III SA/Kr 851/16
WyrokWSA w Krakowie2017-01-12
Skład orzekający: Bożenna Blitek, Hanna Knysiak-Sudyka, Krystyna Kutnzer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny w zakresie narażenia pracownika na czynniki rakotwórcze, co miało wpływ na odmowę stwierdzenia choroby zawodowej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie wykonały w sposób należyty zaleceń sądu z poprzedniego postępowania. Organy nie podjęły wystarczających działań w celu ustalenia szczegółów dotyczących rodzajów związków chemicznych obecnych w materiałach, z którymi kontaktował się skarżący, ani nie ustosunkowały się do jego zarzutów dotyczących rodzaju spalanych materiałów i substancji wydzielanych w toku spalania. Brak jest również wyjaśnienia, dlaczego odmówiono wiary zeznaniom świadków potwierdzających oświadczenia skarżącego. Sąd wskazał na konieczność zasięgnięcia opinii specjalistów w celu wykluczenia możliwości zanieczyszczeń złomu środkami chemicznymi, kwasami, boraksem lub innymi substancjami, które mogły być uznane za rakotwórcze u ludzi, a także ustalenia, jakie związki mogły wydzielać się w procesie spalania.Stan faktyczny
Skarżący J. B. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej – nowotworu układu krwiotwórczego. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, uznając, że skarżący nie był narażony na czynniki rakotwórcze w środowisku pracy. Skarżący podnosił, że używany przez niego złom do przetopu był zanieczyszczony różnymi elementami plastikowymi, gumowymi, farbami i środkami chemicznymi, co potwierdzili świadkowie. Organy opierały się głównie na opiniach lekarskich i ocenach narażenia zawodowego, które nie wykazały narażenia na czynniki rakotwórcze. Sprawa trafiła do sądu administracyjnego po raz drugi po uchyleniu poprzednich decyzji.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego kwotę 480 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożenna Blitek (spr.) Sędziowie WSA Hanna Knysiak-Sudyka NSA Krystyna Kutnzer Protokolant specjalista Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 21 kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 21 kwietnia 2016 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23) w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1412) oraz § 8 ust. 1 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2016 r. nr [...] znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u J. B. choroby zawodowej – nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwór układu krwiotwórczego – wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych, określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy.
Decyzja ta zapadła w następującym stanie faktycznym:
I.
J. B. był zatrudniony w następujących zakładach pracy:
– od 20 września 1989 r. do 31 grudnia 2008 r. w "S" sp. z o.o. z siedzibą w S, aktualnie: B S.A. Oddział [...] w S – na stanowisku: odlewacz – wylewacz, operator urządzeń produkcji linek, odlewacz, operator maszyn i urządzeń odlewniczych, skręcacz kablowy wykonując czynności związane z załadunkiem pieców, obsługą skręcarek i węgorek;
– od 18 maja 2009 r. do 15 stycznia 2010 r. G sp. z o.o. Wyroby z Tworzyw Sztucznych – na stanowisku operator maszyn wtryskarek, produkcja zaślepek z tworzyw sztucznych z polietylenu;
– od 4 listopada 2010 r. do 3 lutego 2011 r. w E sp. z o.o. w K – jako pracownik produkcji.
J. B. był badany w Ośrodku Medycyny Pracy, który w dniu 27 listopada 2012 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: przewlekły zespół mieloproliferacyjny pod postacią nadpłytkowości – wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu orzeczenia podano, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami przy rozpoznawaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby zawodowe ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, zwanymi dalej "narażeniem zawodowym". Ośrodek Medycyny Pracy (OMP) zaznaczył przy tym, że w stosunku do chorób nowotworowych typu złośliwego istnieje dodatkowe kryterium w postaci udowodnienia narażenia na czynniki występujące w środowisku pracy, które są uznane za rakotwórcze dla ludzi (czyli należą do kategorii l klasyfikacji związków rakotwórczych). OMP wyjaśnił, że oceny, czy dany czynnik chemiczny ma udowodnione działanie rakotwórcze dla ludzi, dokonuje się na podstawie aktualizowanego rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie substancji, mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy. Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził, iż analiza wywiadu środowiskowego przeprowadzona przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego nie wykazała narażenia zawodowego na czynniki mające działanie rakotwórcze dla układu krwiotwórczego, a zatem brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
J. B. odwołał się od wymienionego wyżej orzeczenia lekarskiego i został skierowany na badania do Instytutu Medycyny Pracy. Instytut ten w dniu 21 stycznia 2013 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu swojego orzeczenia Instytut podniósł, iż w październiku 2010 r. w trakcie badań okresowych u J. B. stwierdzono podwyższoną liczbę płytek krwi. W toku dalszej diagnostyki ustalono rozpoznanie – przewlekły zespół mieloproliferacyjny pod postacią nadpłytkowści. IMP stwierdził, iż obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych stanowią, że nowotwór złośliwy może być uznany za chorobę zawodową, jeśli powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Instytut wyjaśnił, że zgodnie z klasyfikacją substancji chemicznych, substancje o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka zostały zaliczone do kat. 1. Wykaz tych substancji określa rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy. Instytut podniósł, iż z danych na temat przebiegu pracy zawodowej i danych z ocen narażenia zawodowego wynika, że w procesach technologicznych nie stosowano produktów chemicznych, w których mogły występować substancje rakotwórcze dla układu krwiotwórczego. Aluminium nie jest bowiem czynnikiem rakotwórczym, a w procesie produkcyjnym nie występowały rozpuszczalniki baru, chromu, fosforu, bitumy – podawane w odwołaniu przez J. B. Wobec powyższego IMP stwierdził, że nie ma podstaw do uznania że J. B. był narażony w środowisku pracy na czynniki uznane za rakotwórcze u ludzi. Przewlekłe choroby mieloproliferacyjne są nowotworami układu krwiotwórczego, charakteryzującymi się kolonialnym defektem komórki macierzystej, w wyniku którego dochodzi do nadmiernej produkcji jednego lub więcej typów nieprawidłowych dojrzałych komórek krwi. IMP podkreślił, że z danych literaturowych wynika, że przyczyny rozpoznanej u J. B. choroby są nieznane, jednakże nie opisywano udziału czynników chemicznych w etiologii choroby.
W dniu 22 maja 2013 r. J. B. złożył w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej oświadczenie, iż złom używany przez niego do przetopów był zanieczyszczony różnymi elementami plastikowymi, gumowymi, farbami i środkami chemicznymi. Powyższe zostało potwierdzone dodatkowo przez dwóch przesłuchiwanych świadków. Mając na względzie powyższe, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w dniu 16 lipca 2013 r. wystosował pismo do Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o wyczerpującą analizę wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego oraz jego ewentualną weryfikację, w kontekście nowych danych na temat narażenia zawodowego, potwierdzonego zeznaniami świadków, a mogących mieć wpływ na sposób rozstrzygnięcia w sprawie.
W odpowiedzi z dnia 29 sierpnia 2013 r. Ośrodek Medycyny Pracy podtrzymał swoje stanowisko zawarte w orzeczeniu nr [...] z dnia [...] 2011 r. Odnosząc się do nowych informacji w zakresie narażenia zawodowego podano, iż według posiadanej przez OMP wiedzy medycznej czysty złom, jak również złom zanieczyszczony elementami gumowymi i plastikowymi (elementy chłodnic, transformatorów stacji elektrycznych z częściami plastikowymi, kable elektryczne izolowane gumą) nie są czynnikami o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla człowieka. Brak zatem, zdaniem OMP, podstaw do zmiany treści orzeczenia nr [...].
Decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] znak: [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u J. B. choroby zawodowej – nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwór układu krwiotwórczego – wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869). W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, iż orzekające w niniejszej sprawie jednostki orzecznicze, tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania u J. B. choroby zawodowej wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych, a w związku z tym brak było podstaw do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Po rozpatrzeniu odwołania J. B. Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2013 r. nr [...], znak: [...]. Organ odwoławczy stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenia lekarskie nr [...] i nr [...], wydane przez jednostki orzecznicze I i II szczebla diagnostycznego, wobec braku potwierdzenia w formularzu oceny narażenia zawodowego pracy w narażeniu na czynniki o udowodnionym działaniu rakotwórczym na ludzi, nie dają podstaw do stwierdzenia u odwołującego się choroby zawodowej wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do obowiązującego rozporządzenia w sprawach chorób zawodowych.
Po rozpoznaniu skargi J. B., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 495/14 uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2013 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2013 r. nr [...], znak: [...]. W ocenie Sądu, orzeczenia lekarskie wydane w rozpatrywanej sprawie nie spełniają wymogów odnoszonych do opinii. Sąd zauważył, że uzupełniające wyniki postępowania dotyczącego środowiska pracy organ przesłał jedynie do Ośrodka Medycyny Pracy, a nie wysłał ich do Instytutu Medycyny Pracy. Sąd wskazał, że lakoniczna treść uzupełniającej opinii Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 29 sierpnia 2013 r. wywołuje wątpliwości co do powodów rozstrzygnięcia, tj. przyczyn nieuznania rozpoznanego u skarżącego schorzenia za zawodowe, a organy administracyjne nie podjęły próby jej doprecyzowania i wyjaśnienia. Sąd zarzucił również, że organy administracyjne nie podjęły działań zmierzających do ustalenia szczegółów dotyczących rodzajów związków chemicznych, które były zawarte w materiałach, z którymi miał kontakt skarżący w środowisku pracy i nie ustosunkowały się do podnoszonych przez niego zarzutów dotyczących rodzaju spalanych przez niego materiałów i substancji wydzielanych w toku spalania. Nie przeprowadzono na tę okoliczność żadnego dodatkowego postępowania wyjaśniającego technologię stosowaną w procesie produkcji oraz rodzaje materiałów, z którymi miał kontakt skarżący i ich wpływ na zdrowie ludzkie. Sąd uznał zatem, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., albowiem nie podjęto niezbędnych kroków celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w odniesieniu do czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy skarżącego oraz nie rozpatrzono całego materiału dowodowego, co skutkować musiało naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji nie spełniały także, w ocenie Sądu, wymogów wynikających z art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto w toku postępowania dowodowego doszło do naruszenia art. 79 § 1 i § 2 k.p.a, albowiem z akt sprawy nie wynika, aby o miejscu i terminie przeprowadzania dowodu z przesłuchania świadków był zawiadomiony J. B. i aby zapewniono mu prawo wzięcia udziału w przeprowadzaniu tego dowodu.
II.
W toku ponownie toczącego się postępowania administracyjnego, Powiatowy Inspektor Sanitarny pismami z dnia 22 maja 2015r. i 24 listopada 2015 r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy, który wydał w sprawie orzeczenie lekarskie, o zajęcie stanowiska w związku z dodatkowymi informacjami dotyczącymi przebiegu pracy zawodowej i wykonywanych czynności.
W odpowiedzi z dnia 29 października 2015 r. Instytutu Medycyny Pracy podał miedzy innymi, że w październiku 2010 r. w trakcie badań okresowych J. B. w badaniu morfologicznym krwi stwierdzono podwyższoną liczbę płytek krwi. W trakcie dalszej diagnostyki w Oddziale Hematologii Szpitala rozpoznano przewlekły zespół mieloproliferacyjny pod postacią nadpłytkowości. Instytut Medycyny Pracy wyjaśnił, że obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych stanowią, iż nowotwór złośliwy może być uznany za chorobę zawodową jeśli powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego na czynnik rakotwórcze uwzględnia się substancje chemiczne, ich mieszaniny, czynnik lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym określone w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy oraz pierwotną lokalizacje nowotworu i okres latencji. Zgodnie z tym rozporządzeniem substancje o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka zostały zaliczone do kategorii 1. Instytut Medycyny Pracy stwierdził, że zgodnie z pismem nadesłanym przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 22 maja 2015 r. ustalono, że J. B. zatrudniony był na stanowisku odlewacz-wylewacz w latach 1989-2008, wykonywał obowiązki związane z obsługą pieca topielnego, którego wsad stanowił nie tylko czysty złom, ale również złom zanieczyszczony elementami gumowymi i plastikowymi. W ocenie Instytutu Medycyny Pracy, podane przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego czynności wykonywane przez zainteresowanego nie mieszczą się w liście wymienionej w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. W procesach technologicznych nie stosowano bowiem produktów chemicznych, w których mogły występować substancje rakotwórcze dla układu krwiotwórczego. Instytut Medycyny Pracy dodał również, że aluminium nie jest także czynnikiem rakotwórczym, a w procesie produkcyjnym nie występowały rozpuszczalniki baru, chromu, fosforu, bitumy, a mieszaniny podawane w piśmie Powiatowego Inspektora sanitarnego z dnia 5 października 2015 r. (Pokal 3, Argon, Chlor, olej Gravex 913, olej Veco Emulex, Petrosol) nie należą do substancji o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka zaliczonych do kategorii 1. Wobec powyższego nie ma podstaw do uznania, że J. B. był narażony w środowisku pracy na czynniki uznane za rakotwórcze dla ludzi. Instytut Medycyny Pracy podkreślił, że z danych literaturowych wynika, że przyczyny rozpoznanej u J. B. choroby są nieznane, jednakże nie opisywano udziału czynników chemicznych w etiologii choroby.
Powiatowy Inspektor Sanitarny wezwaniem z dnia 25 maja 2015 r. zwrócił się do Spółki B S.A. Oddział [...] w S o złożenie pisemnych wyjaśnień w przedmiocie wskazania rodzajów materiałów oraz związków chemicznych, które były bądź mogły być zawarte w materiałach, z którymi kontakt miał J. B. oraz wskazania rodzaju związków chemicznych jakie mogły się wydzielać w trakcie obróbki tychże materiałów w procesie technologicznym, przy którym pracował J. B.
W odpowiedzi z dnia 8 czerwca 2015 r. wymieniona wyżej Spółka przedstawiła szczegółowo opis technologiczny, z którym J. B. miał do czynienia. Wynika z niego, że używany do przetopu złom mógł znajdować się w osłonach plastikowych, był zanieczyszczony olejem, czy też środkami chemicznymi lub kwasami. Ponadto do zaprawy pieców topielnych stosowano zaprawę aluminiową bor.
Powiatowy Inspektor Sanitarny pismem z dnia 24 listopada 2015 r. zwrócił się do Ośrodka Medycyny Pracy o dodatkowe uzasadnienie orzeczenia lekarskiego nr [...].
W odpowiedzi z dnia 29 grudnia 2015 r., jednostka orzecznicza podała, że z całą pewnością można stwierdzić, że czynności wykonywane przez J. B. na stanowisku pracy nie należą do tych wymienionych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. W wyniku całego postępowania diagnostycznego nie udało się potwierdzić narażenia pacjenta na czynniki rakotwórcze dla układu krwiotwórczego. Ponadto przewlekłe zespoły nieproliferacyjne według aktualnej wiedzy medycznej, w większości przypadków mają nieznaną przyczynę, a czynniki na które był narażony pacjent nie należą do czynników etiologicznych tych zespołów.
Decyzją z dnia [...] 2016 r. nr [...] znak: [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u J. B. choroby zawodowej – nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotworu układu krwiotwórczego – wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). Organ I instancji podniósł, że zarówno Ośrodek Medycyny Pracy jak i Instytut Medycyny Pracy wskazały, iż czynności wykonywane przez J. B. nie należą do tych wymienionych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012r. W związku z powyższym obydwie jednostki orzecznicze wydały orzeczenia lekarskie Nr [...] oraz Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u J. B. choroby zawodowej, z których uzasadnień jednoznacznie wynika, iż analiza dokumentacji medycznej oraz ocena narażenia zawodowego przeprowadzona na stanowiskach pracy nie potwierdziła narażenia na czynniki o działaniu rakotwórczym. Zdaniem organu I instancji brak jest zatem podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
W odwołaniu od powyższej decyzji organu I instancji J. B. wniósł o jej uchylenie i stwierdzenie u niego choroby zawodowej wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych. Decyzji organu I instancji odwołujący się zarzucił naruszenie:
1. art. 2351 Kodeksu pracy poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie;
2. art. 77 § 1 k.p.a., poprzez błędną i nieprawidłową ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy oraz niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności;
3. art. 80 k.p.a., poprzez błędną i nieprawidłową ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
W odwołaniu J. B. m.in. podkreślił, że "używany do przetopu złom znajdował się w osłonkach plastikowych, był zanieczyszczony olejem lub środkami chemicznymi", a "do pieców popielnych dodawano szkodliwy dla zdrowia boraks". Zdaniem odwołującego się, organ I instancji nie wyjaśnił powyższego i nie podjął wystarczających czynności, aby ustalić istotne okoliczności sprawy. Organ nie ustalił, jaki był skład środków chemicznych, które stanowiły zanieczyszczenie złomu, w szczególności w elementach chłodnic, kabli elektrycznych i jakie związki mogły wydzielać się w trakcie obróbki w procesie technologicznym. W odwołaniu zarzucił, że organ "nie dokonał konfrontacji stanowiska zakładu pracy ze stanowiskiem świadków", którzy potwierdzili jego oświadczenia.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 21 kwietnia 2016 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2016 r. nr [...] znak: [...]. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji opisał dotychczasowy przebieg postępowania i podniósł, że rozstrzygając o braku podstaw do stwierdzenia u J. B. choroby zawodowej wymienionej w poz. 17/3 wykazu chorób zawodowych wziął pod uwagę uzasadnienie orzeczeń lekarskich jednostek właściwych w tych sprawach, które w sposób szczegółowy i jednoznaczny wyjaśniły treść dokonanego rozpoznania. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ II instancji stwierdził, że J. B. w okresie swojej pracy, jak wykazała ocena narażenia zawodowego, nie był narażony na czynniki o udowodnionym działaniu rakotwórczym. Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z zaleceniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie uzupełniono ocenę narażenia zawodowego J. B., która nie wykazała narażenia zawodowego na czynniki i procesy rakotwórcze. Ponadto organ I instancji wystąpił o uzupełnienie orzeczeń lekarskich do dwóch jednostek orzeczniczych, które opiniami z dnia 29 grudnia 2015 r. oraz z dnia 4 stycznia 2016 r. wskazały, że stwierdzony u J. B. zespół mieloproliferacyjny, według aktualnej wiedzy medycznej, w większości przypadków ma nieznaną przyczynę. Organ odwoławczy stwierdził nadto, że czynności wykonywane przez J. B. na stanowisku pracy nie należą do procesów technologicznych wymienionych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy. W wyniku całego postępowania diagnostycznego nie udało się więc potwierdzić narażenia pacjenta na czynniki rakotwórcze dla układu krwiotwórczego. Ponadto przewlekłe zespoły nieproliferacyjne, według aktualnej wiedzy medycznej, w większości przypadków mają nieznaną przyczynę, a czynnik na które był narażony pacjent nie należą do czynników etiologicznych tych zespołów. Organ II instancji uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został rozpatrzony w sposób wnikliwy i wyczerpujący, zaś orzeczenia lekarskie i opinie uzupełniające w sposób jasny, jednoznaczny i spójny uzasadniają treść dokonanego rozstrzygnięcia. Wobec powyższego, Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji.
Z powyższą decyzją organu II instancji nie zgodził się J. B. i pismem z dnia 20 maja 2016 r. wniósł na nią skargę, domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a., gdyż wydana decyzja pozostaje w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym, a w szczególności pominięto wnioski płynące z zeznań świadków, jak również organ zaniechał dalszych czynności zmierzających do ustalenia, jakie rzeczywiście substancje spalano i jaki efekt w zakresie oceny narażenia zawodowego miałoby potwierdzenie spalania substancji, o których mówił skarżący i świadkowie, a które to substancje nie były wykazane przez zakład pracy w karcie narażenia zawodowego. W efekcie organ nie rozpoznał istoty sprawy i nie przeprowadził całościowo postępowania dowodowego. Zdaniem skarżącego, należało ustalić jaki byłby efekt takiego współspalania substancji rakotwórczych wskazanych przez świadków i czy mogło spalanie tych substancji, faktycznie rakotwórczych spowodować chorobę zawodową z wysokim prawdopodobieństwem. Organ nie rozstrzygnął również, mimo nakazu sądu, rozbieżności pomiędzy danymi uzyskanymi w wywiadzie środowiskowym a okolicznościami wykazanymi poprzez zeznania świadków. Wskazał jedynie, że wywiad środowiskowy dowodzi, że brak czynników rakotwórczych w środowisku pracy, gdy pozostają one w sprzeczności z zeznaniami świadków. Skarżący stwierdził, że zaistniałe i potwierdzone zeznaniami świadków okoliczności stanu faktycznego pozwalają uznać, że w analizowanym stanie faktycznym faktyczny wsad do pieca odbiegał składem chemicznym od tego jaki ustalono w zakładzie pracy. Zdaniem skarżącego, arbitralnym było stwierdzenie organu, że z danych na temat przebiegu pracy zawodowej i danych z oceny narażenia zawodowego wynika, że w procesach technologicznych nie stosowano rozpuszczalników baru, chromu, fosforów i bitumin, bo w tym względzie organ postępowania dowodowego nie prowadził. Fakt, że w literaturze podnosi się, że nie są znane przyczyny choroby nie zwalnia organu z podjęcia prób dokonania ustaleń własnych w tym względzie w tym przy zastosowaniu opinii specjalisty w zakresie tej choroby. Skarżący wskazał, że fakt, iż substancje nie znajdują się w wykazie nie oznacza, że ich współspalanie nie może mieć cech rakotwórczości. W ocenie skarżącego, organ ustalając stan faktyczny nie dokonał dogłębnej analizy faktów, jakie ustalono na podstawie złożonych zeznań świadków zgłoszonych w toku postępowania. Organ nie poczynił bowiem własnych ustaleń co do tego jakie substancje były w rzeczywistości spalane i jaki miało to wpływ na możliwość wystąpienia choroby zawodowej. W związku z powyższym skarżący uważa, że ocena dokonana w niniejszej sprawie nie jest wyczerpująca i nie pozwala stwierdzić, czy przesłanki przewidziane w ustawie dla potwierdzenia choroby zawodowej wystąpiły, czy też nie. W ocenie skarżącego, substancje, które były spalane, a których współspalanie potwierdzili świadkowie, wbrew podawanym przez zakład pracy ocenom narażenia zawodowego, miały bezpośredni wpływ na wystąpienie u niego choroby, a w związku z tym należy przyjąć z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem, że choroba skarżącego spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w związku ze sposobem wykonywania pracy.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 718) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Stosownie do treści art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Zdaniem Sądu, skarga J. B. jest uzasadniona.
Na wstępie Sąd zwraca uwagę na to, że kontrola Sądu decyzji wydanych w niniejszej sprawie odbywa się po raz drugi. Oznacza to, że po uchyleniu decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 495/14 zarówno organy administracyjne, jak i Sąd orzekający w chwili obecnej są związane oceną prawną i wskazaniami wydanymi w orzeczeniu sądu, albowiem art. 153 p.p.s.a. stanowi:
"Art. 153. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia."
Tak więc przy obecnym rozpoznaniu sprawy Sąd ma na względzie już dokonaną ocenę prawną i wskazania wyrażone w poprzednio wydanym orzeczeniu.
Sąd zauważa, że załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) zawierający ściśle określony wykaz chorób zawodowych w pkt 17 wymienia "nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi" takie jak m.in. w ppkt 3 "nowotwór układu krwiotwórczego".
Bezspornym jest, że u skarżącego J. B. rozpoznano chorobę ujętą w ppkt 17.3 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), tj. "nowotwór układu krwiotwórczego", natomiast spornym miedzy skarżącym a organem jest to, czy choroba ta powstała u skarżącego "w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi", jak twierdzi to skarżący, czy nie w takim następstwie albowiem czynniki uznane za rakotwórcze u ludzi w ogóle nie występowały w środowisku pracy skarżącego, jak twierdzą to organy.
Bezspornym w sprawie jest także to, że uprawnieni do orzekania o chorobie zawodowej lekarze uznali, że przyczyna wystąpienia u skarżącego choroby pod nazwą nowotwór układu krwiotwórczego jest nieznana.
W powyższej sytuacji, zdaniem Sądu, jest niezwykle istotnym pełne wyjaśnienie środowiska pracy skarżącego pod kątem ustalenia, czy w środowisku tym mogły wystąpić czynniki uznane za rakotwórcze dla ludzi. W kierunku tym zmierzały też wskazówki zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 495/14.
Z akt wynika, że jedynie część zaleceń Sądu została przez organy wykonana, a mianowicie organ przesłał uzupełniające wyniki postępowania dotyczącego środowiska pracy także do Instytutu Medycyny Pracy, jak również uzyskał wyjaśnienia dotyczące przyczyn nieuznania rozpoznanego u skarżącego schorzenia za zawodowe, dokonane w oparciu o posiadany materiał dotyczący środowiska pracy, w jakim pracował skarżący.
Jednakże, zdaniem Sądu, właśnie rozpoznanie środowiska pracy, w jakim skarżący pracował nie można uznać za wystarczające, albowiem organy nie podjęły właściwych działań zmierzających do ustalenia szczegółów dotyczących rodzajów związków chemicznych, które były zawarte w materiałach, z którymi miał kontakt skarżący w środowisku pracy i nie ustosunkowały się do podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących rodzaju spalanych materiałów i substancji wydzielanych w toku spalania, a więc nie wykonały w sposób właściwy wskazówek Sądu.
Sąd zauważa, że zakład pracy – B Spółka Akcyjna Oddział [...] S w piśmie z dnia 3 czerwca 2015 r. (k. 47 akt adm.) nie wykluczył, że "część dostarczanego złomu mogła pochodzić od dostawców zagranicznych", co czyni wiarygodnym twierdzenia skarżącego o pochodzeniu części złomu z Ukrainy. Co prawda zakład pracy w wymienionym wyżej piśmie zaprzeczył, jakoby "używany do przetopu złom mógł znajdować się w osłonkach plastikowych, był zanieczyszczony olejem czy środkami chemicznymi lub kwasami, co wynika z oświadczeń Pana B. i dwóch świadków" i stwierdził, że "złom ten musiał odpowiadać normie, a zatem być odpowiedniej jakości, gdyż takie wymagania stawiane były wszystkim dostawcom złomu", to jednak organy obu instancji nie wyjaśniły, z jakich względów odmówiły wiary zeznaniom świadków potwierdzających oświadczenia skarżącego w tym zakresie. Z tego względu organy nie mogły poprzestać na nadesłanych przez zakład pracy opisach prawidłowo przebiegających procesów technologicznych, a zobowiązane były wykluczyć wersję podaną przez skarżącego, popartą zeznaniami świadków, którym nie odmówiono wiarygodności.
Sąd zauważa, że w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 495/14 zawarto stwierdzenie, iż "z akt sprawy nie wynika, aby o miejscu i terminie przeprowadzania dowodu z przesłuchania świadków był zawiadomiony J. B. i aby zapewniono mu prawo wzięcia udziału w przeprowadzaniu tego dowodu". Sąd orzekający stwierdza, że w dalszym ciągu organy nie wyjaśniły tej sytuacji, a w szczególności nie wyjaśniły, czy skarżący uznał tak przeprowadzone zeznania świadków za wystarczające, poprzestając nieprawidłowo – wobec stwierdzenia Sądu w wyroku z dnia 16 września 2014 r. - na zaznajomieniu się skarżącego z zebranym materiałem i oświadczeniem o braku uwag do tak zebranego materiału.
Mając powyższe na względzie Sąd orzekający poleca przy ponownym rozpoznaniu sprawy wykonać wszelkie zalecenia zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 495/14. W szczególności organy powinny zasięgnąć opinii specjalistów z odpowiednich dziedzin, którzy wykluczyliby możliwość zanieczyszczeń złomu środkami, o których zeznał skarżący i świadkowie (środkami chemicznymi, kwasami itp.), a także możliwość stosowania boraksu i innych, na które wskazywał skarżący i świadkowie, które to zanieczyszczenia i środki mogły być uznane za rakotwórcze u ludzi. Opinie specjalistów z odpowiednich dziedzin powinny uwzględniać procesy technologiczne stosowane w pracy skarżącego, a więc ujawniać jakie związki mogły wydzielać się w procesie spalania zanieczyszczeń i środków, na które wskazywał skarżący i świadkowie. Dopiero tak przeprowadzone postepowanie może doprowadzić do ewentualnego wykluczenia wystąpienia w środowisku pracy skarżącego czynników uznanych za rakotwórcze u ludzi. W przypadku jednak nie wykluczenia tych czynników i wobec braku znanej etiologii rozpoznanej u skarżącego choroby – nowotworu układu krwiotwórczego – brak jest, zdaniem Sądu, podstaw do nie stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego.
Mając powyższe na względzie Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 153 p.p.s.a. orzekł – jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło