II SA/Łd 1129/10
WyrokWSA w Łodzi2010-11-16
Skład orzekający: Anna Stępień, Arkadiusz Blewązka, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego z powodu nieprzeprowadzenia wywiadu środowiskowego, spowodowana niemożnością ustalenia dogodnego dla strony terminu, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Odmowa przyznania zasiłku celowego wyłącznie z powodu nieprzeprowadzenia wywiadu środowiskowego, gdy strona wykazała chęć współpracy i zaproponowała ustalenie konkretnego terminu, stanowi naruszenie przepisów postępowania. Organy administracji publicznej powinny wykazać się elastycznością i dążyć do porozumienia ze stroną w celu ustalenia dogodnego terminu wywiadu, zamiast instrumentalnie traktować brak możliwości przeprowadzenia wywiadu jako brak współpracy.Stan faktyczny
R.S. złożył wniosek o przyznanie zasiłku celowego. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wnioskodawca uniemożliwił przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy tę decyzję, wskazując na brak współpracy R.S. z pracownikiem socjalnym. Skarżący argumentował, że jest gotów do wywiadu, ale pod warunkiem ustalenia konkretnego, jednodniowego terminu, a wyznaczanie przez organy trzydniowych przedziałów czasowych jest niezgodne z prawem. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 16 listopada 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Protokolant Asystent sędziego Jarosław Moraczewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 roku sprawy ze skargi R. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] nr [...].
Zaskarżoną decyzją nr [....], z dnia [....] roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. – po rozpoznaniu odwołania R.S. od decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] roku, nr [...] o odmowie przyznania zasiłku celowego – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał przepisy art. 11 ust. 2, art. 39 ust. 1 i art. 106 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 roku, Nr 175, poz. 1362 ze zm.).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następstwie ustalenia, iż wnioskiem z dnia 7 kwietnia 2010 roku R.S. wystąpił do Miejskiego Centrum Pomocy Społecznej w P. o przyznanie pomocy w formie zasiłku celowego na dofinansowanie kosztów utrzymania. Wniosek powyższy rozstrzygnięty został decyzją Prezydenta Miasta P. z dnia [...] roku, nr [...] o odmowie przyznania pomocy. W uzasadnieniu wskazano, iż warunkiem przyznania świadczeń pomocy społecznej jest między innymi przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego. Zdaniem organu R.S. uniemożliwiał przeprowadzenie tego wywiadu, a rezultacie organ pierwszej instancji uznał, że w sprawie niniejszej brak było podstaw do przyznania świadczeń.
Od decyzji powyższej odwołał się R.S. polemizując z oceną wyrażoną przez organ pierwszej instancji w kwestii możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Skarżący stwierdził, iż jest gotów spotkać się z pracownikiem socjalnym w celu przeprowadzenia wywiadu jednakże pod warunkiem określenia dokładnego jednodniowego terminu tego spotkania. W ocenie skarżącego wyznaczanie trzydniowego terminu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego przez organ pierwszej instancji jest niezgodne z prawem i Konstytucją.
Wymienioną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, wskazując w uzasadnieniu, iż zgodnie z treścią art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub wykonywania prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
Zdaniem organów administracji przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego stanowi warunek niezbędny do przyznania świadczeń pomocy społecznej. W tym miejscu organy przypomniały, iż R.S. został pouczony o konieczności przeprowadzenia, przed wydaniem decyzji, rodzinnego wywiadu środowiskowego oraz że nieoczekiwanie na pracownika socjalnego w wyznaczonych terminach będzie traktowane jako brak współpracy i stanowić będzie podstawę do odmowy przyznania pomocy. Jednocześnie organy wskazały, że zaproponowano wnioskodawcy przeprowadzenie wywiadu w dniach 15 – 16 kwietnia 2010 roku lub w dniu 19 kwietnia 2010 roku. R.S. nie zgodził się na to rozwiązanie i zażądał wyznaczenia terminu jednodniowego, odmówił podpisania protokołu z czynności ustalenia terminu przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego.
Ponadto organy ustaliły, że pracownik socjalny stawił się w miejscu zamieszkania wnioskodawcy w dniu 16 kwietnia 2010 roku. Pod wskazanym przez R.S. adresem nikogo nie zastał – nikt nie odbierał domofonu. Domofon odebrał mężczyzna z lokalu sąsiedniego (lokal nr 13, przy ul. A. 13 w P.), który poinformował pracownika socjalnego, że nie widział R.S. i nie chce mieć nic wspólnego z jego sprawami. Nie chciał się również wypowiadać na temat wnioskodawcy. Odmówił podpisania protokołu.
Dalej organ ustalił, że po raz kolejny pracownik socjalny stawił się w dniu 19 kwietnia 2010 roku pod wskazanym przez wnioskodawcę adresem, domofon odebrała żona T. S., która poinformowała, że R.S. nie ma w P. i nie wpuściła pracownika socjalnego do mieszkania.
W powyższej sytuacji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podzieliło pogląd wyrażony w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji, iż działanie skarżącego uniemożliwiło w istocie przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Organy podkreśliły, że sytuacja taka ma miejsce nie po raz pierwszy i w każdym przypadku próby wyznaczenia terminu na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania, R.S. odmawia uczestnictwa w czynności w czasie wskazanym przez organ. W ocenie organu zachowanie takie nosi także znamiona braku współpracy z pracownikiem socjalnym, co w konsekwencji skutkuje odmową przyznania wnioskowanych świadczeń.
Kolegium podkreśliło, że niemożność przeprowadzenia wywiadu, jak również brak współpracy z pracownikiem socjalnym stanowią samodzielne i wystarczające przesłanki dla odmowy przyznania świadczenia. Nadto organ zauważył, że zgodnie z obowiązującymi przepisami wywiad środowiskowy nie wymaga wcześniejszej zapowiedzi ani też ustalania godzin wizyty pracownika socjalnego. W ocenie Kolegium nie można pominąć tej kwestii, że pracownicy socjalni realizują w terenie zadania o różnym charakterze i różnym czasie trwania, często trudnym do przewidzenia. Działają w różnych środowiskach, wspierając podopiecznych w rozwiązywaniu różnego rodzaju problemów. Nie sposób zatem wymagać, aby swoje działania wykonywali pod presją czasu i harmonogramu.
Z powyższym stanowiskiem organów nie zgodził się R.S., który decyzję organu odwoławczego zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł., podnosząc, iż działanie pracowników socjalnych Miejskiego Centrum Pomocy Rodzinie w P. polegające na wyznaczaniu 3 dniowego terminu oczekiwania wnioskodawcy celem przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego było niezgodne z prawem i Konstytucją, a wręcz stanowiło nadużycie prawa i władzy. Nadto podkreślił, iż nie jest oporny wobec powyższej praktyki co do zasady, lecz czyni to z ważnych powodów, bowiem na co dzień przebywa poza P., wykonując prace społeczno – użyteczne, poprzez Stowarzyszenie, które powołał i którym kieruje. W treści skargi skarżący powołał się też na wyrok WSA w Ł. z dnia [...] roku, w sprawie o sygn. akt [...], w której był stroną skarżącą wskazując, iż w uzasadnieniu tegoż wyroku wyrażony został pogląd licujący z jego stanowiskiem wyrażonym w toku niniejszej sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz ma jedynie ocenić działalność organu orzekającego.
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w przepisie art. 156 Kodeku postępowania administracyjnego, w dalszej części uzasadnienia: k.p.a., lub innych przepisach – stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań: p.p.s.a..
Po myśli art. 134 par. 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Rozpatrując skargę w tak zakreślonej kognicji oraz analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, Sąd dopatrzył się uchybień, które musiałyby skutkować uchyleniem zaskarżonych decyzji.
Próbując streścić postępowanie organów administracji w niniejszej sprawie należałoby powiedzieć, iż zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P., który odmówił R. S. przyznania pomocy w formie zasiłku celowego. Rozstrzygnięcie to znalazło oparcie w stanowisku organu, iż wnioskodawca uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, w konsekwencji nie współdziałał z pracownikiem socjalnym w wypracowaniu drogi do rozwiązania swojej trudnej sytuacji życiowej. W następstwie takiego stwierdzenia organy – powołując się na przepis art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej – odmówił przyznania wnioskowanej pomocy. Analiza ustalonego w sprawie, a nie kwestionowanego przez strony, stanu faktycznego sprawy, nie pozwala na podzielenie powyższego stanowiska organów administracji.
Nie ulega wątpliwości, że wnioskowany przez skarżącego zasiłek celowy może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej, przy czym decyzję w tym przedmiocie wydaje się po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego. Przeprowadzenie wywiadu środowiskowego jest zatem obligatoryjnym elementem postępowania administracyjnego poprzedzającego rozstrzygnięcie w sprawie tegoż zasiłku.
Dalej wskazać wypada, iż zgodnie z art. 107 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, rodzinny wywiad środowiskowy przeprowadza się w celu ustalenia sytuacji osobistej, rodzinnej, dochodowej i majątkowej osób i rodzin. Oznacza to, iż przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego jest obowiązkiem organu wykonywanym przez pracownika socjalnego, natomiast sam wywiad ma umożliwić organowi zebranie informacji niezbędnych do podjęcia decyzji w sprawie.
Istotną konsekwencją powyższej regulacji jest to, że organ nie może orzec o odmowie przyznania danego rodzaju pomocy finansowej tylko z tego względu, że nie przeprowadzono w sprawie wywiadu środowiskowego. Wystąpienie powyższej okoliczności nie może w szczególności samodzielnie stanowić podstawy do wyprowadzania wniosku o nieistnieniu przesłanek do przyznania pomocy społecznej. Sądownictwo administracyjne wielokrotnie wskazywało, iż ocena istnienia lub nieistnienia przesłanek przyznania pomocy winna być dokonana w oparciu o materiał dowodowy, jaki w sprawie zebrano i jaki można było zebrać przez dokonanie wywiadu w dostępnym zakresie (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 24 lutego 2009 roku, w sprawie III SA/Kr 812/08, Lex nr 527524; oraz wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 października 2007 roku w sprawie IV SA/Po 950/06, Lex nr 423993).
W realiach niniejszej sprawy – o czym była już mowa powyżej – wyłączną podstawą, dla której odmówiono przyznania świadczeń pomocy społecznej jest nie przeprowadzenie ze skarżącym rodzinnego wywiadu środowiskowego i wyprowadzenie stąd wniosku, że wnioskodawca nie współdziała z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej. Z wnioskiem takim nie można się pogodzić i należy wskazać, iż organy w realiach niniejszej sprawy instrumentalnie uznały, że strona nie współdziałała w rozwiązywaniu swojej trudnej sytuacji życiowej. Z ustaleń organów nie można bowiem wyprowadzić wniosku, że skarżący w ogóle odmówił przeprowadzenia z min wywiadu środowiskowego, lecz jedynie wskazał, iż wywiad ten możliwy jest do przeprowadzenia w konkretnie wskazany dzień, który – jak należy zakładać – zostałby ustalony pomiędzy nim, a pracownikiem socjalnym. Zachowanie skarżącego wydaje się racjonalne i usprawiedliwione, bowiem jeśli już organ pomocowy dopuszcza praktykę wskazywania przedziału czasowego, w którym wywiad środowiskowy może być przeprowadzony, to tym samym trudno dostrzec racjonalne powody, dla których pracownik socjalny nie miałby się umówić z wnioskodawcą na konkretny dzień przeprowadzenia owego wywiadu.
Z powyższego punktu widzenia należy zauważyć, że ustawa o pomocy społecznej nie określa szczegółowego sposobu i trybu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Takim aktem jest natomiast rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z dnia 19 kwietnia 2005 roku w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego (Dz. U. Nr 77, poz. 672 ze zm.) ale i ten akt prawny nie określa szczegółów postępowania pracownika socjalnego w związku z koniecznością przeprowadzenia tegoż wywiadu. Owszem wskazuje – tak, jak podkreślał to organ odwoławczy – iż wywiad przeprowadza się w terminie 14 dni od dnia powzięcia wiadomości o potrzebie przyznania świadczenia z pomocy społecznej, a w sprawach niecierpiących zwłoki, wymagających pilnej interwencji w terminie 2 dni od dnia powzięcia takiej wiadomości, a nadto podaje, że przeprowadza się ów wywiad w miejscu zamieszkania osoby albo w miejscu jej pobytu.
Z analizy przywołanych powyżej regulacji wynika dość jasno, iż określają one jedynie ogólne ramy przeprowadzania rodzinnego wywiadu środowiskowego, które powinny zostać wypełnione treścią przez same organy administracji i pracowników socjalnych w elastyczny sposób, uzależniony od potrzeb konkretnej, indywidualnej sprawy. Tylko wówczas polityka państwa w zakresie pomocy społecznej będzie mogła wydobyć się ze skostniałych schematów działania i reagować adekwatnie do sytuacji osób potrzebujących pomocy państwa. Jest oczywiste, że elastyczność, która winna cechować działanie pracowników socjalnych w interesującym nas aspekcie przeprowadzania wywiadów środowiskowych nie wyklucza porozumiewania się z wnioskodawcą w zakresie ustalenia dogodnego dla obu stron terminu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego.
Z powyższego punktu widzenia nie można zatem krytykować tej praktyki, którą przyjął i stosuje organ pierwszej instancji wyznaczając kilkudniowe terminy, w których wywiad środowiskowy może zostać przeprowadzony. Jednocześnie stosowana przez organ praktyka nie może wykluczać takich sytuacji, w których wnioskodawca – z uwagi na inne realne obowiązki – nie może przez kilka dni oczekiwać w miejscu swego zamieszkania na pracownika socjalnego i stąd widzi konieczność umówienia się z pracownikiem socjalnym na konkretny dzień. Istotne w niniejszej sprawie jest to, że to skarżący sam wystąpił z inicjatywą takiego sposobu określenia daty przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, a to dobitnie wskazuje, że nie tylko nie uchylał się od współdziałania z organem w przezwyciężaniu swej sytuacji ale wręcz przeciwnie, podejmował działania zmierzające do przezwyciężenia tej sytuacji. Tak bowiem należy kwalifikować domaganie się przez niego ustalenia konkretnego, ale dogodnego dla obu stron terminu przeprowadzenia wywiadu.
Z analizy okoliczności niniejszej sprawy dość jasno wynika, iż skarżący od pewnego czasu pozostaje w konflikcie z osobami, które podejmowały działania w jego sprawie, w kwestii ustalenia warunków przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Na kwestie te jednoznacznie wskazywał również organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji. Zatem wynika z tego, że pomiędzy stronami toczy się swoista ambicjonalna rywalizacja o to, kto ma rację w ustaleniu warunków przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Konflikt taki jest absurdalny i pod żadnym pretekstem jego stroną nie może być organ administracji publicznej. Rolą organu pomocowego pozostaje bowiem wyłącznie realizowanie zadań państwa w zakresie pomocy społecznej, w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. Jeżeli owe przepisy umożliwiają organom pomocowym elastyczne ukształtowanie własnego sposobu postępowania – a tak jest w sferze przeprowadzania rodzinnych wywiadów środowiskowych – to praktyka organów nie powinna w to miejsce wprowadzać rygorystycznych reguł postępowania służących wyłącznie wygodzie w pracy samego organu.
Z powyższego punktu widzenia sąd nie jest skłonny zgodzić się bez reszty ze stanowiskiem organu wskazującym, iż wyznaczenie ram czasowych terminów spotkania z wnioskodawcą umożliwia lepszą organizację, tak po stronie osób korzystających z pomocy, jak i pracowników socjalnych. Owszem istnieje w pracy organu potrzeba optymalizacji organizacji czasu pracy, ale potrzeba ta nie jest aż tak istotna, jak konieczność dostosowania się do indywidualnych, rzeczywistych potrzeb osoby wnioskującej o przyznanie pomocy. Skoro bowiem intencją ustawy o pomocy społecznej było zaktywizowanie osób ubiegających się o pomoc państwa, do podejmowania działań zmierzających ku polepszeniu sytuacji życiowej, to jednocześnie organy pomocowe nie mogą ograniczać aktywności tych osób poprzez nakazywanie im przebywania przez kilka dni w określonych godzinach w miejscu ich zamieszkania pod rygorem uznania, że nie współdziałają z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Nawet bowiem jeśli powyższa praktyka organu jest akceptowana przez większości osób korzystających z pomocy społecznej, którzy godzą się przez kilka dni oczekiwać na pracownika socjalnego, to nie oznacza, że powinni ją bez reszty zaakceptować wszyscy korzystający z pomocy państwa. Błędem organu jest także założenie, iż osoby korzystające z pomocy społecznej, nie są w żaden sposób aktywne społecznie czy zawodowo i tym samym mogą poświęcić kilka godzin dziennie na oczekiwanie na pracownika socjalnego.
Konkludując wypada zatem wskazać, iż inicjatywa skarżącego zmierzająca do wyznaczenia jednego terminu na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego z całą pewnością mogła zastać zaakceptowana przez organ administracji. Organ pierwszej instancji przychylając się do stanowiska wnioskodawcy w tym zakresie z całą pewnością nie naruszyłby przepisów prawa, natomiast w szybki i skuteczny sposób doprowadziłoby do uzyskania niezbędnych informacji warunkujących możliwość rozpoznania jego wniosku. Tym samym nie sposób podzielić stanowiska organu, iż skarżący wykazał się brakiem współdziałania w określeniu jego sytuacji rodzinnej i majątkowej. W zasięgu stron tego postępowania – przy wykazaniu dobrej woli i chęci współpracy, a nie zdominowania drugiej strony – była możliwość porozumienia się w celu ustalenia konkretnej daty przeprowadzenia wywiadu.
Na jeszcze jeden aspekt niniejszej sprawy wypada zwrócić uwagę. Otóż skarżący domagając się od organu podana konkretnego dnia przeprowadzenia wywiadu środowiskowego wskazał, iż na co dzień zajmuje się działalnością w ramach stowarzyszenia utworzonego na rzecz mieszkańców C. Aktywność skarżącego w tym zakresie wiąże się z pobytem poza miejscem zamieszkania. Są to okoliczności na tyle ważkie, że uzasadnione wydaje się stanowisko strony domagającej się wskazania przez organ konkretnego terminu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Jeśli organ poddawał w wątpliwość prawdziwość powyższego uzasadnienia, to winien najpierw okoliczności te zweryfikować domagając się od skarżącego chociażby przedłożenia dokumentów związanych z funkcjonowaniem stowarzyszenia i rolą skarżącego w jego strukturach. Organ zaniechał jakiekolwiek aktywności w tym zakresie, a następnie zupełnie zignorował wniosek skarżącego o wskazanie konkretnego terminu przeprowadzenia wywiadu. Takie zachowanie i narzucenie stronie własnych, sztywnych – ale nie znajdujących oparcia w prawie – reguł postępowania uznać należy za przejaw arogancji.
Powyższego zapatrywania nie zmienia stanowisko organu wskazujące na to, że – skoro nie regulują tej kwestii przepisy prawa – to organ w ogóle nie musiał informować o czasie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Owszem na organie nie spoczywa prawny obowiązek wskazania stronie zarówno konkretnej daty, jak i przedziału czasowego, w którym nastąpi przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Na organie spoczywa jedynie obowiązek przeprowadzenie owego wywiadu i to w zakreślonym przez prawo terminie czternastu dni od dnia złożenia wniosku. Tym samym, to w interesie organu jest wypracowanie na tyle sprawnych form kontaktowania się z wnioskodawcami aby możliwe było przeprowadzenie wywiadu w zakreślonym przez prawo terminie, bowiem – o czym zdaje się organ zapominać – samo nie zastanie strony w miejscu zamieszkania czy pobytu, w czasie gdy pracownik socjalny zamierza przeprowadzić wywiad, nie może być traktowane jak przejaw braku współpracy strony przy rozwiązywaniu jej trudnej sytuacji życiowej.
Nie bez znaczenia dla niniejszej sprawy pozostaje także fakt, iż była żona skarżącego powiadomiła organ o miejscu jego przebywania na terenie gminy C.. Wskazała również, że tam właśnie znajduje się miejsce zarówno stałego pobytu skarżącego, jak i prowadzenia odrębnego gospodarstwa domowego. W takiej sytuacji obowiązkiem organu pierwszej instancji było zbadanie czy w istocie skarżący stale przebywa poza P. i czy zatem organ ten jest w ogóle miejscowo właściwy do rozpoznania wniosku skarżącego. Przypomnienia wymaga, iż organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.), a nadto winny z urzędu przestrzegać właściwości miejscowej (art. 19 k.p.a.), którą ustala się według miejsca zamieszkania lub pobytu strony (art. 21 par. 1 pkt 3 k.p.a.).
W ramach ponownie prowadzonego postępowania organy administracji winny dążyć do podjęcia wszelkich dopuszczalnych prawem czynności zmierzających do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Następnie przeprowadzić jego analizę w świetle obowiązujących przepisów prawa, z uwzględnieniem wniosków i żądań zgłaszanych przez stronę, mając na uwadze zasady postępowania określone w przepisach art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 19, art. 21 par. 1 pkt 3 i art. 77 par. 1 i art. 80 k.p.a., które zostały przez organy naruszone w obecnym postępowaniu, a naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy.
Z uwagi na wyżej wskazane naruszenia prawa sąd wyeliminował z obrotu prawnego zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w oparciu o przepis art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a..
m.ch.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło