II SA/Łd 471/09

WyrokWSA w Łodzi2009-09-14

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Barbara Rymaszewska, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzewa bez zezwolenia, naliczona na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody, jest zgodna z zasadami konstytucyjnymi, w szczególności z zasadą proporcjonalności i sprawiedliwości społecznej?
Ratio decidendi
Kara pieniężna za usunięcie drzewa bez zezwolenia, naliczana na podstawie ustawy o ochronie przyrody, jest zgodna z Konstytucją RP. Kara ta stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji zadań administracji i nie jest odpłatą za popełniony czyn, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Wysokość kary, będąca wielokrotnością opłaty, pozostaje w proporcji do opłaty, którą strona powinna ponieść przy legalnym usunięciu drzewa, realizując tym samym zasady praworządności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na I. i G. Ł. za usunięcie drzewa (buka) bez wymaganego zezwolenia. Organy administracji dwukrotnie wymierzyły karę, przy czym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. skorygowało jej wysokość. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące błędnej wykładni przepisów, naruszenia zasady proporcjonalności i sprawiedliwości społecznej, a także kwestionowali ustalenia faktyczne dotyczące adresu nieruchomości i stanu drzewa. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 14 września 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.),, Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska, po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2009 r. na rozprawie przy udziale - sprawy ze skargi I. Ł. i G. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia oddala skargę. LS Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2008r. sygn. akt II SA/Łd 292/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, po rozpoznaniu sprawy ze skargi I. Ł. i G. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wycięcie drzew bez zezwolenia, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...]. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał, że głównym celem każdego postępowania administracyjnego jest dokładne ustalenie okoliczności faktycznych, ich prawidłowe prawne zakwalifikowanie i wydanie na tej podstawie decyzji administracyjnej, a tak określony cel postępowania w sprawie wydania decyzji o wymierzeniu kary za wycięcie bez wymaganego zezwolenia drzew, nie został zrealizowany, co przesądziło o wyeliminowaniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji z obrotu prawnego. Sąd zwrócił także uwagę na brak dostatecznego wyjaśnienia przez organy orzekające w sprawie tego, iż skarżący dokonali wycięcia dwóch sztuk drzew, to jest jednej sztuki buka oraz jednej sztuki robinii akacjowej. Z akt sprawy wynika bowiem, że na nieruchomości objętej zaskarżoną decyzją znajdował się jedynie kikut robinii akacjowej, który został tylko skrócony, stwierdzenie zatem przez organ orzekający, iż przedmiotem wycięcia bez wymaganego zezwolenia są dwa drzewa (buk oraz robinia akacjowa), bez odniesienia się do kwestionowanych przez stronę faktów, przesądza, iż udowodnienie tej okoliczności nastąpiło z naruszeniem art. 80 K.p.a. W dalszej kolejności Sąd wskazał na rozbieżność adresów nieruchomości, na której dokonano owego wycięcia, bowiem z protokołu dotyczącego niszczenia zieleni z dnia 10 stycznia 2007r. wynika, że oględziny dotyczyły nieruchomości przy ul. A 9, taki też adres nieruchomości znalazł odzwierciedlenie w decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], a z załączonych do akt sprawy wypisów z rejestru gruntów wynika, że nieruchomość objęta zakresem ustaleń organów orzekających w sprawie znajduje się w Ł. przy ul. A 19a, (działka nr [...], obręb geodezyjny [...]), zaś organ odwoławczy, podobnie jak organ pierwszej instancji, nie odniósł się do kwestii owej rozbieżności. Ponadto Sąd podkreślił, że w przypadku poczynienia przez organ bezspornych ustaleń co do usunięcia przez skarżących, bez koniecznego zezwolenia, drzewa ( lub drzew ) - stosownie do treści art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody - na organie spoczywa bezwzględny obowiązek wymierzenia z tego tytułu administracyjnej kary pieniężnej. Okoliczności dotyczące stanu drzew i stworzenie przez nie zagrożenia dla ludzi i mienia, nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...] naliczył I. i G. Ł. administracyjną karę pieniężną w wysokości 159.808,95 złotych za wycięcie w dniu 10 stycznia 2007r., bez zezwolenia organu gminy, jednej sztuki buka, rosnącego na terenie działki nr [...] w obrębie [...], przy ul. [...] 19a w Ł.. Decyzja została wydana na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, w związku z art. 85 ust. 1 i 2 oraz art. 89 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody ( Dz.U. Nr 92, poz. 880 ze zm.), przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów ( Dz.U. Nr 219, poz. 2229), przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306) oraz obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 14 października 2008r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2009 (M.P. Nr 82, poz. 725). W uzasadnieniu orzeczenia organ pierwszej instancji stwierdził, że usunięcie drzewa z gatunku buk nastąpiło bez wymaganego zezwolenia i stosownie do z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody naliczył administracyjną karę pieniężną w wysokości 159 880,95 złotych, zgodnie z przepisami obowiązującymi w dniu wydania decyzji. Odwołanie od tej decyzji, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., złożyli I. Ł. i G. Ł., wskazując na naruszenie: - art. 89 ust. 1 w zw. z art. 86 ustawy o ochronie przyrody poprzez ich błędną wykładnię i błędne naliczenie administracyjnej kary pieniężnej, stanowiącej trzykrotność opłaty za usunięcie drzew w sytuacji, gdy z mocy art. 86 ust 1 pkt 4 i 9 ustawy, skarżący są z niej zwolnieni, - prawa materialnego poprzez błędną wykładnię wskazanego obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 14 października 2008r. i zastosowanie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2009 wbrew zasadzie lex retro non agit, - art. 7 i 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) poprzez wydanie decyzji z pominięciem słusznego interesu obywateli – skarżących, którzy działali w stanie wyższej konieczności, - przepisów § 2 ust 1,2 i 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004r. przez wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o protokół oględzin nieruchomości przy ul. A 9, z której to nieruchomości nie wycięto żadnego drzewa, - art. 75, 77 i 78 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie dowodu z pisemnej opinii biegłego ds. ochrony przyrody – dendrologa, w celu określenia stanu drzewa w dniu jego ścięcia. Mając na uwadze powyższą argumentację, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., art. 83 ust. 1, art. 88 ust. 1 pkt 2, oraz art. 89 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody, rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów, rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 12 października 2006r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2007 (M.P. Nr 73, poz. 733), uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej ustalenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej, ustalając ją na kwotę 153 215,91 złotych, a w pozostałym zakresie utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach uzasadnienia organ odwoławczy, przywołując treść art. 83, art. 84 i art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, podniósł, że przedmiotem postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją jest usunięcie, bez zezwolenia właściwego organu, 1 sztuki drzewa (buk), jak i nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za jego usunięcie. W takiej sytuacji wójt, burmistrz albo prezydent miasta, według art. 88 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Jednocześnie organ odwoławczy podkreślił, że faktem bezspornym w sprawie jest to, że działka nr [...], w obrębie [...] (przy ul. A), jest współwłasnością małżonków I. i G. Ł., co potwierdzają ich oświadczenia znajdujące się w aktach sprawy, jak i wypis z rejestru gruntów z dnia 19 września 2007r. Wyjaśnił przy tym, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte w związku z interwencją Straży Miejskiej w Ł.. Organ pierwszej instancji przeprowadził w dniu 10 stycznia 2007r. oględziny terenu, na którym rosły usunięte drzewa. W oględzinach udział wzięli: pracownik Urzędu Miasta Ł., G. Ł., przedstawiciel Straży Miejskiej w Ł. oraz właściciel firmy A, która dokonała usunięcia drzew. W wyniku tychże oględzin stwierdzono, iż dokonano wycinki dwóch drzew, tj. buka i robinii akacjowej oraz dokonano pomiarów średnicy usuniętych drzew. Natomiast przedstawiciel firmy dokonującej wycinki oświadczył do protokołu, iż robinia akacjowa nie była drzewem, pozostał kikut wystający z ziemi, który przycięto o 30 cm. Z kolei G. Ł. - współwłaściciel nieruchomości - stwierdził, że na usunięcie drzew nie miał wymaganych zezwoleń. Ponadto z uwagi na fakt, iż nie udowodniono, aby kikut robinii akacjowej miał przymiot drzewa, w toczącym się ponownie postępowaniu odstąpiono od naliczenia kary za jego wycięcie. Dalej organ odwoławczy wskazał, że strona usuwająca drzewa bez zezwolenia nie płaci opłaty tylko karę pieniężną ustalaną na podstawie ustawowych stawek. Rozpoznając odwołanie Kolegium zastosowało stawki obowiązujące w dacie zdarzenia, ustalając wysokość kary na kwotę 153 215,91 złotych, argumentując, iż nowa regulacja prawna ma z pewnością zastosowanie do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, jak również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej po wejściu w życie nowych regulacji. Inne stanowisko prowadziłoby do naruszenia zasady lex retro non agit, w myśl której, zdaniem organu odwoławczego nie może być nałożony obowiązek (kara) na podstawie przepisu nieobowiązującego w okresie, za który nakładany jest obowiązek lub wymierzana kara. Organ wskazał ponadto, iż z analizy zebranego w sprawie materiału wynika, że w kwestii dotyczącej usunięcia spornych drzew, J. K. - właściciel firmy A - w złożonym oświadczeniu w dniu 12 czerwca 2007r. stwierdził, że w dniu 9 stycznia 2007r. został w trybie nagłym wezwany przez G. Ł. do usunięcia suchego obumarłego buka. Drzewo to usunął w dniu 10 stycznia 2007r., po ponownej ocenie jego stanu zdrowotnego. W ocenie organu nie można zatem przyjąć, że właściciel nieruchomości działał w stanie wyższej konieczności. Istniała, bowiem w rozpatrywanej sprawie, możliwość przynajmniej poinformowania właściwego organu o konieczności nagłego usunięcia drzew, z uwagi na ich zagrożenie dla bezpieczeństwa budynków i ludzi w związku z panującymi ówcześnie warunkami atmosferycznymi. Tym samym istniała możliwość złożenia stosownego wniosku, w trybie nagłym, po przeprowadzeniu oględzin w dniu 10 stycznia 2007r. Stąd też organ sformułowane w odwołaniu zarzuty uznał za oczywiście niezasadne. Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż rzeczą bezspornie udowodnioną jest to, że wycięto drzewo bez wymaganego zezwolenia właściwych organów, co potwierdzają również strony postępowania. Jednocześnie Kolegium podkreśliło, że nie jest również możliwe, wydanie zezwolenia na usunięcie drzew już wyciętych. Dlatego za zasadne należy uznać stanowisko organu pierwszej instancji, iż po wycięciu drzew bez zezwolenia, opinie biegłego o ich stanie zdrowotnym są zbędne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi I. i G. Ł., podtrzymali, zarzuty zawarte w odwołaniu. Ponadto wskazali na naruszenie zasady prawidłowej legislacji, wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP i zasady proporcjonalności wyrażonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji, poprzez zastosowanie art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody i wymierzenie skarżącym administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 153 215,91 złotych za wycięcie drzewa bez zezwolenia, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia . Nadto wnieśli o zwrócenie się na podstawie art. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997r. o Trybunale Konstytucyjnym z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego o zgodność art. 88 ustawy o ochronie przyrody z art. 32 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 3 w zw. z art. 86 w zw. z art. 2 Konstytucji w zakresie, w jakim przepisy ustawy o ochronie przyrody nie przewidują możliwości odstąpienia od nałożonej kary pieniężnej oraz uzależnienia wysokości tej kary od okoliczności np. wycięcia drzewa przez osobę fizyczną czy tez wartości dendrologicznej jaką przedstawiało wycięte drzewo. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. oddalenie, odwołując się do argumentacji przedstawionej w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W związku z tym, zgodnie z treścią art. 145 § 1 punkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), aby wyeliminować z obrotu prawnego akt organu administracji państwowej, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Materialną podstawę prawną orzeczenia stanowi ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody. Pierwszą, zasadniczą kwestią, do której należy się odnieść, rozpoznając przedmiotową sprawę, jest zgodność art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2007r. sygn. akt P 19/06 stwierdził, że kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji, jednakże ich istota tkwi w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna, nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. Istotną okolicznością jest, iż kara pieniężna wiąże się z niewypełnieniem wymogów formalnych, ważnych z punktu widzenia właściwego funkcjonowania życia społecznego. Depenalizacja jako ograniczenie stosowania środków karnych w razie niewypełnienia owych wymogów formalnych zasługuje na aprobatę, co nie oznacza, że nieprzestrzeganie obowiązków przewidzianych w ustawie może pozostać bez reakcji ze strony państwa. Należy przy tym uznać – co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny - administracyjną karę pieniężną za środek zdecydowanie mniej dolegliwy niż kara wymierzona przez sąd w wyniku skazania sprawcy w procesie karnym, zwłaszcza w zakresie skutków prawnych skazania. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Sprawia to, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Tak więc umocowanie organów administracji do wymierzania kary administracyjnej mieści się w ramach porządku konstytucyjnego. Ponadto Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu orzeczenia w sprawie o sygn. akt P 12/01, wskazał, iż ustawodawca przewidział możliwość stosowania sankcji o podobnym charakterze w różnych postępowaniach (np. w postępowaniu cywilnym, administracyjnym czy karnym). Dotyczy to np. kary pieniężnej (czy kary grzywny), która może być konsekwencją orzeczenia wydanego w następstwie przeprowadzenia postępowania karnego przed sądem karnym, ale sankcja tego rodzaju może być też zastosowana w postępowaniu administracyjnym, o ile przepisy prawne taką możliwość przewidują w konsekwencji wydanej decyzji administracyjnej. Mając powyższe na uwadze nie można doszukać się dostatecznych powodów do tego, aby rodziły się wątpliwości co do niekonstytucyjnego charakteru przedmiotowej kary administracyjnej. Ponadto wskazać wypada, iż przewidziana art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody kara za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia jest, stosownie do art. 89 ust. 1 tejże ustawy, wielokrotnością opłaty za usunięcie drzewa, ustalanej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy. Z tego też powodu nie sposób uznać zarzutu o braku proporcjonalności wymierzonej kary. Owszem należy zgodzić się, iż wysokość sankcji orzeczonej w niniejszej sprawie jest obiektywnie wysoka, to pozostając w odpowiedniej proporcji do opłaty, z której obowiązkiem uiszczenia strona winna się liczyć gdyby wystąpiła z wnioskiem umożliwiającym legalne usunięcie drzewa, realizuje konstytucyjne zasady praworządności w tworzeniu prawa. Wobec powyższego, nie można podzielić zawartego w skardze zarzutu o niezgodności art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Fundamentalne znaczenie ma wskazanie, iż stosownie do art. 83.ust 1. w/w ustawy usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Ponadto zgodnie z art. 88 ust.1 pkt 2 wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjna karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, a w myśl art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy, zaś jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10 % (art. 89 ust. 3). W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że skarżący dokonali wycinki drzewa, z gatunku buk, bez wymaganego zezwolenia właściwego organu administracji publicznej. podobnie jak fakt, iż działka nr położona w obrębie , przy ul. A 19a w Ł., na której rosło owo drzewo, jest współwłasnością małżonków I. i G. Ł. Przewidziana ustawą ochrona przyrody, polega, zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 9, na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody w tym zadrzewień, a celem ochrony przyrody, stosownie do art. 2 ust. 2 pkt 5, jest m.in. ochrona zadrzewień, zaś zasady ochrony terenów zieleni i zadrzewień, zostały zawarte w Rozdziale 4 niniejszej ustawy. Podstawowa zasada ochrony zadrzewień została ujęta w art. 83 ust. 1 ustawy, w myśl, którego usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia właściwego wójta, burmistrza albo prezydenta, a samowolne działanie posiadacza nieruchomości skutkuje wymierzeniem kary administracyjnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Ustawa o ochronie przyrody nie dopuszcza, bowiem w tym zakresie, poza ściśle regulowanymi przypadkami, żadnych form samowolnego działania posiadacza nieruchomości (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2008r. sygn. akt II OSK 1970/06, Lex nr 437687). Potwierdził to, we wskazanym na wstępnie wyroku z dnia 6 czerwca 2008r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, podkreślając, że w przypadku poczynienia przez organ bezspornych ustaleń co do usunięcia przez skarżących, bez koniecznego zezwolenia, drzewa ( lub drzew ) - stosownie do treści art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody - na organie spoczywa bezwzględny obowiązek wymierzenia z tego tytułu administracyjnej kary pieniężnej. Okoliczności dotyczące stanu drzew i stworzenie przez nie zagrożenia dla ludzi i mienia, nie mają wpływu dla rozstrzygnięcia. Wyrok Sądu w powyższej sprawie jest nie tylko dla organu, ale także dla strony skarżącej wiążący (art. 170 p.p.s.a.). Ponadto korzysta z powagi rzeczy osądzonej w odniesieniu do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia (art. 171 p.p.s.a.). Jak stanowi art. 83 ust. 4 pkt 6 omawianej ustawy wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa, zatem obumarcie drzewa może, co najwyżej stanowić uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa, a zatem, posiadacz nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny żywotności drzew lub krzewów i samowolnego usunięcia drzew lub krzewów, które według jego oceny są obumarłe i nie rokują szans na przeżycie. Kara administracyjna, wymierzana na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy jest instytucją prawną odmienną od opłaty za usunięcie drzew, o jakiej mowa w art. 84 ust. 1 tej ustawy. Opłata za usunięcie drzew lub krzewów jest naliczana w przypadku wystąpienia przez posiadacza nieruchomości o wydanie stosownego zezwolenia tj. w przypadku zgodnego z prawem (za zgodą właściwego organu) usunięcia drzew. Natomiast kara administracyjna jest wymierzana za działanie niezgodne z prawem - samowolne usunięcie drzew. Z powyższych względów do kary administracyjnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 ustawy, enumeratywnie wyliczający w punktach 1 - 13 sytuacje, w których nie pobiera się opłat za usunięcie drzew. W szczególności w przypadku samowolnego usunięcia drzew nie znajduje zastosowania przepis art. 86 ust. 1 pkt 9 tejże ustawy. Przepis ten wyraźnie stanowi, iż nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie, z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Żaden zaś przepis ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody nie przewiduje, a tym bardziej nie nakazuje stosowania przepisu art. 86 ust. 1 ustawy do kary administracyjnej wymierzanej w przypadku samowolnego usunięcia drzew. Przepisy art. 86 ust. 1 ustawy zwalniają od obowiązku uiszczenia opłaty a nie z obowiązku poniesienia kary za samowolne działanie. Przepis art. art. 86 ust. 1 pkt 9 ustawy zwalnia zatem od opłat za usunięcie drzew, które obumarły lub nie rokują szansy na przeżycie i to z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości, lecz nie zwalnia z konieczności uzyskania zezwolenia na ich usunięcie. Z tych przyczyn kwestia stanu drzewa (obumarcia) może mieć znaczenie przy naliczaniu opłaty za usunięcie drzewa, ale nie przy wymierzaniu kary administracyjnej (zob. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009r. w sprawie sygn. akt II OSK 204/08). Poza tym należy wskazać, że generalnie przedmiotem niniejszego postępowania, nie jest badanie zasadności wycięcia drzewa i jego stanu, choć nie można wykluczyć sytuacji, iż w konkretnej sprawie (ad casum) strona postępowania zdoła w sposób oczywisty wykazać, że wycięty obiekt de facto drzewem nie był. W takiej sytuacji, wobec faktu, że obowiązek wymierzenia kary administracyjnej pociąga za sobą tylko i wyłącznie wycięcie bez zezwolenia drzewa, nie zaś drewna, przesłanki kary nie będą spełnione, zatem jej naliczenie stanie się niezasadne. Należy tutaj zwrócić uwagę na zachowanie organów tyczące wycięcia przez skarżących robinii akacjowej. Organy przy ponownym rozpoznaniu sprawy doszły do wniosku, iż w tym wypadku nie miały do czynienia z wycięciem drzewa, lecz jedynie drewnianego kikuta, i odstąpiły od wymierzenia kary administracyjnej. Takie zachowanie odpowiada aksjologicznym założeniom ustawy o ochronie przyrody i jest w pełni usprawiedliwione. Wskazana powyżej sytuacja nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie, w odniesieniu do buka, bowiem załączona do akt administracyjnych opinia dotycząca jego stanu jest wyłącznie probablistyczna. Nie ma w niej jednoznacznego stwierdzenia, że ścięty buk był martwy, zaś język użyty przy sporządzaniu opinii nie jest językiem przystającym do zapisów ustawy o ochronie przyrody. Z tego punktu widzenia nie zasługuje na uznanie zarzut formułowany przez skarżących pod adresem organów, zaniechania ustalenia stanu żywotności ściętego drzewa. Jak to już była o tym mowa tego rodzaju ustalenia winny być dokonywane w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem o wycięcie drzew, nie zaś w postępowaniu, którego przedmiotem jest wymierzenie kary administracyjnej za nielegalne wycięcie drzew. W realiach niniejszej sprawy uchylenie zaskarżonych decyzji w celu naprawienia postępowania wyjaśniającego poprzez ustalenie stanu żywotności ściętego drzewa prowadziłoby do konieczności dokonywania takich ustaleń, od których nie jest uzależniona możliwość wymierzenia przedmiotowej kary pieniężnej. Oceniając zachowanie organów administracji w niniejszej sprawie należy także wskazać, iż prawidłowy jest wniosek o braku okoliczności, które usprawiedliwiałyby uznanie, że skarżący, wycinając przedmiotowe drzewo, działali w stanie wyższej konieczności. Odległość czasowa pomiędzy wezwaniem specjalistycznego zakładu, zajmującego się wycinaniem drzew, a dokonaniem tego wycięcia bez wątpienia dawała możliwość jednoczesnego zwrócenia się do organu administracji z wnioskiem warunkującym legalne usunięcie drzewa. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż break jest w niniejszej sprawie takich okoliczności, które mogłyby egzonerować skarżących. Wobec braku stwierdzenia w sprawie - mających wpływ na wynik sprawy - wad procesowych, jak i naruszeń przepisów prawa materialnego, Sąd na podstawie art. 151 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę, jako nieuzasadnioną, oddalił. m.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło