III SA/Kr 78/14
WyrokWSA w Krakowie2014-11-18
Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Hanna Knysiak-Molczyk, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenia z pomocy społecznej przyznane na podstawie nieprawdziwych informacji o sytuacji majątkowej, w szczególności zatajenie posiadania drugiego mieszkania, mogą zostać uznane za świadczenia nienależnie pobrane?Ratio decidendi
Świadczenia z pomocy społecznej przyznane na podstawie nieprawdziwych informacji o sytuacji majątkowej, w tym zatajenie posiadania drugiego mieszkania, stanowią świadczenia nienależnie pobrane. Osoba korzystająca z pomocy społecznej jest zobowiązana niezwłocznie informować organ o każdej zmianie swojej sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, a zatajenie istotnych okoliczności majątkowych, takich jak posiadanie drugiego lokalu mieszkalnego, uzasadnia uznanie pobranych świadczeń za nienależne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg E. S. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymały w mocy decyzje Prezydenta Miasta o uznaniu przyznanych skarżącej świadczeń z pomocy społecznej za nienależnie pobrane. Organy ustaliły, że skarżąca zataiła fakt posiadania drugiego mieszkania, co stanowiło podstawę do uznania świadczeń za nienależnie pobrane. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. i ustawy o pomocy społecznej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargi jako niezasadne.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Hanna Knysiak-Molczyk WSA Maria Zawadzka (spr.) Protokolant Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2014 r. sprawy ze skarg E. S. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 września 2013 r. nr [...], [...], [...], [...], [...],[...],[...] w przedmiocie uznania przyznanych świadczeń za nienależnie pobrane skargi oddala.
Zaskarżonymi decyzjami z dnia 12 września 2013 r., od nr [...] do nr [...] i nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje z dnia [...] 2013 r. wydane przez Prezydenta Miasta o uznaniu świadczeń przyznanych E. S. (dalej: skarżąca) za świadczenia nienależnie pobrane, na podstawie decyzji:
- nr [...] – świadczenie w formie specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do opłat mieszkaniowych z terminem realizacji w miesiącu czerwcu 2004 r. w wysokości 100,00 zł;
- nr [...] - świadczenie w formie specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie wydatków mieszkaniowych - energii z terminem realizacji w miesiącu marcu 2004 r. w wysokości 50,00 zł;
- nr [...] – świadczenie w formie specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie wydatków mieszkaniowych - energii z terminem realizacji w miesiącu lipcu 2003 r. w wysokości 100,00 zł;
- nr [...] – świadczenie w formie specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do zakupu opału z terminem realizacji w miesiącu październiku 2003 r. w wysokości 150,00 zł;
- nr [...] – świadczenie w formie specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do wydatków za leki z terminem realizacji w miesiącu grudniu 2002 r. w wysokości 150,00 zł;
- nr [...] – świadczenie w formie specjalnego zasiłku okresowego w wysokości 150 zł na okres od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 30 listopada 2002 r. oraz
- nr [...] – świadczenie w formie specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do opłat za czynsz z terminem realizacji w miesiącu marcu 2005 r. w wysokości 150,00 zł.
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie prawnym i faktycznym.
Organ l instancji ustalił, że świadczenia przyznane skarżącej są świadczeniami nienależnie pobranymi z uwagi na uzyskanie uprawnień do w/w świadczeń na skutek przedstawienia przez skarżącą nieprawdziwych informacji o jej sytuacji finansowej. Decyzje przyznające skarżącej uprawnienia do przedmiotowych świadczeń zostały wydane w oparciu o wywiad środowiskowy, w toku którego ustalono, że skarżąca utrzymuje się jedynie ze świadczeń z ZUS w kwocie 990,20 zł. W wyniku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego oraz na podstawie oświadczeń i wyjaśnień skarżącej oraz dowodów zebranych w sprawie, organ l instancji ustalił rozbieżność w sytuacji życiowej (dochodowej) deklarowanej wcześniej przez skarżącą i jej faktycznej sytuacji majątkowej. W szczególności organ ustalił, że E. S. była właścicielką jeszcze jednego mieszkania (oprócz tego, które aktualnie zamieszkiwała), znajdującego się przy ul. O w K. Z ustaleń poczynionych w Spółdzielni Mieszkaniowej wynikało, że skarżąca nabyła spółdzielcze własnościowe prawo do w/w lokalu 10 czerwca 1998 r. Ustalono także, że za powyższe mieszkanie regularnie uiszczane były wszelkie opłaty (tj. czynsz, gaz, energia elektryczna), a ponadto od 20 grudnia 2010 r. do 31 grudnia 2011 r. mieszkanie to było wynajmowane za kwotę 1.000 zł miesięcznie. Umowa najmu zawarta była na czas określony.
W rozmowie z pracownikiem socjalnym skarżąca stwierdziła, że w rzeczywistości mieszkanie to stanowi własność jej siostry - mieszkającej na stałe za granicą, zaś ona jedynie "figuruje" w akcie notarialnym jako właścicielka. Wszelkie opłaty za to mieszkanie jak również wszelkie korzyści z niego czerpie jej siostra. Skarżąca odmówiła jednak złożenia pisemnych oświadczeń w tej sprawie umawiając się z pracownikiem socjalnym na inny termin wizyty. Pomimo kilkukrotnych wezwań przez MOPS skarżąca odwoływała kolejno ustalane terminy wizyt pracowników socjalnych, bądź nie była obecna w umówionym terminie, a w konsekwencji nie złożyła dodatkowych wyjaśnień w powyższej kwestii. W tej sytuacji organ uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na fakt posiadania przez skarżącą drugiego lokalu mieszkalnego, o czym świadomie nie powiadomiła organu, chcąc uzyskiwać pozytywne decyzje w przedmiocie przyznania świadczeń z pomocy społecznej. O tym, że w/w mieszkanie było wynajmowane świadczy zużycie wody, energii i gazu w poprzednich okresach rozliczeniowych na poziomie zużycia przewidzianego dla zamieszkałych i użytkowanych lokali.
W ocenie organu, skarżąca nie wykorzystała własnych możliwości i zasobów w celu zaspokojenia swoich potrzeb, a ponadto świadomie, celem uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, składała nieprawdziwe informacje dotyczące jej sytuacji materialnej. Dodatkowo organ wskazał, że skarżąca była pouczona o tym, że osoby korzystające z pomocy społecznej są obowiązane niezwłocznie poinformować organ, który przyznał świadczenie o każdej zmianie ich sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń. Pomimo tego skarżąca nie wywiązała się z w/w obowiązku, przemilczając fakt posiadania drugiego mieszkania. W tym stanie faktycznym i prawnym sprawy, z uwagi na posiadanie przez skarżącą dwóch mieszkań (podczas gdy deklarowała, iż jest właścicielką tylko jednego) pobrane przez nią zasiłki stanowią świadczenia nienależnie pobrane.
W odwołaniach skarżąca podniosła, że nie zgadza się z decyzjami organu l instancji uznającymi, że świadczenia pobrane przez nią na mocy decyzji Prezydenta Miasta są świadczeniami nienależnie pobranymi. W szczególności skarżąca zarzuciła decyzjom organu l instancji naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez nie wyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji wydanie decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy. Według skarżącej organ nieprawidłowo przyjął, że jest ona właścicielką mieszkania przy ul. O, bowiem jak to wielokrotnie podnosiła mieszkanie to w rzeczywistości jest własnością jej siostry przebywającej za granicą, a ona jedynie figurowała jako właścicielka w akcie notarialnym i wykonywała ewentualnie zlecone przez siostrę czynności związane z tym lokalem, polegające na płaceniu rachunków, wydaniu kluczy itp. Skarżąca podkreśliła również, że wszystkie opłaty za powyższy lokal regulowane były ze środków finansowych jej siostry. Ona nigdy nie ponosiła żadnych ciężarów związanych z jego utrzymaniem i nie uzyskiwała z tego tytułu jakichkolwiek korzyści. Jedyną korzyścią jaką miała z w/w lokalu była możliwość (za zgodą siostry) "pomieszkiwania" w nim w okresach zimowych, kiedy temperatura w jej mieszkaniu była bardzo niska. Skarżąca zakwestionowała również okoliczność, jakoby w/w mieszkanie było kiedykolwiek wynajmowane, co najwyżej jak twierdziła było ono użyczane nieodpłatnie do użytku przyjaciołom rodziny.
Skarżąca podniosła również zarzut naruszenia art. 107 k.p.a. poprzez niewystarczające uzasadnienie decyzji objętych odwołaniem, a nadto naruszenie przepisów ustawy o pomocy społecznej, w szczególności art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1, ust. 3 i 4, art. 50, art. 96 i art. 104 ust. 4 i ust. 7. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie decyzji objętych odwołaniem i umorzenie postępowania w sprawie, bądź o uchylenie decyzji organu l instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Decyzjami z dnia 12 września 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy utrzymało w mocy zaskarżone decyzje organu l instancji. W uzasadnieniach decyzji organ odwoławczy wskazał, że organ l instancji prawidłowe przeprowadził odrębne postępowania mającego na celu ustalenie, czy świadczenie zostało pobrane nienależnie, w myśl art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że świadczenia z pomocy społecznej w latach 2002-2012 r. skarżąca miała przyznawane na szczególnych warunkach (tj. pomimo przekroczenia kryterium dochodowego). Jak wynika z akt sprawy skarżąca była pouczana w decyzjach przyznających jej specjalne zasiłki celowe o obowiązku niezwłocznego informowania organu, który przyznawał świadczenie, o każdej zmianie sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń. W tej sytuacji składając kolejne wnioski o przyznanie świadczeń skarżąca powinna była ujawniać organowi pomocy społecznej niezwykle istotną informację, jaką jest fakt posiadania (od czerwca 1998 r.) drugiego mieszkania, zlokalizowanego przy ul. O w K, czego jednak nie uczyniła. Informację w powyższym zakresie organ uzyskał od osoby trzeciej, a postępowanie mające na celu zweryfikowanie prawdziwości powyższych informacji prowadził z urzędu.
W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił stwierdzić, iż zachowanie skarżącej było zachowaniem przemyślanym i świadomym, mającym na celu uzyskanie pozytywnej decyzji w przedmiocie przyznania wnioskowanej pomocy. Za bezsporne uznano, że skarżąca, ubiegając się o przyznanie jej zasiłków zataiła przed pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej istotne okoliczności, dotyczące jej sytuacji majątkowej, tj. fakt posiadania drugiego mieszkania i w rezultacie pobierała nienależne świadczenia pomocowe. W aktach sprawy znajdują się 10 pisemnych oświadczeń skarżącej, które składane były na przestrzeni kilkunastu lat, w których deklarowała, że nie posiada żadnego majątku i utrzymuje się wyłącznie z renty inwalidzkiej z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji. Zatem zdaniem organu skarżąca celowo zataiła okoliczność posiadania drugiego lokalu mieszkalnego (podała nieprawdziwe informacje na temat swej sytuacji majątkowej), żeby uzyskać świadczenia z pomocy społecznej.
Wskazane okoliczności faktyczne oraz powołane przepisy ustawy o pomocy społecznej dały podstawy do uznania, że gdyby organ l instancji miał wiedzę o tym, że skarżąca jest właścicielką dwóch mieszkań nie przyznałyby jej świadczeń z pomocy społecznej. Zdaniem Kolegium ustalenia organu l instancji oparte były na należycie zgromadzonym materiale dowodowym, prawidłowo ocenionym z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa. Jak wynika z akt sprawy Skarżąca zataiła bowiem fakt posiadania majątku, którym dysponowała od wielu lat.
W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca podkreśliła, że nigdy nie była i nadal nie jest właścicielką dwóch lokali. Wyjaśniła, że w mieszkaniu przy ul. Ł w K mieszka od 1954 r. Lokal ten został uzyskany przez jej ojca w drodze zamiany. Po latach okazało się, że lokal ten, podobnie jak cała kamienica jest własnością osób prywatnych, którzy od wielu lat podejmują działania mające na celu usunięcie lokatorów z budynku i przeznaczenie go na cele komercyjne. Nadto podkreśliła, że od wielu lat zalega w płatnościach za mieszkanie, gdyż uzyskiwana emerytura nie pozwala jej na opłacanie całego czynszu i mediów. Zadłużenie czynszowe stało się powodem wypowiedzenia jej umowy najmu i wniesienia przez właścicieli pozwu o eksmisję, które to postępowanie toczy się przed sądem.
Co do mieszkania przy ul. O w K skarżąca podkreśliła, że jest jego właścicielką jedynie formalnie. Faktycznie, mieszkanie to zostało nabyte przez jej bezdzietną siostrę, przebywającą od 1972 lub 1973 r. we Włoszech dla przebywającego za granicą syna skarżącej. Skarżąca została wpisana w umowie nabycia mieszkania jako właścicielka ze względu na fakt przebywania siostry za granicą i posiadania przez nią obywatelstwa włoskiego. Środki przekazywane jej przez siostrę nie były do jej swobodnej dyspozycji, gdyż przeznaczała je wyłącznie na utrzymanie mieszkania przy ul. O. W związku z tym skarżąca uważa, że środki te zostały błędnie uznane za jej dochód. Ponadto skarżąca podniosła, iż zużycie mediów w mieszkaniu przy ul. O wynika z faktu, że mieszkanie to było okazjonalnie, czasowo i bezpłatnie udostępniane znajomym jej siostry lub ich wspólnym, a także, że przebywała w nim przez kilka kolejnych lat w okresie letnim jej siostra oraz ona sama w okresie zimowym, gdyż mieszkanie przy ul. Ł nie jest ogrzewane. W związku z powyższym skarżąca uznała, iż twierdzenie organu o dysponowaniu przez nią znacznymi zasobami majątkowymi nie zostało udowodnione.
W odpowiedzi na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w całości podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o ich oddalenie.
Postanowieniem na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2014 r. Sąd postanowił na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270) - dalej "P.p.s.a." połączyć sprawy o sygn. akt od III SA/Kr 78/14 do III SA/Kr 84/14 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt III SA/Kr 78/14.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje.
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji, obejmującą badanie zaskarżonych aktów pod względem ich zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 P.p.s.a., stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje jedynie wówczas, gdy zaskarżony akt narusza prawo w sposób określony w ostatnio cytowanej ustawie. W przypadku zaskarżenia decyzji Sąd zobowiązany jest zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a. do jej uchylenia - jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy - lub do stwierdzenia nieważności takiej decyzji, jeśli zachodzą przesłanki przewidziane w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie Sąd wskazanych wyżej wad i uchybień nie stwierdził, co przesądziło o oddaleniu skarg.
Sąd w całości podziela stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który w wyroku z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 25/14 wydał rozstrzygnięcie odnośnie skarg skarżącej na decyzje dotyczące uznania świadczeń przyznanych skarżącej za świadczenia nienależnie pobrane w innych okresach, niż będące przedmiotem badania Sądu w niniejszej sprawie. Wobec faktu, że stan faktyczny decyzji, których dotyczył powołany powyżej wyrok odpowiada stanowi faktycznemu niniejszych spraw, orzekający w sprawie Sąd w pełni podzielił stanowisko zawarte w tymże wyroku i uznaje je za własne.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2013 r. poz. 182 ze zm., zwanej dalej ustawą). Zgodnie z art. 6 pkt 16 tej ustawy, świadczeniem nienależnie pobranym jest świadczenie pieniężne uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji lub w okolicznościach niepowiadomienia o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej. W myśl bowiem art. 109 cyt. ustawy, osoby i rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej są obowiązane niezwłocznie poinformować organ, który przyznał świadczenie, o każdej zmianie w ich sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń. Niezależnie od intencji i świadomego działania osoby zainteresowanej, każda nieprawdziwa informacja może przesądzić o tym, że świadczenie zostało nienależnie przyznane i pobrane.
Należy mieć także na uwadze, że pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającej na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać wykorzystując własne uprawnienia zasoby i możliwości (art. 2 ust. 1 ustawy). Ponieważ pomoc ta finansowana jest ze środków Skarbu Państwa przyznawanie świadczeń powinno być dokonywane ze szczególną ostrożnością, po wnikliwym zbadaniu sytuacji materialnej osoby ubiegającej się o taką pomoc. Dlatego też ustawodawca przewidział przepisy mające na celu zapobieżenie nadużywania prawa do pomocy społecznej (min. cyt. wyż art. 109 i art. 6 pkt. 16 cyt. ustawy).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy uznać należy, że organy obu instancji zasadnie przyjęły, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia ze świadczeniem nienależnie pobranym, stanowiącym kwoty: specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do opłat mieszkaniowych z terminem realizacji w miesiącu czerwcu 2004 r. w wysokości 100,00 zł; specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie wydatków mieszkaniowych - energii z terminem realizacji w miesiącu marcu 2004 r. w wysokości 50,00 zł; specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie wydatków mieszkaniowych - energii z terminem realizacji w miesiącu lipcu 2003 r. w wysokości 100,00 zł; specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do zakupu opału z terminem realizacji w miesiącu październiku 2003 r. w wysokości 150,00 zł; specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do wydatków za leki z terminem realizacji w miesiącu grudniu 2002 r. w wysokości 150,00 zł; specjalnego zasiłku okresowego w wysokości 150 zł na okres od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 30 listopada 2002 r. oraz specjalnego zasiłku celowego na dofinansowanie do opłat za czynsz z terminem realizacji w miesiącu marcu 2005 r. w wysokości 150,00 zł.
W sprawie bowiem bezsporne jest, że we wnioskach o udzielenie świadczeń z pomocy społecznej oraz w okresie korzystania z tej pomocy skarżąca nie zgłosiła, że jest właścicielem drugiego mieszkania znajdującego się w K przy ul. O. Jednocześnie z akt sprawy wynika, że w toku postępowania skarżąca była pouczana przez organ o obowiązkach wynikających z treści cyt. wyż art. 109 i art. 6 pkt 16 ustawy. Tym samym organy zasadnie przyjęły, że składając kolejne wnioski o przyznanie świadczeń, skarżąca powinna była ujawnić, że jest właścicielem mieszkania przy ul. O, bowiem fakt ten miał istotny wpływ na ocenę sytuacji majątkowej skarżącej, a tym samym zasadność przyznania wnioskowanych świadczeń.
Zatem organy słusznie przyjęły, że skarżąca zataiła istotne okoliczności dotyczące jej sytuacji majątkowej, dlatego zdaniem Sądu organy miały podstawy do przyjęcia, że uzyskane przez skarżącą świadczenia pieniężne zostały przyznane na podstawie nieprawdziwych informacji, przez co zaistniała jedna z przesłanek uznania przyznanych świadczeń za nienależnie pobrane. Skarżąca bowiem oświadczała konsekwentnie w toku postępowania przed organem pomocowym, że nie posiada żadnego majątku i utrzymuje się wyłącznie z renty inwalidzkiej.
Podkreślić również należy, że zarzut skarżącej jakoby organ nie wziął pod uwagę jej oświadczeń, że przedmiotowe mieszkanie nie należy do niej tylko do siostry jest chybiony. Organ bowiem wziął pod uwagę powyższą argumentację skarżącej, jednak wyjaśnieniom skarżącej nie dał wiary. Swoją ocenę oparł na bezspornym ustaleniu, że skarżąca była właścicielem przedmiotowego mieszkania i zataiła ten fakt ubiegając się o wnioskowaną pomoc.
Zdaniem Sądu organy zasadnie przyjęły, że mieszkanie przy ul. O stanowi własność skarżącej, a nie jej siostry. Przede wszystkim o tym, że mieszkanie stanowi własność siostry, skarżąca powiedziała tylko w rozmowie ustnej z pracownikiem MOPS-u i pomimo usilnych starań pracowników aby to potwierdziła w formie pisemnej lub do protokołu, skutecznie unikała złożeni takiego potwierdzenia do zakończenia postępowania. Takie zachowanie skarżącej uzasadniało uznanie przez organ wyjaśnień skarżącej w tej kwestii za niewiarygodne.
Nadto Sądowi wiadome jest z urzędu, że przy rozpoznawaniu sprawy o sygn. akt III SA/Kr 25/14 na rozprawie w dniu 4 listopada 2014 r. skarżąca najpierw oświadczyła, że została wyrzucona przez administratora z kamienicy przy ul. Ł, a następnie oświadczyła, że mieszkanie przy ul. O zostało sprzedane, a skarżąca mieszka u znajomych. Jednak na kolejne pytania Sądu skarżąca ujawniła, że zakupiła nowe mieszkanie na ul. F na swoje nazwisko, za pieniądze pochodzące ze sprzedaży mieszkania na ul. O. Dodatkowo do zakupu mieszkania dołożyła się siostra ok. 10.000 EURO oraz 70.000 zł które otrzymała od administratora kamienicy na ul. Ł tytułem odstępnego. Zdaniem Sądu stanowi to potwierdzenie, że mieszkanie przy ul. O stanowiło własność skarżącej (dowód: akta sprawy: III SA/Kr 52/14 - sprawa rozpoznawana w tym samym składzie i na tej samej rozprawie).
Odnośnie zarzutu skarżącej, że organ błędnie ustalił jakoby skarżąca była właścicielem dwóch mieszkań, ponieważ nie jest ona właścicielem zamieszkiwanego przez nią mieszkania przy ul. Ł w K, stwierdzić należy, że okoliczność ta nie może mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Mieszkanie przy ul. Ł zaspokajało bowiem potrzeby mieszkaniowe skarżącej niezależnie od tytułu prawnego jaki skarżąca posiadała do tego mieszkania. Istotne natomiast jest, że skarżąca zataiła fakt, że jest właścicielem drugiego mieszkania przy ul. O, co znacząco wpływa na ocenę jej sytuacji majątkowej pod kątem spełnienia przesłanek przyznania zasiłku celowego specjalnego.
W ocenie Sądu organ miał pełne podstawy do przyjęcia, że ujawnienie faktu posiadania drugiego mieszkania przez skarżącą doprowadziłoby do odmowy przyznania jej wnioskowanych przez nią świadczeń. Jak słusznie organ podnosił, przedmiotowe świadczenia z pomocy społecznej zostały przyznane skarżącej w ramach pomocy specjalnej (art. 41 pkt. 1 ustawy o pomocy społecznej), tj. mimo przekroczenia przez skarżącą kryterium dochodowego przy uznaniu, że przypadek skarżącej jest szczególny. Tymczasem jako szczególny uznaje się taki przypadek, który jest na tyle wyrazisty i odbiegający od sytuacji innych osób znajdujących się w trudnej sytuacji, że uzasadnia przyznanie pomocy z uwagi na okazjonalność, nadzwyczajność występującego znaczenia, które jest na tyle dotkliwe w skutkach i tak daleko ingerującą w sytuację życiową danej osoby, że nie jest ona sama w stanie jej pokonać, nawet przy uwzględnieniu możliwości ludzkiej zapobiegliwości (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 25 stycznia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 401/11 publ. http:orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym kontekście trudno byłoby przyjąć za szczególny przypadek skarżącej przy ujawnieniu jej rzeczywistej sytuacji majątkowej.
Konkludując zarzuty skargi okazały się zatem bezzasadne. Sąd nie dopatrzył się w działaniach organu naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. .Organy zgodnie z obowiązującymi przepisami, wszechstronnie zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy i dokonały prawidłowej oceny tego materiału. Wydane w tych sprawach decyzje w sposób szczegółowy przedstawiły ustalenia stanu faktycznego, wskazały przepisy, które miały zastosowanie w sprawach, prawidłowo interpretując ich treść. Podjęto także wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co w konsekwencji doprowadziło do wydania rozstrzygnięć odpowiadających prawu.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż zaskarżone decyzje nie naruszą prawa i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami oddalił skargi jako niezasadne.
Na zakończenie wskazać należy, że istniały podstawy do połączenia skarg na wszystkie zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego, do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia na podstawie art. 111 § 2 P.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie wszystkie skargi ze względu na stan faktyczny i istotę spornych zagadnień prawnych, pozostawały ze sobą w związku w rozumieniu wyżej wskazanego przepisu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło