II SA/Łd 484/08
WyrokWSA w Łodzi2008-10-28
Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, opierając się na braku dokumentów urzędowych i wybiórczej ocenie zeznań świadków, mimo że dowody te dotyczą zdarzeń sprzed blisko 70 lat i mogą być niekompletne?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności obowiązek wszechstronnego zebrania i oceny materiału dowodowego oraz interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Ciężar dowodowy został przerzucony wyłącznie na stronę, a zeznania świadków zostały wybiórczo ocenione lub pominięte. Wobec trudności w udokumentowaniu zdarzeń sprzed wielu lat, organ powinien aktywnie współdziałać ze stroną w ustaleniu prawdy obiektywnej, a nie ograniczać się do negowania dowodów lub wskazywania na ich braki.Stan faktyczny
E. S. złożył wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich, wskazując na pobyt w lipcu 1940 r. w obozie hitlerowskim w K. i przedstawiając zeznania świadków. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając dowody za niewystarczające i kwestionując wiarygodność świadków. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ utrzymał decyzję w mocy, wskazując na brak dokumentów urzędowych i sprzeczności w zeznaniach świadków. E. S. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 października 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień, Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), Protokolant Asystent sędziego Adrian Król, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2008 roku sprawy ze skargi E. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...]. LS
W dniu 25 kwietnia 2007 r., do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wpłynął wniosek E. S. o przyznanie uprawnień kombatanckich. W życiorysie załączonym do wniosku wskazał, iż w lipcu 1940 r. wraz z rodzicami został wywieziony do obozu hitlerowskiego w K. koło Ł., skąd został przewieziony do miejscowości T. w woj. L. Z uwagi na trudne warunki życiowe wraz z rodziną powrócił do miejscowości L. Na okoliczność pobytu w obozie skarżący przedstawił zeznania świadków - J. C. i E. T., którzy potwierdzili fakt przebywania przez skarżącego w obozie w K. w lipcu 1940 r.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. oraz o niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. nr 42, poz. 371 z późn. zm.), odmówił E. S. przyznania uprawnień kombatanckich. Organ uznał, że skarżący nie przedstawił dostatecznych dowodów przebywania w lipcu 1940 r. w obozie przesiedleńczym Ł. Kierownik Urzędu nie dał wiary świadkom J. C. i E. T., wysiedlonym z O. i K., czyli z innych niż skarżący miejscowości uzasadniając swoje stanowisko faktem, że przeciętny stan osobowy w obozach przesiedleńczych wynosił od kilku do kilkuset tysięcy osób, a pobyt trwał od kilku do kilkunastu dni, nie sposób więc przyjąć, że świadkowie mogli zapamiętać skarżącego, który był wówczas osobą nieznaną.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, E. S. podniósł, iż wskazani przez niego świadkowie, zamieszkali w miejscowości O. są wiarygodni, co potwierdził Urząd Gminy w miejscowości M., ponieważ miejscowość L., w której zamieszkiwał, należy administracyjnie do O., a odległość między wskazanymi miejscowościami wynosi około 1 km. Podniósł ponadto, że w decyzji organu I instancji występuje błąd, gdyż urodził się w miejscowości K., zaś mieszkał w L. przed wysiedleniem. Przedłożył też oświadczenia kolejnych świadków - W. T., Z. W. i A. S., potwierdzających fakt jego pobytu w obozie przesiedleńczym.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] stwierdzając, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona nie wskazała, aby w przedmiotowej sprawie zaistniały jakiekolwiek nowe okoliczności faktyczne i prawne, uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji. Organ stwierdził, że w aktach sprawy brak jest dokumentu urzędowego, potwierdzającego fakt pobytu wnioskodawcy w obozie w K. Organ uznał, że oświadczenia świadków, złożone przez D. S. stoją w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Na liście osób wysiedlonych z O. w latach 1939 - 1945, nadesłanej przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Ł. nie figuruje bowiem ani skarżący, ani żaden z członków jego najbliższej rodziny, figurują natomiast powołani przez skarżącego świadkowie. Ponadto organ odniósł się do zeznań świadka W. T., która oświadczyła, że na wysiedleniu w T. przez cały czas opiekowała się rodzeństwem S. - E. i D. Organ zauważył, że świadek w kwietniu 2006 r. złożyła do Kierownika Urzędu wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. 1996 r. nr 87, poz. 395 z późn. zm.). Ubiegając się o przyznanie ww. świadczenia wskazała, iż od czerwca 1940 r. do lutego 1945 r. przebywała na robotach przymusowych w miejscowości L. (pow. O.), nie wspominając o pobycie w obozie hitlerowskim w K. k. Ł., natomiast za pobyt na robotach przymusowych w L. otrzymała świadczenie pieniężne w maksymalnym wymiarze.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wskazał również, że wnioskodawca w ankiecie kierowanej do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w W. oświadczył, że w czasie okupacji przebywał w miejscowości K. gm. P., oddalonej o 8 km od O.
Na powyższą decyzję E. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, polegające na braku wszechstronnego i obiektywnego rozpoznania sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 107 k. p. a. Skarżący wniósł o zmianę decyzji, ewentualnie jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia, podnosząc, że organ nie dokonał analizy zeznań wszystkich powołanych przez niego świadków, natomiast w znacznej części uzasadnienia próbował podważyć wiarygodność świadka W. T. Skarżący wskazał, że przysiółek L. był zawsze traktowany jako część sołectwa O., dlatego w większości dokumentów jako miejsce, z którego wysiedlano mieszkańców L. wskazywano O. W L. było 14 gospodarstw, których mieszkańcy znali się bardzo dobrze, a część z rodzin była spokrewniona. Również większość mieszkańców wsi O. znała mieszkańców przysiółka L., dlatego też zeznania mieszkańców O. nie mogą być, zdaniem skarżącego, mało wiarygodne tylko z tego względu, że nie mieszkali oni w przysiółku L. Skarżący stwierdził ponadto, że fakt, iż W. T. podała w innej sprawie, jakoby od czerwca 1940 r. przebywała na robotach przymusowych, nie może być jednoznacznie oceniany jako podważający jej wiarygodność, gdyż świadek ma już 84 lata, i mogła pomylić się co do jednego miesiąca, w okolicznościach sprzed prawie 70 lat. Ponadto podana w ankiecie kierowanej do Powiatowego Biura Dowodów osobistych w W. miejscowość K. określała miejsca, gdzie skarżący przebywał po powrocie z miejscowości T., nie wymagano bowiem wówczas podawania wszystkich miejscowości i zazwyczaj wpisywano jedną miejscowość, niekoniecznie jedyną, w której zamieszkiwano podczas okupacji. Zdaniem skarżącego fakt, że nie zachowały się w sprawie sprzed 70 lat żadne urzędowe dokumenty nie może stanowić o odmowie przyznania mu uprawnień kombatanckich. W takiej sytuacji, jedynym dowodem mogą być zeznania świadków, które organ powinien wszechstronnie przeanalizować, czego, zdaniem skarżącego, nie uczynił. E. S. podniósł też, iż organ w ogóle nie odniósł się do zeznań czterech świadków - A. S., Z. W., J. C. i E. T., nie przeanalizował również, dotyczących ich spraw akt administracyjnych, celem sprawdzenia ich pobytu w obozie hitlerowskim w lipcu 1940 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powtarzając stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ ponownie wskazał, że oświadczenia przedłożonych przez skarżącego świadków stoją w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Ponadto, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, uznał, że dowody z zeznań świadków, dotyczące zdarzeń sprzed 60 lat mają niską wartość dowodową.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30. sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p. p. s. a., sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd - nie przejmując sprawy do jej końcowego załatwienia - bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p. p. s. a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 par. 1 p. p. s. a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w zaskarżonej decyzji oraz w decyzji ją poprzedzającej uchybień proceduralnych, które nie pozwalają na ich pozostawienie w obrocie prawnym.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja organu administracji, odmawiająca przyznania uprawnień kombatanckich. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. nr 42, poz. 371 ze zm.), który stanowi, że przepisy ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami, w rozumieniu ustawy są okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Na wstępie wskazać wypada, iż zgodnie z przepisem art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24. stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.), uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w przepisie art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom.
Zgodnie z art. 22 ust. 1 omawianej ustawy, o spełnieniu warunków do uzyskania uprawnień kombatanckich rozstrzyga organ na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji.
Obowiązek wykazania przesłanek, uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa zatem na osobie ubiegającej się o te świadczenia. W tym zakresie podzielić jednak należy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 18. października 2005 r. w sprawie sygn. akt II OSK 117/05 (niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępnym w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 188689), że wymóg udokumentowania wniosku nie zwalnia organu administracji od obowiązku podjęcia wszelkich kroków, niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Mając jednak na uwadze, iż w sprawach o przyznanie uprawnień kombatanckich - z uwagi na upływ czasu - przedłożenie przez wnioskodawcę jednoznacznych dowodów na potwierdzenie podlegania represjom jest utrudnione, to na organie administracji spoczywa obowiązek współdziałania z wnioskodawcą w ustaleniu prawdy obiektywnej.
W celu ustalenia stanu faktycznego sprawy organ administracji obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Przez rozpatrzenie materiału dowodowego należy rozumieć jego ocenę. To na podstawie całego materiału dowodowego organ administracji ocenia czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Wprawdzie ustawodawca pozostawił organom, prowadzącym postępowanie administracyjne swobodę w ocenie materiału dowodowego, jednakże ocena ta nie może przybierać cech dowolności. W orzecznictwie sądów i doktrynie prawa wypracowano i powszechnie przyjęto dyrektywy oceny dowodów, którymi winien się kierować organ administracji, by nie narazić się na zarzut przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Na te dyrektywy składają się zasady logicznego myślenia oraz wskazówki, wypływające z wiedzy i doświadczenia życiowego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że organy administracji naruszyły powyższe regulacje w zakresie prowadzonego postępowania wyjaśniającego, uchybiając nałożonemu na nie ustawowemu obowiązkowi podejmowania wszelkich kroków, niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli (art. 7 k. p. a.). Przerzuciły bowiem ciężar dowodowy wyłącznie na skarżącego, ograniczając się ponadto do wybiórczej analizy i oceny tych jedynie dowodów, które, zdaniem organu, przemawiają za niewiarygodnością twierdzeń wnioskodawcy (oświadczenia świadka W. T., listy osób wysiedlonych, sporządzonej w 1968r.). Dowody z oświadczeń świadków: A. S., Z. W., J. C. i E. T., poza prostym ich zanegowaniem, w ogólnie nie zostały poddane analizie.
Faktem jest natomiast, iż w aktach postępowania administracyjnego znajduje się zaświadczenie z Archiwum Państwowego w Ł. oraz, nadesłana przez Instytut Pamięci Narodowej, Oddział w Ł. na wniosek organu, ankieta dotycząca wysiedlenia w czerwcu 1940 r. miejscowości O. pow. W., wraz z listą osób wysiedlonych z O. w latach 1939 - 1945 r. Na liście figurują powołani przez skarżącego jako świadkowie Z. W., A. S., J. C., brak jest natomiast nazwiska skarżącego. Jednakże, jak wynika z treści tejże ankiety, w dniu 27 czerwca 1940r. z miejscowości O. wysiedlonych zostało 820 osób, załączona lista imienna zawiera zaś jedynie imiona i nazwiska 698 osób, co sugerować może, iż nie wszystkie wysiedlone wówczas osoby zostały weń ujęte lub też, że załączona lista nie jest kompletna. Okoliczność zatem, że pośród tych 698 nazwisk brak jest personaliów skarżącego nie dowodzi, iż nie podlegał on wysiedleniu, skoro wysiedlone były jeszcze 122 osoby, w wykazie imiennym niewymienione. Ponadto, na załączonej liście figuruje osoba o personaliach - S. S., co może sugerować, iż jest nim ojciec skarżącego.
Z zeznań świadka W. T. wynika natomiast, iż w lipcu 1940 r. została wraz z rodziną S. wysiedlona do obozu w K., skąd razem zostali wysiedleni do miejscowości T. w woj. l., oraz że opiekowała się kilkuletnim wówczas rodzeństwem S. Fakt, iż w innym postępowaniu świadek ten uzyskała świadczenie z tytułu deportacji do pracy przymusowej, nie wyklucza sam w sobie, iż wcześniej przebywała również w obozie przesiedleńczym (skoro pobyt tam miał charakter przejściowy) czy też w T., wspólnie z rodziną skarżącego, skoro ci ostatni przebywali tam jedynie klika miesięcy. Ewentualną rozbieżność co do okoliczności, związanych z datą wywózki (czerwiec/lipiec 1940r.) i rozpoczęciem wykonywania pracy przymusowej, wskazanej przez świadka w innym postępowaniu, organ winien wyjaśnić poprzez jego szczegółowe przesłuchanie, nie ograniczając się wyłącznie do wyszukiwania sprzeczności.
Dodatkowo, co słusznie podnosi skarżący, na ocenę zeznań świadków w tej sprawie nie pozostaje bez wpływu fakt, iż składane przezeń relacje dotyczą zdarzeń sprzed blisko 70 lat a obejmują przeżycia wyjątkowo traumatyczne. W ogromnej większości, dotyczą też ludzi w podeszłym wieku i przez takie osoby są również składane. Trudno zatem wymagać by relacje te były detaliczne i precyzyjne.
Nie sposób również zgodzić się z argumentacją uzasadnienia decyzji organu, co do oceny oświadczeń skarżącego i zgłoszonych przez niego świadków, opartej na braku potwierdzenia okoliczności przez nich wskazywanych w załączonych dokumentach. Zwłaszcza, że z treści oświadczenia Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Ł. z dnia 12 lutego 2008 r., wynika tylko tyle, że instytucja ta nie odnalazła poszukiwanych informacji, nie mogła zatem potwierdzić podnoszących przez wnioskodawcę faktów o pobycie w obozie przesiedleńczym
Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że akta te są zachowane fragmentarycznie i nie uwzględniają wszystkich nazwisk osób wysiedlonych. Należy pamiętać, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo poświadczone (art. 76 §1 k.p.a.). Wobec tego, iż wskazane wyżej dokumenty pochodzą z zasobów archiwalnych, które są niekompletne organ powinien podjąć inne działania dowodowe (art. 75 § 1 k.p.a.), które mogłyby prowadzić do wyjaśnienia okoliczności wskazywanych przez skarżącego. W tej sytuacji kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy mają przesłuchania świadków i samego zainteresowanego. Organ zwrócił się wprawdzie do Instytutu Pamięci Narodowej, wezwał skarżącego do złożenia oświadczeń, ale sam jednak takich dowodów nie przeprowadził, mimo iż skarżący przedstawił dowody w postaci oświadczeń świadków, potwierdzających fakt jego pobytu w obozie przesiedleńczym w Ł.
Uwzględniając powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdziwszy, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tegoż organu z dnia 22 czerwca 2007r., uznając to za konieczne dla końcowego załatwienia sprawy.
Z uwagi natomiast na charakter prawny zaskarżonej decyzji (niepodlegającej wykonaniu i nienadającej się do wykonania) za bezprzedmiotowe uznano rozstrzyganie sprawie jej wykonania, w trybie art. 152 p. p. s. a.
A. B.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło