystankiem w W oraz przystankiem w T a szkołą i z powrotem, łącznie co najmniej 4 kilometry. Zajmowało to około 2 godzin. Organ dodał, iż uczęszczanie do szkoły średniej oraz na studia łączyło się niewątpliwie z przygotowaniem do zajęć oraz nauką. Po ukończeniu studiów K. I. zarejestrowany był jako bezrobotny. W ocenie organu I instancji, fakty te w sposób istotny ograniczają wymiar czasowy pracy wykonywanej przez K. I. w gospodarstwie rolnym jego rodziców, uniemożliwiając uznanie jej za wykonywaną w sposób stały, często uniemożliwiający pozostawanie w dyspozycyjności do jej podjęcia. Organ I instancji stwierdził, iż w tym stanie rzeczy nie można uznać K. I. za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Po rozpoznaniu odwołania K. I., Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym z dnia [...] 2013 r. nr [...] uchylił rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] 2013 r. nr [...] i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W ocenie organu II instancji, organ I instancji naruszył zasady postępowania administracyjnego wymienione w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji nie zauważył bowiem, że K. I. nie przedłożył zaświadczenia potwierdzającego pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54 poz. 310). Organ II instancji uznał zatem, że rozkaz personalny organu I instancji został wydany z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, Komendant Miejski Policji rozkazem personalnym z dnia [...] 2013 r. nr [...] zaliczył w pkt 1 K. I. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 27.06.2006 r. do dnia 31.12.2006 r., gdyż wymieniony w dniu 26.06.2006 r. przestał pobierać naukę i zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym rodziców mogąc wykonywać stałą pracę w tym gospodarstwie rolnym. Równocześnie organ I instancji odmówił w pkt 2 swojej decyzji zaliczenia K. I. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu od dnia 17.06.1999 r. do dnia 15.08.2004 r. oraz okresu od dnia 25.09.2004 r. do dnia 26.06.2006 r., z uwagi na brak wystarczających podstaw do uznania go w tych okresach za domownika w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 z późn. zm.). Ponadto organ I instancji odmówił w pkt 3 swojej decyzji K. I. zwrotu należności za okres trzech lat z tytułu zmiany wysługi lat i określił, zgodnie z art. 106 ust. 1-2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat na dzień 3 czerwca 2013 r., tj. datę złożenia przez policjanta dokumentów w przedmiotowej sprawie w Komendzie Miejskiej Policji. Uzasadniając swoją decyzję organ I instancji wyjaśnił, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54 poz. 310) wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Natomiast zgodnie z obowiązującym od 1.01.1991 r. art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 z późn. zm.), domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego, albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym, nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Organ I instancji stwierdził, że istotnym elementem definicji domownika jest wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym, a zgodnie z wykładnią sądów administracyjnych stałą pracą w gospodarstwie rolnym nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, a także praca w czasie ferii lub wakacji. Po analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. zgromadzonych dokumentów oraz akt osobowych funkcjonariusza, a także zeznań K. I. oraz świadków M. P. i T. S. organ I instancji nabrał wątpliwości, czy K. I. wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Organ I instancji stwierdził, że z zeznań K. I. wynika, że zamieszkiwał wraz z rodzicami w W nr [...] i pracował w ich gospodarstwie rolnym. Do szkoły w T dojeżdżał autobusem lub busem, około 17 kilometrów w jedną stronę. Odległość z domu do przystanku autobusowego wynosiła około 1 kilometra i pokonywał ją pieszo. Z dworca PKS lub przystanku w T do szkoły chodził pieszo. Zajęcia w szkole odbywały się na dwie zmiany i trwały średnio po 6 godzin lekcyjnych dziennie. W okresie studiów w czasie wakacji K. I. odbywał w dwóch turach, łącznie przez 15 tygodni, praktykę zawodową w zakładzie energetycznym w T, po 8 godzin dziennie. Ponadto w okresie odbywania studiów w czasie wakacji w 2004 roku K. I. odbył przeszkolenie wojskowe studentów trwające 6 tygodni w P. Pracę w gospodarstwie K. I. wykonywał w czasie od godziny do kilku godzin dziennie, znacznie dłużej podczas żniw, wykopek lub innego nasilenia prac rolnych. Dłużej wykonywał pracę również w soboty, niedziele oraz podczas wakacji. Powyższe okoliczności, zdaniem organu I instancji, nie pozwalają przyjąć, że w ustalonym stanie faktycznym K. I. wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Uczęszczał bowiem w podanym okresie do liceum ogólnokształcącego, a następnie pobierał naukę w szkole wyższej w T, w systemie dziennym. Do T dojeżdżał publicznymi środkami komunikacji, 35 kilometrów w obie strony. Ponadto przechodził pieszo pomiędzy domem, a przystankiem w W oraz przystankiem w T, a szkołą i z powrotem łącznie co najmniej 4 kilometry. Łącznie zajmowało to około 2 godzin. Organ I instancji dodał, że uczęszczanie do szkoły średniej oraz na studia łączyło się niewątpliwie z przygotowaniem do zajęć oraz nauką. Po ukończeniu studiów K. I. był zarejestrowany jako bezrobotny. Fakty te, zdaniem organu I instancji, w sposób istotny ograniczają wymiar czasowy pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym rodziców, uniemożliwiając uznanie jej za wykonywaną w sposób stały, często uniemożliwiający pozostawanie w dyspozycyjności do jej podjęcia. Organ I instancji stwierdził zatem, że K. I. nie można uznać za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W odwołaniu K. I. zarzucił, że rozkaz personalny organu I instancji narusza art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym i nie mógł być uznany za domownika w rozumieniu wymienionego przepisu. Zdaniem odwołującego się, doszło również do naruszenia art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez pominięcie jego treści i odmówienie mu zwrotu należności za okres trzech lat wstecz od dnia złożenia pisemnego raportu z dnia 27 maja 2013 r. K. I. uważa, że spełnia wszelkie warunki niezbędne do zaliczenia okresu jego pracy w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Jak uzasadnił, podczas pobierania nauki nigdy nie mieszkał w internacie i przebywał w domu codziennie. Dodał, że w związku z tym codziennie wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym, zarówno w polu, jak i przy oporządzaniu inwentarza żywego. Nadmienił, że w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Jego zdaniem, domownik nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, a zatem nie musi pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. K. I. dodał ponadto, że gospodarstwo rolne jego rodziców nie było bardzo duże, ale jego udział w pracach koniecznych był znaczny, gdyż jego matka pracowała zawodowo w Urzędzie Gminy i pracą w gospodarstwie mogła zajmować się po zakończeniu pracy oraz w dni wolne. Z kolei ojciec K. I. od 1991 r. miał stwierdzone schorzenie kręgosłupa i nie mógł wykonywać najcięższych prac w gospodarstwie. Mając powyższe na względzie K. I. wniósł o zaliczenie mu do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 17 czerwca 1999 r. do 15 sierpnia 2004 r. i od 25 września 2004 r. do 26 czerwca 2006 r., a także o ustalenie prawa do wzrostu uposażenia na dzień 27 maja 2010 r. Rozkazem personalnym z dnia 12 lutego 2014 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] 2013 r. nr [...]. Organ II instancji stwierdził, że ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, iż K. I. w latach 1998-2002 był uczniem Liceum Ogólnokształcącego w T. Następnie w latach 2002 - 2006 odbywał studia dzienne w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w T. W trakcie studiów odbył też 15 tygodni obowiązkowych praktyk zawodowych w Zakładzie Energetycznym w T. Ponadto, jak wynika z dokumentów znajdujących się w jego aktach osobowych, w okresie od dnia 16 sierpnia 2004 roku do dnia 24 września 2004 roku K. I. odbył przeszkolenie wojskowe studentów w P. K. I. potwierdził ten fakt w protokole przesłuchania świadka. Organ odwoławczy wskazał, iż odległość, jaką K. I. pokonywał z miejsca zamieszkania do szkoły, a następnie na uczelnię, wynosiła 35 km w obie strony i zainteresowany pokonywał ją autobusami oraz busami, a także częściowo pieszo. Zajęcia w szkole trwały średnio 6 godzin lekcyjnych. Organ odwoławczy podkreślił, że w tym czasie to nauka w szkole ponadpodstawowej i szkole wyższej oraz związane z nią obowiązki były głównym celem i zadaniem K. I., a tym samym niemożliwe było wykonywanie przez niego czynności w gospodarstwie rolnym wtedy, gdy istniała taka potrzeba, a jedynie wówczas, gdy miał taką możliwość. Biorąc powyższe pod uwagę organ II instancji stwierdził, że praca odwołującego się w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 17 czerwca 1999 r. do dnia 26 czerwca 2006 r. mogła być faktycznie pomocą w prowadzeniu gospodarstwa, a nie stałą pracą świadczoną z pozycji domownika. Organ II instancji nadmienił również, że sam fakt zamieszkiwania na terenie gospodarstwa rolnego i wykonywania obowiązków, jakie są z tym związane, nie jest równoznaczny z uznaniem, iż we wskazywanym okresie wymieniony pracował w takim gospodarstwie w charakterze domownika. Zdaniem organu, czynności wykonywane w gospodarstwie rolnym, stanowiące faktycznie oczywistą konsekwencję zamieszkania na terenach wiejskich, które obserwowali przesłuchani w sprawie świadkowie, i które z pracą błędnie utożsamia sam zainteresowany, wymagają niewątpliwie poświęcenia określonego czasu, jednakże nie mogą być utożsamiane z pojęciem stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Organ II instancji uznał zatem, że w omawianym przypadku nie można mówić o wykonywaniu stałej pracy w gospodarstwie rolnym, a jedynie o świadczeniu doraźnej pomocy w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, a więc zwyczajowo wymaganych w warunkach wiejskich od dzieci, a także innych członków rodziny rolnika. Odnosząc się do zarzutu odwołującego się dotyczącego błędnego, jego zdaniem, ustalenia terminu określenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego organ II instancji wskazał, że zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 z późn. zm.), wysługę lat oraz poszczególne jej okresy składowe ustala się na dzień przyjęcia policjanta do służby, chyba że z przepisów odrębnych wynika inny termin zaliczenia danego okresu. Zatem w przypadku osoby przyjmowanej do służby, która przed datą przyjęcia do służby przedstawiła dokumenty potwierdzające okresy zaliczane do wysługi lat, określenie terminu nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego i jego procentowej wysokości następuje na dzień przyjęcia do służby. Natomiast w sytuacji, gdy udokumentowanie okresów zaliczanych do wysługi lat następuje po dacie przyjęcia do służby, zastosowanie znajduje przepis art. 106 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę. W sprawie ustalenia procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat data złożenia przez policjanta w komórce organizacyjnej Policji właściwej do spraw kadr dokumentów potwierdzających okresy zaliczane do wysługi lat w celu ustalenia procentowego wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat winna być zatem terminem określającym nabycie prawa do zwiększonego uposażenia zasadniczego z tego tytułu, a nie data przyjęcia do służby w Policji. Z powyższym rozkazem personalnym Komendanta Wojewódzkiego Policji nie zgodził się K. I. i pismem z dnia 11 marca 2014 r. wniósł na niego skargę, domagając się jego uchylenia wraz z pkt 2 i pkt 3 poprzedzającego go rozkazu personalnego Komendanta Miejskiego Policji z dnia [...] 2013 r. Skarżący wniósł również o zaliczenie mu okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców w okresach od 17 czerwca 1999 r. do 15 sierpnia 2004 r. i od 25 września 2004 r. do 26 czerwca 2006 r. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego oraz ustalenie prawa do wzrostu uposażenia na dzień 3 czerwca 2010 r. Zaskarżonemu rozkazowi personalnemu skarżący zarzucił naruszenie art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez błędną jego wykładnię i w konsekwencji tego przyjęcie, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym i nie może być uznany za domownika w rozumieniu w/w przepisu. Zdaniem skarżącego, praca, którą wykonywał w gospodarstwie rolnym rodziców była pracą stałą, gdyż wykonywał ją zawsze gdy była taka potrzeba, pomimo uczęszczania do szkoły, a później na studia. Skarżący stwierdził, że prace w gospodarstwie wykonywał nie tylko po zajęciach w szkole czy na uczelni, ale również przed nimi, gdy zaistniała taka potrzeba. Skarżący wskazał, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Zdaniem skarżącego, w niniejszej sprawie doszło również do naruszenie prawa materialnego poprzez błędne jego zastosowanie, tj. wprowadzenie do wykładni pojęcia "domownik" kryteriów przewidzianych przez ustawę już nieobowiązującą, tj. art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin, która przewidywała rozwiązanie mniej korzystne, niż obecny art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Skarżący stwierdził, że organ II instancji co prawda powołał się na art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. i przytacza jego treść, jednak następnie dodaje, że aby uznać kogoś za domownika koniecznym jest ustalenie, czy praca świadczona w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego stanowiła główne źródło utrzymania. Zdaniem skarżącego, przyjęcie przez organ takiego wymogu jest niezasadne, gdyż ustawa go nie przewiduje. Wymóg ten należało natomiast spełnić w okresie obowiązywania definicji pojęcia domownik, która zawarta była w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., która została uchylona. Kolejny podniesiony przez skarżącego zarzut dotyczył naruszenia prawa procesowego, tj. art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji w sposób nie odpowiadający wymogom tego przepisu. Zdaniem skarżącego, uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Organ nie ustalił bowiem niektórych okoliczności w sposób stanowczy lecz posługując się pojęciami nieostrymi, które wskazują jedynie na przypuszczenia co do określonego stanu faktycznego. Przypuszczenia co do faktów nie są natomiast jednoznaczne z ustaleniem określonych faktów. Skarżący stwierdził, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika w szczególności, czy organ ustalił, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym, czy też ma tylko wątpliwości, czy jego pracę w tym gospodarstwie można uznać za stałą. Ponadto skarżący zarzucił, że doszło do naruszenia art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji poprzez pominięcie jego treści i odmówienie mu zwrotu należności za okres trzech lat wstecz od dnia złożenia pisemnego raportu z dnia 27 maja 2013 r. Skarżący wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 107 ust. 1 ustawy o Policji roszczenie z tytułu prawa do uposażenia i innych świadczeń oraz należności pieniężnych ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W związku z tym skarżący uważa, że wzrost uposażenia przysługuje mu na dzień 3 czerwca 2010 r., tj. 3 lata wstecz od dnia złożenia przez niego raportu. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Organ II instancji nie zgodził się z zarzutem, że przy interpretacji pojęcia domownika organy zastosowały przepisy ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, nieobowiązującej we wnioskowanym okresie. Ocenie podlegały bowiem wyłącznie przesłanki określone w ustawie z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1403). Odnośnie ustalenia terminu procentowego wzrostu uposażenia w związku z zaliczonym okresem pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców organ II instancji wyjaśnił, że organy kierowały się poglądem, że okolicznością, która uzasadniała zmianę uposażenia skarżącego w świetle art. 106 ust. 1 ustawy o Policji była data złożenia przez niego wniosku o zaliczenie do wysługi lat tego okresu. Zgodnie natomiast z § 5 ust. 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 z późn. zm.), termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentową jego wysokość określa się w decyzji ustalającej lub zmieniającej wysługę lat. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwana dalej p.p.s.a.), sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Stosownie do treści art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm., zwanej dalej K.p.a.) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga K. I. jest uzasadniona. Zgodnie z treścią art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Kwestię zaliczenia lub odmowy zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat należy rozpatrywać przez pryzmat przepisów obowiązujących w czasie wykonywania tej pracy. W przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje zatem art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. nr 54, poz. 310), który stanowi, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także: przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie domownika zostało z kolei zdefiniowane w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r. poz. 1403). Zgodnie z tym przepisem przez domownika rozumie się osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zdaniem organów administracyjnych obu instancji, praca wykonywana przez skarżącego w gospodarstwie rolnym jego rodziców nie była wykonywana w sposób stały, lecz miała charakter pomocy dziecka w prowadzeniu przez rodziców indywidualnego gospodarstwa rolnego. Organy administracyjne stwierdziły, że skarżący nie mógł pomagać w gospodarstwie rodziców w sposób stały, gdyż w latach 1998-2002 był uczniem Liceum Ogólnokształcącego w T, a następnie w latach 2002-2006 odbywał studia dzienne w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w T. W trakcie studiów odbył też 15 tygodni obowiązkowych praktyk zawodowych w Zakładzie Energetycznym w T. Ponadto w okresie od dnia 16 sierpnia 2004 r. do dnia 24 września 2004 r. skarżący odbył przeszkolenie wojskowe studentów w P. W ocenie organów administracyjnych, czas jaki skarżący poświęcał na dojazdy do szkoły i na uczelnię i z powrotem, udział w lekcjach oraz przygotowanie się do zajęć i egzaminów, uniemożliwiał mu pracę w gospodarstwie w sposób stały. Zdaniem Sądu, stanowisko organów administracyjnych jest błędne. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Sąd Najwyższy uznał za nieodzowne sięgnięcie do specjalnego znaczenia roli domownika w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 tej ustawy. Z zestawienia tego wynika, że istota działań domownika sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie Sąd Najwyższy zaaprobował stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl) podzielił pogląd, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. Stwierdził ponadto, że stała praca w gospodarstwie polega na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2581/11 (dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazał, że "...w rozumieniu tej ustawy charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego". W ocenie Sądu, niedopuszczalne jest automatyczne przyjęcie założenia, że osoba mająca status domownika i ucząca się w szkole, do której musi dojeżdżać, nie może pracować w charakterze stałym w gospodarstwie rolny, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu tego gospodarstwa. Zatem Sąd, aprobując powyższe poglądy prezentowane w orzecznictwie, stoi na stanowisku, że ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana odrębnie, w odniesieniu do każdego zindywidualizowanego stanu faktycznego wynikającego z danej sprawy, z uwzględnieniem występujących w niej okoliczności faktycznych oraz przedstawionego powyżej sposobu rozumienia pracy domownika w gospodarstwie rolnym. W tym stanie rzeczy zaistniały przesłanki do uchylenia zaskarżonego rozkazu personalnego w całości oraz przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ II instancji, gdyż naruszył on art. 1 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowym stanie faktycznym. Zdaniem Sądu nieprawidłowy jest też pogląd organu, że w świetle art. 106 ust. 1 ustawy o Policji, okolicznością, która uzasadniała zmianę uposażenia skarżącego była data złożenia przez niego wniosku o zaliczenie do wysługi lat tego okresu. Przepis ten przewiduje, że zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę, a w dalszej części precyzuje, że jeżeli prawo do uposażenia powstało lub zmiana uposażenia nastąpiła w ciągu miesiąca, uposażenie na czas do końca miesiąca oblicza się w wysokości 1/30 części miesięcznego uposażenia za każdy dzień, gdy przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Mając na uwadze treść tego przepisu należy przyjąć, że okolicznością uzasadniającą zmianę uposażenia stanowiła praca skarżącego w gospodarstwie rolnym, wliczana do wysługi lat, a nie – jak przyjął organ - data złożenia przez niego wniosku o zaliczenie tego okresu do wysługi lat. Ustalając termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat organ nieprawidłowo zatem zastosował w niniejszej sprawie przytoczony powyżej przepis art. 106 ust. 1 ustawy o Policji, przez co doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. Z powyższych względów Sąd uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny organu I instancji, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ administracji będzie zobowiązany dokonać oceny zebranego materiału dowodowego z uwzględnieniem zawartych powyżej wskazówek Sądu co do prawidłowej wykładni art. 1 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz art. 106 ust. 1 ustawy o Policji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło