I SA/Łd 578/13

WyrokWSA w Łodzi2013-09-25

Skład orzekający: Wiktor Jarzębowski, Cezary Koziński, Paweł Kowalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż towarów za pośrednictwem portalu internetowego Allegro, nawet jeśli pierwotnie należały do członków rodziny i były sprzedawane jako "grzecznościowo", może zostać uznana za działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo zakwalifikowały sprzedaż towarów za pośrednictwem portalu internetowego Allegro jako działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu VAT. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że sprzedaż miała charakter ciągły, zorganizowany, zarobkowy i była prowadzona we własnym imieniu i na własny rachunek podatniczki, co potwierdzała duża ilość transakcji i wpływ należności na jej konta bankowe. Wersja o "grzecznościowej" sprzedaży została uznana za niewiarygodną i nieudowodnioną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za 2009 rok dla O.T. Organy podatkowe ustaliły, że podatniczka utraciła prawo do zwolnienia podmiotowego z VAT w lipcu 2007 r. i powinna była zarejestrować się jako czynny podatnik VAT. Kwestionowano również charakter sprzedaży towarów na Allegro, uznając ją za działalność gospodarczą, a nie "grzecznościową" sprzedaż rzeczy należących do rodziny. Skarżąca kwestionowała ustalenia organów co do daty rozpoczęcia działalności i charakteru sprzedaży.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 września 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Cezary Koziński Sędzia WSA Paweł Kowalski Protokolant: Izabela Ścieszko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2013 roku sprawy ze skargi O. T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia kwoty zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2009 r. 1. oddala skargę; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszy Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi R. G. kwotę 2.400 (dwa tysiące czterysta) złotych plus należny podatek od towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej stronie skarżącej z urzędu. I SA/Łd 578/13 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. z dnia [...] r. określającą O.T. kwotę zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2009 roku, w następujący sposób: styczeń w kwocie 3.226 zł, luty w kwocie 4.472 zł, marzec w kwocie 5.860 zł, kwiecień w kwocie 3.504 zł, maj w kwocie 3.715 zł, czerwiec w kwocie 3.804 zł, lipiec w kwocie 1.592 zł, sierpień w kwocie 748 zł, wrzesień w kwocie 4.489 zł, październik w kwocie 3.954 zł, listopad w kwocie 3.294 zł, grudzień w kwocie 2.699 zł. Podstawą decyzji były następujące ustalenia i wnioski organów prowadzących postępowanie. W dniach od 2 do 25 sierpnia 2010 r. wobec O. T. została przeprowadzona kontrola podatkowa w zakresie zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych, obowiązku prowadzenia ewidencji przy użyciu kas rejestrujących oraz podatku od towarów i usług za lata 2007-2009. Formalną datą rozpoczęcia działalności gospodarczej przez O. T. był dzień 8 września 2007 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. ustalił, że podatniczka w lipcu 2007 r. osiągnęła próg wartości sprzedaży w wysokości 39.700 zł, w związku z czym utraciła prawo do zwolnienia podmiotowego z podatku od towarów i usług, o którym mowa w art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 z późn. zm.). Pomimo utraty w lipcu 2007 r. prawa do zwolnienia podmiotowego od podatku od towarów i usług O. T. nie dokonała rejestracji jako podatnik VAT czynny, zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku od towarów i usług VAT-R złożyła bowiem w dniu 20 marca 2009 r. (wskazując datę utraty prawa do korzystania ze zwolnienia - 20.03.2009 r.). W trakcie kontroli ustalono, że za okres styczeń-luty 2009 r. podatniczka nie prowadziła ewidencji dla potrzeb podatku od towarów i usług, o której mowa w art. 109 ust. 3 ustawy o podatku od towarów i usług oraz nie złożyła deklaracji VAT-7. Podatniczka nie prowadziła również w 2009 r. ewidencji sprzedaży przy zastosowaniu kas rejestrujących na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. W związku z powyższym organ podatkowy I instancji stwierdził naruszenie m.in. art. 109 ust. 3 ustawy o podatku od towarów i usług, zgodnie z którym, podatnicy, z wyjątkiem podatników wykonujących wyłącznie czynności zwolnione od podatku na podstawie art. 43 i 82 ust. 3 oraz zwolnionych od podatku na podstawie art. 113 ust. 1 i 9, są obowiązani prowadzić ewidencję zawierającą: kwoty określone w art. 90, dane niezbędne do określenia przedmiotu i podstawy opodatkowania, wysokość podatku należnego, kwoty podatku naliczonego obniżającego kwotę podatku należnego oraz kwotę podatku podlegającą wpłacie do urzędu skarbowego lub zwrotowi z tego urzędu oraz inne dane służące do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej, a w przypadkach określonych w art. 120 ust. 15, art. 125, art. 134, art. 138 - dane określone tymi przepisami niezbędne do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej. W wyniku stwierdzonych nieprawidłowości Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł. –Ś. wydał w dniu [...] r. decyzję Nr [...], od której O. T. złożyła odwołanie. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z dnia [...] r., wydaną po rozpatrzeniu powyższego odwołania, uchylił decyzję organu podatkowego I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jednocześnie, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, organ ten wskazał m.in., że organ I instancji nie zweryfikował w jakikolwiek sposób (np. przesłuchując świadka pod odpowiedzialnością karną) treści oświadczeń z dnia 30 listopada 2010 r. złożonych przez członków rodziny, tj.: D. P. (babci), H. T.(matki), T. T. (ojca), zgodnie z którymi sprzedane za pośrednictwem konta "A" przedmioty stanowiły ich własność i były przez nich używane przez okres dłuższy niż 6 miesięcy od dnia ich zakupu lub otrzymania. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że organ podatkowy powinien prowadzić postępowanie zgodnie z regułą wyrażoną w art. 190 Ordynacji podatkowej, tj. również zapewnić podatnikowi możliwość czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności, jeżeli korzysta z dowodu w postaci z zeznań świadków. Wykonując zalecenia zawarte w decyzji organu odwoławczego Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. wezwał do osobistego stawienia się celem złożenia zeznań w charakterze świadka: D. P., H. T. i T. T. D. P. i T. T. nie zostali przesłuchani, powodem powyższego był zgon D. P. w dniu 3 sierpnia 2012 r. oraz choroba T. T. uniemożliwiająca porozumienie się z nim. Z tego względu w dniu 22 czerwca 2012 r. została przesłuchana tylko H. T. W wyniku ponownego rozpatrzenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (w tym zeznań H. T.) organ podatkowy I instancji wydał w dniu [...]r. decyzję Nr [...]. W odwołaniu od tej decyzji podatniczka, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzuciła: - uchybienie, w ramach ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ podatkowy I instancji, zaleceniom wskazanym przez Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. w decyzji z dnia [...] r.; w jej ocenie uchybienia te polegają na nieustaleniu, czyją własnością były towary sprzedawane za pośrednictwem portalu internetowego Allegro, - powielenie w obecnie zaskarżonej decyzji argumentacji zawartej we wcześniej uchylonej decyzji, - nieprawidłowe ustalenie daty rozpoczęcia działalności gospodarczej przez podatniczkę, tj. 2 stycznia 2007 r., zamiast 17 września 2007 r., - naruszenie art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez niepodjęcie działań zmierzających do ustalenia, czy w spornym okresie dochodziło do czynności spełniających cel zarobkowy, - niewzięcie pod uwagę faktu przeprowadzania przez podatnika tzw. aukcji grzecznościowych i treści oświadczeń złożonych przez członków rodziny oraz faktu, że pieniądze z tych transakcji trafiały do członków rodziny, - błędną interpretację przez organ podatkowy I instancji określenia "używane" w kontekście niezastosowania art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 11 marca 2004 r., - naruszenie art. 210 § 1 pkt 6 ustawy Ordynacja podatkowa polegające na niespójnym i wewnętrznie sprzecznym uzasadnieniu faktycznym decyzji, a w konsekwencji na wadliwym uzasadnieniu prawnym, - nieuznanie wyjaśnień w przedmiocie dokonania zakupów na rzecz I. D. Decyzją z dnia [...] r., wydaną po rozpatrzeniu powyższego odwołania, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy za zasadne uznał stanowisko organu I instancji, że sporny obrót powstał w wyniku działalności zarobkowej, wykonywanej w sposób zorganizowany i ciągły, która była prowadzona przez O.T. we własnym imieniu i na własny rachunek, stwierdzając przy tym, że podniesione w odwołaniu argumenty podatniczki nie zasługują na uwzględnienie, a poniesione zarzuty są niezasadne W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy, szczegółowo odnosząc się do ustaleń i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonanych przez organu I instancji oraz własnych ustaleń, a także zarzutów podatniczki, stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż O. T. prowadziła sprzedaż wysyłkową towarów oferowanych na aukcjach internetowych Allegro, otrzymując zapłatę w formie przelewu bankowego. W opisanych wyżej przypadkach obowiązek podatkowy powstaje zawsze z chwilą otrzymania przez sprzedającego zapłaty. I tak (w przypadku zapłaty w formie przelewu bankowego), zgodnie z treścią art. 19 ust. 11 ustawy o podatku od towarów i usług, jeżeli przed wydaniem towaru lub wykonaniem usługi otrzymano część należności, w szczególności: przedpłatę, zaliczkę, zadatek, ratę, obowiązek podatkowy powstaje z chwilą jej otrzymania w tej części. Zgodnie natomiast z treścią art. 19 ust. 13 pkt 6 ustawy o podatku od towarów i usług obowiązek podatkowy powstaje z chwilą otrzymania zapłaty - w przypadku dostawy wysyłkowej dokonywanej za zaliczeniem pocztowym. Ustalając w przedmiotowej sprawie moment powstania obowiązku podatkowego w każdym przypadku - w ocenie organu - zasadnie odnoszono ten moment do chwili wpływu zapłaty na konto bankowe podatniczki. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że wszystkie przyjęte wpłaty (przelewy na rachunki bankowe) dokonane były w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Wyliczeń dokonano na podstawie wpływów na rachunki bankowe, które na podstawie opisu operacji świadczyły o tym, że są one związane ze sprzedażą towarów na portalu internetowym Allegro. Opisy te zawierały przykładowo numer aukcji, imię i nazwisko kupującego, nick kupującego, przedmiot transakcji. W ocenie organu, nie może zatem budzić wątpliwości, że scharakteryzowane w ten sposób wpływy dotyczą sprzedaży dokonanej na portalu internetowym Allegro. Niewątpliwie charakter transakcji dokonywanych za pośrednictwem portali internetowych rządzi się specyficznymi zasadami (w szczególności chodzi o sytuację, w których nie występuje element wspólny, na podstawie którego można by wprost przyporządkować konkretną transakcję do konkretnego przelewu). W związku z powyższym organ odwoławczy za bezzasadny uznał zarzut dotyczący nieporównania każdej aukcji z wpłatą dokonaną na rachunek podatniczki. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że wpływy na rachunki bankowe podatniczki z tytułu sprzedaży towarów handlowych w 2009 r. (z uwzględnieniem dokonanych zwrotów nabywcom) opiewają na łączną kwotę 278.125,37 zł. O. T. z chwilą przekroczenia w 2007 r. kwoty 39.700 zł utraciła status podatnika VAT zwolnionego - na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług. W związku z powyższym kwota sprzedaży uzyskana przez podatniczkę w lipcu 2007 r. po przekroczeniu 39.700 zł (tj. 1.971,04 zł) podlega opodatkowaniu, stosownie do treści art. 113 ust. 5 ustawy o podatku od towarów i usług. Organ odwoławczy dodał przy tym, że w dniu 19 lipca 2010 r. wpłynęło do Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. oświadczenie I. D. z dnia 30 listopada 2010 r., z treści którego wynikało, że dokonane przeze nią wpłaty na rachunek bankowy Pay Pal O. T. w roku 2009 na kwotę 3.177 zł były wpłatami na dokonanie zakupów na jej rzecz. Jednakże uwzględniwszy fakt, iż w 2009 r. O. T. była zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług, dokonującym dostaw za pośrednictwem portalu internetowego Allegro, na którym jednym ze sposobów płatności są wpłaty za pośrednictwem rachunku Pay Pal, organ odwoławczy w konkluzji stwierdził, że nie ma podstaw do uznania, iż dostawa dokonana na rzecz I. D. nie podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Ponadto w końcowej części uzasadnienia organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do zarzutów podatniczki dotyczących naruszenia art. 122, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 210 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa, uznając je w pełni za niezasadne. Na powyższą decyzję podatniczka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji organu I instancji, a ponadto o zasądzenie od strony przeciwnej na jej rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że podstawą do wydania zaskarżonej decyzji jest nieprawidłowe przyjęcie przez organ, że podatnik rozpoczął działalność gospodarczą w dniu 2 stycznia 2007 r., nie zaś we wrześniu 2007 r. Skarżąca stwierdziła przy tym, że w ramach ponownego rozpatrzenia sprawy organ podatkowy I instancji uchybił zaleceniom wskazanym przez Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. w decyzji z dnia [...] r. Uchybienia te polegają na nieustaleniu, czyją własnością były towary sprzedawane za pośrednictwem portalu internetowego Allegro. Zdaniem skarżącej z dokumentów zgromadzonych w sprawie jednoznacznie wynika, że właścicielem towarów sprzedanych w okresie od stycznia do września 2007 r. nie była O. T. Skarżąca podkreśliła także, iż należy uznać za prawdziwe oświadczenia złożone przez członków rodziny, albowiem nie zostały one w jakikolwiek sposób podważone przez organy podatkowe. Jednocześnie skarżąca podniosła, że sprzedaż prowadzona przez jej rodziców i babcię w okresie styczeń-wrzesień 2007 r. różniła się od sprzedaży dokonywanej w późniejszym okresie. W szczególności sprzedaż ta nie spełniała warunków pozwalających na zakwalifikowanie jej do sprzedaży w ramach działalności prowadzonej przez podatniczkę. Z tego względu, w ocenie skarżącej w sprawie należy dokonać analizy pod kątem wykluczenia prowadzenia przez nią działalności gospodarczej w badanym okresie. Skarżąca podkreśliła także, iż należy wyodrębnić cztery przesłanki, które muszą zostać spełnione łącznie, ażeby można było mówić o prowadzeniu działalności gospodarczej i tym samym o konieczności opodatkowania obrotów. Działanie podatnika musi mieć charakter zarobkowy, być wykonywane w sposób zorganizowany, być wykonywane w sposób ciągły, polegać na działaniu we własnym imieniu. Tymczasem większość tych przesłanek nie została w sprawie spełniona. Przede wszystkim większość przedmiotów sprzedanych w spornym okresie poprzez serwis Allegro nie była jej własnością, lecz należała do osób z jej rodziny. Dla osób tych strona przeprowadzała tzw. aukcje grzecznościowe. W związku z tym, w ocenie skarżącej, nie można mówić o tym, że strona działała we własnym imieniu bądź zawodowo trudniła się sprzedażą na cudzy rachunek. Dowodem na powyższe są oświadczenia złożone przez członków rodziny. Z ich treści wynika, że sprzedane rzeczy w okresie od 2 stycznia 2007 r. do 17 września 2007 r. były ich własnością, były sprzedawane przez nich, oraz że pieniądze uzyskane z ich sprzedaży trafiły do nich, a nie do O. T. Skarżąca wyjaśniła również, że wszystkie transakcje dokonane za pośrednictwem jej konta na Allegro dotyczyły sprzedaży rzeczy poniżej ich wartości rynkowej. Zdaniem skarżącej oznacza to, że w takiej sytuacji nie można mówić o prowadzeniu działalności gospodarczej, gdyż jednym z obligatoryjnych warunków prowadzenia działalności jest zarobkowy charakter podejmowanych czynności. W świetle powyższego, w jej ocenie, doszło do naruszenia art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez niepodjęcie działań zmierzających do ustalenia, czy w spornym okresie dochodziło do czynności spełniających cel zarobkowy. Jednocześnie skarżąca wskazała, że brak jest podstaw do opodatkowania podatkiem od towarów i usług sprzedaży przedmiotów dokonywanych w spornym okresie przez jej rodziców i babcię. Gdyby nawet uznać sprzedaż dokonaną w spornym okresie za działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, to w sposób nieprawidłowy została ustalona podstawa opodatkowania. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika bowiem, jaka ilość sprzedanych rzeczy została uznana za używane, a jaka za nowe. Powyższe powoduje, że strona nie jest w stanie zweryfikować, dlaczego została określona taka, a nie inna wysokość zobowiązania podatkowego. Ponadto skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 210 § 1 pkt 6 ustawy Ordynacja podatkowa polegające na niespójnym i wewnętrznie sprzecznym uzasadnieniu faktycznym decyzji, a w konsekwencji na wadliwym uzasadnieniu prawnym. Wskazała przy tym, podobnie jak wcześniej w odwołaniu, na błędną interpretację przez organ podatkowy określenia "używane". Organ wskazuje bowiem w zaskarżonej decyzji, że nie można zastosować zwolnienia, gdyż wymóg używania towaru odnosi się do zbywcy towaru. Skarżąca zarzuciła również, że dokonano błędnych ustaleń odnośnie transakcji przeprowadzonych na koncie "D". Transakcje na tym koncie zostały bowiem dokonane w imieniu i na rzecz D. P. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, wnosząc o oddalenie skargi, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w dniu 25 września 2013 r. pełnomocnik skarżącej poparł skargę i wniósł o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu, które nie zostały pokryte w całości ani w części. Natomiast pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi i potrzymał argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje Skarga nie jest uzasadniona, bowiem organy obu instancji nie naruszyły ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów proceduralnych w stopniu mającym lub mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej w skrócie: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jednakże sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Sposoby rozstrzygnięcia sprawy przez sąd administracyjny w razie uwzględnienia skargi wniesionej na decyzję lub postanowienie określone są w art. 145 p.p.s.a. Zgodnie z § 1 tego artykułu sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Stosownie zaś do treści § 2, w sprawach skarg na decyzje i postanowienia wydane w innym postępowaniu, niż uregulowane w Kodeksie postępowania administracyjnego i w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przepisy § 1 stosuje się z uwzględnieniem przepisów regulujących postępowanie, w którym wydano zaskarżoną decyzję lub postanowienie. Zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług powstaje z dniem zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie takiego zobowiązania, a więc w sposób określony w art. 21 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Podatnik podatku od towarów i usług ma obowiązek samodzielnego obliczania, deklarowania i wpłacania podatku za każdy okres podatkowy, o ile z rozliczenia wynika kwota zobowiązania podatkowego do zapłaty. Rozliczenie sporządzone przez podatnika może być kontrolowane przez organy podatkowe. Kontroli podatkowej podlega też to, czy podatnik wywiązuje się z obowiązku obliczania, deklarowania i wpłacania podatku. Zgodnie z art. 21 § 3 oraz § 3a Ordynacji podatkowej, jeżeli w postępowaniu podatkowym organ podatkowy stwierdzi, że podatnik, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie zapłacił w całości lub w części podatku, nie złożył deklaracji albo że wysokość zobowiązania podatkowego jest inna niż wykazana w deklaracji, organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego. Jeżeli natomiast organ podatkowy stwierdzi, że kwota zwrotu podatku lub kwota nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług jest inna niż wykazana w deklaracji, organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa prawidłową wysokość zwrotu podatku lub nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. Z treści zarzutów podniesionych w skardze wynika, że skarżąca kwestionuje ustalenia faktyczne będące podstawą decyzji podatkowej, a polegające na stwierdzeniu, że prowadzenie działalności gospodarczej rozpoczęła już od 2 stycznia 2007 r., a nie od września 2007 r., co miało wpływ na ustalenie daty przekroczenia limitu sprzedaży opodatkowanej, a więc także na rozliczenie podatku za poszczególne miesiące 2009 r., a ponadto kwestionuje ustalenia w zakresie wielkości obrotu w poszczególnych miesiącach 2009 r. Odnosząc się do tych zarzutów Sąd stwierdza, że ustalenia organów podatkowych co do obu tych zagadnień są prawidłowe, wynikają z zebranego, wyczerpująco i właściwie rozpatrzonego materiału dowodowego, a ocena prawna tego materiału nie przekracza granic przyznanej organom podatkowym swobody i została przejrzyście oraz logicznie zaprezentowana w decyzjach wydanych w sprawie. Nie są więc uzasadnione zarzuty naruszenia art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej. Organy podatkowe zasadnie uznały, że dokonywane przez skarżącą czynności polegające na sprzedaży ubrań, butów i galanterii należało traktować jako odpłatną dostawę towarów w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), dalej w skrócie: "ustawy o p.t.u.", a skarżącą należało traktować jako podatnika podatku od towarów i usług, i to od 2 stycznia 2007 r., bowiem wykonywała samodzielnie działalność gospodarczą handlową, w sposób ciągły i dla celów zarobkowych, a więc wypełniała wymogi wynikające z art. 15 ust. 1 i 2 tej ustawy. O ciągłym charakterze działalności świadczy niewątpliwie duża ilość transakcji sprzedaży towarów zawartych w kontrolowanym roku i ilość sprzedanych sztuk towarów (około 1000 sztuk w latach 2007-2009), oraz fakt, że transakcje zawierane były we wszystkich poszczególnych miesiącach roku w ilości od kilkunastu do kilkudziesięciu transakcji w miesiącu. Prowadzona przez podatniczkę działalność była zorganizowana w zakresie koniecznym do sposobu jej prowadzenia. Podatniczka miała stały dostęp do Internetu, miała konta użytkownika portalu Allegro, utrzymywała te konta ponosząc opłaty prowizyjne na rzecz właściciela portalu, posiadała konta bankowe wykorzystywane do rozliczeń z kontrahentami. Handlowała określonego rodzaju towarami, to jest odzieżą, butami i galanterią. Odzież była w różnych rozmiarach. Działalność handlowa była prowadzona we własnym imieniu i na własny rachunek podatniczki. Należność za sprzedane towary wpływała na jej rachunki bankowe, transakcje sprzedaży zawierała we własnym imieniu, a nabywca wiedział, że kupuje towar należący do podatniczki. Z żadnego opisu transakcji nie wynikało, że przedmiotem sprzedaży miałby być towar należący do innej osoby, sprzedawany przez skarżącą jedynie "grzecznościowo" przy użyciu jej konta internetowego. Ustalone przez organy okoliczności sprawy, a przede wszystkim bardzo duża ilość zawartych przez skarżącą transakcji i sprzedanych rzeczy, także w okresie od stycznia do września 2007 r., pozwalają na logiczny wniosek, że działalność podatniczki miała charakter zarobkowy. Dla ustalenia, czy cel ten został osiągnięty, nie ma znaczenia, czy podatniczka miała zysk na każdej transakcji, bowiem dla przyjęcia, że konkretna działalność jest gospodarczą działalnością zarobkową nie końcowy rezultat finansowy jest najważniejszy, ale dążenie do zysku. Organy podatkowe miały podstawy, aby ze zgromadzonych dowodów wyprowadzić wniosek, że skarżąca przez cały 2007 rok, a więc także w okresie od 2 stycznia do 16 września, a później w latach 2008 i 2009 sprzedawała należące do niej towary handlowe. Przede wszystkim świadczy o tym fakt formułowania ofert we własnym imieniu, korzystania z własnych kont bankowych, własnych kont użytkownika internetu. Przeciwna w tej mierze wersja podatniczki o prowadzeniu do 16 września 2007 r. "grzecznościowej" sprzedaży rzeczy prywatnych należących do członków rodziny zasadnie została oceniona jako niewiarygodna, a przede wszystkim nieudowodniona przez podatniczkę. Potwierdzeniem wersji podatniczki miałyby być pisemne oświadczenia najbliższych członków jej rodziny, to jest mamy, ojca i babci, oraz zeznania mamy podatniczki H. T. Dowody te należało jednak oceniać z większą dozą ostrożności właśnie z uwagi na fakt, że pochodzą od osób bardzo bliskich podatniczce, a więc takich, którym niewątpliwie zależało na rozstrzygnięciu sprawy korzystnym dla podatniczki. Dlatego też zasadnie organy podatkowe oceniały te dowody w świetle innych dowodów i okoliczności sprawy. Należy zatem podkreślić, że przecież skarżąca na aukcjach nie informowała, że sprzedaje rzeczy należące do innych osób, mimo że ilość sprzedawanych rzeczy była bardzo duża. Z zeznań H. T. nie wynika, jaką ilość i jakie rzeczy darowała córce na własność, a które rzeczy powierzyła jej, jak zeznała, tylko do sprzedaży. Ani skarżąca, ani jej mama H. T. nie potrafiły też przekonująco wyjaśnić, dlaczego skarżąca miałaby sprzedawać na aukcjach rzeczy swych bliskich, zwłaszcza rzeczy należące do jej mamy, skoro ta mogła to zrobić osobiście. Skarżąca nie przedstawiła też przekonującego wyjaśnienia, dlaczego jej bliscy mieliby robić tak duże zapasy galanterii i własnych ubrań, często tego samego rodzaju, zwłaszcza ubrań w różnych jednak rozmiarach. Istotne jest także to, że asortyment sprzedawanych na aukcjach towarów w okresie od stycznia do września 2007 r. odpowiadał asortymentowi towarów sprzedawanych później, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, co także potwierdza ustalenia organów podatkowych o prowadzeniu przez skarżącą działalności handlowej od początku 2007 r., kontynuowanej w latach następnych. Organy podatkowe uzasadniły też przekonująco, dlaczego sprzedaż towarów przy użyciu konta internetowego "D" należało traktować jako sprzedaż dokonywaną przez podatniczkę, a nie przez jej babcię. Zasadnie wskazano na asortyment sprzedawanych towarów odpowiadający towarom, którymi przez cały okres od 2007 do 2009 r. handlowała skarżąca, jak i na brak logicznego wyjaśnienia, dlaczego wśród rzeczy mających być rzeczami osobistymi babci skarżącej, było dużo rzeczy powtarzających się, np. szalików i czapek. Nie jest wiarygodne tłumaczenie tego faktu, że miały to być prezenty dla rodziny, które nie zostały wręczone. To skarżąca obsługiwała to konto, a należność za sprzedane towary wpływała na jej konto bankowe. Sąd chciałby też podkreślić, że zawieranie przez podatniczkę we własnym imieniu wielu transakcji handlowych regularnie przez długi okres czasu wskazuje na sprzedawanie towarów własnych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Podatniczka powinna się liczyć, że jej zachowanie tak zostanie ocenione w świetle obowiązujących przepisów podatkowych. Skoro miałaby to być jedynie "sprzedaż grzecznościowa", polegająca na udostępnieniu tylko konta internetowego, to podatniczka powinna się odpowiednio zabezpieczyć, żeby ten fakt wykazać, a tego nie zrobiła. Nie jest niekonsekwencją organów podatkowych, że odmówiły wiarygodności H. T., co do powierzenia części towarów córce w celu sprzedaży "grzecznościowej", a danie jej wiary, co do darowizny części towarów na rzecz córki. W zaskarżonej decyzji wyjaśniono bowiem taką ocenę dowodu z zeznań tego świadka. Wykazanie przez organ podatkowy, że zeznania świadka nie zasługują na wiarę w określonej części, nie musi oznaczać, że nie są wiarygodne w całości. Organy podatkowe nie naruszyły art. 43 ust. 2 ustawy o p.t.u. Nie było podstaw do zwolnienia od opodatkowania części transakcji dotyczących, według podatniczki, towarów używanych. Zgodnie z tym przepisem, przez towary używane, o których mowa w ust. 1 pkt 2, rozumie się ruchomości, których okres używania przez podatnika dokonującego ich dostawy wyniósł co najmniej pół roku po nabyciu prawa do rozporządzania tymi towarami jak właściciel. Przede wszystkim przepis ten nie mógł mieć zastosowania do tych towarów, które wcześniej mogły być używane przez członków rodziny skarżącej, bowiem z przepisu jasno wynika, że chodzi o używanie rzeczy przez samego podatnika dokonującego dostawy. Poza tym, brak jest możliwości ustalenia, które rzeczy i przez jaki czas były używane przez podatniczkę. Zasadnie też organy podatkowe zwróciły uwagę na fakt, że ilość sprzedawanych systematycznie przez skarżącą rzeczy jest tak duża, że niewiarygodne jest twierdzenie podatniczki o wyprzedawaniu rzeczy osobistych, wcześniej używanych. Nie jest też uzasadniony zarzut błędnej wykładni art. 43 ust. 2 ustawy o p.t.u., bowiem organy podatkowe nie twierdziły, jak skarżąca zarzuca w skardze, że za odzież używaną można uznać tylko taką, która była noszona przez podatniczkę codziennie przez całe 6 miesięcy. Niewątpliwie jednak odzież, buty i galanteria używane, to takie, które w ciągu 6 miesięcy były wykorzystywana przez podatniczkę na potrzeby osobiste, w sposób odpowiedni do tego rodzaju rzeczy, a więc w odniesieniu do odzieży, to odzież noszona, choć oczywiście nie codziennie. To podatniczka powinna wykazać, że konkretne rzeczy używała, zwłaszcza w sytuacji sprzedawania bardzo dużej ilości towarów w sposób ciągły i systematyczny, i uzyskiwania z tego tytułu znacznych obrotów. Organy podatkowe ustalając wielkość obrotów podatniczki w poszczególnych miesiącach 2007 r. określiły też moment przekroczenia granicznej kwoty obrotów i utraty z tą chwilą zwolnienia przedmiotowego, co miało wpływ na rozliczenie podatku w latach następnych, oraz uwzględniły w rozliczeniu podatku za poszczególne miesiące 2009 r. podatek naliczony wynikający z wszystkich okazanych przez podatniczkę faktur VAT zakupowych. Z uwagi na powyższe, należało oddalić skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 2 tej ustawy oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 6 pkt 5 i § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 461). AK.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło