I SA/Łd 1371/14

WyrokWSA w Łodzi2015-02-25

Skład orzekający: Joanna Grzegorczyk-Drozda, Wiktor Jarzębowski, Teresa Porczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odliczenie od dochodu wydatków na używanie własnego samochodu osobowego w związku z dojazdami na zabiegi rehabilitacyjne, na podstawie art. 26 ust. 7a pkt 14 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, jest ograniczone do faktycznie poniesionych wydatków na paliwo, czy obejmuje również inne koszty eksploatacji pojazdu?
Ratio decidendi
Odliczenie od dochodu wydatków związanych z używaniem własnego samochodu osobowego na potrzeby koniecznego przewozu na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne, na podstawie art. 26 ust. 7a pkt 14 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ogranicza się do faktycznie poniesionych wydatków na paliwo. Inne koszty eksploatacji pojazdu, takie jak zakup części zamiennych czy płynów eksploatacyjnych, nie mogą być zaliczone do tych wydatków, ponieważ są one związane z ogólną eksploatacją samochodu, a nie bezpośrednio z konkretnymi przejazdami na zabiegi.
Stan faktyczny
Podatnicy A. i A. S. odliczyli od swojego dochodu za 2012 rok kwotę 2.280 zł z tytułu ulgi rehabilitacyjnej na dojazdy na zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Organ pierwszej instancji zakwestionował wysokość odliczenia, uznając, że dopuszczalne jest jedynie 187,84 zł. Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji, określił zobowiązanie podatkowe w kwocie 30.702 zł, dokonując własnych obliczeń wydatków na paliwo w wysokości 260,26 zł. Podatnicy wnieśli skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących ulgi rehabilitacyjnej oraz naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Sędziowie Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski (spr.) Sędzia NSA Teresa Porczyńska Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Naraziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2015 r. sprawy ze skargi A. S. i A. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2012 oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł., działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, uchylił w całości decyzję Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł.-B. z dnia [...] roku określającą A. i A. S. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok i określił wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok w kwocie 30.702 zł. Podstawę decyzji stanowiły następujące wnioski i ustalenia organów prowadzących postępowanie. W dniu 11 marca 2013 r. A. i A. S. złożyli zeznanie roczne o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym 2012 na formularzu PIT-37. W powyższym zeznaniu małżonkowie wykazali: dochód A. S. ze stosunku pracy w wysokości 234.973,34 zł i jego dochód z umowy zlecenia w wysokości 7.920,00 zł, wydatki na cele rehabilitacyjne w wysokości 2.280,00 zł, wydatki z tytułu użytkowania sieci internet w wysokości 360,00 zł, podatek należny w wysokości 30.056,00 zł oraz nadpłatę w wysokości 11.894,00 zł. Powyższa nadpłata została podatnikom zwrócona w dniu 13 maja 2013 r. W celu sprawdzenia poprawności złożonego zeznania Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł.-B. postanowieniem z dnia 5 czerwca 2014 r. wszczął z urzędu postępowanie podatkowe w sprawie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 r. Po analizie całości zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie organ podatkowy pierwszej instancji stwierdził, iż w świetle stanu prawnego i faktycznego łączne odliczenie od dochodu z tytułu ulgi rehabilitacyjnej na podstawie art. 26 ust. 7 a pkt 14 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wynosi 187,84 zł, zamiast wykazanej przez podatników w zeznaniu PIT-37 za 2012 r. kwoty 2.280,00 zł. Mając na względzie powyższe ustalenia, Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł.-B. decyzją z dnia [...] r. określił podatnikom zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok w wysokości 30.726 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji podatnicy wskazali, że wydana decyzja stanowi obrazę art. 26 ust. 7a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych poprzez popełnienie błędu w ustaleniach faktycznych, będącego wynikiem zastosowania przepisów Ordynacji podatkowej w niewłaściwy sposób. Zdaniem podatników, błąd ten polega na przyjęciu niezgodnych ze stanem faktycznym kosztów dojazdu skalkulowanych jedynie na podstawie ceny zużytego paliwa. Jednocześnie podatnicy stwierdzili, że postępowanie podatkowe było prowadzone z naruszeniem art. 165 Ordynacji podatkowej, bowiem strona nie została poinformowana o wszczęciu postępowania. Poprzez zaniechanie wydania postanowienia o wszczęciu postępowania pozbawiono zatem stronę możliwości uczestniczenia w postępowaniu w trybie przewidzianym w Ordynacji podatkowej, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Ponadto podatnicy, szeroko argumentując w tym względzie, podnieśli zarzuty dotyczące naruszenia art. 87 Konstytucji RP, art. 216 i art. 217 Ordynacji podatkowej. Stwierdzili także, iż w sprawie zachodzi podejrzenie, że postępowanie w 2012 roku przeprowadzono nierzetelnie, skoro po upływie ponad roku pojawia się decyzja sugerująca niewłaściwe rozliczenie. Tak długi czas prowadzenia postępowania zdecydowanie narusza zaufanie do organu skarbowego. Z tych względów podatnicy wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania podatkowego. W wyniku rozpatrzenia powyższego odwołania, Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji określającą A. i A. S. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok w kwocie 30.726 zł i określił wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok w kwocie 30.702 zł. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że spór w niniejszej sprawie sprowadza się do możliwości skorzystania przez podatników z ulgi rehabilitacyjnej poprzez odliczenie od dochodu przed opodatkowaniem wydatków poniesionych na dojazdy rehabilitacyjne w kwocie 2.280 zł na podstawie art. 26 ust. 7a pkt 14 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.). Następnie odwołując się do przepisów tej ustawy, ustaleń organu pierwszej instancji oraz własnych ustaleń poczynionych w sprawie, organ odwoławczy wyjaśnił, że wobec braku informacji od podatników m.in. w zakresie wielkości zużytego paliwa w przeliczeniu na 100 km użytkowanego samochodu wyliczenie wysokości poniesionych przez podatników wydatków, jako prawdopodobnych do poniesienia w celu skorzystania z ulgi rehabilitacyjnej, zostało dokonane w oparciu o następujące dane: średnie spalanie paliwa (jazda zróżnicowana tj. zarówno w mieście, jak i poza terenem zabudowanym) dla samochodu rok produkcji 2004, wg danych ze strony internetowej gnomon.pl/dane techniczne – 6,6 litrów ON na 100 km (tj. 0,066 litrów na kilometr), odległość z miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania zabiegów, tj. Przychodnia Ł., ul. A 3/5 na podstawie oświadczenia wynosi 32 km, średni koszt paliwa ON obowiązujący w czasie, kiedy A. S. korzystała z przejazdu na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne w roku 2012, wg danych ze strony internetowej AutoCentrurn.pl, wynosi 5,60 zł/litr. Uwzględniając powyższe wartości organ odwoławczy stwierdził, że do poniesionych wydatków w związku z przejazdem na zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne przyjęto jako kwotę poniesionego wydatku 260,26 zł. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy przedstawiał szczegółowe rozliczenie podatku dochodowego podatników za 2012 rok i kierując się tymi ustaleniami w konkluzji stwierdził, że na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) ustawy Ordynacja podatkowa, uchyla w całości decyzję organu pierwszej instancji i określa podatnikom zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok w wysokości 30.702 zł. Ponadto w końcowej części uzasadnienia organ odwoławczy, odnosząc się do zarzutów odwołania, uznał za niezasadne zarzuty naruszenia art. 165, art. 216 i art. 121 § 2 Ordynacji podatkowej. Nie zgadzając się z zaskarżoną decyzją, podatnicy złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Decyzji tej zarzucili obrazę prawa materialnego poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie art. 26 ust 7 a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U z 2012 r. poz. 361 ze zm.) poprzez popełnienie błędu w ustaleniach faktycznych spowodowanego zastosowaniem przepisów Ordynacji podatkowej w niewłaściwy sposób. Stwierdzili przy tym, że w ich ocenie błąd w ustaleniach faktycznych polega na przyjęciu niezgodnych ze stanem faktycznym kosztów dojazdu skalkulowanych jedynie na podstawie ceny zużytego paliwa. Ponadto zarzucili także powadzenie postępowania przez organy podatkowe w sposób naruszający następujące przepisy: - art. 121 Ordynacji podatkowej poprzez prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, - art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez prowadzenie postępowania w sposób niezmierzający do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, - art. 121 § 2 Ordynacji podatkowej, gdyż w trakcie postępowania nie udzielano niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego w związku z przedmiotem postępowania, - art. 165 Ordynacji podatkowej w zakresie wymogu wydania postanowienia o wszczęciu postępowania poprzez niedoręczenie stronie tego postanowienia. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona, bowiem organ podatkowy nie naruszył ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów procesowych w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Przedmiotem sporu w tej sprawie jest to, czy skarżący prawidłowo odliczyli od dochodu w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 r. kwoty wydatkowane na używanie własnego samochodu osobowego w związku z dojazdami A.S. na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Ustawodawca pozwala na odliczenie od dochodu różnego rodzaju wydatków, a wśród nich, zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 361), dalej w skrócie: "p.d.f.", wydatków na cele rehabilitacyjne oraz wydatków związanych z ułatwianiem wykonywania czynności życiowych, poniesionych w roku podatkowym przez podatnika będącego osobą niepełnosprawną lub podatnika, na którego utrzymaniu są osoby niepełnosprawne. Rodzaje wydatków wyżej określonych zostały wyszczególnione w art. 21 ust. 7a p.d.f. Są wśród nich wydatki poniesione na: 1. zakup i naprawę indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi technicznych niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności, z wyjątkiem sprzętu gospodarstwa domowego (art. 21 ust. 7a pkt 3 p.d.f.); 2. odpłatność za pobyt na leczeniu w zakładzie lecznictwa uzdrowiskowego, za pobyt w zakładzie rehabilitacji leczniczej, zakładach opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych oraz odpłatność za zabiegi rehabilitacyjne (art. 21 ust. 7a pkt 6 p.d.f); 3. leki - w wysokości stanowiącej różnicę pomiędzy faktycznie poniesionymi wydatkami w danym miesiącu a kwotą 100 zł, jeśli lekarz specjalista stwierdzi, że osoba niepełnosprawna powinna stosować określone leki (stale lub czasowo) (art. 21 ust. 7a pkt 12 p.d.f); 4. używanie samochodu osobowego, stanowiącego własność (współwłasność) osoby niepełnosprawnej zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa lub podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną zaliczoną do I lub II grupy inwalidztwa albo dzieci niepełnosprawne, które nie ukończyły 16 roku życia, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne - w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 2.280 zł. (art. 21 ust. 7a pkt 14 p.d.f). Skarżący rozliczający się wspólnie odliczyli od podstawy obliczenia podatku dochodowego poniesione wydatki związane z przejazdami A. S. na zabiegi rehabilitacyjno-lecznicze. Zarzuty skargi dotyczą rozliczenia przez organ podatkowy wydatków na podstawie art. 21 ust. 7a pkt 14 p.d.f., uwzględniającego odliczenie w mniejszej kwocie, niż dokonali tego skarżący w złożonym zeznaniu podatkowym. Zgodnie z art. 21 ust. 7d p.d.f. warunkiem odliczenia spornych wydatków jest posiadanie przez osobę, której dotyczy wydatek: 1) orzeczenia o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności, określonych w odrębnych przepisach, lub 2) decyzji przyznającej rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, rentę szkoleniową albo rentę socjalną, albo 3) orzeczenia o niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła 16 roku życia, wydanego na podstawie odrębnych przepisów. Podatniczka spełnia ten warunek, gdyż w styczniu 2012 r. wydano jej orzeczenie, na podstawie którego została zaliczona do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, co oznacza zaliczenie do II grupy inwalidzkiej i czego organy nie kwestionują. Zgodnie z art. 26 ust. 7c p.d.f. w przypadku wydatków, o których mowa w ust. 7a pkt 7, 8 i 14, nie jest wymagane posiadanie dokumentów stwierdzających ich wysokość. Jednakże na żądanie organów podatkowych lub organów kontroli skarbowej podatnik jest obowiązany przedstawić dowody niezbędne do ustalenia prawa do odliczenia, w szczególności: 1) wskazać z imienia i nazwiska osoby, które opłacono w związku z pełnieniem przez nie funkcji przewodnika; 2) okazać certyfikat potwierdzający status psa asystującego; 3) okazać dokument potwierdzający zlecenie i odbycie niezbędnych zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych. Organy podatkowe zasadnie stwierdziły, że wskazana w art. 26 ust. 1 pkt 14 kwota 2.280 zł jest górną granicą możliwych do odliczenia wydatków poniesionych przez podatnika na używania własnego samochodu osobowego, a nie kwotą swoistego ryczałtu, którą podatnik zawsze mógłby odliczyć od dochodu, niezależnie od tego, w jakiej rzeczywiście wysokości poniósł wydatki. Wynika to z brzmienia przepisu i użycia sformułowania cyt. "w wysokości nieprzekraczającej". Ponadto odliczenie ma dotyczyć wydatków na potrzeby związane z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne, a więc wydatki takie będą dla różnych podatników różne w zależności od koniecznej do przebycia drogi i ilości niezbędnych dojazdów. Brak wymagania od podatnika posiadania dokumentu stwierdzającego wysokość tych wydatków wynika z tego, że trudno byłoby wskazać taki dokument. Przecież nikt nie kupuje paliwa tylko na potrzeby przejazdów na zabiegi. Ustawodawca nie zrezygnował jednak z kontrolowania przez organy podatkowe prawidłowości odliczenia tego typu wydatków, co wynika z treści art. 26 ust. 7c p.d.f., a możliwość żądania przez organy okazania dokumentu potwierdzającego zlecenie i odbycie niezbędnych zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych ma na celu ustalenie zasadności i ilości przejazdów na zabiegi, a więc i wydatków na to poniesionych. Sposób obliczenia wysokości wyżej wskazanych wydatków na przejazdy własnym samochodem nie został przez ustawodawcę sprecyzowany. Skoro jednak mają być to wydatki rzeczywiści poniesione, nie przekraczające górnego, ustawowego limitu, to organ odwoławczy prawidłowo postąpił uwzględniając konieczną do przebycia na zabiegi drogę (wskazaną ostatecznie przez skarżących w postępowaniu odwoławczym), średnie spalanie dla takiej marki i modelu samochodu, jaki posiadają skarżący, z uwzględnieniem rodzaju silnika i roku produkcji pojazdu i stosowaną na stacjach benzynowych średnią cenę paliwa. Powoływanie się przez skarżących dopiero w skardze na to, że ich samochód jest stary i spalał więcej paliwa, jest ogólnikowe i niczym nie poparte. Ponadto zarzut związany z wyższym spalaniem paliwa przez pojazd należący do skarżących został podniesiony dopiero w skardze, a więc nie można zarzucać organowi odwoławczemu, że kwestii tej nie wyjaśnił dostatecznie, i że w braku stosownych informacji od skarżących przyjął do obliczeń średnie zużycie oleju napędowego, uwzględniając jednak markę i model konkretnego pojazdu oraz rodzaj silnika. Podobnie należy odnieść się do podniesionego także dopiero w skardze zarzutu, że podatnicy tankowali tylko na stacjach benzynowych Shell, a więc płacili za paliwo więcej, niż wynosiły średnie ceny tego paliwa. Wartość ustalonej i przyjętej do obliczeń średniej ceny paliwa oraz katalogowa wysokość zużycia paliwa dla samochodu takiego, jakim posługiwali się skarżący, nie jest przez nich kwestionowana (poza podniesionymi zarzutami, że samochód zużywał paliwo powyżej średniej, i że skarżący kupowali paliwo po wyższej cenie, niż średnia). Sąd wyraża też pogląd, skoro we wskazanym wyżej przepisie chodzi o wydatki na konieczny przewóz, to należy przez to rozumieć wydatki na zakup paliwa na te przejazdy, a nie wydatki na wszelkie koszty związane z eksploatacją samochodu, w tym, jak uważają skarżący w rozpatrywanej sprawie: wydatki na zakup płynu do spryskiwaczy i oleju silnikowego, na wymianę opony, lusterka i żarówki w reflektorze oraz na naprawę felgi. Wydatek na zakup paliwa powiązany jest bezpośrednio, jasno i czytelnie z używaniem samochodu w celu koniecznego dojazdu na zabiegi. Przyjęcie do obliczeń średniej ceny paliwa z okresu, w którym podatniczka jeździła na zabiegi rehabilitacyjno-lecznicze oraz długości przebywanej drogi jest prawidłowe, gdyż pozwala na ustalenie wydatków na przejazd na zabiegi w wysokości jak najbardziej zbliżonej do rzeczywistości, a jednocześnie mającej podstawę w informacjach możliwych do weryfikacji. Zaliczanie do takich wydatków kosztów nabycia np. opony, lusterka, żarówki, czy oleju silnikowego, nie byłoby właściwe, bo przecież koszty takie są związane przede wszystkim z przejazdami w innych celach, co wynika choćby z okresu eksploatacji różnych części samochodowych i płynów eksploatacyjnych. Nie jest uzasadniony podnoszony wcześniej, w odwołaniu, zarzut niezastosowania przez organ podatkowy przepisów regulujących zwrot pracownikom kosztów używania ich własnych pojazdów do celów służbowych. Organy podatkowe nie naruszyły przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz.U. Nr 27, poz. 271 ze zm.) nie stosując ich, gdyż przepisy tego rozporządzenia mają zastosowanie do określania zwrotu pracownikom przez pracodawcę kosztów używania przez nich do celów służbowych pojazdów nie należących do pracodawcy. Gdyby ustawodawca chciał, aby przepisy tego rozporządzenia znajdowały zastosowanie do rozliczania wydatków na przejazdy na zabiegi rehabilitacyjno-lecznicze, to by wyraźnie to wskazał. Nie są uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 121 § 1 i § 2 oraz art. 122 Ordynacji podatkowej. W szczególności organ podatkowy właściwie ustalił stan faktyczny sprawy ustalając koszty przejazdu na niezbędne zabiegi rehabilitacyjno-lecznicze na podstawie średnich cen paliwa i pomijając inne wydatki związane z szeroko rozumianą eksploatacją samochodu. Taki sposób ustalenia wydatków związanych z przewozem samochodem na konieczne zabiegi rehabilitacyjno-lecznicze wynika z prawidłowej interpretacji art. 26 ust. 7a pkt 14 w zw. z ust. 1 pkt 6 p.d.f. Organ właściwie ustalił ilość przejazdów na konieczne zabiegi oraz przebywaną przez skarżącą w związku z tym drogę. W toku postępowania podatkowego organy nie naruszyły zasady wyrażonej w art. 121 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej. Podatnicy byli nie raz wzywani do podania danych koniecznych do ustalenia spornych kosztów przejazdu, a wezwania organów były dostatecznie jasno sformułowane. Twierdzenia skarżących o konieczności nadawania formy postanowienia wezwaniom do złożenia wyjaśnień, stawienia się w organie lub dokonania innych czynności zmierzających do wyjaśnienia sprawy są nieuzasadnione w świetle art. 155 Ordynacji podatkowej. Dodatkowo można zauważyć, że organ odwoławczy uwzględnił twierdzenie skarżących o dojeździe z G. do Ł. dłuższą drogą przez B., opierając się tylko na oświadczeniu skarżących. Warto w tym miejscu zauważyć, że twierdzenia skarżących w toku postępowania podatkowego o długości drogi przebytej w trakcie dojazdów na zabiegi, tj. 1400 km, ma się zupełnie nijak do ich własnych wskazań długości drogi pomiędzy punktem świadczenia zabiegów w Ł. a ich miejscem zamieszkania w G. i niekwestionowanej przecież ilości koniecznych zabiegów, a więc i ilości przejazdów. Poza zakresem rozważań Sądu, skoro organy podatkowe tego nie kwestionowały, jest też to, czy skarżąca rzeczywiście dojeżdżała w listopadzie i grudniu 2012 r., a więc w okresie jesienno-zimowym, z G. do Ł., skoro skarżący posiadali wtedy i posiadają nadal mieszkanie w Ł., a więc znacznie bliżej miejsca świadczenia zabiegów. Nieuzasadniony jest zarzut prowadzenia postępowania podatkowego bez jego wszczęcia. Postanowienie o wszczęciu postępowania zostało wydane 5 czerwca 2014 r. i doręczone podatnikom, a dowód doręczenia jest załączony do akt. Zarzut skargi o braku doręczenia tego postanowienia jest gołosłowny, zwłaszcza że wcześniej, w postępowaniu pierwszoinstancyjnym skarżący nie zgłaszali zastrzeżeń co do braku doręczenia lub co do prawidłowości doręczenia im tego postanowienia. Nie ma żadnych przeszkód do pakowania do jednaj koperty dwóch pism i zaznaczania tego faktu na dowodzie doręczenia, jak w tym wypadku. Dodatkowo tylko można dodać, że nawet gdyby przyjąć, że postanowienie o wszczęciu postępowania podatkowego nie zostało skarżącym doręczone (co jest sprzeczne z materiałem dowodowym), to takie naruszenie przepisów postępowania mogłoby być przyczyną uwzględnienia skargi w razie wykazania, że mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wszczęcie postępowania podatkowego jest oczywiście konieczne, gdyż podatnik ma prawo wiedzieć, kiedy postępowanie się rozpoczyna i jakie czynności są w jego toku podejmowane. Postępowanie w sprawie niniejszej toczyło się niewątpliwie z udziałem podatników, którzy o tym wiedzieli i brali w tym postępowaniu udział, przedstawiając swoje stanowisko. Nie jest też uzasadniony zarzut prowadzenia postępowania podatkowego przed jego wszczęciem, w szczególności już w 2013 r. Data wszczęcia postępowania w tej sprawie nie budzi wątpliwości. Zgodnie z art. 165 § 4 Ordynacji podatkowej jest to dzień doręczenia skarżącym postanowienia o wszczęciu postępowania podatkowego. Nie zmienia tego fakt, że być może podatnicy byli wcześniej wzywani do złożenia wyjaśnień związanych z wykazanymi przez nich odliczeniami z tytułu ulgi rehabilitacyjnej. Przepisy Ordynacji podatkowej regulujące czynności sprawdzające przewidują możliwość zwracania się przez organy podatkowe do podatników o okazanie dokumentów potwierdzających prawidłowość skorzystania z ulgi, co wynika z art. 275 § 1 Ordynacji podatkowej. Organ podatkowy nie ma też obowiązku informowania z urzędu podatnika o podstawach i wymogach do odliczeń wydatków z tytułu ulgi rehabilitacyjnej. To podatnik ma wiedzę, czy stosowne wymogi spełnia. Zarzut naruszenia art. 122 § 2 Ordynacji podatkowej w tym aspekcie jest więc także niezasadny. Z uwagi na powyższe, należało skargę oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). ak

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło