II SA/Łd 192/06

WyrokWSA w Łodzi2006-10-05

Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Barbara Rymaszewska, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił uchylenia decyzji o podziale nieruchomości, uznając, że wnioskodawca nie był stroną postępowania podziałowego, mimo jego twierdzeń o współwłasności części nieruchomości i wadliwym ustaleniu jej stanu prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób niebudzący wątpliwości stanu prawnego nieruchomości, co miało kluczowe znaczenie dla ustalenia legitymacji czynnej wnioskodawcy. Ponadto, skarżącej nie zapewniono realnej możliwości skorzystania z prawa do czynnego udziału w postępowaniu, co stanowi istotne naruszenie przepisów proceduralnych.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni A.P. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o podziale nieruchomości, twierdząc, że nie była jego stroną i że jej nieruchomość została pomniejszona. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że A.P. nie jest stroną postępowania podziałowego, ponieważ działka nr 885 stanowiła wyłączną własność małżonków S. Wnioskodawczyni zaskarżyła decyzję do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów k.p.a., w tym art. 28 k.p.a. (brak statusu strony) i art. 10 § 3 k.p.a. (brak utrwalenia przyczyny odstąpienia od wysłuchania strony).
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza W.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 5 października 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.), Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda, Protokolant Anna Łuczyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2006 roku sprawy ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o podziale nieruchomości po wznowieniu postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza W. z dnia [...], znak [...]; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rzecz radcy prawnego B. K. kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych wraz z należnym od tej kwoty podatkiem VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej przyznanej z urzędu. Decyzją z dnia [...], znak [...], wydaną na podstawie art. 10 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 1980 r., Nr 9, poz. 26 ze zm., dalej k.p.a.) Kierownik Urzędu Rejonowego w W. zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej we wsi G., na terenie gminy W., oznaczonej nr 885 o powierzchni 2,44 ha, stanowiącej własność Z. i M. małżonków S., uwidocznionej na mapie z projektem podziału wykonanej przez Przedsiębiorstwo Geodezyjne A s.c.W., zaewidencjonowanej w S., Filia Terenowa w W. w dniu [...] pod numerem [...]. W wyniku podziału powstały dwie działki oznaczone numerami 885/1 o powierzchni 0,05 ha oraz 885/2 o powierzchni 2,39 ha. W dniu 30 czerwca 2005r. A.P. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego wskazaną powyżej decyzją podnosząc, iż nie była jego uczestniczką, a o decyzji dowiedziała się dopiero 16 czerwca 2005 r. Wnioskodawczyni podała, iż zaskarżona decyzja jest dla niej krzywdząca, gdyż pomniejszono w niej obszar nieruchomości należącej do skarżącej o 11 arów. Burmistrz Miasta W. postanowieniem z dnia [...], (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm), na podstawie art. 149 § 1 i 2 k.p.a. wznowił postępowanie administracyjne w sprawie, zakończonej wyżej opisaną decyzją Decyzją z dnia [...] znak: [...] Burmistrz W. na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 i art. 146 § 2 k.p.a. odmówił uchylenia decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w W. znak:[...] z dnia [...], dotyczącej zatwierdzenia projektu podziału działki nr 885 położonej w G. uzasadniając, iż stroną w sprawie o podział nieruchomości mogą być jedynie właściciele, użytkownicy wieczyści albo osoby, którym przysługuje ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości. Organ nadto podkreślił, iż przed wydaniem decyzji zatwierdzającej przedmiotowy podział nieruchomości, geodeta prowadził postępowanie, w którym A.P. brała udział. Z czynności tych został sporządzony protokół, do treści którego skarżąca nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń, aprobując go podpisem. W konkluzji organ stwierdził, iż postępowanie podziałowe było prowadzone poprawnie, a skarżąca nie jest jego stroną. W odwołaniu od powyższej decyzji A.P. raz jeszcze wskazała, iż podczas wywłaszczenia prowadzonego w roku 1974, geodeta dokonał wadliwego oznaczenia obszaru działek, przypisując nieruchomość o powierzchni 11 arów Z. i M. S., zamiast skarżącej. Podlegająca wywłaszczeniu nieruchomość obejmowała obszar 4,33 ha i składała się z trzech działek ewidencyjnych, których prawo własności przysługiwało: M. i Z. S. (nieruchomość o powierzchni 2,42 ha, zamiast wskazanej w zaskarżonej decyzji powierzchni 2,44 ha), A. P. (nieruchomość o obszarze 0,955 ha, zamiast 0.81) oraz K.P.(działka o powierzchni 0,955 ha, zamiast 0,99 ha). Skarżąca dalej podała, iż w roku 1996 i 1998 małżonkowie S. sprzedali z przysługującej im części nieruchomości działkę o powierzchni 0,30 ha, wobec czego pozostała im nieruchomość o powierzchni 2,12 ha, a nie 2,18 ha. A.P. zaznaczyła w uzasadnieniu odwołania, iż o wymienionej transakcji nie była informowana przez małżonków S., nie uczestniczyła też w postępowaniu dotyczącym wytyczenia granic działek, nie podpisywała również żadnych związanych z tym dokumentów, a podpis widniejący pod sporządzonym przez geodetę protokołem nie pochodził od skarżącej. W konkluzji odwołująca się wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, gdyż bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu w przedmiocie podziału spornej nieruchomości, w wyniku którego to doszło do zafałszowania rzeczywistej powierzchni działki należącej po Z. i M. S. na niekorzyść skarżącej. Po rozpoznaniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...], Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Burmistrza Miasta W. W uzasadnieniu zaznaczono, iż legitymację do złożenia wniosku o podział nieruchomości mają jedynie właściciele albo użytkownicy wieczyści. Jak argumentował organ, działka gruntu nr 885 o powierzchni 2,44 ha położona w G., w dniu wydania decyzji o podziale stanowiła wyłączną własność M. i Z. S.. Podstawą wpisu do ewidencji gruntów w tym zakresie stanowił akt własności ziemi [...] z dnia [...] wydany przez Naczelnika Miasta i Gminy w W.. Na skutek podziału działki nr 885 na dwie działki o numerze ewidencyjnym 885/1 i 885/2 nie uległa zmianie łączna powierzchnia nieruchomości małżonków S., nie uległy też przesunięciu granice z nieruchomościami sąsiednimi. Organ dalej wskazywał, że skarżącej zapewniono w toku postępowania podziałowego możliwość zapoznania się zarówno z dokumentacją zebraną w sprawie, jak i możliwość wypowiedzenia się co do zgromadzonych dowodów. Zdaniem organu II instancji przekonanie skarżącej o popełnieniu błędu przez geodetę przy pomiarach dokonywanych w ramach postępowania uwłaszczeniowego prowadzonego w 1974r. nie może podważać zasadności decyzji o zatwierdzeniu podziału w świetle wydanego później prawomocnego aktu własności ziemi, opartego na wykonanych nowych pomiarach powierzchni działek stanowiących własność M. i Z. S. oraz dokonanych na jego podstawie wpisów do urzędowej ewidencji gruntów. Jak podkreślił organ odwoławczy, roszczenia dotyczące własności nieruchomości nie są przedmiotem postępowania podziałowego, w związku z powyższym skarżąca nie mogła być uznana za stronę tego postępowania. Tym samym, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., nie wystąpiła wskazana we wniosku przesłanka wznowienia postępowania administracyjnego wymieniona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wobec powyższego organ uznał rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne za prawidłowe. Nie zgadzając się ze stanowiskiem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., A.P. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, podnosząc w niej te same zarzuty, które stanowiły podstawę wniosku o wznowienie postępowania podziałowego oraz odwołania od decyzji Burmistrza W. z dnia [...] znak:[...] Pełnomocnik skarżącej precyzując zarzuty skargi wskazał na naruszenie przez organy administracji przepisów postępowania: - art. 28 k.p.a. polegające na uznaniu, iż skarżąca nie jest stroną postępowania podziałowego; - art. 177 k.p.a. przez niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego; - art. 7 k.p.a. polegające na braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; - art. 81 k.p.a. przez uznanie za udowodnione okoliczności faktycznych , co do zebranych dowodów i materiałów; - art. 10 § 3 k.p.a. polegające na nieutrwaleniu w aktach sprawy przyczyny odstąpienia od zasady wysłuchania strony i wniósł o: 1. uchylenie w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. nr [...] z dnia [...]; 2. uchylenie poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Miasta W. nr [...] z dnia [...]oraz 3. uchylenie decyzji o podziale nieruchomości nr [...] z dnia [...], 4. zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu. Uzasadniając podniesione zarzuty pełnomocnik wskazał, iż organ błędnie nie uznał skarżącej za stronę postępowania podziałowego, mimo faktu, iż A.P. jest współwłaścicielką działki o nr ewidencyjnym 885, co potwierdza akt notarialny z dnia 8 września 1958 r. W toku postępowania organy obu instancji nie zbadały tego, kto jest właścicielem przedmiotowej działki, opierając swoje rozstrzygnięcia jedynie na wypisie z ewidencji gruntów, z pominięciem wpisów w księdze wieczystej. Ponadto jak zaznaczono, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. powołało się w uzasadnieniu decyzji na dokument - akt własności ziemi, który nie znajduje się w aktach sprawy i którego treść nie jest znana. A.P., jako główny zarzut wobec pomiarów geodezyjnych, podnosi fakt doliczenia do przypadającego jej gruntu po rodzicach także działki po mężu o powierzchni 12 arów, przez co uległa zwiększeniu działka przypadająca bratu skarżącej – M. S., natomiast zmniejszeniu nieruchomość skarżącej. Podkreślono też, iż pomiary geodezyjne i wytyczenie granic działek odbyło się bez udziału A. P., bez udziału skarżącej prowadzono też postępowanie podziałowe działki nr 885, w toku którego organ nie zbadał stanu prawnego nieruchomości. Za nieprawdziwe zdaniem skarżącej uznać należy stwierdzenie organu, iż wskutek podziału areał ziemi nie uległ zmianie, skoro w areale dzielonej działki nr 885 znajdowała się część przypadająca skarżącej. Akty własności ziemi wydane na rzecz M. S., A. P. i K. P. nie obejmowały całości gospodarstwa przekazanego tym osobom przez rodziców, stąd też, w ocenie autorki skargi, geodeta powinien zmierzyć dokładnie wszystkie działki i ustalić, które z nich są wskazane w aktach własności, a które nie. Zaznaczono również, iż zmianie uległa numeracja działek, które w aktach własności miały numery zaczynające się od cyfr 385, natomiast dzielona działka ma nr 885. W związku z powyższym, zdaniem skarżącej, Burmistrz Miasta W., wydając zaskarżoną decyzję, powinien był wykazać zmianę numeracji stosownym dokumentem geodezyjnym, czego nie uczynił. Akt własności ziemi wskazany przez Burmistrza i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. zawierał inny numer działki oraz inną powierzchnię, wobec czego wątpliwe było wywodzenie z niego prawa własności. Z wypisu z rejestru gruntów z dnia 31 stycznia 2005r. , wydanego skarżącej w dniu 5 czerwca 2006r. wynika, iż M. i Z. S. w roku 2005 byli właścicielami działki ewidencyjnej o nr 246 i powierzchni 11 300 m2, działki nr 814 o powierzchni 2 800 m2 oraz działki nr 885/4 o powierzchni 21 817 m2. W ostatnich dniach czerwca 2006r. okazało się, że w ewidencji gruntów obszar należący do Z. S., poza działką A i działką – placem wynosi 2,22 ha, wszczęte też zostało postępowanie w sprawie wyjaśnienia przebiegu spornych granic. W ocenie skarżącej materiał zebrany w sprawie nie dawał organom administracji podstaw do przyjęcia, iż działka nr 885, w dniu wydania decyzji o podziale, była wyłączną własnością małżonków S.. Podniesione w uzupełnieniu skargi zarzuty dotyczą także autentyczności podpisów dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych, sygnowanych przez M. S., które to zarzuty nie były przedmiotem oceny organów, mimo ich zgłoszenia przez skarżącą. Wskazano również, iż akta nie zawierają żadnego dokumentu potwierdzającego udział A. P. w postępowaniu w przedmiocie ustalenia granic, brak też protokołu granicznego z 21 listopada 1996 r. Podniesiono też, iż organ II instancji nie wezwał skarżącej do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, nie wskazując jednocześnie na okoliczności z art. 10 § 2 k.p.a. pozwalające na odstępstwo od zasady wysłuchania stron. W odpowiedzi na skargę, organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych (...), przy czym – zgodnie z § 2 tego artykułu – kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej lub w postanowieniu z punktu widzenia zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i zastosowania przepisów prawa materialnego właściwego na czas wydania decyzji lub postanowienia. Uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 145 §1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.); naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Zgodnie z art. 134 § 1 ww. ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Bada więc zaskarżone orzeczenie pod kątem wszelkich naruszeń prawa, a nie tylko tych wskazanych w skardze. Stosownie do treści art. 133 § 1 powołanej ustawy Sąd rozstrzyga na podstawie akt sprawy. Skarga jest uzasadniona. Trafnie organ odwoławczy wywodzi, iż stronami i uczestnikami postępowania o podział nieruchomości są jej właściciele. W sytuacji, gdy skarżąca kwestionuje prawo własności małżonków S. do części nieruchomości objętej postępowaniem podziałowym, twierdząc, iż jest współwłaścicielką części działki o numerze ewidencyjnym 885, ustalenie stanu prawnego w sposób nie budzący wątpliwości ma elementarne znaczenie dla rozstrzygnięcia legitymacji czynnej A. P.. Tymczasem organ, ustalając stan prawny, powołuje się na akt notarialny z 1948r., przy czym aktu tego nie ma w aktach sprawy, zaś skarżąca powołuje się na tytuł własności z 1958r. Organ powołuje się również na bliżej nieokreślony akt własności ziemi z 1974r., którego – jak zaznacza pełnomocnik skarżącej – także nie ma w aktach sprawy., a z którego organ wywodzi skutki prawne. Wątpliwym wydaje się dokonywanie ustaleń na podstawie wypisu z rejestru gruntów. W świetle powyższego stwierdzić trzeba, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji narusza normę art. 107 k.p.a., odwołując się do dowodów, niezałączonych do akt sprawy, co skutkuje niemożnością ich zweryfikowania. Trafne są zarzuty zawarte w uzupełnieniu skargi (pismo pełnomocnika skarżącej z dnia 5.07.2006r.) niewyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i naruszenia prawa strony do czynnego udziału we wszystkich czynnościach postępowania. Skarżąca wprawdzie została powiadomiona pismem z dnia 5.12.2005r. o zgromadzeniu dowodów w sprawie i pouczona o prawie zapoznania się z dowodami wypowiedzenia się co do nich w terminie 7 dni, ale powiadomienie o tym uprawnieniu otrzymała w dniu 8 grudnia 2005r.,zaś już w dniu 8 grudnia wydana została decyzja. Skarżąca została wiec praktycznie pozbawiona możliwości skorzystania z powyższego uprawnienia, co stanowi istotne naruszenie prawa do udziału w sprawie (art. 10 k.p.a.). Stanowi to także naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art.8 k.p.a.). Ponadto, jak słusznie podnosi pełnomocnik skarżącej, organy nie ustosunkowały się do zarzutu nieautentyczności podpisów skarżącej na protokółach granicznych sporządzonych przez geodetę w toku postępowania ustalającego przebieg granic. Co więcej, organ odwoławczy, pomimo sformułowania tych zarzutów w odwołaniu, w uzasadnieniu swojej decyzji ustala, iż A.P. brała udział w postępowaniu i nie zgłaszała zastrzeżeń. Wobec zarzutów skarżącej wniosek taki należy uznać za dowolny, a na pewno za przedwczesny. Reasumując, zasadny jest zarzut niewyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, przedwczesne jest ustalenie, iż skarżąca nie była współwłaścicielką żadnej z części spornej nieruchomości podlegającej podziałowi. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy winny ustosunkować się do zarzutów podniesionych w odwołaniu i skardze( w tym co do nieautentyczności podpisów w protokółach czynności administracyjnych), udzielić skarżącej realnych terminów do zapoznania się z dowodami i załączyć powoływane w uzasadnieniach dowody. Z uwagi na powyższe sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. oraz orzekł o kosztach postępowania na podstawie art. 250 p.p.s.a. Natomiast sąd nie mógł uwzględnić wniosku pełnomocnika skarżącej o uchylenie decyzji o podziale nieruchomości z 1996r. z uwagi na to, iż nie jest ona przedmiotem niniejszego postępowania i w tym zakresie wniosek skargi jest przedwczesny.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło