II SA/Łd 527/07

WyrokWSA w Łodzi2007-11-29

Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek, Czesława Nowak-Kolczyńska, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, opierając się na braku jednoznacznych dowodów potwierdzających pobyt w obozie przesiedleńczym, mimo istnienia oświadczeń świadków i niepełnych danych archiwalnych?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić przyznania uprawnień kombatanckich wyłącznie z powodu braku jednoznacznych dowodów, jeśli nie podjął wszelkich niezbędnych kroków do wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym nie przesłuchał świadków i nie zapewnił stronie czynnego udziału w postępowaniu. W przypadku trudności dowodowych wynikających z upływu czasu, organ ma obowiązek współdziałania z wnioskodawcą w ustaleniu prawdy obiektywnej, a ocena dowodów musi być logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, a nie dowolna.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania A. D. uprawnień kombatanckich przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Organ uznał, że skarżąca nie wykazała swojego pobytu w obozie przesiedleńczym w Łodzi, opierając się na niepełnych danych archiwalnych i kwestionując wiarygodność oświadczeń świadków. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że jako dziecko była z rodziną wywieziona do obozu w Łodzi i przedstawiając okoliczności potwierdzające jej pobyt tam.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Sędziowie: Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant: sekr. sąd. Marta Aftowicz-Korlińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2007 roku przy udziale - sprawy ze skargi A. D. na decyzję Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z [...] nr [...], 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z Funduszu Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi P. S. posiadającemu Kancelarię Adwokacką w Łodzi przy ulicy [...], z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 292,80 złotych (słownie dwieście dziewięćdziesiąt dwa 80/100) zawierającą należny podatek od towarów i usług. Decyzją z dnia [...]Nr [...]Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie przepisu art. 127 par. 3 i art. 138 par 1 pkt 1 ustawy z dnia 14. czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz.1071 ze. zm.) oraz art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 24. stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.) orzekł o utrzymaniu w mocy własnej decyzji z dnia 27. kwietnia 2005 r. w przedmiocie odmowy przyznania A. D. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu powyższej decyzji wskazano, iż decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]odmówiono A. D. przyznania uprawnień kombatanckich. W dniu [...] strona wystąpiła do organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie i utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ wskazał – powołując się na treść przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit c ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego – iż z wyjaśnień starającej się o nabycie uprawnień wynika, że w lipcu 1940 r. została wraz z rodziną wysiedlona z miejscowości D. i osadzona w obozie hitlerowskim w Łodzi przy ul. Żeligowskiego. Na potwierdzenie podnoszonej okoliczności strona przedłożyła oświadczenia świadków F. P. oraz M. K. . W ocenie organu oświadczenia świadków budzą wątpliwości. Podkreślono, że świadkowie nie przedstawili żadnych dowodów potwierdzających ich wspólny pobyt w obozie w Ł. przy ul. Ż.. Organ podkreślił, iż świadkowie pochodzili z innych miejscowości aniżeli zainteresowana, a dodatkowo w czasie pobytu w obozie mieli odpowiednio 6 oraz 5 lat. Organ podniósł, iż przeciętny stan osobowy w obozach przesiedleńczych wynosił od kilkuset do kilku tysięcy osób, a pobyt w obozie trwał od kilku dni do kilku tygodni. Nie sposób – zdaniem organu – przyjąć by świadkowie mogli zapamiętać stronę – osobę sobie wtedy nieznaną. Dodatkowo wskazano w uzasadnieniu, iż w związku z istniejącymi niejasnościami Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zwrócił się pismami z dnia [...]do Archiwum Państwowego w Ł. oraz do Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Ł. celem uzyskania informacji o wysiedleniu miejscowości D. oraz o potwierdzenie pobytu zainteresowanej w jednym z obozów przesiedleńczych na terenie Ł. Wskazano, iż z przeprowadzonej kwerendy w zasobach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Ł. wynika, iż w zasobach archiwalnych brak jest materiałów, na podstawie których byłoby możliwe potwierdzenie wysiedlenia miejscowości D. powiat W., a co za tym idzie potwierdzenia pobytu strony w obozie przesiedleńczym w Ł. Natomiast Archiwum Państwowe w Ł. potwierdziło fakt wysiedlenia miejscowości D., bowiem nazwa tej miejscowości figuruje obok nazwiska jednej z wysiedlonych osób, umieszczonego na liście transportowej z dnia 2. kwietnia 1942 r.. Transport ten wywożony był z jednego z obozów przesiedleńczych podległych Centrali Przesiedleńczej w P., Oddział w Ł. (brak adresu) do III Rzeszy. Jednocześnie Archiwum Państwowe w Ł. poinformowało, że przeprowadzono poszukiwania w aktach Centrali Przesiedleńczej w P., Oddział w Ł. z lat 1939 – 45 i na listach osób i rodzin wysiedlonych z byłego powiatu W. nie odnaleziono nazwiska strony. Dalej organ wyjaśnił, iż w trakcie toczącego się postępowania zainteresowana przysłała do organu oświadczenia kolejnych świadków: W. O. oraz H.B. mające potwierdzić jej pobyt w obozie w Ł.. Oświadczenia powyższe organ uznał za nieprawdopodobne. Organ stwierdził, iż W. O. wprawdzie posiada uprawnienia kombatanckie, ale z tytułu przynależności do organizacji niepodległościowej Bataliony Chłopskie. W związku, z czym nie mogła być naocznym świadkiem pobytu zainteresowanej w obozie w Ł., gdyż sama tam nie przebywała. Podobnie H. B. nie była więźniem obozu w Ł., nie posiada uprawnień kombatanckich a jedynie świadczenie pieniężne z tytułu wykonywanej pracy przymusowej. Zdaniem organu oświadczenia świadków i skarżącej stoją w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Dodatkowo organ wskazał, iż z ankiety wnioskodawczyni przeprowadzonej w 1952 r., kierowanej do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w N. wynika, że zainteresowana w czasie okupacji przebywała w Niemczech. Następnie organ podkreślił, iż nie wszystkie wysiedlone osoby były osadzane w obozach przesiedleńczych. Często hitlerowski okupant dokonywał wywozu mieszkańców bezpośrednio do miejsc docelowych, bez osadzenia tych osób w obozach przesiedleńczych. Konkludując organ podniósł, iż analiza zebranego materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie, iż do skarżącej mają zastosowanie przesłanki określone w przepisie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit c ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. W dniu 15. listopada 2005 r. A. D. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podniosząc, iż wydane rozstrzygnięcie jest dla niej krzywdzące. Skarżąca wyjaśniła, iż jako siedmioletnie dziecko była z rodziną wywieziona z miejscowości D. w byłym powiecie w. do obozu przesiedleńczego w Ł. przy ul. Ż. . Z miejscowości D. zawieziono skarżącą do G., a następnie do miejscowości C.. Tam spotkała M.K. oraz F. P. z rodzinami. Dalej skarżąca wskazała, iż z C. została wraz z rodziną zawieziona do Ł. W pamięci skarżącej zachowały się takie okoliczności jak to, iż z pociągu do obozu szli pieszo przez Ł. oraz to, że okupant umieścił jej rodzinę na jednej sali z rodziną F.P., a obok na drugiej sali przebywała rodzina M. K.. Wspomniała, iż spali obok siebie na podłodze oraz, że po racje żywieniowe chodziła razem z F. P.. Podała również, że z powodu głodu wraz innymi dziećmi w tym z F. P. i M. K. chodziła pod ogrodzenie obozu, prosząc przechodniów o pożywienie. Skarżąca wyjaśniła, iż po pewnym czasie została wywieziona z rodziną na roboty do Niemiec (nazwy miejscowości nie pamięta). W tym czasie rodzina skarżącej kontaktowała się z rodziną F. P. , ponieważ pracowali w tej samej okolicy. Skarżąca podała również, iż w czasie gdy była sporządzana ankieta potrzebna do otrzymania dowodu osobistego, informacja o tym, że przebywała w obozie przesiedleńczym nie znalazła się w niej, bowiem urzędnik uznał, iż wystarczy wpisanie pobytu w Niemczech. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 3 par. 1 ustawy z dnia 30. sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) (w skrócie: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25. lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd – nie przejmując sprawy do jej końcowego załatwienia – bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 par. 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 par. 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny dopatrzył się w zaskarżonej decyzji oraz w decyzji ją poprzedzającej tego rodzaju uchybień, które nie pozwalają na ich pozostawienie w obrocie prawnym. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja organu administracji odmawiająca przyznania uprawnień kombatanckich. Podstawą rozstrzygnięcia w sprawie stało się ustalenie przez organ, iż skarżąca będąc osobą poniżej 14 lat, przed deportacją do pracy przymusowej na terenie III Rzeszy, nie przebywała w obozie przesiedleńczym, a więc w miejscu, w którym pobyt uzasadniałby przyznanie jej uprawnień kombatanckich. Na wstępie wskazać wypada, iż zgodnie z przepisem art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24. stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.), uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w przepisie art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom. W myśl dyspozycji przepisu art. 4 ust. 1 tejże ustawy, zakres jej zastosowania obejmuje osoby podlegające represjom wojennym i okresu powojennego rozumianym między innymi jako okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady, a także w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, albo też w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich organ oparł na przepisie art. 22 ust. 1 omawianej ustawy, który stanowi, iż o spełnieniu warunków do uzyskania uprawnień kombatanckich rozstrzyga organ na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa zatem na osobie ubiegającej się o te świadczenia. W tym zakresie podzielić jednak należy stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 18. października 2005 r. w sprawie sygn. akt II OSK 117/05 (opublikowane: Lex nr 188689), że wymóg udokumentowania wniosku nie zwalnia organu administracji od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Mając jednak na uwadze, iż w sprawach o przyznanie uprawnień kombatanckich – z uwagi na upływ czasu – przedłożenie przez wnioskodawcę jednoznacznych dowodów na potwierdzenie podlegania represjom jest utrudnione, to na organie administracji spoczywa obowiązek współdziałania z wnioskodawcą w ustaleniu prawdy obiektywnej. Godzi się w tym miejscu wspomnieć, iż w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy organ administracji obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 par. 1 k.p.a.). Przez rozpatrzenie materiału dowodowego należy rozumieć jego ocenę. To na podstawie całego materiału dowodowego organ administracji ocenia czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Wprawdzie ustawodawca pozostawił organom prowadzącym postępowanie administracyjne swobodę w ocenie materiału dowodowego, jednakże ocena ta nie może przybierać cech oceny dowolnej. W orzecznictwie sądów i doktrynie prawa wypracowano i powszechnie przyjęto dyrektywy oceny dowodów, którymi winien się kierować organ administracji, by nie narazić się na zarzut przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Na te dyrektywy składają się zasady logicznego myślenia oraz wskazówki wypływające z wiedzy i doświadczenia życiowego. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać wypada, iż sprzeczne z powyższymi dyrektywami jest uznanie za niewiarygodne oświadczeń M. K. i F. P. załączonych przez skarżącą do wniosku, wyłacznie z tej przyczyny, że osoby te nie przedstawiły dowodów na wspólny pobyt ze skarżącą w obozie przesiedleńczym w Łodzi. Tak bezwzględne stanowisko oparte jest wyłącznie na podstawie pisemnych oświadczeń tych osób, bez uprzedniego ich przesłuchania, a także bez pouczenia skarżącej, przed wydaniem zaskarżonej decyzji, o konsekwencjach braku przedłożenia takich dowodów. Zasady logiki podpowiadają natomiast, że osoba nie posiadająca wiedzy o ciążących na niej obowiązkach nie jest w stanie przewidzieć następstw niedopełnienia tych obowiązków. Organ administracji może oczywiście odmówić przyznania przymiotu wiarygodności świadkom, ale w tym celu winien wykazać w szczególności, iż zeznania te są sprzeczne z innymi dowodami w sprawie, są nielogiczne, albo też sprzeczne ze wskazaniami wiedzy bądź doświadczenia życiowego. W aktach sprawy brak jest zaś dowodów sprzecznych z oświadczeniami świadków. Co więcej w aktach postępowania administracyjnego znajdują się dwa zaświadczenia Archiwum Państwowego w Ł.. Z zaświadczenia z dnia 12. listopada 1998 r. wynika, iż wedle wykazu z dnia 10. lipca 1940 r. świadek F. P. (z domu H.) znajdowała się wraz z rodziną w obozie przesiedleńczym w Ł. przy ulicy Z.. Natomiast drugie zaświadczenie z dnia 20. grudnia 2002 r. wskazuje, iż wedle wykazu z dnia 10. lipca 1940 r. w obozie tym wraz z rodziną przebywał świadek M. K.. Powyższe okoliczności jednoznacznie korelują z datami pobytu w tym obozie, wskazywanymi przez skarżącą. Brak ze strony organu oceny tych elementów ustalonego stany faktycznego dyskredytuje przeprowadzoną ocenę dowodów. Dodatkowo podnieść należy, iż doświadczenie życiowe wskazuje na to, iż tak traumatyczne przeżycia jak przymusowe opuszczenie domu rodzinnego, uwłaczający godności transport, a w szczególności pobyt w obozie, w którym głód i inne niedogodności były na porządku dziennym, mogły w sposób szczególny odcisnąć się w pamięci nawet 5 – 6 letniego dziecka. Tego typu okoliczności mogły spowodować utrwalenie w pamięci osób i wydarzeń, które w normalnej sytuacji zapamiętane by nie zostały. W powyższym zakresie wskazać wypada, iż zasady doświadczenia życiowego każą poddać w wątpliwość kategoryczne wniosku wyciągnięte przez organ. Organ odwoławczy uzasadnił swoje rozstrzygnięcie, biorąc jedynie pod uwagę okoliczności, które nie potwierdzały stanowiska skarżącej o pobycie w obozie przesiedleńczym, w szczególności oparł się na treści ankiety skałdanej przez skarżącą przy ubieganiu się o dowód tożsamości. Jak się wydaję dokumentowi temu w całym procesie oceniania dowodów organ nadał nadmierną wagę. To, że skarżaca nie podała wówczas informacji o pobycie w obozie przesiedleńczym nie prowadzi wprost do konkluzji, iż w obozie tym nie przebywała. W ankiecie tej skarżaca zobowiązana była jedynie do podania ogólnej informacji o tym gdzie przebywała podczas okupacji. To, że nie wskazała wówczas, iż do dnia deportacji przebywała w domu rodzinnym w D. jeszcze nie oznacza, iż w początkowym okresie okupacji niemieckiej w miejscu tym nie zamieszkiwała. Niestety tego rodzaju wnioskowanie zdaje się prezentować organ przy ocenie tegoż dowodu. Tymczasem wedle art. 107 par. 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zwrócić ponadto należy uwagę na przepisy postępowania administracyjnego wskazujące formę, jakiej powinien odpowiadać akt administracyjny. W tym zakresie obowiązuje właśnie przepis art. 107 k.p.a., który nakłada na wszystkie organy administracji publicznej obowiązek zachowania określonych wymagań. Niezachowanie tych wymagań powoduje dotknięcie decyzji wadami o zróżnicowanym ciężarze gatunkowym. Do takich wad zaliczyć należy między innymi wadliwość uzasadnienia decyzji, polegającą na tym, że organ nie wskazał dowodów, na podstawie których ustalił fakty, a więc faktyczną podstawą rozstrzygnięcia, a przede wszystkim nie zawarł faktycznego i przekonującego uzasadnienia. Niewątpliwie zasada przekonywania (art. 11 k.p.a.) powinna być wyprowadzona właśnie z należytego umotywowania decyzji. Motywy decyzji, zredagowane w sposób należyty, powinny akceptować zasadność wszystkich przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ administracji przy załatwianiu sprawy. Obowiązek ten ma szczególne znaczenie w odniesieniu do decyzji odmownych. Wyjaśnienie stronie zasadności decyzji odmownej, może sprzyjać powstaniu u niej przekonania, że decyzja, chociaż niekorzystna jest jednak zasadna. Nie sposób również zgodzić się z argumentacją uzasadnienia organu co do oceny oświadczeń skarżącej i zgłoszonych przez niego świadków opartej na braku potwierdzenia okoliczności przez nich wskazywanych w załączonych dokumentach. Zwłaszcza, że z treści zaświadczeń z Archiwum Państwowego w Ł., wynika tylko tyle, że instytucja te nie odnalazła poszukiwanych informacji i nie mogły potwierdzić zgłaszanych przez stronę faktów. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, na co wskazuje informacja Archiwum Państwowego w Ł. z dnia 22. kwietnia 2004 r. oraz z dnia 6. kwietnia 2006 r., że akta te są zachowane fragmentarycznie i nie uwzględniają wszystkich nazwisk osób wysiedlonych. Należy pamiętać, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo poświadczone (art. 76 par. 1 k.p.a.). Wobec tego, iż wskazane wyżej dokumenty pochodzą z zasobów archiwalnych, które są niekompletne organ powinien podjąć inne działania dowodowe (art. 75 par. 1 k.p.a.), które mogłyby prowadzić do wyjaśnienia okoliczności wskazywanych przez skarżącą. W tej sytuacji kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy mogłyby mieć przesłuchania świadków i samej zainteresowanej. Organ jednak takich dowodów nie przeprowadził, mimo iż skarżąca przedstawiła dowody w postaci oświadczeń świadków, potwierdzających fakt jej pobytu w obozie przesiedleńczym w Ł.. Nadto, jak sam organ wskazuje, nazwa miejscowości D. figuruje obok nazwiska jednej z wysiedlonych osób na liście transportowej z dnia 2. kwietnia 1942 r. wywożonych z jednego z obozów przesiedleńczych podległych Centrali Przesiedleńczej w P., Oddział w Ł., choć nawet i tutaj z uwagi na brak adresu nie można wskazać, z którego obozu nastąpiła deportacja. Ponadto fakt wysiedleń z tej miejscowości w latach 1940 – 1944 potwierdzają zeznania świadków W. O. i H. B. . Pomimo, iż z ich zeznań nie płyną żadne informacje dotyczące pobytu skarżącej w obozie w Ł, to powyższe oświadczenia wskazują, iż deportacje z rodzinnej miejscowości skarżącej odbywały się już w okresie, który skarżaca wskazuje jako datę deportacji swej rodziny. Na zakończenie należy podnieść, iż Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje szereg gwarancji procesowych służących ochronie interesów strony postępowania. Pośród tych gwarancji szczególne znaczenie mają zasady czynnego udziału strony w postępowaniu i informowania stron. Otóż, zgodnie z treścią art. 10 par. 1 k.p.a., organy administracji obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Na organach spoczywa również obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). W rozpoznawanej sprawie organ całkowicie zlekceważył te obowiązki. Nie poinformował strony jaką wagę przywiązuje do przedłożonych przez stronę dowodów na okoliczność jej pobytu w obozie przejściowym. Uwzględniając powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdza, że w sprawie doszło do naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 9, art. 10 par. 1, art. 77 par. 1 i art. 80, a szczególności art. 107 k.p.a., które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych też względów na podstawie przepisu art. 145 par. 1 pkt 1c, w związku z art. 135 p.p.s.a. zarówno zaskarżoną decyzję, jak i decyzję ją poprzedzającą należało uchylić. Przy ponownym rozpoznaniu wniosku skarzacej organ administracji publicznej winien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające z zachowaniem reguł określonych w przepisach k.p.a., przy uwzględnieniu procesowych uprawnien strony, a wydaną decyzję uzasadnić w sposób odpowiadający treści przepisu art. 107 k.p.a. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28. września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) Na koszty te składa się wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym. Wysokość tegoż wynagrodzenia ustalona została mając na względzie rodzaj i stopień zawiłości sprawy oraz niezbędny nakład pracy radcy prawnego. Z tych wszystkich powodów orzeczono jak powyżej

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło