I SA/Łd 799/18
WyrokWSA w Łodzi2019-01-30
Skład orzekający: Sędzia NSA Paweł Janicki, Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk - Drozda, Sędzia WSA Bożena Kasprzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo określił wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r., uwzględniając faktury zakupu od czeskiego kontrahenta i remanent końcowy, bez przetłumaczenia tych faktur na język polski?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ podatkowy nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a ocena dowodów była dowolna, ponieważ opierała się na nieprzetłumaczonych fakturach w języku obcym. Brak tłumaczenia faktur uniemożliwił jednoznaczne ustalenie dat sprzedaży, zapłaty i dostarczenia towaru, co naruszyło przepisy Ordynacji podatkowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r. Organ podatkowy zakwestionował koszty uzyskania przychodów wykazane przez podatnika, związane z zakupem pszenicy od czeskiego kontrahenta, oraz zaniżenie remanentu końcowego. Podatnik twierdził, że część zboża została dostarczona w 2013 r., a nie w 2012 r., jak przyjmowały organy. Kluczowym problemem było brak tłumaczenia na język polski faktur wystawionych przez czeskiego kontrahenta.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. na rzecz skarżącego kwotę 7417 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Janicki (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk - Drozda Sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi T. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r. 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. na rzecz skarżącego kwotę 7417 (siedem tysięcy czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., decyzją z [...] utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z [...], określającą T. W. wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 rok.
Z akt sprawy wynika, że w 2013 roku podatnik prowadził działalność gospodarczą pod firmą A, z siedzibą pod adresem L. 45, [...] G. Działalność obejmowała swym zakresem sprzedaż hurtową zboża, nieprzetworzonego tytoniu, nasion i pasz dla zwierząt. W 2013 roku z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej podlegał opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych na zasadach ogólnych wg skali podatkowej.
W efekcie kontroli podatkową w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013 rok wszczęto wobec podatnika postępowanie w sprawie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 rok.
W następstwie powyższego, Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. decyzją z [...]. określił podatnikowi wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 rok w kwocie 110.454 zł.
Organ I instancji uznał, że skarżący zawyżył koszty zakupu towarów handlowych poprzez wykazanie sześciu faktur zakupu od czeskiego kontrahenta na łączną wartość netto 266.011,16 zł i zaniżył remanent końcowy sporządzony na 31 grudnia 2013 r., poprzez niewykazanie w przedmiotowym remanencie pszenżyta i jęczmienia o łącznej wartości 95.259,20 zł.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł., decyzją z dnia [...]. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy przypomniał, że spór dotyczy zasadności niedokonania przez organ I instancji zmniejszenia przychodu ze sprzedaży towarów handlowych w 2013 r. oraz braku zwiększenia stanu remanentowego na koniec 2012 r. (początek 2013 roku), które to działania powinny być - zdaniem podatnika - następstwem stwierdzenia przez organ podatkowy, że część wydatków ujętych przez skarżącego w kosztach uzyskania przychodów w 2013 r., stanowi koszty podatkowe dotyczące roku 2012.
Organ wskazał, że w aktach przedmiotowej sprawy zgromadzono m.in. sześć faktur VAT wystawionych na rzecz firmy podatnika przez czeskiego kontrahenta B, które zostały ujęte w decyzji organu pierwszej instancji w tabeli na stronie 11. Faktury te dokumentują zakup 390,5 ton pszenicy za łączną kwotę netto 266. 011,16 zł. Z treści przedmiotowych dowodów źródłowych wynika, że poszczególne transakcje zakupu pszenicy zostały dokonane w dniach 19 grudnia 2012 r., 20 grudnia 2012 r., 21 grudnia 2012 r., 27 grudnia 2012 r., 28 grudnia 2012r. i 31 grudnia 2012 r. Z faktur wynika również, że zapłata z tytułu ww. transakcji była dokonywana w formie gotówkowej w datach zakupu. Do przedmiotowych faktur podatnika wystawił fakturę wewnętrzną nr [...] z dnia 31 grudnia 2012 r. na łączną wartość netto 266.011,16 zł. W tym kontekście organ zauważył, że w badanym okresie, zgodnie z art. 22 ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, koszty uzyskania przychodów, z zastrzeżeniem ust. 5 i 6, są potrącane tylko w tym roku podatkowym, w którym zostały poniesione, z zastrzeżeniem ust. 5, 6 i 10.
Dokonując analizy przebiegu transakcji udokumentowanych fakturami organ odwoławczy zauważył nieścisłości w informacjach uzyskanych od skarżącego. W szczególności wskazano, że 29 września skarżący zeznał, że pszenicę z Czech przywiózł do Polski w 2012 r. i rozładował do dwóch silosów po 150 ton, tym samym pszenica została ujęta w remanencie na dzień 31 grudnia 2012 r. Do kolejnego protokołu – z dnia z 2 października 2014 r. – skarżący zeznał, że pszenica zakupiona u czeskiego kontrahenta nie została w całości przywieziona do Polski w 2012 r. Wskazał też, że w 2012 r. do Polski przywiózł około 55 ton w dwóch transportach, natomiast zapłaty całej należności za zakupione 390,5 ton pszenicy dokonał w dniach 18 i 22 grudnia 2012 r. Potwierdzeniami zapłaty były czeskie potwierdzenia zapłaty z dnia 18 grudnia 2012 r. i z dnia 22 grudnia 2012 r. Zeznał, że nie posiada przedmiotowych dowodów zapłat, gdyż je zniszczył po otrzymaniu faktur czeskich. Wskazał również, że zakupiona pszenica była zgromadzona w magazynie firmy sprzedającej i była sukcesywnie odbierana. Z kolei do protokołu spisanego w dniu 18 maja 2015 r. skarżący zeznał, że przedmiotowa pszenica była przywieziona dwoma transportami w ilości około 55 ton w grudniu 2012 r., a pozostała część w styczniu 2013 r., przy czym w 2012 r. zboże przywiezione było przez podatnika, natomiast w 2013 r. miało zostać przywiezione przez pracownika. Skarżący stwierdził, że nie dysponuje dokumentami potwierdzającymi daty przewiezienia zboża przez granicę do Polski. Część przywiezionego zboża miała być sprzedawana w tym samym lub następnym dniu (bez magazynowania), natomiast pozostałe zboże magazynowane jest w gospodarstwie rolnym w silosach.
Zdaniem organu stwierdzenie, że sporne faktury na zakup pszenicy wystawione przez czeskiego kontrahenta dotyczą kosztów podatkowych poniesionych w grudniu 2012 r. nie stanowi podstawy do automatycznego uwzględnienia tego towaru w stanie remanentowym na dzień 31 grudnia 2012 r. Zgodnie bowiem z zasadami sporządzania spisów z natury, wykazanie przez stronę w spisie z natury na dzień 31 grudnia 2012 r. 381,64 ton pszenicy było następstwem dokonania przez stronę fizycznego sprawdzenia ilości zboża, jakim dysponowała w tym dniu, a zgromadzony materiał dowodowy nie daje żadnych przesłanek do podważenia prawidłowości wyliczeń podatnika w zakresie ilości pszenicy, którą dysponował na koniec 2012 r. Organ podkreślił, że uwzględnienie oczekiwań strony w zakresie uwzględnienia w przedmiotowym spisie z natury dodatkowej pszenicy, którą podatnik nabył na podstawie faktur wystawionych przez czeskiego kontrahenta byłoby jednoznaczne z przyjęciem, że sporządzając przedmiotowy spis przeoczył fakt posiadania na dany dzień dodatkowych 390,5 ton pszenicy. Ta ilość miałaby stanowić ponad połowę całości pszenicy, jaką rzekomo posiadał na koniec 2012 r. Uwzględnienie stanowiska strony oznaczałoby, że na dzień 31 grudnia 2012 r. dysponował 772,14 tonami pszenicy (381,64 t + 390,5 t). Jednocześnie z dokumentacji wynika, że skarżący dysponował trzema silosami zbożowymi – po 150 ton każdy, co daje możliwość przechowania 450 ton, a nie 770 ton.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący zarzucił organowi naruszenie:
- art. 120 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r., poz. 201 – zwanej dalej: O.p.) - poprzez zaniechanie ustalenia nieistnienia obowiązku podatkowego w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych;
- art. 121 § 1, art. 24 ustawy z dnia 29 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U z 2012 r., poz. 361 ze zm., zwanej dalej u.p.d.o.f.) - przez wydanie decyzji, która jest dotknięta kwalifikowaną wadą prawną, wyrządzającą podatnikowi szkodę.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał na dowolność działania organu, która doprowadziła do podwójnego opodatkowania jednej i tej samej sprzedaży - raz w 2012 r., jako sprzedaży nieudokumentowanej dokonanej na podstawie szacunku przez urząd skarbowy, a następnie w 2013 r. w wyniku wyksięgowania przez urząd skarbowy z kol. 10 podatkowej księgi przychodów i rozchodów, kosztów uzyskania przychodów, pozostawiając przychód w niezmienionych wartościach, a który to przychód pozostawał w bezpośrednim związku przyczynowo skutkowym z ww. zakupami. Nie sposób uznać działania organów obu instancji za logiczny, w zakresie opodatkowania raz dochodu za 2012 r., a dwa przychodu za 2013 r. Należy uznać to za celowe działanie na szkodę przedsiębiorcy.
Wyrokiem z 5 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Łd 773/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę T. W. wskazując, że ustalenia faktyczne poczynione przez organy podatkowe były prawidłowe, nie doszło do naruszenia przepisów regulujących postępowanie dowodowe. W ocenie Sądu organy zebrały obszerny i kompletny materiał dowodowy (art. 122, art. 187 § 1 O.p.) oraz dokonały jego oceny zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 191 O.p. Ponadto Sąd ocenił, że istotne jest, aby w każdym roku podatkowym księgi podatnik prowadził swoje księgi w sposób umożliwiający wyodrębnienie kosztów uzyskania przychodów odnoszących się tylko do tego roku podatkowego. Z akt sprawy, stanowiska skarżącego zawartego w składanych przez niego pismach (skarga, odwołanie, zastrzeżeniach) oraz z protokołu z czynności kontrolnych (k.113-133 akt administracyjnych) i protokołu z badania ksiąg (k. 7) nie wynika, aby skarżący stosował zasady wyrażone w art. 22 ust. 5 w związku z art. 22 ust. 6 u.p.d.o.f., co w konsekwencji spowodowało, iż podatnik winien był - stosownie do art. 22 ust. 4 u.p.d.o.f. - potrącić koszty wynikające z nabycia spornej pszenicy w 2012 r., nie zaś w 2013 r.
We wniesionej do NSA obszernej skardze kasacyjnej T. W. zaskarżył powyższy wyrok w całości podnosząc przed wszystkim zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 191 i art. 187 § 2 O.p. Treść podniesionych zarzutów dotyczyła głównie prawidłowości ustaleń dotyczących zakupu zboża u czeskiego kontrahenta, ze szczególnym uwzględnieniem daty dokonania tego zakupu, daty zapłaty za towar, a także daty jego dostarczenia i miejsc przechowywania. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 189 § 3 O.p. poprzez niewezwanie skarżącego do przedłożenia tłumaczenia faktur czeskiego kontrahenta na język polski, które to okoliczności są istotne wobec przyjęcia przez organy podatkowe, że skarżący zawyżył wysokość kosztów uzyskania przychodów w roku 2013 poprzez uwzględnienie wydatków wynikających z 6 faktur wystawionych przez czeskiego kontrahenta.
Wyrokiem z 5 października 2018 r., sygn. akt II FSK 1049/18 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok ww. WSA w Łodzi z 5 grudnia 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny odwołując się w pierwszej kolejności zasad wynikających z treści art. 187 § 1 oraz art. 191 O.p. wskazał, że w rozpoznawanej sprawie organy podatkowe zebrały materiał dowodowy, który obejmował dowody z dokumentów, w tym podatkowej księgi przychodów i rozchodów, remanentów, faktur i umowy użyczenia silosów, a ponadto zeznania świadka i wyjaśnienia stron. Podkreślono, że zeznania pracownika strony odnoszące się do transportowania zboża z Czech do Polski dotyczą 2013 r. i wynika z nich, że pracownik kierował w 2013 r. pojazdem służącym do transportu zboża, które przewożone było z Czech do Polski. W ocenie NSA z zeznań tych nie można wyprowadzić jednoznacznego wniosku, jak uczyniły to organy podatkowe i który został zaakceptowany przez Sąd I instancji, że transportowane przez pracownika strony zboże nie pochodziło od czeskiego kontrahenta. Ponadto Sąd wskazał, że organy podatkowe nie dysponowały tłumaczeniem faktur, a ponadto nie zobowiązały podatnika do przedłożenia tłumaczenia na język polski, mimo tego jednak wysnuwając wniosek, że zboże dostało dostarczone w 2012 r., a zapłata za ten towar nastąpiła gotówką w 2012 r. NSA podkreślił ponadto, że na znajdujących się w aktach sprawy kopiach faktur znajdują się zapiski ołówkiem dotyczące znaczenia poszczególnych zwrotów zawartych w tych dokumentach. Nieznane jest jednak pochodzenie tych zapisków oraz czy osoba je czyniąca miała uprawnienia do dokonania tłumaczenia z języka czeskiego. Okoliczność ta wobec sporu między podatnikiem a organami dotyczącego daty wystawienia faktur, sposobu zapłaty umieszczonego w ich treści i wreszcie daty dostarczenia zboża wskazuje na konieczność przetłumaczenia czeskich faktur na język polski, zwłaszcza w sytuacji, gdy zarówno skarżący, jak i organ wyciągają z nich odmienne wnioski.
W konsekwencji za trafne NSA uznał naruszenia art.145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 , art. 191 i art. 189 § 3 O.p. i zakwestionowanie oceny dowodów – zeznań świadka – pracownika skarżącego, jego wyjaśnień i czeskich faktur. Ocena ta, wobec oparcia się na nieprzetłumaczonych dokumentach sporządzonych w języku obcym była bowiem dowolna i niewątpliwie mogła mieć wpływ na wynik sprawy.
Za niezasadny natomiast uznał NSA zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 O.p. poprzez pominięcie wnioskowanego przez stronę dowodu z monitoringu GDDKiA. W ocenie Sądu dowód ten mógłby co najwyżej potwierdzić fakt przekraczania granicy przez pojazdy użytkowane przez skarżącego, nie dałby jednak odpowiedzi, jaki towar i o jakim pochodzeniu był transportowany tymi pojazdami.
Za niezasadny uznany został również zarzut naruszenia art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 O.p. poprzez zaniechanie uzyskania wyjaśnień od czeskiego kontrahenta strony skarżącej. Powołany przepis Ordynacji podatkowej w ocenie NSA nie uprawnia i nie zobowiązuje polskiego organu podatkowego do żądania wyjaśnień od podmiotu nie będącego polskim rezydentem. W konsekwencji uznano, że ww. zakresie organy zbadały zaś rozliczenia wewnątrzwspólnotowe dotyczące podatku od towarów i usług, które mogły uzyskać w ramach przysługujących im uprawnień.
NSA wskazał także, że nie stanowi przedmiotu badania w sprawie kwestia prawidłowości określenia podatnikowi zobowiązania za 2012 rok w podatku dochodowym od osób fizycznych wskazując, że sąd działa w granicach danej sprawy zarówno pod względem podmiotowym jaki przedmiotowym. W konsekwencji wadliwe rozliczenie w podatku za 2012 r. zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a. nie mogło stanowić przedmiotu kontroli w postępowaniu dotyczącym 2013 r.
Za prawidłową uznał też NSA dokonaną przez Sąd I instancji wykładnię art. 22 ust. 4 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że momentem poniesienia kosztu jest moment zapłaty lub też dostarczenia towaru, przy czym jak słusznie wskazano w orzeczeniu Sądu I instancji zasadą wynikającą ww. przepisu jest zasada kasowa (czyli moment poniesienia wydatków) z możliwością odstąpienia od niej na rzecz zasady memoriałowej (art. 22 ust. 5 i ust. 6 u.p.d.o.f.), przy czym wybór metody należy do podatnika i jest uzależniony od spełnienia określonych warunków. WSA prawidłowo uznał, że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że dokonywała rozliczenia kosztów uzyskania przychodów metodą memoriałową.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej w ocenie NSA Sąd I instancji nie kwestionował, że opodatkowaniu podatkiem dochodowym podlega dochód uzyskany z działalności gospodarczej skarżącego, a nie przychód z jej prowadzenia, nie naruszając tym samym art. 9 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez jego niezastosowanie, co potwierdza wywód Sądu I instancji odnoszący się do definicji dochodu z art. 24 ust. 2 u.p.d.o.f.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Na podstawie art. 190 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., powoływanej dalej: p.p.s.a.) sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Jednocześnie przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez WSA, granice sprawy podlegają zawężeniu do granic, w jakich NSA rozpoznał skargę kasacyjną (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1117/05, LEX nr 238489).
Biorąc powyższe pod uwagę w niniejszej sprawie wiąże wyrok z dnia 5 października 2018 r. sygn. akt II FSK 1049/18, w uzasadnieniu którego NSA stwierdził, że zasadny okazał się zarzut naruszenia art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 , art. 191 i art. 189 § 3 O.p. i zakwestionowanie oceny dowodów w postaci zeznań i wyjaśnień świadka będącego pracownikiem skarżącego, a także niewezwania strony skarżącej do przedłożenia przetłumaczonych z języka czeskiego na polski faktur czeskiego kontrahenta strony skarżącej.
Wobec faktu, że sporne w sprawie pozostają daty dokonania zakupu zboża czeskiego kontrahenta strony, daty zapłaty za ów towar, a także jego miejsce przechowywania i data dostarczenia należy uznać, że wyjaśnienie wątpliwości dotyczących ww. okoliczności ma doniosłe znaczenie dla prawidłowego ustalenia wysokości zobowiązania skarżącego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 rok.
Tytułem przypomnienia Sąd wskazuje, że organy podatkowe stoją na stanowisku, iż skarżący zawyżył wysokość kosztów uzyskania przychodów badanego roku poprzez uwzględnienie w nich 6 faktur wystawionych przez czeskiego kontrahenta, zaś zdaniem skarżącego tylko część zboża zakupionego w Czechach została dostarczona w 2012 r., natomiast część dostarczono w 2013 r. i w tym też roku tę część zboża sprzedano, a czeski kontrahent wystawił faktury za zboże.
W konsekwencji zdaniem podatnika w remanencie sporządzonym na koniec 2012 r. oraz początek 2013 r. nie ujęto całego zboża kupionego w czeskiej firmie, a ponadto w posiadanych silosach nie przechowywano całego kupionego zboża, ponieważ jego część dostarczano bezpośrednio do klientów strony skarżącej.
Zdaniem organu natomiast całe zboże kupione u czeskich kontrahentów zostało dostarczone w 2012 r., zaś do sprzedaży pozostało jedynie zboże magazynowane w silosach i ujęte w remanencie sporządzonym na koniec 2012 r.
Zgodnie z art. 187 § 1 O.p. organ ma zebrać cały dostępny materiał dowodowy i w sposób wyczerpujący go rozpatrzyć. Oznacza to, że powinien wyjaśnić wszystkie istotne okoliczności sprawy, niezbędne do jej załatwienia, niezależnie od tego, czy są one korzystne czy niekorzystne dla podatnika. Działania te powinien podjąć z urzędu. Nie jest to wprawdzie jednoznaczne z nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania dowodów przez organ, jednakże te zebrane powinny być prawidłowo ocenione, zgodnie z art. 191 O.p. Oznacza to, że każdy dowód powinien być rozpatrzony i oceniony samodzielnie i w połączeniu z innymi dowodami. Organ powinien stosować się do zasad logiki, co oznacza, że nie wolno mu z dowodów wyprowadzać wniosków, które z nich w sposób oczywisty nie wynikają.
Ponadto należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 września 2016 r., II FSK 1935/14 (LEX nr 2143126) wskazał, że dozwolone jest dopuszczenie dowodu obcojęzycznego, ale niezbędne jest jego przetłumaczenie na język polski, aby w oparciu o niego móc ustalać stan faktyczny. Przepisy art. 4 pkt 3 i art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim nakładają na organy administracji publicznej obowiązek dokonywania wszelkich czynności urzędowych w języku polskim. Zgodnie z art. 189 § 3 O.p. organ podatkowy może żądać od strony przedstawienia tłumaczenia na język polski sporządzonej w języku obcym dokumentacji przedłożonej przez stronę. Czynności te strona jest obowiązana wykonać na własny koszt. Biorąc pod uwagę, że są to dokumenty mogące mieć zasadnicze znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, dokonanie ich tłumaczenia na język polski jest konieczne.
W rozpoznawanej sprawie organy zebrały materiał dowodowy obejmujący zarówno dowody z dokumentów w postaci podatkowej księgi przychodów i rozchodów, sporządzonych remanentów, a także zeznań świadka – pracownika strony oraz podatnika, czy umowy użyczenia silosów, a także faktur wystawionych przez czeskiego kontrahenta. Z zeznań pracownika strony – J. S. wynika, że transportował on zboże z Czech do Polski w 2013 r., lecz nie można z nich wysnuć jednoznacznego wniosku, iż transportowane zboże nie pochodziło od czeskiego kontrahenta. W świetle zebranego materiału dowodowego nie można bowiem wykluczyć i takiej sytuacji, że zboże zostało kupione przez stronę wcześniej od czeskiego kontrahenta skarżącego, czy też przechowywane na zlecenie strony czeskiej, a następnie dopiero sprzedane skarżącemu na podstawie znajdujących się w aktach spornych faktur.
Kluczowa dla rozpoznania niniejszej sprawy jest okoliczność, która stała się podstawą do uchylenia wyroku WSA w Łodzi z 5 grudnia 2017 r., sygn. akt I SA/Łd 773/17, iż organy podatkowe nie dysponując tłumaczeniem spornych faktur oraz nie zobowiązując strony do jego przedłożenia wysnuły wniosek, że zboże zostało dostarczone w 2012 r., a zapłata za nie nastąpiła gotówką również w 2012 r. Tymczasem na jednej z kopii czeskich faktur znajdują się odręczne zapiski ołówkiem, dotyczące znaczenia poszczególnych zwrotów w nich zawartych. Z akt sprawy nie wynika jednak w żaden sposób, kto ich dokonał, a już zwłaszcza, czy miał stosowne uprawnienia do dokonania tłumaczenia z języka czeskiego, co wobec sporu między stronami odnoszącego się zarówno do daty wystawienia faktur, sposobu zapłaty umieszczonego na ww. fakturach, a ponadto daty dostarczenia zboża jednoznacznie wskazuje na konieczność dokonania tłumaczenia czeskich faktur na język polski.
W konsekwencji zdaniem Sądu ocena dowodów zebranych w sprawie ma cechy dowolnej i przedwczesnej, niepopartej wszechstronnym ich rozpatrzeniem, zwłaszcza w kontekście wyjaśnień strony oraz zeznań świadka co do okoliczności dostaw zboża od czeskiego kontrahenta i sposobu oraz terminu zapłaty za zakupiony towar, ponieważ opierała się w części na treści nieprzetłumaczonych czeskich fakturach, na których zamieszczono daty zarówno z 2012 r., jak i 2013 r.
Powyższa okoliczność nie pozwoliła w efekcie na jednoznaczne wyjaśnienie, które z dat odnosiły się do momentu sprzedaży, daty zapłaty oraz daty wydania towaru, co doprowadziło do naruszenia art. 187 § 1, art. 191 w związku z art. 189 § 3 O.p. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i spowodowała konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. W ponowionym postępowaniu organ dokona wszechstronnej oceny wyczerpująco zebranego materiału dowodowego z uwzględnieniem przetłumaczonych z języka czeskiego na polski faktur wystawionych przez czeskiego kontrahenta strony skarżącej.
W ponowionym postępowaniu organ odwoławczy uwzględni powyższe wskazania i oceny jako wiążące.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 200 i 205 p.p.s.a. sąd orzekł jak w sentencji.
dch
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło