II SA/Łd 49/25

WyrokWSA w Łodzi2025-05-07

Skład orzekający: Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Michał Zbrojewski, Beata Czyżewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości, który zlecił profesjonalnej firmie wycinkę drzew, ponosi administracyjną odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, jeśli firma ta wycięła drzewa niezgodnie z zakresem zlecenia (np. o większym obwodzie niż ustalony)?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości, który zlecił wycinkę drzew, ponosi administracyjną odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, nawet jeśli wycinki dokonała profesjonalna firma niezgodnie z zakresem zlecenia. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie zależy od winy. Właściciel powinien sprawować nadzór nad wykonaniem zlecenia, a ewentualne spory dotyczące nienależytego wykonania umowy cywilnoprawnej należą do kognicji sądu cywilnego.
Stan faktyczny
Właściciel nieruchomości zlecił ustnie swojej firmie wycinkę drzew, z zastrzeżeniem, że mają być usuwane tylko drzewa o obwodzie pnia do 50 cm na wysokości 5 cm, zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia. Firma ta zleciła prace podwykonawcy. Właściciel ani jego pełnomocnik nie nadzorowali precyzyjnie prac, a drzewa nie były oznaczone. W wyniku wycinki usunięto 71 drzew, w tym takie, na które wymagane było zezwolenie. Organ I instancji nałożył na właściciela karę pieniężną, którą utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Właściciel zaskarżył decyzję, argumentując, że odpowiedzialność powinna spoczywać na firmie wykonującej wycinkę, która działała niezgodnie ze zleceniem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 7 maja 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Michał Zbrojewski Asesor WSA Beata Czyżewska Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2025 roku sprawy ze skargi K. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 18 listopada 2024 r. nr SKO.4170.144.2024 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala skargę. dc Decyzją z 18 listopada 2024 r., nr SKO.4170.144.2024, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572) – w skrócie: "k.p.a." – oraz art. 88 ust. 1 pkt 1, ust. 2, ust. 3 oraz art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1478) – powoływanej jako: "u.o.p." – utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Rzgowa z 23 sierpnia 2024 r., nr GPR.6131.1.23.2022, w sprawie nałożenia na K.G. kary pieniężnej za usunięcie drzew. W pierwszej kolejności Kolegium wyjaśniło, że ww. decyzją z 23 sierpnia 2024 r. nr GPR.6131.1.23.2022, organ I instancji orzekł o: 1. Wymierzeniu K.G., administracyjną karę pieniężną w wysokości 186410,00 zł za usunięcie bez zezwolenia 71 sztuk drzew wymienionych w tabeli nr 1 stanowiącej załącznik do ww. decyzji. 2. Uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna. W odwołaniu od ww. decyzji organu I instancji K.G. zarzucił: I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 88 ust. 2 u.o.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegającą na uznaniu, że w przedmiotowej sprawie kara za usuniecie drzew bez zezwolenia powinna być nałożona na posiadacza nieruchomości, a nie na inny podmiot działający bez zgody posiadacza nieruchomości. II. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 81a § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 1 pkt 4 i 6 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez: niepodjęcie ani z urzędu ani na wielokrotnie składany wniosek strony czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności uzgodnień umownych pomiędzy stroną a P.P.H.U. M. dotyczących zakresu robót polegających na wycince drzew na działkach o nr ewid. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...] w sytuacji całkowitej rozbieżności zeznań złożonych w sprawie przez K.G. i E.P. a złożonych w sprawie przez R.K. i P.K.; uznanie właściciela ww. nieruchomości za odpowiedzialnego deliktu administracyjnego z art. 88 ust. 2 u.o.p. bez dokonania w uzasadnieniu decyzji ustalenia stanu faktycznego i oceny poszczególnych dowodów w szczególności w postaci zeznań świadków i pisma z 22 lutego 2022 r. P.P.H.U. M. za sprawcę deliktu z art. 88 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody; mimo nieusunięcia wątpliwości w zakresie wskazanych w zdaniu poprzednim dowodów wydanie decyzji nie uwzględniającej dyrektywy zawartej w art. 81a § 1 k.p.a.; sporządzenie uzasadnienia decyzji niezgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 1 pkt.4 i 6 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz niewskazanie w decyzji prawidłowej podstawy prawnej. Wskazując na powyższe pełnomocnik strony wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji organu I instancji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy lub uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Następnie organ II instancji przedstawił stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w związku ze zgłoszeniem 16 lutego 2022 r. przez mieszkańca z ul. [...] w R. wycinki drzew na działkach o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...] pracownicy organu pierwszej instancji 17 lutego 2022 r. przeprowadzili oględziny na ww. nieruchomościach. W trakcie oględzin zauważano ścięte drzewa oraz pilarzy wycinających drzewa. Pracownicy organu pierwszej instancji poprosili, aby skontaktowano się z właścicielem działki, celem przyjścia na miejsce oraz złożenia stosownych wyjaśnień. W krótkim czasie pojawił się ówczesny pełnomocnik właściciela ww. działek p. E.P. Ustalono, że właściciel nieruchomości nie posiadał zezwolenia na usunięcie drzew oraz o takie zezwolenie nie występował. Mając na uwadze powyższe organ pierwszej instancji pismem z 17 lutego 2022 r. zawiadomił K.G. (właściciela ww. nieruchomości) o wszczęciu postępowania w sprawie usunięcia drzew rosnących na działkach o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. 18 lutego 2022 r. K.G. złożył w organie pierwszej instancji pisemne upoważnienie dla E.P. do reprezentowania go w sprawie związanej w wycięciem drzew na ww. działkach w R.. Tego samego dnia pracownicy organu pierwszej instancji przy udziale K.G. - właściciela ww. nieruchomości oraz E.P. - pełnomocnika właściciela przeprowadzili oględziny drzew rosnących na działkach o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Ze względu na dużą liczbę usuniętych drzew przeprowadzono dodatkowe oględziny 21 lutego 2022 r. i 3 marca 2022 r. W trakcie oględzin stwierdzono, że z ww. nieruchomości zostało usuniętych 71 drzew, ustalono ich gatunki dokonano pomiaru obwodu pni drzew na wysokości 5 cm i 130 cm. Określono również ich stan zdrowotny. Pełnomocnik strony zakwestionował stan zdrowotny poszczególnych drzew wskazując, iż w jego ocenie drzewa nr [...] i [...] są usychające, drzewa nr [...],[...],[...],[...] i [...] są suche natomiast drzewo nr [...] posiada liczne spróchnienia wgłębne. Do pozostałych drzew nie wniesiono zastrzeżeń. Na tym protokół zakończono i podpisano. Do protokołu została załączona mapka z oznaczeniem usuniętych drzew oraz dokumentacja fotograficzna. Następnie organ pierwszej instancji pismem z 17 marca 2022 r. zawiadomił stronę o zebraniu materiału dowodowego w sprawie wycinki drzew usuniętych z działek o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Ponadto poinformował, że przed wydaniem decyzji strona może zapoznać się i wypowiedzieć co do zgromadzonych w sprawie dowodów w terminie 14 dni od daty otrzymania niniejszego zawiadomienia. W odpowiedzi na powyższe strona w piśmie z 4 kwietnia 2024 r. wskazała: a) jestem właścicielem nieruchomości stanowiących działki o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...]; b) wycinki drzew rosnących na działkach o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] w miejscowości R. przy ul. [...] według mojej wiedzy dokonali R.K. i P.K. wspólnicy spółki cywilnej pod firmą: PPHU M., [...], [...] R.; c) nie wiem czy ww. osoby dokonały wycinki drzew rosnących na działkach o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] w miejscowości R. przy ul. [...] osobiście czy przy pomocy osób trzecich; d) za pośrednictwem Pana E.P. zam. przy ul. [...] m [...], [...] Ł. zleciłem R.K. i P.K. wspólnikom spółki cywilnej pod firmą: PPHU M., [...], [...] R. wycinkę drzew z nieruchomości stanowiących działki o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...] z tym zastrzeżeniem, że wyraźnie określiłem, że wycince maja podlegać jedynie drzewa zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów na podstawie art. 83f ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody tj. drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew; e) według informacji przekazanej mi przez pośredniczącego w zawieraniu umowy E.P. R.K. i P.K. wspólnicy spółki cywilnej pod firmą: PPHU M., [...],[...] R. posiadali duże doświadczenie w wycince drzew i krzewów jako podmiot profesjonalnie świadczący tego rodzaju usługi, co poświadcza zał. do niniejszego pisma oświadczenie PPHU M. z dnia 14 lutego 2022 r. f) drzewa na nieruchomości stanowiących działki o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...] stanowiły własność osób fizycznych i były usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Strona wskazując na powyższe wniosła o: 1. o uznanie za stronę postępowania R. K. i P. K. wspólników spółki cywilnej pod firmą: PPHU M., [...], [...] R., którzy wbrew warunkom umowy dokonali samowolnej wycinki drzew nie zwolnionych z obowiązku uzyskana zezwolenia; 2. o przesłuchanie na okoliczności wskazane pod lit. a-e; 3. o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka E.P. ul. [...], [...] Ł. na okoliczności wskazane pod lit. a-f. Mając powyższe na uwadze organ I instancji pismem z 14 kwietnia 2022 r. zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu zakończenia sprawy do 31 lipca 2022 r. Następnie organ pierwszej instancji pismem z 20 kwietnia 2022 r. wezwał K.G. do osobistego stawiennictwa na przesłuchanie w charakterze strony postępowania. Ponadto organ pierwszej instancji pismami z 28 kwietnia 2022 r. wezwał R.K., P.K. oraz E.P. do złożenia zeznań w charakterze świadka w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na K.G. właściciela nieruchomości o nr ewid: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. 9 czerwca 2022 r. przesłuchano w charakterze świadka E.P., który potwierdził, że umowa była zawarta ustnie, firma P.K. miała wyciąć drzewa na działce zgodnie z przepisami prawa, drzewa, na które nie potrzeba zezwolenia. W ramach tej usługi miał zabrać sobie drzewo. Na tę okoliczność firma złożyła 14 lutego 2022 r. oświadczenie. Ponadto pełnomocnik strony poinformował, że przedmiotem usługi jak wskazano powyżej była wycinka drzew do 50 cm. Był raz obecny w trakcie wykonywania usługi jednak nie sprawdzał dokładnie jakie drzewa podlegają wycince. Drzewa będące przedmiotem usługi nie były oznaczone. Ani przez stronę, ani przez niego. Pełnomocnik potwierdził także, że nie był w stanie określić ilości i wymiarów drzew do wycinki, ponieważ, nie wchodził głębiej w teren, robił zdjęcia z drogi, myśląc, że wiedza firmy jest wystarczająca w tym zakresie, firma zna przepisy i dokona wycinki zgodnie z prawem. Pełnomocnik potwierdził również, że był na miejscu w dniu rozpoczęcia prac oraz że nikt nie kontrolował firmy w toku realizacji umowy, bo uznali, że nie ma potrzeby przeprowadzenia kontroli profesjonalnej firmy. Ponadto pełnomocnik poinformował, że jego mocodawca nie złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez firmę P.P.H.U. [...] na jego szkodę. 9 czerwca 2024r. przesłuchano również w charakterze świadka R.K., który poinformował, że przedmiotem umowy była wycinka zakrzewień na gruntach rolnych. On nie przyjął zlecenia, przekazał bratu - P.K., a brat zlecił ją podwykonawcy M. Ponadto poinformował, że nie podpisał oświadczenia 14 lutego 2022 r., oświadczenie zostało złożone po wycince, nie otrzymał żadnej dokumentacji fotograficznej i nie dokonał oględzin przez rozpoczęciem wycinki drzew. Odnośnie tego, czy strona lub pełnomocnik strony kontrolowali usługę wycinki drzew R.K. stwierdził, że tak zleceniobiorca cały czas był przy wycince, która trwała 3 dni, jego firma nie kontrolowała pilarzy. Potwierdził także, że nie jest prowadzone ani przeciwko niemu ani jego bratu postępowanie karne w związku z nielegalną wycinką drzew na szkodę K.G. 9 czerwca 2022r. przesłuchano także w charakterze świadka P.K., który potwierdził, że wspólnie z bratem prowadzą spółkę cywilną PPHU M. i nie świadczą usług w zakresie wycinki drzew. Zlecenie przekazał podwykonawcy, który miał się zająć wycinką. Poinformował także, że nie podpisał ww. oświadczenia, nie dokonał oględzin nieruchomości, na której miała zostać wykonana usługa wycinki drzew, nie spotkał się ani on, ani brat osobiście ani z E.P. ani z K. G. w sprawie wycinki drzew na terenie ww. nieruchomości w celu określenia zakresu wycinki. Nie otrzymał także zdjęć ww. działek, nie ustalał ani terminu rozpoczęcia ani terminu zakończenia prac nie ma wiedzy na temat czy K.G. lub P. kontrolowali wycinkę drzew. Potwierdził także, że nie jest prowadzone ani przeciwko niemu ani jego bratu postępowanie karne w związku z nielegalną wycinką drzew na szkodę K.G. 10 czerwca 2022 r. został przesłuchany w charakterze strony K.G., który potwierdził, że E.P. działał najpierw około 2 lat na podstawie upoważnienia ustnego, a następnie od 18 lutego 2022 r. pisemnego. E.P. w jego imieniu znalazł firmę M. i zawarł z nią umowę na wycinkę drzew. Wycinka była związana z uporządkowaniem drzewostanu. Ponadto jest to działka kupiona pod inwestycję, działki chciał przygotować pod sprzedaż. Osobiście nie poszukiwał firmy zajmującej się wycinką drzew. Zna treść oświadczenia, oświadczenie otrzymał od pełnomocnika e-mailem. Zakresem zlecenia była bez rozróżnienia kategorii drzew wycinka drzew o obwodzie pnia 50 cm przy ziemi, zgodnie z przepisami prawa. Firma miała posiadać doświadczenie przy wycince drzew. Z firmą w ogóle nie rozmawiał zostało ustalone, że firma w zamian za wycinkę zabierze pozyskane drzewo. Nie spotkał się z przedstawicielami firmy P.P.H.U. [...]. Nie ustalał z nimi ani terminu rozpoczęcia prac ani zakończenia. Nie był na działce przed rozpoczęciem prac. Przed realizacją umowy ani on ani pełnomocnik nie oznaczył wykonawcy drzew podlegających wycince. Nie była także przeprowadzona inwentaryzacja drzew. Nie był obecny na działkach w trakcie wycinki drzew i nie nadzorował prawidłowości zleconej usługi. Pełnomocnik był w tym czasie raz albo dwa razy. Ponadto strona potwierdziła, że po rozmowie z mecenasem nie złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez firmę P.P.H.U. [...] na jego szkodę, gdyż dowiedział się, że jest to sprawa administracyjna. Organ I instancji pismem z 10 czerwca 2022 r. wezwał M.R. do osobistego stawiennictwa na przesłuchanie w charakterze świadka w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na K.G. właściciela nieruchomości o nr ewid: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Pismem z 14 lipca 2022 r. organ I instancji zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu ww. sprawy do 31 października 2022r. Tego samego dnia przesłuchano w charakterze świadka M.R., która poinformowała, że zlecenie otrzymała od firmy M.. Nie zna dokładnego terminu zlecenia. Było to jednorazowe zlecenie zawarte w formie ustnej później wystawiana jest faktura. Tym zajmuje się brat, on jest pilarzem. Nie wie, jak brat porozumiewa się z firmami. Z firmą M. współpracują dość długo, wycinają na ich wytyczne. Oni sprawdzają. To pierwszy raz, że coś się zadziało niepokojącego. Z innymi wycinkami, dokonywanymi przed i po nie było problemów. Nie wie, czy zawiniła ta firma M. czy właściciel gruntu. Przedmiotem zlecenia miała być wycinka, wszystkie drzewa miały być położone. Nie wie czy drzewa do wycinki były oznaczone. Nie było jej na miejscu. Brat zawsze ogląda teren wycinki, nie wie kto był obecny na oględzinach ze strony właściciela. M.R. wyjaśniła, że bezpośrednio po przyjęciu zlecenia a przed przystąpieniem do realizacji usługi wycinki drzew nie spotkała się osobiście z E.P. lub K. G. w sprawie wycinki drzew na terenie nieruchomości i nie wie czy brat się spotkał. Poinformowała także, że wycinka rozpoczęła się na początku roku, jedną skończyli początek/połowa lutego i przenieśli się na tą wycinkę. Stwierdziła także, że nie ma wiedzy na temat czy K.G. lub E.P. to kontrolowali. W odpowiedzi na pytanie czy usługa wycinki drzew została zrealizowana w całości zgodnie z zakresem zlecenia stwierdziła, że były komplikacje i chyba nie zostało dokończone. Miały być wycięte wszystkie drzewa. Później jakiś Pan mówił, że nie było zezwoleń i brat wycofał się z wycinki. Poinformowała także, że otrzymali wynagrodzenie za zrealizowane usługi od firmy M. Organ I instancji pismem z 15 lipca 2022 r. wezwał K.R. do osobistego stawiennictwa na przesłuchanie w charakterze świadka w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na K.G. właściciela nieruchomości o nr ewid: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. W związku z niestawiennictwem organ I instancji ponownie pismem z 24 sierpnia 2024 r. wezwał K.R. do złożenia wyjaśnień w ww. sprawie. Pismem z 27 października 2022 r. organ I instancji zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu ww. sprawy do 31 stycznia 2023 r. 10 listopada 2022 r. do organu I instancji wpłynął z Urzędu Miejskiego w Ł. protokół przesłuchania w charakterze świadka K.R., który w trakcie przesłuchania oświadczył, że wycince podlegały drzewa z gatunku sosna, brzoza i olszyna. Nie wie na jakich nr działek. Zlecenie otrzymał od firmy M. W sprawie wycinki kontaktował się z Panem P. nr telefonu [...] (z akt sprawy wynika, że jest to nr telefonu E.P. - pełnomocnika właściciela), który otrzymał od P.K.. Pan P. tym się zajmował i to on pokazywał mapę i drzewa, które ma wyciąć, a które mają zostać. Pan P. poinformował, że drzewa mierzone na wysokości 130 cm posiadające obwód do 50 cm mają zostać wycięte te powyżej mają zostać. Poinformował także, że spotkał się z Panem P. w tygodniu poprzedzającym rozpoczęcie prac, który podawał się za właściciela działek (znał granice działek więc nie podejrzewał, że nie jest właścicielem). Oświadczył także, że spotkał się z Panem P. w tygodniu poprzedzającym wycinkę i to on nadzorował wycinkę drzew, która została wstrzymana przez Urząd Miasta R.. Następnie organ I instancji pismem z 11 stycznia 2023 r. zawiadomił stronę o zebraniu materiału dowodowego w sprawie wycinki drzew usuniętych z działek o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Ponadto poinformował, że przed wydaniem decyzji strona może zapoznać się i wypowiedzieć co do zgromadzonych w sprawie dowodów w terminie 3 dni od daty otrzymania niniejszego zawiadomienia. E.P. pełnomocnik strony zapoznał się z aktami sprawy 16 stycznia 2023 r. Pismem z 17 stycznia 2023 r. pełnomocnik strony r. pr. A. M. podniósł, że organ I instancji wyznaczając stronie 3 dniowy termin na zapoznanie się z aktami sprawy naruszył art. 10 § 1 kpa oraz art. 79 k.p.a., albowiem strona nie została zawiadomiona o terminie i miejscu przeprowadzenie dowodu ze świadków. Pełnomocnik wniósł o ponowne przesłuchanie świadków na okoliczność ustalenia treści ustnej umowy zawartej pomiędzy właścicielem a PPHU M. przy udziale strony. W związku z powyższym organ I instancji pismem z 30 stycznia 2023 r. zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia ww. sprawy do 30 kwietnia 2023 r. Pismami z 11 kwietnia 2023 r. organ I instancji wezwał M.R. i K.R. do osobistego stawiennictwa w charakterze świadków w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia z działek o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Pismem z 11 kwietnia 2023 r. organ I instancji zawiadomił r. pr. A. M.- pełnomocnika strony o terminach przesłuchania świadków w ww. sprawie tj. M.R. i K.R.. Ponadto organ I instancji pismem z 12 kwietnia 2023 r. zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia ww. sprawy do 30 czerwca 2023 r. Pismem z 12 maja 2023r. organ I instancji ponownie wezwał K.R. do złożenia osobiście zeznań w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na K.G. za usunięcie drzew bez zezwolenia z ww. nieruchomości. Pismem z 11 kwietnia 2023 r. organ pierwszej instancji zawiadomił r. pr. A.M. - pełnomocnika strony o terminie przesłuchania świadków w ww. sprawie tj. K.R. 29 maja 2023 r. przy udziale pełnomocnika strony odbyło się przesłuchanie świadków K.K. i K.R. K.R. poinformował, że w wycince drzew brał udział jako pracownik M.R.. Kontaktował się z firmą M. P.K. przekazał mapę działki i obwody drzew, które mają być wycięte. Ponadto K.R. oświadczył cyt. "Na miejscu był Pan - kolega właściciela, który poinformował, że drzewa, które mają zostać wycięte powinny mieć obwód pnia do 50 cm mierzony na wysokości 130 cm od gruntu. Pan znajomy właściciela powiedział, że posiada dokument zezwalający na wycinkę drzew. Widziałem tylko mapkę i jakieś inne bliżej nieokreślone dokumenty. Przed wycinką pojawił się i dokładnie wskazał teren objęty wycinką. Podczas wycinki znajomy właściciela terenu powtórzył, że drzewa, które mają być wycięte to drzewa mające obwód pnia do 50 cm na wysokości 130 cm od gruntu. W czwartek pojawili się pracownicy UM w R. i powiedzieli się, że wymiar drzew do wcięcia powinien być mierzony na niższej wysokości niż 130 cm od gruntu. (...). Podczas pierwszych oględzin działek pojawiła się p. K.K.". K.K. oświadczyła, że przed wycinką oglądała z mężem teren, na którym miała zostać dokonana wycinka drzew myślała, że oprowadza ich właściciel terenu. Robili zdjęcia, a teren oglądali bardzo powierzchownie. Miały być wycięte drzewa na wysokości 130 cm od gruntu, ale nie pamięta dokładnie jaki miały mieć obwód. Była zawarta umowa ustna, która została rozliczona. Pismem z 26 czerwca 2023 r. organ I instancji ponownie wezwał M.R. do złożenia osobiście zeznań w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na K.G. za usunięcie drzew bez zezwolenia z ww. nieruchomości. Ponadto pismem z 26 czerwca 2023 r. organ I instancji zawiadomił pełnomocnika strony o terminie przesłuchania świadka M.R. oraz pismem z 26 czerwca 2023 r. zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia ww. sprawy do 30 września 2023 r. Pełnomocnik strony wniósł o przesunięcie terminu przesłuchania świadka M.R. w sprawie ze względu na usprawiedliwianą nieobecność (ZUS ZLA). Pismem z 11 września 2023r. organ I instancji zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia ww. sprawy do 31 grudnia 2023 r. Organ I instancji dwukrotnie wezwał M.R. do osobistego stawiennictwa. Korespondencja w obu przypadkach była dwukrotnie awizowana w związku z tym przesłuchanie świadka nie mogło dojść do skutku (pismo z 8 listopada 2023 r.). Następnie organ I instancji pismem z 18 grudnia 2023 r. zawiadomił stronę o zebraniu materiału dowodowego w sprawie wycinki drzew usuniętych z działek o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Ponadto poinformował, że przed wydaniem decyzji strona może zapoznać się i wypowiedzieć co do zgromadzonych w sprawie dowodów w terminie 29 lutego 2024 r. 22 stycznia 2024 r. r. pr. A.M. - pełnomocnik strony zapoznał się z aktami sprawy. Pełnomocnik strony w piśmie z 23 stycznia 2024 r. podniósł, że organ odstąpił od przeprowadzenia dowodu przesłuchania świadka M.R. z powodu niestawiennictwa świadka, nie stosując sankcji za naruszenie obowiązku osobistego stawiennictwa; procesowe kary porządkowe przewidziane w art. 88 § 1 k.p.a. Pełnomocnik podnosi ponownie, że strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu ze świadków. Pozbawienie jej tego uprawnienia narusza zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu. Ponownie podnosi również, że zeznania świadków P.K. i R.K. są niewiarygodne i wewnętrznie sprzeczne. Świadkowie zeznają, że usługa wykonana miała charakter nieodpłatny jednocześnie twierdząc, iż za wykonana usługę w ramach prowadzonej przez nich działalności mieli zabrać pozyskane z wycinki drewno. Fakt, że za wykonana usługę nie wystawili faktury i nie uzyskali od mojego mandanta rachunku za to drewno, nie może świadczyć o nieodpłatności świadczenia. Potwierdza to również fakt, że podwykonawca wystawił PPHU M. fakturę nr [...] z 20 września 2022 r. Według wiedzy jego mandanta, faktura (faktura w aktach sprawy; z ostrożności procesowej załącza do niniejszego pisma) ta została przez ww. sp. cywilną opłacona a PPHU M. zabrała pozyskane z wycinki drewno przynajmniej w części. Twierdzenia ww. świadków, że nie prowadzą działalności w zakresie wycinki drzew stoi w jawnej sprzeczności z twierdzeniem, że robią to przy pomocy podwykonawców. Zarzuty te potwierdzają również zeznania świadków K.R. i M.R., którzy stwierdzają, że wycinki drzew dokonali jako podwykonawcy PPHU M. na ich zlecenie. Poza tym sami świadkowie R.K. i P.K. przyznali, że wykonują wycinki przy wykorzystaniu podwykonawców. Zeznania wszystkich ww. świadków stoją również w sprzeczności z zeznaniami jego mandanta i E.P.. Pełnomocnik strony powołując się na art. 81a § 1 k.p.a. wskazał, iż w przedmiotowej sprawie właśnie dwie zasadniczo sprzeczne, ale równie prawdopodobne w realiach danej sprawy, możliwe wersje stanu faktycznego. Z zestawienia powyższego przepisu oraz przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. z których wynika, iż postępowanie dowodowe jest oparte na zasadzie oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i sprzeczności zeznań świadków należy wyciągnąć jedyny racjonalny wniosek, że koniecznym jest ponowne przesłuchanie wskazanych niżej świadków. Wskazując na powyższe pełnomocnik strony wniósł: - o ponowne przesłuchanie świadków P.K., R.K., M.R. i K.R. oraz E.P. na okoliczność ustalenia treści ustnej umowy zawartej pomiędzy moim mandantem a PPHU M. bowiem do chwili obecnej Organ nie ustalił treści tej umowy co narusza art. 7 i 77 § 1 k.p.a. a dodatkowo o czym była wyżej mowa nie przeprowadził dowodu z przesłuchania świadka M.R., - po powtórzeniu ww. czynności procesowej o udzielenie 7 dniowego terminu na zapoznanie się materiałem dowodowym i zgłoszenie ewentualnych dodatkowych wniosków dowodowych. Organ I instancji postanowieniem z 12 lutego 2024 r. postanowił uznać za nieusprawiedliwione niezastosowanie się M.R. w charakterze świadka i ukarać ja karą grzywny w wysokości 50 zł. Pismem z 21 lutego 2024 r. organ I instancji zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia ww. sprawy do 31 maja 2024 r. 20 marca 2024 r. do organu I instancji wpłynęło pismo M.R. z 16 marca 2024 r., w którym wnosi o odstąpienie od nałożenia kary grzywny. Prośbę motywuje tym, że od stycznia 2023 r. na stałe przebywa w Wielkiej Brytanii, tam urodziła się jej córka, aby móc legalnie wyjechać z dzieckiem do listopada 2023 r. czekała na wszystkie niezbędne dokumenty umożliwiające podróżowanie. Poinformowała również, że w Urzędzie Gminy Ł. pracownicy nie udzielili jej żadnych informacji, informacje uzyskała od pracowników UM R. Dodała, że pod tym adresem będzie do 24 marca 2024 r. Po tym terminie możliwy będzie z nią jedynie kontakt telefoniczny i za pośrednictwem e-maila. Ze sporządzonej notatki służbowej przez pracownika organu I instancji m.in. wynika, że 14 marca 2024 r. M.R. zadzwoniła do tut. Urzędu informując, że może przyjechać do Urzędu Miejskiego w R. w celu ponownego jej przesłuchania w terminie do 22 marca 2024 r. ponieważ, po tym terminie przez długi czas będzie przebywać w Wielkiej Brytanii. W tym samym dniu w rozmowie z mecenasem A. M. - pełnomocnikiem właściciela działek położonych w R. przy ul. [...] pracownik organu poinformował go, że p. M.R. może przyjechać w ciągu tygodnia do R. i jest gotowa odpowiedzieć na pytania i dostosować swój przyjazd do terminu zaproponowanego przez Urząd Miejski w R. oraz przez mec. A. M. Pełnomocnik strony nie wskazał terminu przesłuchania ww. świadka, więc przesłuchanie nie doszło do skutku. Następnie organ pierwszej instancji pismem z 8 maja 2024 r. zawiadomił stronę o zebraniu materiału dowodowego w sprawie wycinki drzew usuniętych z działek o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Ponadto poinformował, że przed wydaniem decyzji strona może zapoznać się i wypowiedzieć co do zgromadzonych w sprawie dowodów w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego zawiadomienia. Pismem z 27 maja 2024 r. organ I instancji za pośrednictwem e-maila zwrócił się do M.R. o udzielenie informacji o podanie możliwego terminu przesłuchania w charakterze świadka w ww. sprawie. W odpowiedzi na powyższe M.R. poinformowała, że jeśli będzie wiedzieć, kiedy będzie w Polsce to poinformuje o tym Urząd. Pismem z 31 maja 2024 r. organ I instancji zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia ww. sprawy do 5 lipca 2024 r. Pełnomocnik strony w piśmie z 30 maja 2024 r. ponownie podniósł argumenty podnoszone w piśmie z 23 stycznia 2024 r. Następnie organ I instancji pismem z 28 czerwca 2024 r. zawiadomił stronę o zebraniu materiału dowodowego w sprawie wycinki drzew usuniętych z działek o numerach ewidencyjnych [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R. przy ul. [...]. Ponadto poinformował, że przed wydaniem decyzji strona może zapoznać się i wypowiedzieć co do zgromadzonych w sprawie dowodów w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego zawiadomienia. Pismem z 28 czerwca 2024 r. organ pierwszej instancji zawiadomił stronę o przedłużeniu terminu załatwienia ww. sprawy do 23 sierpnia 2024 r. Pełnomocnik strony w piśmie z 24 lipca 2024 r. podtrzymał stanowisko zawarte w piśmie z 23 stycznia 2024 r. i 30 maja 2024 r. Mając na względzie powyższe Burmistrz Rzgowa decyzją z 23 sierpnia 2024r. nr GPR.6131.1.23.2022, orzekł o wymierzeniu K.G. administracyjną karę pieniężną w wysokości 186410,00 zł (słownie: sto osiemdziesiąt sześć tysięcy czterysta dziesięć złotych) za usunięcie bez zezwolenia 71 sztuk drzew wymienionych w tabeli nr 1 stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji. W załączniku wskazanym powyżej organ pierwszej instancji określił: 1. gatunki drzew; 2. nr działki, na której rosoły poszczególne drzewa; 3. obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm 4. obwód pnia wyliczony na podstawie art. 85 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody; 5. stawkę opłat za usuwanie drzew na podstawie art. 85 ust. 5 i 6 ustawy o ochronie przyrody; 6. wyliczenie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia; 7. administracyjną karę pieniężną za usunięcie ww. drzew z uwzględnieniem stanu drzew; 8. w uwagach wskazano do których drzew ze względu na ich stan zdrowotny kara została ustalona w wysokości opłaty, a nie jej dwukrotności. W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie bezsporne jest, że właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność za usunięcie 71 szt. drzew rosnących na działkach o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...] bez wymaganego zezwolenia co wynika wprost z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Powyżej opisane drzewa zostały usunięte bowiem na zlecenie i za zgodą właściciela nieruchomości w imieniu, którego działał pełnomocnik E.P., który zlecił ustnie wykonanie usługi polegającej na usunięciu drzew i nadzorował wykonanie usługi. Okoliczności powyższe są niesporne. Potwierdza to właściciel nieruchomości, jego pełnomocnik E.P., zleceniobiorca P.P.H.U. [...] oraz podwykonawca zleceniobiorcy M. Kolegium podzieliło pogląd wyrażony w orzecznictwie sądów administracyjnych, że kara za wycięcie drzew może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości w sytuacji, gdy osoba ta dokonała osobiście wycięcia drzew bez zezwolenia lub gdy zleciła dokonanie takiego usunięcia osobie trzeciej. Właściciel lub posiadacz nieruchomości ponosi odpowiedzialność za wycięcie drzew także wtedy, gdy wiedział o zamiarze wycięcia przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność. Natomiast w sytuacji, gdy drzewa usunęła osoba trzecia bez zgody i wiedzy właściciela lub posiadacza nieruchomości i osoby te nie mogły zapobiec działaniu osoby trzeciej, to wówczas brak jest podstaw do obciążenia właściciela nieruchomości karą przewidzianą w art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. Zdaniem organu II instancji skoro K.G. - właściciel przedmiotowej nieruchomości - wiedział o zamiarze usunięcia drzew, a nawet zlecił ich usunięcie, a w ramach rzeczonego zlecenia zostały usunięte także drzewa, na usunięcie których wymagane było zezwolenie, to brak jest podstaw do ustalania innego podmiotu ponoszącego odpowiedzialność aniżeli właściciel nieruchomości. Zgodzić się należy, że stwierdzeniem strony, że nie miała obowiązku wykonania inwentaryzacji drzew, jednakże to na właścicielu ciąży obowiązek określenia przedmiotu zlecenia tj. określenia, które drzewa mają być usunięte, a które mają zostać oraz nadzorowanie prawidłowości wykonania zlecenia. Zleceniobiorca nie działał na własną rzecz i w swoim imieniu, lecz na rzecz i w imieniu zleceniobiorcy. W związku z tym to podmiot zlecający (właściciel nieruchomości) jest osobą odpowiedzialną za prawidłowe wykonanie zlecenia zgodnie z zawartą umową. Zadaniem organów administracji nie jest ocena zakresu umowy cywilnoprawnej, jaką jest umowa zlecenia wycinki drzew i kontrola prawidłowości jej wykonania. Jak wskazano powyżej to na właścicielu nieruchomości (osobie zlecającej usługę) ciąży obowiązek nadzoru i kontroli prawidłowości wykonania usługi, a w przypadku nienależytego jej wykonania spory są rozstrzygane przed sądem cywilnym. Kolegium stwierdziło, że jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego właściciel za pośrednictwem E.P. zlecił ustnie R.K. i P.K. wspólnikom spółki cywilnej pod firmą: PPHU M., wycinkę drzew z nieruchomości stanowiących działki o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...] z tym zastrzeżeniem, że wycince mają podlegać jedynie drzewa zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów na podstawie art. 83f ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Właściciel nie oznaczył drzew podlegających wycince ani nie nadzorował wykonania ww. umowy. Pełnomocnik strony poinformował, że przedmiotem usługi była wycinka drzew do 50 cm. Był raz obecny w trakcie wykonywania usługi jednak nie sprawdzał dokładnie jakie drzewa podlegają wycince. Drzewa będące przedmiotem usługi nie były oznaczone. Ani przez stronę, ani przez niego. Pełnomocnik potwierdził także, że nie był w stanie określić ilości i wymiarów drzew do wycinki, ponieważ, nie wchodził głębiej w teren, robił zdjęcia z drogi, myśląc, że wiedza firmy jest wystarczająca w tym zakresie, firma zna przepisy i dokona wycinki zgodnie z prawem. Pełnomocnik potwierdził również, że był na miejscu w dniu rozpoczęcia prac oraz że nikt nie kontrolował firmy w toku realizacji umowy, bo uznali, że nie ma potrzeby przeprowadzenia kontroli profesjonalnej firmy. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, że okolicznością bezsporną jest także, że z ww. nieruchomości zostało usuniętych 71 szt. drzew z gatunków opisanych w zamieszczonej powyżej tabeli na zlecenie i za zgodą właściciela nieruchomości. Jeszcze raz podkreślono, iż właściciel nieruchomości może uwolnić się od odpowiedzialności za usunięcie drzew, jeśli zostanie wykazane, że inny podmiot działał bez jego zgody co wprost wynika z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Okoliczność ta została potwierdzona w trakcie przeprowadzonych 18 i 21 lutego 2022 r. oględzin. W trakcie oględzin ustalono gatunki drzew, dokonano pomiarów ww. drzew na wysokości 130 cm oraz określono stan zdrowotny drzew. Dodania wymaga również, że organ I instancji wyliczając wysokość kary uwzględnił uwagi pełnomocnika strony E.P. zgłoszone do protokołu z 3 marca 2022 r. dotyczące stanu zdrowotnego drzew tj. drzewo nr [...] i [...] jest usychające. [...],[...],[...],[...] i [...] jest suche natomiast drzewo nr [...] posiada liczne spróchnienia i naliczył opłatę za ww. drzewa w wysokości opłaty a nie jej dwukrotności. Wskazać także należy, iż pełnomocnik strony nie wniósł zastrzeżeń w stosunku do pozostałych drzew. Według organu II instancji niesporne w niniejszej sprawie jest również, że właściciel nieruchomości nie złożył na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie ww. opisanych drzew. W związku z tym usunął 71 szt. drzew bez wymaganego zezwolenia. Bez wpływu na wynik sprawy okoliczność, że ustne zlecenie obejmowało drzewa o obwodzie do 50 cm bowiem odpowiedzialność za usunięcie drzew została zobiektywizowana co oznacza, że za wyłączną i wystarczającą podstawę nałożenia kary uznaje się działanie bezprawne, sprzeczne z wymogiem uprzedniego uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew. Wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu, a wycięciem drzew i krzewów, spowodowanego działaniem posiadacza danej nieruchomości spełnia te przesłanki. Usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia stanowi więc delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony. Odpowiedzialność nie jest w tej sytuacji oparta na zasadzie winy, ale ma charakter czysto obiektywny. Przy uwzględnieniu powyższego przy nakładaniu kary bez znaczenia pozostaje fakt czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia. Mając powyższe na względzie Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Z uwagi na to, że decyzja o wymierzeniu kary pieniężnej za delikt administracyjny ma charakter decyzji związanej, organ pierwszej instancji po stwierdzeniu, że doszło do usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia zobowiązany był do wymierzenia sprawcy deliktu administracyjnego administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 89 ust. 1 i art. 89 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody. W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, że organ I instancji prawidłowo zastosował art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody orzekając o wymierzeniu K.G. administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 71 szt. drzew. Wysokość administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa jest zaś determinowana przepisami obowiązującego prawa i nie jest zależna od uznania organu administracji. Opłatę ustalono na podstawie § 1, 2, 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. z 2017 r., poz. 1330) oraz ustawy o ochronie przyrody tj. jej art. 89 ust. 1 ww. ustawy i została ustalona prawidłowo. Odnosząc się do twierdzeń strony zawartych w odwołaniu dotyczących naruszenia polegającego na niepodjęciu ani z urzędu, ani na wielokrotnie składany wniosek strony czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności uzgodnień umownych pomiędzy stroną a P.P.H.U. M. dot. zakresu robót polegających na wycince drzew na działkach o nr ewid. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...] w sytuacji całkowitej rozbieżności zeznań złożonych w sprawie przez K.G. i E.P. a złożonych w sprawie przez R.K. i P.K. wyjaśnić należy, iż okoliczności te są nie sporne bowiem zarówno K.G., E.P. jak i R.K. i P.K. oraz M.R. potwierdzili że przedmiotem zlecenie w formie ustnej było usuniecie drzew do 50 cm obwodu. W przedmiotowej sprawie właściciel ww. nieruchomości jest odpowiedzialny za delikt administracyjny z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody bowiem drzewa zostały usunięte na jego zlecenie. Zleceniodawca jak wskazano powyżej odpowiada za należyte wykonanie umowy. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że osoba będąca pełnomocnikiem właściciela działek pojawiała się na nieruchomości w trakcie trwania wycinki, a mimo to jej nie przerwała. Uznać zatem należy, iż wycinka odbyła się za zgodą właściciela nieruchomości. Dodać ponownie należy, właściciel nieruchomości może uwolnić się od odpowiedzialności za usunięcie drzew, jeśli zostanie wykazane, że inny podmiot działał bez jego zgody co wprost wynika z art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody. Kolegium dostrzegło również, że organ I instancji w poz. 26 załącznika nr 1 do decyzji błędnie obliczył obwód brzozy brodawkowatej pięciopiennej zamiast 40+18+19+19+21 = 117 winno być 42+20+18+19+19 = 118 w związku z tym wysokość kary za usuniecie drzewa winna wynosić 7080,00 zł zamiast 7020,00 zł jednakże mając na uwadze brzmienie art. 139 k.p.a. uznano, że w niniejszym przypadku decyzja nie narusza prawa ani interesu społecznego w sposób rażący. Na ostateczną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożył K.G., wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł w pierwszej kolejności, że całkowicie niezrozumiałe jest dla niego pouczenie zawarte w zaskarżonej decyzji, że decyzja nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego, lecz strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi sprzeciw. Z ostrożności procesowej wnosi jednak sprzeciw, wskazując jednocześnie, że w wyniku ww. błędu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi jego konstytucyjne prawa zostały naruszone albowiem termin złożenia środka odwoławczego - skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skrócono mu z 30 do 14 dni i dlatego też jest zmuszony ograniczyć uzasadnienie sprzeciwu, a właściwie skargi do WSA do niezbędnego minimum. W ocenie skarżącego z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że SKO nie przeanalizowało w sposób należyty zarzutów wskazanych w odwołaniu od decyzji Burmistrza Rzgowa z 23 sierpnia 2024 r., nr GPR.6131.1.23.2022 r., skupiając się jedynie na analizie wyliczenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej co wskazuje samo w sobie na braku obiektywizmu SKO. Decyzja SKO w przeważającej części jest przekopiowanym z decyzji organu I instancji opisem stanu faktycznego, mało tego nie zawiera jego analizy ani oceny wiarygodności poszczególnych dowodów ani wiarygodności dwóch przeciwstawnych wersji stanu faktycznego, które zarysowały się w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez organ I instancji. Zdaniem skarżącego zarzuty podniesione w zaskarżonej decyzji są irracjonalne, albowiem strona za pośrednictwem swojego pełnomocnika zawarła z profesjonalnym podmiotem umowę na wycinkę drzew na wycięcie, których nie jest wymagane zezwolenie, jak można zatem wymagać od dającego zlecenie dokonywania obmiarów poszczególnych drzew ich znakowania i bieżącej kontroli wykonywanych przez profesjonalny podmiot czynności? Takie wymagania czyniłyby bezsensownym zawieranie jakichkolwiek umów na wycinanie drzew z profesjonalnymi podmiotami skoro za ich działanie lub zaniechanie byłby odpowiedzialny zawsze właściciel. Wycinanie drzew przez profesjonalny podmiot niezgodnie z udzielonym mu zleceniem stanowi delikt, ale deliktu tego dopuszcza się tenże podmiot a nie właściciel. Gdyby w obecnej rzeczywistości przenieść sposób myślenia reprezentowany przez organ I instancji i SKO nie należałoby w życiu prywatnym ani działalności gospodarczej posługiwać się innymi osobami nawet profesjonalistami bo skutkowałoby to zawsze odpowiedzialnością nawet za czyny niedozwolone, których dopuściłyby się te osoby jako wykonawcy umów, które zostały z nimi zawarte. W ocenie skarżącego SKO i organ I instancji całkowicie zlekceważyły najważniejszy dowód w sprawie tj. oświadczenie PPHU M. sp. j., R.K., P.K., [...] [...] R. NIP [...] w z pieczęcią firmową i podpisami obydwu wspólników, w którym ww. wspólnicy oświadczają iż zajmują się wycinką drzewostanu do 50 cm dot. działek nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...].[...],[...],[...] w R. wpisanych do księgi wieczystej [...]. Z oświadczeniem tym logiczną i wewnętrznie spójna całość tworzy zeznanie skarżącego złożone w postępowaniu przed organem I instancji cyt. "d] za pośrednictwem Pana E.P. zam. przy ul, [...] [...] Ł. zleciłem R.K. i P.K. wspólnikom spółki cywilnej nod firmą: PPHU M. [...], [...] R. wycinkę drzew z nieruchomości stanowiących działki o nr ewid.: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w miejscowości R. przy ul. [...] z tym zastrzeżeniem, że wyraźnie określiłem, że wycince maja podlegać jedynie drzewa zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów na podstawie art 83f ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody tj. drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. Biorąc pod uwagę powyższe skarżący oświadczył, że w stosunku do decyzji SKO stawia te same zarzuty co do decyzji organu I instancji wskazane w odwołaniu od tejże decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – dalej przywoływanej jako: "p.p.s.a." – sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Jednocześnie należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto, w ramach sprawowanej kontroli sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji oraz analizując dokumenty zawarte w aktach administracyjnych, Sąd nie dopatrzył się tego rodzaju uchybień, które musiałyby skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego kwestionowanego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu, organy administracji obu instancji wypełniły zawarty w art. 7 k.p.a. nakaz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz określony w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Ponadto wypełniły obowiązki wynikające z art. 80 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Organy w sposób wystarczający wskazały fakty, które uznały za udowodnione, dowody na których się oparły oraz przyczyny, z powodu których nie uwzględniły stanowiska skarżącego. Jednocześnie w sposób wystarczający wyjaśniły podstawę prawną decyzji oraz przytoczyły przepisy prawa, mające zastosowanie w okolicznościach sprawy. Fakt, że pełnomocnik skarżącego domaga się odmiennej oceny dokonanych w sprawie ustaleń nie oznacza, że wydane w sprawie rozstrzygnięcia są wadliwe. Wręcz przeciwnie organy podjęły niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia sprawy i wydały trafne rozstrzygnięcia, prawidłowo dokonując subsumpcji stanu faktycznego do norm prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięć organów administracji stanowiły przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1478). Zgodnie z art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości. Stosownie do art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p. uzyskanie zezwolenia nie dotyczy usunięcia drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew;. Natomiast według art. 88 ust. 1 u.o.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 u.o.p.). W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości żadnej ze stron, że na terenie działek nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] położonych w R., będących własnością skarżącego dokonano usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia. Skarżący nie kwestionuje również wysokości określonej kary pieniężnej za usunięcie bez zezwolenia drzew. Kwestią sporną jest natomiast to, kto powinien być adresatem decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. W ocenie skarżącego karą pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia winni być obciążeni wspólnicy spółki cywilnej PPHU M. z siedzibą w [...] , [...] R., który przyjęli od niego zlecenie na wycinkę drzew na ww. działkach. Zdaniem skarżącego zleceniem objęta była wyłącznie wycinka drzew zwolnionych z obowiązku uzyskania zezwolenia na ich usunięcie, tj. drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. Według skarżącego zlecenie wycinki drzew profesjonalnemu podmiotowi, zwalnia właściciela od dokonywania obmiarów poszczególnych drzew, ich znakowania i bieżącej kontroli wykonywanych przez profesjonalny podmiot czynności. Wycinanie drzew przez profesjonalny podmiot niezgodnie z udzielonym mu zleceniem stanowi delikt, ale deliktu tego dopuszcza się tenże podmiot a nie właściciel. Ze stanowiskiem skarżącego nie można się jednak zgodzić. W orzecznictwie sądów administracyjnych zdecydowanie przeważa pogląd, że postępowanie w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia jest postępowaniem, którego celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu za popełnienie deliktu administracyjnego. Tym samym kara nakładana w tym postępowaniu jest karą nakładaną w związku z naruszeniem interesu publicznego, a nie w związku z naruszeniem interesu indywidualnego właściciela (por. wyrok NSA z 13 czerwca 2024 r., III OSK 2202/22, dostępny w CBOSA). Wymaga przy tym podkreślenia, że w przypadku zlecenia usunięcia drzewa, podmiotem odpowiedzialnym za wykonanie takiej czynności jest podmiot zlecający, nie zaś podmiot dokonujący fizycznego wycięcia drzewa. Natomiast badanie prawidłowości wykonania umowy zlecenia nie mieści się w granicach postępowania administracyjnego, gdyż należy do kognicji sądu cywilnego (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2024 r., III OSK 2631/22, dostępny w CBOSA). W konsekwencji to na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac wycinkowych, ale jednocześnie posiadacz nieruchomości powinien sprawować nadzór nad wykonywaniem zlecenia, w sposób minimalizujący ryzyko zagrożenia dla dóbr chronionych. Ewentualne roszczenia regresowe oraz skutki podnoszonego przez skarżącego przekroczenia granic zlecenia mogą być natomiast oceniane w ramach postępowania cywilnego, toczącego się przed sądem powszechnym, jednak okoliczności te pozostają bez wpływu na wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za wycinkę drzew bez zezwolenia na gruncie postępowania administracyjnego. Wykładnia celowościowa przepisów dotyczących kar administracyjnych za wycinkę drzew nakazuje z dużą ostrożnością podchodzić do okoliczności wyłączających odpowiedzialność podmiotu obowiązanego do uzyskania zezwolenia w związku z posłużeniem się podmiotami trzecimi np. wykonawcami robót. Dla przyjęcia odpowiedzialności posiadacza nieruchomości za zniszczenie czy wycięcie drzew i krzewów przez osobę trzecią wystarczy, że wiedział o tym i na to się godził. Przy czym nie musi to być wyraźne przyzwolenie na usunięcie/zniszczenie drzew i krzewów czy wręcz nakazanie ich wycinki, a wystarczy, że posiadacz przewidywał taką możliwość i na nią się godził. Jedynie wykazanie, że zniszczenie drzew odbyło się poza jakąkolwiek kontrolą i wiedzą właściciela nieruchomości, może być rozważane jako okoliczność prawnokształtująca (por. wyrok WSA w Gdańsku z 27 maja 2020 r., II SA/Gd 586/19, dostępny w CBOSA). Prawidłowa wykładnia przepisów art. 88 ust. 1 i ust. 2 u.o.p. prowadzi zatem do wniosku, że wymierzenie przewidzianej w nich kary może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział lub zachowując prawidłowy nadzór powinien był wiedzieć o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. Tym samym wykonywanie prac przez wyspecjalizowaną firmę nie wyłącza automatycznie odpowiedzialności posiadacza nieruchomości. Innymi słowy, jeżeli jeden podmiot wydał zlecenie usunięcia drzew innemu podmiotowi, wtedy kara pieniężna nakładana jest co do zasady na podmiot zlecający. Jak wynika natomiast z akt sprawy skarżący zlecił załatwienie wycinki swojemu pełnomocnikowi, a ten ustnie porozumiał się z firmą, która w ramach zapłaty za wycinkę miała zabrać pozyskane drewno. Firma przyjmująca zlecenie powierzyła z kolei wykonanie prac podmiotowi trzeciemu. Pełnomocnik skarżącego przyznał, że nie sprawdzał dokładnie, jakie drzewa podlegają wycince. Drzewa będące przedmiotem zleconej usługi nie były oznaczone ani przez zlecającego, ani przez zleceniobiorcę. Według pełnomocnika skarżącego przedmiotem usługi była wycinka drzew o obwodzie do 50 cm przy gruncie. Pełnomocnik potwierdził również, że będąc na miejscu w dniu rozpoczęcia prac nie kontrolował firmy w toku realizacji umowy, bo uznał, że nie ma potrzeby przeprowadzenia kontroli profesjonalnej firmy. Z kolei z zeznań pozostałych świadków trudno jest ustalić, co dokładnie było przedmiotem umowy obejmującej wycinkę drzew. Zleceniobiorcy (R.K. i P.K.) twierdzą, że zlecili wycinkę podwykonawcy, tj. firmie M., według której miały być wycięte wszystkie drzewa. Natomiast K.R. zeznał, że zgodnie z poleceniem pełnomocnika właściciela z terenu ww. działek wszystkie drzewa posiadające obwód do 50 cm na wysokości 130 cm miały zostać wycięte, a te powyżej miały zostać. Z powyższego wynika, że kwestia sporna tkwi w nienależytym wykonaniu umowy. Potwierdzają to rozbieżne zeznania świadków. Jednak ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie mogą dochodzić, kto ma rację w sporze między zleceniodawcą a zleceniobiorcą. Jedynym wspólnym i niezaprzeczonym twierdzeniem jest to, że skarżący zlecił wycinkę, wiedział o niej i na nią się godził. W związku z tym to skarżący ponosi odpowiedzialność administracyjną za zaniedbania własne i swojego pełnomocnika w zakresie nadzoru nad należytym wykonaniem zlecenia. Wbrew twierdzeniom skarżącego, znajdujące się w aktach oświadczenie wspólników spółki cywilnej PPHU M. z 14 lutego 2022 r. nie może stanowić podstawy do przeniesienia na nich odpowiedzialności za usunięcie drzew bez zezwolenia. Po pierwsze, załączone do akt administracyjnych oświadczenie jest wyłącznie kserokopią. Po drugie, z jego treści nie wynika, na jakiej wysokości miał być mierzony obwód drzew. Po trzecie, zarówno R.K., jak i P.K. zgodnie zaprzeczyli, że podpisywali to oświadczenie. Po czwarte, co już zostało wielokrotnie podniesione, powyższe oświadczenie może jedynie stanowić dowód na okoliczność nienależytego wykonania umowy, co nie podlega badaniu w postępowaniu administracyjnym. Reasumując organy prawidłowo ustaliły stronę podmiot odpowiedzialny za usunięcie drzew bez zezwolenia. Organy także prawidłowo ustaliły zakres drzew, które zostały wycięte bez wymaganego zezwolenia. Naliczenie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia zostało dokonane prawidłowo, co wyczerpująco zostało wykazane przez organ II instancji (który zauważył jeden błąd, ale zadziałał on na korzyść skarżącego). W ocenie Sądu zarzuty podniesione w skardze są niezasadne. Sąd nie dopatrzył się także innych wad skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zaskarżona decyzja nie narusza norm prawa procesowego ani materialnego. Postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z zasadami ogólnymi k.p.a., a w szczególności z art. 7 i art. 8 k.p.a., a ponadto zgodnie z art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a zaskarżone rozstrzygnięcie zostało oparte na prawidłowej interpretacji norm prawa materialnego. Z tych też przyczyn Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło