III SA/Kr 671/11

WyrokWSA w Krakowie2012-03-15

Skład orzekający: Piotr Lechowski, Krystyna Kutzner, Bożenna Blitek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasiłek celowy przyznawany w związku ze stratami poniesionymi w wyniku klęski żywiołowej (powodzi) powinien być przyznawany niezależnie od kryterium dochodowego i czy jego wysokość powinna odpowiadać faktycznie poniesionym stratom, czy też organ ma w tym zakresie uznanie administracyjne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zasiłek celowy przyznawany na podstawie art. 40 ustawy o pomocy społecznej w związku ze stratami po klęsce żywiołowej może być przyznany niezależnie od dochodu, ale nie jest to obowiązek bezwzględny. Organ ma w tym zakresie uznanie administracyjne, a wysokość świadczenia zależy od sytuacji majątkowej i życiowej wnioskodawcy oraz posiadanych przez organ środków. Pomoc ta ma charakter uzupełniający i nie jest odszkodowaniem.
Stan faktyczny
G. J. wnioskował o zasiłek celowy na pokrycie kosztów remontu domu zniszczonego przez powódź. Po przyznaniu częściowej pomocy przez organ I instancji i uchyleniu tej decyzji przez SKO, organ I instancji przyznał niższą kwotę niż wnioskowana, opierając się na ekspertyzie szacującej koszty remontu. SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, wskazując na uznaniowy charakter świadczenia. G. J. zaskarżył decyzję SKO, zarzucając nierzetelne zebranie materiału dowodowego, nieuwzględnienie jego ekspertyzy i błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę G. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Lechowski Sędziowie NSA Krystyna Kutzner WSA Bożenna Blitek (spr.) Protokolant Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2012 r. sprawy ze skargi G. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego skargę oddala Sąd stwierdza, że w aktach administracyjnych znajduje się informacja o otrzymaniu w czerwcu 2010 r. przez G. J. zasiłku celowego w kwocie 6 tys. zł w związku z powodzią (k. 15 oraz pismo Urzędu Wojewódzkiego z dnia 18 sierpnia 2010 r. [...]). W dniu 13 sierpnia 2010 r. G. J. złożył wniosek o zasiłek celowy w związku z powodzią w maju 2010 r. wnosząc o udzielenie zasiłku celowego w kwocie do 20 tys. zł, przy czym szkody spowodowane przez powódź oszacował wstępnie na 12 tys. zł. Do wniosku dołączył kosztorys prac na kwotę 12.120 zł i inne dokumenty oraz podał do "Protokołu oględzin" z dnia 13 sierpnia 2010 r., że zalaniu uległa piwnica 80-letniego domu i teren wokół budynku do wysokości ok. 10 cm (k. 1-12 akt adm.). Decyzją Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, działającego z upoważnienia Wójta Gminy, z dnia [...] 2010 r. Nr [...] przyznano G. J. pomoc społeczną w wysokości 9000 zł w postaci zasiłku celowego na pokrycie kosztów remontu budynku mieszkalnego z przeznaczeniem na zakup materiałów i kosztów robocizny. Organ I instancji podał, że w maju 2010 r. Gmina została dotknięta klęską żywiołową (powódź). Po zapoznaniu się z protokołem szkód Komisji i przeprowadzonym wywiadem środowiskowym organ ustalił, że na skutek niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w budynku mieszkalnym należącym do G. J. uległy zniszczeniu legary pod podłogą i deski podłogowe oraz ściany, które wymagają wymiany regipsów, skucia zamoczonego tynku i położenia nowego tynku oraz malowania. Konieczne było też uzupełnienie ubytków i wzmocnienie wypłukanego fundamentu. W odwołaniu od powyższej decyzji Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej G. J. wniósł "o wznowienie postępowania" w sprawie przyznania zasiłku celowego na pokrycie kosztów remontu budynku mieszkalnego, który ucierpiał w wyniku powodzi w 2010 roku. Odwołujący się podniósł, że remont fundamentu znacznie przekracza przyznaną kwotę 9000 zł. Poza tym odwołujący się wyraził wątpliwości, czy zasadne jest wykonanie prac remontowych, skoro z pisma Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego (sygn. [...]) – jego zdaniem - wynika, że mogło powstać osuwisko czasowo czynne, a badanie tego osuwiska wraz z wydaniem karty osuwiska nastąpi po wizycie geologów z Państwowego Instytutu Geologicznego. W odwołaniu G. J. podał, że w chwili obecnej oczekuje na decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nakazie wykonania niezbędnej ekspertyzy uszkodzeń budynku i podniósł, że zgodnie z pouczeniem urzędników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, nie mógł starać się o pomoc w wysokości do 100000 zł z powodu braku dokumentów, w tym karty osuwiska. Zdaniem odwołującego się, z powodu wystąpienia poważnych uszkodzeń fundamentu zasadne jest wznowienie postępowania o przyznanie zasiłku celowego, jednak w kwocie wyższej - do 100000 zł. Odwołujący się stwierdził, że wymagane dokumenty uzupełni po ich wydaniu przez stosowne organy i wniósł o nie przesyłanie na jego konto kwoty 9000 zł przyznanego zasiłku celowego do czasu rozpatrzenia odwołania. Decyzją z dnia [...] 2010 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia [...] 2010 r. Nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Kolegium stwierdziło, że z treści odwołania wynika, że rozmiar szkód może być znacznie większy niż przyznane 9000 zł, a ich wielkość uzasadnia złożenie wniosku o pomoc w wysokości do 100000 zł. W związku z tym organ odwoławczy za zasadne uznał uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji w celu ustalenia zakresu żądania wnioskodawcy oraz rzeczywistego stanu faktycznego (zakresu szkód oraz celowości przyznania pomocy na remont). Po ponownym przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, działając z upoważnienia Wójta Gminy, wydał w dniu [...] 2011 r. decyzję Nr [...], którą przyznał G. J. pomoc społeczną w postaci zasiłku celowego na remont i odbudowę budynku mieszkalnego w związku z wystąpieniem na terenie województwa niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w wysokości 9045,42 zł. Jako podstawę prawną swojej decyzji organ I instancji wskazał art. 40 ust. 2, ust. 3 i art. 106 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) oraz art. 104, art. 107 i art. 108 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz.1071 z późn. zm.). W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w toku ponownego postępowania administracyjnego zgromadzono dodatkowe materiały dowodowe, tj. kartę dokumentacyjną osuwiska, ekspertyzę konstrukcyjną stanu technicznego budynku oraz szacunkową wycenę szkód powstałych w wyniku powodzi w maju 2010 r. Organ stwierdził, że z karty dokumentacyjnej osuwiska, wykonanej przez Państwowy Instytut Geologiczny w październiku 2010r., wynika, że na posesji G. J. nie stwierdzono występowania osuwiska ani nie rozpoznano przejawów procesów osuwiskowych. Natomiast z ekspertyzy konstrukcyjnej stanu technicznego budynku wynika, że istniejące uszkodzenia budynku nie stanowią bezpośredniego zagrożenia awarią lub katastrofą budowlaną. Organ I instancji podniósł, że szacunkowa wycena podstawowych prac naprawczych wynosi 9765,42 zł, ale w szacunku tym ujęto również wykonanie siatki ogrodzeniowej na długości ok. 9 metrów wartości 720 zł i ten koszt wykonania siatki ogrodzeniowej nie został uwzględniony w kwocie zasiłku, ponieważ pomoc w formie zasiłku celowego jest przeznaczona na pokrycie kosztów remontu budynku mieszkalnego z przeznaczeniem na odtworzenie stanu budynku sprzed powodzi, a nie na wykonanie prac związanych z remontem wokół budynku czy na dodatkowe inwestycje, których wcześniej nie było. W odwołaniu od decyzji Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia [...] 2011 r. G. J. podniósł, że decyzja została wydana na podstawie ekspertyzy przeprowadzonej przez rzeczoznawcę wynajętego przez ten Ośrodek. Zarzucił przy tym organowi I instancji, że nie wziął pod uwagę ekspertyzy wykonanej na jego zlecenie przez innego uprawnionego rzeczoznawcę, w której kwota potrzebna na pokrycie tych samych strat wyceniona została na 23.000 zł. G. J. zarzucił, że w karcie dokumentacyjnej osuwiska z dnia 26 października 2010 r. wskazano brak wodociągów, gazociągów oraz kanalizacji, które faktycznie znajdują się na posesji oraz, że w karcie tej przedstawiono zdjęcia z dnia 2 czerwca 2010 r. oraz z dnia 13 września 2010 r., które zostały wykonane przez odwołującego się i udostępnione przez niego geologowi sporządzającemu kartę dokumentacyjną osuwiska. Zdaniem odwołującego się, sposób wykorzystania zdjęć w karcie dokumentacyjnej osuwiska może świadczyć o tym, że geologa nie było na miejscu oględzin i nie zna on układu terenu ani położenia mediów na terenie posesji. Odwołujący się podał, że w czasie, gdy była wykonywana ekspertyza geologiczna budynek gospodarczy dostawiony do domu został już zdemontowany, a tymczasem w karcie dokumentacji osuwiska widnieje: "mieszkania: 1, gospodarcza: 1". Jego zdaniem, świadczy to o tym, że geolog, który sporządził ekspertyzę w ogóle nie dokonał oględzin terenu i budynku. Decyzją z dnia 30 marca 2011 r. Nr [...], wydaną na podstawie art. 40 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (kpa) Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia [...] 2011 r. Nr [...]. Na uzasadnienie decyzji Kolegium podało, że świadczenie z art. 40 ustawy o pomocy społecznej przyznawane jest w ramach tzw. uznania administracyjnego, tzn. organ administracyjny, chociaż nie jest zwolniony z obowiązku starannego przeprowadzenia postępowania, zgodnego z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, jak również z zasadami i celami określonymi w ustawie o pomocy społecznej, może przyznać takie świadczenie, ale nie musi. W ocenie Kolegium, w przedmiotowej sprawie organ I instancji wydał decyzję w granicach dopuszczalnego uznania administracyjnego i decyzja ta została podjęta po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w trakcie którego ustalono sytuację osobistą i finansową wnioskodawcy oraz poniesione na skutek powodzi straty w budynku mieszkalnym położonym w S, przy ul. P. Kolegium stwierdziło, że ustalając wysokość pomocy organ I instancji oparł się na sporządzonej ekspertyzie konstrukcyjnej stanu technicznego budynku, z której wynika, że szacunkowy koszt podstawowych prac naprawczych wynosi 9765,42 zł brutto (załącznik nr 1 do ekspertyzy). Organ I instancji przyznał jednak zasiłek w wysokości 9045,42 zł, gdyż uznał, że dla celów mieszkaniowych nie jest konieczna wymiana siatki ogrodzeniowej. Tym samym, zdaniem Kolegium, organ I instancji nie przekroczył granic uznania administracyjnego. Organ odwoławczy podniósł, że brak jest możliwości przyznania G. J. pomocy w większej wysokości, gdyż straty poniesione w wyniku zalania domostw przez powódź w maju, czerwcu i lipcu 2010 r., mają bardzo duże rozmiary i stąd istnieje konieczność przyznania pomocy na zasadach art. 40 ustawy o pomocy społecznej dużej grupie obywateli. Organ odwoławczy podkreślił, że przyznana pomoc społeczna nie może być traktowana jako odszkodowanie za poniesione straty. Ma ona bowiem jedynie charakter incydentalny, pomocniczy i uzupełniający. Zdaniem Kolegium, okoliczność, że dana osoba poniosła straty w wyniku powodzi w żaden sposób nie przesądza, że należne jest jej świadczenie z pomocy społecznej w wysokości odpowiadającej wielkości poniesionej straty. Jednocześnie organ II instancji stwierdził, że nie jest organem właściwym do rozpatrywania zarzutów w stosunku do karty dokumentacyjnej osuwiska. Z powyższą decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodził się G. J., który pismem z dnia 8 maja 2011 r. wniósł skargę na tę decyzję domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niezgromadzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, co doprowadziło do stwierdzenia przez organ, że nie zachodzą konieczne przesłanki do przyznania skarżącemu zasiłku celowego w dochodzonej przez niego wysokości na remont i odbudowę budynku mieszkalnego uszkodzonego przez powódź. Skarżący stwierdził, że organy administracyjne obu instancji całkowicie pominęły ekspertyzę wykonaną z jego inicjatywy przez uprawnionego rzeczoznawcę budowlanego A. O. i jednocześnie uznał za nieprawidłową kartę dokumentacyjną osuwiska wykonaną przez Państwowy Instytut Geologiczny w październiku 2010 r., z której wynika, że na jego posesji nie stwierdzono występowania osuwiska ani nie rozpoznano przejawów procesów osuwiskowych. Przedmiotowa karta – zdaniem skarżącego – była kluczowym dowodem w sprawie, gdyż stanowiła wyznacznik zasadności wysokości dochodzonego przez skarżącego zasiłku celowego. Skarżący podniósł, że przeciwko osnowie wspomnianej wyżej karty załączył do akt sprawy dokumenty m.in.: kopię pisma Starostwa Powiatowego z dnia 9 września 2010 r., które zawiera wykaz osuwisk z terenu Powiatu i w pozycji 10 tego wykazu widnieje zapis – S, ul. P, zgłoszenie G. J. (zagrożony dom mieszkalny), a także kopię pisma Dyrektora Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. [...], w którym wskazano: "Zważywszy na znajdujące się w pobliżu domu osuwisko, należy ustalić, w jakim stopniu jego obecność zagraża budynkowi i czy zasadne jest prowadzenie prac remontowych". Ponadto, zdaniem skarżącego, wyżej wymieniona karta zawiera również inne uchybienia w swej treści, gdyż podano w niej, że jego nieruchomość wykazuje się brakiem wodociągów, gazociągów oraz kanalizacji, co nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości. Skarżący zarzucił, że załączone do karty zdjęcia są jego autorstwa, a nie wykonawcy ekspertyzy. W ocenie skarżącego, powyższa opinia, na której w znacznej mierze organ oparł zaskarżoną decyzję, została przeprowadzona nierzetelnie i nieprawdziwie, a zatem jest wadliwa. Skarżący podniósł, że organ oparł swoje rozstrzygnięcie na ekspertyzie konstrukcyjnej stanu technicznego z szacunkową wyceną napraw szkód dokonaną w dniu 30 grudnia 2010 r., a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że istniejące uszkodzenia budynku nie stanowią bezpośredniego zagrożenia awarią lub katastrofą budowlaną, zaś szacunkowa wycena podstawowych prac naprawczych wynosi 9765,42 zł. Zdaniem skarżącego, dokonane przez organ ustalenia faktyczne są nieprawdziwe i rażąco dla niego krzywdzące, albowiem aktualnie stan budynku uległ znacznemu pogorszeniu, na co zwracał uwagę już w piśmie z dnia 3 stycznia 2011 r. wystosowanym do Wojewody, a w związku z tym skarżący wraz z rodziną musiał przenieść się do mieszkania dziadka żony skarżącego, położonego w K. Skarżący stwierdził, że z ekspertyzy sporządzonej przez rzeczoznawcę budowlanego A. O. wynika, że zalecany przez przedstawiciela Gminy sposób naprawy fundamentów wraz z przeznaczonymi na ten cel środkami jest niewystarczający dla trwałego i stabilnego remontu, a zalecane podbijanie ściany na głębokość 20 cm pustakiem betonowym, a nie bloczkiem betonowym, i to bez odniesienia się do grubości ściany fundamentowej, może spowodować kolejne ścięcie osłabionego już muru i przy następnym kataklizmie będzie zapewne przyczynkiem do kolejnej katastrofy budowlanej tego drewnianego domu mieszkalnego. Skarżący podniósł, że z załączonego do ekspertyzy, wykonanej na jego zamówienie, kosztorysu wynika, że łączny koszt naprawy budynku mieszkalnego skarżącego wynosi 23.053,31zł. Skarżący stwierdził, że przy obliczeniu szkód majątkowych jakie poniósł, organ administracyjny nie uwzględnił faktu, że musiał w wyniku powodzi zakupić nowe meble, gdyż te, które do tej pory posiadał zostały na skutek zalania całkowicie zniszczone i pojawił się na nich grzyb. Poza tym w sytuacji kryzysowej, jaką stanowiła zalegająca woda w piwnicy skarżący zmuszony był do zakupu pompy. W skardze zaznaczono, że na skutek usunięcia się skarpy zostało zniszczone ogrodzenie posesji i przesunął się dom, a w czasie deszczów pojawia się woda w piwnicy, która w wyniku podciągów kapilarnych przedostaje się na podłogi i ściany. Skarżący podał także, że w wyniku powodzi pogorszył się stan jego zdrowia. Nadto, zdaniem skarżącego, przez stwierdzenie w zaskarżonej decyzji, że Kolegium nie jest organem właściwym do rozpatrywania zarzutów w stosunku do karty dokumentacji osuwiska, organ ten wydał decyzję bez dokonania wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego czym naruszył zasadę prawdy materialnej. Zdaniem skarżącego, organ pomocy społecznej orzekający w sprawach przyznania pomocy społecznej powinien w uzasadnieniu decyzji także podać konkretnie wysokość kwoty jaką dysponował na udzielenie danego rodzaju pomocy, podać jaka kwota została już rozdysponowana i na jakiego rodzaju potrzeby oraz w jakiej wysokości były przyznane przeciętne świadczenia. W niniejszej sprawie organ jedynie stwierdził, że straty poniesione w wyniku zalanych domostw w maju, czerwcu, lipcu w 2010 roku mają bardzo duże rozmiary, stąd istnieje konieczność przyznania pomocy dużej grupie obywateli. Skarżący uważa, że niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji. Wydanej przez organ II instancji decyzji skarżący zarzucił także naruszenie art. 40 ustawy o pomocy społecznej poprzez jego błędną wykładnię, w wyniku której organ administracji publicznej przyznając mu zasiłek celowy w wysokości 9045,42 zł bezpodstawnie zaniżył jego wysokość w stosunku do wysokości ustawowo mu należnej. Skarżący wskazał, że zgodnie z decyzją Rady Ministrów z dnia 25 maja 2010 r. państwo powierzyło Gminnym Ośrodkom Pomocy Społecznej szczególne zadanie, jakim była pomoc finansowa dla ofiar powodzi z 2010 roku a dowolność w rozstrzyganiu przez Gminne Ośrodki Pomocy Społecznej została ograniczona przez szczegółowe wytyczne dotyczące postępowania w sprawach przyznawania zasiłków oraz poprzez szczegółowe kryteria ich otrzymywania przygotowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji i wojewodów, które organy wydające decyzję w przedmiotowej sprawie powinny w pierwszej kolejności stosować. Skarżący stwierdził, że wypłata odszkodowań ofiarom powodzi miała następować bez względu na uzyskiwany przez nie dochód, czy też możliwości majątkowe. Tym samym, zdaniem skarżącego, ten szczególny przypadek świadczenia, przybierającego formę zasiłku celowego odbiegał od ogólnych zasad wyrażonych w ustawie o pomocy społecznej, o czym organ wydający zaskarżoną decyzję zapomniał. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Kolegium podniosło, że wbrew twierdzeniu skarżącego podstawy przyznania świadczenia nie mogą stanowić wytyczne wojewody czy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, gdyż nie stanowią one prawa powszechnie obowiązującego, a zatem nie są wiążące. Przedmiotowe wytyczne mogą mieć jedynie pomocniczy charakter, a ustalone przez wojewodę zasady przyznawania pomocy osobom, które poniosły straty w wyniku powodzi nie mogą zastępować ustaleń organu I instancji, gdyż prowadziłoby to do sytuacji, w której wojewoda podejmowałby decyzję o przyznaniu lub odmowie przyznania zasiłku celowego, co jest sprzeczne z przepisami ustawy o pomocy społecznej. W związku z powoływaniem się przez stronę skarżącą na wykonaną na zlecenie skarżącego ekspertyzę rzeczoznawcy A. O. i okoliczność, że ekspertyza ta nie została dołączona do akt niniejszej sprawy Sąd, na zasadzie art. 48 p.p.s.a pismem z dnia 1 marca 2012 r. zwrócił się do strony skarżącej o dostarczenie tego dokumentu przed terminem rozprawy wraz z wezwaniem o udzielenie informacji związanych z jego złożeniem. Pełnomocnik strony skarżącej powiadomił Sąd, że wezwanie do złożenia tego dokumentu otrzymał 2 dni przed rozprawą i z tego względu dostarczenie tego dokumentu na rozprawę nie było możliwe. Na rozprawie w dniu 15 marca 2012 r. Sąd uznał, że pełnomocnik strony skarżącej miał od dnia złożenia skargi (13 maja 2011 r.) wystarczający czas na sprawdzenie istnienia w aktach dokumentu, na który powoływał się w skardze zarzucając organowi odwoławczemu nie wzięcie go pod uwagę przy wydawaniu decyzji, pomimo powoływania się na dokument ten przez skarżącego już w odwołaniu i w związku z tym - Sąd dokonał zreasumowania wydanego przed rozprawą zarządzenia w trybie art. 48 p.p.s.a. Sąd uznając, że dokument, na który strona skarżąca powoływała się w odwołaniu i w skardze jest w posiadaniu strony skarżącej, postanowił pominąć dowód z powyższego dokumentu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 późn. zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Na wstępie rozważań należy stwierdzić, że – zdaniem Sądu - mają rację organy administracyjne obu instancji wskazując na art. 40 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r., Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) jako postawę prawną przyznania zasiłku celowego związanego ze stratami poniesionymi w wyniku klęski żywiołowej, do jakiej należy powódź, w tym do zalań i powodzi mających miejsce w maju, czerwcu i lipcu 2010 r. Art. 40 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy stanowi: "Art. 40. 1. Zasiłek celowy może być przyznany również osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego. 2. Zasiłek celowy może być przyznany także osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej." Sąd zauważa, że decyzje Rady Ministrów z dnia 25 maja 2010 r. nie są źródłem prawa powszechnie obowiązującego. Decyzje te - podobnie jak uchwała Nr [...] Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2010 r. w sprawie programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, osunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. - stanowiły niewątpliwy impuls do działań organów pomocy społecznej w zakresie przyznawania świadczeń w postaci zasiłków celowych na pomoc w pokryciu strat spowodowanych ulewami i powodziami oraz impuls do wydania aktów prawa powszechnie obowiązującego, którymi – zgodnie z treścią art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 z późn. zm.) są: "Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia", a "na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego." Nie ma więc racji skarżący zarzucając zaskarżonej decyzji dowolność poprzez nie wzięcie pod uwagę "wytycznych" czy innych wskazówek i kryteriów ustalonych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji czy wojewodów. Zdaniem Sądu, nie ma racji skarżący podnosząc, że organy pomocy społecznej miały wypłacać osobom dotkniętym przez powódź odszkodowania i to niezależnie od sytuacji dochodowej, czy możliwości majątkowych tych osób, albowiem żadną ustawą nie została wprowadzona pomoc społeczna jako odszkodowanie odpowiadające odszkodowaniu wypłacanemu przez firmy ubezpieczeniowe, nie określono też ustawowo wysokości pomocy finansowej, jaką poszkodowani w wyniku powodzi mającej miejsce w Polsce w 2010 r. mogli uzyskać od organów pomocy społecznej. Sąd podkreśla, że podstawą prawną przyznawania świadczeń z pomocy społecznej dla osób poszkodowanych przez powódź w 2010 r., w tym zasiłków celowych, jest ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, której wszystkie zasady i reguły organy administracyjne zobowiązane są stosować. Ustawa ta w art. 8 ust. 1 ustala kryterium dochodowe – dla osoby samotnie gospodarującej nie przekraczające kwoty 477 zł miesięcznie, a dla osoby w rodzinie nie przekraczające 351 zł, przy czym wyjątkiem jest art. 40 tej ustawy, który w ust. 3 stanowi: "Art. 40. 3. Zasiłek celowy, o którym mowa w ust. 1 i 2, może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi." Z treści powyższego przepisu wynika, że w przypadku poniesienia przez osobę lub rodzinę strat w wyniku zdarzenia losowego, klęski żywiołowej lub klęski ekologicznej w dalszym ciągu zasadą jest przyznawanie zasiłków celowych w zależności od dochodu rozumianego jako kryterium dochodowe z art. 8 omawianej ustawy, ale może być przyznany zasiłek celowy niezależnie od tego kryterium dochodowego. Sąd zwraca także uwagę na zamieszczony w art. 40 ust. 3 omawianej ustawy o pomocy społecznej zwrot "może nie podlegać zwrotowi", co oznacza, że zasadniczą formą przyznawanego zasiłku celowego jest forma pożyczki, natomiast organ pomocy społecznej może przyznać świadczenie w postaci zasiłku celowego z art. 40, które nie podlega zwrotowi. To wszystko powoduje konieczność wzięcia pod uwagę przez organy pomocy społecznej rozmiaru zdarzenia czy klęski, posiadanych przez właściwy organ środków finansowych z przeznaczeniem na pokrycie strat z tego tytułu i jednocześnie kierowania się wysokością dochodów i sytuacją materialną osób starających się o bezzwrotną pomoc finansową na mocy tego przepisu. W niniejszej sprawie skarżący podał w sierpniu 2010 r., że utrzymuje się wraz z żoną ze stypendium, które oboje otrzymują w ciągu roku akademickiego w kwocie po 520 zł. W skardze sporządzonej w maju 2011 roku zaznaczono, że żona skarżącego jest rodziną zastępczą dla małoletniego siostrzeńca, co mogłoby powodować uznanie, że dochód w rodzinie jest mniejszy, o ile z tytułu rodziny zastępczej nie są pobierane żadne świadczenia i małoletni nie posiada własnych środków w rodzaju alimentów czy renty. Należy podkreślić, że przy ograniczonych środkach organów pomocy społecznej mogących być przeznaczonymi na zasiłki celowe z art. 40 omawianej ustawy, co jest w sytuacji finansowej naszego Państwa oczywistym, brak jest podstaw prawnych do przyznawania każdemu wnioskującemu o pomoc zasiłków celowych w równej wysokości czy w wysokości oczekiwanej przez wnioskujących. Do przyjęcia powyższego stanowiska uprawniają Sąd przepisy całej ustawy o pomocy społecznej a nie tylko przepis art. 40 interpretowany w oderwaniu od pozostałych przepisów tej ustawy. Sąd zaznacza, że zaprezentowane wyżej stanowisko w niniejszej sprawie jest zgodne z ustalonym w tym zakresie stanowiskiem sądownictwa administracyjnego jako choćby z treścią wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 346/11 (opubl. LEX nr 821594): "Stosownie do treści art. 40 ust. 1 i 2 u.p.s. zasiłek celowy na pokrycie strat losowych, czy też związanych z klęską żywiołową lub ekologiczną może zostać przyznany przez organy pomocy społecznej w sytuacji poniesienia takich szkód, to jednak nie jest to obowiązek bezwzględny, a sytuacja majątkowa i życiowa osoby poszkodowanej odgrywa istotne znaczenia dla załatwienia sprawy. Ustalenia związane z sytuacją majątkową i życiową wnioskodawcy pozwalają bowiem sprawdzić, czy jest dopuszczalna interwencja ze strony państwa. W sytuacji, gdy osoba lub rodzina wnioskująca o przyznanie pomocy w formie określonej w art. 40 ust. 1 lub 2 u.p.s. posiadałaby możliwości samodzielnego przezwyciężenia trudności życiowych interwencja taka stanowiłaby o przekroczeniu uprawnień organów pomocy społecznej, a tym samym naruszenie zasady praworządności". Z powyższego wynika, że nie ma racji skarżący stwierdzając, że zasiłek celowy przyznawany przez organy pomocy społecznej w związku ze skutkami powodzi z 2010 roku powodującymi utratę przez wielu obywateli jedynego dachu nad głową jest szczególnym przypadkiem świadczenia przyznawanego niezależnie od zasad i reguł zawartych w ustawie o pomocy społecznej. Nadto, wbrew stanowisku strony skarżącej, że organ pomocy społecznej orzekający w sprawach przyznania pomocy społecznej powinien w uzasadnieniu decyzji podać konkretnie wysokość kwoty jaką dysponował na udzielenie danego rodzaju pomocy, podać jaka kwota została już rozdysponowana i na jakiego rodzaju potrzeby oraz w jakiej wysokości były przyznane przeciętne świadczenia, Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, że organ pomocy społecznej nie ma takiego obowiązku. W zakresie tym Sąd podziela w pełni stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 28 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 116/10 (opubl. LEX 594935): "1. W sprawach z zakresu pomocy społecznej, rozstrzyganych na zasadzie uznania administracyjnego, kryteriami wyboru rozstrzygnięcia powinny być cele i zadania pomocy społecznej - kryteria ustawowe sformułowane w art. 2 - 4 u.p.s. 2. Nie można podzielić poglądu o konieczności wskazania, w każdym przypadku, w uzasadnieniu decyzji w przedmiocie zasiłku celowego, precyzyjnie możliwości finansowych organu pomocy społecznej. 3. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych w przedmiocie pomocy społecznej, nie może sięgać do okoliczności z zakresu celowości wydatkowania świadczeń z pomocy społecznej." Sąd zauważa, że skarżący jako dowód świadczący o nierzetelności wydanej karty dokumentacyjnej osuwiska wskazał pismo Starostwa Powiatowego w z dnia 9 września 2010 r., oraz pismo Urzędu Wojewódzkiego z dnia 18 sierpnia 2010 r. Pisma te – wbrew twierdzeniu skarżącego – nie zawierają ani wykazu stwierdzonych osuwisk z terenu Powiatu, ani ustalenia, że budynek mieszkalny skarżącego został uszkodzony przez osuwisko, ale są dokumentami wytworzonymi przez samego skarżącego, który zgłosił mogące istnieć w pobliżu domu osuwisko jako zagrażające budynkowi stanowiącemu jego współwłasność. Z pisma Starostwa Powiatowego z dnia 9 września 2010 r. wynika, że stanowi ono zamówienie skierowane przez Starostę do Państwowego Instytutu Geologicznego – Zakład Geologii Środowiskowej na wykonanie, w ramach środków własnych Instytutu, kart rejestracyjnych osuwisk z terenu powiatu wraz z listą przybliżonych lokalizacji miejsc zgłoszonych jako osuwiska lub według Starosty faktycznie będących osuwiskami, przy czym w poz. 10 wyraźnie zaznaczono, że jest to zgłoszenie samego G. J. o zagrożeniu domu mieszkalnego. Sąd podkreśla, że ani z treści tego pisma ani z pisma Urzędu Wojewódzkiego z dnia 18 sierpnia 2010 r. nie wynika, aby budynek mieszkalny skarżącego został faktycznie uszkodzony w wyniku powodzi przez osuwisko, a - wbrew twierdzeniu strony skarżącej - w pismach tych stwierdzono, że w wyniku zawiadomienia samego skarżącego o mogącym istnieć osuwisku zagrażającym budynkowi należy dokonać sprawdzenia, czy istotnie takie zagrożenie powstało. Należy zauważyć także, że z karty dokumentacyjnej osuwiska wydanej przez Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy - wynika jednoznacznie, że na terenie posesji strony skarżącej nie stwierdzono osuwiska ani nie rozpoznano przejawów procesów osuwiskowych. Zdaniem Sądu, zarzuty strony skarżącej co do stwierdzenia w karcie dokumentacyjnej osuwiska braku na jego nieruchomości mediów są niezrozumiałe wobec treści tej karty znajdującej się w aktach i nie zawierającej rubryki co do występowania lub nie występowania mediów na tej posesji. Także zarzut, że do sporządzenia karty wykorzystano zdjęcia wykonane przez samego skarżącego i udostępnione geologowi, z racji braku bliższego wyjaśnienia tego zarzutu i jego uzasadnienia, nie można uznać za podważający rzetelność sporządzenia tej karty przez geologa z Państwowego Instytutu Geologicznego. Zdaniem Sądu, na uwagę zasługuje także okoliczność, że w niniejszej sprawie organy administracyjne przeprowadziły wszechstronne postępowanie zwracając się o wykonanie karty dokumentacyjnej osuwiska mającego – według twierdzeń skarżącego - zaistnieć na jego nieruchomości, a także przeprowadzając w grudniu 2010 r. ekspertyzę konstrukcyjną stanu technicznego budynku z szacunkowa wyceną naprawy szkód powstałych w wyniku powodzi wykonaną przez uprawnionych rzeczoznawców i dodatkowymi oględzinami w dniu 5 stycznia 2011 r. w związku ze zgłoszeniem skarżącego o pogarszaniu się stanu budynku. Zebrane w sprawie dokumenty nie potwierdziły tezy skarżącego o katastrofalnym stanie budynku spowodowanym powodzią. Sąd przyznał rację stronie skarżącej jedynie w tym, że uznanie administracyjne nie oznacza dowolności, nie mniej Sąd uznał – wbrew twierdzeniu strony skarżącej – że organy administracyjne nie przekroczyły granic uznania administracyjnego i oparły swe rozstrzygniecie na rzetelnie zebranym materiale dowodowym, właściwie dokonały ustaleń i prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy. Materiał ten jednak – wbrew temu, czego oczekiwał skarżący – nie dostarczył dowodów na poparcie stanowiska skarżącego żądającego wyższego zasiłku celowego. W kontekście powyższych wywodów Sąd stwierdza, że organy administracyjne obu instancji wydając zaskarżone decyzje w żaden sposób nie naruszyły prawa, a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie skargi nie uwzględnił orzekając na mocy art. 151 p.p.s.a. - jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło