II SA/Łd 147/11
PostanowienieWSA w Łodzi2011-03-31
Skład orzekający: Leszek Foryś
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawczyni może zostać zwolniona z kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym na podstawie prawa pomocy, pomimo posiadania przez nią i jej męża środków finansowych i majątku?Ratio decidendi
Prawo pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi przysługuje wyłącznie osobom, które obiektywnie nie są w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Posiadanie przez stronę i jej gospodarstwo domowe wolnych środków finansowych przewyższających wysokość kosztów sądowych wyklucza przyznanie prawa pomocy. Zobowiązania cywilnoprawne, takie jak spłata kredytu hipotecznego, nie mają pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego i nie uzasadniają zwolnienia z tych kosztów.Stan faktyczny
A.R. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu dotyczącym skargi na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego. Skarżąca i jej mąż prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, otrzymują emerytury oraz wynagrodzenie za pracę, a na koncie bankowym utrzymują środki finansowe w wysokości kilku tysięcy złotych. Posiadają także dom i działkę oraz spłacają kredyt hipoteczny. Skarżąca wskazała na wysokie koszty leczenia i utrzymania domu jako powody ubiegania się o zwolnienie z kosztów sądowych.Rozstrzygnięcie
Odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 31 marca 2011 roku Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi - Wydział II - Leszek Foryś po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2011 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku A.R. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A.R. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] Nr [...] (znak: [...]) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia odmówić skarżącej przyznania prawa pomocy. lf
II SA/Łd 147/11
Uzasadnienie
A.R. zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi o zwolnienie jej od kosztów sądowych, w sprawie z jej skargi na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego .
Ze złożonego na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej oraz z oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym, a także z dodatkowych dokumentów złożonych na wezwanie referendarza sądowego wynika, że A.R. prowadzi gospodarstwo domowe wraz z mężem S.R. Skarżąca otrzymuje emeryturę w wysokości 2337,96 zł brutto (1992,50 zł netto – świadczenie otrzymane w dniu 14 marca 2011 r.). S.R. otrzymuje od 2008 r. emeryturę w wysokości 1832,68 zł brutto (w dniu 24 stycznia 2011 r. świadczenie wypłacone z tego tytułu wynosiło 1351,98 zł). S.R. otrzymuje również wynagrodzenie za pracę – ostatni wykazany przelew to 1068,89 zł z dnia 7 stycznia 2011 r. (wynagrodzenie za grudzień 2010 r.). Saldo na koncie skarżącego w dniu 24 stycznia 2011 r. (po otrzymaniu emerytury i wynagrodzenia za pracę) wynosiło 7122,22 zł, a w okresie od 30 listopada 2010 r. do 24 stycznia 2011 r. jego najmniejsza wartość to 4701,35 zł (w dniu 7 stycznia 2011 r.). Skarżąca wykazała majątek w postaci 130-metrowego domu i działki o powierzchni 1380 m². W uzasadnieniu wniosku skarżąca podała, że na budowę domu zaciągnęła z mężem w 2007 r. kredyt hipoteczny w kwocie 60 000 zł, płatny do października 2022 r., którego rata znacznie obciąża ich budżet. Wnioskodawczyni dodała także, że jest po zawale, ma nadciśnienie, a mąż leczy się przewlekle w poradni urologicznej. Z tego powodu co miesiąc pokaźną kwotę przeznaczają na leki. Do tego często są konieczne badania i korzystanie z pomocy lekarzy specjalistów w poradniach prywatnych, z uwagi na odległe terminu w poradniach publicznych. Skarżąca dodała, że dom ogrzewany jest gazem, którego koszt jest bardzo wysoki (ok. 7000 zł rocznie). Na to przeznaczone są niewielkie oszczędności na koncie męża. Sama skarżąca, z powodu wysokich kosztów utrzymania, zmuszona jest często wspierać się dodatkowymi pieniędzmi z kredytu odnawialnego.
Referendarz sądowy zważył, co następuje:
Prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, mającą na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. Stanowi ono realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 roku, Nr 61, poz. 284 ze zm.). Wskazać jednak należy, iż prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne ze wskazanymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały. Stąd ograniczona ilość funduszy publicznych dostępna na udzielanie pomocy prawnej sprawia, że koniecznością systemu wymiaru sprawiedliwości jest przyjęcie procedury selekcji, a sposób, w jaki ta procedura funkcjonuje w poszczególnych sprawach, winien być pozbawiony arbitralności lub dysproporcjonalności i nie powinien rzutować na istotę prawa dostępu do sądu (por. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 lipca 2002 roku w sprawie P., C. i S. vs. Wielka Brytania nr 56547/00, opubl. Lex nr 75481).
Zgodnie z treścią art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednocześnie ustawodawca w art. 246 § 1 uzależnił przyznanie prawa pomocy od wykazania przez stronę, że nie ma ona środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym) lub, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym).
Prawo pomocy jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe.
Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania, a wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku musi uprawdopodobnić, w sposób bardzo rzetelny, okoliczności przemawiające za uwzględnieniem wniosku. W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie uczyniła zadość tym wymaganiom.
Najważniejszą okolicznością w niniejszej sprawie jest fakt, że mąż wnioskodawczyni, prowadzący z nią wspólne gospodarstwo domowe, posiada zasoby pieniężne w kwocie znacznie przewyższającej wysokość zarówno wpisu od skargi (500 zł), jak i innych przyszłych i ewentualnych kosztów sądowych (opłata kancelaryjna za sporządzenie uzasadnienia wyroku, w przypadku oddalenia skargi, wyniesie 100 zł, a wpis od ewentualnej skargi kasacyjnej – 250 zł). Na rachunku bankowym męża skarżącej (w wykazanym na złożonych wyciągach bankowych okresie od 30 listopada 2010 r. do 24 stycznia 2011 r.) utrzymuje się kilkutysięczne saldo (minimalna jego wartość to 4701,35 zł). Oznacza to, że skarżąca wraz z mężem posiadają wolne środki finansowe, niewykorzystywane na bieżące utrzymanie. Posiadanie takich środków w kwocie przewyższającej wysokość potencjalnych kosztów sądowych pozwala sądzić, że ich część, bez uszczerbku dla swego koniecznego utrzymania, skarżąca może przeznaczyć na pokrycie kosztów sądowych. Fakt, ze strona posiada wolne środki finansowe oraz stały dochód (łącznie ponad 4000 zł netto na dwie osoby – dwie emerytury i wynagrodzenie za pracę), uzasadnia twierdzenie, że pokrycie kosztów postępowania sądowego w niniejszej sprawie nie będzie się dla wnioskodawczyni wiązało z brakiem środków na konieczne utrzymanie. Przez uszczerbek dla utrzymania koniecznego należy rozumieć pozbawienie środków na pokrycie najbardziej podstawowych potrzeb, a więc kosztów wyżywienia, ubrania i zamieszkania. Uszczerbek w majątku strony, który wiąże się wyłącznie z obniżeniem, choćby niezbyt wysokiej, stopy życiowej nie uzasadnia przyznania prawa pomocy.
Z tego powodu nie znajdują aprobaty twierdzenia wnioskodawczyni, że zgromadzone środki przeznaczone są na zakup paliwa gazowego do ogrzania domu. W czasie bowiem składania do Sądu skargi, z wniesieniem której skarżąca winna wiązać konieczność poniesienia określonych kosztów, strona dysponowała środkami na prowadzenie sporu sądowego.
Argumentem za zwolnieniem od kosztów sądowych nie może być również fakt spłaty kredytu hipotecznego. Obowiązek spłaty zobowiązań finansowych ma oczywiście wpływ na sytuację majątkową strony, nie stanowi jednak przesłanki, która przesądziłaby o zwolnieniu skarżącej od kosztów sądowych. Posiadanie takich zobowiązań wywołuje bowiem skutki dwojakiego rodzaju. Po pierwsze - biorąc pod uwagę obecne realia, tj. konieczność spełnienia wysokich kryteriów majątkowych przy obliczaniu zdolności kredytowej, uzyskanie i korzystanie z kredytów o znacznej wysokości wskazuje na zdolności płatnicze skarżącej, gdyż w innym wypadku bank nie przyznałyby kredytu. Po drugie - sama okoliczność spłacania przez skarżącą kredytu nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy nie tyle istotna jest wysokość deklarowanych przez stronę wydatków, co kwota wydatków uznawanych za niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb rodziny i zapewnienia jej prawidłowego funkcjonowania. Tymczasem spłata kredytu hipotecznego nie uzasadnia twierdzenia, że jest to wydatek, którego ponoszeniu należy przyznać pierwszeństwo przed wydatkami związanymi z udziałem w postępowaniu przed sądem administracyjnym. W orzecznictwie sądowym ukształtowało się już stanowisko, że zobowiązania cywilnoprawne (raty kredytu) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2006 r., I OZ 83/06).
Instytucja prawa pomocy nie bez przyczyny określana jest często mianem "prawa ubogich". Prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Tymczasem skarżąca ma możliwość pozyskania środków na udział w postępowaniu przed sądem administracyjnym na takich samych zasadach, na jakich pozyskuje środki na regulowanie zobowiązań w sferze prywatnej. Przyznania prawa pomocy nie może bowiem uzasadniać chęć zaspokojenia w pierwszej kolejności innych zobowiązań, preferencyjnie traktowanych przez skarżącą. Nie sposób również przyjąć, aby uprawnione i społecznie usprawiedliwione było przenoszenie ciężaru ryzyka spłaty kredytów na ogół społeczeństwa.
Wobec powyższego, na podstawie art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
lf
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło