I SA/Łd 1497/08

PostanowienieWSA w Łodzi2009-01-08

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Kowalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, konieczność prowadzenia innych postępowań sądowych oraz korzystanie z pomocy siostry w prowadzeniu działalności gospodarczej wyłączają winę strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi administracyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że choroba strony nie wyłącza automatycznie możliwości działania, zwłaszcza gdy strona podejmowała inne czynności procesowe i posiadała wiedzę prawniczą. Ponadto, przedsiębiorca powinien wykazać należytą staranność, korzystając z pomocy innych osób, co nie zostało wykazane w tej sprawie. W związku z tym, wniosek o przywrócenie terminu został oddalony z powodu zawinionego uchybienia terminu.
Stan faktyczny
Strona D. A. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. ustalającą zobowiązanie podatkowe w podatku od nieruchomości. Skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, a następnie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę, konieczność prowadzenia innych postępowań sądowych oraz pomoc siostry w prowadzeniu działalności gospodarczej. Sąd administracyjny rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 stycznia 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Kowalski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 stycznia 2009 roku wniosku D. A. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2008 rok postanawia: oddalić wniosek. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. ustaliło D. A. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2008 rok. Decyzja została doręczona stronie w dniu 17 października 2008 roku. Na powyższą decyzję D. A. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, którą skierowała bezpośrednio do Sądu w dniu 17 listopada 2008 roku. W dniu 24 listopada 2008 roku w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I skargę przekazano do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. W dniu 19 grudnia 2008 roku organ przesłał przedmiotową skargę wraz z odpowiedzią do Sądu. W dniu 18 grudnia 2008 roku D. A. skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podała, że skargę redagowała w okresie choroby. W terminie otwartym do wniesienia skargi sąd rejonowy zwolnił skarżącą od kosztów sądowych i przyznał adwokata z urzędu. Skarżąca oceniła, że nie może liczyć na pomoc adwokata i zmuszona była w dniach 8 – 12 listopada 2008 roku przygotowywać się do rozprawy przed sądem powszechnym samodzielnie. Pomimo choroby wzięła udział w rozprawie. Przebieg rozprawy oraz niewłaściwe zachowanie pełnomocnika w czasie trwania rozprawy pogorszyło tylko stan zdrowia skarżącej, która przez cztery kolejne dni nie była zdolna do funkcjonowania. W dniu 17 listopada 2008 roku skarżąca wniosła pismo bezpośrednio do Sądu, zamiast do organu podatkowego. Przyczyną takiego działania był brak sił oraz nasilające się bóle głowy oraz redagowanie skargi w godzinach nocnych. Błąd nie jest wynikiem nieznajomości przepisów prawa, ponieważ skarżąca od kilku lat często występuje przed sądami administracyjnymi i zawsze przekazywała pisma procesowe prawidłowo. Podatniczki nie stać na zatrudnienie jakiejkolwiek osoby, w działalności gospodarczej pomaga jej siostra, która po godzinach własnej pracy wykonuje czynności z zakresu księgowości oraz przepisuje pisma maszynowo. Przedmiotowy wniosek strona zredagowała podczas zwolnienia lekarskiego, które zostanie potwierdzone przez lekarza sądowego. uchybienie terminu wywołałoby niekorzystne skutki dla skarżącej. Strona załączyła zwolnienia lekarskie na okoliczność niemożności działania w terminie otwartym do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Wniosek nie jest uzasadniony, ponieważ nie zachodzą przesłanki do przywrócenia D. A. terminu do wniesienia skargi. Po myśli art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p. p. s. a. w razie uchybienia przez stronę terminu procesowego, stronie przysługuje prawo do wnioskowania o przywrócenie takiego terminu, o ile wniosek złoży w terminie 7 dni od dnia ustania przeszkody, wykonując jednocześnie czynność, której uchybiła, a przyczyny uchybienia terminu były niezawinione. Strona uczyniła zadość warunkom dopuszczalności wniosku, ponieważ złożyła go z zachowaniem siedmiodniowego terminu od dnia ustania przeszkody do złożenia takiego żądania. Dopełniła również czynności, której przekroczony termin dotyczy, ponieważ wniosła skargę. Spełnione zatem zostały warunki formalne. Natomiast w ocenie Sądu okoliczności przedstawione we wniosku nie uprawdopodabniają braku winy strony w uchybieniu terminu. O braku zawinienia strony w uchybieniu terminu można mówić wyłącznie wówczas, gdy skarżąca przekracza termin pomimo dochowania należytej staranności w dbałości o własne sprawy i przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zaznaczyć przy tym należy, iż należytą staranność rozumie się jako przedsiębranie wszystkich niezbędnych sił i środków do obrony procesowej (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 roku, sygn. akt V SA 793/03, Mon. Praw. 2002/23/1059). Jeżeli nadto strona jest przedsiębiorcą, obrona ta musi być wykonywana z dozą profesjonalizmu przynależnego każdemu prowadzącemu działalność gospodarczą. W niniejszej sprawie strona podnosi, jako okoliczności mające świadczyć o braku zawinienia w uchybieniu terminu fakt choroby oraz konieczność prowadzenia innych postępowań sądowych, przed sądem powszechnym. Po pierwsze, nieuzasadnione są w ocenie Sądu twierdzenia D. A. odnoszące się do niemożności działania, spowodowanego stanem choroby. W tej kwestii stwierdzić należy, że istotnie, z załączonej dokumentacji lekarskiej wynika, że skarżąca poddawana jest stałemu leczeniu i w terminie otwartym do wniesienia skargi chorowała i korzystała ze zwolnień lekarskich. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, że stan choroby nie może świadczyć o niemożności działania w sposób automatyczny. Wszelkie okoliczności dotyczące indywidualnej sytuacji strony muszą być oceniane z uwzględnieniem konkretnej sytuacji, w której skarżąca się znalazła i tych faktów, które świadczą o wyłączeniu lub nie możliwości działania, obrony swych praw. W niniejszej sprawie fakt choroby nie wpłynął na rzeczywistość, w której funkcjonuje skarżąca w ten sposób, by wyeliminował możliwość samodzielnego działania. Z akt sprawy wynika bowiem, że strona z zachowaniem terminu dokonała czynności sporządzenia skargi. Uchybienie w tym zakresie wynikało zaś nie z wyłączenia swobody postępowania wskutek choroby, lecz z błędnego skierowania skargi (bezpośrednio do Sądu, zamiast za pośrednictwem organu). Co więcej, jak podnosi skarżąca w swym wniosku, w terminie otwartym do wniesienia skargi, podejmowała także inne czynność procesowe, a to w postępowaniu przed sądem powszechnym. Mianowicie, przygotowywała się do rozprawy i aktywnie w niej uczestniczyła (s. 3 wniosku). Warto podkreślić, że D. A., jak sama przyznaje (s. 4 wniosku) posiada właściwą wiedzę i doświadczenie w prowadzeniu spraw przed sądem administracyjnym. Okoliczności te dobitnie świadczą o tym, że istniały realne możliwości po stronie skarżącej do niezakłóconego działania, a konsekwencji także i wywiązania się z obowiązków procesowych. Wobec tego nie można zasadnie twierdzić, że D. A. uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez własnej winy. Po wtóre, nawet jeżeli by przyjąć, że działanie samodzielne skarżącej było niemożliwe, której to oceny Sąd nie akceptuje, to D. A., miała możliwość posłużenia się inną osobą w celu nadania skargi we właściwy sposób i z zachowaniem terminu. Jak wynika z treści wniosku (s. 4), skarżąca jest przedsiębiorcą, który korzysta z pomocy innej osoby w jej prowadzeniu. W tego rodzaju sytuacji, należyta staranność w dokonywaniu czynności procesowych wyraża się nie tylko w działaniu samodzielnym, ale również w działaniu osób wykonujących te czynności w imieniu przedsiębiorcy. A zatem, w sytuacji, gdy przedsiębiorca zatrudnia pracowników, dla uprawdopodobnienia braku zawinienia w uchybieniu terminu nie wystarczy wskazać, że występowała niemożliwość samodzielnego działania, ale również że wykonanie pochodzącego od Sądu zarządzenia nie było możliwe poprzez posłużenie się innymi osobami (por. wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2001 roku, sygn. akt I SA/Wr 676/99, niepubl.). D. A. miała możliwość skorzystania z pomocy współpracującej z nią siostry. Nie wykazała, by wyczerpała tę drogę w zachowaniu terminu. Z tych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił wniosek skarżącej. J. W.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło