II SA/Łd 325/25

WyrokWSA w Łodzi2025-08-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Agnieszka Grosińska, Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk, Sędzia WSA Michał Zbrojewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa zezwolenia na usunięcie drzewa z terenu Rodzinnego Ogrodu Działkowego, uwzględniająca jedynie walory przyrodnicze i społeczne, może być uznana za zgodną z prawem, jeśli pomija specyfikę funkcjonowania ROD, regulamin ogrodowy oraz interesy lokalnej społeczności działkowców?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie rozważyły wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W szczególności pominęły specyfikę funkcjonowania Rodzinnych Ogrodów Działkowych, regulamin ogrodowy oraz interesy lokalnej społeczności działkowców, skupiając się jedynie na walorach przyrodniczych drzewa. Takie podejście prowadzi do dowolności w rozstrzygnięciu i narusza przepisy prawa materialnego i procesowego.
Stan faktyczny
Skarżąca A.F. wniosła o zezwolenie na usunięcie drzewa z terenu Rodzinnego Ogrodu Działkowego, wskazując na zagrożenie dla ludzi i mienia. Organ I instancji odmówił zezwolenia, uznając drzewo za zdrowe i posiadające walory przyrodnicze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym pominięcie specyfiki ROD i interesu społecznego działkowców. WSA uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 sierpnia 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Grosińska – Grzymkowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Sędzia WSA Michał Zbrojewski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 sierpnia 2025 roku sprawy ze skargi A.F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 7 marca 2025 roku nr SKO.4170.4.2025 w przedmiocie odmowy zezwolenia na usunięcie drzewa 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Marszałka Województwa Łódzkiego z dnia 4 grudnia 2024 roku, znak: RRII.7123.442.2024.MO; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącej A. F. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. dc Decyzją z 7 marca 2025 r., nr SKO.4170.4.2025, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572) – w skrócie: "k.p.a." – art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1478 ze zm.) – powoływanej jako: "u.o.p." – art. 16 ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1073 ze zm.) – dalej: "u.r.o.d." – utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa Łódzkiego z 4 grudnia 2024 r., nr RRII.7123.442.2024.MO, w sprawie odmowy A.F. usunięcia drzewa. Kolegium wyjaśniło, że w odwołaniu od ww. decyzji organu I instancji A.F. zarzuciła naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego art. 83 ust. 1 u.o.p. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że odmowa zgody na usunięcie drzewa jest zgodna z szeroko rozumianym interesem społecznym oraz wynika z troski o ochronę wartości ekologicznych i przyrodniczych, gdy okoliczność ta nie może stanowić jedynej podstawy wydania odmownej decyzji, zwłaszcza że prawo dopuszcza możliwość nasadzenia zastępczego, które zapewni środowisku właściwą rekompensatę; 2. art. 7 k.p.a. poprzez uznanie wyższości interesu społecznego nad interesem strony, bez dogłębnej analizy w tym zakresie; 3. art. 7 w związku z art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 84 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez: brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego (brak dopuszczenia z urzędu opinii profesjonalisty na okoliczność stanu drzewa oraz na okoliczność powodowania przez nie zagrożenia życia i zdrowia ludzi oraz mienia), przeprowadzenie wybiórczego postępowania dowodowego, wydanie decyzji opartej na nieocenionym rzetelnie i wszechstronnie materiale dowodowym, co doprowadziło do nieuprawnionych ustaleń faktycznych. Wskazując na powyższe strona wniosła o zmianę decyzji i orzeczenie co do istoty. Ponadto wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z załączonych zdjęć wnioskowanego drzewa na okoliczność potwierdzającą, że pień wnioskowanego drzewa jest pochylony (zdjęcie nr 1), korona drzewa jest ukształtowana i pochylona bezpośrednio nad domkiem (zdjęcie nr 1), a także, że drzewo rośnie w bardzo bliskim sąsiedztwie domów stwarzając realne niebezpieczeństwo (zdjęcie nr 2) oraz drzewo zawiera wypróchnienia (zdjęcie nr 3). Organ odwoławczy wyjaśnił następnie, że wnioskodawcą i stroną postępowania w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie 1 sztuki drzewa z gatunku modrzew europejski o obwodzie pnia 128 cm mierzonym na wysokości 130 cm z terenu działki Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" przy ul. [...] w Ł. działki oznaczonej nr ewid. [...] w obrębie [...] (działka ROD nr [...]), jest A.F. - posiadacz działki o nr wewnętrznym [...] co wynika wprost z art. 16 ust. 2 pkt 2 u.r.o.d. w zw. z art. 83 ust. 1 u.o.p. Kolegium dodało, że przepis art. 16 ust. 2 u.r.o.d. stanowi lex specialis wobec przepisu art. 83 ust. 1 u.o.p. w zakresie podmiotu uprawnionego do wystąpienia z wnioskiem o usunięcie drzewa. Organ odwoławczy wskazał następnie, że w przedmiotowej sprawie organem właściwym do rozpatrzenia ww. sprawy jest Marszałek Województwa Łódzkiego bowiem właścicielem działki, na której znajduje się drzewo wnioskowane do usunięcia, jest Gmina Miasto Ł. zaś użytkownikiem Polski Związek Działkowców - Okręgowy Zarząd [...]. Kolegium wyjaśniło, że A.F. (pismo z dnia 4 października 2024 r.), złożyła 4 października 2024 r. w organie I instancji wniosek, o wydanie zezwolenia na usunięcie jednego drzewa z gatunku modrzew europejski o obwodzie pnia 95 cm z terenu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" przy ul. [...] w Ł., działka ROD nr [...], działka ew. nr [...] w obrębie [...]. W uzasadnieniu wniosku podano, że wnioskowane do usunięcia drzewo stanowi zagrożenie dla ludzi i mienia, wskazując, że cyt.: "drzewo znajduje się w granicy czterech działek na ogrodach działkowych ROD Ł., jego usytuowanie jak i korona głównie przechylona w stronę altany sąsiada szczególnie zagraża jego życiu i bezpieczeństwu. Jednakże duże gałęzie, zwłaszcza przy obecnych anomaliach spadają na każdą z sąsiadujących działek zagrażając osobom na działce jak i mieniu. W lipcu tego roku to właśnie w lesie [...], nieopodal drzewo zabiło kobietę". Do wniosku strona załączyła: - zgodę wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta Łodzi (pismo znak: [...] z 2 października 2024 r.) A.F. na usunięcie wnioskowanego drzewa z terenu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" (działka ew. nr [...] w obrębie [...]), - oświadczenie o posiadanym tytule prawnym władania nieruchomością, z którego wynika, że wnioskodawca jest użytkownikiem działki ROD nr [...] położonej na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" przy ul. [...] w Ł. (działka ew. nr [...] w obrębie [...]), - dokumenty potwierdzające nabycie prawa do działki ROD nr [...] przez wnioskodawcę (uchwałę nr [...] Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" w Ł. z dnia 11 października 2023 r. w sprawie zatwierdzenia przeniesienia prawa do działki nr [...], oświadczenie Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" w Ł. z dnia 11 października 2023 r. o przeniesieniu prawa do działki nr [...] oraz uchwałę nr [...] Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" w Ł. z dnia 11 października 2023 r. w sprawie przyjęcia w poczet członków Polskiego Związku Działkowców), - zgodę Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" w Ł. z 12 grudnia 2023 r. na usunięcie z działki ROD nr [...] (działka ewidencyjna nr [...] obręb [...]) wnioskowanego drzewa. Organ I instancji na podstawie danych zawartych w rejestrze ewidencji gruntów i budynków [...] Ośrodka Geodezji w Ł. ustalił, że właścicielem działki ewidencyjnej nr [...] w obrębie [...] jest Gmina Miasto Ł. Natomiast użytkownikiem działki ROD nr [...], znajdującej się w granicach działki ewidencyjnej nr [...] w obrębie [...], jest A.F. W związku z tym wniosek został złożony przez podmiot uprawniony, zgodnie z art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. Kolegium wskazało dalej, że 23 października 2024 r. pracownicy organu I instancji przeprowadzili oględziny terenowe, w wyniku których ustalono, że drzewo wnioskowane do usunięcia to modrzew europejski o obwodzie pnia 128 cm, mierzonym na wysokości 130 cm. Drzewo jest żywe, w dobrym stanie zdrowotnym. Posiada prosty pień, bez ubytków i wypróchnień. Wnioskowane do usunięcia drzewo nie zagraża bezpieczeństwu ludzi i mienia - brak jest identyfikowalnych i realnych zagrożeń dla użytkownika działki ROD nr [...] (działka ew. nr [...] w obrębie [...]) znajdującej się na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" przy ul. [...] w Ł., jak i użytkowników działek graniczących z działką ROD nr [...], a także mienia posiadanego przez użytkowników tych działek, powodowanych przez wnioskowane do usunięcia drzewo. Biorąc pod uwagę stan zdrowotny drzewa, a także fakt, że modrzew charakteryzuje się palowym systemem korzeniowym nie stwierdzono ryzyka wywrotu drzewa. Nie stwierdzono także pęknięć lub podniesienia gleby w sąsiedztwie pnia, które wskazywałyby na problemy systemu korzeniowego (rozkład korzeni przez grzyby) i obniżenie stabilności drzewa. W dniu oględzin w obrębie drzewa nie stwierdzono występowania odłamanych konarów i gałęzi. W trakcie oględzin strona została poinformowana, że w celu wyeliminowania powstania niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia powodowanego przez gałęzie spadające z drzewa, należy przeprowadzać cięcia sanitarne w obrębie korony drzewa tj. usuwać pojawiające się gałęzie suche, gałęzie nadłamane czy zawieszone, które mogą stwarzać potencjalne zagrożenia. Wnioskowane do usunięcia drzewo posiada wartość przyrodniczą (m.in. jest potencjalnym miejscem gniazdowania oraz odpoczynku ptaków), posiada walory krajobrazowe (stanowi element okolicznego zadrzewienia), nie posiada wartości kulturowych. Podczas oględzin w obrębie drzewa nie stwierdzono obecności dziko występujących okazów gatunków chronionych. Do sporządzonego z oględzin protokołu załączono dokumentację fotograficzną. W dniach 23 października 2024 r. i 28 października 2024 r. strona w ramach uzupełnienia powyższego wniosku, poinformowała, że wnioskowane drzewo do wycięcia ma koronę pochyloną, zaś jej przechylenie w szczególności nad altanę sąsiada bezpośrednio zagraża nie tylko zawaleniu altany, ale również zdrowiu i życiu osób w niej przebywających. Nadmierne wychylenie drzewa na zabudowania stwarza zagrożenie bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo zaś ludzi jest priorytetem. Ukształtowanie korony drzewa nawet przy drastycznym jej przycięciu nie zmieni jego pochylenia, jak również usytuowania Znajduje się ono w granicy w odległości od 3 altan około 1,5 m i 2 metrów. Niebezpieczeństwo w dobie zmian klimatycznych i związanych z tym anomalii pogodowych stwarza, że stanowi ono realne niebezpieczeństwo. W przypadku modrzewia i jego kruchych konarów ich opadanie na altany stwarza dodatkowe realne niebezpieczeństwo. Przycięcie tych konarów, tak aby one me zagrażały oznaczałyby całkowitą przecinkę korony z uwagi na jej pochylenie. Pozostałby sam pień. Ponadto strona uzasadniła wybór konkretnego rodzaju i gatunku drzewa w ramach nasadzeń zastępczych (cis pośredni). Następnie organ I instancji pismem z 19 listopada 2024 r. poinformował stronę o zebraniu materiału dowodowego oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Do dnia wydania decyzji strona nie skorzystała z przysługującego uprawnienia. Wspomnianą na wstępie decyzją z 4 grudnia 2025 r., nr RRII.7123.442.2024.MO, nie zezwolił A.F. na usunięcie jednego modrzewia europejskiego o obwodzie pnia 128 cm, mierzonym na wysokości 130 cm, z terenu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" przy ul. [...] w Ł., działka ROD nr [...], działka ew. nr [...] w obrębie [...], znajdującego się w lokalizacji wskazanej przez wnioskodawcę na mapie dołączonej do wniosku. Organ II instancji wyjaśnił dalej, że przewidziane w art. 83 ust. 1 u.o.p. zezwolenie na usunięcie drzew jest wyjątkiem od reguły zachowania drzew jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. Obowiązkiem organu wydającego decyzję w sprawie zezwolenia na usunięcie drzew jest szeroko rozumiana dbałość o przyrodę oraz ochrona składników przyrody, w tym zieleni w miastach i wsiach. Ochrona przyrody w rozumieniu ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, w tym zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień (art. 2 ust. 1 pkt 8 i 9 tej ustawy). Z treści art. 5 pkt 27 ustawy o ochronie przyrody wynika, iż drzewa, wraz z terenem, na którym występują i pozostałymi składnikami szaty roślinnej tego terenu, jako roślinne elementy przyrody spełniają cele ochronne, produkcyjne lub społeczno-kulturowe. W świetle powołanych przepisów nie budzi zatem wątpliwości to, że ochrona drzew przewidziana w ustawie o ochronie przyrody jest ukierunkowana na zachowanie tego elementu przyrody. Usunięcie (wycinka) tych drzew wiąże się ze stratą w środowisku przyrodniczym. Zezwolenie na wycięcie drzew nastąpić może jedynie w sytuacji, gdy jego przyczyna zostanie przez organ uznana za przyczynę ważną, uzasadniającą rezygnację z przewidzianej ustawą zasady ochrony istniejących drzew i w dodatku interes publiczny, reprezentowany przez wartość przyrodniczą drzewa, musi kolidować z realizacją innego interesu, którego aksjologiczny ładunek jest wyższy. W związku z powyższym Kolegium stwierdziło, że sporne drzewo stanowi cenny egzemplarz szaty roślinnej w ekosystemie Miasta, za jego zachowaniem przemawia interes społeczny obejmujący całość społeczności lokalnej jak również aspekt ochrony przyrody rozumianej jako ochrona zieleni w miastach. Organ odwoławczy zgodził się również ze stanowiskiem organu I instancji, że przedmiotowe drzewo posiada duże walory krajobrazowe oraz pełni ważne funkcję przyrodniczą jest potencjalnym miejscem gniazdowania oraz odpoczynku ptaków Dodać także należy, iż drzewo produkuje tlen i oczyszcza powietrze z zanieczyszczeń, których w środowisku miejskim jest bardzo dużo z uwagi na duże natężenie ruchu samochodowego. Usunięcie tak dojrzałego drzewa, które jest w dobrym stanie zdrowotnym i nie wykazuje oznak zamierania wywoła braki w środowisku, którego nasadzenia zamienne nie będą w stanie zrekompensować. Im większe drzewo, tym większa łączna powierzchnia jego liści, a zatem większa ilość produkowanego tlenu i wykorzystywanego dwutlenku węgla. Jedno średniej wielkości drzewo produkuje średnio 118 kg tlenu / rok, co w ciągu godziny daje ilość tlenu potrzebną do oddychania 40 osobom. Żeby szybko zrekompensować środowisku brak jednego takiego drzewa, należałoby posadzić kilkadziesiąt młodych osobników, ponieważ posadzenie jednego nowego za każde stare wycięte - nawet przy założeniu, że wszystkie się przyjmą - może dać efekt zbliżony do utraconego dopiero za kilkadziesiąt lat. Ponadto niemiecki dendrolog – A. B. cyt: "obliczył, że wolno stojący 100-łetni buk pospolity o średnicy korony 14,4-15 m, ma ok. 800 tys. liści, o łącznej powierzchni 1600 m2. Ta asymilacyjna powierzchnia drzewa stanowi dziesięciokrotnie większą powierzchnię od tej, na której drzewo rośnie, a dokładnie od powierzchni rzutu jego korony, która wynosi 160 m2. Powierzchnia asymilacyjna liści omawianego buka w półrocznym okresie wegetacji pochłania ok. 4800 kg dwutlenku węgla, wydzielając do atmosfery ok. 3500 kg (2500 m3) tlenu. Ta ilość życiodajnego pierwiastka zaspokaja potrzeby 10 osób, a jego wyprodukowanie metodami technicznymi - kosztowałoby w Polsce w 2013 roku 185175 zł. Gdybyśmy chcieli produkcję tlenową tego wiekowego drzewa zastąpić i zrównoważyć młodymi bukami o średnicy korony ok. 1m- to należałoby wysadzić w przybliżeniu 1700 takich okazów. Niestety, zajęłyby one powierzchnię nie 160 m2 (tak jak ten stary buk, lecz 265 razy większą, czyli ok. 4,25 ha gruntu. Dodatkowo koszt zakupu i posadzenia tych drzew wyniósłby ok. 220 tysięcy złotych". Dodatkowo organ II instancji wyjaśnił, że argumenty podnoszone przez dotyczące stronę, że "Niebezpieczeństwo w dobie zmian klimatycznych i związanych z tym anomalii pogodowych stwarza, że stanowi ono realne niebezpieczeństwa. W przypadku modrzewia i jego kruchych konarów ich opadanie na altany stwarza dodatkowe realne niebezpieczeństwo" nie mogą stanowić podstawy do wydania zezwolenia na usuniecie zdrowego drzewa bowiem wyłącznie realne, a nie potencjalne zagrożenie dla zdrowia i mienia może taką podstawę stanowić. Kolegium zgodziło się z organem I instancji usunięcie ww. drzewa byłoby rozwiązaniem ze szkodą dla środowiska. Za zachowaniem drzewa przemawia interes społeczny obejmujący całość społeczności lokalnej, jak również aspekt ochrony przyrody rozumianej jako ochrona zieleni w miastach. Odnosząc się do twierdzeń strony zawartych w odwołaniu organ II instancji wyjaśnił, że nieznaczne pochylenie drzewa oraz wypróchnienie w jednym miejscu nie przesądza jeszcze o realnym zagrożeniu ww. drzewa dla ludzi i mienia bowiem pozostałe zdjęcia wykonane zarówno przez organ I instancji w trakcie oględzin jak i załączone przez stronę nie potwierdzają złego stanu zdrowotnego ww. drzewa. Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła A.F., zarzucając naruszenie: I. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 83 ust. 1 u.o.p. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że odmowa zgody na usunięcie drzewa jest zgodna z szeroko rozumianym interesem społecznym oraz wynika z troski o ochronę wartości ekologicznych i przyrodniczych, gdy okoliczność ta nie może stanowić jedynej podstawy wydania odmownej decyzji, zwłaszcza, że prawo dopuszcza możliwość nasadzenia zastępczego, które zapewni środowisku właściwą rekompensatę; II. przepisów postępowania mający istotny wpływ na wynik postępowania: 1) naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez uznanie wyższości interesu społecznego nad interesem strony, bez dogłębnej analizy w tym zakresie; 2) naruszenie art. 7 i art. 8 w związku z art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. polegającego na niewyczerpującym zgromadzeniu materiału dowodowego, przeprowadzeniu wybiórczego postępowania dowodowego, wydaniu decyzji opartej na nieocenionym rzetelnie i wszechstronnie materiale dowodowym, co doprowadziło do nieuprawnionych ustaleń faktycznych, a co mogło mieć tym samym wpływ na niewłaściwe zastosowanie art. 83 ust. 1 u.o.p.; 3) art. 78 § 1 k.p.a. przez brak dopuszczenia z urzędu opinii profesjonalisty na okoliczność stanu drzewa oraz na okoliczność powodowania przez nie zagrożenia życia i zdrowia ludzi oraz mienia, wyjaśnienie zaś powyższej okoliczności ma istotne znaczenie dla sprawy; 4) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy przez organ odwoławczy decyzji pierwszej instancji w sytuacji kiedy z uwagi na wskazane powyżej naruszenie prawa materialnego i procesowego decyzja ta powinna zostać przez organ odwoławczy uchylona w całości i przekazana do ponownego rozstrzygnięcia organowi pierwszej instancji. W świetle powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonych decyzji organu obu instancji z obrotu prawnego. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że w zakresie naruszenia prawa materialnego (art. 83 ust. 1 u.o.p.) organ (zarówno I instancji, jak i II instancji) skupił się niemal wyłącznie na kwestii interesu społecznego, a także zdefiniował ten interes jedynie odnosząc do aspektu ochrony przyrody rozumianej jako ochrona zieleni w miastach. W ocenie zaś skarżącej, organ zdefiniował za wąsko pojęcie interesu społecznego, upatrując go jedynie w walorach środowiskowych, przyrodniczych, ekologicznych wycinki drzewa, podczas gdy interesu tego dopatrywać się też należy w innych okolicznościach. W szczególności w interesie społecznym jest dążenie do działań zgodnych z prawem co każdy organ władzy publicznej powinien wspierać. Skarżąca swoim wnioskiem o wycinkę drzewa dąży do wykonania prawa, zawartego w Regulaminie Rodzinnego Ogrodu Działkowego (załącznik nr 1), który zgodnie z art. 2 pkt 7 u.r.o.d., oznacza obowiązujące na terenie rodzinnego ogrodu działkowego przepisy określające szczegółowe zasady zagospodarowania i korzystania z działki oraz funkcjonowania i zagospodarowania rodzinnego ogrodu działkowego, a także zasady korzystania z terenu ogólnego i infrastruktury ogrodowej. Do Regulaminu ROD wprowadzono przepisy zaczerpnięte z ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych i statutu PZD. Skarżąca podkreśliła, że regulamin ROD reguluje najistotniejsze zagadnienia związane z funkcjonowaniem ogrodu oraz zagospodarowaniem i korzystaniem z działki. Jest to dokument, który ma dla działkowców duże znaczenie, ponieważ zawiera zasady określające m.in. sposób i miejsce nasadzeń drzew i krzewów oraz lokalizację i wymiary altany. Nieprzestrzeganie przepisów w tym zakresie ma też największy wpływ na negatywne relacje pomiędzy najbliższymi sąsiadami. Problemem dla wielu działkowców są również niewłaściwie posadzone rośliny. Z tego też względu na działce w ROD dopuszcza się także sadzenie drzew ozdobnych, w tym iglaków, jednak również pod warunkiem, że będą to gatunki i formy słabo rosnące, które trzeba sadzić co najmniej 2 m od granicy działki. Dopuszcza się sadzenie drzew ozdobnych w odległości 1 m od granicy działki, o ile ich wysokość nie przekroczy 2 m (§ 54 Regulaminu ROD). Przepisy te są bardzo ważne, ponieważ niewłaściwe posadzenie drzewa czy krzewu, przysparza dodatkowe kłopoty nie tylko dla działkowca, ale szczególnie dla jego sąsiadów, gdyż zbyt wysokie i rozłożyste drzewa zacieniają działki, a spadające liście i gałęzie zaśmiecają je. Zdaniem skarżącej organ pominął lokalizację działki, przynależność do ogródków działkowych, oraz niewielki obszar jakim skarżąca dysponuje jako posiadacz 300 m2. Wnioskowane do wycinki drzewo łamie powyższe zasady ROD gdyż rośnie ono w granicy działek. Okoliczności te potwierdził Zarząd ROD "[...]" wyrażając zgodę na wycinkę drzewa (dowód w aktach sprawy). Jego zaś przycięcie nie jest możliwe do wysokości zgodnej z Regulaminem ROD. Wysoka i rozłożysta korona ukształtowana (pochylona) dokładne nad altaną sąsiada stanowi zagrożenie nie tylko dla jego życia i zdrowia, ale też niszczy jego dach (nie tylko przez opadające konary ale i przez żywicę). Wbrew temu co wskazano w decyzji, iż są to niewielkie gałęzie wskazać należy, że z drzewa spadają konary, a zdjęcie obrazuje, że jest to gałąź znacznych rozmiarów (dowód w aktach). Skarżąca podkreśliła, że składając wniosek o wycinkę kierowała się właśnie interesem społecznym, rozumianym jako dążenie do realizacji przepisów prawa, w tym wypadku przepisów ROD. Przy czym - co wymaga podkreślenia - skarżąca jest użytkowniczką działki dopiero od 18 sierpnia 2023 r. i nie miała wpływu na sposób jej zagospodarowania wcześniej, w tym fakt i miejsce posadzenia modrzewia. Wnioskowane zaś do wycięcia drzewo uniemożliwia swobodne korzystanie z ogrodu działkowego, który zgodnie ze swoją przynależnością, stanowi mały obszar terenu zielonego przeznaczonego do rekreacji, którego zagospodarowanie nie może naruszać regulaminu ROD, stwarzać zagrożenia, czy dyskomfortu dla użytkowników (działkowiczów). Organy całkowicie ten fakt pominęły. Strona nie jest inwestorem w rozumieniu ekonomicznym, zainteresowanym korzystnym zagospodarowaniem działki, a jedynie użytkowniczką działki w ramach ROD i przepisy działania ROD stara się realizować jako nowy działkowicz ROD. Organ (choć opisał), to pominął w aspekcie analizy przesłanki interesu społecznego: - na jakiej nieruchomości rośnie drzewo; - jakie jest przeznaczenie tej działki; - jakie cele towarzyszą działkowcom ROD; - jakie korzyści/straty dla tej społeczności może przynieść wycinka pojedynczego drzewa. Skarżąca wyjaśniła również, że interes społeczny to również dbałość o dobro ogółu społeczeństwa, nawet tego lokalnego. Powinien być on pojmowany jako wartość istotna z punktu widzenia społeczeństwa, a wartości takie powinny być chronione za pomocą norm prawa obowiązującego. Wycinka drzewa, zagrażającego działkowiczom i ich mieniu leży w ich interesie jako społeczności, a nie tylko w interesie skarżącej. Organ w ogóle nie czyni rozważań w zakresie interesu społecznego działkowiczów ROD, której skarżąca jest niejako reprezentantką. Społeczność działkowców jest społecznością bardzo wyjątkową, złożoną z pasjonatów przyrody, uprawiających własne ogródki, sadzących rośliny, dbających o ekosystem. Pominięcie ich głosu w sporze o wycinkę jednego drzewa jest nieuzasadnione. Skoro ci, którzy o przyrodę dbać potrafią najlepiej dążą do wycinki jednego drzewa, to nie sposób nie uznać za logiczny wniosek, że ocenili to za słuszniejsze niż pozostawienie drzewa zagrażającego ich żuciu i mieniu. Skarżąca, odwołując się do treści art. 8 k.p.a. i do orzecznictwa sądowego podkreśliła, że rozstrzygnięcia (w szczególności te negatywne dla strony), podejmowane w ramach uznania administracyjnego, powinny być szczególnie przekonywująco, wyczerpująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały rozważone i ocenione, a organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy materiałów dowodowych, czy też nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Decyzja taka powinna zatem w sposób czytelny, umożliwiający kontrolę poszczególnych etapów rozumowania, przedstawić wszystkie przesłanki faktyczne i interpretacyjne wnioskowania organu. Innymi słowy, organ orzekający na podstawie przepisu o charakterze uznaniowym ma obowiązek szczegółowego uzasadnienia motywów, jakimi kierował się, czyniąc użytek ze swych uprawnień, a uzasadnienie takiej decyzji nie może opierać się na ogólnych stwierdzeniach, czy też jedynie na przytoczeniu ustawowych, czy regulaminowych przesłanek, uprawniających do wydania decyzji niekorzystnej dla strony. W państwie prawa nie ma miejsca dla mechanicznie i sztywno pojmowanej zasady nadrzędności interesu ogólnego nad interesem indywidualnym. W praktyce oznacza to, że w każdym przypadku działający organ ma obowiązek wskazać, o jaki interes ogólny (publiczny) chodzi, i udowodnić, iż on jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Zarówno istnienie takiego interesu, jak i jego znaczenie, a także przesłanki powodujące konieczność przedłożenia w konkretnym wypadku interesu publicznego nad indywidualny podlegać muszą zawsze wnikliwej kontroli instancyjnej i sądowej. W ocenie skarżącej, w przedmiotowym postępowaniu doszło do uchybień w zakresie postępowania dowodowego: - pracownicy organu nie wykonali oględzin rzetelnie, pomijając fakt pochylenia drzewa (dopiero w decyzji organu odwoławczego jest mowa o jego lekkim pochyleniu), pominięto ten aspekt sprawy, uznając, że drzewo jest proste i zdrowe, podczas gdy ma zaburzoną statykę poprzez ukształtowanie nieregularnie korony wyłącznie w kierunku pochylenia drzewa i to dokładnie nad altaną sąsiada; - pominięto opis środowiska w jakim drzewo żyje (ROD "[...]" w bliskości Lasu [...] i Parku [...], który jest największym kompleksem leśnym w Ł.), opisując walory przyrodnicze drzewa, jakby było jedynym lub nielicznym w promieniu 10 km, przy tym zlokalizowanym w zanieczyszczonym miejscu o dużym natężeniu ruchu samochodowego; - w decyzji, uzasadniając przydatność modrzewia, powoływano się na parametry produkcji tlenu przez buk, co jest całkowicie niezrozumiałe, zatem w ocenie skarżącej organ nie dowiódł interesu społecznego w utrzymaniu tego drzewa, nie dowiedziono nawet jego znaczenia dla ekosystemu. Zdaniem skarżącej celowo pominięto wątek gatunku drzewa, bo modrzew jest gatunkiem który posadzony w pobliżu domów z uwagi na silnie rozrastający się system korzeniowy może z czasem powodować uszkodzenia rur, deformować chodniki, uszkadzać fundamenty budynków. Drzewa iglaste osiągające spore rozmiary, mogą być wyższe niż budynek mieszkalny i przyciągać pioruny stanowić więc zagrożenie pożarowe. Jeżeli drzewo iglaste jest nasycone żywicą, to uderzenie pioruna może spowodować zapalenie iglaka na całej wysokości. Warto również podnieść, że drzewo iglaste wpływa na przesuszenie gleby w promieniu do 6 metrów dookoła niego. Duże wchłanianie przez nie wilgoci sprawia, ze inne rośliny mieszczące się w niedalekiej odległości nie mogą w pełni wzrastać i się rozwijać. Dodatkowym utrudnieniem są też igły spadające - mają zdolność do zakwaszania warstwy gleby. Podkreślono również fakt, że drzewo jest zlokalizowane na małej, niewielkiej działce. Skarżąca podtrzymała zarzuty i argumentacje przedstawioną w odwołaniu w szczególności w zakresie zaburzonej statyki drzewa, w tym dotyczące braku możliwości cięcia sanitarnego, tak aby dalej nie zaburzyć statyki drzewa (nieforemnie ukształtowaną, pochylona korona), czynnika zagrożenia jakim jest nie tylko wywrócenie ale również złamanie (opadające konary), a lokalizacja drzewa (w granicy działek i w bardzo bliskiej odległości altan) stanowi realne zagrożenie dla życia i mienia. Dostrzeżone uchybienia wskazują na naruszenie przez organy w sposób istotny przepisów prawa materialnego (art. 83 ust. 1 u.o.p.), a także przepisów odnoszących się do postępowania dowodowego (art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 84 § 1 k.p.a.). Organ nie zgromadził właściwego materiału dowodowego, a ten zgromadzony ocenił w sposób dowolny, pomijając okoliczności opisane powyżej, a skupiając się wyłącznie na aspektach dla siebie korzystnych, nie zdefiniował dość szeroko przesłanki interesu społecznego, przeciwstawił ten interes i interes skarżącej, co jest wadą wymagającą uchylenia decyzji organów obu instancji z obrotu prawnego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – dalej: "p.p.s.a." – sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ustawy p.p.s.a.). Przedmiotem niniejszej sprawy jest ocena odmowy zezwolenia na usunięcie jednego drzewa z gatunku modrzew europejski z terenu Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" przy ul. [...] w Ł., działka ew. nr [...] w obrębie [...], działka ROD nr [...], której użytkowniczką jest A.F. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowi zatem ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, co wynika wprost z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych. W takim przypadku zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów znajdujących się w ROD wydawane jest na wniosek działkowca (art. 16 ust. 2 pkt 2 u.r.o.d.). Zgodnie zatem z art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości. Ustawodawca nie wskazał wprost przyczyn, z powodu których można domagać się usunięcia drzewa. Decyzja w powyższej kwestii pozostawiona została uznaniu administracyjnemu organu. Wspomniana uznaniowość rozstrzygnięcia nie oznacza oczywiście dowolności w działaniu organu. W ramach kontroli tego rodzaju aktów administracyjnych kluczowe jest natomiast to, czy organ w sposób rzeczowy i logiczny przedstawił motywy zajętego stanowiska. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się bowiem, że kontrola rozstrzygnięć opartych na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżony akt nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych. Innymi słowy, uznanie administracyjne nie pozwala organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, ale jednocześnie nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania strony (por. wyroki NSA: z 23 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 1761/14; z 25 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1535/08 – dostępne w CBOSA). W przypadku decyzji zezwalającej na usunięcie drzew kluczowe znaczenie ma rozważenie, czy zgoda na usunięcie danego drzewa, która ze swej istoty prowadzi do jego zniszczenia, jest w realiach danej sprawy racjonalnie uzasadniona innymi wartościami określonymi w Konstytucji RP i ustawach. Chodzi tu w szczególności o zasadę zrównoważonego rozwoju (art. 5 Konstytucji RP) oraz ochronę życia i zdrowia ludzi (art. 38 Konstytucji RP) oraz ochronę prawa własności, w tym prawa do zabudowy (art. 64 Konstytucji RP). Warto podkreślić, że istotna z punktu widzenia niniejszej sprawy potrzeba ochrony życia i zdrowia ludzi jest wprost przewidziana również w ustawie o ochronie przyrody. W szczególności potrzeba ta może uzasadniać niszczenie roślin (art. 125 pkt 9 u.o.p.), wartość tę wskazano również w aspekcie zwolnienia od opłat za wycięcie drzew (art. 86 ust. 1 pkt 4 u.o.p.). Oceniając materiał zgromadzony w aktach administracyjnych wskazać przede wszystkim należy, że orzekające w sprawie organy nie rozważyły wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie dla jej rozpatrzenia. Aby móc ocenić prawidłowość wydanych decyzji w kontekście ważenia interesu wnioskodawcy, jak i interesu społecznego, konieczne jest bowiem stwierdzenie, że w sprawie ustalone zostały, a następnie rozważone wszystkie okoliczności istotne dla sprawy. Organy w niniejszej sprawie uznały natomiast, że w sprawie nie zachodzą podstawy do udzielenia zezwolenia na usunięcie drzewa objętego wnioskiem skarżącej ze względu na jego dobry stan, walory przyrodnicze i brak realnego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia zarówno dla użytkownika działki ROD nr [...], jak i użytkowników działek z nią graniczących. W ocenie Sądu, organy administracji zupełnie pominęły okoliczność, że sporne drzewo znajduje się na terenie rodzinnych ogrodów działkowych (ROD). Natomiast jak słusznie zauważyła skarżąca, oceniając zasadność jej wniosku należało uwzględnić specyficzny charakter i cel funkcjonowania ROD. Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych już na wstępie podkreśla szczególną rolę ogrodnictwa działkowego, będącego ważną dziedziną życia społecznego, przyczyniającą się do zaspokajania socjalnych, wypoczynkowych i rekreacyjnych potrzeb społeczeństwa, a zwłaszcza rodzin z dziećmi, emerytów, rencistów i niepełnosprawnych. Rodzinne ogrody działkowe mają za zadanie urzeczywistniać konstytucyjne wartości zmierzające m.in. do integracji członków społeczności lokalnych, ale również pełnią ważną rolę w zakresie ochrony środowiska i przyrody. Zgodnie z art. 4 ww. ustawy ROD są urządzeniami użyteczności publicznej, służącymi zaspokajaniu wypoczynkowych, rekreacyjnych i innych potrzeb socjalnych członków społeczności lokalnych poprzez zapewnienie im powszechnego dostępu do ROD oraz działek dających możliwość prowadzenia upraw ogrodniczych na własne potrzeby, a także podniesienie standardów ekologicznych otoczenia. W związku z tym, w sprawie o zezwolenie na usunięcie drzewa z terenu ROD nie można mieć na uwadze wyłącznie aspektów przyrodniczych takiej decyzji bez oceny jej wpływu na stosunki społeczne. Nie można również pominąć regulaminu ROD, określającego przepisy obowiązujące na terenie rodzinnego ogrodu działkowego, określające szczegółowe zasady zagospodarowania i korzystania z działki oraz funkcjonowania i zagospodarowania rodzinnego ogrodu działkowego, a także zasady korzystania z terenu ogólnego i infrastruktury ogrodowej (art. 2 pkt 7 u.r.o.d.). Zgodnie bowiem z art. 32 u.r.o.d. działkowiec jest obowiązany utrzymywać działkę w należytym stanie, przestrzegać porządku ogrodowego w sposób określony w regulaminie, ponosić wydatki związane z utrzymaniem działki oraz opłaty ogrodowe, a także korzystać z terenu ogólnego i infrastruktury ogrodowej w sposób nieutrudniający korzystania przez innych działkowców oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że w § 54 załączonego do skargi Regulaminu rodzinnego ogrodu działkowego uchwalonego przez Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców w dniu 1 października 2015 roku ze zmianami wprowadzonymi w dniu 28 czerwca 2018 roku określono zasady dotyczące sadzenia drzew i krzewów. Z powołanego przepisu regulaminu wynika, że w ROD dopuszcza się sadzenie drzew ozdobnych, w tym iglaków, pod warunkiem, że będą to gatunki i formy słabo rosnące, które trzeba sadzić co najmniej 2 m od granicy działki. Dopuszcza się sadzenie drzew ozdobnych w odległości 1 m od granicy działki, o ile ich wysokość nie przekroczy 2 m. W odległości 2 m od granicy działki wysokość drzew i krzewów ozdobnych nie powinna osiągać więcej niż 3 m. Nie ulega zatem wątpliwości, że sporne drzewo zarówno w zakresie jego lokalizacji, jak i gabarytów narusza ww. przepisy regulaminu ROD. W związku z tym należy wyprowadzić wniosek, że skarżąca zwracając się z wnioskiem o usunięcie drzewa nie tylko kierowała się własnym indywidualnym interesem, ale również interesem ogólnym i nałożonym na nią jako działkowca obowiązkiem przestrzegania ww. regulaminu ROD. Ta kwestia została jednak przez organy administracji zupełnie pominięta, co oznacza, że wydane rozstrzygnięcia noszą cechy dowolności i arbitralności. Niezależnie od powyższego zgodzić się należy ze skarżącą, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium powołało się na argumenty, które nie odnosiły się do przedmiotu postępowania. Jak słusznie bowiem zauważyła skarżąca wywód organu II instancji co do dobroczynnego wpływu spornego drzewa na najbliższe otoczenie i jego klimat w zakresie produkcji tlenu dotyczyło buka pospolitego, natomiast przedmiotem niniejszego postępowania jest drzewo z gatunku modrzew europejski. To nasuwa uzasadnione wątpliwości, czy organ odwoławczy w sposób właściwie ocenił okoliczności faktyczne sprawy. Nie jest również przekonująca argumentacja organów odnosząca się do pozostałych walorów przyrodniczych i krajobrazowych drzewa w kontekście jego wyjątkowej przydatności dla środowiska i społeczeństwa. Podczas oględzin w obrębie drzewa nie stwierdzono bowiem obecności dziko występujących okazów gatunków chronionych się na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]", a wskazano jedynie na potencjalne miejsce gniazdowania i odpoczynku ptaków. Stwierdzono ponadto, że drzewo nie posiada wartości kulturowych. Organy pominęły natomiast fakt, że ww. ROD znajduje się w bardzo bliskim sąsiedztwie Lasu [...] a więc kompleksu leśnego położonego w granicach administracyjnych miasta Ł. o bardzo rozległym i niezwykle bogatym przyrodniczo obszarze. Nie wykazano w związku z tym, w jaki sposób pojedyncze drzewo, o którym mowa, wyróżnia się na tle najbliższego krajobrazu i posiada tak szczególne cechy przyrodnicze, że zgoda na jego usunięcie spowoduje niepowetowaną stratę dla środowiska. Nie ulega przy tym wątpliwości, że organy skoncentrowały się wyłącznie na pozytywnych walorach przyrodniczych drzewa będącego przedmiotem postępowania (np. produkcja tlenu, schronienie dla zwierząt). Nie oceniły natomiast wyczerpująco kwestii związanych z jego indywidualnymi cechami i negatywnego wpływu na najbliższe sąsiedztwo (np. budowa systemu korzeniowego i niszczenie istniejącej infrastruktury, zacienianie terenu, "zabieranie" wody innym roślinom, kruchość gałęzi i konarów, regularny opad igliwia). Organy z jednej strony odrzuciły jako niezasadną argumentację skarżącej o potencjalnych szkodach, jakie może wyrządzić drzewo, jednak z drugiej strony jako negatywną przesłankę usunięcia drzewa wskazały na potencjalne bytowanie na nim ptaków. Wreszcie podkreślenia wymaga, że zgodę na usunięcie przez skarżącą drzewa wyraził nie tylko zarząd Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]", ale przede wszystkim właściciel nieruchomości, na której zlokalizowany jest ROD, czyli Gmina Miasto Ł. Przypomnieć w tym miejscu należy, że gmina, jako podstawowa jednostka samorządu terytorialnego wykonuje zadania publiczne służące zaspokajaniu potrzeb wspólnoty samorządowej (art. 164 ust. 1 i art. 166 ust. 1 Konstytucji RP). Natomiast jednym z wielu obowiązków władz publicznych jest ochrona środowiska, przy czym należy przyjąć, że powyższy obowiązek gmina wypełnia nie tylko poprzez działanie swoich organów jako organów władzy publicznej, ale również realizując własne uprawnienia właścicielskie. Trudno jest zatem uznać, że osoby działające w imieniu gminy pochopnie i z pominięciem konstytucyjnego obowiązku ochrony środowiska wyraziłby zgodę na jego degradację. W kontekście powyższych rozważań stwierdzić należało, że organy nie wyjaśniły w rozpoznawanej sprawie wszystkich istotnych okoliczności, mających wpływ na jej rozstrzygnięcie, czym naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a stwierdzone uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy. W tych okolicznościach doszło do naruszenia art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. poprzez przedwczesne wydanie rozstrzygnięcia o odmowie udzielenia zezwolenia na usunięcie drzewa. Ponownie rozpoznając sprawę organy uwzględnią ocenę prawną sformułowaną w niniejszym uzasadnieniu, przede wszystkim zaś mając na uwadze zasady wydawania decyzji ramach uznania administracyjnego w sposób wszechstronny ocenią i wyważą wszystkie zachodzące w sprawie interesy, a więc potrzebę ochrony środowiska przy uwzględnieniu ochrony potrzeb lokalnej społeczności w ramach funkcjonowania ROD. Mając powyższe na uwadze sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w związku z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania, w pkt 2 wyroku, sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącej kwotę 200 zł tytułem wpisu sądowego. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło