II SA/Łd 1018/11

WyrokWSA w Łodzi2011-11-18

Skład orzekający: Czesława Nowak – Kolczyńska, Anna Stępień, Jolanta Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej jest zgodna z prawem, gdy organ ogranicza wykładnię pojęcia deportacji wyłącznie do aspektu geograficznego odległości miejsca pobytu od rodzinnej miejscowości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykładnia pojęcia deportacji nie może ograniczać się jedynie do odległości geograficznej, lecz powinna uwzględniać także uciążliwości, wyrwanie z dotychczasowego środowiska oraz utrudnienia w kontaktach rodzinnych. Organ naruszył prawo, nie ustalając faktycznych okoliczności deportacji i pracy skarżącej oraz nie stosując się do wcześniejszych wiążących wskazań sądu, co skutkowało uchyleniem decyzji odmownej.
Stan faktyczny
M. K. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego jako osoba deportowana do pracy przymusowej w czasie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że nie doszło do deportacji w rozumieniu ustawy, gdyż skarżąca przebywała w pobliskiej miejscowości i miała kontakt z matką. Skarżąca podnosiła, że została rozdzielona z rodziną i zmuszona do ciężkiej pracy w trudnych warunkach.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych; zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 listopada 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA: Czesława Nowak – Kolczyńska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA: Anna Stępień Sędzia WSA: Jolanta Rosińska Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2011 roku przy udziale --- sprawy ze skargi M. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...], 2. zasadza od organu – Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej – M. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu wniosku M. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 30 listopada 2010 roku, sygn. akt: II SA/Łd 919/10, po rozpoznaniu skargi M. K., uchylił wcześniejszą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] roku, Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] roku, Nr [...] w sprawie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła M. K. podnosząc, iż dnia 15 maja 1942 roku została wraz z matką deportowana z domu rodzinnego. Skarżąca musiała zamieszkać w miejscowości K., a matkę skoszarowano w majątku W. Skarżąca codziennie pokonywała ok. 2 km do majątku W., gdzie musiała pracować. Mimo, iż jej matka pracowała w tym samym majątku skarżąca nie miała z nią kontaktu. Matkę czasami widywała z daleka, ale nie mogła z nią rozmawiać, ani nie przebywała pod jej opieką. W momencie deportacji strona miała 6 lat. Miejscowość K. znajdowała się ok. 5 km od jej rodzinnej wsi. Na deportacji skarżąca przebywała do wyzwolenia. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po ponownym rozpoznaniu sprawy, utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. W motywach organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy z 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 roku lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, lub Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Jak wskazał organ, treść cytowanego przepisu, w powiązaniu z art. 3 określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy, wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Z treści zacytowanego art. 2 ust. 2 w/w ustawy wynika, iż konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek. W pierwszej kolejności należy ustalić, czy dana osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 roku lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Nadto, niezbędnym jest stwierdzenie, iż praca przez tę osobę była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika iż strona w okresie okupacji została skierowana do pracy przymusowej w miejscowości W. (gm. S.) znajdującej się w niewielkiej odległości od jej miejsca zamieszkania, czyli miejscowości W. (gm. S.). Jak wskazał organ, strona w swoich kolejnych pismach zmieniała zeznania dotyczące okoliczności represji jakim podlegała w trakcie wojny, co rzutuje na ich wiarygodność. Pierwotnie strona napisała, iż została deportowana do W. wraz z matką, gdzie pracowała w gospodarstwie niemieckim. Następnie stwierdziła, iż została deportowana do K. skąd codziennie dochodziła ok. 2 km do W., gdzie mieściło się miejsce pracy przymusowej. W dalszej kolejności strona podniosła, iż matkę zakwaterowano w koszarach we wsi W., a ją wywieziono do K., gdzie zakwaterowano u bezdzietnego małżeństwa. Oświadczenie o innej treści strona złożyła w postępowaniu przed Fundacją Polsko – Niemieckie Pojednanie w 2001 roku, gdzie wskazała, iż została wywieziona wraz z rodzicami do pracy przymusowej do majątku we wsi W. oraz że musiała także chodzić z matką w pole. W końcu we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona napisała, że mieszkała w innej miejscowości niż matka, została z nią rozdzielona i nie miała możliwości nawiązania z nią kontaktu. Uwzględniając powyższe organ uznał, że nie kwestionuje faktu świadczenia przez stronę pracy przymusowej w czasie okupacji, jednakże oprócz udowodnienia okoliczności pracy konieczne jest także udowodnienie faktu deportacji. Zdaniem organu, deportować oznacza wywozić, zsyłać na przymusowy pobyt stały lub czasowy do odległych, odizolowanych miejscowości. Strona wprawdzie została zmuszona do opuszczenia domu rodzinnego, jednak została skierowana do pracy w pobliskiej miejscowości. Nie przebywała zatem w nieznanym środowisku, co stwarzałoby realne i dotkliwe utrudnienia charakterystyczne dla deportacji jak, w szczególności odmienne warunki klimatyczne, kulturowe, językowe, połączone niejednokrotnie z wrogością miejscowej ludności, które nie tylko mogłyby przekładać się na pogorszone warunki codziennego bytu, lecz odbierałyby wolę przetrwania i nadziei na przerwanie niekorzystnego położenia, czy wskutek zmian na froncie walki, czy też wskutek ewentualnej ucieczki od okupacyjnego pracodawcy. W skardze na powyższą decyzję M. K. wskazała, że deportacja trwała od maja 1942 roku do stycznia 1945 roku, bowiem w tym czasie przebywała w miejscowości K., czyli ok. 5 km od rodzinnej wsi – W. Z K. skarżąca codziennie pieszo szła ok. 2 km do miejsca pracy – majątku W. W czasie deportacji skarżąca będąc 6 – letnim dzieckiem ciężko pracowała w polu, była także bita. Warunki, w których przebywała i żyła były bardzo ciężkie. W zakresie zarzuconej przez organ rozbieżności zeznań skarżąca wyjaśniła, iż w toku postępowania przed Fundacją Polsko – Niemieckie Pojednanie łatwiej było jej napisać wszystko ogólnie, skrótami. W chwili obecnej skarżąca jest osobą starszą i nie pamięta wszystkich szczegółów z faktów, które miały miejsce ok. 70 lat temu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podnosząc argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego rozstrzygnięcia pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Na wstępie rozważań wskazać należy na unormowanie przepisu art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną, o której mowa w cytowanym przepisie, należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpatrywanej sprawie. Natomiast wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz, Zakamycze 2009). Ustanie mocy wiążącej oceny prawnej może spowodować zmiana, po wydaniu orzeczenia, istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia (zawierającego ocenę prawną) w przewidzianym trybie. Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy przypomnieć należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 30 listopada 2010 roku uchylił decyzję II, jak i I instancji w sprawie odmowy przyznania skarżącej uprawnień do świadczenia pieniężnego. W uzasadnieniu wyroku Sąd zawarł wiążące organ zalecenia co do dalszego postępowania wyjaśniającego. W szczególności Sąd wskazał, iż należy dążyć do takiej wykładni pojęcia deportacji, która uwzględniać będzie przede wszystkim nie element wywiezienia poza granice Rzeczypospolitej Polskiej, a elementy uciążliwości, wyrwania z dotychczasowego środowiska, utrudnienia w kontakcie z dotychczasowym miejscem zamieszkania czy środowiskiem sąsiedzkim, znalezienie się w nieprzyjaznym, a w każdym razie obcym środowisku. Zdaniem Sądu, w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż w uzasadnieniach decyzji obu instancji organ nie poczynił ustaleń faktycznych co do przebiegu deportacji i pracy skarżącej podczas okupacji, w ogóle nie ustosunkował się do przedstawionych przez skarżącą dowodów. Warto podkreślić, iż Sąd w uzasadnieniu wyroku wprost wskazał, że z dokumentów zgromadzonych w aktach nie wynikają żadne bardziej szczegółowe informacje dotyczące okoliczności pobytu skarżącej w okresie deportacji w miejscowości K. i pracy w majątku W. W szczególności nie wynika z nich to, czy przebywała tam wraz z rodziną, czy też nie i czy mogła się z nią kontaktować oraz jak często, czy istniała w ogóle możliwość powrotu do rodzinnej miejscowości. Jedynie z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wynika, że skarżąca "wraz z matką została deportowana", lecz brak jest bardziej szczegółowych danych na ten temat w aktach sprawy, zaś organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji za kryterium decydujące uznaje jedynie odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania. W szczególności, zdaniem Sądu, nie wyjaśniono, czy skarżąca została deportowana już do K., czy przez cały okres pobytu w K. i wykonywania pracy w W., przebywała wraz z matką, czy też nie, i czy miała z nią przynajmniej częste kontakty pozwalające na utrzymywanie więzi rodzinnych, co zważywszy na wiek skarżącej w tym czasie i jej rozwój emocjonalny, psychiczny i fizyczny w tym okresie (dziecko w wieku 6 – 9 lat), może stanowić istotną okoliczność świadczącą o wyrwaniu z dotychczasowego środowiska i szczególnie dotkliwej formie tej pracy oraz przymusowej zmiany miejsca pobytu. W końcu Sąd wskazał, że rozważenia wymaga kwestia, czy nawet jeśli skarżąca została deportowana wraz z matką, to czy nie stanowiło wystarczająco uciążliwej represji zmuszanie jej do prac, gdyż miała dopiero 6 lat, a zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa, świadczenie przysługuje także dzieciom, wywiezionym wraz z rodzicami, nawet jeżeli dzieci te nie były zmuszane do pracy niewolniczej (przymusowej). Sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości byłoby wywodzenie, że skoro np. skarżąca miała kontakt z matką podczas deportacji na terenie kraju, to pomimo pracy przymusowej nie nabywa uprawnień do świadczenia tylko dlatego, że deportacji w granicach kraju podlegała wraz z matką. Po ponownym rozpatrzeniu wniosku skarżącej o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, organ ponownie odmówił przyznania stronie rzeczonego uprawnienia. Po rozpoznaniu środka odwoławczego strony, organ utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, lektura akt administracyjnych, w tym treści rozstrzygnięć zapadłych w sprawie nie potwierdza realizacji wytycznych zawartych we wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wyrok ten nie był kwestionowany przez organ, zatem jest prawomocny, a zalecenia zawarte w jego treści obligują Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do ich zastosowania. Tymczasem, organ nie podjął działań w celu ustalenia okoliczności, na które zwracał uwagę Sąd w uzasadnieniu wyroku. Nadto, Sąd wprost napisał, że przy wykładni pojęcia deportacja nie można ograniczać się wyłącznie do aspektu geograficznego. Tymczasem organ zdaje się, że poprzestał tylko na tym aspekcie. W tej sytuacji, wnioski organu wyciągnięte ze zgromadzonych dowodów doprowadziły do wykładni sprzecznej z przepisami prawa, tj. art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR. Wnioski wyciągnięte przez organ sprzeczne są zatem z wykładnią pojęcia "deportacja" przedstawioną w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2010 roku, czym organ naruszył przepis art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powołany przepis art. 2 pkt 2 ustawy, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez organ stanowił, iż represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 roku lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, lub Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Z treści zacytowanego przepisu i z uzasadnienia wyroku zapadłego w sprawie wynika, że wykładni pojęcia "deportacja" nie można odnosić wyłącznie do odległości między rodzinną miejscowością strony, a miejscem w które została przesiedlona w czasie okupacji. Takie rozumienie pojęcia "deportacja" jest zbyt wąskie. Sąd we wcześniejszym wyroku nakazał uwzględnić, poza odległością, także wszelkie inne aspekty deportacji, przede wszystkim związane z realiami czasów okupacji. Podkreślić należy, iż z protokołu przesłuchania strony w toku ponownie prowadzonego postępowania wynika, że strona została wysiedlona do miejscowości oddalonej od jej rodzinnej wsi na odległość ok. 5 km. Skarżąca wprost oświadczyła, że została rozdzielona z rodzicami, a do pracy została skierowana sama. Ojciec został wywieziony do Niemiec, matka mieszkała w tym samym majątku, w którym strona pracowała. Nie mniej jednak strona nie mogła nawiązać żadnego kontaktu z matką. Owszem, po lekturze akt administracyjnych dostrzec można pewnego typu rozbieżności w oświadczeniach składanych przez stronę co do tego czy była wywieziona z rodzicami, czy sama. Tym niemniej Sąd uznał, że okoliczności te nie mają znaczenia dla oceny spełnienia przesłanek z art. 2 ust. 2 pkt 2 ustawy z 1996 roku w świetle przedstawionej przez Sąd w sprawie II SA/Łd 919/10 oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania. Nadto, pamiętać należy, że wszelkie okoliczności objęte postępowaniem dowodowym miały miejsce niemalże 70 lat temu, do tego zarówno strona postępowania, jak i powołani świadkowie to osoby starsze. Okoliczności te organ powinien uwzględnić w trakcie oceny poszczególnych dowodów i faktów zaistniałych w sprawie. W tej sytuacji Sąd orzekł jak w wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" przy zastosowaniu art. 135 i art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O zwrocie kosztów postępowania Sąd postanowił w punkcie drugim wyroku na mocy art. 200 i 205 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na zasądzoną kwotę złożył się wpis od skargi uiszczony przez skarżącą. k.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło