I SA/Łd 911/21

WyrokWSA w Łodzi2022-04-20

Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda, Sędzia WSA Cezary Koziński, Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości i podatku leśnym za 2020 r. ciąży na współwłaścicielach nieruchomości, czy też wyłącznie na jednym ze współwłaścicieli jako posiadaczu samoistnym, mimo zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej na tej nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły, iż w 2020 r. żaden ze współwłaścicieli nie był posiadaczem samoistnym nieruchomości, ponieważ nikt nią faktycznie nie władał ani nie wykazywał woli władania nią dla siebie. W związku z brakiem posiadacza samoistnego, obowiązek podatkowy ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za 2020 r. od nieruchomości położonej w miejscowości R. Skarżący, będący współwłaścicielami nieruchomości wraz z D.W., domagali się ustalenia, że obowiązek podatkowy ciąży wyłącznie na D.W. jako posiadaczu samoistnym. Organy podatkowe uznały, że od stycznia 2015 r. nieruchomość jest opuszczona i nikt nią nie włada, w związku z czym obowiązek podatkowy ciąży na skarżących jako współwłaścicielach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Sędziowie: Sędzia WSA Cezary Koziński Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi A. W. i T. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2020 r. oddala skargę. Wójt Gminy R. (dalej jako: "organ I instancji") decyzją z dnia [...] r. ustalił A.W., T.Z. (dalej jako: "skarżący") i D.W. (dalej jako: "uczestnik postępowania") wymiar łącznego zobowiązania pieniężnego na 2020 r. w kwocie 4.332 zł od nieruchomości położonej w miejscowości R. 1, obręb nr [...], nr działki: [...]. Za podstawę opodatkowania organ I instancji przyjął: I. w podatku od nieruchomości: a) pozostałe budynki o pow. użytkowej 167,02 m2, stawka podatku 8,05 zł/m2 - podatek w kwocie 1.344,51 zł; b) grunty pozostałe o pow. 5.880,00 m2, stawka podatku 0,48 zł/m2 - podatek w kwocie 2.822,40 zł. II. w podatku leśnym - lasy o pow. ogółem 3,8582 ha, podstawa opodatkowania 3,8582 ha, stawka podatku 42,7328 zł, podatek w kwocie (164,87 zł). W sprawie ustalono, że skarżący i uczestnik są współwłaścicielami ww. nieruchomości, na której do 31 grudnia 2014r. prowadzona była działalność gospodarcza przez uczestnika. Od stycznia 2015 r. nieruchomość jest opuszczona. Wobec powyższego obowiązek podatkowy ciąży na współwłaścicielach, ponieważ nieruchomością nikt nie włada (ani nie miał zamiaru władać), co oznacza, iż brak było i jest jej posiadacza samoistnego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. (dalej jako: "SKO", "organ odwoławczy") na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2021 r., poz. 1540 ze zm., dalej jako: "O.p.") utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że jest ona prawidłowa. Organ odwoławczy wyjaśnił, że powierzchnia nieruchomości oraz fakt, że jest ona w współwłasnością nie były kwestionowane przez strony. Postępowanie wykazało, że od stycznia 2015 r. D.W., wbrew twierdzeniom skarżących nie jest posiadaczem samoistnym opodatkowanej nieruchomości, gdyż nią faktycznie nie włada i nie przejawiał woli władania nią dla siebie. Skargę na tę decyzję wnieśli A.W. i T.Z., zarzucając naruszenie: I. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnej wykładni prawa (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), tj. błędną wykładnię art. 336 ab initio kodeksu cywilnego, definiującego pojęcie posiadacza samoistnego, a także art. 3 ust 1 pkt 2 i ust. 3 u.p.o.l. oraz art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.l. poprzez błędne określenie osoby zobowiązanej do zapłaty podatku. II. przepisów postępowania O.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 121, art.122, i art. 187 § 1 - poprzez niepełne oraz wybiórcze rozpatrzenie dowodów znajdujących się w aktach sprawy z pominięciem faktów i dowodów, istotnych dla sprawy, przemawiających za tym, że D.W. działał, począwszy od jesieni 2008 r. jako posiadacz samoistny; b) art. 188 - poprzez bezpodstawne nieuwzględnienie dowodów mających za przedmiot okoliczności mające znaczenie dla sprawy; c) art. 191 - poprzez przekroczenie granic zasady swobodnej oceny dowodów poprzez brak oparcia oceny dowodów na przekonywujących podstawach i wyprowadzenie ustaleń sprzecznych z treścią zebranego materiału i wyprowadzeniu z nich niepoprawnych wniosków. Skarżący złożyli następujące wnioski: 1) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit, a i art. 135 p.p.s.a. - o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, ustalającej wymiar łącznego zobowiązania podatkowego skarżącym i D.W.; 2) na podstawie art. 145a § 1 p.p.s.a. - o zobowiązanie organu do wydania decyzji ustalającej wymiar zobowiązania podatkowego za nieruchomość położoną w miejscowości R. 1, obręb [...], działki nr [...] wyłącznie D.W. jako posiadaczowi samoistnemu tej nieruchomości; 3) na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. - o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów z akt sprawy, w szczególności tych wymienionych w treści uzasadnienia, na okoliczność wyzbycia skarżących posiadania przedmiotowej nieruchomości przez D.W., a także na okoliczność istnienia samoistnego posiadania po stronie D.W.; 4) na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. - o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga była niezasadna. Na wstępne wyjaśnić należy, iż sprawę niniejszą rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W okolicznościach niniejszej sprawy należy potwierdzić wypełnienie się powyższych warunków, akcentując w szczególności realne zagrożenie epidemiologiczne dla zdrowia uczestników postępowania występujące na terenie miasta będącego siedzibą tutejszego Sądu. Kontroli Sądu poddano decyzję SKO z dnia [...] r., utrzymującą w mocy decyzję Wójta z dnia [...] r. w przedmiocie wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za 2020 r. od nieruchomości położonej w miejscowości R. 1, będącej we współwłasności skarżących i uczestnika. Spór w niniejszej sprawie sprowadzał się do oceny, czy w 2020 r. D.W. był jedynym posiadaczem samoistnym nieruchomości i tym samym, czy wyłącznie na nim – jak tego chcieli skarżący – ciążył obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości i w podatku leśnym. Sądowi z urzędu wiadomo, iż sprawy tożsame podmiotowo dotyczące łącznego zobowiązania pieniężnego za poszczególne lata 2015 - 2019, były przedmiotem kontroli tutejszego Sądu, a część z nich – również Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA w wyroku z dnia 18 stycznia 2019 r. II FSK 508/18 nakazał ponowną ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji z zaznaczeniem, że pierwszeństwo przed uznaniem za podatników współwłaścicieli ma stan, w którym istnieje podmiot (będący lub nie właścicielem) mający status posiadacza samoistnego. Zdaniem NSA, pojęcie samoistnego posiadania na gruncie u.p.o.l. należy rozumieć w ujęciu cywilistycznym. Jak zaznaczył, do cech posiadania samoistnego zalicza się istnienie fizycznego elementu władania rzeczą (corpus possessionis) oraz psychicznego elementu animus rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie. Brak jednego z tych elementów wyklucza możliwość uznania, że mamy do czynienia z posiadaniem samoistnym. Przy ocenie, czy dana osoba jest posiadaczem samoistnym nie jest wymagane stwierdzenie efektywnego korzystania z rzeczy – wystarczy stwierdzenie samej możliwości korzystania z niej. O możliwości korzystania z rzeczy można mówić wówczas, gdy właściciel może używać rzeczy, pobierać z niej pożytki, przekształcać ją, a nawet zniszczyć. Posiadacz może przejściowo nie wykonywać władztwa nad rzeczą i nie traci przez to posiadania, ale nie ma mowy o posiadaniu w przypadku, gdy władanie napotyka skuteczny opór innych osób, prowadzący do trwałej utraty władztwa nad rzeczą. Jak wskazał NSA, o tak rozumiane posiadanie samoistne chodzi w przepisie art. 3 ust. 3 u.p.o.l. Przepis ten wyklucza stosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 (właściciel jako podatnik podatku od nieruchomości) zarówno wtedy, gdy kto inny jest właścicielem, a kto inny posiadaczem samoistnym nieruchomości, ale również wtedy, gdy jeden ze współwłaścicieli jest posiadaczem samoistnym, a inni nie. W tym ostatnim przypadku, gdy znani są współwłaściciele nieruchomości, ale tylko jeden z nich jest posiadaczem samoistnym, obowiązek podatkowy będzie ciążył właśnie na nim z wyłączeniem pozostałych, niewładających współwłaścicieli. Dla potrzeb kontrolowanej sprawy istotne jest, iż wspomniane rozstrzygnięcia dotyczące łącznego zobowiązania, poddane kontroli administracyjnej i sądowoadministracyjnej zostały podjęte w oparciu o obszerny materiał dowodowy. Na tym materiale bazowały orzeczenia WSA dotyczące wymiaru podatku w latach wcześniejszych (od 2015 - wyrok WSA z dnia 22 marca 2019 r., sygn. akt I SA/Łd 808/18; z dnia 16 lutego 2021r., sygn. akt I SA/Łd 562/20; z dnia 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt I SA/Łd 137/21, z dnia 24 czerwca 2021 r, sygn. akt I SA/Łd 242/21, z dnia 23 listopada 2021 r., sygn. akt I SA/Łd 626/21). Ocenę w nich zawartą i wynikające stąd wnioski Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela i będzie je przywoływał w dalszych rozważaniach. Sąd stwierdza, że organy ustaliły w sposób nie budzący wątpliwości, że uczestnik postępowania nie pozbawił skarżących władztwa nad rzeczą. Poddając analizie zgromadzony materiał dowodowy organ doszedł do słusznego przekonania, iż nieruchomość od stycznia 2015 r. jest opuszczona i nie jest na niej prowadzona żadna działalność gospodarcza. D.W. przesłuchany w dniu 5 listopada 2019 r. zeznał, że pracownicy, którzy pracowali w jego firmie zostali zwolnieni z dniem ostatniego października 2014 r. Podatnik prowadził działalność jeszcze do końca grudnia, gdy zamknął działalność. Oświadczył, że od tego czasu nie czuje się właścicielem wskazanego gruntu. Nie zajmował się niczym, co byłoby związane z tą nieruchomością. Do końca 2014 r. to on regulował należności podatkowe. Nigdy nie czuł się samoistnym posiadaczem. D.W. zeznał, że nie zawieszał nigdy, ani nie zlecał nikomu zawieszania kłódek na bramach, ani furtkach zakładu. Od końca 2014 r. nie przebywał na posesji, nie zajmował się tym terenem, nie interesował się i nie zamierza zajmować się nim w przyszłości. Do końca 2014 r. płacił rachunki za media, wodę, odpady, ścieki oraz ochronę. Po tym okresie skarżąca A.W. oświadczyła, że przejmie zakład, gdyż chce tam być. Z.S. przesłuchany w dniu 5 listopada 2019 r. w charakterze świadka zeznał, że ostatniego dnia października 2014 r. dostał świadectwo pracy i od tamtego momentu już nie pracował w firmie uczestnika. Jego zdaniem skarżąca nie miała problemu z wejściem na ww. nieruchomość. Po październiku 2014 r. nie prowadzono na nieruchomości żadnej działalności, a urządzenia i sprzęt były złomowane. Brama i furtki były otwarte, teren wyglądał na zaniedbany, wręcz zdemolowany, powyrywane okna i wrota. W.W. przesłuchany w dniu 5 listopada 2019 r. w charakterze świadka zeznał, że na nieruchomości bywał jako pracownik do 2015 r. Przejeżdżając okazjonalnie w późniejszym czasie stwierdził, że nie było tam pracowników, a teren sprawiał wrażenie zaniedbanego. E.P. przesłuchana w charakterze świadka w dniu 15 października 2019 r., zeznała iż w firmie D.W. pracowała od 1993 r. do 31 października 2014 r. W 2018 r. nikogo nie było na tej nieruchomości, wszystko było pootwierane, drzwi garażowe, brama, furtka, a plac był pozarastany chwastami, leżały połamane gałęzie. Ponieważ D.W. powiedział, że nie będzie prowadził dalej działalności, rozwiązała umowę o pracę z dniem 31 października 2014 r. Po tej dacie, 2 lub 3 razy widziała na nieruchomości samochód A.W. D.W. powiedział, że opuszcza nieruchomość na specjalne życzenie A.W. Świadek słyszała podatniczkę nagraną na sekretarce telefonicznej, która mówiła, że D.W. ma opuścić tą nieruchomość. Nie widziała, żeby uczestnik zawieszał kłódki. Słyszała natomiast jak mówił, że nie chce się zajmować tą nieruchomością. Świadek J.R., dyrektor firmy ochroniarskiej, przesłuchany również w dniu 15 października 2019 r., zeznał, że nadzorował ochronę firmy D.W. Umowa o ochronę była podpisana do końca października 2014 r., gdyż po tym czasie D.W. nie prowadził już działalności na tej nieruchomości. Świadkowie E.M., Ł.M. i I.P., również potwierdziły, iż od początku 2015 r. na nieruchomości nie prowadzono działalności, była opuszczona. Organ ustalił, że zgodnie z informacją uzyskaną od firmy zajmującej się wywozem nieczystości (A Sp. z o.o.), przedsiębiorstwo to nie miało zawartej umowy na wywóz śmieci z nieruchomości. W dniu 3 listopada 2014 r. D.W. zrezygnował z usług telekomunikacyjnych świadczonych dla nieruchomości przez [...]. A.W. w zeznaniu złożonym w dniu 8 stycznia 2020 r. wskazała, że gdyby D.W. nie był posiadaczem opisanej nieruchomości, to oddałby klucze, dokumenty i rozliczyłby się za jej użytkowanie. Zdaniem Sądu, organy podatkowe trafnie przyjęły, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby w 2020 r. D.W. faktycznie władał (element fizyczny) oraz by występowała po jego stronie wola wykonywania władztwa nad działką (element psychiczny). Ustalono natomiast, że nieruchomość od 2015 r. jest opuszczona i odtąd nikt nią nie władał (ani nie miał takiego zamiaru). Jak słusznie zauważył organ, skarżąca (poza własnymi stwierdzeniami) nie przedstawiła żadnych dowodów świadczących o samoistnym posiadaniu nieruchomości przez D.W. od dnia 1 stycznia 2015 r., a organ podatkowy nie znalazł dowodów na samoistne posiadanie przedmiotowej nieruchomości (od dnia 1 stycznia 2015 r.) przez D.W. W związku z tym, z uwagi na brak posiadacza samoistnego przedmiotowej nieruchomości obowiązek podatkowy ciąży na współwłaścicielach. Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 1170 dalej: "u.p.o.l."), podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3; posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych. Jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym (art. 3 ust. 3 u.p.o.l.). W sytuacji, gdy nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach, z zastrzeżeniem ust. 4a - 6 (art. 3 ust. 4 u.p.o.l.). W myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 i 2 u.p.o.l., podstawę opodatkowania stanowi: dla gruntów - powierzchnia, dla budynków lub ich części - powierzchnia użytkowa. Stosownie natomiast do art. 6 ust. 6 u.p.o.l., osoby fizyczne, z zastrzeżeniem ust. 11, są obowiązane złożyć właściwemu organowi podatkowemu informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych, sporządzoną na formularzu według ustalonego wzoru, w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości lub od dnia zaistnienia zdarzenia, o którym mowa w ust. 3. Obowiązek podatkowy w podatku leśnym normuje z kolei ustawa o podatku leśnym. Przepis art. 2 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o podatku leśnym (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 888, dalej jako: "u.p.l.") stanowi, że podatnikami podatku leśnego są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki, nieposiadające osobowości prawnej, będące: - właścicielami lasów, z zastrzeżeniem ust. 3, - posiadaczami samoistnymi lasów. Jeżeli las znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku leśnego ciąży na posiadaczu samoistnym (art. 2 ust. 3 u.p.l.). Jeżeli las jest współwłasnością lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, stanowi wówczas odrębny przedmiot opodatkowania podatkiem leśnym, a obowiązek podatkowy ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach (art. 2 ust. 4 u.p.l.). Podstawę opodatkowania podatkiem leśnym stanowi powierzchnia lasu, wyrażona w hektarach, wynikająca z ewidencji gruntów i budynków (art. 3 u.p.l.). Stosownie zaś do art. 6 ust. 2 u.p.l., osoby fizyczne są obowiązane złożyć organowi podatkowemu, właściwemu ze względu na miejsce położenia lasu, informacje o lasach, sporządzone na formularzach według ustalonego wzoru, w terminie 14 dni od dnia zaistnienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku w podatku leśnym, lub o zaistnieniu zmian, o których mowa w art. 5 ust. 4. Przepis art. 6 ust. 3 u.p.l. (zdanie pierwsze) stanowi zaś, że podatek leśny na rok podatkowy od osób fizycznych, z zastrzeżeniem ust. 7, ustala, w drodze decyzji, organ podatkowy właściwy ze względu na miejsce położenia lasu. Zgodnie z art. 6a ust. 1 i 2 u.p.l. osobom fizycznym, na których ciąży obowiązek podatkowy w zakresie podatku leśnego oraz jednocześnie w zakresie podatku od nieruchomości lub podatku rolnego dotyczący przedmiotów opodatkowania położonych na terenie tej samej gminy, wysokość należnego zobowiązania podatkowego pobieranego w formie łącznego zobowiązania pieniężnego ustala organ podatkowy w jednej decyzji (nakazie płatniczym). Przepisy art. 6 ust. 3a i 7a stosuje się odpowiednio. Łączne zobowiązanie pieniężne należne od przedmiotów opodatkowania stanowiących współwłasność lub znajdujących się w posiadaniu dwóch lub więcej osób fizycznych ustala się w odrębnej decyzji (nakazie płatniczym), który wystawia się na któregokolwiek ze współwłaścicieli lub posiadaczy. Stosownie zaś do art. 21 § 5 O.p., jeżeli przepisy prawa podatkowego nakładają na podatnika obowiązek złożenia deklaracji, wysokość zobowiązania podatkowego, o którym mowa w § 1 pkt 2, ustala się zgodnie z danymi zawartymi w deklaracji, chyba że przepisy szczególne przewidują inny sposób ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego albo w toku postępowania podatkowego stwierdzono, że dane zawarte w deklaracji, mogące mieć wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego, są niezgodne ze stanem faktycznym. Z kolei stosownie do postanowień art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2020 r., poz. 276 ze zm.), podstawę wymiaru podatków stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Dane zawarte w ewidencji gruntów mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w przepisie art. 194 O.p., stanowią zatem dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Ponadto wyjaśnić należy, iż współwłasność polega na tym, że dana rzecz należy niepodzielnie do wszystkich współwłaścicieli, zaś każdemu z nich przysługują wszystkie atrybuty prawa własności (tzn. wszystkie uprawnienia składające się na własność). Do tych uprawnień należy m.in. współdecydowanie o losach wspólnej rzeczy. Według rejestru ewidencji gruntów powierzchnia działki nr [...] wynosi 4,4462 ha sklasyfikowana w całości jako "Bi" - inne tereny zabudowane – 0,5880 ha i las "Ls" 3,8582 ha. Z protokołu oględzin z dnia 28 października 2015 r. wynika, że na terenie nieruchomości znajdują się trzy budynki. Według rejestru ewidencji budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w B. dwa z nich zakwalifikowane są jako budynki "inne niemieszkalne" (pow. użytkowa 5,31 m² i 79,68 m²) i jeden budynek z przeznaczeniem jako "biurowy" o pow. użytkowej 82,03 m². Sąd nie podziela twierdzeń skarżących, że są jedynie współwłaścicielami nieruchomości, pozbawionymi jakiegokolwiek fizycznego władztwa nad nią i że od szeregu lat są pozbawieni wstępu na nieruchomość i nie mają wpływu na jej stan, że D.W. korzystał z całej nieruchomości prowadząc działalność gospodarczą, nie dopuszczając skarżących do zarządzania majątkiem wspólnym (w szczególności przedsiębiorstwem), nie respektował praw współwłaścicieli i bezprawnie dokonywał zmian na nieruchomości (na jego wniosek wydane zostały w 2008 r. pozwolenia na rozbiórkę budynków) doprowadzając do jej dewastacji. Zdaniem skarżących, organy podatkowe dokonały błędnej interpretacji przepisu art. 3 ust. 3 u.p.o.l oraz art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.l., nie uwzględniając przedstawianych dowodów i argumentów przemawiających za tym, że przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym D.W. i to on winien być podatnikiem od zdewastowanego przez siebie zakładu. Z akt sprawy wynika, iż D.W. od dnia 2 stycznia 2005 r. na nieruchomości położonej w miejscowości K. 1 prowadził działalność gospodarczą pod nazwą: B. Z dniem 31 grudnia 2014 r. zaprzestał wykonywania działalności, a z dniem 1 stycznia 2015 r. działalność została wykreślona z rejestru (dane dostępne w CEIDG na stronie: www.firma.gov.pl). W trakcie trwania małżeństwa (wyrokiem z dnia [...] r. Sąd Okręgowy w W. orzekł o rozwiązaniu przez rozwód związku małżeńskiego pomiędzy D.W. a A.W.) podział obowiązków, w ramach którego D.W. zajmował się prowadzeniem przedsiębiorstwa w R. (spędzając tam dni robocze, a weekendy w W. z rodziną), a A.W. zajmowała się domem i opieką nad dziećmi, był między małżonkami uzgodniony i akceptowany. W trakcie trwania związku małżeńskiego strony pozostawały w ustawowej wspólności majątkowej (postanowienie Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] r. sygn. akt [...] wydanego w sprawie o podział majątku wspólnego; zeznania A.W. złożone w Urzędzie Gminy w R. w dniu 8 stycznia 2020 r.). Do czasu faktycznej separacji D.W. dysponował w sposób nieskrępowany środkami uzyskanymi z prowadzonej działalności gospodarczej. Później pojawiły się spory co do składników majątkowych istniejących na nieruchomości w R., sposobu prowadzenia działalności, kwestii pozwoleń na budowę czy rozbiórkę obiektów znajdujących się na nieruchomości. W sprawie toczącej się przed Sądzie Rejonowym [...] o podział majątku wspólnego (sygn. akt [...]) A.W. podnosiła, że od 2008 r. jest pozbawiona zarówno możliwości współzarządzania przedsiębiorstwem, jak i korzystania z dochodu uzyskanego w ramach tego przedsiębiorstwa, mąż uniemożliwia jej wstęp na teren przedsiębiorstwa, nie udostępniał dokumentacji, nie rozliczał się z nią z uzyskiwanych dochodów z przedsiębiorstwa, które niewątpliwie należały do majątku wspólnego. D.W. z kolei podkreślał, że proponował skarżącej przejęcie nieruchomości położonych w R., wraz z zakładem produkcyjnym, ale ona nie była zainteresowana taką propozycją. Skarżąca nie przekazywała D.W. jakichkolwiek środków na pokrycie wydatków oraz ciężarów związanych z utrzymaniem tego składnika majątku wspólnego. D.W. zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej przy wykorzystaniu zasobów przedsiębiorstwa B i ograniczył swoją działalność związaną z zarządzaniem majątkiem wspólnym wyłącznie do wynajmu części nieruchomości wchodzących w skład majątku wspólnego i będących w jego posiadaniu, tak aby nie ucierpiał wspólny interes. Przedsiębiorstwo jest nieaktywne i nie funkcjonuje. Poza tym w ramach ugodowego podziału majątku wspólnego uczestnik proponował skarżącej przejęcie przedsiębiorstwa i wniosek ten podtrzymał w postępowaniu o podział majątku wspólnego. Wskazywał też, że dokumentacja rachunkowa firmy została częściowo udostępniona skarżącej w toku postępowania toczącego się między stronami w sprawie o zarząd majątkiem wspólnym. Pełna dokumentacja rachunkowa, licząca kilka tysięcy stron, jest przechowywana przez uczestnika, który wielokrotnie informował skarżącą o miejscu przechowywania dokumentacji, a także zapewniał, iż nie będzie czynić żadnych przeszkód w dostępie do niej. Jednocześnie zaznaczył, że skarżaca nie wyrażała woli w tym zakresie, ani nie przejawiała w tym kierunku inicjatywy. Również w toku postępowania podatkowego D.W. złożył oświadczenie, iż z końcem 2014 r. zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej na terenie posesji. Teren ten, na wyraźne żądanie skarżącej, która swoich praw dochodziła poprzez postępowania administracyjne, w tym w nadzorze budowlanym oraz w prokuraturze i innych instytucjach, pozostaje do jej dyspozycji. Zaznaczył również, że do 31 grudnia 2014 r. korzystał tylko z części gruntów przeznaczonych pod działalność gospodarczą, tj. z działki nr ewid. [...] i części działki nr [...] oraz części nr [...], za które płacił należy podatek od nieruchomości. Pozostała, większa część gruntu, w tym las, była dostępna dla wszystkich współwłaścicieli. Skarżąca może korzystać z całości nieruchomości, bez ograniczeń (oświadczenie z dnia 26 sierpnia 2019 r.). Podczas przesłuchania w charakterze strony w dniu 5 listopada 2019 r. w Urzędzie Gminy w R. D.W. powtórzył, że nie przebywa na nieruchomości od końca 2014 r. Od tego czasu nie zajmuje się tym terenem, nie interesuje się tym, co tam się dzieje, ani nie zamierza zajmować się tą nieruchomością w przyszłości. Do końca 2014 r. płacił rachunki za media, po tym okresie jakiś czas płacił rachunki za prąd, ponieważ skarżąca oświadczyła, że przejmie ten zakład, chce tam być. D.W. zaznaczył, że o tym, że chce jej zostawić zakład informował ją na rozprawach o podział majątku wspólnego. Sąd zaznacza, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Przesłuchani świadkowie nie potwierdzają statusu D.W. jako posiadacza samoistnego nieruchomości. Brak też podstaw do przyjęcia, że skarżący zostali wyzuci z posiadania. Podczas przesłuchania w charakterze strony w dniu 8 stycznia 2020 r. skarżąca zeznała, iż od 2015 r. nieruchomość w R. nie jest dla niej dostępna, brama jest zamknięta, nie posiada klucza. Na nieruchomość nie mogła wejść, ponieważ jej mąż nie dał jej kluczy. Jednocześnie zeznała, że nie miało miejsca zdarzenie, że ktoś zabraniał jej wchodzić na działkę. Nie miała ochoty tam chodzić. Domagała się wejścia na teren nieruchomości w czasie, gdy istniał zakład. Po 2014 r. nie dzwoniła do D.W., aby umożliwił jej wejście na nieruchomość ("Po co miałam wchodzić, skoro nieruchomość była zdewastowana, zniszczona. Zakład już nie istniał"). Wszystko to uzasadnia przekonanie, że D.W. nie uniemożliwiał skarżącym dostępu do nieruchomości. Nie ma tu znaczenia podnoszona okoliczność, że uczestnik uniemożliwiał wejście na nieruchomość, o czym miało świadczyć postanowienie sądu rejonowego z dnia [...] r. w sprawie o dopuszczenie do współzarządzania majątkiem wspólnym małżonków. Należy bowiem zwrócić uwagę, że postanowienie zostało wydane w [...] r. a sprawa dotyczy stanu władania nieruchomością w 2020 r. Poza tym skarżąca przyznała, iż "po zdewastowaniu nieruchomości przez D.W." nie usiłowała samodzielnie wchodzić na teren nieruchomości, bo nie miała ku temu żadnego powodu. Rzecz jednak w tym, czy skarżąca mogła, czy nie z nieruchomości korzystać (niezależnie od stanu tej nieruchomości, której ewentualna dewastacja mogła rodzić po jej stronie roszczenia cywilnoprawne wobec D.W.). Oceny tej nie zmienia fakt zamknięcia budynków na kłódki i zamki podklamkowe, bo to – zdaniem Sądu – nie oznacza, że skarżący nie mieli dostępu do nieruchomości, zwłaszcza wobec propozycji jej przejęcia, skierowanych przez D.W. do skarżącej jeszcze na etapie postępowania o podział majątku wspólnego. Zatem w tak ustalonym stanie faktycznym, brak jest podstaw do uznania, że skarżący zostali trwale wyzuci z władztwa nad nieruchomością. W ocenie Sądu, organy podatkowe zebrały w sprawie wystarczający materiał dowodowy pozwalający na stwierdzenie, że przepisy art. 3 ust. 3 u.p.o.l. oraz art. 2 ust. 3 u.p.l. nie mają w niniejszej sprawie zastosowania. W tym stanie rzeczy skarga podlegała oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). is

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło