I SA/Łd 647/09

PostanowienieWSA w Łodzi2009-11-09

Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Janicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, posiadający udziały w spółce o znacznej wartości nominalnej, ale znajdującej się w stanie upadłości, może zostać zwolniony od kosztów sądowych, jeśli twierdzi, że nie osiąga dochodów i pozostaje na utrzymaniu rodziców?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Posiadanie udziałów w spółce o wartości nominalnej przekraczającej 8 milionów złotych, nawet jeśli spółka jest w stanie upadłości, stanowi majątek, który potencjalnie mógłby zostać spieniężony na pokrycie kosztów sądowych. Ponadto, skarżący nie przedstawił rzetelnie swojej sytuacji majątkowej i osobistej, zatajając istotne informacje, co uniemożliwia przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący D.G. wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej określenia zobowiązania podatkowego. Wnioskodawca początkowo oświadczył, że nie posiada majątku i dochodów, a w utrzymaniu pomagają mu rodzice. Po wezwaniu do uzupełnienia, ujawnił posiadanie udziałów w spółce A. sp. z o.o. o wartości nominalnej ponad 8 milionów złotych, która jednak znajduje się w stanie upadłości. Wnioskodawca nie ujawnił również od razu posiadania małoletnich dzieci ani faktu prowadzenia wspólnych przedsięwzięć z żoną, mimo formalnej rozdzielności majątkowej. Należny wpis od skargi wynosił 7.083 zł.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

1 2 POSTANOWIENIE Dnia 9 listopada 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia NSA Paweł Janicki po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku D. G. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi D. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2002 rok postanawia: odmówić przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W skardze na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2002 r. pełnomocnik skarżącego D.G. wniósł o zwolnienie strony od kosztów sądowych. W złożonym następnie formularzu sądowym skarżący oświadczył, że nie posiada majątku i nie osiąga żadnych dochodów. Wyjaśnił, że prowadzona wcześniej działalność gospodarcza była nierentowna, więc ją zawiesił na początku 2009 r. Wprawdzie w deklaracji PIT-36 za 2008 r. wykazał dochód brutto w kwocie 3.730,54 zł, jednak – jak wyjaśnił – dochód ten wynikał ze sprzedaży towarów zajętych przez komornika. Oświadczył ponadto, że w 2008 i 2009 roku przeszedł dwa zabiegi operacyjne i jest w trakcie rehabilitacji. Ze względu na stan zdrowia nie może podjąć zatrudnienia i prowadzić działalności gospodarczej. Wyjaśnił również, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, a w utrzymaniu pomagają mu rodzice. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku skarżący przedstawił wyciągi z firmowych rachunków bankowych z ujemnym saldem w wysokości ok. 300 zł oraz kserokopię umowy najmu lokalu należącego do B. sp. z o.o. w G. Ponadto złożył szereg pism, w których wyjaśnił m.in., że formalnie jest w związku małżeńskim z I.G., jednakże pozostaje z nią w rozdzielności majątkowej i nie posiada wiedzy dotyczącej wysokości jej dochodów i majątku. Ponownie wskazał, że pozostaje na utrzymaniu rodziców, którzy nie posiadają żadnych oszczędności, a ich miesięczny dochód wynosi ok. 1.500 zł. Jednocześnie przyznał, że jest właścicielem 80.498 udziałów w A. sp. z o.o. o wartości nominalnej 8.049.800 zł, wyjaśnił jednak, że ww. spółka znajduje się w stanie upadłości. Postanowieniem z dnia 25 września 2009 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi odmówił skarżącemu przyznania pomocy w żądanym zakresie. W ocenie referendarza skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zdaniem referendarza posiadanie udziałów w A. sp. z o.o. o wartości nominalnej 8.049.800 zł, pozwala bezspornie przyjąć, że sytuacja finansowa skarżącego umożliwia mu poniesienie kosztów związanych z wniesieniem skargi w niniejszej sprawie. Referendarz podkreślił, że zawarta przez skarżącego umowa majątkowa małżeńska wprowadzająca ustrój rozdzielności majątkowej między nim a jego żoną, nie uzasadnia braku zgody żony na ujawnienie danych o jej majątku i dochodach, jak i nie uchyla wynikającego z art. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązku małżonków do wzajemnej pomocy. W sprzeciwie od postanowienia referendarza pełnomocnik podatnika wskazał, że dochody żony skarżącego oraz posiadany przez nią majątek, nie mają żadnego znaczenia dla sytuacji finansowej strony, ponieważ strona z dochodów tych nie korzysta. Powtórzył, że skarżący pozostaje w rozdzielności majątkowej ze swoją żoną, nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego, każde z nich mieszka oddzielnie i utrzymuje się samodzielnie, bez pomocy drugiego. Podkreślił, że to właśnie na skarżącym ciąży obowiązek utrzymania dwojga małoletnich dzieci, które w obecnej sytuacji finansowej strony, pozostają na wyłącznym utrzymaniu matki. Ponadto pełnomocnik skarżącego, odnosząc się do kwestii udziałów w spółce A., podniósł, że należy dokonać oceny czy wartość nominalna udziałów w tej spółce odzwierciedla ich wartość realną, tj. czy skarżący mógłby sprzedać je za cenę równą wartości nominalnej. Podniósł, że w rzeczywistości spółka mogła nie osiągać zysku, a jeżeli nawet osiągała zysk, to mógł być on przeznaczony na inne cele np. na pokrycie strat z lat ubiegłych. Podsumowując pełnomocnik jeszcze raz podniósł, że skarżący nie uzyskuje żadnych dochodów, ma obowiązki finansowe wobec małoletnich dzieci oraz, że nie prowadzi z żoną wspólnego gospodarstwa domowego. W tej sytuacji podtrzymał wniosek o przyznanie prawa pomocy. Należny wpis od skargi wynosi 7.083 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Podkreślić należy, że celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez stronę pełnych kosztów postępowania, wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami, powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z dnia 19.11.2004 r., FZ 463/04, niepubl.). W niniejszej sprawie skarżący wnosi o zwolnienie z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania. Warunki jakie winien spełniać by skorzystać z tego prawa określa art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w tym zakresie następuje, gdy strona wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Dla rozpoznania przedmiotowego wniosku szczególnie istotne jest, że ciężar wykazania przesłanek uzasadniających zwolnienie spoczywa wyłącznie na wnioskodawcy. To strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie przez nią pełnych kosztów postępowania. Wnioskodawca powinien ponadto należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje. Jeżeli fakty, które podaje we wniosku, nie znajdują pokrycia w aktach sprawy, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 9.9.2004 r., FZ 360/04, niepubl., postanowienie NSA z dnia 29.7.2005 r. II FZ 470/05, niepubl.). Rozpatrywany w niniejszej sprawie wniosek nie sprostał tak przedstawionym wymogom. Przede wszystkim wskazać należy, że już od chwili jego złożenia skarżący przedstawiał swoją sytuację majątkową i osobistą w sposób wybiórczy, niepełny, pomijając milczeniem wszystkie te okoliczności, które mogły przemawiać przeciwko uwzględnieniu jego żądania. W swoim wniosku oświadczył zatem, że nie posiada majątku i nie osiąga żadnych dochodów oraz, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, a w utrzymaniu pomagają mu rodzice. Dopiero powtórnie wezwany do uzupełnienia wniosku, w odpowiedzi na konkretne pytania o majątek jego żony oraz o to czy posiada udziały w spółce prawa handlowego, ujawnił, że jest w związku małżeńskim oraz że posiada udziały w A. sp. z o.o. o wartości 8.049.800 zł. Z kolei o tym, że posiada małoletnie dzieci wspomina dopiero pełnomocnik podatnika w sprzeciwie od postanowienia referendarza. W ocenie sądu powyższe postępowanie strony nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem celowego działania. Nie sposób uwierzyć, że prowadząc co najmniej od kilkunastu lat różnego rodzaju aktywność gospodarczą D.G., deklarując posiadany majątek, nie pamiętał, że jest niemal wyłącznym właścicielem spółki A. O celowości działań skarżącego świadczy również to, że do końca 2008 r. prowadził działalność gospodarczą jako osoba fizyczna pod tą samą nazwą. Fakt ten zresztą ujawnił w formularzu mimo, że działalność ta (zgodnie z treścią zeznania podatkowego za 2008 r.) była prowadzona w nieporównanie mniejszym rozmiarze niż działalność spółki A. Co więcej, skoro skarżący – co podkreśla we wszystkich swoich pismach – nie osiągał żadnych dochodów i pozostawał na utrzymaniu rodziców, to nie sposób przyjąć, że nieświadomie zataił fakt posiadania stosunkowo znacznego majątku w postaci udziałów w ww. spółce. W podobny sposób wnioskodawca przedstawił również okoliczności dotyczące sytuacji osobistej. Pierwotnie w ogóle nie wspomniał, że pozostaje w związku małżeńskim i posiada dwoje małoletnich dzieci. Okoliczności te są zaś istotne dla oceny jego sytuacji finansowej i to nie tylko w zakresie obciążeń związanych z utrzymaniem rodziny, ale również możliwości uzyskania pomocy ze strony członków tejże rodziny. To, że pozostaje w związku małżeńskim, ujawnił dopiero gdy sąd zwrócił się do niego z pytaniem o majątek żony i jej dochody. W odpowiedzi skarżący podniósł wprawdzie, że nie zna prawdziwej sytuacji finansowej swojej żony, jednak temu twierdzeniu nie sposób dać wiary. Z danych ujawnionych w czasie toczącego się przed tutejszym sądem postępowania w sprawie o sygn. akt I SA/Łd 1108/08, również ze skargi D.G., wynika, że skarżący prowadzi wraz żoną wspólne przedsięwzięcia. I.G. posiada m.in. udziały w B. spółce z o.o. o wartości 50 tys. zł, podczas gdy drugim wspólnikiem tej spółki (udziały o wartości 711 tys. zł) jest spółka A., będąca własnością skarżącego. D.G., mimo wezwania sądu do wskazania sytuacji majątkowej żony nie podał powyższej informacji, której musiał być świadomy. Fakt prowadzenia wspólnych działań biznesowych świadczy, zdaniem sądu, iż nie zasługuje na wiarę przedstawiona przez stronę teza, iż pozostaje jedynie w formalnym związku i de facto nie utrzymuje z żoną żadnych kontaktów, w tym gospodarczych. Zwrócić należy uwagę, iż umowa o rozdzielności majątkowej została zawarta przez małżonków G. w 2000 r., a zatem 4 lata po rozpoczęciu działalności gospodarczej przez skarżącego pod nazwą PHU A. Doświadczenie życiowe podpowiada, że zawarcie powyższej umowy podyktowane było przynajmniej w części chęcią zabezpieczenia części majątku podatnika przed ewentualnymi roszczeniami ze strony jego wierzycieli, powstałymi w związku z dalszym prowadzeniem tej działalności. Postępowanie podatnika i jego żony było o tyle zrozumiałe, że jak wynika z akt sprawy (m.in. z treści zaskarżonej decyzji) działalność ta prowadzona była na dość znaczną skalę (w 2002 r. roczny obrót wyniósł 44 mln zł). Pełnomocnik strony prezentuje wprawdzie tezę, iż zawarcie przez małżonków G. umowy o rozdzielności majątkowej oraz fakt, że nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, zwalniają ich z obowiązku wzajemnego (także finansowego) wspierania, jednak tezy tej nie sposób podzielić. Powyższe okoliczności nie wyłączają obowiązków jakie nakładają na małżonków odpowiednie uregulowania prawa rodzinnego (art. 23, art. 27, art. 87 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), w tym obowiązku małżonków do wzajemnej pomocy (art. 23 k.r.o.). Obowiązki te obejmują zaś m.in. pomoc finansową w sprawie takiej, jak niniejsza. Powinność świadczenia wzajemnej pomocy jest tym bardziej zrozumiała, że – jak już to wskazano wyżej – skarżący nadal prowadzi z żoną wspólne działania gospodarcze. W tym miejscu należy raz jeszcze powtórzyć, że to do wnioskodawcy należy wykazanie okoliczności, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Błędnie zatem pełnomocnik strony w sprzeciwie podnosi m.in., że nie ustalono rzeczywistej wartości udziałów w spółce A., a także tego czy spółka ta osiąga zyski, czy też ponosi straty. Obowiązek wykazania okoliczności przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przyznanie prawa pomocy ciąży wyłącznie na wnioskodawcy. To zatem wnioskodawca (a nie sąd) winien wykazać, że nie może sprzedać ww. udziałów, czy też, że ich wartość nie odpowiada wartości nominalnej. Próba przerzucenia ciężaru dowodu w tym zakresie na sąd nie znajduje żadnego oparcia w obowiązujących przepisach prawa. Reasumując, w ocenie sądu skarżący ani we wniosku o przyznanie prawa pomocy, ani też w toku postępowania, nie przedstawił w sposób rzetelny i wyczerpujący swojej sytuacji majątkowej. To zaś w kontekście samego faktu posiadania przez niego udziałów w spółce o wartości przekraczającej 8 mln zł, świadczy, że nie wykazał – zgodnie z cytowanym wyżej art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. – iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania (w tym wpisu w kwocie 7.083 zł) bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Prawo pomocy, o którym stanowi powyższe unormowanie, służy wyłącznie osobom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej. Skoro zatem skarżący nie wykazał, że zalicza się do tych osób, jego wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie. Na marginesie wskazać wypada, że analogiczny wniosek D.G. został już wcześniej rozpoznany w innej sprawie toczącej się przed tutejszym sądem. Postanowieniem z dnia 13 marca 2009 r. w sprawie I SA/Łd 1108/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił udzielenia skarżącemu prawa pomocy. Orzeczenie to nie było kwestionowane, a strona w tamtej sprawie uiściła już wpis w wysokości 5.268,- zł. W tym stanie sprawy sąd, na podstawie art. 245 § 1 i § 3 oraz art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. P.Pij.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło