II SA/Łd 1019/12

WyrokWSA w Łodzi2013-01-23

Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Jolanta Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, którego nieruchomość znajduje się poza zasięgiem oddziaływania hałasu i innych emisji elektrowni wiatrowej, posiada przymiot strony w postępowaniu o wznowienie decyzji środowiskowej dotyczącej tej inwestycji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przymiot strony w postępowaniu administracyjnym przysługuje wyłącznie podmiotowi wykazującemu interes prawny oparty na normach prawa materialnego. Wnioskodawca, którego nieruchomość znajduje się poza zasięgiem oddziaływania hałasu, pola elektromagnetycznego i infradźwięków elektrowni wiatrowej, nie wykazał istnienia takiego interesu prawnego. Wobec tego nie posiadał statusu strony i nie mógł skutecznie domagać się wznowienia decyzji środowiskowej.
Stan faktyczny
S. G. złożył wniosek o wznowienie decyzji Wójta Gminy C. dotyczącej środowiskowych uwarunkowań zgody na budowę elektrowni wiatrowej o mocy 2,0 MW na działce nr 54/3. Wnioskodawca zarzucał, że inwestycja negatywnie wpływa na jego nieruchomość położoną w miejscowości S., m.in. poprzez hałas, wibracje, promieniowanie i zakłócenia telewizyjne. Organ odmówił uchylenia decyzji, wskazując, że nieruchomość wnioskodawcy znajduje się poza zasięgiem oddziaływania inwestycji, a normy hałasu nie zostały przekroczone. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. S. G. zaskarżył decyzję SKO do WSA w Łodzi.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę; przyznał i nakazał wypłacić skarżącemu kwotę 240 zł powiększoną o podatek VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 stycznia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia WSA Jolanta Rosińska Protokolant : specjalista Dominika Janicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2013 roku sprawy ze skargi S. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1) oddala skargę; 2) przyznaje i nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi radcy prawnemu B. R., prowadzącemu Kancelarię Radcy Prawnego w S. przy ulicy [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych powiększoną o podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. LS F Sygn. akt II SA/Łd 1019/12 U Z A S A D N I E N I E Wójt Gminy C., decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1, w związku z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., nr 98, poz. 1071 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku S. G. z dnia 22 marca 2012r. o wznowienie ostatecznej decyzji Wójta Gminy C. z dnia [...], nr [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej o mocy 2,0 MW wraz z urządzeniami towarzyszącymi na działce nr 54/3, w obrębie [...], odmówił uchylenia wskazanej decyzji z dnia [...], wydanej na rzecz A sp. z o.o. z siedzibą w I. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Wójt Gminy C. wyjaśnił, iż w/w decyzją z dnia [...] określił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej o mocy 2,0 MW na działce nr 54/3, w obrębie [...], która stała się ostateczna w dniu [...]. Podstawę wniosku S. G. o wznowienie postępowania stanowił art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., w którym zarzucił, iż przedsięwzięcie określone w kwestionowanej decyzji wpływa na korzystanie z jego nieruchomości położonej pod adresem S. 23. Jego zdaniem nieruchomość ta leży w obszarze inwestycyjnym, w sąsiedztwie działek, które mają być zajęte pod elektrownie wiatrową. Zarzucił nadto, że odległość pomiędzy jego domem a elektrownią odbiega od standardów obowiązujących w innych regionach Polski oraz w krajach europejskich i niesie zagrożenie naruszeniem norm hałasu oraz burzy estetykę krajobrazu, także wpłynie znacząco na obniżenie wartości nieruchomości. Wnioskodawca podniósł również, że funkcjonowanie elektrowni wiatrowej powoduje inne uciążliwości jak wibracje, zakłócenia elektryczne oraz promieniowanie, powoduje zakłócenia na ekranie jego telewizora, a sam dźwięk emitowany przez elektrownię jest natrętny. W związku z tym pogorszył się komfort jego życia oraz obawia się o pogorszenie swojego stanu zdrowia. Na okoliczność terminu, w którym wnioskodawca dowiedział się o wydaniu decyzji środowiskowej wskazał na pismo Wójta z dnia 5 marca 2012r. oraz na wypis z księgi wieczystej prowadzonej dla jego nieruchomości, nr [...]. Dalej wyjaśniono, iż Wójt Gminy C. postanowieniem z dnia [...],. nr [...] wydanym na podstawie art. 145 § 1 pkt 4, w związku z art. 148 § 1, art. 147, art. 149 § 1 i 2 K.p.a. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej w/w decyzją ostateczną, przy czym nie podzielił zarzutu wnioskodawcy, iż miał on przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją. Organ zwrócił uwagę, że podstawą uchylenia decyzji nie może być powoływanie się przez wnioskodawcę na interes publiczny. Również podnoszony fakt, że elektrownia wiatrowa - zaburza estetykę krajobrazu - jest sprawą indywidualną i subiektywną postrzegającego i nie podlega ochronie przez przepisy prawa materialnego. Podkreślił, iż żaden właściciel nieruchomości, planując jej wykorzystanie, określoną zabudowę, inwestycje i rodzaj działalności gospodarczej nie ma zagwarantowanej przepisami prawa niezmienności otoczenia. Także interes faktyczny nie pozwala na uznanie wnioskodawcy jako strony postępowania, bowiem gdyby nawet taki interes istniał, to nie podlega on ochronie prawnej. Wskazano także, że organ nie jest zobowiązany do poszukiwania przyczyn uzasadniających uchylenie decyzji. podobnie jak normy prawnej z której wynikałby interes prawny wnioskodawcy. Za gołosłowne uznano twierdzenia wnioskodawcy o wypływie elektrowni na jego życie i zdrowie w sytuacji, gdy nie przedłożył na tą okoliczność żadnych dowodów, a powoływanie się na bliżej nieokreślonych lekarzy i specjalistów zdaniem organu nie jest wystarczające. Poza tym, organ zbadał zakres oddziaływania przedsięwzięcia na nieruchomość wnioskodawcy zarówno w postępowaniu zakończony wydaniem decyzji środowiskowej jak i w niniejszym postępowaniu, zaś podstawą ustaleń była karta informacyjna przedsięwzięcia i mapy akustyczne. Informacje dostarczone za pomocą tych dowodów zostały zweryfikowane odnośnie tego czy spełniają wymogi określone w obowiązującym na dzień wydania decyzji rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. nr 120, poz. 826). Normy hałasu dotyczące nieruchomości wnioskodawcy, znajdującej się w odległości ok. 2,5 km od realizowanej elektrowni wiatrowej nie zostały przekroczone. Okoliczności te zostały potwierdzone również w niniejszym postępowaniu za pomocą map dostarczonych przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W., który zlokalizował nieruchomości wnioskodawcy, elektrownie wiatrowe i obliczył odległości pomiędzy nimi. Dane z tych map organ porównał z mapami akustycznymi przedłożonymi w pierwotnym postępowaniu. Ustalono, że normy hałasu określone w/w rozporządzeniu w stosunku do działki 344/2 nie są przekroczone. Wobec tego oddziaływanie akustyczne nie występuje. Organ wskazał, iż w rozpatrywanej sprawie nie mogły znaleźć zastosowania również przepisy prawa budowlanego, co do kręgu stron postępowania, ponieważ przedmiotem postępowania były środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia, a nie decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę. Wobec tego poza przedmiotem postępowania było ustalanie ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane. Organ ustalił, że realizowane przedsięwzięcie w żaden sposób nie ogranicza uprawnień wnioskodawcy, ani nie nakłada dodatkowych obowiązków. Nie zaakceptował również stanowiska wnioskodawcy, iż normą prawną z której wynika jego interes prawny są art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, gdyż warunkiem zastosowania tychże regulacji jest ustalenie korzystania z nieruchomości ponad przeciętną miarę. W ocenie organu jest to przesłanka umożliwiająca dochodzenie roszczeń przed sądami powszechnymi. W konkluzji organ stwierdził brak podstaw do zastosowania przepisów art. 145 § 1, art. 145 a) lub art. 145 b) K.p.a. Od powyższej decyzji odwołał się S. G., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania administracyjnego: - art. 107 § 3 K.p.a., w związku z art. 8 i art. 11 K.p.a., poprzez niewskazanie faktów i dowodów, które organ przyjął w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w odniesieniu do oddziaływania hałasem, a także, poprzez niewskazanie podstawy przyjęcia przez organ, że normy hałasu nie zostały przekroczone; - art. 77 § 4 K.p.a., poprzez niezakomunikowanie stronie o ustalonej normie hałasu, jeśli ta informacja stanowiła fakt znany organowi z urzędu; - art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., poprzez pominięcie w uzasadnieniu decyzji wyjaśnień dotyczących innych oddziaływań poza hałasem wskazywanych przez stronę; - art. 10 § 1 K.p.a., poprzez przedstawienie stronie jedynie niektórych dowodów zgromadzonych w sprawie; - art. 80 K.p.a., poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów przejawiającą się w tym, że organ zawarł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji generalne twierdzenia oderwane od okoliczności przedmiotowej sprawy; - art. 84 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie wniosku strony o powołanie biegłego, mimo że w sprawie nie zostały ustalone poziomy oddziaływania turbiny wiatrowej na nieruchomość strony oraz przyjęcie, że ustalenie tych czynników nie wymaga wiadomości specjalnych; - art. 78 K.p.a. oraz art. 10 K.p.a., w związku z art. 84 K.p.a., poprzez nieuwzględnienie żądania strony o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, mimo że opinia ta miałaby dowodzić okoliczności mających znaczenie dla sprawy; - art. 78 § 2 K.p.a., w zw. z art. 123 K.p.a., poprzez niezastosowanie tego przepisu prawa, podczas gdy nieuwzględnienie żądania, strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz dowodu z oględzin wymagało wydania postanowienia; - art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 78 § 1 K.p.a., w związku z art. 85 K.p.a., poprzez pominięcie wniosku strony o przeprowadzanie dowodu z oględzin; oraz naruszeniem przepisów prawa materialnego: - art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 64 ust. 2, art. 68 ust. 1 art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, art. 1 Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 23, art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego, art. 17 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska, rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, poprzez ich niezastosowanie przy ocenie, czy odwołującemu się przysługiwał status strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zdaniem odwołującego się organ, badając zakres oddziaływania hałasu, ograniczył się do stwierdzenia, że normy hałasu nie zostały przekroczone, nie wskazując jaka jest dopuszczalna norma hałasu dla elektrowni wiatrowej, następnie jaka norma hałasu została ustalona dla przedmiotowego przedsięwzięcia, a także w jaki sposób wartość ta została obliczona, co świadczy o dowolności przy ustaleniu okoliczności faktycznych sprawy. Zdaniem wnioskodawcy organ ogólnie powołał się na rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku bez wskazanie konkretnego zapisu tego rozporządzenia. Uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji zostało zatem sporządzone wadliwe z naruszeniem art. 107 § 3 K.p.a., co uniemożliwia kontrolę jej poprawności, przez co naruszono także art. 8 i art. 11 K.p.a. Odwołujący się wskazał także, iż skoro organ stanowiąc o tym, że normy hałasu nie zostały przekroczone, powołał się na kartę informacyjną przedsięwzięcia, jako informację znaną organowi z urzędu, to ten fakt powinien zostać zakomunikowany stronie zgodnie z art. 77 § 4 K.p.a., co nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie. Poza tym organ całkowicie pominął kwestię innych oddziaływań, przez co decyzja nie zawiera w tym zakresie jakiegokolwiek uzasadnienia faktycznego, z powołaniem się na fakty i dowody oraz uzasadnienia prawnego. Tym samym doszło do naruszenia art. 107 § 1 i § 3 K.p.a., co więcej takie działanie stanowi przejaw samowoli organu, co zważywszy na to, że to organ administracji publicznej powinien stać na straży praworządności (art. 7 K.p.a.), jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawnym. Odwołujący się przypomniał, że w piśmie z dnia 29 maja 2012r. wnioskował o powołanie biegłego posiadającego wiedzę pozwalającą na ustalenie poziomu hałasu, infradźwięków, wibracji, promieniowania i innych czynników oddziaływania na jego nieruchomości przez przedmiotową turbinę wiatrową i pozostałe elektrownie zlokalizowane na terenie gminy C. Organ nie przychylił się do wniosku wyjaśniając, że wymienione oddziaływania nie występują z uwagi na odległe położenie nieruchomości wnioskującego względem inwestycji. Podkreślił, że celem postępowania wznowieniowego było ustalenie, czy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Według odwołującego się określenie natężenia w/w czynników przez biegłego ma kluczowe znaczenie dla sprawy, ponieważ przekroczenie bezpiecznej wartości tych czynników, stanowi naruszenie przepisów art. 74, art. 86 Konstytucji RP, ustawy - Prawo ochrony środowiska, rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów, co z kolei świadczyłoby o tym, że wnioskodawca posiadał status strony postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W ocenie wnioskodawcy organ bezzasadnie nie znalazł podstawy do uwzględnienia żądania strony w tym zakresie, jednakże podobnie jak w przypadku wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie wydał postanowienia. W uzasadnieniu decyzji organ przyjął, że nie zachodziły wątpliwości, aby występowały oddziaływania elektrowni wiatrowej na nieruchomość S. G. Tymczasem jego zdaniem, gdyby doszło do oględzin, wówczas organ zmieniłby zdanie, ponieważ wpływ niektórych czynników jest widoczny i słyszalny bez konieczności posłużenia się jakimikolwiek przyrządami, są to hałas a także zaburzenia obrazu telewizyjnego, a po kilkugodzinnym pobycie pojawia się rozdrażnienie wywołane natrętnym dźwiękiem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., decyzją z dnia [...] [...] utrzymało wskazaną na wstępie decyzję Wójta Gminy C. z dnia [...]. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Kolegium wyjaśniło, że w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, biorąc pod uwagę art. 45 a) ustawy - Prawo ochrony środowiska przyjmowano, przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji środowiskowej posiadały podmioty mające tytuł prawny do nieruchomości położonych w zasięgu oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia. Organ podkreślił, iż ów podgląd zachował aktualność w obecnym stanie prawnym, tj. regulowanym przez ustawę z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Dalej wskazano, iż pojęcie strony w prawie administracyjnym definiowane jest przez art. 28 K.p.a., a źródłem interesu prawnego podmiotu w postępowaniu administracyjnym jest konkretny przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu administracji w związku z zamiarem zaspokojenia własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu. Jak podkreślono, interes prawny ma charakter materialnoprawny, co oznacza, że musi istnieć norma administracyjnego prawa materialnego przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu prawnego. Następnie Kolegium wyjaśniło, iż w przedmiotowej sprawie, źródłem prawa materialnego, stanowiącego postawę do wydawania decyzji środowiskowej są przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska oraz przepisy wykonawcze do tejże ustawy, przez pryzmat których dokonywana jest ocena oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Zatem interes prawny w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej ma podmiot, który wykaże, iż wydanie decyzji stworzy po jego stronie ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, wynikające z konkretnych przepisów administracyjnego prawa materialnego. Jeżeli zatem planowane przez inwestora przedsięwzięcie powodować będzie emisje substancji lub energii, to kryterium oceny, czy podmiotowi będącemu właścicielem nieruchomości sąsiedniej przysługuje przymiot strony, będzie zakres oddziaływania tych emisji oraz ich szkodliwość dla środowiska, zaś oceny zakresu i szkodliwości oddziaływania tych emisji na nieruchomości sąsiednie należy dokonywać na gruncie prawa administracyjnego, w oparciu o przepisy prawa materialnego kształtujące dopuszczalne normy emisji do środowiska. Innymi słowy badaniu podlega zachowanie normatywnie przyjętych standardów jakości środowiska. Określone przepisami prawa materialnego normy jakości środowiska (up. normy hałasu, normy stężenia substancji wprowadzanych do powietrza i ziemi) stanowią punkt odniesienia do oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na bliższe i dalsze sąsiedztwo, także w kontekście ustalenia kręgu stron postępowania. Kolegium przypomniało, że przedmiotem kwestionowanej decyzji jest ustalenie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej o mocy 2 MW, średnicy wirnika około 90 m oraz wysokości zawieszenia wirnika (wysokości wieży) do 110 m. Źródłem uciążliwości w przypadku tego rodzaju przedsięwzięcia może być hałas emitowany przez pracę generatora i szum obracających się skrzydeł wiatraka. Teren, na którym przewidziana została realizacja elektrowni wiatrowej jest terenem rolnym niezabudowanym (działka nr 54/3 o gruntach rolnych klasy RIV b), RVI a), użytkowanym rolniczo, położonym w dalszej odległości od zabudowy zagrodowej okolicznych wsi: P. od północy, W. od zachodu, H. od południa. Odległość elektrowni wiatrowej od najbliższej zabudowy mieszkaniowej budynków inwentarskich wynosi około 500 m. Wokół planowanego przedsięwzięcia we wskazanej odległości znajdują się wyłącznie grunty rolne, które nie podlegają ochronie akustycznej. Podkreślono, iż dla w/w terenów ustawodawca określił dopuszczalne poziomy hałasu dla pory dziennej i dla pory nocnej, których wielkości określone zostały w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Dodano, że na kopii mapy ewidencyjnej załączonej do wniosku o wydanie decyzji inwestor wskazał izolinie poziomu dźwięku w otoczeniu planowanej elektrowni wiatrowej, o natężeniu od 50 dB do 35 dB, z której wynika, że przewidziany przez postanowienia w/w rozporządzenia najbardziej restrykcyjny dopuszczalny poziom hałasu dla pory nocnej (40 dB), tj. dla terenów strefy ochronnej "A" w uzdrowiskach, terenów szpitali w miastach i poza miastem, terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, terenów związanych ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży oraz terenów domów opieki społecznej, rozciąga się wyłącznie na tereny rolne niezabudowane. W konsekwencji w zasięgu oddziaływania hałasu o dopuszczalnym poziomie natężenia (do 40 dB) nie występuje żadna zabudowa, a w jego bliższym i dalszym otoczeniu nie występują tereny o wskazanym wyżej przeznaczeniu. Organ odwoławczy podkreślił, że polskie przepisy w zakresie ochrony przed hałasem zawierają jedynie normy dotyczące dźwięków w zakresie pasma słyszalnego. Brak jest zatem możliwości sformułowania w decyzji środowiskowej odpowiednich, mających swoje umocowanie w normach, warunków dotyczących oddziaływania elektrowni wiatrowych, poprzez wytwarzane w czasie ich pracy infradźwięki. Nieistnienie odpowiednich norm wyznaczających standardy środowiskowe w tym zakresie oznacza, że uznaniowe określenie w decyzji środowiskowej dopuszczalnych, w ocenie organu administracji, poziomów hałasu infradźwiękowego byłoby działaniem pozbawionym podstawy prawnej. Brak jest również możliwości przeprowadzania obiektywnie weryfikowalnych, mających referencyjny punkt odniesienia, metod prognozowania propagacji hałasu infradźwiękowego. W takiej sytuacji nie jest możliwe dokonanie oceny oddziaływania elektrowni wiatrowej na otoczenie w tym aspekcie oraz uwzględnienie jej wyników w celu ustalenia istnienia interesu prawnego po stronie skarżącego. Organ wyjaśnił także, iż źródłem pola elektromagnetycznego w elektrowni wiatrowej jest generator i transformator, które usytuowane są we wnętrzu gondoli zawieszonej na szczycie wieży. W przypadku wieży o wysokości około 110 m (jak w przedmiotowej sprawie) gondola zawieszona będzie na takiej właśnie wysokości. Fale elektromagnetyczne generowane przez urządzenie gondoli zawieszone na takiej wysokości są w praktyce pomijalne jako czynnik szkodliwie oddziałujący na środowisko, ponieważ wypadkowe pola elektromagnetycznego przyjmują wartości dopuszczalne przez określone w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. nr 192, poz. 1883). Kończąc Kolegium wyjaśniło, iż działka nr 344/2, stanowiąca własność odwołującego się, położona jest w miejscowości S., w obrębie ewidencyjnym [...] i znajduje się w odległości 2416 m od planowanej inwestycji, której lokalizacja została przewidziana na działce nr 54/3, w obrębie ewidencyjnym [...]. Tak znaczna odległość dzieląca wskazane działki, w ocenie organu, wskazuje że elektrownia wiatrowa nie może oddziaływać na działkę wnioskodawcy pod jakimkolwiek względem, ani pod względem hałasu, pola elektromagnetycznego, ani infradźwięków. W takiej sytuacji zakłóceniom i uciążliwościom, które skarżący obserwuje na swojej nieruchomości położonej w miejscowości S., trudno przypisać jakikolwiek związek z pracą elektrowni wiatrowej. W konsekwencji organ uznał, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji środowiskowej. Odnosząc się do zarzutów odwołującego się, podniesionych w odwołaniu Kolegium wyjaśniło, że: - bezzasadny jest zarzut odwołania, iż organ pierwszej instancji naruszył art. 107 § 3 K.p.a., w związku art. 8 i art. 11 K.p.a., poprzez niewskazanie faktów i dowodów, które organ przyjął w uzasadnieniu skarżonej decyzji w odniesieniu do oddziaływania hałasem a także w tym zakresie niewskazanie przepisów prawa, które były podstawą przyjęcia przez organ, że normy hałasu nie zostały przekroczone. Organ pierwszej instancji wskazał bowiem w uzasadnieniu decyzji, iż w zakresie oddziaływania hałasu oparł się na danych wynikających z karty informacyjnej oraz mapy akustycznej, załączonych do wniosku, które zweryfikował w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Powołał się również na ustalenia, których dokonał w toku wznowionego postępowania w oparciu o przedłożoną mapę pochodzącą z zasobu Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Starostwa [...], przedstawiającą usytuowanie elektrowni wiatrowych zlokalizowanych na terenie gminy C. w stosunku do działki nr 344/2, obręb [...] oraz zawierającą wyliczone odległości pomiędzy elektrowniami wiatrowymi a jego działką. ; - błędny jest również zarzut naruszenia art. 77 § 4 K.p.a., poprzez niezakomunikowanie stronie o ustalonej normie hałasu, jeśli ta informacja stanowiła fakt znany organowi z urzędu. Normy hałasu określają przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, tj. aktu prawa powszechnie obowiązującego, adresowanego do wszystkich. Są więc lub mogą być znane wszystkim adresatom normy prawnej, a nie wyłącznie organowi administracji z racji wykonywanych funkcji. Nie miał zatem zastosowania art. 77 § 4 K.p.a., zobowiązujący organ administracji do zakomunikowania stronie o faktach znanych organowi z urzędu, ponieważ informacje, których zakomunikowania domagał się skarżący nie dotyczą faktów znanych organowi z urzędu; - także zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., poprzez przedstawienie stronie jedynie niektórych dowodów zgromadzonych w sprawie nie znalazł uzasadnienia, bowiem pismem z dnia 15 maja 2012r. organ pierwszej instancji zawiadomił strony postępowania, w tym S. G., o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów (pismo doręczono skarżącemu z dniu 17 maja 2012 r.). Wnioskodawca skorzystał z tej możliwości i w dniu 24 maja 2012 r. zapoznał się z aktami sprawy, co zostało stwierdzone w sporządzonej na tę okoliczność notatce służbowej; - podobnie zarzut naruszenia art. 80 K.p.a., poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów przejawiającą się w tym, że organ zawarł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji generalne twierdzenia oderwane od okoliczności przedmiotowej sprawy, jest całkowicie niezrozumiały wobec argumentów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Przeciwnie, organ pierwszej instancji uzasadniając swoje stanowisko wskazał na okoliczności faktyczne wynikające ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (powołanie się na ustalenia wynikające z karty informacyjnej, załączonej do wniosku mapy akustycznej oraz mapy z zasobów Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Starostwa [...]) i na ich postawie dokonał oceny prawnej prowadzącej do poprawnego wniosku, iż skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji; - za bezzasadne uznano również zarzuty odnoszące się do nieuwzględnienia wniosków dowodowych strony dotyczących dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, bowiem odmowa uwzględnienia żądania przeprowadzenia określonego dowodu nie musi być dokonana w formie postanowienia, ponieważ żaden przepis K.p.a., nie wymaga takiej formy działania organu administracji. Gdyby nawet przyjąć, że odmowa uwzględnienia wniosku dowodowego strony winna nastąpić w formie postanowienia, to i tak byłoby to postanowienie niezaskarżalne, ponieważ, zgodnie z art. 141 § 1 K.p.a., na wydane w toku postępowania postanowienia służy zażalenie, gdy kodeks tak stanowi. Postanowienie, na które nie służy zażalenie, strona może zaskarżyć tylko w odwołaniu od decyzji (art. 142 K.p.a.). Oznacza to, że niezależnie od tego, czy w toku postępowania przed organem pierwszej instancji zostało wydane postanowienie w sprawie żądania przeprowadzenie dowodu, czy też nie, prawidłowość rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, również w zakresie dotyczącym zgłoszonego wniosku dowodowego, oceniana jest w postępowaniu odwoławczym. Organ pierwszej instancji nieuwzględniając wniosków dowodowych umotywował swoje stanowisko w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazując, że ocena położenia planowanego przedsięwzięcia w stosunku do nieruchomości skarżącego nie pozostawia wątpliwości, iż planowane przedsięwzięcie nie oddziałuje na nieruchomość skarżącego; - za bezzasadny uznano również zarzut naruszenia art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 64 ust. 2, art. 68, art. 77 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP, art. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 17 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, stanowiących prawną gwarancję podstawowych praw człowieka, jak również ochrony własności, ponieważ nie wykazał, aby jego prawa w tym prawo własności doznało ograniczeń na skutek realizacji przedsięwzięcia, zaś argumenty przytoczone we wniosku nie przemawiają za jego naruszeniem; - bezzasadne jest także stanowisko odwołującego się, iż jego interes prawny ma swoje źródło również w art. 23 k.c., art. 140 k.c. i art. 144 k.c. Wskazane przepisy prawa cywilnego nie mogą stanowić podstawy działania organu administracji w przedmiotowej sprawie, ponieważ odnoszą się do stosunków cywilnoprawnych. W postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej nie można dokonywać oceny przekroczenia przeciętnej miary zakłóceń na podstawie art. 144 k.c. Oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko - jak już wyżej wskazano – poddawane jest ocenie w oparciu o normy prawa administracyjnego określające szczegółowe warunki jakie powinno spełniać planowane przedsięwzięcie, aby jego realizacja była dopuszczalna z punktu widzenia wymagań ochrony środowiska. Skoro więc wpływ planowanego przedsięwzięcia, w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji środowiskowej, oceniany jest przez pryzmat określonych w przepisach prawa administracyjnego dopuszczalnych norm emisji substancji i energii, to w oparciu o te same normy prawne winien być oceniany interes prawny podmiotów postępowania, w którym dokonywana jest ta ocena. Ograniczenia w zakresie emisji substancji i energii do środowiska wynikające z przepisów szczególnych ustanawiających normy emisji znajdują bowiem symetryczne odbicie w zakresie ochrony prawnej osób trzecich przed skutkami tych emisji; - za uzasadniony uznano natomiast zarzut pominięcia w uzasadnieniu decyzji wyjaśnień dotyczących innych oddziaływań poza hałasem, wskazanych przez stronę. Ponieważ organ odwoławczy zobowiązany jest rozpatrzyć sprawę ponownie w jej całokształcie, więc Kolegium, po rozpatrzeniu sprawy, ustosunkowało się do wszystkich wskazanych przez skarżącego oddziaływań w uzasadnieniu niniejszej decyzji, konwalidując w ten sposób uchybienie organu pierwszej instancji; S. G. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, podtrzymując zarzuty podniesione w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze S. wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w treści zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z przepisami art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Analogiczne unormowanie zawarte zostało w przepisie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, a więc jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonego rozstrzygnięcia. Uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. a); naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego ( lit. b ); albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy ( lit. c ). W przeciwnym wypadku, stosownie do treści art. 151 p.p.s.a., skargę należy oddalić. W ocenie sądu, przy wydaniu kwestionowanej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów, które w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skutkować winno jej uchyleniem. Przedmiotem niniejszego postępowania jest ocena legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy C. odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z dnia [...] w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie energii wiatrowej o mocy 2,0 MW wraz z urządzeniami towarzyszącymi na działce o nr 54/3, w obrębie [...]. Na wstępie należy wskazać, że każda decyzja ostateczna, zgodnie z zasadą ogólną trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 K.p.a.), podlega szczególnej ochronie w celu zapewnienia stabilności stosunków prawnych, co w konsekwencji stanowi ochronę praw nabytych adresatów tej decyzji. Z tego też względu wzruszenie decyzji ostatecznej może mieć miejsce jedynie w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawnych - bez możliwości korzystania z wykładni rozszerzającej przy interpretacji tych przepisów. Zgodnie z regulacją art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a. uchyla się decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi się istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 lub art. 145 a) K.p.a. i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. W niniejszej sprawie wniosek o wznowienie postępowania oparto o przesłankę ujętą w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a zatem w takiej sytuacji przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania organ administracji podejmuje czynności zmierzające do oceny dopuszczalności wszczęcia postępowania nadzwyczajnego: bada czy decyzja jest ostateczna, czy wnioskodawca powołał przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. oraz czy zachowany został termin do złożenia podania o wznowienie postępowania (art. 148 K.p.a.). W razie ustalenia, iż powyższe trzy przesłanki zezwalają na wszczęcie postępowania wznowieniowego organ wznawia postępowanie postanowieniem, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 K.p.a.): dopiero na tym etapie organ może badać czy podmiot wnoszący podanie istotnie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, a w razie pozytywnego ustalenia w dalszej kolejności bada, czy treść decyzji wydanej w trybie wznowienia postępowania odpowiadać będzie w swej treści decyzji ostatecznej. W sprawie organ zbadał termin do złożenia podania o wznowienie postępowania, ustalił iż decyzja była ostateczną, a skarżący wskazał podstawę prawną, wynikającą z art. 145 § 1 K.p.a. Prawidłowo ocenił, iż dopuszczalne było wznowienie postępowania, a po wydaniu postanowienia w tym przedmiocie zbadał interes prawny S. G. do występowania w sprawie, w charakterze strony. W tym miejscu należy wyjaśnić, że zgodnie z treścią przepisu art. 28 K.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie zajmował się wykładnią przepisu art. 28 K.p.a. i analizował zagadnienie przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym. Linia tego orzecznictwa jest w zasadzie jednolita, ugruntowana i prowadzi do wniosku, że stroną postępowania administracyjnego może być wyłącznie podmiot, który wykaże swój interes prawny w rozstrzygnięciu konkretnej sprawy. W wyroku z dnia 27 września 1999r., w sprawie o sygn. akt IV SA 1285/98 (Lex nr 47898) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że: mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania (art. 28 k.p.a.). Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Należy zatem stwierdzić, że interes prawny ma charakter materialnoprawny. Oparty jest na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma prawa przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu prawnego (zob. wyrok NSA z dnia 27 września 2001r., w sprawie o sygn. akt I SA 2326/00, Lex nr 54528). Pojęcie interesu prawnego może być rozumiane wyłącznie jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Musi zatem rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny (zob. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1998r., w sprawie o sygn. akt IV SA 1106/97, Lex nr 43360; wyrok NSA z dnia 13 marca 2002r., w sprawie o sygn. akt IV SA 2085/98, Lex nr 55752). Istotnym, w niniejszej sprawie, ze względu na oddziaływanie środowiskowe, jest badanie zgodności planowanej inwestycji z wymogami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. nr 120, poz. 826). Rozporządzenie to określa zróżnicowane dopuszczalne poziomy hałasu, określone wskaźnikami hałasu, dla różnych rodzajów terenów, poziomy hałasu z uwzględnieniem rodzaju obiektu lub działalności będącej źródłem hałasu oraz okresy, do których odnoszą się poziomy hałasu, jako czas odniesienia. Dla terenów zabudowy zagrodowej, bowiem na tego rodzaju terenie jest planowana inwestycja i takie przeznaczenie ma działka skarżącego, dopuszczalny poziom hałasu, w przedziale czasu odniesienia równym jednej najmniej korzystnej godzinie nocy wynosi 45 dB, a w przedziale czasu odniesienia równym ośmiu najmniej korzystnym godzinom dnia, kolejno po sobie następującym, 55 dB. Zgodnie natomiast z treścią art. 144 ustawy Prawo ochrony środowiska, eksploatacja instalacji (do której, w myśl art. 3 pkt 6 tej ustawy zaliczyć należy elektrownię wiatrową) powodująca m.in. emisję hałasu nie powinna, z zastrzeżeniem ust. 3 (odnoszącego się do obszarów ograniczonego użytkowania), powodować przekroczenia standardów jakości środowiska poza trenem, do którego prowadzący instalację ma tytuł prawny. W rozpoznawanej sprawie Kolegium wywiodło, iż określone w raporcie oddziaływania spornej elektrowni na środowisko wielkości dopuszczalnego poziomu hałasu są całkowicie zgodne z wymogami tego rozporządzenia. W istocie taki wniosek wypływa z załączonego do akt sprawy raportu. Z załącznika graficznego wynika, że działki skarżącego zlokalizowane są poza granicami obszaru oddziaływania przedsięwzięcia, objętego poziomem hałasu ponad dopuszczalne normy (wskazane wyżej normy 45dB i 55dB). Najbliższa zabudowa zagrodowa, znajdująca się w miejscowości S. jest oddalona od planowanej elektrowni o 500 m i pozostaje poza zasięgiem ponadnormatywnego oddziaływania akustycznego elektrowni. Natomiast działka skarżącego, oddalona o 2416 m nie pozostaje w zasięgu oddziaływania, ani tego przedsięwzięcia, ani też projektowanego zespołu czterech elektrowni, co do którego przeprowadzono badania i wyniki zawarto w raporcie. Jak słusznie zauważył organ, co zostało również potwierdzone w opinii Laboratorium Badawczego Akustyki Politechniki [...], brak jest obecnie referencyjnej metodyki obliczeniowej pozwalającej na określenie oddziaływania w środowisku hałasu infradźwiękowego. Tym samym brak jest standardów jakości środowiska akustycznego w odniesieniu do takiego hałasu, tzn. nie ma określonych dopuszczalnych poziomów hałasu infradźwiękowego w środowisku. Polskie przepisy w zakresie ochrony przed hałasem zawierają jedynie normy dotyczące dźwięków w zakresie pasma słyszalnego, do czego odniósł się już sąd we wcześniejszym fragmencie uzasadnienia. Skoro zatem ocena interesu prawnego w postępowaniu środowiskowym winna następować w odniesieniu do konkretnych standardów ochrony środowiska wynikających z przepisów prawa materialnego, to brak takich przepisów wyklucza możliwość powoływania się na istnienie interesu prawnego w tym zakresie. Organ analizował również oddziaływanie elektrowni wiatrowej w zakresie emitowania pola elektromagnetycznego. Badał zgodność planowanej inwestycji z wymogami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. nr 192, poz. 1883). Źródłem pola elektromagnetycznego w elektrowni wiatrowej jest generator i transformator, które usytuowane są w gondoli zawieszonej na wysokości ok. 110 m. Projektowana elektrownia wiatrowa, jak słusznie zauważył organ i co znajduje swe potwierdzenie w ustaleniach raportu, nie będzie emitowała fal elektromagnetycznych przekraczających dopuszczalne wartości wskazane w § 2 rozporządzenia. W otoczeniu elektrowni nie będą bowiem występowały pola elektryczne o natężeniu wyższym niż 10 kV/m i pola magnetyczne o wartościach wyższych niż 60 A/m. Nie było więc podstaw do uznania, by następowało oddziaływanie elektromagnetyczne w stosunku do nieruchomości skarżącego. Powyższe wnioski mają zasadniczy wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem skoro nieruchomość skarżącego nie jest zagrożona ponadnormatywnym oddziaływaniem, to niepodobna uznać, że w stosunku do skarżącego zaistniała potrzeba ochrony prawnej. Nie można zatem przyjąć, iż S. G. przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej wraz z urządzeniami towarzyszącymi na działce o nr 54/3, w obrębie [...], w gminie C., a zakończonym ostateczną decyzją Wójta Gminy C. z dnia [...]. Zarzut naruszenia art. 28 K.p.a. nie może więc być uznany za trafny. W świetle przedstawionych analiz i badań organu, za słuszny też należy uznać wniosek o braku podstaw do prowadzenia dalszego postępowania dowodowego w trybie art. 84 i 85 K.p.a., zwłaszcza że okoliczności wskazane przez skarżącego zostały już dostatecznie wyjaśnione innymi dowodami, z żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1 K.p.a.). Organ zasadnie odniósł badanie ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości wnioskodawcy do prawa podmiotowego publicznego regulującego wymogi jakie powinna spełniać planowana inwestycja, aby jej realizacja była dopuszczalna z punktu widzenia wymagań ochrony środowiska. Opierając się na przepisach ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U nr 199, poz. 1227, ze zm.) oraz ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008r., nr 25, poz. 150 ze zm.), a także przywoływanych wyżej rozporządzeń wykonawczych, nie stwierdził ponadnormatywnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomość skarżącego. Podkreślić należy, że organ zasadnie też wskazywał, iż nie opierał swojego rozstrzygnięcia w sprawie o normę art. 45a Prawa ochrony środowiska, a odwoływał się jedynie do ukształtowanego w poprzednio obowiązującym stanie prawnym orzecznictwa i stanowiska doktryny, odnoszącego się do przymiotu strony w sprawach o wydanie decyzji środowiskowej. Przy czym, zwrócić należy uwagę, że przytaczane przez organ poglądy w istocie odnosiły się do unormowania art. 46 a) Prawa ochrony środowiska, nie jak organ mylnie wskazał "art. 45 a)", gdyż taka jednostka redakcyjna w tym akcie pranym nigdy nie występowała. Z tych też względów, zarzut naruszenia art. 45 a) - Prawa ochrony środowiska, nie mógł być uznany za zasadny. Udział skarżącego w postępowaniu zakończonym przedmiotową decyzją środowiskową nie był więc uzasadniony, ani wyżej wskazanymi przepisami prawa administracyjnego, ani też nie wynikał z potrzeby ochrony jego praw majątkowych, gwarantowanych art. 140 k.c. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby postępowanie to dotyczyło bezpośrednio korzystania i rozporządzania przedmiotem własności podmiotu wnioskującego, a więc również zakłóceń w tym korzystaniu ponad przeciętną miarę, o którym mówi przepis art. 144 k.c. Skarżący nie wskazał też, by jego dobra osobiste, chronione z mocy art. 23 k.c. były zagrożone ingerencją ze strony organów władzy publicznej w tej sprawie. Zarzuty skarżącego oparte na naruszeniu przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 64 ust. 2, art. 68, art. 77 ust. 1 i 2 oraz przepisu art. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, czy art. 17 ust. 1 Karty Praw Podstawowych są chybione, bowiem zarówno Konstytucja jak i powoływane akty prawa Unii Europejskiej nie mogą być powoływane, jako samoistne źródło praw jednostki. Postanowienia ogólnych zasad ustrojowych znajdują konkretyzację w ustawach zwykłych. Formą bezpośredniego stosowania ogólnych zasad ustrojowych zawartych w Konstytucji jest współstosowanie interpretacyjne tego rodzaju norm, gdy organ stosujący prawo ustala jego znaczenie biorąc pod uwagę zarówno normę ustawową jak i odpowiednią normę Konstytucji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 października 2010r., w sprawie o sygn. akt I OSK 1738/09, Lex 745158). Skarżący nie wskazał też konkretnie, w czym upatruje naruszenie tych norm, w szczególności w jaki sposób wywodzi na ich podstawie swój indywidualny interes prawny. Wbrew twierdzeniom skargi, organ w ramach postępowania prowadzonego co do przyczyn wznowienia, w myśl art. 149 § 2 K.p.a., dokonał wyczerpującej i wnikliwej oceny materiału dowodowego, rzetelnie odniósł się do wszystkich zarzutów skarżącego, co znalazło odzwierciedlenie w treści zaskarżonej decyzji, co niezasadnym czyni zarzuty naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 8 i art. 9 K.p.a. Podsumowując, przeprowadzona przez organ analiza materiału dowodowego w sposób przekonywujący wykazała, że sporna inwestycja nie będzie oddziaływać na nieruchomość skarżącego, a tym samym za prawidłowe uznać należało stanowisko, że skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu środowiskowym. Nie był on zatem legitymowany do skutecznego domagania wzruszenia ostatecznej decyzji z dnia [...] we wznowionym postępowaniu. Brak przymiotu strony oznaczał zaś, że decyzja ta nie była obarczona wadą z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.), sąd orzekł o przyznaniu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. a.bł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło