II SA/Łd 1740/02
WyrokWSA w Łodzi2004-01-28
Skład orzekający: Teresa Rutkowska, Janusz Nowacki, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy schorzenia krtani i słuchu u nauczycielki, która pracowała przez blisko 40 lat, mogą zostać uznane za choroby zawodowe, pomimo opinii lekarskich wskazujących na brak związku przyczynowego z pracą?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że postępowanie dowodowe było niewystarczające do obalenia domniemania związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy. Orzeczenia lekarskie były lakoniczne, nie zawierały pełnego uzasadnienia ani odniesienia do wszystkich zebranych dowodów, co naruszało zasady postępowania dowodowego i wymogi formalne decyzji administracyjnej.Stan faktyczny
Skarżąca J. M., nauczycielka z wieloletnim stażem, domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci schorzeń krtani i słuchu. Organy sanitarne odmówiły uznania choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które stwierdzały brak związku przyczynowego między schorzeniami a warunkami pracy. Skarżąca podnosiła, że organy pominęły istotne schorzenia, nie uwzględniły jej historii leczenia i faktu pracy w warunkach narażenia na hałas i wysiłek głosowy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. i zasądził koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Rutkowska (spr.), Sędziowie NSA Janusz Nowacki, WSA Krzysztof Szczygielski, Protokolant asystent sędziego Krzysztof Rybicki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2004 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1/ uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. Nr [...] z dnia [...] (znak:[...]) 2/ zasądza od Państwowego wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. na rzecz J. M. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania 3/ nakazuje wypłacić na rzecz J. M. tytułem zwrotu nienależnie opłaconego wpisu kwotę 10 /dziesięć/ złotych uiszczoną znakami opłaty sądowej 18 listopada 2002 r.
3 II SA/Łd 1740/02
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną decyzją Nr [...] z dnia [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] stwierdzającą brak podstaw do rozpoznania u J. M. choroby zawodowej .
J. M. była zatrudniona w charakterze nauczyciela nauczania początkowego od 16.08.1958 r. do 31.08.1992 r. ( przejście na emeryturę), a następnie od 1.09.1992 r do 19.06.1998 r. pracowała w niepełnym wymiarze czasu pracy ( łącznie blisko 40 lat pracy) . W trakcie zatrudnienia korzystała ze zniżki godzin przyznanych przez Poradnię Nauczycielską ( lekarza laryngologa) od 30.06.1980 r do 30.06.1981 r. oraz rocznego urlopu zdrowotnego przyznanego przez tę samą Poradnię w okresie od 1.09.1982 r do 31.08. 1983 r.
W 2002 r J. M. została skierowana przez ZOZ Poradnię Laryngologiczną w Ł. ul. A 17/21 do Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy – Centrum Profilaktyczno- Leczniczego w Ł. Poradni Chorób Zawodowych w celu stwierdzenia patologii zawodowej.
Jak wynika z orzeczenia Nr [...] wydanego przez tę Poradnię w dniu 6 marca 2002 r., po zbadaniu skarżącej rozpoznano: przewlekły nieżyt krtani, przerost prawego fałdu głosowego, niedowład lewego fałdu głosowego, dysfonię hyperfunkcjonalną, zmiany zapalne obu zatok szczękowych głownie prawej, astmę oskrzelową, obustronny odbiorczy ubytek słuchu , nadciśnienie tętnicze ze zmianami na dnie oczu II*.
Orzeczenie stwierdzało jednocześnie, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Wskazywało, że jak wynika z oceny przebiegu zatrudnienia, J. M. pracowała jako nauczycielka w latach 1958-1992 r w pełnym wymiarze godzin, a od 1992 do 1998 r od 9-11 godzin tygodniowo, co nie stwarzało ryzyka nadmiernego przeciążenia narządu głosu. Zmiany obserwowane w krtani u badanej mogą być następstwem nawracających stanów zapalnych, a także leczenia od 4 lat astmy oskrzelowej preparatami wziewnymi. Zaznaczono też, że J. M. skarży się na częste ropne katary, zaciekanie wydzieliny ropnej po tylnej ścianie gardła od wielu lat , a w rtg zatok stwierdzono zmiany zapalne obu zatok szczękowych, głównie prawej.
Na skutek wniosku J. M. o ponowne zbadanie, Instytut Medycyny Pracy im. A, po wykonaniu u skarżącej badania foniatrycznego, laryngologicznego i wideostroboskopowego, w dniu 3 czerwca 2002 r wydał orzeczenie lekarskie nr KA/160/2002 r., w którym rozpoznano u skarżącej przewlekły suchy nieżyt krtani z objawami dysfonii hiperfunkcjonalnej. W orzeczeniu podano, że stwierdzone zmiany nie wykazują związku przyczynowego z nadmiernym wysiłkiem głosowym w okresie zatrudnienia na stanowisku nauczyciela w latach 1958- 1992 r., a zmiany wymienione w rozpoznaniu należy łączyć z przebytymi ostrymi stanami zapalnymi błony śluzowej górnych dróg oddechowych oraz z współistniejącym zapaleniem zatok przynosowych.
Sporządzony w dniu 11 czerwca 2002 r protokół z dochodzenia epidemiologicznego, przeprowadzonego w ostatnim miejscu pracy stwierdza, że J. M. nauczała w klasach I-III wszystkich przedmiotów ( polski, matematyka, środowisko społeczno-przyrodnicze, plastyka, muzyka, technika, wychowanie fizyczne, zajęcia w terenie), a podczas prowadzenia zajęć obciążała narząd głosu.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. na podstawie § 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65, poz. 294, zm. Dz. U. Nr 61 z 1989 r poz. 364 ) stwierdził brak podstaw do rozpoznania u J. M. choroby zawodowej.
W uzasadnieniu wskazał, że Instytut Medycyny Pracy w Ł. – Samodzielna Pracownia Otolaryngologii i Audiologii Zawodowej wydała orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Z uwagi na brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wykluczona była możliwość wydania decyzji o jej stwierdzeniu .
W odwołaniu skierowanym do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego J. M. wnosiła o zmianę decyzji organu I instancji zarzucając, że w orzeczeniu z dnia 6 marca 2002 r Nr PK/331/02 rozpoznano u niej szereg schorzeń, natomiast wnioski zawarte w orzeczeniu odnoszą się tylko do przewlekłego nieżytu krtani. Pominięto rozpoznane dysfunkcje fałdów głosowych oraz obustronny odbiorczy ubytek słuchu . Nie uwzględniono też faktu, że w takcie pracy zawodowej była leczona przez lekarza laryngologa i przyznano jej zniżkę godzin w roku szkolnym w związku ze stanem strun głosowych i ubytkiem słuchu, a w roku szkolnym 1982/83 skierowana została na roczny płatny urlop zdrowotny.
Podnosiła także, że z orzeczenia WOMP - Poradni Chorób Zawodowych wynika, że czterdziestoletnia praca w zawodzie nauczyciela nie stwarzała ryzyka nadmiernego przeciążenia narządu głosu, natomiast we wnioskach orzeczenia wydanego przez Instytut Medycyny Pracy w dniu 3 czerwca 2002 r przyznaje się, że nadmierny wysiłek głosowy w okresie zatrudnienia występował . Stwierdzenie o obciążaniu narządu głosu zawiera także protokół z postępowania epidemiologicznego.
Wskazywała, że przemilczano fakt, iż pracowała w ciągłym narażeniu na hałas, podczas gdy wyniki badań wskazują, że podczas przerw poziom hałasu osiąga często 85 dB, co przekracza dopuszczalną normę wynoszącą 60dB. Podała, że do szkoły, w której pracowała ( SP Nr 1 w Ł. ul. A 24 ) uczęszczało rocznie nawet około 900-1000 dzieci w okresie wyżu demograficznego. Ponadto udowodniono, że wysoka ekspozycja na hałas powoduje różne reakcje fizjologiczne i biochemiczne, mogące stanowić czynnik ryzyka dla zdrowia ( zmiany rytmu oddychania , akcji serca, ciśnienia krwi itp.).
Uważała również, że przemilczana w orzeczeniach astma oskrzelowa spowodowana została przez mimowolne wdychanie pyłu kredowego.
Podkreśliła, że wszystkie rozpoznane, a pominięte we wnioskach do orzeczeń schorzenia są wymienione w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r w sprawie chorób zawodowych.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Jako podstawę prawną swojej decyzji wskazał art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz. U. Nr 90 z 1998 r poz. 575 ze zm. ) , § 1 , § 2 ust. 1 i 3 , § 6 ust. 1, § 8 ust. 2 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 132 poz. 115 z dnia 19 sierpnia 2002 r) i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdził, że :
- podstawą do rozpatrzenia niniejszej sprawy było rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z § 1 ust. 1 tego rozporządzenia za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w załączniku do tego rozporządzenia, jeżeli była ona spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie;
- zgodnie ze współczesnym stanem wiedzy medycznej schorzeniami zawodowymi spowodowanymi stałym i długotrwałym wysiłkiem głosowym są guzki śpiewacze, niedowłady fałd głosowych i zmiany przerostowe. Schorzenia te są ujęte w wykazie chorób zawodowych – załączniku do wskazanego rozporządzenia Rady Ministrów. Wszelkie inne schorzenia określone w orzeczeniu lekarskim odwołującej się, nie mają charakteru zawodowego;
Wskazano, że odwołująca się była poddana dwukrotnie badaniom specjalistycznym w uprawnionych jednostkach organizacyjnych służby zdrowia, zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 18.11.1983 r. , spełniając tym samym możliwość realizacji przepisów § 9 rozporządzenia dotyczących uprawnienia do odwołania się od orzeczenia I-go stopnia szczebla diagnostycznego do Instytutu Medycyny Pracy. Jednostki te zaś wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Stwierdzono, że z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że w ciągu prawie 40 lat pracy zawodowej istniał wymóg zwiększonego wysiłku głosowego, szczególnie w okresie zatrudnienia na pełnym etacie . Jednakże nadmierny wysiłek głosowy, który mógł stwarzać istnienie narażenia zawodowego nie oznacza jednoznacznie zaistnienia choroby zawodowej.
Organ odwoławczy podkreślił, że orzeczenie lekarskie WOMP nr PK/331/02 we wnioskach zawiera stwierdzenie, iż zmiany w krtani mogą być następstwem nawracających stanów zapalnych i leczenia astmy oskrzelowej preparatami wziewnymi , a kolejne orzeczenie lekarskie IMP nr KA/160/2002 stwierdza, że zmiany w krtani nie wykazują związku przyczynowego z nadmiernym wysiłkiem głosowym w okresie w okresie zatrudnienia na stanowisku nauczyciela i należy je łączyć z przebytymi ostrymi stanami zapalnymi błony śluzowej górnych dróg oddechowych oraz współistniejącym zapaleniem zatok przynosowych.
W związku z tym, rozpoznany w orzeczeniu WOMP “przerost prawego fałdu głosowego" i “niedowład lewego fałdu głosowego nie dają podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Dlatego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. nie znalazł podstaw do zmiany decyzji organu I instancji.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego pełnomocnik J. M. wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji, ewentualnie o jej zmianę i ustalenie, że choroba skarżącej jest chorobą zawodową oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według zestawienia, które zostanie złożone na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że choroby rozpoznane u skarżącej w postaci przerostu prawego i niedowładu lewego fałdu głosowego, obustronny ubytek słuchu, astma oskrzelowa i nieżyt krtani są ujęte w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczególnych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. z 19.08.2002 r). Podkreślono, że w orzeczeniu z dnia 6 marca 2002 r podniesiono, że zmiany w krtani mogą być następstwem nawracających stanów zapalnych, ale nie wykazano, że taki stan rzeczy ma miejsce. Oparcie orzeczenia tylko na przypuszczeniach jest niedopuszczalne i winno zostać zweryfikowane.
Podniesiono też, że w orzeczeniu nie odniesiono się do zgłoszonych przez skarżącą chorób w postaci ubytku słuchu i uszkodzenia fałdów głosowych i nie uwzględniono faktu leczenia się przez skarżącą u lekarza laryngologa jeszcze w okresie pracy w charakterze nauczycielki ( zniżka godzin pracy w roku szkolnym 1980/1981 z powodu nadwerężenia strun głosowych i występujący ubytek słuchu , rok później - roczny płatny urlop zdrowotny).
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wnosił o oddalenie skargi z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W obszernym uzasadnieniu organ powtórzył i rozwinął argumenty tam zawarte.
Między innymi podkreślił, że z chwilą przejścia na emeryturę tj. od 1.09.1992 r tzn. od ponad 9 lat nie istniało ryzyko nadmiernego przeciążenia głosu , gdyż praca była w niepełnym wymiarze godzin .
Odnośnie zarzutu wykonywania pracy w hałasie Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. poinformował, że ze względu na możliwość zróżnicowanej wielkości ubytku słuchu, jaka może występować u osób narażonych , a wynikającej z indywidualnej wrażliwości ucha przyjęto jednolite kryterium określające stopień upośledzenia słuchu, jako chorobę zawodową. Tym kryterium jest uszkodzenie słuchu – typu odbiorczego , obustronnego o lokalizacji ślimakowej z wielkością ubytku słuchu co najmniej 30dBw uchu lepiej słyszącym . Obniżenie ostrości słuchu mniejsze niż 30 dB nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu . Nie odpowiada więc pojęciu choroby jako takiej , a jest jedynie objawem zwanym niedosłuchem audiometrycznym. Organ wyjaśnił też, że odnosi się to do hałasu przemysłowego. Norma dla tego typu hałasu wynosi 85 dB i uwzględnia rodzaj hałasu, czas trwania ( 8 godzin pracy) i natężenie. Stwierdził w związku z tym , że skarżąca pracując w zawodzie nauczyciela nauczania początkowego w okresie swojej pracy nie była narażona na hałas mogący spowodować zawodowe uszkodzenie słuchu , dlatego nie zachodziła potrzeba zajęcia w orzeczeniach stanowiska odnośnie schorzenia narządu słuchu .
Na rozprawie pełnomocnik skarżącej popierał skargę, wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów według norm przepisanych .
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań wskazać należy, że z dniem 1 stycznia 2004 r z mocy art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2002 r Nr 153 poz. 1271, zm. Dz. U. Nr 228, poz. 2261 z 2003 r), weszła w życie ustawa z dnia 25 lipca 2002 r Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. z 2002 r Nr 153, poz.1269 ) oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi( Dz. U. z 2002 r Nr 153 poz. 1270).
W myśl art. 97 § 1 wskazanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające /.../, sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z powyższego wynika, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi utworzony z dniem 1 stycznia 2004 r dla obszaru województwa łódzkiego, rozporządzeniem Prezydenta RP z dnia 25 kwietnia 2003 r w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych /.../( Dz. U. z 2003 r Nr 72, poz. 652), jest właściwy do rozpoznania skargi w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej /.../.
Przy czym, jak stanowi art. 1 § 2 wskazanej już wyżej ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2002 r Nr 153, poz. 1269 ) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie .
Zgodnie z art. 145 § 1 wymienionej ustawy ( p.s.a.) Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie :
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny bada więc jedynie legalność zaskarżonej do niego decyzji (postanowienia), tj. czy nie narusza ona prawa materialnego oraz czy organy administracji publicznej w toku postępowania nie naruszyły prawa procesowego. W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa w zakresie wskazanym w cytowanym przepisie, Sąd może wydać jedno ze wskazanych tam rozstrzygnięć, nie jest natomiast uprawniony do zmiany zaskarżonej decyzji, jak o to wnosił pełnomocnik skarżącej.
Zgodnie z art. 134 § 1, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przechodząc do oceny zasadności wniesionej skargi, stwierdzić należy, że w ocenie Sądu, skargę należało uwzględnić .
Na wstępie wskazać należy, że po wydaniu decyzji przez organ I instancji , [...], utraciło moc rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65, poz. 294, zm. Dz. U. z 1989 r Nr 61, poz. 364), a weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
Jednak z mocy § 10 nowego rozporządzenia z 30 lipca 2002 r., postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów .
W rozpoznawanej sprawie oznacza to, że ocena legalności zarówno decyzji I jak i II instancji winna być dokonywana z punktu widzenia zgodności z przepisami wskazanego wyżej rozporządzenia z 1983 r.
Zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r w sprawie chorób zawodowych , za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Podstawowym obowiązkiem organu rozpoznającego roszczenie o uznanie choroby zawodowej jest więc ustalenie, czy choroba stwierdzona u pracownika jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a następnie ustalenie, czy praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 1999 r. - III RN 110/98 ( Prok i Pr 1999/7-8/56) w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w Wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie.
Domniemanie takie może być obalone przez zakład pracy, jeżeli wykaże, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą ( OSNCP z 1985 r z. 4, poz. 53). Pogląd ten został podtrzymany także w kolejnych orzeczeniach Sądu Najwyższego ( wyrok z 11 marca 1999 r III RN 128/98 – OSP 1999/24/771, wyrok 4 czerwca 1998r II RN 36/98 – OSNAPiUS 1999/6/192 ).
Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego za utrwalony należy uznać pogląd, że w świetle § 1 wskazanego wyżej rozporządzenia z 1983 r., jeżeli orzeczenie lekarskie rozpoznaje chorobę zawodową, a dochodzenie epidemiologiczne wykazuje, że czynniki szkodliwe występowały w środowisku pracy, przesłanki wymagane do stwierdzenia choroby zawodowej należy uznać za spełnione ( wyrok NSA z 23.03.1999 r I S.A. 1420/98 ).
Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby, w danym, konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia . Wymaga to jednak przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, które będzie uprawniało organ do takich wniosków.
Wystąpienie wyżej wskazanych przesłanek lub ich brak, organ orzekający obowiązany jest ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, które w zakresie ustalania stanu faktycznego przyjmują – jako naczelną - zasadę prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a.
Inspektora sanitarnego prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły dotyczące przebiegu postępowania określone w tym kodeksie, zwłaszcza art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Ponadto, wydana decyzja musi odpowiadać wymogom określonym w art. 107§ 1 i 3 k.p.a.
Jednocześnie należy wskazać, że nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r III S.A. 327/82- ONSA z 1982 r z. 1 poz. 33).
W ocenie Sądu, postępowanie przeprowadzone w sprawie nie dawało dostatecznych podstaw do obalenia domniemania ustanowionego w § 1 wskazanego rozporządzenia i odmowy rozpoznania u J. M. choroby zawodowej.
W rozpoznawanej sprawie Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny oparł swoją decyzję na orzeczeniach wydanych przez Przychodnię Konsultacyjno Diagnostyczną WOMP w Ł. i Instytut Medycyny Pracy, a więc jednostki organizacyjne, wskazane w § 7 rozporządzenia.
Wprawdzie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego powszechnie przyjmowany był pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, wydanym w trybie § 7-9 rozporządzenia i braku podstaw do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, to równocześnie powszechnie przyjmuje się, że te orzeczenia lekarskie są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Orzeczenia te, jako opinie biegłego podlegają ocenie organu wydającego decyzję w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a.
Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie.
Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone ( wyrok NSA z 5.11.1998 r. I S.A.1200/98 – nie publikowany).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 lutego 1999 r sygn. II SA/Wr 1452/97 ( opubl. ONSA 2000/2/63) stwierdził, że orzeczenie jednostki organizacyjnej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego i choć w kodeksie postępowania administracyjnego nie określono wymagań, jakim powinna odpowiadać opinia biegłego, ale z samej istoty tego dowodu wynika, że oprócz konkluzji powinna zawierać uzasadnienie zajętego stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów, zwłaszcza gdy wynikają z nich odmienne oceny.
W przedmiotowej sprawie orzeczenie Przychodni Konsultacyjno – Diagnostycznej WOMP zwiera rozpoznanie u skarżącej ośmiu schorzeń , z których przerost fałdu głosowego, niedowład fałdu głosowego oraz ubytek słuchu są wymienione w Wykazie chorób zawodowych poz. 7 i 15. Jednocześnie we wnioskach zawarto stwierdzenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z uwagi na świadczenie pracy w okresie 1992- 1998 r w niepełnym wymiarze czasu, a więc brak ryzyka nadmiernego przeciążenia narządu głosu oraz przypuszczenie, że stwierdzone w krtani zmiany, mogą być następstwem nawracających stanów zapalnych.
Natomiast Instytut Medycyny Pracy, wydający orzeczenie na skutek złożenia przez skarżącą wniosku o ponowne badanie, rozpoznał u niej jedynie przewlekły suchy nieżyt krtani z objawami dysfonii hiperfunkcjonalnej. Wskazał przy tym, że stwierdzone zmiany nie wykazują związku przyczynowego z nadmiernym wysiłkiem głosowym lecz należy je łączyć z przebytymi ostrymi stanami zapalnymi.
Należy zwrócić uwagę, że ani jedno ani drugie orzeczenie nie zawiera bliższego uzasadnienia swojego stanowiska. Ponadto, choć rozpoznanie zawarte w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy jest w znacznej części odmienne oraz rozpoznania zawartego w orzeczeniu WOMP , Instytut Medycyny Pracy nie wyjaśnia z czego wynika tak odmienna ocena wyników badania skarżącej. Brakuje też odniesienia do innych zebranych w sprawie dowodów , a w szczególności, potwierdzonego w informacji o przebiegu zatrudnienia, faktu wcześniejszego leczenia się przez skarżącą w Poradni Laryngologicznej. W tym zakresie zarzuty zawarte w skardze należało uznać za uzasadnione.
Trafny jest także zarzut, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. pomijają zupełnie jedno schorzenie rozpoznane u skarżącej, które w jej ocenie także powinno być uznane za chorobę zawodową, a mianowicie uszkodzenie słuchu. Omówienie tych kwestii dopiero w odpowiedzi na skargę , nie konwaliduje tego braku. W tym miejscu wyjaśnić należy, że wbrew twierdzeniom zawartym w odpowiedzi na skargę, brak jest podstaw prawnych , aby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować “uszkodzenie słuchu wywołanie działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu . Resortowe zalecenia metodologiczne, nie będące w przedmiotowym zakresie źródłem prawa, nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia . Pogląd taki wyrażany był już wcześniej w orzeczeniach Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, a ostatnio zawarty został w wyroku SN z dnia 14 marca 2002 r. sygn. III RN 78/01 ( Prawo Pracy 2003 r Nr 3 str. 31).
Ponadto niczym nie zostało poparte stwierdzenie organu, że rozpoznany w orzeczeniu WOMP “przerost prawego fałdu głosowego" i “niedowład lewego fałdu głosowego" nie dają podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Zajęcie takiego stanowiska bez uzasadnienia, gdy jednocześnie organ ustala, że w czasie 40 lat pracy zawodowej skarżącej istniał wymóg zwiększonego wysiłku głosowego, stanowiło zarówno naruszenie § 1 ust. 1 wskazanego już wyżej rozporządzenia, jak i przepisów art. 77 § 1 i 80 k.p.a.
Wskazać również należy, że jedna z przesłanek uznania danej choroby za chorobę zawodową, to jest ustalenie, że praca była wykonywania w warunkach narażających na jej powstanie, nie oznacza , że warunki narażające na powstanie choroby zawodowej muszą występować przez cały okres zatrudnienia pracownika z takim samym natężeniem i dlatego okoliczność, że w ostatnich kilku latach skarżąca była zatrudniona w niepełnym wymiarze czasu pracy, co nie stanowiło już tak znacznego obciążania narządu głosu, nie zmienia faktu, że wymóg zwiększonego wysiłku głosowego istniał wcześniej przez około 34 lata pracy zawodowej i nie zwalnia organu od przeprowadzenia pełnego postępowania wyjaśniającego.
Nie jest też warunkiem koniecznym, aby powodujące chorobę czynniki występowały tylko w środowisku pracy i poza pracą kontakt z nimi był niemożliwy. Ponadto wystąpienie szkodliwych czynników w środowisku nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. ( patrz; wyrok NSA z 22 .01.1998 r I SA 1029/97, wyrok NSA z 25 maja 1999 r. I SA 148/99 – nie publikowane).
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ orzekający winien uzupełnić postępowanie rozpoznawcze załączając dokumentację lekarską związaną z wcześniejszym leczeniem skarżącej w Poradni Laryngologicznej, a następnie zwrócić się do Instytutu Medycyny Pracy o uzupełnienie opinii. W zleceniu należy zobowiązać jednostkę do ponownego zbadania skarżącej i przedstawienia opisu rozpoznanej choroby (chorób) , odniesienia się do dokumentacji lekarskiej i ewentualnie innych wyników badań przedstawionych przez skarżącą oraz ustosunkowania się do orzeczeń wydanych w sprawie poprzednio. W przypadku dalszych wątpliwości nie można wykluczyć przebadania skarżącej przez inną jednostkę służby zdrowia , upoważnioną do rozpoznawania chorób zawodowych , równorzędną Instytutowi, który wydawał już orzeczenie .
Dopiero po zgromadzeniu całego materiału dowodowego organ będzie mógł ocenić, czy i które schorzenia występujące u skarżącej mogą być uznane za chorobę zawodową . Ocena powinna być oparta na wszechstronnej analizie materiału dowodowego ,co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji.
Zawarte w decyzji rozstrzygnięcie winno bowiem stanowić logiczną konsekwencję ustalonego w postępowaniu stanu faktycznego i jego oceny w świetle obowiązujących przepisów prawa
Uzasadnienie faktyczne i prawne winno wyczerpująco informować stronę o motywach, którymi kierował się organ załatwiając sprawę. Może ona bowiem skutecznie bronić swych interesów tylko w sytuacji, gdy znane są przesłanki powziętej decyzji .
Uzasadnienie powinno odzwierciedlać tok rozumowania organu, a więc zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną wykładnię zastosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a ) i c) oraz art. 135 p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji . O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.s.a.
Z uwagi na brak przymiotu wykonalności , orzekanie w trybie art. 152 p.s.a . o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji Sąd uznał za bezprzedmiotowe.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło