I SA/Łd 782/09

WyrokWSA w Łodzi2010-02-16

Skład orzekający: Sędzia WSA Bożena Kasprzak, Sędzia NSA Paweł Janicki, Sędzia WSA Cezary Koziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy, uwzględniając sytuację materialną, rodzinną i zdrowotną strony?
Ratio decidendi
Organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności, ponieważ strona skarżąca nie wykazała istnienia przesłanek uzasadniających umorzenie. Sąd administracyjny, kontrolując legalność decyzji, nie jest władny ocenić zasadności wniosku o umorzenie, a jedynie bada kompletność materiału dowodowego i przestrzeganie zasad postępowania.
Stan faktyczny
Strona skarżąca A.S. wniosła o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy, powołując się na trudną sytuację życiową, rodzinną i zdrowotną. Organ rentowy odmówił umorzenia, a po uchyleniu przez sąd administracyjny poprzednich decyzji, ponownie utrzymał w mocy decyzję o odmowie. Skarżąca zarzuciła organowi niewłaściwą interpretację danych i nieuwzględnienie jej sytuacji.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 16 lutego 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bożena Kasprzak Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Janicki (spr.) Sędzia WSA Cezary Koziński Protokolant: Asystent sędziego Joanna Skrzypczak-Zajger po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2010 roku sprawy ze skargi A. S. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy oddala skargę. Pismem z dnia 8 lutego 2002 r. A.. zwróciła się o rozłożenie zadłużenia wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na raty oraz zmniejszenie odsetek i opłat dodatkowych. Z kolei w piśmie z dnia 14 marca 2002 r. wniosła o umorzenie odsetek i rozłożenie należności głównej na raty. W piśmie tym opisała swoją trudną sytuację życiową. Wskazała, że została opuszczona przez męża, który dodatkowo pozbawił ją wspólnego majątku oraz spowodował, iż obciążono ją odpowiedzialnością za nieuregulowane należności wobec dostawców. Opisała jak doszło do upadku działalności gospodarczej oraz powstania zadłużenia z różnych tytułów. Wskazała, iż do braku kontroli nad prowadzoną działalnością przyczyniła się także jej choroba psychiczna. Jako dowody zaistniałej sytuacji przedstawiła zaświadczenie o stanie zdrowia, z którego wynikało, że od 1982 r. pozostaje pod opieką lekarza psychiatry, wyrok Sądu Okręgowego o orzeczeniu rozwodu z winy męża, decyzję Powiatowego Urzędu Pracy o statusie osoby bezrobotnej syna skarżącej z odmową przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych oraz decyzję o wykreśleniu działalności gospodarczej. W kolejnych pismach wyjaśniła, że musi spłacać zaległości wobec Urzędu Skarbowego, banków i innych podmiotów oraz, że nie może liczyć na wsparcie rodziny, której członkowie są emerytami otrzymującymi niskie świadczenia. Poinformowała, że nie posiada żadnych nieruchomości, czy innych wartościowych rzeczy oraz, że mieszka w pokoju z kuchnią w budynku należącym do PKP. Decyzją z dnia [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia należności objętych wnioskiem strony. Na należności, w przedmiocie których wydane zostało ww. rozstrzygnięcie, złożyły się zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne za okres od czerwca do listopada 2000 r. i od lutego do grudnia 2001 r. w łącznej kwocie 12.086,68 zł (w tym odsetki w kwocie 5.614,90 zł), na ubezpieczenie zdrowotne za okres od kwietnia do grudnia 2000 r. oraz od lutego do grudnia 2001 r. w łącznej kwocie 2.916,49 zł (w tym odsetki – 1.372,60 zł), oraz na Fundusz Pracy za kwiecień 2000 r. za okres od czerwca do listopada 2000 r., a także za okres od lutego do grudnia 2001 r. w łącznej kwocie 927,69 zł (w tym odsetki – 437,20 zł). Od tego rozstrzygnięcia strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Po rozpoznaniu skargi na kolejną, trzecią już decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 18 marca 2009 r. sygn. akt I SA/Łd 1306/08, uchylił decyzję organu odwoławczego. Zdaniem sądu organ administracji nie wykonał wyraźnych i jednoznacznych zaleceń zawartych w poprzednich dwóch wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 września 2006 r. (sygn. akt III SA/Wa 741/06) oraz z dnia 19 grudnia 2007 r. (sygn. akt V SA/Wa 2203/07). W konsekwencji sąd zalecił przeprowadzenie rzetelnego postępowania wyjaśniającego z uwzględnieniem dokładnej analizy dokumentacji złożonej przez stronę, w tym w szczególności dotyczącej stanu zdrowia skarżącej. Wskazał również na konieczność przeprowadzenia wnikliwej oceny sytuacji rodzinnej i materialnej strony, która miała wpływ na możliwość spłaty zadłużenia oraz wpływu stanu zdrowia na możliwości zarobkowe strony. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia 6 sierpnia 2009 r., powołując się m.in. na art. 28 ust. 3-3a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz.U. z 2007r. nr 11, poz. 74 ze zmianami) oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz.U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365), utrzymał w mocy wymienioną wcześniej decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...]. W uzasadnieniu podał, że wnioskodawczyni w 2008 r. otrzymywała wynagrodzenie za pracę i osiągnęła w tym czasie łączny dochód w wysokości ponad 17 tys. zł brutto, tj. średni miesięczny dochód na poziomie ok. 1,5 tys. zł. Z kolei w 2009 r. jedynym źródłem jej dochodów było świadczenie rentowe w kwocie 502,60 zł netto. Co do stałych kosztów utrzymania organ przyjął za stroną, że wynosiły one miesięcznie 486,- zł. Skarżąca podnosiła wprawdzie, że koszty te nie obejmowały szeregu wydatków (na leki, środki czystości, żywność, ubrania), a w związku z tym korzystała z pomocy instytucji charytatywnych, jednak – jak zauważył organ – strona nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających, że rzeczywiście korzystała z takiej pomocy. Skarżąca nie przedstawiła również wystarczających informacji co do zobowiązań wobec innych wierzycieli, mimo że powoływała się na ich istnienie oraz, że została wezwana do przedstawienia dokumentów, na podstawie których dałoby się ustalić ich wysokość. Organ zauważył jednak, że skoro strona korzystała z pożyczki bankowej (o czym świadczył załączony do akt sprawy dowód wpłaty kwoty 129,88 zł z dnia 8 maja 2009 r.), to tym samym musiała wykazać przed bankiem, iż miała możliwości finansowe pozwalające na spłatę pożyczki. Bez znaczenia dla oceny sytuacji majątkowej strony pozostawały natomiast złożone przed notariuszem oświadczenia skarżącej i jej męża, że nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego i nie pozostają we wspólności majątkowej. Nie została bowiem zawarta między małżonkami umowa znosząca wspólność majątkową. Odnośnie do zaświadczeń lekarskich stwierdzających stan zdrowia strony, organ analizując ich treść zauważył, że mimo niskich dochodów skarżąca korzystała z opieki lekarskiej w prywatnym gabinecie lekarskim, co w jego ocenie mogło oznaczać, że posiadała środki finansowe na pokrycie kosztów leczenia. Organ odwoławczy podkreślił, iż to na wnioskodawczyni spoczywał ciężar udowodnienia przesłanek umożliwiających uwzględnienie jej żądania. W jego ocenie skarżąca istnienia tych przesłanek nie wykazała. Ponadto organ wskazał, że nawet stwierdzenie istnienia przesłanek umorzenia należności z tytułu składek, nie wiązało się jeszcze z obowiązkiem umorzenia tych należności. W skardze na powyższą decyzję A.S. wniosła o jej uchylenie, załączenie do akt sprawy dokumentacji zawartej w aktach poprzednich postępowań sądowych, rozważenie możliwości umorzenia zaległości strony, ewentualnie tego, czy nie uległy przedawnieniu. W uzasadnieniu podniosła, że ZUS nie przyjął do wiadomości jej trudnej sytuacji życiowej oraz tego, że zobowiązania powstałe wobec Zakładu były wynikiem okoliczności nadzwyczajnych, na które nie miała wpływu. Podkreśliła nadto, że organ odwoławczy w swoim uzasadnieniu w sposób niewłaściwy zinterpretował część przedstawionych przez nią danych. W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości dotąd prezentowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W pierwszym rzędzie podnieść wypada, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zmianami) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. W świetle treści przywołanego przepisu najważniejszym zadaniem organu, w obliczu uchylenia przez sąd administracyjny decyzji w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zaległości z tytułu składek oraz umorzenia odsetek, było wykonanie zaleceń sądu co do dalszego postępowania dowodowego. Na tym winien skupić się organ odwoławczy po raz kolejny rozpatrując przedmiotową sprawę. Jest to tym bardziej istotne, w niniejszej sprawie, w której decyzje organów mają charakter uznaniowy, czego konsekwencją jest brak uprawnień sądu do oceny, czy wniosek inicjujący postępowanie jest zasadny, czy też organy trafnie go nie uwzględniły. Oznacza to, że z woli ustawodawcy sąd administracyjny nie jest władny ocenić zasadności przedmiotowego wniosku, a sprawowana przezeń kontrola legalności decyzji organów administracyjnych ogranicza się (w tego typu sprawach) wyłącznie do badania kompletności materiału dowodowego, na podstawie którego rozstrzygnięto sprawę, przestrzegania zasad postępowania oraz trafności wniosków wysnutych z posiadanych dowodów w zaskarżonej decyzji. Sąd natomiast nie może – gdyż takie prawo służy wyłącznie organowi administracji – uwzględnić żądania ani też, co równie istotne, nakazać organom uczynienie tego w toku ponowionego postępowania. Jeśli zaś strona skarżąca tak zinterpretowała treść uzasadnień wyroków zapadłych w niniejszej sprawie do tej pory, to tkwiła w błędzie. W istocie bowiem uzasadnienia tychże wyroków odnosiły się jedynie do braku rozważenia przez organy całokształtu okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, nie wskazując (z przyczyn wskazanych wyżej) kierunku mającego zapaść rozstrzygnięcia. Wspomniane wyżej zalecenia sądu administracyjnego sprowadzają się do konieczności odniesienia się przez organ do schorzenia, na które cierpi skarżąca i to po przeprowadzeniu wnikliwej oceny zgromadzonych dowodów, obejmującej także sytuację rodzinną i materialną skarżącej, mające wpływ na możliwość spłaty zadłużenia. Ocenie tej miał także podlegać wpływ stanu zdrowia skarżącej na jej możliwości zarobkowe oraz terapeutyczny charakter wykonywanej przez nią pracy. Również kwestia umorzenia odsetek winna zostać należycie rozważona, jako, że tego elementu zabrakło we wcześniej uchylanych decyzjach. Zaakcentowano ponadto konieczność zaprezentowania przez organ własnych wniosków, jakie nasuną się po przeprowadzeniu powyższych okoliczności. W ocenie sądu pierwszej instancji, po raz czwarty rozpoznającego sprawę, organ odwoławczy sprostał powyższemu zaleceniu. Odnośnie złego stanu zdrowia skarżącej organ drugiej instancji zauważył, że począwszy od 1999 r. jest on stwierdzany zaświadczeniami wystawianymi w prywatnym gabinecie lekarskim. Wysnuty z tej okoliczności wniosek, iż może to wskazywać na posiadanie przez skarżącą środków finansowych na pokrycie kosztów leczenia nie wykracza poza granice swobodnej oceny dowodów. Co do sytuacji rodzinnej i materialnej skarżącej to niezależnie od lakonicznych wywodów zawartych w tym zakresie w zaskarżonej decyzji godzi się podnieść, że od daty zgłoszenia wniosku w 2002 r. uległa ona zasadniczym zmianom. W szczególności, czego do tej pory nie akcentowano w toku postępowania, w dniu 10 lipca 2007 r. skarżąca zawarła związek małżeński z K.S. Pozostaje on w stosunku zatrudnienia i osiąga z tytułu świadczonej pracy zarobki w wysokości 1.637 zł netto miesięcznie – dane z roku 2008 (k. 391). Nie jest przy tym, tak jak wywodzi skarżąca, że zawarcie związku małżeńskiego nie wpłynęło na zmianę jej zdolności płatniczej. Wbrew stanowisku skarżącej art. 31 § 1 kriop statuuje zasadę, że z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa, zaś § 2 punkt 1 cytowanego przepisu zalicza do majątku wspólnego także wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków. Z kolei w myśl art. 27 kriop oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Oznacza to, że zawarcie związku małżeńskiego ma zasadnicze znaczenie dla oceny zdolności płatniczej skarżącej. Nie tylko bowiem z tą chwilą powstała wspólność małżeńska, której podstawą są zarobki uzyskiwane przez oboje małżonków i które są wspólnym majątkiem małżonków to jeszcze oboje małżonkowie są z mocy prawa zobowiązani do zaspokajania potrzeb rodziny, którą założyli. O ile przy tym rację ma skarżąca stwierdzając, że małżonek nie ponosi odpowiedzialności za długi zaciągnięte przez drugiego małżonka przed zawarciem związku małżeńskiego o tyle zapomina, że omawiana okoliczność nie odnosi się do odpowiedzialności męża za jej długi, a jedynie do ustalenia możliwości płatniczych skarżącej. Nie ma przy tym istotnego znaczenia to, że małżonkowie nie zamieszkują wspólnie. Ta okoliczność jest obojętna z punktu widzenia możliwości płatniczych skarżącej. Winna co najwyżej zwrócić uwagę, że skarżąca już co najmniej od 2005 r. nie zamieszkuje przy ul. [...], a w posesji przy ul. [...]. Jedynie na marginesie godzi się w tym miejscu podnieść, że oświadczenia obojga małżonków S. (w tym notarialnie poświadczone) o niepozostawaniu we wspólności majątkowej są pozbawione znaczenia prawnego. Nie sposób także odmówić racji organowi co do tego, że przedmiotowe zadłużenie powstało nie na skutek zdarzeń nadzwyczajnych, lecz było wynikiem nieopłacenia w ustawowym terminie składek w czasie prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej. Jeśli chodzi o wpływ stanu zdrowia skarżącej na jej możliwości zarobkowania to słusznie organ odwoławczy wskazał, że pobiera ona rentę, a więc posiada środki niezbędne do utrzymania. Podnieść przy tym należy, że świadczenie rentowe ma w założeniu stanowić zabezpieczenie związane ze zmniejszonymi możliwościami zarobkowymi. Jednocześnie jednak nie sposób tracić z pola widzenia i tej istotnej okoliczności, że o ile praca zawodowa miała w przypadku skarżącej charakter terapeutyczny o tyle od 2005 r., aż do 30 września 2008 r. skarżąca świadczyła pracę instruktora terapii zajęciowej, za którą otrzymywała wynagrodzenie przekraczające (niekiedy znacznie) 1.000 zł. Zatem oprócz waloru leczniczego praca miała istotny wymiar ekonomiczny, pozwalający na zaspokojenie podstawowych potrzeb skarżącej oraz rokujący uzasadnione nadzieje na spłatę zadłużenia także na rzecz ZUS. Ponadto organ drugiej instancji zgodnie z zaleceniami sądu ustosunkował się do żądania umorzenia odsetek od zaległości i choć nie uczynił tego po myśli skarżącej nie sposób postawić mu zarzutu braku rozważenia tej kwestii. Jakkolwiek zwłoka organu w rozpatrzeniu pierwotnego wniosku w tym zakresie była rażąca, bo wynosiła ponad 3 lata i 3 miesiące niemniej jednak tak znaczne opóźnienie w załatwieniu żądania nie uchyliło i nie wyłączyło biegu odsetek. W tej mierze decydujące są przepisy ustawowe nakładające obowiązek płacenia odsetek z tytułu spóźnionego świadczenia. Samo złożenie wniosku o umorzenie odsetek nie jest równoznaczne z ich umorzeniem, wobec czego skarżąca nie może przenosić odpowiedzialności za powstanie w wymienionym wyżej okresie w całości na barki organu. Ustawowy obowiązek również za ten okres spoczywał na niej jako płatniku składek. Jak zaś wskazano wyżej sąd administracyjny nie ma uprawnień do nakazywania organowi wydawania określonej treści rozstrzygnięcia także w sytuacji rażącej zwłoki w wydaniu aktu. Mając na uwadze powyższe okoliczności na podstawie art. 151 cytowanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. należało orzec jak w sentencji. P.Pij.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło