I SA/Łd 469/15

PostanowienieWSA w Łodzi2015-07-29

Skład orzekający: Paweł Kowalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania decyzji, złożony przez profesjonalnego pełnomocnika, który powołuje się na zwolnienie lekarskie z powodu zagrożonej ciąży, może zostać uwzględniony, jeśli spółka ustanowiła dwóch pełnomocników, a drugi pełnomocnik mógł złożyć zażalenie w terminie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Mimo zwolnienia lekarskiego z powodu zagrożonej ciąży, spółka miała ustanowionych dwóch pełnomocników, co stwarzało możliwość złożenia zażalenia przez drugiego z nich. Ponadto, powołana choroba nie była nagłym zdarzeniem, a jej charakter wskazywał na możliwość powtarzalności, co wymagało od pełnomocnika zapewnienia zastępstwa lub podjęcia innych działań procesowych.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi. Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2015 r. odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik spółki wniósł zażalenie na to postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wskazując na zwolnienie lekarskie z powodu zagrożonej ciąży w okresie od 10 do 17 lipca 2015 r. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 29 lipca 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kowalski po rozpoznaniu w dniu 29 lipca 2015 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 24 czerwca 2015 roku o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A spółki z o.o. we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości oraz określenia zobowiązania podatkowego za 2011 rok p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. ds Skarżąca spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości oraz określenia zobowiązania podatkowego za 2011 rok. Postanowieniem z dnia 24 czerwca 2015 roku odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, którego odpis doręczono pełnomocnikowi strony w dniu 3 lipca 2015 roku. Pismem nadanym w dniu 24 lipca 2015 roku pełnomocnik spółki wniósł zażalenie na powyższe postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że termin do złożenia przedmiotowego zażalenia upływał z dniem 10 lipca 2015 roku, jednak pełnomocnik, w okresie od 10 do 17 lipca 2015 roku przebywał na zwolnieniu lekarskim, z bezwzględnym nakazem leżenia ze względu na ryzyko utraty ciąży. W konsekwencji nie mógł podjąć niezbędnych czynności w celu zaskarżenia w/w postanowienia. Do wniosku załączono odpowiednie zaświadczenie lekarskie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po upływie terminu - art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. Należy jednak mieć na względzie, że zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego, bowiem z art. 86 § 1 p.p.s.a. wynika, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywróci termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W niniejszej sprawie uznać należy, że przedmiotowy wniosek został złożony z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a, bowiem wskazana przyczyna uchybienia terminowi ustała w dniu 17 lipca 2015 roku, zaś wniosek został nadany w dniu 24 lipca 2015 roku. Stosownie natomiast do art. 87 § 2 p.p.s.a. to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Podkreślenia wymaga, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminowi należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego od tego pełnomocnika przy dokonywaniu czynności procesowych. To strona bowiem ponosi konsekwencje działania bądź zaniechania reprezentującego ją w sprawie pełnomocnika. Umknąć uwadze również nie może, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że nawet najpoważniejsza choroba, mająca przewlekły charakter, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, ale tylko w wypadku, gdy nie pozwala ona na wyręczenie się inną osobą. Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, iż wskazana przez pełnomocnika spółki okoliczność nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia. W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca ustanowiła dwóch pełnomocników do reprezentowania spółki, o czym świadczy załączone do akt pełnomocnictwo. Nie było zatem przeszkód by to drugi z pełnomocników złożył zażalenie w imieniu spółki, w okresie trwania zwolnienia lekarskiego pierwszego z pełnomocników. Jeśli stan zdrowia jednego pełnomocnika nie pozwalał na osobiste dokonanie czynności niezbędnych do zakwestionowania niekorzystnego rozstrzygnięcia sądu, winien on skontaktować się z drugim pełnomocnikiem reprezentującym spółkę, w celu ustalenia dalszej współpracy w zakresie przedmiotowej sprawy i złożenia zażalenia w terminie. Skoro pełnomocnik tego nie uczyniła, to nie wykazała należytej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnego pełnomocnika procesowego prawidłowo dbającego o interesy swojego mocodawcy. Przyjmując bowiem obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od radcy prawnego, należy uznać, że obowiązkiem fachowego pełnomocnika jest właściwe zorganizowanie swojej pracy. W pojęciu tym niewątpliwie mieści się także zapewnienie zastępstwa na czas braku możliwości wypełniania swoich obowiązków zawodowych, szczególnie w sytuacji, gdy jest równolegle ustanowiony drugi pełnomocnik. Wiąże się to przecież z odpowiedzialnością za prowadzenie spraw reprezentowanej strony, w tym także z obowiązkiem dochowania terminów. Zaistniałe w tym zakresie zaniechanie ze strony profesjonalnego pełnomocnika uniemożliwia przyjęcie, że uchybił on terminowi bez swojej winy (por. postanowienie NSA z dnia 13 kwietnia 2010 roku, sygn. akt II GZ 58/10). Zauważyć przy tym wypada, że wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu jest czynnością odformalizowaną, niewymagającą udziału profesjonalnego pełnomocnika, zaś w analogicznych sprawach składane były już zażalenia w imieniu spółki na postanowienia tutejszego sądu o odmowie wstrzymania zaskarżonej decyzji. Wprawdzie z treści przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wynika, że w dniach 10 – 17 lipca 2015 roku pełnomocnik spółki "powinien leżeć" oraz, że jest w 3 miesiącu zagrożonej ciąży, z zaleceniem odpoczynku i oszczędnego trybu życia, to jednak nie może ujść uwadze sądu, iż podobne zaświadczenie wpłynęło do akt sprawy o sygn. I SA/Łd 352/15. Przedłożone w owej sprawie zwolnienie lekarskie obejmowało okres od 17 czerwca do 9 lipca 2015 roku. Zatem przedłożone wraz z wnioskiem zwolnienie było przedłużeniem poprzedniego. Już w dniu 18 czerwca 2015 roku lekarz zalecił pełnomocnikowi oszczędny tryb życia oraz przyjmowanie leków, ze względu na zagrożoną ciąże. Tym samym trudno uznać, iż wskazana w przedmiotowym wniosku okoliczność, jest nagłą, niedającą się przewidzieć, która uniemożliwiła pełnomocnikowi podjęcie stosownych działań procesowych. Nie można również przyjąć, że przedstawiony we wniosku stan zdrowia pełnomocnika uniemożliwiał mu sporządzenie zażalenia i posłużenie się inną osobą przy nadaniu go w urzędzie pocztowym. Reprezentuje on bowiem skarżącą spółkę także w sprawach o sygn. akt: I SA/Łd 470/15, I SA/Łd 471/15 oraz I SA/Łd 472/15, w których w dniu 1 lipca 2015 roku (w trakcie poprzedniego analogicznego zwolnienia) wpłynęły do tutejszego sądu zażalenia na postanowienia z dnia 2 czerwca 2015 roku o odmowie wstrzymanie innych decyzji dotyczących spółki. Skoro więc spółka, mimo zwolnienia pełnomocnika trwającego w sumie od 17 czerwca do 17 lipca 2015 roku zdołała złożyć zażalenia na analogiczne postanowienia sądu to trudno przyjąć, że nie mogła tego uczynić także w sprawie niniejszej. Nadto jeśli pełnomocnik spółki zdecydował się podjąć określone czynności w postępowaniach sądowoadministracyjnych, w których reprezentował spółkę, to powinien dopełnić wszelkich obowiązków z tym związanych, zaś w razie nasilenia się dolegliwości, uniemożliwiających prowadzenie spraw spółki, niezwłocznie skontaktować się z drugim pełnomocnikiem. Ciąża, na którą powołano się w przedmiotowym wniosku obejmuje dłuższy okres, niż wskazany w załączonym zaświadczeniu lekarskim, a sytuacja, w której pełnomocnik strony nie będzie mogła wykonywać swoich obowiązków w normalnym trybie, jak wynika z treści załączonego zaświadczenia może mieć powtarzalny charakter. Nie do przyjęcia jest natomiast sytuacja, w której pełnomocnik w trakcie zwolnienia lekarskiego dokonuje wyboru czynności, które może podjąć w okresie jego trwania. Albo bowiem jego dolegliwość uniemożliwia mu podjęcie jakiejkolwiek czynności, albo uznaje on, że czuje się na siłach prowadzić postępowanie i dokonuje wszelkich czynności wymaganych prawem. W konsekwencji sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a, orzekł jak w postanowieniu. ds

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło