I SA/Łd 236/04
PostanowienieWSA w Łodzi2009-03-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Tarno
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego może zostać uwzględniony, jeśli czynność (uiszczenie wpisu) została dokonana dzień przed złożeniem wniosku, a pełnomocnik strony powołuje się na chorobę jako przyczynę uchybienia terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu, uznając, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Mimo choroby, pełnomocnik podejmował inne czynności procesowe, co podważa twierdzenie o niemożności dopełnienia obowiązku w terminie. Ponadto, choroba nie miała charakteru nagłego, a pełnomocnik mógł zlecić wykonanie czynności pracownikom kancelarii.Stan faktyczny
Strona skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, który nie został uiszczony w wyznaczonym terminie. Pełnomocnik powołał się na długotrwałą chorobę kręgosłupa jako przyczynę uchybienia. Wpis został uiszczony samodzielnie przez skarżącego dzień przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Sąd pierwszej instancji odrzucił wniosek, uznając, że pełnomocnik nie dopełnił wymogów formalnych. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił to postanowienie, wskazując, że czynność została dokonana przed złożeniem wniosku. WSA w Łodzi ponownie rozpatrując sprawę, musiał ocenić przesłankę braku winy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu.Pełny tekst orzeczenia
I SA/Łd 236/04 POSTANOWIENIE Dnia 13 marca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Tarno po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 marca 2009 roku wniosku A. N. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu w sprawie ze skargi A. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 1996 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu.
I SA/Łd 236/04
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. odrzucił wniosek A. N. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego.
Z akt sprawy wynika, że po oddaleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny zażalenia strony w sprawie przyznania prawa pomocy, WSA w Ł. wezwał skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi strony w dniu 9 marca 2005 r., który nie uiścił wpisu w wyznaczonym terminie. Uczynił to natomiast samodzielnie skarżący w dniu 11 kwietnia 2005 r., jednakże bez zwrócenia się z jednoczesnym wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Wniosek taki złożył z kolei w dniu 12 kwietnia 2005 r. pełnomocnik strony, podnosząc przy tym, że ze względu na długotrwałą chorobę spowodowaną uszkodzeniem kręgosłupa, przebywał na zwolnieniu lekarskim w dniu doręczenia wezwania do uiszczenia wpisu.
Argumentując, że skutki działań i zaniechać pełnomocnika obciążają stronę, która go ustanowiła, sąd l instancji wskazał, że pełnomocnik nie dopełnił obowiązku jednoczesnego uiszczenia wpisu i złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a w związku z tym nie spełnił wymogów formalnych. Sąd podniósł także, że pełnomocnik - mimo choroby i zwolnienia lekarskiego - nie poniechał swej działalności gospodarczej, o czym świadczy fakt ciągłości odbioru korespondencji w lokalu czynnej kancelarii adwokackiej.
W zażaleniu na powyższe postanowienie WSA w Ł. strona podniosła, że spełniła wszystkie wymogi formalne wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, gdyż czynność, dla której złożono wniosek o przywrócenie terminu na jej dokonanie (a więc uiszczenie wpisu), została dokonana dzień wcześniej przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
Postanowieniem z 21 listopada 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie oraz przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Ł. do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia podniesiono, że strona składając wniosek o przywrócenie terminu spełniła wymóg formalny polegający na jednoczesnym dokonaniu czynności, której uchybiła. Nie ma przy tym znaczenia, że samo uiszczenie wpisu nastąpiło dzień wcześniej, ważne jest natomiast, że w momencie złożenia wniosku o przywrócenie terminu czynność, której strona uchybiła, była dokonana.
Sąd II instancji wskazał, że powyższe stanowi wystarczający powód uchylenia postanowienia sądu l instancji, a to z tego względu, że WSA w Ł. wydając zaskarżone rozstrzygnięcie oparł je w głównej mierze na argumencie dotyczącym niespełnienia wymogów formalnych wniosku strony.
Zauważono jednocześnie, że ponownie rozpatrując sprawę sąd l instancji powinien przede wszystkim ustalić, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony we właściwym terminie oraz czy strona uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Zgodzono się jednocześnie z argumentacją strony, że sam fakt odbierania korespondencji w czasie, w którym powinna być dokonana czynność, dla której złożono wniosek o przywrócenie terminu na jej dokonanie, nie przesądza jeszcze, że strona ponosi winę w niedopełnieniu tej czynności w przewidzianym przepisami prawa czasie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
W myśl art. 86 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego.
Zgodnie z art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu Zaś stosownie do § 4 art. 87, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W świetle powołanych przepisów uchybiony termin należy zatem przywrócić, jeżeli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w tym wypadku wniesienie wpisu sądowego); 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu; 5) powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2).
Z treści wniosku o przywrócenie terminu złożonego w rozpatrywanej sprawie, jak również z informacji wynikających ze stosownych stempli pocztowych, wynika, że przyczyna uchybienia terminu ustała w tygodniu poprzedzającym złożenie wniosku. Dając wiarę wyjaśnieniom pełnomocnika, należy stwierdzić, że wniosek został złożony w terminie. Spełniony został również warunek z art. 87 § 4, dotyczący równoczesnego dokonania czynności, niedokonanej w terminie, jaką było uiszczenie wpisu. Nastąpiło to bowiem w kasie Sądu w dniu poprzedzającym dzień złożenia wniosku, czyli 11 kwietnia 2005 r., co oznacza, że w momencie złożenia wniosku o przywrócenie terminu czynność, której strona uchybiła, była dokonana.
Spełnione zostały także przesłanki wynikające zarówno z pkt 1), jak i 5), co w zasadzie nie wymaga uzasadnienia.
Szerzej rozważyć należy natomiast przesłankę z pkt 4, dotyczącą kryterium braku winy. Zarówno w nauce postępowania administracyjnego, jak i postępowania cywilnego, panuje zgodność, że oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Stanowisko to zostało zaakceptowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przykładowo, w wyroku z 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97 (LexPolonica) stwierdzono, że zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Niekoniecznie bowiem musi ono wykluczać możność dokonania czynności procesowej i nadania pisma na poczcie osobiście lub przez domownika. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku – por. post. NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/02 (M.Pr. 2002, nr 23, s. 1059), a także post. WSA w Warszawie z 21 lutego 2006 r., I SAB/Wa 78/05, LEX nr 192260.
Uchybienia w tym względzie, spowodowane nawet lekkim niedbalstwem naruszają więc miernik staranności i w efekcie nie mogą prowadzić do uwzględnienia wniosku. Podkreślić należy również, że kryterium miernika staranności w niniejszej sprawie podlega zwiększonemu rygoryzmowi, ponieważ dotyczy profesjonalnego pełnomocnika.
Podstawowym argumentem podnoszonym we wniosku o przywrócenie terminu jest okoliczność choroby pełnomocnika, trwającej od 6 marca do 7 kwietnia 2005 r. Pełnomocnik skarżącego wskazuje, że w tym przedziale czasowym nie mógł podejmować żadnych czynności związanych z pracą zawodową. Tymczasem z akt sprawy wynika, że skarga w przedmiotowej sprawie została złożona 18 marca 2005 r.
Skoro więc pełnomocnik mimo choroby zdecydował się podjąć określone czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym, to powinien również dopełnić wszystkich obowiązków z tym związanych. Nie do przyjęcia jest interpretacja dopuszczająca dokonywanie wyboru czynności, które pełnomocnik chce podjęć w okresie choroby. Albo osoba ta jest chora i nie podejmuje żadnej czynności, albo uznaje, że czuje się na siłach prowadzić postępowanie w swojej sprawie i dokonuje wszelkich czynności wymaganych prawem. Analogiczne stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 30 listopada 2005 r., III SA/Wa 2670/05, LEX nr 198841.
Zauważyć należy również, że choroba, na którą powołuje się pełnomocnik, miała charakter dłuższej niedyspozycji, obejmującej również inne okresy niż ten wynikający z załączonego zwolnienia lekarskiego - nie była więc chorobą nagłą. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jaki i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych wielokrotnie wskazywano, że nagła choroba stanowi przesłankę przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jednak muszą zostać spełnione określone warunki. Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany (lub wystąpić musi nagłe pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć). W świetle wyjaśnień pełnomocnika skarżącego, taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu także argument pełnomocnika, że w okresie od 12 marca do 2 kwietnia 2005 r. skarżący przebywał poza Ł. na leczeniu sanatoryjnym w C. co wykluczyło jakąkolwiek możliwość porozumienia się z nim – w sytuacji gdy pełnomocnik prowadzi własną kancelarię i zatrudnia w niej pracowników, którym ma możliwość zlecenia podjęcia właściwej czynności (por. postanowienie NSA z dnia 9 maja 2006 r., II OZ 468/06, niepubl.).
Skoro zatem nie została spełniona czwarta przesłanka przywrócenia uchybionego terminu, Sąd podstawie art. 86 i art. 87 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
TF
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło