II SA/Łd 1057/12

WyrokWSA w Łodzi2013-02-27

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Jolanta Rosińska, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji, jeśli odwołanie zostało złożone z jednodniowym opóźnieniem, a strona nie wniosła o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ termin ten został przekroczony o jeden dzień. Zgodnie z art. 134 k.p.a., stwierdzenie uchybienia terminu jest obligatoryjne, gdy termin nie został zachowany i nie złożono wniosku o przywrócenie terminu. Błąd organu w oznaczeniu daty złożenia odwołania w uzasadnieniu nie miał wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż kluczowe było ustalenie, że termin upłynął.
Stan faktyczny
G. P. złożyła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Ł. odmawiającej umorzenia należności z tytułu świadczeń alimentacyjnych. Odwołanie zostało złożone z jednodniowym opóźnieniem w stosunku do 14-dniowego terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Strona skarżąca zarzuciła organowi błędy w obliczeniu terminu, brak pouczenia oraz sprzeczność ustaleń z faktycznym datowaniem złożenia odwołania.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 27 lutego 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Protokolant Pomocnik sekretarza sądowego Anna Łyżwa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2013 roku przy udziale --- sprawy ze skargi G. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę. LS Decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta Ł. na podstawie art. 7, art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: k.p.a.), art. 27 ust. 1 i 1a, art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2009r., Nr 1, poz. 7 ze zm. – dalej jako: ustawa), odmówił G. P. umorzenia należności z tytułu dotychczas wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz A. P. za okres od dnia 1 października 2008r. do dnia 30 czerwca 2012r. w wysokości 6 750 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami upomnień. W dniu 3 sierpnia 2012r. wpłynęło do organu I instancji pismo opatrzone datą 31 lipca 2012r., stanowiące odwołanie G. P. od powyższej decyzji. Strona zarzuciła organowi brak szczególnej wnikliwości oraz uwzględnienia należności powstałych z przyczyn niezależnych od wnioskodawczyni. Postanowieniem z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 134 w związku z art. 129 §2 k.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez G. P. odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, iż warunkiem skuteczności czynności procesowej, jaką jest wniesienie odwołania, jest zachowanie terminu ustawowego do jej dokonania. Zgodnie zaś z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzję organu I instancji strona odebrała osobiście w dniu 19 lipca 2012r. Decyzja ta zawierała stosowne pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania do organu II instancji. Kolegium sprecyzowało, iż termin do wniesienia odwołania zaczął biec z dniem 20 lipca 2012r. i upłynął w dniu 2 sierpnia 2012r. Odwołanie zostało natomiast złożone osobiście przez G. P. w dniu 6 sierpnia 2012r., co oznacza, iż termin do wniesienia odwołania nie został zachowany. Jednocześnie strona nie wystąpiła o przywrócenie uchybionego terminu, w następstwie organ obowiązany był na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi G. P. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca argumentowała, iż w dniu 3 sierpnia 2012r. za pośrednictwem Centrum Świadczeń Socjalnych w Ł. złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji. Po złożeniu odwołania Centrum nie poinformowało strony o terminie przekazania sprawy do organu odwoławczego oraz czy odwołanie spełnia wszystkie wymogi formalne, w tym czy zachowany został termin. W dniu 5 października 2012r. skarżąca odebrała, doręczone za pośrednictwem poczty, zaskarżone postanowienie, którym Kolegium stwierdziło, iż odwołanie zostało wniesione osobiście przez stronę w dniu 6 sierpnia 2012r. Strona zaznaczyła, iż to stwierdzenie organu stoi w sprzeczności z faktami, gdyż potwierdzenie przyjęcia odwołania przez Centrum Świadczeń Socjalnych datowane jest na dzień 3 sierpnia 2012r. Dodatkowo podniosła, iż w pouczeniu o sposobie i terminie złożenia odwołania nie zostało wyjaśnione jak należy obliczyć termin do wniesienia odwołania. Przyjęła zatem, że dni ustawowo ustalone jako świąteczne należy pominąć, dlatego z jej wyliczeń termin do złożenia odwołania rozpoczął się od dnia 20 lipca 2012r. i kończył w dniu 5 sierpnia 2012r. Ostatni dzień terminu przypadł na niedzielę, dlatego strona złożyła odwołanie dniu 3 sierpnia 2012r., a nie jak podaje organ odwoławczy w dniu 6 sierpnia 2012r. Strona zarzuciła także, iż pracownicy Centrum Świadczeń Socjalnych nie poinformowali jej o uchybieniu terminu, co za tym została pozbawiona możliwości obrony swych racji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi. Odpowiadając na zarzuty skargi Kolegium przytoczyło treść pouczenia zamieszczonego w treści decyzji organu I instancji i stwierdziło, iż jest ono klarowne i dla zrozumienia go nie jest wymagane wykształcenie prawnicze, jak sugeruje strona w skardze. Nadto, skoro bezsprzecznie decyzję organu I instancji strona odebrała w dniu 19 lipca 2012r. to termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg z dniem 20 lipca 2012r. i upłynął w dniu 2 sierpnia 2012r. (czwartek), nie jak sugeruje strona w dniu 5 sierpnia 2012r. Kolegium przyznało, iż omyłkowo w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazało na datę 6 sierpnia 2012r. zamiast 3 sierpnia 2012r. jako datę złożenia odwołania, jednakże omyłka ta nie ma wpływu na rozstrzygnięcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) - sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem. Analogiczne unormowanie zawarte zostało w art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.). Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia w tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotowe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o właściwą podstawę prawną, na podstawie szczegółowo ustalonego stanu faktycznego, z uwzględnieniem zasad procesowych określonych w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., na podstawie art. 134 w związku z art. 129 § 2 k.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez G. P. odwołania od decyzji organu I instancji z dnia [...] Uwzględniając przedmiot zaskarżonego aktu stwierdzić należy, iż istota sprawy sprowadza się do oceny, czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, iż strona skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, który to termin wynika wprost z przepisu ustawy. W ocenie Sądu, kontrola zaskarżonego aktu i dokumentów zgromadzonych dla potrzeb ustalenia stanu faktycznego, nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości zaskarżonego postanowienia. Nie budzi również zastrzeżeń stwierdzenie organu, iż strona nie występowała o przywrócenie uchybionego terminu. A skoro tak, to obie te okoliczności obligowały organ do stwierdzenia uchybienia terminu do wystąpienia z środkiem odwoławczym. Kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania sprowadza się do badania trafności ustaleń leżących u podstaw tego rozstrzygnięcia, zatem ustaleń co do daty i sposobu doręczenia stronie decyzji organu I instancji oraz daty i sposobu złożenia środka. W ślad za organem II instancji powtórzyć należy, iż stosownie do art. 127 § 1 w związku z art. 129 § 1 i § 2 k.p.a., odwołanie od decyzji organu administracji I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia stronie decyzji, do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Środek odwoławczy wniesiony z uchybieniem powyższego terminu powoduje, iż nie wywołuje on pożądanego przez stronę skutku prawnego, a jednocześnie obliguje organ administracji do stwierdzenie w drodze postanowienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, zgodnie z art. 134 k.p.a. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W ślad za wykształconym na tym tle orzecznictwem, podkreślić trzeba, iż uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jego stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości działania, jest związany treścią przywołanego przepisu art. 134 k.p.a. Ważne, iż nie jest to swobodne uznanie organu lecz bezwzględnie obowiązująca norma prawa. Z tych też względów stwierdzenie uchybienia terminu winno być poprzedzone dokładnym ustaleniem stanu faktycznego, co do tego czy strona rzeczywiście przekroczyła określony termin, w przeciwnym razie postanowienie takie narusza art. 7 i 77 k.p.a. (por. orzeczenia NSA z dnia 29 stycznia 1997r., sygn.akt I SA/Gd 1482/96; z dnia 21 marca 1997r., sygn.akt I SA/Łd 2990/95; wyrok WSA z dnia 14 grudnia 2006r., sygn.akt I SA/Wa 1225/06 – http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż niewątpliwie decyzję organu I instancji strona skarżąca odebrała w dniu 19 lipca 2012r. Data ta widnieje na zwrotnym potwierdzeniu odbioru podpisanym osobiście przez stronę. A skoro tak, to czternastodniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg w dniu 20 lipca 2012r. i upływał w dniu 2 sierpnia 2012r. w czwartek. Jak wskazuje z kolei pieczęć organu I instancji na odwołaniu skarżącej, zostało ono złożone w dniu 3 sierpnia 2012r., na tę datę prawidłowo wskazuje również organ I instancji w piśmie przewodnim do odwołania adresowanego do organu odwoławczego. Zestawienie przywołanych dat nie pozostawia wątpliwości, iż strona złożyła odwołanie z jednodniowym uchybieniem terminu, przy czym bez znaczenia dla oceny zachowania omawianego terminu pozostaje okres zwłoki. Czternastodniowy termin do złożenia odwołania nie podlega ani wydłużeniu, ani skróceniu. A skoro tak to nawet jednodniowe uchybienie terminu, jak w przypadku strony, obliguje organ II instancji do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. (por. wyrok WSA z dnia 17 lutego 2012r., sygn.akt II SA/Wa 2489/11 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Warunkiem skuteczności czynności procesowej polegającej na wniesieniu odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, gdyż uchybienie terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania ma miejsce wówczas, gdy zostało ono złożone po upływie przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. 14-dniowego terminu. Zatem każde przekroczenie tego terminu stanowi jego uchybienie. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa. Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości (wyrok WSA z dnia 20 czerwca 2011r., sygn.akt V SA/Wa73/11; wyrok NSA z dnia 28 lutego 2012r., sygn.akt II OSK 2190/11 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Wprawdzie zgodzić należy się ze stroną, iż organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego aktu błędnie wskazał, iż odwołanie zostało złożone w dniu 6 sierpnia 2012r.. Jednakże błąd ten pozostaje bez wpływu na wynik rozstrzygnięcia i nie zwalniał organu od obowiązku stwierdzenia uchybienia terminu, który w sprawie bezsprzecznie upłynął w dniu 2 sierpnia 2012r., zatem odwołanie złożone po tym dniu zawsze będzie złożone z uchybieniem terminu. Bez znaczenia dla prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia pozostaje również ustalenie, kiedy organ I instancji przekazał odwołanie wraz z aktami sprawy do organu odwoławczego. Jak stanowi bowiem przepis art. 129 § 1 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Przekazanie odwołania przy piśmie przewodnim jest jedynie czynnością materialno-techniczną i ma na celu spowodowanie podjęcia przez organ, który wydał decyzję w I instancji czynności związanych z nadaniem środkowi odwoławczemu właściwego biegu. Datą złożenia odwołania jest data jego złożenia w organie I instancji. Rozprawiając się z zarzutami skargi wyjaśnić trzeba, iż sformułowanie pouczenia zamieszczonego w końcowej części decyzji organu I instancji nie budzi wątpliwości i dla właściwego zrozumienia nie wymaga wiedzy prawniczej. Natomiast w sytuacji, gdy strona powzięła określonego rodzaju wątpliwości co do sposobu liczenia omawianego terminu, mogła zwrócić się do organu o wyjaśnienie tej kwestii. Przy czym wskazać należy, iż wątpliwości strony co do sposobu liczenia terminu byłyby uzasadnione gdyby czternastodniowy termin kończył się np. w niedzielę lub święto – dni wolne od pracy, tak jednak nie było – ostatni dzień czternastodniowego terminu przypadł na dzień 2 sierpnia 2012r. – czwartek. W tej sytuacji nie wchodziło w grę, w rozpatrywanym stanie faktycznym, uregulowanie przepisu art. 58 § 4 k.p.a., który przewiduje, iż jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. Wadliwą jest nadto argumentacja skarżącej, że to na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek poinformowania strony z urzędu o możliwości złożenia podania o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Organ I instancji nie może antycypować wszelkich możliwych działań procesowych strony, w tym istnienia przeszkód dla realizacji określonych czynności, czy np. strona zmuszona będzie skorzystać z instytucji przywrócenia terminu, działania przez pełnomocnika. Pouczenie, w tym przypadku o prawie do odwołania, ma zawierać informacje niezbędne dla skorzystania z tego środka i to w warunkach typowego zachowania się strony. W niniejszej sprawie zawarte w decyzji organu I instancji pouczenie strony wymogi te spełnia, treść pouczenia nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Jeżeli natomiast takie wątpliwości strona miała, to składając odwołanie osobiście w organie I instancji miała możliwość ich zweryfikowania. Stan sprawy, a więc etap, na którym strona występowała o umorzenie nienależnie pobranych świadczeń alimentacyjnych jest tym etapem, który jest poprzedzony innymi postępowaniami administracyjnymi, o ich przyznaniu a następnie kolejnym o orzeczeniu, iż zostały pobrane nienależnie. Wszystkie te postępowania administracyjne charakteryzują się taka samą procedurą wydawania decyzji administracyjnych i składania od nich odwołania, tak więc twierdzenia skarżącej co do nieznajomości i nierozumienia procedury są również nieprzekonywujące. Na marginesie podkreślić należy, mając na uwadze wolę strony, która znalazła odzwierciedlenie we wniosku wszczynającym postępowanie przed organem I instancji, iż strona może złożyć kolejny, nowy wniosek o umorzenie należności z tytułu dotychczas wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Negatywne rozpoznanie poprzedniego nie eliminuje bowiem ewentualnego wystąpienia z kolejnym wnioskiem o umorzenie zadłużenia w sytuacji, gdy skarżąca, pomimo pełnego zaangażowania swoich sił i możliwości, nie będzie w dalszym ciągu w stanie własną mocą dokonać zwrotu świadczeń. W świetle powyższego, w ocenie Sądu organ miał pełne podstawy faktyczne i prawne do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Bezsprzeczne ustalenie, iż do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło, obligowało organ administracji do określonych działań, stosownie do art. 134 k.p.a. Nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji wyroku. LS

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło