I SA/Łd 559/12

WyrokWSA w Łodzi2012-07-05

Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Bożena Kasprzak, Wiktor Jarzębowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dotacja udzielona na realizację zadania publicznego, której całkowity koszt uległ zmniejszeniu w stosunku do pierwotnie zakładanego, może zostać uznana za pobraną w nadmiernej wysokości, jeśli jej faktyczne wykorzystanie jest niższe niż pierwotnie przyznana kwota, mimo że procentowy udział dotacji w całkowitym koszcie zadania nie uległ zmianie?
Ratio decidendi
Dotacja udzielona z budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega zwrotowi jako pobrana w nadmiernej wysokości, jeśli jej faktyczna kwota przekracza wysokość niezbędną do dofinansowania lub finansowania dotowanego zadania, uwzględniając jego ostateczny, zmniejszony koszt. Nawet jeśli procentowy udział dotacji w całkowitym koszcie zadania pozostaje taki sam, nadwyżka ponad kwotę wynikającą z faktycznego kosztu zadania jest dotacją pobraną w nadmiernej wysokości i podlega zwrotowi.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie Działań Artystycznych otrzymało dotację na realizację zadania publicznego. Po zakończeniu zadania okazało się, że jego całkowity koszt uległ zmniejszeniu. Organ pierwszej instancji ustalił, że część dotacji podlega zwrotowi jako pobrana w nadmiernej wysokości, zarówno z powodu niewykorzystania środków zgodnie z harmonogramem, jak i z powodu zmniejszenia całkowitego kosztu zadania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Stowarzyszenie wniosło skargę do sądu, kwestionując zasadność zwrotu dotacji i podnosząc, że korekty harmonogramu były uzgadniane z organem, a zmniejszenie kosztów wynikało z zaangażowania wolontariuszy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Stowarzyszenia Działań Artystycznych A.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 lipca 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Adamczyk Sędziowie Sędzia WSA Bożena Kasprzak (spr.) Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski Protokolant Tomasz Furmanek po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2012 roku na rozprawie sprawy ze skargi Stowarzyszenia Działań Artystycznych A na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości oddala skargę. I SA/Łd 559/12 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] r. Marszałek Województwa [...] ustalił Stowarzyszeniu Działań Artystycznych A w P. wysokość dotacji podlegającej zwrotowi jako pobranej w nadmiernej wysokości na kwotę 4.259,37 zł oraz odsetki na dzień wydania decyzji. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu [...] r. pomiędzy Województwem [...] a Stowarzyszeniem zawarto umowę dotacji nr [...] na realizację zadania publicznego z zakresu kultury i ochrony dziedzictwa narodowego p.n. "B". Zgodnie z ww. umową, Stowarzyszenie otrzymało na realizację tego zadania dotację w kwocie 15.000 zł. Dalej wyjaśniono, że zadanie miało zostać wykonane zgodnie z ofertą Stowarzyszenia z dnia 13 marca 2007 r. i korektą kalkulacji przewidywanych kosztów realizacji zadania z dnia 16 kwietnia 2007 r., stanowiącymi integralną część umowy wraz z harmonogramem rzeczowo-finansowym w postaci załącznika nr 1 do umowy. Ze wspomnianej korekty wynikało, że koszt zadania miał wynieść ogółem 109.980,00 zł (100%), w tym kwota dotacji 15.000 zł, środki własne i z innych źródeł w wysokości 94.980,00 zł. Zgodnie ze sprawozdaniem końcowym - korektą z wykonania zadania publicznego, złożonym w dniu 15 lipca 2010 r., koszt całkowity zadania uległ zmniejszeniu i wyniósł 78.750,32 zł, w tym kwota dotacji 13.013.26 zł, środki własne i z innych źródeł 65.737,06 zł. Z uwagi na to, że część dotacji w kwocie 1.986,74 zł nie została wykorzystana na realizację zadania określonego w umowie, powinna być ona zwrócona na rachunek bankowy zleceniodawcy do dnia 15 października 2007 r., zgodnie z § 3 ust. 3. Nadto organ wskazał, że na podstawie pierwszego sprawozdania końcowego z dnia 31 października 2007 r., ustalono, że Stowarzyszenie wykorzystało środki z dotacji w następujący sposób: poz. 1) zakwaterowanie - 5.000 zł, poz. 2) wyżywienie - 1.000 zł; poz. 3) materiały do pracy artystów - 1.000 zł; poz. 4) reklama i promocja - 2.000,17 zł; poz. 5) transport - 2.000 zł; poz. 6) dokumentacja multimedialna - 4.000 zł Organ uznał, że nieprawidłowo wykorzystano dotację na realizację poz. 1 i poz. 3, gdyż harmonogram rzeczowo-finansowy stanowiący załącznik nr 1 do umowy określał inne kwoty na realizację tych pozycji - na poz. 1 - 6.000 zł, na poz. 3 - 2.000 zł. Potwierdzeniem tego są dane zawarte w części II wykonania wydatków (pkt 3 zestawienie faktur i rachunków) poz. nr 1, gdzie na zakwaterowanie w kolumnie "z tego z dotacji" wykorzystano 5.000 zł, podczas gdy pod poz. nr 1 harmonogramu rzeczowo-finansowego Stowarzyszenie deklarowało wykorzystanie kwoty 6.000 zł. W związku z tym Stowarzyszenie powinno dokonać zwrotu niewykorzystanej kwoty dotacji w wysokości 1.000 zł. Poza tym w części II sprawozdania z wykonania wydatków pkt 3 zestawienia faktur poz. nr 3 wskazano, że na materiały do pracy artystów z dotacji wykorzystano 1.000 zł, podczas gdy deklarowano kwotę 2.000 zł. Stowarzyszenie złożyło następnie korektę sprawozdania końcowego (w dniu 23 stycznia 2008 r.), z którego wynikało, że koszt zakupu materiałów do pracy artystów z dotacji wynosił 1.278,55 zł. Jednak organ nie uznał tego rozliczenia, bo z faktury nr [...] z dnia [...]r. na kwotę 265,29 zł wynikało, że data zakupu była po terminie realizacji zadania (zadanie realizowano w dniach 7-12 maja 2007 r.). Kolejną korektą sprawozdania końcowego z dnia 15 lipca 2010 r. zleceniobiorca wyłączył tę fakturę z rozliczenia. Tak więc organ uznał, że rozliczono kwotę 1.013,26 zł z poz. 3. Do zwrotu przypada zatem niewykorzystana część dotacji w wysokości 986,74 zł (2.000 zł -1.013,26 zł). W tym zakresie niewykorzystane środki finansowe określono na kwotę 1.986,74 zł (1.000 zł zakwaterowanie i 986,74 zł materiały do pracy artystów). Ponadto za nieprawidłowe organ uznał zakwalifikowanie do kosztów całkowitych zadania kwoty odsetek bankowych w wysokości 0,17 zł uzyskanych od przekazanych przez zleceniobiorcę środków w kosztach pokrytych z dotacji. Zgodnie z § 5 ust. 1 umowy dotacji, odsetki bankowe od przekazanych przez zleceniodawcę środków należy wykorzystać wyłącznie na wykonanie zadania. Zgodnie z harmonogramem rzeczowo-finansowym kwota dotacji w wysokości 1.000 zł powinna być wykorzystana na reklamę i promocję, natomiast w sprawozdaniu końcowym wykazano, że koszt reklamy i promocji to 1.000,17 zł. Jak podkreślił organ, kwota 0,17 zł powinna być ujęta po stronie wkładu własnego Stowarzyszenia, a nie po stronie środków pochodzących z dotacji. Reasumując organ I instancji uznał, że wskazane wyżej kwoty podlegają zwrotowi jako pobrane w nadmiernej wysokości, stosownie do art. 145 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 oraz ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249, poz. 2104 ze zm.). Łączna suma przypadająca do zwrotu to 4.259,37 zł, z czego 1.986,74 zł to niewykorzystane środki finansowe na zakwaterowanie (1.000 zł) i materiały do pracy artystów (986,74 zł), a 2.272,63 zł to różnica między kwotą dotacji wykorzystaną (13.013,26 zł) a przysługującą (10.740,63 zł) z uwagi na zmniejszenie całkowitego kosztu realizacji zadania. W odwołaniu od tej decyzji, Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania I instancji. W uzasadnieniu zarzucono, że ustalenia organu I instancji są błędne, a uzasadnienie nie odzwierciedla całości materiału zebranego w sprawie. W ocenie Stowarzyszenia cała kwota dotacji została wykorzystana na realizację zadania, a organ nie wykazał, że kwota 1.986,74 została pobrana w nadmiernej wysokości. Podobnie Stowarzyszenie nie podzieliło poglądu, jakoby kwota 2.272,63 zł podlegała zwrotowi. Wskazano, że dzięki zaangażowaniu organizatorów udało się obniżyć koszty realizacji zadania, co wymagało korekty harmonogramu rzeczowo-finansowego i każda taka korekta była uzgadniana z pracownikami organu pierwszej instancji. Dodano, że obniżenie kosztów realizacji zadania nastąpiło już po jego zakończeniu. Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że Stowarzyszenie nie mogło zadysponować kwotą dotacji w wysokości 15.000 zł przy obniżeniu kosztów zadania do 78.750,32 zł, niezależnie od tego, z jakich powodów do owego obniżenia doszło. Przy tak określonym koszcie całkowitym zadania, kwota dotacji - przy uwzględnieniu udziału procentowego dotacji 13,64 % (zgodnie z wolą stron umowy - korekta kalkulacji kosztów zadania) w całkowitym koszcie realizacji zadania, powinna wynosić 10.741,63 zł. Nadwyżka ponad tę kwotę (4.259,37 zł) jest dotacją "w wysokości wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania" w rozumieniu art. 145 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, a więc dotacją pobraną w nadmiernej wysokości i jako taka podlega ona zwrotowi do budżetu województwa. Organ odwoławczy podkreślił, że już taka konstatacja oznacza kwalifikację nadwyżki jako dotacji nienależnie pobranej. Niezależnie od tego zaznaczono, że do takiego samego wniosku doprowadziła organ I instancji analiza rozliczenia dotacji pod innym kątem. Wskazano, że organ I instancji trafnie wykazał, że zgodnie z harmonogramem na zakwaterowanie miało być przeznaczone 6.000 zł, a rozliczono 5.000 zł, a na materiały do pracy artystów miały być przeznaczone 2.000 zł, a wykorzystano 986,74 zł (mimo że w sprawozdaniu końcowym wskazano, że jest to 1.013,26 zł), co dało kwotę 1.986,74 zł przypadającą do zwrotu. Dalej stwierdzono, że przy zmniejszonym koszcie całkowitym zadania dotacja powinna wynosić 10.740,63 zł, a zleceniobiorca z uzyskanych 15.000 zł faktycznie wykorzystał 13.013,26 zł (sprawozdanie końcowe). Przyjęto zatem, że różnica między kwotą faktycznie wykorzystaną (13.013,26), a przysługującą przy obniżonym koszcie całkowitym zadania (10.740,63), to również kwota przypadająca do zwrotu (2.272,63 zł). Suma obu kwot (1.986,74+2.272,63) daje kwotę dotacji pobranej w nadmiernej wysokości 4.259,37 zł. Kolegium ustalenia te również zaaprobowało i stwierdziło, że za pomocą dwojakiego podejścia uzyskano ten sam wynik - kwalifikację dotacji jako nienależnie pobranej i jej wysokość przypadającą do zwrotu. Podkreślono też, że prawidłowo organ I instancji wskazał również sposób obliczenia odsetek. Na powyższą decyzję Stowarzyszenie złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż ustalenia organu I instancji są błędne, a uzasadnienie nie odzwierciedla całości materiału zebranego w sprawie. Podniesiono, że w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca wykorzystanie dotacji niezgodnie z przeznaczeniem w rozumieniu art. 145 ustawy o finansach publicznych. Podkreślono, że w trakcie realizacji dotowanego zadania występowała konieczność korekty harmonogramu rzeczowo-finansowego stanowiącego załącznik do umowy, a każda taka korekta była uzgadniana z pracownikiem merytorycznym organu pierwszej instancji. Z nieznanych Stowarzyszeniu przyczyn nie doszło jednak do podpisania aneksu do umowy, który potwierdzałby zaakceptowane przeze organ pierwszej instancji korekty harmonogramu rzeczowo-finansowego. Podniesiono, że Stowarzyszenie wielokrotnie powołując się na § 14 umowy o dotację wnosiło o podpisanie stosownego aneksu. W ocenie skarżącego, organ pierwszej instancji, jak również organ odwoławczy, określając kwotę do zwrotu z wykorzystanej przez Stowarzyszenie dotacji, nie wziął pod uwagę społecznych wartości, jakie niesie za sobą realizacja dotowanego zadania, jak również nie uwzględnił faktu, że obniżenie kosztów dotowanego zadania miało miejsce już po jego wykonaniu i wynikało z zaangażowania wolontariuszy pracujących przy realizacji projektu. Utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji w tych okolicznościach jest, w ocenie Stowarzyszenia, sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, jak również narusza zasadę art. 7 i 8 Kodeksu postępowania administracyjnego. W konkluzji Stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zwrot - zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Według przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną przez Stowarzyszenie Działań Artystycznych "A" z siedzibą w P. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r., Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w sprawie nie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i mogącego mieć wpływ na ten wynik naruszenia przepisów prawa procesowego. Przechodząc do kontroli zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności wskazać należy, że podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w tej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249, poz. 2105 ze zm.), dalej jako: "u.f.p.". Przy czym zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1241 ze zm.), dotacje udzielone przed dniem wejścia w życie ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240), tak jak w omawianej sprawie (dotacja przyznana została skarżącemu w 2007 r.), podlegają zwrotowi na podstawie przepisów ustawy o finansach publicznych obowiązującej do końca 2009 r. Wśród nich kluczowe znaczenie ma treść art. 145 i 146 u.f.p. I tak zgodnie z art. 145 ust. 1 tej ustawy dotacje udzielone z budżetu państwa: 1/ wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2/ pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu państwa wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w terminie do dnia 28 lutego roku następującego po roku, którym udzielono dotacji. Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są zaś dotacje otrzymane z budżetu w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania (art. 145 ust. 2 u.f.p.). W myśl art. 146 u.f.p. w przypadku niedokonania zwrotu dotacji w terminie, o którym mowa w art. 144 ust. 1 i 2 oraz art. 145 ust. 1, organ lub inny dysponent części budżetowej, który udzielił dotacji, wydaje decyzję określającą kwotę przypadająca do zwrotu i termin, od którego nalicza się odsetki. Wolą ustawodawcy powołane wyżej przepisy art. 145 i art. 146 u.f.p. stosuje się odpowiednio do dotacji udzielonych z budżetu jednostki samorządu terytorialnego. Decyzję w sprawie zwrotu dotacji wydaje wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta lub marszałek województwa (art. 190 u.f.p. ab initio). Analiza wskazanych przepisów dowodzi, że proces podejmowania decyzji w sprawie zwrotu dotacji ma charakter dwuetapowy. Najpierw organ prowadzący postępowanie, ustalając istotne dla sprawy okoliczności, ocenia, czy okoliczności te odpowiadają choćby jednej z ustawowych przesłanek zwrotu dotacji, więc ocenia, czy dotacja została wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem bądź też pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Oceny tej dokonuje w oparciu o wskazane powyżej przepisy ustawy o finansach publicznych, odnosząc okoliczności sprawy do hipotezy art. 145 ust. 2 u.f.p. Tylko bowiem w razie pozytywnej oceny w tym zakresie możliwy jest zwrot dotacji. Drugi etap postępowania następuje tylko wtedy, gdy organ stwierdzi, że wystąpiła jedna z podstaw uzasadniających zwrot dotacji w rozumieniu art. 145 ust. 1 u.f.p. Podkreślić przy tym należy, że w toku postępowania o zwrot dotacji organ powinien wnikliwie ustalić istnienie okoliczności uzasadniających ów zwrot, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 i zasadą zupełności postępowania dowodowego uregulowaną w art. 77 § 1 k.p.a. Ocena zebranego materiału należy do organu orzekającego o zwrocie dotacji. Stosownie do art. 80 k.p.a. organ swobodnie ocenia dowody, ważne jest jednak, żeby stan faktyczny sprawy został oceniony na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego. Swoboda w ocenie dowodów nie oznacza jednak dowolności. Przeprowadzony bowiem przez organ sposób rozumowania związany z ustaleniem stanu faktycznego sprawy przedstawiony w uzasadnieniu decyzji powinien być jasny, zrozumiały i oparty o zasady logiki. Niemniej ważną czynnością organu w procesie wydawania decyzji w sprawie zwrotu dotacji, już po zebraniu dowodów i ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jest podstawienie tego stanu faktycznego pod odpowiednią normę prawną (subsumpcja). Ta czynność powinna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Podsumowując powyższe rozważania należy stwierdzić, że podejmując decyzję o zwrocie dotacji na podstawie art. 146 w związku z art. 190 u.f.p. organ prowadzący postępowanie powinien dokładnie ustalić istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne, a następnie ocenić, czy odpowiadają one choćby jednej z ustawowych przesłanek zwrotu, tj. czy przyznana dotacja została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, czy też została pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości w znaczeniu przyjętym na gruncie art. 145 ust. 2 u.f.p. Odnosząc te rozważania do rozpoznawanej sprawy, Sąd stwierdza, że organ odwoławczy zasadnie stwierdził, że skarżące Stowarzyszenie pobrało dotację w nadmiernej wysokości. Przy czym podnieść należy, że stan faktyczny, niezbędny do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, jest bezsporny, natomiast rozbieżność między stronami dotyczy interpretacji i właściwej oceny tego stanu z punktu widzenia przepisów prawa materialnego. W przedmiotowym sporze podstawowe znaczenie ma umowa nr [...] z dnia [...] r., która została zawarta pomiędzy Województwem [...] a Stowarzyszeniem, a dotyczyła dotacji na realizację zadania publicznego z zakresu kultury i ochrony dziedzictwa narodowego pod nazwą – "B" oraz przepisy ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych, w zakresie w jakim dotyczą dotacji udzielonych z budżetu. W niniejszej sprawie bezspornym jest fakt podpisania wspomnianej umowy. Nie budzą również żadnych wątpliwości jej postanowienia. W toku prowadzonego postępowania organy ustaliły, co również nie jest kwestionowane przez stronę, że zgodnie z treścią § 2 ust. 1 i 2 cytowanej umowy, zleceniodawca zobowiązał się do przekazania na realizację zadania dotacji w wysokości 15.000 zł, co zostało wykonane. Zadanie miało zostać zrealizowane zgodnie z ofertą Stowarzyszenia z dnia 13 marca 2007 r. i korektą kalkulacji przewidywanych kosztów realizacji zadania z dnia 16 kwietnia 2007 r., stanowiącymi integralną część umowy wraz z harmonogramem rzeczowo - finansowym, stanowiącym Załącznik Nr 1 do umowy (§ 3 ust. 1 umowy). W § 7 ust. 1 ww. umowy o dotację zleceniodawca zastrzegł jednak, że jeżeli w wyniku realizacji zadania ulegnie zmniejszeniu jego wartość określona w korekcie kalkulacji przewidywanych kosztów zadania, o której mowa w § 1 ust 1, odpowiedniemu zmniejszeniu ulegnie również wysokość dotacji z zachowaniem udziału procentowego dotacji w całkowitych kosztach związanych z realizacją zadania. Jeżeli zaś ulegnie zwiększeniu całkowity koszt realizacji zadania wysokość dotacji pozostania bez zmian. W konsekwencji oznaczało to, że jeżeli Stowarzyszenie z pozostałych źródeł finansowania nie uzyska, co najmniej kwoty 94.980,00 zł, nie będzie mogła wykorzystać pełnej kwoty dotacji z budżetu województwa. Ostatecznie różnica między kwotą dotacji pierwotnie przyznanej (15.000 zł) a faktycznie przysługującej (10.741,63 zł) wyniosła 4.259,37 zł. Oznacza to, jak trafnie podniósł to organ, że zgodnie z § 7 umowy kwota 4.259,37 zł powinna zostać zwrócona przez zleceniobiorcę. Zdaniem Sądu, zasadnie organ odwoławczy podniósł, iż Stowarzyszenie, mając na względzie postanowienia umowy oraz uregulowania prawne, powinno dokonać zwrotu pobranej w nadmiernej wysokości z budżetu województwa dotacji również z uwagi na analizę rozliczenia dotacji pod innym kątem, to jest zgodności z ofertą, korektą kalkulacji przewidywanych kosztów realizacji zadania i harmonogramem rzeczowo-finansowym. Biorąc pod uwagę powyższe wskazano, że zgodnie z harmonogramem na zakwaterowanie miało być przeznaczone 6.000 zł, a rozliczono 5.000 zł, a na materiały do pracy artystów miały być przeznaczone 2.000 zł, a wykorzystano 986,74 zł (mimo że w sprawozdaniu końcowym wskazano, że jest to 1.013,26 zł), co dało kwotę 1.986,74 zł przypadającą do zwrotu. Dalej stwierdzono, że przy zmniejszonym koszcie całkowitym zadania dotacja powinna wynosić 10.740,63 zł, a zleceniobiorca z uzyskanych 15.000 zł faktycznie wykorzystał 13.013,26 zł (sprawozdanie końcowe). Organ zasadnie przyjął zatem, że różnica między kwotą faktycznie wykorzystaną (13.013,26 zł), a przysługującą przy obniżonym koszcie całkowitym zadania (10.740,63 zł), to również kwota przypadająca do zwrotu (2.272,63 zł). Suma obu kwot (1.986,74+2.272,63) daje – według organu - kwotę dotacji pobranej w nadmiernej wysokości 4.259,37 zł. W ocenie Sądu, powyższa ocena rozliczenia kosztów realizacji zadania nie była niezbędna do stwierdzenia obowiązku zwrotu przez skarżące Stowarzyszenie dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, nie mniej stwierdzić należy, że za pomocą dwojakiego podejścia uzyskano ten sam wynik - kwalifikację dotacji jako pobranej w nadmiernej wysokości oraz jej wysokość przypadającą do zwrotu i to stanowisko Sąd również zaaprobował. Chcąc wykazać, iż Stowarzyszenie postąpiło w sposób właściwy, strona skarżąca wskazała, zarówno w odwołaniu jak i w treści skargi, iż to z przyczyn znajdujących się poza nią nie otrzymała środków, jakie zostały jej pierwotnie obiecane. Następnie podnosiła również, że z uwagi na zaistniałą sytuację dążyła do podpisania aneksu do przedmiotowej umowy, który ostatecznie nigdy nie został zawarty. W ocenie Sądu, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest analizowanie przyczyn, dla których aneks nie został podpisany. Znaczenie ma bowiem jedynie wysokość otrzymanej dotacji oraz ostateczny koszt projektu. Zgodnie bowiem z § 1 ust. 1 umowy zadanie miało zostać wykonane zgodnie z ofertą zleceniobiorcy z dnia 12 marca 2007 r., zgodnie z którą procentowy udział dotacji w przewidywanych kosztach realizacji zadania (109.980,00 zł) miał wynieść 13,64 (a także korektą kalkulacji przewidywanych kosztów zadania stanowiących integralną część umowy oraz zgodnie z harmonogramem rzeczowo - finansowym, stanowiącym załącznik nr 1 do umowy). W wykonaniu postanowień § 2 ust. 1 i 2 cytowanej umowy, zleceniodawca przekazał na realizację zadania dotację w wysokości 15.000 zł. Zgodnie ze sprawozdaniem końcowym - korektą z wykonania zadania publicznego – "A" - koszty pokryte z dotacji wyniosły 13.013,43 zł, co stanowiło 16,52 % całości kosztów, koszty pokryte z finansowych środków własnych, środków z innych źródeł oraz wpłat i opłat adresatów wyniosły 65.736,89 zł, co stanowiło 83,48 % całości kosztów. Całkowity koszt zadania wyniósł 78.750,32 zł. Z korekty kalkulacji przewidywanych kosztów zadania z dnia 16 kwietnia 2007 r. stanowiącej integralną część umowy wynikało, że całkowity koszt zadania miał wynieść 109.980,00 zł. Różnica między kwotą dotacji pierwotnie przyznanej (15.000,00 zł) a faktycznie przysługującej (10.741,63 zł) wynosi 4.259,37 zł. Zatem zgodnie z § 7 umowy kwota 4.259,37 zł powinna zostać zwrócona przez zleceniobiorcę. Stowarzyszenie nie dopełniło jednak tego obowiązku, a przepis artykułu 146 ust. 1 u.f.p. wyraźnie wskazuje, iż w przypadku niedokonania zwrotu dotacji w terminie określonym w art. 145 u.p.f., na organie spoczywa obowiązek wydania decyzji określającej kwotę przypadającą do zwrotu oraz termin, od którego nalicza się odsetki. Niewątpliwie, w omawianej sytuacji, mając na uwadze ostateczny koszt wykonania projektu, Stowarzyszenie pobrało dotację w nadmiernej wysokości. Zauważyć należy, że wiążąca strony umowa przewidywała możliwość zmiany jej treści, co mogło nastąpić w formie aneksu. W toku prowadzonego postępowania Stowarzyszenie wskazało, że podpisując omawianą umowę wiedziało, iż nie było jeszcze oficjalnych decyzji o innych dotacjach na festiwal. Mając świadomość, że mogą zdarzyć się problemy z uzyskaniem pieniędzy z pozostałych źródeł finansowania, wydając kwotę dotacji z budżetu województwa, bez wcześniejszego podpisania aneksu do umowy, strona powinna liczyć się z koniecznością zwrotu części dotacji. Skoro zatem aneks taki nie został sporządzony i podpisany, stosunki między stronami regulowane są w dalszym ciągu postanowieniami umowy z dnia 7 maja 2007 r. Żadne inne okoliczności nie mają wpływu na uregulowanie kwestii rozliczeń, będących przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie. Skoro tak, to w ocenie Sądu, organy dokonały wszechstronnego zbadania stanu faktycznego ustalonego w oparciu o precyzyjnie zgromadzony materiał dowodowy (mający wpływ na rozstrzygnięcie). Dokonały właściwej oceny ustalonego stanu faktycznego, nie przekraczając przy tym zasady swobodnej oceny, a zatem nie nosi ona cech dowolności. Także w sposób właściwy zastosowały obowiązujące uregulowania prawne. Na koniec odnosząc się do stanowiska strony skarżącej, która powołuje się w skardze na naruszenie zasad współżycia społecznego, wskazać należy, że sąd administracyjny nie ocenia decyzji pod kątem jej słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. W tym zakresie należy wskazać, że postępowanie administracyjne toczy się w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, pośród których brak jest odpowiednika art. 5 k.c., co oznacza, że w postępowaniu administracyjnym, które kreuje stosunki administracyjnoprawne (a z takim mamy do czynienia w niniejszej sprawie) nie istnienie możliwość powołania się na te zasady. Skarżąca winna mieć na względzie, że działanie organów administracji publicznej nie może być oceniane przez pryzmat ujętych w art. 5 k.c. klauzul generalnych z tego powodu, że przepis ten, jako zawarty Kodeksie cywilnym, odnosi się do stosunków cywilnoprawnych między osobami fizycznymi i osobami prawnymi (vide art. 1 k.c.), a nie stosunków administracyjnoprawnych między tymi osobami, a organami administracji publicznej. Ponadto nie można na zasadach współżycia społecznego opierać wykładni przepisów prawa publicznego - prawa administracyjnego (por. wyroki NSA: z dnia 5 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 113/07; z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 124/11, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzut ten również nie zasługuje więc na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał za chybione zarzuty podniesione w skardze i zgodnie z treścią art. 151 p.p.s.a. oddalił ją. P.Z-C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło