III SA/Kr 756/09
PostanowienieWSA w Krakowie2009-09-11
Skład orzekający: Grzegorz Karcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych jest bezprzedmiotowy, gdy strona z mocy prawa jest zwolniona z opłat sądowych w danej kategorii spraw?Ratio decidendi
Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych jest bezprzedmiotowy, jeśli strona z mocy prawa jest zwolniona z opłat sądowych w danej kategorii spraw, co ma miejsce w sprawach dotyczących chorób zawodowych. Sąd może przyznać prawo pomocy w zakresie częściowym, obejmującym ustanowienie pełnomocnika, jeśli strona wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów jego pomocy bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, a jej sytuacja materialna na to nie pozwala.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie dotyczącej decyzji w przedmiocie choroby zawodowej. Wnioskodawczyni podała, że jej gospodarstwo domowe składa się z niej i męża, a dochody wynoszą 3.352,79 zł miesięcznie. Posiada dom o powierzchni 156 m2. Sąd uznał wniosek o zwolnienie od kosztów za bezprzedmiotowy z mocy prawa, a wniosek o ustanowienie adwokata oddalił, uznając, że skarżąca nie wykazała, iż ponoszenie kosztów pomocy prawnej nastąpiłoby z uszczerbkiem dla jej utrzymania.Rozstrzygnięcie
I. Umorzono postępowanie wywołane wnioskiem skarżącej w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych. II. Oddalono wniosek w pozostałym zakresie (ustanowienie adwokata).Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 11 września 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku W. J. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi W. J. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 7 maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej postanawia: I. umorzyć postępowanie wywołane wnioskiem skarżącej w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych, II. oddalić wniosek w pozostałym zakresie.
Skarżąca w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagała się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Oświadczyła, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem.
Określając majątek swój i osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym uwidocznił, że w jego skład wchodzi dom o powierzchni 156 m2 . Nie posiada zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Stałe miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego skarżąca oszacowała na kwotę 3.352,79 zł wyjaśniając, że składa się na to 757,79 zł jej świadczenia przedemerytalnego oraz 2595 zł wynagrodzenia za pracę męża.
Uzasadniając swoje starania zaakcentowała, że jej zdaniem znajduje się w trudnej sytuacji, bo ma przyznane niskie świadczenie przedemerytalne i nie stać jej ani na poniesienie kosztów sadowych ani wynajęcie adwokata.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zacząć należy od tego, że skoro niniejsza sprawa dotyczy choroby zawodowej na co wskazuje również opatrzenie jej symbolem "6200" oznacza to, że skarżąca z mocy prawa jest zwolniona z obowiązku uiszczania opłat sądowych jak i ponoszenia wydatków (art. 239 pkt. 1 lit. c ppsa w związku z art. 241 ppsa). Jeśli więc skarżąca korzysta ze zwolnienia przedmiotowego to w takiej sytuacji procesowej składanie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (art. 244 §1 ppsa) było bezprzedmiotowe. Skoro bowiem skarżąca ma już z mocy prawa to, czego chce, to równocześnie nie może domagać się tego samego na wniosek.
Z tych względów należało postanowić jak w punkcie pierwszym sentencji działając na zasadzie art. 161 §1 pkt. 3 ppsa w związku z art. 258 §1 i §2 pkt. 7 ppsa.
Równocześnie godzi się zauważyć, że bezprzedmiotowość wniosku skarżącej w tej części pozostaje bez wpływu na drugie ze zgłoszonych żądań a mianowicie ustanowienia adwokata. Zgodnie bowiem z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w : Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją przedstawionego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie kwalifikowanego pełnomocnika (art. 245 §3 in fine ppsa). Oczywiście pod warunkiem, uprzedniego złożenia oświadczenia, którym strona wykaże, że nie jest wstanie ponieść opłat za jego czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa) przez który to stan należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony w taki sposób, iż nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. Zgodnie z wolą ustawodawcy wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o jej stanie majątkowym, rodzinnym i dochodach (art. 252 ppsa). Dokładność owych danych stopniowana jest przeświadczeniem sądu, że strona okoliczności te wykazała, czyli przedstawiła je w sposób przekonywujący.
Realia niniejszej sprawy nie stwarzają wystarczającej podstawy do takich ustaleń. Przede wszystkim przy posiadanym majątku skaranej nie sposób uznawać za osobę ubogą. Po wtóre zestawiając wysokość stawek adwokackich za prowadzenie sprawy mającej za przedmiot chorobę zawodowa przewidywanych w oparciu o §18 ust. 1 pkt. 1 lit. c i pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. 02/163/1348 ze zm.) z 3.352 zł uwidocznionych stałych bieżących dochodów gospodarstwa domowego skarżącej trudno jest bronić poglądu, że są to wydatki których poniesienie odbędzie się z uszczerbkiem dla utrzymania koniecznego dla skarżącej lub jego rodziny albowiem opłaty te nie przewyższają miesięcznej kwoty dochodów rodziny skarżącej. Obiektywnie rzecz biorąc przy ponad trzech tysiącach złotych skarżąca mogła poczynić niezbędne oszczędności bo po pierwsze posiadała na to wystarczające środki, a po drugie nie wskazała żadnych okoliczności, które czyniłyby to niemożliwym bądź utrudniały. W szczególności wydatek rzędu 100 zł miesięcznie na leczenie (pomijając gołosłowność takiego twierdzenia, bo skarżąca nie przedstawiła na tę okoliczność jakiegokolwiek rachunku) nie stanowi specjalnego obciążenia budżetu gospodarstwa domowego skarżącej. Innych wydatków skarżąca zaś nie wskazała. Z kolei na próbę dokonania sztucznego rozdzielania dochodów swoich od małżonka nie sposób zaś spoglądać inaczej jak tylko przez pryzmat przyjmowanej przez skarżącą taktyki procesowej. Nadto trzeba pamiętać, że małżonkowie mają względem siebie obowiązek pomocy wynikający z art. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wyraźnego podkreślenia wymaga bowiem, że póki małżeństwo trwa, istnieje stosunek prawny z którego wynika taki obowiązek. Wzmiankowany obowiązek nie wyczerpuje się zaś w powinności dostarczenia środków żywności. Jest znacznie szerszy. Obejmuje także prowadzenie procesów sądowych i pokrywanie związanych z nimi kosztów (por. postan. NSA w Warszawie z dnia 6 października 2004 r. GZ 71/04). Stwierdził to zresztą wcześniej na gruncie procedury cywilnej Sąd Najwyższy formułując w postanowieniu z dnia 5 maja 1967 r. (sygn. I CZ 37/67) tezę która zachowuje aktualność także na kanwie rozstrzyganego przypadku, że "mąż ma obowiązek pomocy wobec żony także w zakresie prowadzenia przez nią procesów sądowych i zniesienie wspólności ustawowej między małżonkami tego obowiązku nie niweczy".
Udzielenie zatem w takiej sytuacji skarżącej prawa pomocy w zakresie częściowym czyli przerzucenie ciężaru opłacenia kwalifikowanego pełnomocnika na resztę społeczeństwa nie znajduje dla siebie wystarczających podstaw. Sprzeciwia się temu bowiem zarówno reguła prawa ustanowiona w przepisie art. 246 §1 ppsa, jak i aktualne poglądy doktryny zgodnie z którymi jest to instytucja o charakterze wyjątkowym, która powinna stanowić przywilej dla osób, które muszą korzystać z ochrony prawnej przed sądem. W przypadku zaś ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu (tak H Knysiak – Molczyk w "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz". pod redakcją prof. T. Wosia. Warszawa 2005 s. 631)
Z tych względów orzeczono jak w punkcie drugim sentencji na podstawie art. 243 §1 oraz art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 i art. 245 §1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło