II SA/Łd 454/14
WyrokWSA w Łodzi2014-08-26
Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie robót budowlanych w lokalu mieszkalnym, mimo że część z nich mogła być zakwalifikowana jako remont, a nie konserwacja, jeśli nie naruszono przepisów techniczno-budowlanych i nie stwierdzono zagrożenia dla konstrukcji budynku?Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie robót budowlanych w lokalu mieszkalnym, nawet jeśli część prac można było zakwalifikować jako remont. Kluczowe jest, że nie stwierdzono naruszenia przepisów techniczno-budowlanych ani zagrożenia dla konstrukcji budynku. W takiej sytuacji, gdy samowola budowlana nie prowadzi do naruszenia prawa, a jedynie do prac, które nie wymagają pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, brak jest podstaw do ingerencji organu, co uzasadnia umorzenie postępowania na podstawie art. 105 § 1 K.p.a.Stan faktyczny
Skarżący J. M. zawiadomił o robotach budowlanych w lokalu nr 22, obawiając się naruszenia konstrukcji budynku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) umorzył postępowanie w sprawie wymiany instalacji elektrycznej, uznając ją za prawidłową. Następnie PINB umorzył postępowanie w sprawie innych robót budowlanych, uznając je za prace konserwacyjne. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) utrzymał w mocy decyzję PINB, choć uznał część prac za remont, a nie konserwację. WINB stwierdził jednak, że roboty te nie naruszają przepisów techniczno-budowlanych i nie wpływają na stan techniczny obiektu, co czyni postępowanie bezprzedmiotowym. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. i nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 sierpnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2014 roku sprawy ze skargi J. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie prawidłowości wykonanych robót budowlanych -oddala skargę. a.tp.
Decyzją z dnia [...], nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r., poz. 267) – w skrócie: "K.p.a.", utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...], nr [...], umarzającą w całości postępowanie w sprawie prawidłowości wykonanych robót budowlanych w lokalu nr 22 w wielorodzinnym budynku mieszkalnym przy ul. A 64/72 w Ł..
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przytoczył stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w dniu 11 lipca 2012r. J. M. wniósł do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. zawiadomienie o prowadzeniu prac budowlanych w lokalu nr 22 w budynku wielorodzinnym przy ul. A 64/72 w Ł. "niosących ryzyko naruszenia konstrukcji ścian nośnych budynku, spowodowania zagrożenia pożarem poprzez awarię instalacji elektrycznej czy innych zagrożeń poprzez naruszenie rur wodnych, CO lub gazowych wskutek ewentualnego wykonywania prac wbrew sztuce budowlanej" oraz o głośnym i uciążliwym prowadzeniu prac budowlanych.
Podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 22 sierpnia 2012r. w ww. lokalu ustalono, że wykonano w nim roboty polegające na zdemontowaniu płytowych drzwi wewnętrznych wraz z futrynami, prowadzących do kuchni i pokoju dziennego, do części ścian i sufitów przymocowano płyty gipsowo - kartonowe, wymieniono ceramikę sanitarną w łazience (zamiast wanny, wykonano kabinę prysznicową), wykonano roboty glazurnicze, wymieniono całą instalację elektryczną na nową. W trakcie kontroli stwierdzono nadto, że do zakończenia prac pozostało malowanie ścian i sufitów, ułożenie paneli podłogowych w pokoju dziennym. Do protokołu załączono dokumentację fotograficzną. Podczas kontroli Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. nie stwierdził naruszenia elementów konstrukcyjnych budynku. Z kolei przedstawiciel Spółdzielni Mieszkaniowej administrującej budynkiem, w którym znajduje się kontrolowany lokal, przekazał kopie protokołów z okresowych kontroli stanu technicznego budynku przy ul. A 64/72. Zaprotokołowano również, że lokal nr 31 nie został udostępniony do kontroli.
Ostateczną decyzją z dnia [...], nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. umorzył w całości postępowanie w sprawie prawidłowości wykonanych robót budowlanych związanych z wymianą wewnętrznej instalacji elektrycznej w lokalu nr 22. Przesłankę umorzenia postępowania stanowiło orzeczenie techniczne o zgodności wykonanej instalacji z warunkami technicznymi, normami, sztuką budowlaną oraz wyniki pomiarów ochrony przeciwporażeniowej.
Postanowienie PINB z dnia [...], nr [...], którym organ , na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. odmówił wszczęcia postępowania z wniosku J. M. w sprawie prawidłowości robót konserwacyjnych wykonanych w spornym lokalu zostało uchylone przez organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...], nr [...], a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Organ odwoławczy, uwzględniając zażalenie na przewlekłość działania PINB wyznaczył termin do załatwienia sprawy.
Następnie PINB w Ł. wszczął postępowanie w sprawie robót budowlanych wykonanych w lokalu nr 22 w budynku przy ul. A 64/72 w Ł.. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego PINB w Ł. powołaną wyżej decyzją z dnia [...], nr [...], umorzył w całości postępowanie w sprawie prawidłowości wykonanych robót budowlanych. Organ uznał, że przedmiotem postępowania są roboty konserwacyjne, gdyż właściciel mieszkania nr 22 wykonał prace polegające na zdemontowaniu drzwi wewnętrznych, położeniu płyt gipsowych na ścianach i sufitach, wymianie ceramiki sanitarnej w łazience, wykonaniu robót posadzkowych i glazurniczych. Organ ustalił też, że J. D. nie skuwał płyty stropowej. Podstawą tego stwierdzenia stanowiły wyjaśnienia właściciela lokalu i ustalenia kontroli przeprowadzonej przez pracownika PINB we wrześniu 2013 roku.
Następnie organ II instancji wskazał, że w odwołaniu od ww. decyzji J. M. zarzucił niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych i wydanie decyzji wyłącznie w oparciu o zeznania inwestora oraz bezpodstawne uznanie, że wykonane roboty budowlane mogą być zakwalifikowane wyłącznie jako prace konserwacyjne.
W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego organ I instancji w sposób wyczerpujący zgromadził materiał dowodowy. Organ odwoławczy uznał, że odwołujący nie wskazał, jakie nowe dowody miałyby zostać przeprowadzone, a przede wszystkim do wyjaśnienia jakiej okoliczności faktycznej miałyby one zmierzać. Sam fakt podjęcia rozstrzygnięcia jedynie w oparciu o przesłuchanie jednej ze stron, nie może prowadzić do uznania, że postępowanie dowodowe było prowadzone nieobiektywnie i uchybia przepisom zwłaszcza, że organ I instancji orzekał również w oparciu o wyjaśnienia przedstawione przez Spółdzielnię Mieszkaniową, jak też rozważał zarzuty podnoszone przez stronę skarżącą. Jakkolwiek wprost to nie wynika z treści uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej, to niewątpliwie organ I instancji uznał, że okoliczność "skucia fragmentu płyty stropowej" czy jej osłabienia, z uwagi na brak podstaw do stwierdzenia nieodpowiedniego stanu technicznego czy naruszenia elementów konstrukcyjnych budynku, nie jest okolicznością istotną w świetle art. 78 § 1 K.p.a.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie podzielił natomiast oceny wykonanych robót jako prac konserwacyjnych. Organ odwoławczy stwierdził, że roboty polegające na wymontowaniu wraz z futryną drzwi wewnętrznych, wymiana ceramiki sanitarnej, a zwłaszcza zamiana wanny na kabinę prysznicową, wykonanie robót glazurniczych stanowi remont. Nie są to bowiem roboty "odświeżające", zabezpieczające czy zmierzające do odnowienia istniejących powłok malarskich, ale roboty mające na celu odtworzenie stanu pierwotnego, jak też miały na celu jego modernizację (montaż kabiny prysznicowej). W ocenie organu II instancji nieznaczne powiększenie wewnętrznego otworu drzwiowego nie może być kwalifikowane jako przebudowa, bowiem nie wpływa ono na parametry użytkowe lub techniczne istniejącego obiektu budowlanego.
Dalej organ odwoławczy podkreślił, że w świetle z art. 29 ust. 2 pkt 1 i art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, remont istniejącego obiektu budowlanego (w tym lokalu, stanowiącego część budynku), z wyjątkiem remontu obiektu wpisanych do rejestru zabytków, nie wymaga pozwolenia na budowę, a dokonanie jedynie zgłoszenia zamiaru wykonywania robót budowlanych. Jednocześnie mając na względzie, że wykonywane roboty nie miały charakteru budowy (rozbudowy, nadbudowy), jak też nie mogą zostać zakwalifikowane jako przebudowa (nie wpływały na parametry użytkowe lub techniczne budynku wielorodzinnego), zastosowanie winien znaleźć przepis art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego.
Zdaniem organ II instancji wykonane roboty nie naruszają przepisów, a przede wszystkim nie ingerowały w stan techniczny obiektu i nie wpływają na pogorszenie tego stanu. Sam fakt uciążliwości prowadzonych robót budowlanych nie może stanowić podstawy do ingerencji organu nadzoru budowlanego. Brak podstaw do ingerencji organu stanowi zatem o bezprzedmiotowości postępowania. Okoliczności faktyczne nie dają bowiem podstawy do wydania decyzji rozbiórkowej lub nakazującej przywrócenie obiektu do stanu poprzedniego, o jakiej mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, zaś obowiązek zaniechania dalszych robót budowlanych uzasadniony jest tylko w przypadku ich niezakończenia. Brak jest również podstaw do nałożenia obowiązku w oparciu o przepis art. 51 ust. 1 pkt 2, który to ma zastosowanie wyłącznie w przypadkach, kiedy obiekt narusza obowiązujące przepisy prawa, a czynności lub roboty nakazywane w oparciu o ten przepis, mają na celu usunięcie tych naruszeń. Niesporne jest także zdaniem organu odwoławczego, że brak jest podstaw do prowadzenia postępowania w trybie określonym w art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego.
Na koniec organ odwoławczy odniósł się także do faktu, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., decyzją z dnia [...], nr [...], umorzył postępowanie w sprawie prawidłowości wykonanych robót budowlanych związanych z wymianą wewnętrznej instalacji elektrycznej w przedmiotowym lokalu, zaś zaskarżoną decyzją umorzył postępowanie w całości (tym samym objął również już część załatwioną decyzją nr [...]). Jednakże w ocenie organu II instancji, skoro obie decyzje wydano na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. oznacza, że nie było podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji z dnia [...], nr [...], w części rozstrzygniętej decyzją nr [...] z dnia [...], bowiem i tak w tej części postępowanie I instancji podlegało umorzeniu.
Na ostateczną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. skargę do sądu administracyjnego wniósł J. M., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1 i art. 80 K.p.a., przez co naruszono zasadę prawdy obiektywnej, dopuszczono się przekroczenia granic swobodnej oceny materiału dowodowego, a ponadto nie przestrzegano wymaganej procedury.
W uzasadnieniu skargi przytoczono w skrócie stan faktyczny sprawy, a następnie podniesiono, że organ II instancji, naruszając prawo, przyjął za wystarczające ustalenia organu I instancji mimo, iż organ ten zaniechał sprawdzenia czy faktycznie doszło do naruszenia konstrukcji stropu w lokalu 22 na skutek jego skuwania i jaki to ma lub może mieć wpływ na lokale sąsiednie w tym lokal 31 należący do skarżącego, a także nie uwzględnił wniosku na mocy art. 136 K.p.a. o przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie.
W swoich ustaleniach organ I, a za nim organ II instancji przyjęły za wystarczające wyłącznie wyjaśnienia właściciela lokalu 22, co jest niewątpliwie obarczone brakiem obiektywizmu (zaangażowaniem) strony zainteresowanej wynikiem konkretnego postępowania. Uzyskane w tym zakresie od Spółdzielni Mieszkaniowej aktualne badanie techniczne budynku jest dokumentem o charakterze wysoce ogólnym i żaden sposób nie odnosi się szczegółowo do stanu technicznego konstrukcji stropu i jego ewentualnego naruszenia w konkretnie wskazanym lokalu.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie decyzji w całości i o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi II instancji, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.). Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach a uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., dalej P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia zarzutów skargi sąd ją oddala (art. 151 P.p.s.a.).
Ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że uzasadnione było wszczęcie postępowania nadzoru budowlanego w sprawie wykonanych robót budowlanych w celu zbadania, czy podlegają one reglamentacji ustawy z dnia 7 lipca 1994r. (Dz.U. 2013, poz.1409), czy zostały wykonane w sposób legalny i zgodnie ze sztuką budowlaną.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. najpierw ograniczył prowadzone postępowanie do skontrolowania prawidłowości samowolnie wykonanej instalacji elektrycznej, umarzając je ostateczną decyzją wobec ustalenia zgodności wykonanych robót ze sztuką budowlaną i wymogami bezpieczeństwa. Na marginesie jedynie zauważyć należy, że wnioski o prawidłowości zamontowanej instalacji elektrycznej uzasadnione zostały odpowiednimi ekspertyzami. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się dokumentacja potwierdzająca prawidłowość wykonania wymiany instalacji elektrycznej przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia.
Z uwagi jednak na zgłoszone przez skarżącego zarzuty co do zakresu robót budowlanych w mieszkaniu nr 22 trafnym było wszczęcie postępowania w trybie art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane w celu ustalenia, czy i które z tych robót podlegały reglamentacji Prawa budowlanego oraz wyjaśnienia ich zgodności ze sztuką budowlaną.
Analiza akt administracyjnych sprawy pozwala na wniosek, że organy nadzoru budowlanego nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów postępowania, zwłaszcza w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie z obrotu kwestionowanych decyzji.
Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Skarżący bliżej tego zarzutu nie uzasadnił, z akt postepowania zaś wynika, że pełnomocnik skarżącego brał aktywny udział w całym postępowaniu, mógł zapoznać się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Nie została zatem naruszona zasada czynnego udziału stron w postępowaniu, o której stanowi powołany wyżej przepis.
Nie może odnieść skutku zarzut naruszenia reguł procedowania, określonych w art. 7, 75, 80 k.p.a. a zwłaszcza dokonania ustaleń jedynie na podstawie oświadczeń inwestora. Po pierwsze bowiem organy uwzględniły również i inne dowody – w tym przede wszystkim zapisy dokonanej w mieszkaniu inwestora kontroli, w tym wnioski pracownika nadzoru budowlanego, dysponującego kwalifikacjami do oceny jakości stwierdzonych prac, ustalenia kontroli stanu technicznego z roku 2012 i 2013 zarówno budynku, jak i mieszkania inwestora. Dowody te zmierzały do wyjaśnienia – stosownie do zarzutu postawionego w żądaniu wszczęcia postępowania - prawidłowości i fachowości wykonywanych robót budowlanych, które w ocenie skarżącego nie były realizowane zgodnie ze sztuką budowlaną i przepisami technicznobudowlanymi. To również na podstawie tych dokumentów, a nie tylko wyjaśnień uczestnika ustalono, że obawy skarżącego nie są zasadne. Przypomnieć również należy, że skarżący nie udostępnił własnego lokalu nr 31, sąsiadującego przez ścianę z lokalem nr 22, w celu sprawdzenia, czy roboty budowlane spowodowały jakieś uszkodzenia w lokalu skarżącego, które mogły świadczyć o naruszeniu konstrukcji budynku. Samo głośne i uciążliwe prowadzenie prac budowlanych nie musi bowiem pociągać za sobą tego typu zagrożeń.
Należy też podkreślić, że w postępowaniu administracyjnym organy nie rozstrzygają sporów o charakterze cywilnoprawnym dotyczących ewentualnych szkód wyrządzonych prowadzeniem robót budowlanych. Tym samym nie są zobligowane do prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie.
Podobnie nie można podzielić zarzutu skarżącego, że organy nadzoru pomijały zgłaszane przez niego wnioski dowodowe. Co prawda zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem - w szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny, to jednak w myśl art. 78 § 1 K.pa. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Jednakże z faktu, że skarżący kwestionował w pismach dowody już znajdujące się w aktach nie wynikał jeszcze dla organu obowiązek dopuszczenia innych dowodów, nie sprecyzowanych przez skarżącego. Okoliczność, że dowód został przedstawiony przez innego uczestnika postepowania, bezpośrednio zainteresowanego wynikiem postępowania nie stanowi wystarczającej przesłanki do jego podważenia. Ponadto oświadczenia i wyjaśnienia strony są równorzędnym dowodem w sprawie. Jak wspomniano wcześniej, z uzasadnień rozstrzygnięć organu zarówno I jak i II instancji wynika zaś, że organ rozważył wszystkie zebrane dowody, które potwierdzały tezę o braku zagrożenia konstrukcji budynku czy jego bezpieczeństwa. Podkreślić wypada, że zarówno kontrola stanu technicznego budynku, jak i kontrola w spornym lokalu prowadzone były przez pracownika nadzoru technicznego, a więc osobę kompetentną, która potrafi ocenić jakość wykonanych prac i ich zakres. Zatem wnioski organów o zgodności prac ze sztuką budowalną, czy o braku zagrożeń dla bezpieczeństwa konstrukcji i użytkowania zarówno mieszkania jak i budynku trudno uznać za dowolne.
W związku z tym na uwzględnienie nie zasługują zarzuty skarżącego, co do prowadzenia postępowania w sposób podważający zaufanie do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.) .
Wbrew zarzutom skarżącego, dokonane przez organy ustalenia nie są wadliwe, a przeprowadzone w wystarczającym zakresie postępowanie wyjaśniające uzasadniało podjęte rozstrzygnięcie.
Organ I instancji ustalił, że w lokalu nr 22 poza wymianą instalacji elektrycznej, której zgodność z przepisami sprawdzono w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją, w latach 2011-2013 wykonano roboty polegające na zdemontowaniu dwóch drzwi wewnętrznych wraz z futrynami, powiększeniu jednego z otworów drzwiowych, przymocowaniu do części ścian i sufitów płyt gipsowo-kartonowych, wymianie ceramiki sanitarnej w łazience, zdemontowaniu wanny i zamiast niej wykonaniu kabiny prysznicowej, położeniu glazury. Co do spornych robót polegających na skuciu części stropu w pokoju, PINB ustalił, że inwestor zrezygnował z nich, w zamian zasłaniając nierówności sufitu płytą gipsowo – kartonową. To ustalenie zgodne jest z oświadczeniem inwestora, złożonym w siedzibie organu w dniu 25 września 2013r. pod rygorem odpowiedzialności karnej za składania fałszywych zeznań, w którym roboty te (skucie części stropu) nie zostały wymienione. Zeznania te korespondują też z zakresem robót ustalonych podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 22 sierpnia 2012r. w mieszkaniu nr 22. Ocena tych dowodów przez organ wydaje się prawidłowa. Wreszcie – wydaje się nielogicznym prowadzenie prac mających na celu skucie nierówności i wyrównanie fragmentu płyty stropowej, a następnie przykrycie ich płytą gipsowo – kartonową. Zgodzić się trzeba też z tezą organu odwoławczego, że gdyby takie prace zostały wykonane – wyrównanie nierówności stropu miało jedynie charakter estetyczny i nie może być kwalifikowane jako przebudowa, bowiem nie miało to żadnego wpływu ono na parametry użytkowe lub techniczne istniejącego obiektu budowlanego, co potwierdzali inspektorzy nadzoru budowlanego.
Co do wyrażonej w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji rozbieżności stanowisk organów, czy wykonane prace stanowią bieżącą konserwację, która nie podlega reżimowi prawa budowlanego, czy remont, który wymaga zgłoszenia w trybie art. 30 ustawy, wskazać należy, iż trafnie organ odwoławczy przyjął, iż mieliśmy w niniejszej sprawie do czynienia z remontem. Choć nie wszystkie z prac wykonanych w lokalu nr 22 zaliczyć można do remontu. W ocenie sądu nie stanowi remontu przymocowanie płyt gipsowo – kartonowych, prace malarskie, w tym wykonanie gładzi gipsowej, wymiana armatury, demontaż drzwi wewnętrznych wraz z futrynami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z dnia 5 listopada 2013 roku wyraził pogląd, że wykucie nowego otworu drzwiowego niewątpliwie nie stanowi ani budowy, ani montażu, ani remontu (polegającego na działaniach odtworzeniowych), ani wreszcie rozbiórki nie stanowi też przebudowy. Czynność ta nie wymaga ani pozwolenia na budowę, ani też nawet zgłoszenia właściwemu organowi. Osadzenie drzwi w wykutym otworze drzwiowym nie stanowi bowiem robót budowlanych w rozumieniu art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane (II SA/Bd 877/13, LEX nr 1437328). Można przyjąć na zasadzie analogii, że tym bardziej wymontowanie drzwi wraz z futryną w wewnętrznych ścianach lokalu również nie należy do prac, podlegających reżimowi pozwolenia czy zgłoszenia w trybie ustawy.
Zgodzić się jednak należy ze stanowiskiem organu odwoławczego, że ze względu na charakter części samowolnie wykonanych robót budowlanych (wymiana ceramiki sanitarnej, prace glazurnicze), należało je zakwalifikować jako roboty, których weryfikacja podlega trybowi określonemu w art. 51 ust. 2 ustawy. Zgodnie z powołanym przepisem właściwy organ w drodze decyzji nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania. Skoro jednak ustalono, że pomimo samowoli budowlanej przepisy technicznobudowlane nie zostały naruszone, to nie ma konieczności nałożenia na inwestora obowiązku doprowadzenia lokalu do stanu zgodnego z prawem, a tym bardziej przywrócenia do stanu poprzedniego. Ponieważ ustawa Prawo budowlane nie przewiduje w takiej sytuacji rozstrzygnięcia w postaci odmowy nałożenia na inwestora określonego obowiązku, to w związku z tym jedynym możliwym rozstrzygnięciem jest umorzenie postępowania w trybie art. 105 § 1 K.p.a.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o prawidłowo zastosowane przepisy prawa materialnego, po wyczerpującym wyjaśnieniu wszelkich okoliczności faktycznych sprawy i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, z poszanowaniem zasad wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Uzasadnienie decyzji zawiera wszystkie wymagane przepisami elementy, o których mowa w art. 107 § 3 K.p.a., w szczególności zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W tym stanie rzeczy sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
LS
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło